Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

piotrek06 16.05.2011 07:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez studio (Post 1094174)
No i mistrz przez was zdobyty, oczywiscie zycze najwiekszego w.......u juz w 1 rundzie z jakims klubem z Andory:). Nasi zrobili niespodzianke i wyjatkowo nie przegrali meczu a nawet wygrali, oczywiscie znow w zenujacym stylu. Koncowka ligi szczerze juz mnie nie cieszy, licze na rewolucje w przerwie letniej. Ciekawa walka sie zapowiada o pozostanie w "ekstraklasie".

W takim razie ja ci życzę takich efektów tej rewolucji jakie ma teraz Legia:D
PS. a i Maćka za trenera :rotfl:

mitmichael 16.05.2011 07:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez studio (Post 1094174)
No i mistrz przez was zdobyty, oczywiscie zycze najwiekszego w.......u juz w 1 rundzie z jakims klubem z Andory:). Nasi zrobili niespodzianke i wyjatkowo nie przegrali meczu a nawet wygrali, oczywiscie znow w zenujacym stylu. Koncowka ligi szczerze juz mnie nie cieszy, licze na rewolucje w przerwie letniej. Ciekawa walka sie zapowiada o pozostanie w "ekstraklasie".

Z Lechem moze byc tak jak z Zaglebiem Lubin - Mistrz jednego sezonu. Na razie to kibice Lecha musza sie martwic, bo jak nie bedzie pucharow to beda ciecia i sprzedaz najlepszych pilkarzy a to moze byc gwoźdż do trumny. Ekstraklasa dla mnie w tym sezonie nie jest słaba tylko pozostałe druzyny prezentuja sie lepiej, graja z mniejsza presja. Wystarczy popatrzec gdzie 2-3 lata temu konczył Slask czy Lechia a gdzie moze skonczyc teraz.

Sami 16.05.2011 07:35

Przed 28 kolejką:

GKS - Zagłębie
Pauzują: -
Zagrożeni: Baran, Cetnarski, Fonfara, Mysiak, Popek, Vinicius (GKS); Costa, Plizga (Zagłębie)

Górnik - Śląsk
Pauzują: Pazdan (Górnik)
Zagrożeni: Bemben, Kwiek, Wodecki, Zahorski (Górnik); Celeban, Ćwielong, Fojut, Mila, Socha (Śląsk)

Jagiellonia - Korona
Pauzują: Cionek, Seratlić (Jagiellonia); Lisowski (Korona)
Zagrożeni: Kascelan, Lato (Jagiellonia); Lech (Korona);

Legia - Wisła
Pauzują: Borysiuk, Vrdoljak (Legia); Wilk (Wisła)
Zagrożeni: Machnowskyj, Rybus, Wawrzyniak (Legia); Cikos, Jirsak, Kirm, Paljić (Wisła)

Cracovia - Widzew
Pauzują: Bartczak (Cracovia);
Zagrożeni: Boljević, Dudzic, Ntibazonkiza (Cracovia); Bieniuk, Sernas, Ukah, Szymanek (Widzew)

Arka - Bytom
Pauzują: Bruma, Zawistowski (Arka); Hricko (Bytom)
Zagrożeni: Bednarek, Bożok, Bruma, Płotka (Arka); Podstawek, Radzewicz, Telichowski (Bytom);

Lechia - Lech
Pauzują: -
Zagrożeni: Deleu, Kożans, Traore, Wiśniewski (Lechia); Arboleda, Bosacki, Djurdević, Wilk (Lech)

Ruch - Polonia
Pauzują: -
Zagrożeni: Bronowicki, Grzyb, Nykiel (Ruch); Andreu, Brzyski, Gołębiewski, Pietrasiak, Sadlok (Polonia)

Oldpara 16.05.2011 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1094180)
Z Lechem moze byc tak jak z Zaglebiem Lubin - Mistrz jednego sezonu. Na razie to kibice Lecha musza sie martwic, bo jak nie bedzie pucharow to beda ciecia i sprzedaz najlepszych pilkarzy a to moze byc gwoźdż do trumny.

Wiem, że to nie do końca tak wygląda, ale inaczej sie inwestuje w klub jak się ma 1300 mln (Cupiał), a inaczej 170 mln (Rutkowski). Futbol to biznes do którego się dokłada, mimo, że robi sie nazwisko. Cupiał dokłada cały czas, Rutkowski na razie miał szczęście, bo mu sie poskładały sukcesy w pucharach i trafione transfery (Lewandowski). Zobaczymy jak zacznie śpiewać, kiedy rok po roku trzeba będzie zasypywać dziurę budżetową w wysokości 5 mln.

flamengista 16.05.2011 08:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PanPlamka (Post 1094152)
Do wyborczej mam stosunek dosc ambiwalentny, ale to co wypisuja na sport.pl jest odrazajace. Otoz okazuje sie, ze Wisla jest **ujowym mistrzem bo gra u nas wielu obcokrajowcow i mamy tylko 53 punkty. Jak nie mozna przypieprzyc Bialej Gwiezdzie z powodu przegranej, to trzeba wypominac takie .......y. Panowie z Wyborczej, wezcie sie kur.. odpie.....

I jeszcze jakby ktos chcial sie sprzeczac, ze maja racje co do obcokrajowcow: jasne, fajnie by bylo gdyby to byli nasi wychowankowie, ale dla mnie wazny jest klub i kibice - w dzisiejszych czasach pilkarze to najemnicy, ktorzy predzej czy pozniej i tak odejda i to, czy sa z Woli Duchackiej czy z wiochy pod Rio mam gdzies.

Przecież na tym forum pisało tak szereg osób, włącznie ze mną. Podobnie pisali też redaktorzy weszło. Więc to nie jest tak, że akurat GW się czepia Wisły.

Jasne, mistrzostwo cieszy ale w tym poziomie poziom ligi był dramatyczny. My się do niego dostosowaliśmy. Czynnikiem, który nas częściowo usprawiedliwia była rewolucja kadrowa i pozyskanie naprawdę wartościowych piłkarzy dopiero w zimowym okienku.

Sartre 16.05.2011 08:33

Cytat:

Ktoś kto wymyślił tego najsłabszego mistrza, to chyba nie zauważył świetnej rundy wiosennej w wykonaniu Wisły - możemy sezon skończyć z 62 punktami, 60 punktów na koniec jest całkiem realne, ile mieli mistrzowie w ostatnich latach?
2010 Lech 65 pkt
2009 Wisła 64 pkt
2007 Zagłębie 62
2001 Wisła 62

to że Lech i Legia skończą sezon w czarnej dupie, a wicemistrza zdobędzie nieoczekiwanie Śląsk, nie znaczy, że mistrz jest słaby. Mistrz, to mistrz!
No ale wszyscy pamiętamy jesień w waszym wykonaniu, zresztą sami też komentowaliście niejeden wiosenny mecz, że wynik lepszy niż gra :) Poza tym podajesz tabele końcowe, w dodatku z dosyć selektywnie wybranych sezonów, a póki co aktualna jest ta tabela, którą podawała właśnie komentowana GW:

Cytat:


Sezon - miejsce które dawało 53 punkty w 27 kolejce - liczba punktów, jakie miał w tym czasie lider.

2010/11 - 1 - 53
2009/10 - 3 - 57
2008/09 - 4 - 55
2007/08 - 4 - 70
2006/07 - 3 - 58
2005/06 - 3 - 60
2004/05 -- 14 drużyn
2003/04 -- 14 drużyn
2002/03 - 5 - 59
2001/02 -- grupy
2000/01 - 2 - 56
1999/00 - 2 - 59
1998/99 - 2 - 68
1997/98 - 2 - 54
1996/97 - 3 - 61
1995/96 - 3 - 69

Oczywiście nikt nie powiedział, że nie wygracie już wszystkiego do końca, może tak. Wtedy faktycznie, nie będzie to wyglądało aż tak kuriozalnie. No i nie da się ukryć, że wiosną trochę przykryliście tą padakę, która była jesienią - ale też gdyby Jagiellonia czy Legia nie rozkładały się przed jakimiś Poloniami Bytom, Ruchami Chorzów czy Zagłębiami Lubin, to by to zgoła inaczej wyglądało... No ale tak jak pisałem - nikt nikomu nie kazał zaliczać seryjnych porażek, więc niech się martwi o siebie ten, co się tak podkładał - czyli m.in. my.

fan01 16.05.2011 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1094203)
ale też gdyby Jagiellonia czy Legia nie rozkładały się przed jakimiś Poloniami Bytom, Ruchami Chorzów czy Zagłębiami Lubin, to by to zgoła inaczej wyglądało...

gdyby Wisła nie rozkładała sie przed jakimiś Poloniami Bytom, Ruchami Chorzów czy Górnikami Zabrze, mistrza świętowalibyśmy początkiem marca ;)

Sartre 16.05.2011 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre
ale też gdyby Jagiellonia czy Legia nie rozkładały się przed jakimiś Poloniami Bytom, Ruchami Chorzów czy Zagłębiami Lubin, to by to zgoła inaczej wyglądało...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan01
gdyby Wisła nie rozkładała sie przed jakimiś Poloniami Bytom, Ruchami Chorzów czy Górnikami Zabrze, mistrza świętowalibyśmy początkiem marca ;)

Co chyba dobrze podsumowuje całą dyskuję na temat tego jaki to był sezon oraz czy teoria, że tegoroczny MP jest najsłabszym MP od dawna jest w jakikolwiek sposób uzasadniona ;]

Pablo84 16.05.2011 09:59

No bo Wisła statytstycznie jest najsłabszym mistrzem i po prostu trzeba to zaakceptować a nie się obrażać.Nie oznacza, że sportowo jesteśmy słabsi.Jak na moje subiektywne oko, już teraz mamy większy potencjał niż ten za czasów Zienia i Kosowskiego i Skorży a gwarantuję, że bez porządnych wzmocnien się nie obejdzie.
Mi to osobiście lata, bo to jest najmniej istotna kwestia.
Ważne jest to, że MP zdobyliśmy mimo gigantycznego trzęsienia ziemi i całkowitej przebudowy pionu sportowego, trenerskiego i zarządu.

Acima 16.05.2011 10:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan01 (Post 1094231)
gdyby Wisła nie rozkładała sie przed jakimiś Poloniami Bytom, Ruchami Chorzów czy Górnikami Zabrze, mistrza świętowalibyśmy początkiem marca ;)

Te jakieś zespoły zdobyły łącznie 30 Mistrzostw Polski, więc odrobina szacunku im się należy.

Jesienią grał kompletnie inny zespół i nie powinno się przez to oceniać jakości drużyny. Wiosną Wisła zdobywa średnio 2,16 punktu na mecz, co pomnożone przez 30 kolejek daje 65 pkt, a więc wcale nie tak zły wynik. Biorąc pod uwagę coraz bardziej wyrównany poziom rogrywek jest to rezultat wręcz bardzo dobry.

Kociewiak 16.05.2011 10:19

Nie zespoły, a kluby. Bo te zespoły Górnika i Ruchu to mogą co najwyżej buty czyścić tamtym piłkarzom :)

emj10 16.05.2011 10:26

Ja mimo wszystko będę starał się bronić poziomu naszej ekstraklasy. Zdecydowanie w tym sezonie mieliśmy do czynienia z przesileniem drużyn, które od kilku lat walczyły o MP (tyczy się głównie Legii i Amiki). Do tego mogliśmy obserwować rzecz niespotykaną wcześniej. Średniaki ligowe robiły transfery, których do tej pory nie dokonywały zespoły z tzw. "wielkiej trójki". Transfery Ntibazonkizy do Cracovii, Jeza i Sikorskiego do Górnika, czy Traore do Lechii wpłynęły znacząco na obraz całej ligi. Dawna czołówka spuściła z tonu, środek mocno poszedł do góry, a prawdziwych outsiderów nie ma aż tak wielu (Arka i P. Bytom). Okienku letnie pokaże nam czy liga zmierza w dobrym kierunku, czy może to był jednorazowy wyskok kilku klubów.

PS. Jestem zdolny niesłychanie. Zwichnąłem nadgarstek podczas snu i mam tydzień urlopu :D

Baala 16.05.2011 10:30

Z ciekawości sprawdziłem jak to było z rundą rewanżową w ostatnich latach i wychodzi że jednak trochę więcej pkt ostatnio zdobywali mistrzowie. Jedynie możemy równać się do roku 2005.
2011 - 26 pkt po 12 kolejkach - Wisła
2010 - 33 pkt po 13 kolejkach - Lech
2009 - 31 pkt po 13 kolejkach - Wisla
2008 - 30 pkt po 13 kolejkach - Wisla
2007 - 35 pkt po 15 kolejkach - Zagłębie
2006 - 34 pkt po 13 kolejkach - Legia
2005 - 27 pkt po 13 kolejkach - Wisla

kreseq 16.05.2011 10:37

Owszem, kilka transferow mozna zapisac na plus, ale to jednak byl tylko jeden z kilku powodow.
Wystarczy zobaczyc ile porazek/remisow ma Legia czy taki Lech. Gdyby poziom lecial w gore to by inne zespoly nie mialy podobnej ilosci punktow, a by po prostu odskoczyly jeszcze bardziej. Druzyna X ( slabsza jeszcze rok temu ) wygrywa z Legia czy Lechem by potem wtopic z ostatnia lub przedostatnia druzyna. Ja tutaj tylko i wylacznie podniesienia poziomu nie widze.
Jest kilka druzyn w ktorych nowi zawodnicy podniesli poziom calosci, ale wystarczy zobaczyc jak graly te "topowe" dryzyny by stwierdzic ze w pierwszej kolejnosci to one daly ciala. Nie ma "ogorkow" bo do "ogorkow" dobili "mocni" ;)

Wisla zdobyla mistrzostwo bo jako jedyna tego chciala. Reszta zachowywala sie tak jakby gra w pucharach skutkowala nayciem jakies choroby lub byla za kare.

Wisla jest w o tyle dobrej sytuacji, ze oslabic sie raczej nie oslabi, co innego Lech.
U nas mozliwe oslabienie to sprzedaz Borysiuka bo w innym wypadku na transfery beda grosze. Z drugiej jednak strony jak pokazaly druzyny w naszej lidze, nie trzeba wydawac fortuny by wyciagnac zawodnika ktory bedzie gwiazda w naszej lidze... No wlasnie, skoro mozna za mala kase kupic kogos kto bedzie w miare "wymiatal" to czy ten poziom naprawde sie podnosi ;) ?


PS: Zgadzam sie, mistrz jest slaby ale to zasluga tej wlasnie ligi. Jaka liga taki mistrz :) Reszta zespolow nie powinna psioczyc bo sa jeszcze slabsi.

emj10 16.05.2011 10:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1094288)
Z drugiej jednak strony jak pokazaly druzyny w naszej lidze, nie trzeba wydawac fortuny by wyciagnac zawodnika ktory bedzie gwiazda w naszej lidze... No wlasnie, skoro mozna za mala kase kupic kogos kto bedzie w miare "wymiatal" to czy ten poziom naprawde sie podnosi ;) ?

No tak, ale błysnęło tylko kilku zawodników na kilkudziesięciu sprowadzonych, więc skuteczność tych transferów nie jest wysoka. Sięga co najwyżej 20-30%.

omen69 16.05.2011 11:05

O tym czy liga jest słabsza i Mistrz od poprzednich nie ma sensu dyskutować bo nie ma jak tego obiektywnie sprawdzić... Zdobycz punktowa o wszystkim jeszcze nie świadczy.

W każdym razie: O walce o utrzymanie słów kilka :)

Zespoły walczące o utrzymanie to:

12. Korona Kielce 34
13. Zagłębie Lubin 33
14. Polonia Bytom 27
15. Cracovia 26
16. Arka Gdynia 25

-------------------------

Najłatwiej ma Zagłębie, które rozpoczyna kolejkę w Bełchatowie, jeśli pokonają GKS mają zapewnione utrzymanie. GKS o nic nie gra więc nie powinno być tak trudno wywieźć te 3 punkty.

Gorzej ma Korona, która do utrzymania też potrzebuje 3 punktów... ale z Jagiellonią może być to nie takie łatwe... w perspektywnie meczów z Górnikiem i Lechem chyba łatwiej będzie ograć jednak Jagę... Co da remis? Remis da 35 punków czyli zrównanie z Cracovią (jeśli ta wygra 3 spotkania a Korona dwa przegra i zaliczy jeden remis) która ma lepszy bilans... zatem Korona musi albo tylko zremisować dwa mecze z 3 bądź jeden z 3 wygrać...

Tak więc zwycięstwo Korony i Zagłębia w najbliższej kolejce daje im utrzymanie...
chyba, że Cracovia przegra wtedy Korona i Zagłębie niezależnie jak zagrają są na bank bezpieczni (bo Cracovia maksymalnie może ugrać już tylko 32 punkty)
Co daje remis? 33 punkty... czyli utrzymanie Korony, a Zagłębie będzie potrzebować tylko punktu do utrzymania.

Zatem zwycięstwa Korony i Zagłębia bądź porażka Cracovii, albo remis Cracovii i remis Zagłębia powoduje, że w walce o utrzymanie liczą się tylko 3 zespoły...

------------------------

Prawdziwa walka o utrzymanie to rywalizacjia pomiędzy Polonią Bytom, Cracovią i Arką Gdynia. Zacznijmy od tej ostatniej.

Jeśli Arka przegra mecz z Polonią to będzie miała 5 punktów straty do 3 drużyny, czyli 6 do wyprzedzenia bo bilans będzie po stronie Bytomia. Czyli Arka może się żegnać z ligą bo szansa na utrzymanie będzie bardzo mała - to dwie porażki Bytomia i dwie porażki lub porażka i remis Cracovii i dwa zwycięstwa Arki. Scenariusz niemal niemożliwy biorąc pod uwagę, że ostatnia kolejna to mecz ze Śląśkiem, który walczy o puchary...

Polonia ma chyba niełatwą drogę do utrzymania. Jeśli wygra z Arką to rywalizacjia pozostaje tylko z Cracovią. Bezpośrednie mecze to Lech i Legia - wygrać te mecze będzie cięzko ale jeśli zdobędzie choć jeden punkt to może ich mieć 31 czyli oczy zwrócone na Cracovię.

Możliwe 31 punktów Bytomiaków powoduje, że Cracovia wygrywając wszystkie 3 mecze do końca się utrzyma, zdobywając 35 punktów. Nawet tylko dwa zwycięstwa dają 32 punkty, które mogą wystarczyć do utrzymania. Jedno zwycięstwo to może być zdecydowanie za mało, jeśli np. Polonia wygra z Arką. Ale Cracovia nie ma łatwego terminarza... w ostatniej kolejce może i 3 punkty zdobędzie ale przedtem mecz z Widzewem i Jagą, które mają chrapkę na puchary...

Tak więc w najbliżeszej kolejce dużo się rozstrzygnie... a przy odpowiednich wynikach już w środę 25 maja wszystko będzie jasne i w ostatniej kolejce patrzeć będziemy kto zagra w pucharach.

!!IRIVER!! 16.05.2011 11:13

A teraz pytanie:
Mistrz Anglii 2010, Chelsea miała 86pkt, wicemistrz, MU - 85
Mistrz Anglii 2009, MU miał 90 pkt, dwie kolejne 86 i 83 pkt.
Teraz Mistrzostwo dało tak naprawdę 75 pkt, a MU być może dobije do 80.
Ponadto, rok i dwa lata temu utrzymanie gwarantowało 35 pkt, teraz może się okazać, że 40-41 będzie za mało.

Czy to oznacza, że poziom ligi angielskiej spadł?

flamengista 16.05.2011 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1094273)
(...)

Ja jednak jestem bliższy stanowisku prezentowanym przez Kresq'a. Poziom się wyrównał, ale w dół.

Jasne, masz rację odnośnie transferów klubów z dołu tabeli. Do twojej listy dodałbym jeszcze kilku: Dudu, Dzalamidze z Widzewa czy nawet Emil Noll z Arki.

Problem w tym, że większość tych transferów łączy jedno: są to obcokrajowcy. Wcześniej słabe zespoły ekstraklasy kupowały młodych-zdolnych Polaków z niższych lig. Teraz takich młodych-zdolnych jest jak na lekarstwo, więc kluby sprowadzają hurtowo graczy zagranicznych.

I o ile kluby z czołówki raczej sprowadzają zawodników solidnych (choć wpadki się też przytrafiają, vide: Branco u nas), to kluby z dołu tabeli przy szrotowym zaciągu mają więcej wpadek niż udanych transferów. Taka Arka choćby pozyskała: Moretto (niewypał), Noll (udany transfer), Bruma (niewypał), Rožić (niewypał), Skerla (niewypał), Bożok (udany transfer - ale bez rewelacji), Glavina (niewypał), Giovanni (niewypał), Ivanovski (niewypał). Na 9 piłkarzy jedynie 2 pokazuje solidny poziom przez cały sezon, pozostałych 7 mogłoby w ogóle nie być. To nie wyjątek, a raczej typowa sytuacja.

Nie wiem, jaki był wcześniej odsetek udanych transferów, szczególnie że ich ocena to rzecz subiektywna. Ale odnoszę wrażenie, że wcześniej mieliśmy w tej lidze lepszych grajków.

PS. Co do zwichnięcia nadgarstka... Współczuję, ale naprawdę nie wiem, co wyrabiasz podczas snu. I nie chcę wiedzieć!

PS. Kreseq, Borysiuk zachorował chyba na "syndrom Małeckiego". Grozi mu stagnacja połączona z sodówą. W obecnym sezonie nie dokonał takich postępów, na jakie liczyłem (od razu dodam: w kontekście reprezentacji). Małecki wyraźnie złapał wiatr w żagle dzięki zmianie trenera, zmądrzał na boisku i dalej się rozwija. Borysiuk albo powinien zmienić klub (a więc i ligę), albo liczyć na nowego szkoleniowca.

Jeśli Skorża zostanie, na co bardzo liczę, nie ma wyjścia. Borysiuka trzeba sprzedać, dla dobra samego zawodnika jak i Legii:-D

Acima 16.05.2011 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1094288)
Owszem, kilka transferow mozna zapisac na plus, ale to jednak byl tylko jeden z kilku powodow.
Wystarczy zobaczyc ile porazek/remisow ma Legia czy taki Lech. Gdyby poziom lecial w gore to by inne zespoly nie mialy podobnej ilosci punktow, a by po prostu odskoczyly jeszcze bardziej. Druzyna X ( slabsza jeszcze rok temu ) wygrywa z Legia czy Lechem by potem wtopic z ostatnia lub przedostatnia druzyna. Ja tutaj tylko i wylacznie podniesienia poziomu nie widze.

Drużyny przegrywają ze soba nawzajem, bo nie mają wystarczającej przewagi w umiejętnościach by wygrywać w miarę regularnie. Nie świadczy to w żadnym bądź razie o poziomie ligi. Wystarczy spojrzeć choćby na Bundesligę, gdzie mistrz (Wolfsburg) oraz półfinalista LM (Schalke) broniły się w tym sezonie przed spadkiem, a sezon zakończyły z ujemnym bilansem bramkowym. Mimo to Niemcy zbliżają się powoli w rankingu UEFA do ligi hiszpańskiej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1094288)
Wisla zdobyla mistrzostwo bo jako jedyna tego chciala. Reszta zachowywala sie tak jakby gra w pucharach skutkowala nayciem jakies choroby lub byla za kare.

Wisła ma najwięcej indywidualności z przodu i dlatego wygrała. Legia praktycznie w każdym meczu walczyła, ale po prostu brakowało jakości pod bramką rywala.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1094288)
Z drugiej jednak strony jak pokazaly druzyny w naszej lidze, nie trzeba wydawac fortuny by wyciagnac zawodnika ktory bedzie gwiazda w naszej lidze... No wlasnie, skoro mozna za mala kase kupic kogos kto bedzie w miare "wymiatal" to czy ten poziom naprawde sie podnosi ;) ?

A kiedy w historii polskiej ligi kupowało się zawodników za większe pieniądze jak teraz?

wanciak86 16.05.2011 12:20

Wymieniając zagraniczny zaciąg Arki, trzeba by było dodać, że wszyscy Oni są wzieci za darmo, i to jest główne hasło transferowe Arki. Byle za darmo.

szprotson 16.05.2011 12:29

To jest to.

Wisła zdobywa MP bo tego chciała, Legia i Lech nie chciały.To wytłumaczcie mi po co w ogóle startujecie w lidze? Skoro nikt tego MP nie chce, i gracie tylko o Puchar to grajcie tylko i wyłącznie w Pucharze Polski.
Pisanie że Wisła jako jedyna chciała MP jest śmieszne, szczególnie z ust kibiców ktorzy prawie w kazdym meczu spiewają ze to ich klub jest MP. Ci drudzy nawet szaliki robią "Mistrz jest jeden"
Poziom ligi spada .. (no tak,kto pare lat temu pomyślałby że w lidze której poziom spada będą grali Holendrzy, Hiszpanie czy tez Portugalczycy..
no,ale od wczoraj można juz u siebie pompować balonik że to jednak "MY" będziemy kolejnym MP.

zim zum 16.05.2011 12:44

A wedlug Ciebie nie spada ? Czy uważasz, ze cała ta międzynarodowa zbieranina np. w Arce Gdynia podniosła poziom ligi ?

0 22 16.05.2011 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1094344)
A teraz pytanie:
Mistrz Anglii 2010, Chelsea miała 86pkt, wicemistrz, MU - 85
Mistrz Anglii 2009, MU miał 90 pkt, dwie kolejne 86 i 83 pkt.
Teraz Mistrzostwo dało tak naprawdę 75 pkt, a MU być może dobije do 80.
Ponadto, rok i dwa lata temu utrzymanie gwarantowało 35 pkt, teraz może się okazać, że 40-41 będzie za mało.

Czy to oznacza, że poziom ligi angielskiej spadł?

Czyli Twoim zdaniem poziom ligi nie spadł? Widziałeś mecz Lechia - Polonia, Legia - Widzew czy milion innych z tego sezonu? Oglądam ligę dość dogłębnie od 10 lat i takiej chały nie pamiętam. Zresztą to widać nawet po przyszłym królu strzelców. U nas w lidze już naprawdę nikt nie potrafi strzelać goli. Wszystko to czysty przypadek. Wezmy gole głową - kto ma ich najwięcej? Radović. Czy Radović umie grać głową? Nie. Wszystkie jego gole to jakies kiksy czołem czy tym kantem z boku głowy. Tragedia.

Nie chce w żaden sposób umniejszać mistrzostwa Wisły, bo mistrz to mistrz, ale naprawdę poziom opada na łeb na szyję. Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego - niektorzy obcokrajowcy są ciekawi, kasa coraz większa, frekwencja też, infrastruktura - a na boisku coraz gorzej..

Gwiaździsty 16.05.2011 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1094419)
A wedlug Ciebie nie spada ? Czy uważasz, ze cała ta międzynarodowa zbieranina np. w Arce Gdynia podniosła poziom ligi ?

W takim klubie to nie ma znaczenia czy to polska czy międzynarodowa zbieranina. To jest klub, który zazwyczaj spada często z ekstraklasy a jak wchodzi to za pieniądze. Podobnie jak ten z którym graliśmy wczoraj. Tutaj jednak jak widać wywalono polskich a dokupiono w ich miejsce zagranicznych. I manewr ten jak widać oraz pomoc sędziowska może im wyjść na plus.

Kociewiak 16.05.2011 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1094420)
Czyli Twoim zdaniem poziom ligi nie spadł? Widziałeś mecz Lechia - Polonia, Legia - Widzew czy milion innych z tego sezonu? Oglądam ligę dość dogłębnie od 10 lat i takiej chały nie pamiętam. Zresztą to widać nawet po przyszłym królu strzelców. U nas w lidze już naprawdę nikt nie potrafi strzelać goli. Wszystko to czysty przypadek. Wezmy gole głową - kto ma ich najwięcej? Radović. Czy Radović umie grać głową? Nie. Wszystkie jego gole to jakies kiksy czołem czy tym kantem z boku głowy. Tragedia.

Nie chce w żaden sposób umniejszać mistrzostwa Wisły, bo mistrz to mistrz, ale naprawdę poziom opada na łeb na szyję. Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego - niektorzy obcokrajowcy są ciekawi, kasa coraz większa, frekwencja też, infrastruktura - a na boisku coraz gorzej..

hmm może poprostu zawodnicy olewają niektóre mecze? Nie wiem sam. Patrze na Lechie w tej rundzie i w wiekszości spotkan poprostu było widać u zawodników brak chęci walki, w kilku meczach zagrali kilka minut na pełnych obrotach i odrazu wyglądało to całkiem inaczej. Dziwne to...

bridgeburner 16.05.2011 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1094420)
Czyli Twoim zdaniem poziom ligi nie spadł? Widziałeś mecz Lechia - Polonia, Legia - Widzew czy milion innych z tego sezonu? Oglądam ligę dość dogłębnie od 10 lat i takiej chały nie pamiętam. Zresztą to widać nawet po przyszłym królu strzelców. U nas w lidze już naprawdę nikt nie potrafi strzelać goli. Wszystko to czysty przypadek. Wezmy gole głową - kto ma ich najwięcej? Radović. Czy Radović umie grać głową? Nie. Wszystkie jego gole to jakies kiksy czołem czy tym kantem z boku głowy. Tragedia.

Nie chce w żaden sposób umniejszać mistrzostwa Wisły, bo mistrz to mistrz, ale naprawdę poziom opada na łeb na szyję. Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego - niektorzy obcokrajowcy są ciekawi, kasa coraz większa, frekwencja też, infrastruktura - a na boisku coraz gorzej..

Ja pamiętam nawet większa
Zeszły sezon to dopiero była chała, chyba apogeum, dno dna itd
Teraz jakby to drgało do góry trochę

zim zum 16.05.2011 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1094428)
W takim klubie to nie ma znaczenia czy to polska czy międzynarodowa zbieranina. To jest klub, który zazwyczaj spada często z ekstraklasy a jak wchodzi to za pieniądze. Podobnie jak ten z którym graliśmy wczoraj. Tutaj jednak jak widać wywalono polskich a dokupiono w ich miejsce zagranicznych. I manewr ten jak widać oraz pomoc sędziowska może im wyjść na plus.

W porządku. Ja jednak uważam, że 95% tych obcokrajowców jest nic nie warta i wcale nie powoduje podniesienia się poziomu ligi. Jak już ktoś wcześniej wspomniał, popatrzcie jakich mamy teraz świetnych napastników.

szprotson 16.05.2011 13:01

patrząc na składy personalne zespołów występujacych w Ekstraklasie wydaje mi sie że są lepsi zawodnicy niż wczesniej.

Czy poziom ligi spada? hmm...tak najłatwiej w sumie wszystko tłumaczyć ,poziom ligi spada.A wg. mnie po prostu roznice pomiedzy niektórymi zespołami się zaskakująco pomniejszyły a nie że spadł poziom.
Ciężko powiedziec tak naprawde co znaczy spadek poziomu ligi, prócz tego ze jest to fajny slogan.

0-22 : a pamietasz takie mecze jak : Łks-Odra, Lechia-Piast,Zagłębie Sosnowiec-Lech,Wisła Płock-Korona Kielce,Pogoń-Arka czy inne z sezonu gdy MP zdobywał Lubin.

W ogóle jak można mówic nt spadku wzrostu poziomu ligi która była non stop ustawiana!
ale powiem tak : ostatnie zespoły z dziś maja lepszych piłkarzy niż te z przed paru lat

Ja Wam powiem tyle. Poziom ligi zweryfikują tradycyjnie Puchary.
czyli liga ukraińska rozpierdala, liga portugalska miazdzy, a liga mołdawska jest nawet niezła

zim zum 16.05.2011 13:03

Ja Wam powiem tyle. Poziom ligi zweryfikują tradycyjnie Puchary.

!!IRIVER!! 16.05.2011 13:04

Mnie wcale się nie wydaje, aby było gorzej - mecze są niekiedy znacznie ciekawsze, przede wszystkim ta dolna część tabeli prezentuje wyższy poziom i nie przegrywa meczów w szatni, infrastruktura jak wspomniano się rozwija, przez co te mecze wyglądają lepiej, piłkarze coraz ciekawsi. Faktem jest, że liga jest płaska jak nigdy - trzeba poczekać co wydarzy się w przyszłym sezonie, może jest to po prostu faktycznie sezon przejściowy, po którym do prawdziwej gry o najwyższe cele przyłączą się Lechia, Śląsk czy Jagiellonia, a może był to jednorazowy wyskok jak w 2006/2007, gdzie swego rodzaju słabość faworytów i życiowa forma graczy Bełchatowa i Lubina spowodowały dziwaczne rozstrzygnięcia.

Jedno jest pewne - nie spełniły się czarne przepowiednie Tomka Wieszczyckiego który wieszczył ( :-) ) potęgę Lecha na najbliższe dziesięciolecie...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl