Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

cpc 20.05.2011 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1095597)
INormalny kraj?

unijny standard :>

Drozd 20.05.2011 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hund (Post 1096027)
Jest w porządku i nie jest dziwne.

Pozdro

Bo tak napisali w GW? To że jesteśmy jako Polacy najbardziej inwigilowanym narodem europy też "Jest w porządku i nie jest dziwne."? W zeszłym roku sprawdzono bilingi 1000 000 obywateli Polski bez wiedzy sądu. Liderujemy kolego Hund. Zadowolony?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1095723)
Musicie sie pozbyć Kaczyńskiego ,wtedy każdy oleje PO :rotfl:

Głosuj sobie na PO będzie się z kogo nabijać na starość :).

Arapaho 20.05.2011 09:17

Pozbywając się Kaczyńskiego stworzyłby się casus 2 rozbitych partii prawicowych (zakładając ze część PO jest prawicowa - myślę o Gowinie,Kwiatkowskim czy Mężydle który wczoraj mało sie nie poryczał u Rymanowskiego próbując tłumaczyc Tuska ze sprawy Smoleńska) . PO nie mając przeciwnika który ich scala podzieli się na 2 frakcje ( ludzi Rudego i ludzi Schetyny, moze 3 grupa Gowina- jeślii ten nie dogada się ze Schetyną), PiS na pewnie 3 (Ziobrowcy, były PC , sojusz PJN z młodymi Hofmann,Kamiński). Takim sposobem zjednoczeni komunisci przejmują władze a prawica się gryzie się latami mając poparcie po 5-10 % .
Taka prawda że czy się Kaczyński komus podoba czy nie - to facet trzyma za morde prawicę zapewniając jej solidne poparcie i utrzymując linię partyjną PIS ideologiczną a nie konsumpcyjną jak PO czy LSD upss SLD. DO tego - jak dla mnie - facet jest kryształowo uczciwy- inaczej wataha rotwailerów czyt. dziennikarzy rządowych rozszarpałaby go już dawno , wykorzystując przecieki kontrolowane od służb z którymi JK walczy tyle lat

Hund 20.05.2011 10:59

@Drozd

Zdaje się, że GW (zresztą jak wszystkie popularne media) 'głosi' coś zupełnie innego, czyli że drożyzna, bezrobocie, że tematy zastępcze, że wszystko pod publiczkę itp. Tak mi się przynajmniej wydaje bo styczność z gazetami mam w poczekalniach albo pojedynczymi artykułami w wersji elektronicznej. Co do podsłuchów, to czy jest to nie legalne? kto i po co pytał o te bilingi? Jeśli jest legalne to w czym problem? Tzn rozumiem oburzenie jeżeli ktoś robi to wg. własnego widzimisię, dlatego pytam skąd te dane i w jakim celu były sprawdzane.

Incognito 20.05.2011 11:45

PJN to nic nowego. To dalej Ci sami ludzie z tych samych ław sejmowych, którzy po prostu zmienili szyld. Gdyby ktokolwiek miał wątpliwości, jacy ludzie tam zasiadają, polecam fragment wywiadu z "panią" Jakubiak:

"Rozumiem, że pan by chciał wszystkich urzędników pozwalniać.

Mazurek: Powiedzmy, połowę.

Jakubiak:U nas uważa się, że biznes tworzy państwo, a urzędnicy państwowi je niszczą, a to oni przygotowują wielką infrastrukturę dla życia dziennikarzy, biznesu. Gdyby nie oni, gdyby nie tacy ludzie jak ja, byłby pan bez numeru dowodu, zameldowania. (sic! - dopisek własny)

Mazurek: Gdyby nie biznes, pani byłaby bez pensji.

Jakubiak: To nieprawda! Wypracowuję ją jako urzędnik państwowy, wydając panu zaświadczeni, by mógł pan prowadzić działalność gospodarczą (sic!!! - dopisek własny), przygotowując działkę do inwestycji i tak dalej. W sumie to ja panu pozwalam pracować."

za http://www.wykop.pl/artykul/533323/w...wa-z-poslanka/

Dopóki do Sejmu nie zostanie dopuszczona świeża krew, dopóty będziemy trwać w tym dziwacznym letargu.

martin_6 20.05.2011 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito (Post 1096416)
"Rozumiem, że pan by chciał wszystkich urzędników pozwalniać.

Mazurek: Powiedzmy, połowę.

Jakubiak:U nas uważa się, że biznes tworzy państwo, a urzędnicy państwowi je niszczą, a to oni przygotowują wielką infrastrukturę dla życia dziennikarzy, biznesu. Gdyby nie oni, gdyby nie tacy ludzie jak ja, byłby pan bez numeru dowodu, zameldowania. (sic! - dopisek własny)

Mazurek: Gdyby nie biznes, pani byłaby bez pensji.

Jakubiak: To nieprawda! Wypracowuję ją jako urzędnik państwowy, wydając panu zaświadczeni, by mógł pan prowadzić działalność gospodarczą (sic!!! - dopisek własny), przygotowując działkę do inwestycji i tak dalej. W sumie to ja panu pozwalam pracować."

:rotfl:
Gdzieś to już czytałem, ale za i tak za każdym razem mnie to rozwala. Masakra, co gorsza te urzędasy naprawdę tak myślą...

Marszałek 20.05.2011 12:43

Bieda. Straszna bieda w tym kraju intelektualna panuje. A ja Wam powiem,że 90 % czytających ten wywiad nie będzie widziało w tym nic zdrożnego,ani dziwnego. A to dlatego,że sami tak uważają. Nie do końca w tym wypadku ale ogólnie, taki tok rozumowania.

Napisałbym coś odnośnie tej Pani ale sam musiałbym dać sobie bana na pól roku.

martin_6 20.05.2011 13:16

Kontakt TVN24: Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszli do mieszkania właściciela strony o 6 rano. Przeszukali je i zarekwirowali m.in. laptopa. Sprawdzili też piwnicę. 25-latkowi oznajmiono, że działania te mają związek z obrazą prezydenta. Przestraszony interwencją ABW, właściciel strony AntyKomor.pl zdecydował się ją zamknąć.
Na stronie internetowej AntyKomor.pl znajdziemy wyjaśnienia: "Powód, dla którego stało się tak a nie inaczej jest prozaiczny - ktoś najzwyczajniej w świecie doniósł, że na łamach AntyKomor.pl "publicznie znieważa się prezydenta RP. (...) Działania podjęte przez "aparat państwowy" mają charakter cenzury politycznej, ogranicza wolność słowa a także, co najważniejsze, ogranicza prawo obywatela do nieskrępowanego wyrażania poglądów politycznych oraz ogranicza debatę publiczną, której ktoś się chyba boi. Forma serwisu AntyKomor.pl nie była znieważająca, nie zawierała nieprawdziwych informacji a jedynie te, które pojawiały się w ogólnodostępnych portalach informacyjnych oraz blogach użytkowników prywatnych. Ponadto cenzura prewencyjna oraz licencjonowanie prasy, to charakterystyczne metody kontroli mediów w systemie autorytarnym".




Paranoja totalna. Duszna atmosfera IV RP to pikuś przy tym, co dzieje się teraz...

sambo 20.05.2011 15:01

żadna paranoja tylko realizacja pragnień większej części tego polskojęzycznego społeczeństwa - spytaj Asa 82

szczepans21 20.05.2011 15:55

http://www.rp.pl/artykul/661430_Zbie...la_go_ABW.html


polecam wszystkim platformersom ..


P.S
To się nazywa hipokryzja.

Arapaho 20.05.2011 16:14

Będą jeszcze przez tego rudego Łukaszenkę zamieszki w kraju i jesli ktos w końcu nie wytrzyma poleje się krew. Jakby Kaczyński zamknął strony :
http://antypis1.blog.onet.pl
http://www.facebook.com/pages/Anty-P...33220556716529
http://anty-pis.prv.pl czy sławne juz http://www.spieprzajdziadu.com/2006/...w-na-19-latki/

to tacy Smolar,Niesiołowski,Lis,Pochanke,Kutz,Palikot,Tusk ,Komor,Walz,Passent,Szechter,Sekielski siedzieliby w TVN - 7 dni/24h trując że Kaczor jest gorszy od Stalina,Hitlera,Franco i Pinocheta razem wziętych i trzeba go obalić choćby siłą

Wojtas 20.05.2011 16:34

Podobno to za rządów Kaczyńskiego policja dokonywała aresztowań o szóstej nad ranem, a nasze słońce Peru miało zakazać tych karygodnych praktyk...

Tyle, że za Kaczyńskiego aresztowano prawdziwych przrestępców, Słońce Peru prześladuje tych, którzy śmieją się z władzy. W PRL aresztowano i skazywano za tzw "szeptankę". Mamy powtórkę z przeszłości. Głosujcie, lemingi, na Donka!

Dziwne ze za obrazanie sp prof Kaczynskiego i jego brata nic nikomu nie grozilo,ba spotykalo sie to z poklaskiem bandy z TVN czy Gowno Prawdy.

6 giwer na jednego blogera??nie no akcja kozak!

Rezim atakuje coraz bardziej .

Drozd 20.05.2011 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hund (Post 1096402)
@Drozd

Zdaje się, że GW (zresztą jak wszystkie popularne media) 'głosi' coś zupełnie innego, czyli że drożyzna, bezrobocie, że tematy zastępcze, że wszystko pod publiczkę itp. Tak mi się przynajmniej wydaje bo styczność z gazetami mam w poczekalniach albo pojedynczymi artykułami w wersji elektronicznej. Co do podsłuchów, to czy jest to nie legalne? kto i po co pytał o te bilingi? Jeśli jest legalne to w czym problem? Tzn rozumiem oburzenie jeżeli ktoś robi to wg. własnego widzimisię, dlatego pytam skąd te dane i w jakim celu były sprawdzane.

Dane Naczelnej Rady Adwokackiej
Polacy najbardziej inwigilowani w UE


http://tvp.info/informacje/ludzie/po...i-w-ue/4536836

NRA przygotowała raport nt. skali inwigilacji i retencji (przechowywania) danych telekomunikacyjnych. Zdaniem Rady służby, które nie są w tym wypadku w kontrolowane przez sądy czy prokuraturę, nadużywają prawa i nie liczą się z ochroną prywatności obywateli.

Według raportu Polska wdrożyła unijną dyrektywę retencyjną w sposób bardzo restrykcyjny. Wybraliśmy najdłuższy możliwy okres przechowywania danych; w naszym kraju są to dwa lata, w większości krajów UE – pół roku.

Niepokój NRA budzi fakt, że gromadzenie danych dotyczy wszystkich, nawet zobowiązanych do przestrzegania tajemnicy zawodowej: lekarzy, adwokatów, radców prawnych, notariuszy czy dziennikarzy.

Ponadto w Polsce katalog spraw, w których można sięgać po dane, jest otwarty. NRA zwraca uwagę, że nie jest to praktykowane w innych krajach, a celem dyrektywy było ściganie najpoważniejszych przestępstw; wprowadzono ją w 2006 r. po zamachach terrorystycznych w Madrycie w 2004 r. i Londynie w 2005 r.

Polska zajmuje pierwsze miejsce w Europie pod względem liczby wniosków składanych do firm telekomunikacyjnych o dane klientów. Według KE w 2010 r. zanotowano 1,3 mln zapytań dot. danych abonentów, wykazów połączeń (bilingów) oraz informacji o lokalizacji telefonów komórkowych, czyli również ich użytkowników.

Dane te nie dotyczą kontroli operacyjnej (podsłuchów, podglądu i kontroli korespondencji). O ujawnienie statystyk dot. tych rodzajów inwigilacji prowadzonej przez ABW w latach 2002-2009 od kwietnia 2009 r. walczy Helsińska Fundacja Praw Człowieka. We wtorek Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że ABW musi rozpatrzyć wniosek Fundacji. Wcześniej Agencja odmawiała, uważając, że to nie jest informacja publiczna."

Co kolega na to? Cudaczna dyktatura, wzorowana na stalinowskiej. Widać to na każdym kroku.

A co do GW nie wiem bo to żenada czytać tego szmatławca. Skoro sadzisz opinią bez uzasadnienia to wybacz ale domniemuję że to nie twoja, bo ja swoje zwykle uzasadniam.

sambo 20.05.2011 18:27

ogólnie to sprawę antykomora należy przenieść również na nasze podwórko. Ten temat jest systematycznie filtrowany o czym świadczą cytaty od czasu do czasu w jedynie słusznych czasopismach dlatego radzę pisać świadomie

Gwiaździsty 20.05.2011 19:11

Niebawem możemy zobaczyć, że zaczną działać tzw. "nieznani sprawcy" i niejeden niestuszczony i nie schetyniały zostanie obity.

Hund 20.05.2011 21:53

@Drozd

W artykule który podałeś jest napisane, że zapytania są kierowane przez służby bez kontroli sądu lub prokuratury a potem ABW podane jest jako przykład, rozumiem ,że chodzi o Policje, CBA, ABW, Straż graniczną, celną itp. Będę się odnosił do wyboldowanych fragmentów, jak rozumiem, te są dla Ciebie najważniejsze.

1 bold[Zdaniem Rady służby,...]: Skąd teza, że te służby nadużywają prawa, nie wiadomo w jakim celu sięgały po te bilingi, czy tam zapytania do operatorów. Dla mnie trochę naciągane w swym niedopowiedzeniu. Chyba, że masz szerszą wiedzę na ten temat, ja dopiero zacząłem o tym czytać.

2 bold[Według raportu Polska...]: tego zarzutu również nie rozumiem 2 lata mogą wynikać z wielu czynników, dlaczego od razu zakładać, że ktoś specjalnie przetrzymuje te dane i próbuje nas inwigilować.

3 bold[Polska zajmuje pierwsze...]: Z tego co mi sie udało dowiedzieć tak duża ilość zapytań może (nie musi) wynikać z tego iż w naszym kraju do 'statystyk' wlicza się każde zapytanie o numer IP oraz kilka innych zapytań, które w swojej ilości doprowadzają do takiej liczby.
Trzeba by przeczytać ustawę która to reguluje, jak znajdę wolną chwile to spróbuje znaleźć jakiś dowód na podparcie tego.

4 bold[Dane te nie dotyczą...] Również nie wiem o czym to świadczy, że nie dotyczą kontroli operacyjnej.

Podsumowując, porównanie danych z tego artykułu do cudacznej dyktatury wzorowanej na stalinowskiej to IMHO lekkie przegięcie. Tak jak wspomniałem te dane mogą wynikać z kilku powodów, może być tak jak twierdzisz, że służby w kraju nadużywają swoich praw do 'podglądania' ludzi a może być tak, że po prostu na tym polega ich praca. Pisałem też, że dla mnie media przede wszystkim szukają sensacji potem skupiają się na rzetelnym dziennikarstwie dlatego wole takie artykuły dzielić przez 5 bo nie raz zdarzyło mi się przeczytać turbo bzdurę a firmowana była jako mega sensacja.

Moja odpowiedz na post @slaskWKSslask była próbą odpowiedzi na pytanie w stylu "czy przestał pan bić swoją żonę". Nie spodziewałem się, że ktoś podejmie dyskusje a tu proszę, miłe zaskoczenie :). @slaskWKSslask zapytał o kilka rzeczy na raz więc ciężko się odnieść do wszystkiego w jednym poście. Jutro postaram się odpowiedzieć na jego posta pełnymi zdaniami.

Drozd 20.05.2011 23:15

To nie jest żaden artykuł tylko opis stanowiska Naczelnej Rady Adwokackiej. Czyli ciała które ma na ten temat informacje z pierwszej ręki bo od bronionych.

1. Nie wiem w jakim celu, ale nadużycie prawa wynika ze skali. Jesteśmy "najlepsi" w UE, Takich Niemców jest
80 000 000 a ich służby 1 300 000 razy o bilingi nie pytały.

2. Dwa lata to maksymalny termin wynikający z prawa UE prawa stworzonego po zamachu w Madrycie by walczyć z terrorystami. Normalne rządy w krajach UE termin ustaliły na 0.5 roku, u nas cudaki potrzebują 2 lata. Reżym jak w książce pisze.

3. To w naszym kraju unijna ustawa jest inna niż w innych krajach? Wtedy chyba nikt by nie prowadził rankingu porównawczego.

4. O tym to świadczy że nie wlicza się do tych 1300 000 kontroli bilingów, wszystkich upoważnień do podsłuchu dozwolonych przez sąd, po wniosku jakichkolwiek służb. Niech to do Ciebie dotrze.

Podsłuchiwanie ludzi bez zgody sądu to taka specyficzna praca ?

Hund 21.05.2011 16:46

Któryś z nas nie rozumie tego co jest napisane w tym artykule (odnoszącym się do opinii NRA). Wg mnie tam są poruszone dwa problemy. Pierwszy to dyrektywa unijna która pozwala na gromadzenie danych otrzymanych od operatorów internetowych i telekomunikacyjnych oraz dostępu do tych danych (wg. NRA jest problem, wg. mnie z informacji tam podanych nie można tego jednoznacznie wywnioskować). Drugi problem to ilość zapytań jaka generowana jest w Polsce (nie ma tam porównania z innymi krajami bezpośrednio, jest tylko stwierdzenie, że w Polsce jest ich najwięcej w Europie). Wg mnie taka duża liczba zapytań wynika właśnie z tego, że u nas statystyki pokazują wszystkie rodzaje zapytań (de facto jesteśmy bardziej przejrzyści) a w innych krajach tylko te 'grubsze' zapytania. Nie ma to, żadnego związku z dyrektywą unijną gdyż dotyczy ona przechowywania już pobranych danych, poza tym ona nie nakłada na kraje obowiązku prowadzenia takich statystyk, o co m.in pluje się Helsińska Fundacja. Maksymalny termin jaki został u nas zastosowany, jak już wcześniej pisałem może wynikać z wielu czynników, zobaczymy co na ten temat powiesz nasz TK. Z tego co mi się udało do tej pory przeczytać to faktycznie był problem z implementacją tej dyrektywy do polskiego prawa. Od 2006 roku były 3 próby, ostatnia w 2009 zakończyła się 'sukcesem'. W artykule który przytoczyłeś jest wzmianka o tym, że Donek zainicjował prace zespołu który ma zaproponować zmiany w prawie dotyczącym dyrektywy jak i dostępu poszczególnych służb do tych danych. Zobaczymy jaki będzie efekt jego pracy.
Mogę jedynie przyznać, że coś może być na rzeczy ale jeszcze za wcześnie żeby mówić, że ktoś zasadza na nas sidła.

Co do zakładania podsłuchów bez sądu to znowu nie wiem o czym piszesz, to w kontekście naszej rozmowy czy jakaś inna sprawa?

Czy jest ktoś na forum kto zna się na prawie unijnym i mógłby rzucić światło na naszą dyskusje. Na ile Polska nagina dyrektywę do własnych potrzeb i dlaczego niektóre kraje zakwestionowały implementacje dyrektywy do swojego prawa?

szczepans21 21.05.2011 17:32

http://www.rp.pl/artykul/661782.html

Sędzia 21.05.2011 18:07

Hund,

zbyt wiele w Twoich wypowiedziach wiary, a za mało wiedzy.

Jeśli NRA się wypowiada na temat w/w kwestii, a Ty się nie zgadzasz, to Twoja argumentacja nie może się opierać na "a mi się wydaje". Adwokaci spotykają się zawodowo z kwestiami, które poruszają, więc jakąś tam wiedzę mają i podstawy do formułowania ocen i opinii też.

Drozd 21.05.2011 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hund (Post 1097176)
Któryś z nas nie rozumie tego co jest napisane w tym artykule (odnoszącym się do opinii NRA). Wg mnie tam są poruszone dwa problemy. Pierwszy to dyrektywa unijna która pozwala na gromadzenie danych otrzymanych od operatorów internetowych i telekomunikacyjnych oraz dostępu do tych danych (wg. NRA jest problem, wg. mnie z informacji tam podanych nie można tego jednoznacznie wywnioskować). Drugi problem to ilość zapytań jaka generowana jest w Polsce (nie ma tam porównania z innymi krajami bezpośrednio, jest tylko stwierdzenie, że w Polsce jest ich najwięcej w Europie). Wg mnie taka duża liczba zapytań wynika właśnie z tego, że u nas statystyki pokazują wszystkie rodzaje zapytań (de facto jesteśmy bardziej przejrzyści) a w innych krajach tylko te 'grubsze' zapytania. Nie ma to, żadnego związku z dyrektywą unijną gdyż dotyczy ona przechowywania już pobranych danych, poza tym ona nie nakłada na kraje obowiązku prowadzenia takich statystyk, o co m.in pluje się Helsińska Fundacja. Maksymalny termin jaki został u nas zastosowany, jak już wcześniej pisałem może wynikać z wielu czynników, zobaczymy co na ten temat powiesz nasz TK. Z tego co mi się udało do tej pory przeczytać to faktycznie był problem z implementacją tej dyrektywy do polskiego prawa. Od 2006 roku były 3 próby, ostatnia w 2009 zakończyła się 'sukcesem'. W artykule który przytoczyłeś jest wzmianka o tym, że Donek zainicjował prace zespołu który ma zaproponować zmiany w prawie dotyczącym dyrektywy jak i dostępu poszczególnych służb do tych danych. Zobaczymy jaki będzie efekt jego pracy.
Mogę jedynie przyznać, że coś może być na rzeczy ale jeszcze za wcześnie żeby mówić, że ktoś zasadza na nas sidła.

Co do zakładania podsłuchów bez sądu to znowu nie wiem o czym piszesz, to w kontekście naszej rozmowy czy jakaś inna sprawa?

Czy jest ktoś na forum kto zna się na prawie unijnym i mógłby rzucić światło na naszą dyskusje. Na ile Polska nagina dyrektywę do własnych potrzeb i dlaczego niektóre kraje zakwestionowały implementacje dyrektywy do swojego prawa?

Czyli to że bez zgody sądu ktoś sprawdza z kim rozmawiałeś jest normalne? Moim zdaniem nie jet. Skąd wiesz co jest wliczane do statystyk u nas a co w innych krajach UE? Wymyśliłeś sobie wygodne acz naiwne wytłumaczenie i na tej podstawie budujesz jakąś teorię że "de facto jesteśmy bardziej przejrzyści". Nie osłabiaj mnie. We wszystkich krajach czas przechowywania danych to pół roku w Tuskmenistanie cztery razy dłużej. Czyli maksymalny czas dopuszczany przez UE, cudak chce kartoteki przedszkolakom zakładać, a ty błyskotliwie stwierdzasz że "coś może być na rzeczy ale jeszcze za wcześnie żeby mówić, że ktoś zasadza na nas sidła." Otwórz oczy.

Żeby widzieć że cudak wykorzysta każdą szansę inwigilacji Polaków nie trzeba się znać na prawie unijnym. Już pisałem okres przechowywania danych od operatorów sieci jest określony przedziałem do dwóch lat, normalne europejskie rządy ustaliły ten okres na 6 miesięcy. Naszym to za mało oni potrzebują maksymalnego czasu. Gdyby UE cudaka nie ograniczayła to pewnie w cale by tych danych nie kasował. Zawsze to dobrze mieć haka na każdego.

sambo 21.05.2011 23:18

sedzia nie rozbrajaj mnie - dobrze powiedziane adwokaci spotykaja sie zawodowo z kwestiami ktore poruszaja. . . Z drugiej strony zastąnawiam się niejednokrotnie czy nie jestem na podsluchu a ze skarbem panstwa w kilku kwestiach nie mam ze tak powiem podobnego stanowiska. . .

AS82 22.05.2011 18:32

Komunikat ABW

W związku z dyskusją dotyczącą działań organów państwa w sprawie witryny internetowej www.antykomor.pl, poniżej przedstawiamy fragmenty treści oceny prawnej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w tej sprawie.

(…) Na ww. witrynie internetowej zamieszczony został materiał w postaci dwóch gier komputerowych o nazwie „Komor-killer” oraz „Komor-szoter”. Wskazane gry polegają na strzelaniu do wizerunku Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Gry te możliwe są do pobrania i zainstalowania na komputerze bezpośrednio ze strony głównej witryny. Strona nie wymaga podania żadnych haseł ani przeprowadzenia żadnego procesu rejestracji. Czynnością wystarczającą do zainstalowania gry jest jedynie dwukrotne kliknięcie na ikonę programu (przedstawiającą Prezydenta Bronisława Komorowskiego, któremu po chwili zostaje przestrzelona głowa). Po otwarciu aplikacji „Komor-szoter” pokazują się zdjęcia Prezydenta i Pierwszej Damy. Gracz, sterując myszką, porusza celownikiem, a klikając przyciskiem myszy, oddaje strzał do postaci Prezydenta albo jego małżonki. Instalacja programu „Komor-killer” polega na rzucaniu w wizerunek Prezydenta różnymi przedmiotami (fekaliami, młotkiem i innymi) aż do momentu zabicia postaci. (…) Na tej samej stronie zamieszczone zostały także odnośniki do linka zatytułowanego „zdjęcia”, gdzie zainstalowano zdjęcia przedstawiające Prezydenta jako: prostytutkę, homoseksualistę, pijaka, uczestnika czynności seksualnych, porównujące go do Józefa Stalina oraz innych polityków byłego ZSRR.

Tym jest dla PISowców wolność słowa i standardy demokracji o które tak gorliwie walczą

szczebrzeszcz 22.05.2011 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1098093)
Tym jest dla PISowców wolność słowa i standardy demokracji o które tak gorliwie walczą

mówiąc inaczej, to jest dokładnie to samo, co spotykało poprzedniego prezydenta

sanderuss 22.05.2011 19:23

A czy ktos z was zwrocil uwage na cos takiego jak Ruch 15 Maja w Hiszpanii? Tam ldzie powoli sobie zdaja sprawe ze nie roznica miedzy prawica a lewica a roznica miedzy klasa rzadzaca a reszta spoleczenstwa jest tym czyms co naprawde zagraza wolnosci obywatelskiej. Bo PO teraz robi dokladnie to samo co PiS u wladzy. Czyli pokazuja swoje parcie do koryta/chorobe na wladze.

LoRd 22.05.2011 20:28

18 maja napisałeś
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1095723)
Musicie sie pozbyć Kaczyńskiego ,wtedy każdy oleje PO :rotfl:

Po zamknięciu antykomora natomiast ...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1098093)
Komunikat ABW

W związku z dyskusją dotyczącą działań organów państwa w sprawie witryny internetowej www.antykomor.pl, poniżej przedstawiamy fragmenty treści oceny prawnej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w tej sprawie.

(…) Na ww. witrynie internetowej zamieszczony został materiał w postaci dwóch gier komputerowych o nazwie „Komor-killer” oraz „Komor-szoter”. Wskazane gry polegają na strzelaniu do wizerunku Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Gry te możliwe są do pobrania i zainstalowania na komputerze bezpośrednio ze strony głównej witryny. Strona nie wymaga podania żadnych haseł ani przeprowadzenia żadnego procesu rejestracji. Czynnością wystarczającą do zainstalowania gry jest jedynie dwukrotne kliknięcie na ikonę programu (przedstawiającą Prezydenta Bronisława Komorowskiego, któremu po chwili zostaje przestrzelona głowa). Po otwarciu aplikacji „Komor-szoter” pokazują się zdjęcia Prezydenta i Pierwszej Damy. Gracz, sterując myszką, porusza celownikiem, a klikając przyciskiem myszy, oddaje strzał do postaci Prezydenta albo jego małżonki. Instalacja programu „Komor-killer” polega na rzucaniu w wizerunek Prezydenta różnymi przedmiotami (fekaliami, młotkiem i innymi) aż do momentu zabicia postaci. (…) Na tej samej stronie zamieszczone zostały także odnośniki do linka zatytułowanego „zdjęcia”, gdzie zainstalowano zdjęcia przedstawiające Prezydenta jako: prostytutkę, homoseksualistę, pijaka, uczestnika czynności seksualnych, porównujące go do Józefa Stalina oraz innych polityków byłego ZSRR.

A twój poniższy komentarz do komunikatu ABW pozwolę sobie skomentować
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1098093)
Tym jest dla PISowców wolność słowa i standardy demokracji o które tak gorliwie walczą

W jaki sposób powiązałeś administratora antykomora z Prawem i Sprawiedliwością?
Czy komentując życie publiczne nie kierujesz się czasem podwójnymi standardami i "kodeksem Kalego"?

PS: Pozdrawiam Orwellowską "policję myśli" czytającą mój wpis :-)

flamengista 22.05.2011 21:32

Ten artykuł z Panią Jakubiak jest piękny, a fragment:

Cytat:

Gdyby nie biznes, pani byłaby bez pensji....To nieprawda! Wypracowuję ją jako urzędnik państwowy, wydając panu zaświadczeni, by mógł pan prowadzić działalność gospodarczą, przygotowując działkę do inwestycji i tak dalej. W sumie to ja panu pozwalam pracować.
powinien przejść do historii polskiego internetu.

Nie jedna Jakubiak jest winna - tak myśli zdecydowana większość naszego społeczeństwa. Każdy urzędnik to porządny człowiek, natomiast każdy przedsiębiorca to potencjalny złodziej.

Niekonik 22.05.2011 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1098134)
A czy ktos z was zwrocil uwage na cos takiego jak Ruch 15 Maja w Hiszpanii? Tam ldzie powoli sobie zdaja sprawe ze nie roznica miedzy prawica a lewica a roznica miedzy klasa rzadzaca a reszta spoleczenstwa jest tym czyms co naprawde zagraza wolnosci obywatelskiej. Bo PO teraz robi dokladnie to samo co PiS u wladzy. Czyli pokazuja swoje parcie do koryta/chorobe na wladze.


Otóz to!!! ale nie wytlumaczysz bo takie D......y i inne libia sie klocic, to jest ich sens zycia...

Obiecalem ze juz sie tutaj nie bede wpisywal, ale juz dawno mowilem ze w tym kraju bedzie dobrze jakby spadly jeszcze ze 3 trupolewy z klasa rzadzaca albo i 4!!!

Sędzia 22.05.2011 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1098134)
A czy ktos z was zwrocil uwage na cos takiego jak Ruch 15 Maja w Hiszpanii? Tam ldzie powoli sobie zdaja sprawe ze nie roznica miedzy prawica a lewica a roznica miedzy klasa rzadzaca a reszta spoleczenstwa jest tym czyms co naprawde zagraza wolnosci obywatelskiej. Bo PO teraz robi dokladnie to samo co PiS u wladzy. Czyli pokazuja swoje parcie do koryta/chorobe na wladze.

E tam zdają sobie sprawę.

Tam jest taki problem, że Hiszpania jest dosyć istotnie podzielona.

'Mniejsza połowa' jest katolicka, a 'większa połowa' jest libertyńska (stąd małżeństwa homoseksualistów, adopcja, bardzo szeroka dopuszczalność aborcji itp).

Tyle, że nagle okazało się, że ta postępowa część sceny politycznej po prostu zupełnie nie radzi sobie z kwestiami gospodarczymi. I to nie chodzi tylko o kwestię kryzysu na świecie, bo w Hiszpanii źle się dziać zaczęło wcześniej (tak kilka lat, dwa-trzy, po przejęciu władzy przez Zapatero), a i stąd ten kryzys w Hiszpanii jest bardzo mocny (bezrobocie 20% a wśród młodych 40%).

I teraz młodych trafia, bo oni by chcieli mieć kogoś, kto kwestiami gospodarczymi zajmuje się tak jak to robił Aznar, ale poglądy na sprawy obyczajowe ma takie jak Zapatero. Inaczej rzecz ujmując, do wyborców Zapatero powoli dociera, że trzeba było dać sobie na wstrzymanie z przemożną chęcią sprawiania, by świat stał się lepszy dla uciśnionych, a zamiast tego pozwolić rządzić prawicy, która ten kraj ciągnęła za pysk do przodu. Bo teraz sami za to wszystko zapłacą ze swojej kieszeni. I ta myśl bardzo ich uwiera. Stąd emocje, i stąd protesty.

Jurand 22.05.2011 23:06

Nie wiem czy do końca społeczeństwo hiszpańskie się ogarnęło z lewackiego skażenia. Ta cała niby rewolucja ma jeszcze bardziej lewicowy charakter. Postulaty są skrajnie socjalistyczne, typu zwiększenie ustawowych minimalnych płac czy podatku dla bogatych. Największą perełką jest komentarz na zagranicznej stronie opisującej sytuację w hiszpanii http://www.theatlantic.com/infocus/2...lution/100070/

"Desde Granada. Buenas tardes, perdona que no te conteste en inglés. Yo no soy del PSOE ni del PP. Cuando estaba el PP, se protestaba contra él porque nos metió en una guerra ilegal y no se protestaba contra el sistema porque la gente no lo tenía tan claro (yo sí). Ahora, por suerte, se protesta contra el sistema de "libre" mercado y contra el dominio del poder económico porque es absolutamente inmoral, no se justifica bajo ningún concepto; el capitalismo es la crisis y hay otras formas posibles de gestionar el mercado. La Tierra no puede aguantar el ritmo de consumo de sociedades basadas en el consumo de estupideces que no satisfacen ninguna necesidad real del ser humano. Esto hay que cambiarlo ya, y parece que ha empezado el cambio profundo, la revolución social y pacífica; le pese a quien le pese. "

W skrócie: jak rządziła Partia Ludowa to tez protestowaliśmy tylko przeciw wojnie w Iraku, a teraz w ogóle jestesmy przeciwni wolnemu rynkowi, który jest niemoralny, kryzys jest wynikiem kapitalizmu i są lepsze zasady dzialania rynku. Ziemia nie może wytrzymać nadmiernej konsumpcji itd...

Czyli jeden wielki bełkot na pograniczu komunizmu. I niestety, większość Hiszpanii ma tak spaczone poglądy. Za Aznara żyło im się dobrze, za lewicowego Gonzaleza w sumie też nienajgorzej i im się w dupach od dobrobytu poprzestawiało.

W ogóle historia i sytuacja polityczna w Hiszpanii są strasznie ciekawe, ale mam wrażenie, że społeczeństwo jest niesamowicie głupie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl