![]() |
Ok, tylko że testy też kosztują. To klub opłaca podróż zawodnika z Brazylii do Austrii i pewnie z powrotem ;p Ale niech testują, a nuż widelec coś się trafi. Jest plus bo mamy Gargułę, a to już coś - byle by tylko był zdrowy.
|
Cytat:
Fakty są takie że takich Viniciusów to testowaliśmy już pewnie ze 40, w tym 20 na bramce.Jakoś podpisaliśmy kontrakt tylko z 1 który okazał się totalnym niewypałem więc tu nie chodzi o ocenianie kogoś na podstawie zdjęcia, tylko o prosta matematykę. Ciężko przypuszczać by człowiek wcale już nie młody, o którym nawet 1 zdania w internecie znaleść nie można,który zaliczył już tyle brazylijskich wiosek ,nagle okazał się zawodnikiem na miarę walki o LM, bądź choćby solidnym napastnikiem. Niech testują ale też nie odmawiajcie ludziom prawa do ironii z tego powodu.To nie ma nic wspólnego z płaczkami czy kibicami sukcesu.Kibice Pogoni tez byli kibicami sukcesu że nie podobało im się sprowadzanie złomu na ich stadion? |
Polityka transferowa Wisły to w ostatnich latach szczyt nieprofesjonalizmu i amatorki. To co wyrabia Bednarz niestety wespół ze Skorżą coraz częściej zakrawa o śmieszność i głupotę.
[B]Pozyskanie Kosowskiego i Niedzielana przed dwoma laty nic nie zapowiadało istnego bałaganu transferowego.Dwaj, wprawdzie byli, ale reprezentanci Polski, grający z różnym skutkiem w zachodnich klubach wnieśli do zespołu nową jakość. Grę całego zespołu zmienił głównie były Wiślak, który dosłownie "ciągnął' całą drużynę do przodu, absorbował i inicjował akcje ofensywne. To Kosowski zmuszał Zieńczuka długimi przerzutami by ten częściej biegał po skrzydle i dochodził do świetnie wyłożonych podań. To Kosowski jako pierwszy dawał znak do kontry, sunąc po prawej flance i oczekując na podania o kolegów z zespołu. I właśnie takiemu zawodnikowi po pół roku podziękowano za grę. Kiedy wszyscy oczekiwali, że Bednarz przedłuży z nim umowę, lub Kamil conajmniej dokończy sezon w Wiśle, niespodziewanie pewnego dnia poinformowano o rozwiązaniu umowy z najlepszym piłkarzem ekstraklasy rundy jesiennej. Wiadome, że Kosowski chciał podwyżki - wszak jego wkład w grę drużyny był bezcenny, a sam, jako doświadczony zawodnik zdawał sobie sprawę, że już długo nie pogra. Że nie jest Patrykiem Małecim, przed którym jeszcze kilkanaście lat, miejmy nadzieję, wspaniałej kariery i podwyżkę zarobków dostanie jeszcze nieraz. Kosowski nie żądał najwyższego kontraktu w lidze - chciał zarabiać jak najlepsi piłkarze Białej Gwiazdy, a wciąż grał na starym kontrakcie. Dwukrotnie większymi zarobkami pochwalić się mógł np Mauro Cantoro czy Tomasz Dawidowski. Dla Kamila pieniędzy zabrakło. Nie żałowano tymczasem euro na kilkusettysięczny transfer Łobodzińskiego i opłacanie jego najwyższej wówczas Wiślackiej pensji, co potrwa jeszcze kilka lat. Jak dobrze wiemy nawet porównywanie jakości Kamila i byłego piłkarza Zagłębia nie ma sensu. Można więc rzec, iż sprawa Kosowskiego była pierwszą wpadką Bednarza. A Wojtkowi Łobodzińskiemu życzę jak najlepiej, miejmy nadzieję, że swoje udane dwadzieścia minut w minionej rundzie będzie przynajmniej powtarzał w co drugim meczy zbliżającego się sezonu, bo potencjału mu niebrak. Teraz chciałem zwrócić uwagę na politykę klubu wobec niektórych napastnikow, która jest wręcz kompromitująca. Jak każdy obserwator futbolu dobrze wie, czy to z własnego doświadczenia, czy z kibicowania, że napastnika, który od debiutu będzie ładował gole niczym ckm, nie da się znaleźć]Warto przypomnieć sobie początki Żurawskiego czy Brożka, które były bardzo słabe. Szczególnie Paweł, pudłując niczym trampkarz kilka setek pod rząd niejednego Wiślaka przyprawiał o atak nerwów. Jednak ówcześni trenerzy odpowiednio zaufali swoim podopiecznym, regularnie wystawiając ich w perwszym składzie i pozwalając na długą grę - nawet kiedy każdy kibic domagał się zmiany. Ten czas pozwolił, by coś w tych piłkarzch "zaskoczyło", by złapali właściwy rytm. Jakie był tego skutek - dwaj etatowi rerezentanci Polski, dwukrotni królowie strzelców Ekstraklasy i jedne z ważniejszych postaci Wisły ostatnch kilkunastu lat. Takiego podejścia do niektórych piłkarzy niestety brakuje Bednarzowi i Skorży.Przy całym szacunku dla umiejętności naszego trenera, wiele jego decyzji było bardzo kontrowersyjnych. Oczywiście, wielu z was powie - "Co ty chcesz od naszego trenera, przecież mamy dwa mistrzostwa!". Owszem, ale to nie znaczy, że nie można być bezkrytycznym. Bo tylko właściwa krytyka zawsze utrzymuje poziom i zmusza do lepszych działań.[ Wraz z W. Łobodzińskim do klubu przyszedł Radosław Matusiak. Jak wielu teraz jest jego krytyków, tak wielu wówczas było jego zwolenników - mimo,że na zachodzie długo nie zabawił, to tego "czegoś", czyli umiejętności zdobywania goli w ekstraklasie mu wcześniej nie brakowało. Strzelił gola w pirwszym sparingu Wisły, później przeszkodziłą mu kontuzja. Po powrocie do gry Skorża dawał pograć Matusiakowi nie więcej niż 10-20 minut. I to zwykle wtedy, kiedy drużyna jest spokojna o wynik i niezwykła atakować. Natomiast mecz z Jagiellonią, w którym dłużej przebywał na boisku pokazał jego przydatnośc dla zespołu - gol i bardzo dobra gra przez całe spotkanie. Niestety, ale pozostałe kilka meczów spedził na ławce rezerwowych. Ciekawe jest, a raczej było podejście trenera do Andrzeja Niedzielana. Piłkarz, który w pierwszych meczach Wisły był jednym z autorów sukcesów (gol, asysta), nieszczęśliwie dosnał poważnej kontuzjil. Nikt nie miał jednak żadnych wątpliwości, że potencjał to gry ma, co zresztą pokazał we wspomnianych pierwszych meczach. Normalny klub piłkarzowi, którego ściągnięto by stanowił o sile drużyny, zaraz po kontuzji dał by szansę na powrót do formy. Tymczasem Skorża zastosował podobny mechanizm co z Matusiakiem - Niedzialan, jeśli już był wystawiany do meczowej 18stki, to grał same końcówki, 10-15 minutowe. I jeszcze raz pytam, jakim sposobem taki zawodnik ma pokazać swoje umiejętności? Sam akcji meczowej nie zrobi. Nawet, jeśli niewiadomo jakby się pokazywał kolegom z drużyny i biegał jak szalony po boisku to mentalności zespołu nie zmieni - drużyna wygrywająca, a Wisła jest nią często, przy pewnym wyniki praktycznie nigdy nie decyduje się na utrzymanie w ostanim kwadransie takiego tempra gry, jak choćby przy remisowym wyniku. Wobec Niedzielana zachowano się więc bardzo nie w porządku, a jego 24 mecze w Wiśle są w 90% wejściami w ostanich minutach. Takie zachowanie ze strony trenera nie ma najmniejszego sensu. [B]Pamięta ktoś takiego piłkarza jak DUDU?Zapewne wielu i wasze opinie o nim są niesprecyzowane. Ja pamiętam jego debiut w Wiśle i pierwszą bramkę. Pamiętam jego kolejny mecz i asystę. Pamiętam kilka naprawdę świetnych akcji Dudu i kilka bramek z meczów Pucharu Ekstraklasy i Pucharu Polski. I pamiętam, że podobnie jak Niedzielan, Dudu w lidze grał same końcówki. Znowu działał mechanizm Skorży polegający na wpuszczaniu piłkarza na ostatnie minuty przy pewnym wyniku. Pamiętam też, że w pewnym meczy z Groclinem w Grodzisku Dudu zagrał od pierwszej minuty. On jedyny wówczas 'ciągnął' grę Wisły, wygrał wiele pojedynków 1na1, dużo podawał. Napewno najbardziej dynamiczny piłkarz w pierwszej połowie. A co zrobił trener? Ściągnał Nigeryjczyka na ławkę rezerowwych. Będąc piłkarzem szczerze podziękowałbym wówczas trenerowi i klubowi, po czym wyniósł się z takiego miejsca. Nie przedłużajac umowy z Dudu, straciliśmy młodego, utalentowanego zawodnika, któremu praktycznie nie dano szansy. Bo jak inaczej nazwać sytuację, kiedy piłkarz jeden tylko mecz rozpoczyna w podstawowym składzie, a żadnego nie gra przez 90 minut! Pół roku temu Bednarz sprowadził nowego napastnika - Beto. I znowu taka sama sytuacja - praktycznie zero meczów w pełnym wymiarze czasowym i zero szans na pokazanie umiejętności. Polityka wobec napastników, jaką stosuje para Bendarz-Skorża jest wręcz nienormalna. Nie wiem kto podejmuje decyzje odnośnie gry takiego czy innego piłkarza, ale ocenianie kogoś po kilku 'końcówkach" to, jak na początku napisałem głupota i amatorszczyzna. Również system 'testów' jest zastanawiający. Decyzja o transfere czy zakontraktowaniu nowego zawodnika powinna być oparta o wielmiesięczną obserwację danego piłkarza, a nie o jego formę w jednym czy drugim spraringu. Sytuacji bramkarzy w Wiśle nie będę szerzej poruszał, bo scenariusz tego serialu zająłby kilkanaście stron. Okazuje się, że znowu pożegnamy jakiegoś bramkarza za to, że zagrał słaby sparing. Istna dziecinada. Na koniec chciałem jeszcze przypomnieć sprawę Jeana Paulisty, który chyba jak nikt byłby nam teraz potrzebny. Dla niego runda wiosenna 2007/2008 miała być głównym sprawdzianem przed przedłużeniem umowy. I na nic się zdała jego naprawdę bardzo dobra gra, bycie kluczowym piłkarzem Wisły w wielu meczach - Jaśkowi podziękowano. Co znowu zadziałało? Jakimi motywami kierował się Bednarz? Tego nikt nie wie. Ale chyba każdy zdaje sobie sprawę,że Piotr Ćwielong daleki jest od formy, którą prezentował, nie będący żandym wielkim piłkarzem J.Paulsta. Już przewiduję gromy jakie spadną na mnie w wielu komentarzach. Mimo wszystko decyduję się zamieśić moją opinią. Jestem wiernym kibicem Wisły, chcę dla niej jak najlepiej ale uważam, że dla NIKOGO nie można być bezkrytycznym. |
czy ten pan w srodku z czarnymi wlosami to nie przypadkiem Vladović?
http://galeria.wislakrakow.com/20090...gujpest/28.jpg |
Nie martwcie się : Nurkovic zapewne podpiszemy,ale nie dlatego ,żeby powalczył z Pawełkiem o miejsce w składzie.Poprostu Cebanu pójdzie na wypożyczenie i bośniakowi przypadnie zaszczytne zadanie ogrzewania naszej ławki. Dopóki Pan Kazimierski jest trenerem to prawdziwej szansy nie dostanie......
Kirm już był praktycznie pewny, ale widocznie pojawiła sie jakaś darmowa opcja (czyt. nowy kandydat).W tym momencie najprawdopodobniej nie zdecydują umiejętnośći.... Plotki o Brazie i Jopie zostały zdementowane przez Pana Ochalika ,wiec na te transfery nie ma co liczyć. Gdy przeczytałem na oficjalnej :"Vinicius na testach" to miałem nadzieje ,że to ten obrońca z Hannoveru... Szybko zostałem jednak sprowadzony na ziemie. Cóż pozostaje mi iść na piwo...... P.S www.rallyonline.prv.pl - to nie Vladovic tylko Zubanovic ,który jest menadżerem Nurkovica |
1q2 masz oczywistą rację.Wyśmiewanie takiego zawodnika nie ma nic wspólnego z kibicami sukcesu.Jest to zawodnik ze wszystkich ostatnio wymienianych o zdecydowanie najgorszym CV.Jest tylko jedno ale:
O tym zawodniku mamy pewnosc że jest w kręgu zainteresowań Wisły.Bozok,Kirm,Vladavic,Braz mogli byc jedynie wymysłem dziennikarzy. Pokazuje to jednoczesnie byc może smutną prawdę o Wisle że pieniedzy na lepszych zawodników nie mamy lub w optymistycznej wersji że już zostały na kogoś zaklepane. Tak jak pisałem pare postów wczesniej.Mam nadzieje że ten brazylijczyk nawet jak nie podpisze kontraktu zrobi jedną pożyteczną rzecz- ostudzi głowy rozpalonych 12 latków podniecających się każdym wymysłem pseudo-dziennikarzy. |
Cytat:
|
Cytat:
Ten Winicjusz pewnie kopnie 2 razy w kreta, zje obiad i tyle go bedziemy ogladali. Coz nas chudy murzyn z Amazonii moze kosztowac ? 50-100 euro ? Obiad, pranie, nocleg w hotelu. Ktos w kieszen tuli od wlasicicieli tych objazdowych cyrkow. Nie sa to kokosy, czy kwoty liczone w dziesiatkach tysiecy, ale na piwo bedzie. A manager poobwozi takiego chlopca po europie i w koncu go upchnie w jakiejs Bzdziagwovii Bzdziagwowice Gorne i inwestycja mu sie zwroci. Zwlaszcza ze pewnie takich - za przeproszeniem Makakow - ma pol Brazylii. PS. Nie my mu placimy za bilet z Brazylii. No bez jaj : ) |
Cytat:
Możliwe, ale nie róbmy sobie nadziei, że go kupimy... |
Cytat:
jesli nie masz nadziei na transfery to po co odwiedzasz ten temat? jesli nie masz wiary w klub i zamierzasz tylko plakac na forum jak to nam jest źle to po co podajesz się za kibica? jeśli nie wiesz o czym pisac to po h*j piszesz? |
Cytat:
manager Nurkovicia, a nie jakis tam potencjalny transfer :) |
kinoautorskie , zgadzam sie w 100%, testujemy słabych pilkarzy, dobrych puscilismy płazem za darmo (no moze oprocz Beto, choc i tak szansy nie dostał bo nie było kiedy, tak tak wiemy, walczymy o mistrza, wiec nie było sensu go sprowadzać).
|
Cytat:
A wg Ciebie który dyrektor w historii ery Cupiała był lepszy niż Bednarz ? Gdyby tylko były pieniądze na transfery do żadnych "gwiazd" nikt by nie zapraszał na testy. Z pustego i Salomon nie naleje. |
Cytat:
|
Cytat:
do tego dodałbym Pauliste, Dudu, Marcelo z lat pozniejszych. Oczywiscie Dudu w mojej opinii był dobry, lepszy niz inni nasi napastnicy oprócz Brożka, a młodszy wiec mogl sie rozwinac gdyby tylko dosta łszanse ale to nie Polak więc jej nie dostał. |
Niepokojem napawa mnie treść listu jaki wysłała Wisła do Ruzemboroka w sprawie Bozoka:
"- Z Krakowa przysłano oficjalne wyjaśnienie, w którym Wisła informuje o problemach finansowych. Przebudowa stadionu Wisły powoduje znaczne straty w budżecie - mówi sekretarz klubu Michał Mertinyak." Wszyscy potraktowali to jako ściemę i wymówkę. Ale czy tak jest naprawdę? Przeciągająca się sprawa z Kirimem może świadczyć o tym, że negocjacje wcale nie są zakończone i że możemy kupić go za dużo mniejszą kasę niż ta o której mówiono w mediach. Tylko czy Słoweńcy się na to zgodzą? |
Cytat:
A co mam od razu skakać z radości, że go kupimy bo jest na naszym treningu ( nawet jak by był to On, ale to nie On ;/) A potem zobaczyć, że przeszedł do innego klubu ? Zastanów się... |
Panowie nie mamy o co tu sie napiac.Nie ma zadnego newsa na oficialnej wiec nie ma zadnego nowego zawodnika.Gazety pisza to co chca np PS podaje ze nadal jestesmy zainteresowani Jopem, gedzie tam podoaja newsy o bocznym obroncy PAO a my sie podniecamy .... nie ma po co...pozyjemy zobaczymy.
Pzdr |
Cytat:
|
Cytat:
|
Panowie wyluzujcie :D Z Jopem to była plotka to najważniejsze :D Wisła powinna co pół roku organizować casting-testy do drużyny, wymagane,zdjęcie,informacje ogólne oraz mile widziane video :D
Uwaga! (Video ma zawierać tylko dobre, bądź bardzo dobre mecze zawodnika) P.S: Na testy mogą zgłaszać się zawodnicy tylko z kartą ,,na ręku'' , piłkarze,którzy związani są z jakimś klubem i zgłoszą się ich podanie nie będzie rozpatrywane! |
Cytat:
A gdzie Boguski? ("era" Engela) A gdzie Sobolewski? (styczeń 2005, co prawda wcześniej podpisany) A gdzie Junior Diaz? A gdzie Cleber? A Pawełek to gorszy transfer od Paulisty, czy Dudu? A Emilian Dolha (po za oczywiście tym jak się rozstał) to była porażka? |
Cytat:
|
Cytat:
|
|
Cytat:
Ale nie chodzilo o tego w czerwonym tylko o tego w tej szarej kurtce bardziej z tyłu... http://galeria.wislakrakow.com/20090...gujpest/28.jpg |
Panowie nie ma co się stresować. Lepszy jeden porządny transfer niż sprowadzanie szrotu. Już lepiej w razie potrzeby kogoś tymczasowo przekwalifikować niż trzymać kolejnego nieudolnego darmozjada w kadrze. Nie ilość, a jakość. Jak dogadają się z tym Kirmem, to w mojej opinii wykonają kawał dobrej roboty.
|
Ok ok, tak, mamy najlepsza polityke transferową, ah :D
|
Cytat:
Nie to nie On. tak mi się przynajmniej wydaje ;P |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl