Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Henryk Kasperczak - były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7077)

medyk 30.07.2010 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DrunkenBear (Post 948345)
I mały OT:
Czy, to już koniec dobrego dopingu na Wiśle? Co teraz będzie jak w Warszawce? Będziecie najeżdżać podczas meczu na swoich piłkarzy? Trenera? Czy to niby ma pomóc drużynie wygrywać? Co się do cholery stało z tym dopingiem, który niósł drużynę do zwycięstwa?

jasne trzeba bylo spiewac 'nic sie nie stało..' doping byl przez cały mecz ale na koniec trzeba bylo jakos wyrazic niezadowolenie, dosyc z zagłaskiwaniem kopaczy, mi to na koniec brakowalo jeszcze wygwizdania tych pajaców

LooNatyk 30.07.2010 13:00

do Kasperczaka tak na prawde nic nie mam, wczoraj popelnil w mojej subiektywnej ocenie kilka bledow, no ale zdaza sie kazdemu.

Ale z drugiej strony.. jak juz chcemy budowac zespol od nowa, to marzy mi sie sciagniecie kogos z zagranicy najlepiej z calym sztabem ludzi. Tak aby nie byl skazony naszym pieknym futbolem.

Znamienne, ze Heniek najlepsze wyniki mial, gdy przyszedl do nas z zewnatrz, im dluzej tu siedzi, tym slabiej to wyglada. ;)

Ela 30.07.2010 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blz (Post 948314)
tylko zagraniczny trener z olbrzymim autorytetem i twardą ręką. Idealną byłaby sytuacja gdyby stało się to jeszcze w tym tyg (tak , zdaję sobie sprawę, że to nierealne), być może (ale tylko może) kopacze przeszli by Azerów na jakiejś ambicji, strachem przed nowym szkoleniowcem, czymkolwiek.

Trener nie zmieni mentalności polskich grajkow.
Nie tylko przez jeden tydzień, ale i przez kilka lat.
To niestety niemożliwe.
Cytat:

To musi być zmiana na coś obce naszej piłce, tylko wtedy polski kopacz zamieni sie wreszcie w piłkarza.

Coraz więcej pieniędzy, coraz gorsze wyniki, to chyba tylko w Polsce jest możliwe.
Przychodzą nieźli piłkarze już do naszej ligi, tyle że nasza "myśl szkoleniowa" i brak charakteru naszych klubów i polskich piłkarzy, zamienia ich wszystkich w kolejnych polskich kopaczy. Coś tu jest nie tak. Oni od razu równają poziomem do naszych zer.
System.
Żaden trener z pustego nie naleje.

Osobiście zafundowalabym naszym piłkarzykom tydzień treningów z Justyną Kowalczyk.
Ona pokazuje, że jak się chce, to można.
Od piątej rano trening. O 21 spać.
Zero życia prywatnego.
Wszystko podporządkowane karierze.

emjot 30.07.2010 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 948429)
Trener nie zmieni mentalności polskich grajkow.
Nie tylko przez jeden tydzień, ale i przez kilka lat.
To niestety niemożliwe.
System.
Żaden trener z pustego nie naleje.

Osobiście zafundowalabym naszym piłkarzykom tydzień treningów z Justyną Kowalczyk.
Ona pokazuje, że jak się chce, to można.
Od piątej rano trening. O 21 spać.
Zero życia prywatnego.
Wszystko podporządkowane karierze.

po jednym dniu takich treningów panowie gwiazdorzy zwolnili by panią Kowalczyk

delikatnie mówiąc

pan_premier 30.07.2010 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 948429)
Trener nie zmieni mentalności polskich grajkow.
Nie tylko przez jeden tydzień, ale i przez kilka lat.
To niestety niemożliwe.
System.
Żaden trener z pustego nie naleje.

Osobiście zafundowalabym naszym piłkarzykom tydzień treningów z Justyną Kowalczyk.
Ona pokazuje, że jak się chce, to można.
Od piątej rano trening. O 21 spać.
Zero życia prywatnego.
Wszystko podporządkowane karierze.

i do tego za wizytę na mieście w******* od kibiców, bez chuchania i dmuchania.

Kasperczak jest oczywiście jednym z winnych, ale nie jest winy bardziej niż ktokolwiek inny w Wiśle.
Liczę na to, ze jeśli odpadną Basałaj pokaże że ma jaja.

Mają kilka godzin pracy dziennie i kręcą nosem, jak trzeba pojechać do jakiejś szkoły czy inne akcje promocyjne.
Rozwijając pomysł Eli: kupujemy 20 kosiarek, 20 mioteł, taczki i łopaty.
Chłopaki wpadają o 5 rano sprzątają teren klubu do 7. Potem dostają się w łapy geniusza Henrego i zapierdalają do plucia krwią.
o 18 nikt nie ma siły wyjść na miasto a jak ma, spotyka go tam Wiślak i w*******

rozmarzyłem sie ;)

szlaQ 30.07.2010 14:04

http://www.futbolnews.pl/informacje/...lko-awans.html

No zobaczymy ...

sportnh 30.07.2010 14:12

No to zalozmy zly scenariusz, mianowicie ze nie awansujemy. Kasper traci prace i kto na jego miejsce? Moze skupmy sie na konkretnych kandydaturach i propozychach jakie macie bo na razie jest pieprzenie o dupie marynie. W Polsce nie widze ani 1 trenera, ktory moglby pracowac teraz z Wisla, wiec pozostaje tylko zagranica. No ale kto stamtad? Osobiscie przyznam, ze nie sledze teraz zbytnio rynku trenerskiego wiec nie bardzo sie orientuje kto jest, a kto nie jest do pozyskania. Wiem jedno, ze w przypadku utraty posady Kasperczaka w gre wchodzi jak dla mnie wylacznie trener zagraniczny.

Oczywiscie wierze w awans, bo ja jestem optymistą, no ale podyskutujmy kto przyjdzie na miejsce Kaspera przy jego braku.

kreseq 30.07.2010 14:13

Wiem ze to moze wielu wk... i zdenerwowac ale... skoro juz mozna sie wypowiedziec.
Dla mnie Kasperczak skonczyl sie juz dawno. Mial swietne momenty w Wisle ale mysle sobie ze z tamtym skladem to nie bylo az tak trudne zadanie. Potem prowadzil Senegal ale ten temat lepiej przemilczec. Przyszedl do Gornika i w sumie spuscil go do nizszej klasy rozgrywkowej. Mozna psioczyc na zawodnikow ale trener jest nie tylko od trenowania, ale rowniez od zlapania za ryj i zmuszenia do gry. Ogladajac ostatnie mecze Wisly odnioslem wrazenie ze Kasperczak gubi sie w tym co robi. Dziwne ruchy jesli chodzi o zmiany oraz sporadyczne rotacje w ustawieniu.
Wisla przezywa to samo co Legia - Potrzebuje trenera zagranicznego, problem w tym ze juz jeden dobry byl...to treningi byly za ciezkie no i musial sobie szukac pracy w innym klubie...kazdy wie o kogo chodzi i kazdy wie co ten trener potem osiagnal.

PS: Jesli trener nie jest wstanie wplynac na mentalnosc zawodnikow, ich podejscie do ZAWODU...to niech zajmie sie trenowaniem koni na zawody jezdzieckie.

tofik 30.07.2010 14:16

Na 100% tak będzie. Nie wyobrażam sobie, żeby mogli go zostawić. Być może już szukają nowego trenera. Pytanie czy jest sens po okresie przygotowawczym ściągać kogoś ? Z kompletną nieznajomością drużyny nowy robiłby za manekina na ławce.

konkursowicz 30.07.2010 14:25

Od razu manekina... ktoś kto ustala wyjściową jedenastkę gdy w kadrze jest ponad 20 piłkarzy musi mieć silną pozycję w klubie....

willow 30.07.2010 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szlaQ (Post 948504)

Andrzej Iwan w tym artykule zaprzecza sam sobie:

"Nasz rozmówca zwraca uwagę na jeszcze jedną rzecz. - Wisła większość transferów przeprowadziła w ostatniej chwili i ci piłkarze praktycznie z marszu wskoczyli do pierwszego składu. Brakowało im zgrania i zrozumienia z kolegami. Wisła wyglądała, jak zlepek przypadkowych piłkarzy, a nie jak drużyna. To też chyba błąd szkoleniowca" - mówi Iwan.

W pierwszym zdaniu pisze, że transfery były przeprowadzone w ostatniej chwili, a w następnym zarzuca Kasperczakowi, że ten nie zgrał drużyny.
Zresztą, nie pierwszy raz chromoli.
Najpierw najeżdżał na Pawła i wysyłał go do rezerw, niedawno zaś stwierdził, że Paweł zostanie królem strzelców, a po Karabachu znowu na niego siadł...

michu-k 30.07.2010 14:27

Znowu zaczyna się *******enie, brakuje jeszcze tylko propagandy magistra socjologii. Przepraszam, zdążył już coś naskrobać.

To nie wina Kasperczaka że Kowalski nie trafił w pustą.
To nie wina Kasperczaka że Żurawski nie wykorzystał setki (karnego) w 90 minucie.

Po Szawle masowe orgazmy. Po Karabachu wiślacki standard, czyli szukanie winnych tam gdzie ich nie ma.

Ludzie, zejdźcie na ziemię. Wszyscy specjaliści, znawcy, trenerzy. To róbcie ****a papiery na trenera i startujcie do Wisły, nie lamentujcie.

Smutno mi się robi jak widzę tą naszą znaną obłudę, dwulicowość i *******enie od rzeczy. Trener zaczął pracę na nowo i oczywiście trzeba go wyjebać od razu. Wenger czy Ferguson siedzą w swoich klubach długie lata. I Arsenal i Manchester przeżywały wielkie chwile jak i spektakularne porażki. I co? Tam też kibice płaczą?

Wam wszystkim w dupach się poprzerwacało. Przyzwyczajeni do sukcesów i miażdżenia w lidze nie potraficie pogodzić się z przegraną. Bo co przegrana to od razu narzekanie i grupowe harakiri. To jest sport a tu podobnie jak w rolnictwie. Nie ma plonów, nie ma zbiorów.

Co raz powtarza się schematyczne gadanie- że to Kazachstan, że to Azerbejdżan, że to Malta- pykniemy ich na stojąco. Tylko że te wszystkie kraje poszły na przód a my stoimy w miejscu. My jesteśmy cały czas zaściankiem piłkarskiej Europy. Lewadia czy Karabach to nie przypadek. To fakt, rzeczywistość. Boli, ale to prawda. Są lepsi to nas biją. My jesteśmy piłkarskimi ciotami- reprezentacja jak i Wisła.

Zapamiętajcie jedną rzecz- utopia to w Football Managerze, nie przy R22.

Macie swojego idola Kempesa, idźcie lizać się z nim na SKWK. Nie będzie jeden pachołek narzucał wszystkim swojego zdania.

qchar90 30.07.2010 14:35

http://www.weszlo.com/news/5316
Heniu pokaż że masz jaja :)

Mario Nh 30.07.2010 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-k (Post 948529)
Znowu zaczyna się *******enie, brakuje jeszcze tylko propagandy magistra socjologii. Przepraszam, zdążył już coś naskrobać.

To nie wina Kasperczaka że Kowalski nie trafił w pustą.
To nie wina Kasperczaka że Żurawski nie wykorzystał setki (karnego) w 90 minucie.

No to mieliśmy tych stuprocentowych sytuacji. Przeciwko Azerom, u siebie! :lol:
To nie trenera wina, piłkarze też robili wszystko co w ich mocy, niestety... przecież znów zabrakło szczęścia - gdy Kowalski trafił do bramki a nie w słupek. To jest k%$^ podejście! :lol:

michu-k 30.07.2010 14:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 948564)
No to mieliśmy tych stuprocentowych sytuacji. Przeciwko Azerom, u siebie! :lol:
To nie trenera wina, piłkarze też robili wszystko co w ich mocy, niestety... przecież znów zabrakło szczęścia - gdy Kowalski trafił do bramki a nie w słupek. To jest k%$^ podejście! :lol:

Oni powinni chcieć grać i strzelać nie patrząc na to co powie trener. Bo nie wierzę, po prostu nie wierzę, że na tym etapie rozgrywek trener mówi drużynie która gra u siebie aby grała na remis. Zejdźcie na ziemię. Oni są wypaleni, wypalony jest trzon. Nie ma motywacji poza pieniędzmi i tutaj magicy nie pomogą.

Szukanie kozła ofiarnego w osobie trenera jest błędem i rozwiązaniem na krótką metę. Oczywiście, łatwiej zwolnić trenera niż wymienić połowę zespołu. Ale to jest tak, jak ma się złamaną rękę a w gips wkłada się nogę.

Borinho 30.07.2010 14:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-k (Post 948529)
Znowu zaczyna się *******enie, brakuje jeszcze tylko propagandy magistra socjologii. Przepraszam, zdążył już coś naskrobać.

To nie wina Kasperczaka że Kowalski nie trafił w pustą.
To nie wina Kasperczaka że Żurawski nie wykorzystał setki (karnego) w 90 minucie.

Po Szawle masowe orgazmy. Po Karabachu wiślacki standard, czyli szukanie winnych tam gdzie ich nie ma.

Ludzie, zejdźcie na ziemię. Wszyscy specjaliści, znawcy, trenerzy. To róbcie ****a papiery na trenera i startujcie do Wisły, nie lamentujcie.

Smutno mi się robi jak widzę tą naszą znaną obłudę, dwulicowość i *******enie od rzeczy. Trener zaczął pracę na nowo i oczywiście trzeba go wyjebać od razu. Wenger czy Ferguson siedzą w swoich klubach długie lata. I Arsenal i Manchester przeżywały wielkie chwile jak i spektakularne porażki. I co? Tam też kibice płaczą?

Wam wszystkim w dupach się poprzerwacało. Przyzwyczajeni do sukcesów i miażdżenia w lidze nie potraficie pogodzić się z przegraną. Bo co przegrana to od razu narzekanie i grupowe harakiri. To jest sport a tu podobnie jak w rolnictwie. Nie ma plonów, nie ma zbiorów.

Co raz powtarza się schematyczne gadanie- że to Kazachstan, że to Azerbejdżan, że to Malta- pykniemy ich na stojąco. Tylko że te wszystkie kraje poszły na przód a my stoimy w miejscu. My jesteśmy cały czas zaściankiem piłkarskiej Europy. Lewadia czy Karabach to nie przypadek. To fakt, rzeczywistość. Boli, ale to prawda. Są lepsi to nas biją. My jesteśmy piłkarskimi ciotami- reprezentacja jak i Wisła.

Zapamiętajcie jedną rzecz- utopia to w Football Managerze, nie przy R22.

Macie swojego idola Kempesa, idźcie lizać się z nim na SKWK. Nie będzie jeden pachołek narzucał wszystkim swojego zdania.



Nic dodać nic ująć trafna ocena sytuacji . Jesteśmy na dnie ..

tomsts 30.07.2010 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 948510)

PS: Jesli trener nie jest wstanie wplynac na mentalnosc zawodnikow, ich podejscie do ZAWODU...to niech zajmie sie trenowaniem koni na zawody jezdzieckie.

kreseq, do końca nie masz racji :) chciałbym Ci ją przyznać, bardzo bym tego chciał. Oznaczało by to że zmiana trenera może mieć jakieś pozytywne implikacje dla Wisełki. Niestety, trener który w kwestii zmiany podejścia pilkarzykow naszych do zawodu robił baaardzo duzo (mowa oczywiscie o Danie Petrescu), zostal zjedzony, napietnowany i wydalony..
Niestety z tym nastawieniem piłkarzy coraz to gorzej. Porażki wynikające z bezradności zdarzały nam się wcześniej, ale nie wygladalo to tak dramatycznie jak teraz. Z roku na rok prezentujemy się coraz to mniej okazale. Tracimy co roku jakies atuty. I to martwi. Ja nie chcę nawiązywać do czasów największej świetności, ale popatrzmy chociaż na czasy Engela. Jak dziś pamietam wywiad w dzienniku polskim przed meczem z PAO, zatytuowany byl bodajze "wypuszcze stado wygłodniałych wilkow", Wisła potrafiła nastepnego dnia pokazac ten glod sukcesu. W rewanzu porazka wysoka, ale sytuacji stuprocentowych bylo bez liku, tylko brak skutecznosci zdecydowal o przegranej. a teraz? przychodzą nowi, pelni zapalu, gotowi nawet do ciezkich treningow. ale szybko dososowuja poziom do naszych gwiazd. Wczoraj na rozgrzewce przedmeczowej juz pachnialo ignorancja i wyluzowaniem. smiechy chichy, podania pilka odskakuje na 3 metry i zasty glupie. A Azerowie solidna rozgrzewka, zorganizowana, zero amatorszczyzny. Cóż, pozostaje czekac, az zespół się zgra, jest troszke nowych twarzy, prezes ktory moim zdaniem rokuje dobre dla Wiselki nadzieje. a trener? Dan, wróc!
pozdrawiam

Borinho 30.07.2010 16:43

Skończcie już z tym Dan wróć !!! heheehhee rozśmieszacie mnie wtedy będzie gra przeciw trenerowi a druga rzecz Dan bierze teraz konkretną kasę od klubu a nie bawi się za frytki bo ma już uznaną markę w europie po tym co zrobił Unreai !!! więc więcej chodzenia po ziemi

sevenheaven 30.07.2010 16:47

Maradona jest wolny - wkońcu mieli ściągnąć kogoś z nazwiskiem, niezła beka by była :D a jaki aturytet dla piłkarzy :)

kubawislak 30.07.2010 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 948700)
Maradona jest wolny - wkońcu mieli ściągnąć kogoś z nazwiskiem, niezła beka by była :D a jaki aturytet dla piłkarzy :)

Nawet ludzi nie strasz:P

szlaQ 30.07.2010 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubawislak (Post 948707)
Nawet ludzi nie strasz:P

W sumie ja bym u nas widział Maradonę jako napadziora a nie trenera ;)

dynek.pl 30.07.2010 18:04

Tak sobie dzisiaj pomyslalem, ze chętnie bym zobaczyl tego Probierza jako budowniczego nowej Wisly.
Mysle, ze moze byc taka polską i tańszą wersja Petrescu.
Argumenty:
- jakos tą Jage poukladal - widać jakiś plan/pomysł, wczoraj przynajmniej grali w pilke, potrafili nawet zamknąć Aris na ich polowie na jakis czas, do tego walczyli ambitnie mimo złego początku
- nie bal sie odwaznej decyzji jaka byla zmiana Lewczuka juz w 20 minucie
- sprawia wraznie czlowieka charyzmatycznego, wymagającego i bezkompromisowego (zeslanie Grosickiego, a wczoraj Gikiewicza do rezerw)
- wiekszosc kariery zawodniczej spedzil w Niemczech wiec jest nauczony profesjonalnego podejscia do zawodu i zdaje sie, ze probuje i wymaga tego od swoich graczy. Zresztą wszedzie gdzie gral w Polsce zyskiwal szacunek kibicow (Pogon, Gornik, Widzew) bo wiadomo my lubimy walczakow, ktorzy nigdy nie odpuszczają.
- pare ciakwych grajkow wynalazł na testach (Cionek, Norrambuena, El Sidqy) i oni nawet coś tam grają

czera84 30.07.2010 19:12

Ja też widziałbym Probierza na tej funkcji tylko nie chciałem tutaj pisać bo zaraz byłbym pewnie zjechany przez "mających większy staż na forum" forumowiczów.W lidze bardzo dobrze gdyby nie to,że -10pkt to chyba 6 miejsce i jeszcze do tego puchar polski więc dobrze.Te zespoły ze środka tabeli co 3 miesiące zmieniają trenera a on się trzyma.

tarantulaw2 30.07.2010 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 948797)
Tak sobie dzisiaj pomyslalem, ze chętnie bym zobaczyl tego Probierza jako budowniczego nowej Wisly.
Mysle, ze moze byc taka polską i tańszą wersja Petrescu.
Argumenty:
- jakos tą Jage poukladal - widać jakiś plan/pomysł, wczoraj przynajmniej grali w pilke, potrafili nawet zamknąć Aris na ich polowie na jakis czas, do tego walczyli ambitnie mimo złego początku
- nie bal sie odwaznej decyzji jaka byla zmiana Lewczuka juz w 20 minucie
- sprawia wraznie czlowieka charyzmatycznego, wymagającego i bezkompromisowego (zeslanie Grosickiego, a wczoraj Gikiewicza do rezerw)
- wiekszosc kariery zawodniczej spedzil w Niemczech wiec jest nauczony profesjonalnego podejscia do zawodu i zdaje sie, ze probuje i wymaga tego od swoich graczy. Zresztą wszedzie gdzie gral w Polsce zyskiwal szacunek kibicow (Pogon, Gornik, Widzew) bo wiadomo my lubimy walczakow, ktorzy nigdy nie odpuszczają.
- pare ciakwych grajkow wynalazł na testach (Cionek, Norrambuena, El Sidqy) i oni nawet coś tam grają

Tez bym go chetnie zobaczyl jako trenera Wisly (jezeli musialby to byc Polak). Tylko, ze musialby dostac 2-3 lata na budowe druzyny.

emjot 30.07.2010 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 948797)
Tak sobie dzisiaj pomyslalem, ze chętnie bym zobaczyl tego Probierza jako budowniczego nowej Wisly.
Mysle, ze moze byc taka polską i tańszą wersja Petrescu.
Argumenty:
- jakos tą Jage poukladal - widać jakiś plan/pomysł, wczoraj przynajmniej grali w pilke, potrafili nawet zamknąć Aris na ich polowie na jakis czas, do tego walczyli ambitnie mimo złego początku
- nie bal sie odwaznej decyzji jaka byla zmiana Lewczuka juz w 20 minucie
- sprawia wraznie czlowieka charyzmatycznego, wymagającego i bezkompromisowego (zeslanie Grosickiego, a wczoraj Gikiewicza do rezerw)
- wiekszosc kariery zawodniczej spedzil w Niemczech wiec jest nauczony profesjonalnego podejscia do zawodu i zdaje sie, ze probuje i wymaga tego od swoich graczy. Zresztą wszedzie gdzie gral w Polsce zyskiwal szacunek kibicow (Pogon, Gornik, Widzew) bo wiadomo my lubimy walczakow, ktorzy nigdy nie odpuszczają.
- pare ciakwych grajkow wynalazł na testach (Cionek, Norrambuena, El Sidqy) i oni nawet coś tam grają

:lol:
dajcie spokój
Probierz zamienił Jagę która od dawna dawała polskiej piłce talenty - Citko, Frankowski, Bayer Jacek, Bayer Dariusz, Czykier
w cudzoziemski skład złomu i papy
na czele z Cionkiem który nic nie potrafi poza brutalnością

w tej sytuacji kiedy leją nas już nawet takie ogórki jak Azerowie, Ęstończycy....
nie zostaje nic tylko praca od podstaw
nie wiem czy Kasper się nadaje do tego czy nie
ale ... zatrudnianie takiej masy obcokrajowców do niczego nas nie doprowadzi...
tylko do tego że będziemy jeszcze niżej niż teraz

tarantulaw2 30.07.2010 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 948868)
:lol:
dajcie spokój
Probierz zamienił Jagę która od dawna dawała polskiej piłce talenty - Citko, Frankowski, Bayer Jacek, Bayer Dariusz, Czykier
w cudzoziemski skład złomu i papy
na czele z Cionkiem który nic nie potrafi poza brutalnością

w tej sytuacji kiedy leją nas już nawet takie ogórki jak Azerowie, Ęstończycy....
nie zostaje nic tylko praca od podstaw
nie wiem czy Kasper się nadaje do tego czy nie
ale ... zatrudnianie takiej masy obcokrajowców do niczego nas nie doprowadzi...
tylko do tego że będziemy jeszcze niżej niż teraz

W takim razie powiedz ktory polski trener pociagnie nas w gore?

polska.mysl.szkoleniowa 30.07.2010 19:35

1. To musi być trener, który na pewnym poziomie pokazał, że potrafi
2. Musi dostać dwa-trzy lata na budowę drużyny
3. Musi mieć środki i poparcie zarządu w przebudowie drużyny
4. To wokół niego ma być budowana drużyna, nie wokół gwiazdek z pierwszej jedenastki
5. Musi być w naszym zasięgu finansowym

Kogoś takiego chyba nie ma. Co do Dana - to on wypalił w Rumunii, bo trenował tam beniaminka, drużynę, która, przynajmniej początkowo, była outsiderem. Zagonił chłopaków do roboty, z czasem ściągnął tam jeszcze solidniejszych wyrobników i hard work się opłacił. U nas takie zarzynanie zawodników nie miało sensu, bo mieliśmy najlepszy skład w lidze, drużynę, która nie grała atletycznego futbolu, a celowała raczej w taką podwórkową Barcelonę, a do tego wszystkiego nieprzyzwyczajoną do ciężkiej pracy. Nie wiem, jak to wygląda w Rumunii, ale w Polsce nikt nie dozuje zawodnikom reżimów treningowych jak w Niemczech czy Anglii. Wiem też, że jeśli grubaskowi nieprzyzwyczajonemu do żadnego treningu każesz nagle dzień w dzień przebiegać po 20 kilometrów, to nie wygra maratonu urzędu miejskiego Krakowa, tylko padnie na ryj.

szprotson 30.07.2010 19:40

Taki trener może np. po tym weekendzie sie narodzi, ale na ten moment, polski naród go nie posiada.

Tu trzeba piłkarzy prowadzić od dziecka, a nie wdrażać taktykę i uczyć jak oni mają po 25 lat.
Jak sie mały Jaś nie nauczy, duży Jan nie będzie umiał

KacpiTSW 30.07.2010 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-k (Post 948529)
Znowu zaczyna się *******enie, brakuje jeszcze tylko propagandy magistra socjologii. Przepraszam, zdążył już coś naskrobać.

To nie wina Kasperczaka że Kowalski nie trafił w pustą.
To nie wina Kasperczaka że Żurawski nie wykorzystał setki (karnego) w 90 minucie.

Po Szawle masowe orgazmy. Po Karabachu wiślacki standard, czyli szukanie winnych tam gdzie ich nie ma.


Ale to nie piłkarze wybierali skład tylko Kasperczak. Obrona to kompletna porażka. Wynika to z braku ogrania, komunikacji... a na takie coś potrzeba trochę czasu, rzecz w tym, że my tego czasu nie mamy. Widziałeś co ten siwy dziadek z Kabarchu robił wczoraj z naszą obroną?

To w pewnym stopniu też wina Heńka - Diaz czemu nie zagrał za Kowalskiego? Czemu Mały od samego początku nie zagrał, Boguski wczoraj pokazał "klasę"... To się w ogóle nie kleiło.

Wczoraj najwięcej walczył Mały, standardowo Sobol, Cikos i Jovanić - chociaż ten ostatni miał najmniej do powiedzenia. Cieszmy się, że nie przegraliśmy 0:2, 0:3...

Brak słów...


Mam nadzieje, że w Baku wyjdą i ich zgniotą.

-Goral- 30.07.2010 19:52

Probierz - plus za propozycję im więcej tym lepiej.

Na trenerze nie ma co oszczędzać. Komin płacowy mile wskazany. W końcu trener jest tylko jeden.

Dla mnie numerem jeden byłby narkoman. Obecnie bezrobotny. To byłby trener który budziłby respect w porównaniu np z Białym Lwem włóczącym się od paru dobrych lat po 3 świecie.

http://4.bp.blogspot.com/_-rhJkkwkCw...oph_Daum_1.jpg

Zresztą widać po facjacie, że to byłby koniec laby dla naszych gwiazdek. Mały chodziłby u niego jak szwajcarski zegarek jeszcze lepiej niż u Skorży.

emjot 30.07.2010 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 948876)
W takim razie powiedz ktory polski trener pociagnie nas w gore?

żaden
Na chwilę obecną żaden. Podobnie jak żaden polski piłkarz na chwilę obecną nie jest wart tych pieniądzy jakich im się płaci.

Maciuś 30.07.2010 20:14

Odpadamy z Azerami i Heniu wraca do kolebki czlowieka.
Tez jestem na 'nie' dla polskiej za przeproszeniem mysli szkoleniowej.

tarantulaw2 30.07.2010 20:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 948908)
żaden
Na chwilę obecną żaden.

No wlasnie. Dlatego potrzebny jest zagraniczny trener. No a jesli musialby to byc polak to jedynym sensownym kandydaten wydaje sie wlasnie Probierz.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 948908)
Podobnie jak żaden polski piłkarz na chwilę obecną nie jest wart tych pieniądzy jakich im się płaci.

W pelni sie zgadzam.

sportnh 30.07.2010 20:29

Goral

Daum jest bezobotny? A nie jest czasem w Fenerbacze?

----------------------------------------------------------------

EDIT: Dobra juz mam

Daum zwolniony z Fenerbahce
Christoph Daum nie jest już trenerem Fenerbahce. Klub ze Stambułu zakończył współpracę z 56-letnim Niemcem, co wydawało się przesądzone od dłuższego czasu.
Posada byłego szkoleniowca m.in. Bayeru Leverkusen i Besiktasu wisiała na włosku po tym jak w ostatniej kolejce jego drużyna straciła mistrzostwo Turcji na rzecz Bursasporu.
Daum prowadził Fenerbahce od 2009 roku i było to jego drugie podejście do tego klubu. Wcześniej pracował tu w latach 2003-2006.


No to co, Daum we Wisle :D ?

Smyrgu 30.07.2010 20:33

nie wahałbym sie ani chwili nad kandydaturą Marcelo BIELSA takich charakterow nam trzeba...mamy stadiony, mamy coraz wiecej pieniedzy teraz trzeba sprowadzic ludzi ktorzy nwiedza jak sie graw pilke a polska mysl szkoleniowa nie istnieje.... juz od 15 lat mamy spaloną ziemie w kraju a to juz jest sporo w tak szybko rozwijajacym sie swiecie...jeszce raz Marcelo Bielsa !

polska.mysl.szkoleniowa 30.07.2010 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KacpiTSW (Post 948898)
Wynika to z braku ogrania, komunikacji...

Też się dziwię Kasperczakowi, że posadził na ławce Głowackiego i Marcelo, a wystawił zupełnie niezgranych Bunozę i Kowalskiego. Mógł chociaż wystawić równie ogranych na stoperze Singlara i Diaza, co? Albo nauczyć Bunozę polskiego, a Kowalskiego wszystkich dialektów bałkańskich. W końcu miał na to trzy tygodnie, trzy tygodnie, no, to się w pale nie mieści, co ten dziadek robi, śpi?!

kibicwisły1906 30.07.2010 20:44

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...akow,id,t.html

tarantulaw2 30.07.2010 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smyrgu (Post 948923)
nie wahałbym sie ani chwili nad kandydaturą Marcelo BIELSA takich charakterow nam trzeba...mamy stadiony, mamy coraz wiecej pieniedzy teraz trzeba sprowadzic ludzi ktorzy nwiedza jak sie graw pilke a polska mysl szkoleniowa nie istnieje.... juz od 15 lat mamy spaloną ziemie w kraju a to juz jest sporo w tak szybko rozwijajacym sie swiecie...jeszce raz Marcelo Bielsa !

Kandydatura bardzo dobra, ale czy on bedzie chcia l przyjsc do nas...? raczej watpie.

IncognitoTSW 30.07.2010 20:50

Co do Probierza to w Niemczech wcale nie spędził większości kariery jak ktoś parę postów wyżej pisał.
Zresztą w Jagiellonii ma sporo kasy i niezłą pakę, a szału nie ma.

willow 30.07.2010 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 948912)
Odpadamy z Azerami i Heniu wraca do kolebki czlowieka.

Po pierwsze to nie życzę sobie, żebyś doszukiwał się moich praprzodków na Czarnym Lądzie, należę do kręgu kultury europejskiej ;)

Cytat:

Tez jestem na 'nie' dla polskiej za przeproszeniem mysli szkoleniowej.
Heniu do francuska myśl szkoleniowa.

Uważam, że jedynym sposobem wyjścia z obecnej sytuacji, jest konsekwentna współpraca i zaufanie na linii właściciel/zarząd/trener.

Właściciel musi dać zarządowi przynajmniej 2 lata czasu na stworzenie od podstaw profesjonalnego klubu, z działem szkoleniowym i skautingiem na czele. W tym czasie nie ma mowy o jakimś obrażaniu się, czy torpedowaniu transferów.
Zarząd musi z kolei poszukać dobrego, uznanego zagranicznego szkoleniowca i niestety znaleźć dla niego i jego sztabu kasę. Nawet kosztem jednego czy dwóch transferów. I również dać mu 2 lata czasu na zbudowanie drużyny.

Niestety trzeba mieć świadomość, że są to działania długofalowe i mogą skutkować w początkowym okresie brakiem mistrzostwa czy pucharów. Ale innej drogi nie ma niestety. Pozyskiwanie zawodników z łapanki, byle zapchać dziury i wymaganie od nich sukcesów to budowanie zamków na piasku.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl