Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

KacpiTSW 26.07.2009 19:07

Wychodzi na to, że Skorża opuści Wisłę... ponoć piłkarze znają już dalsze losy Maćka.

devios 26.07.2009 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KacpiTSW (Post 768942)
ponoć piłkarze znają już dalsze losy Maćka.

Ja sądzę, że on sam jeszcze nic nie wie...

Lemoniadowy Joe 26.07.2009 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 768925)
Już zapomnieliście jak wasz idol Petrescu mówił:
"Klub nie dał mi pieniędzy na transfery, nie może więc domagać się mistrzostwa Polski i fazy grupowej Pucharu UEFA " Skoża pomimo takiego składu (nawet osłabionego odejściem Błaszczykowskiego!) potrafił wywalczyć dwukrotne mistrzostwo polski.

bo Lech dał d.... a Legia Wdowczyka wszystko wygrywała i tak była różnica, bo punktowo to chyba to podobnie wyglądało i jeżeli o jakość gry podobnie

oczywiście Petrescu miał racje bo nie mial żadnego napastnika tak jak Skorża ma racje wołając o drugiego

PS co by nie bylo nieporozumień jestem za pozostaniem Skorzy a nawet Bednarza :)

szejkspir 26.07.2009 19:13

Taka mnie naszła refleksja...

Chłopaki, jak sądzicie, gdzie byłaby dzisiaj Wisła i jakby się prezentowała, gdyby choćby zamiast Ćwielonga grał Frankowski? Już nie chcę gdybać o Żurawskim w miejscu Brożka...

Jak sądzicie? Jakie macie zdanie?
Jestem ciekaw.

Pozdrawiam, liczę na Wasze opinie.

Arapaho 26.07.2009 19:13

Od trenera można wymagać wyników jeśli ma drużynę na miarę założonego celu.
Nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć że 13 zawodnikami nie da się awansować do LM i to było pewne. Nie zmienia to faktu że taką Levadię powinniśmy ograć bez problemu .I tu pojawia się problem że z tych 13 połowa reprezentuje klasę naszej I ligi ( Ćwieląg,Łobodziński,niestety Piotr Brożek,Jirsak,Cantoro,Pawełek,Jop).Przyjście jakiegokolwiek trenera nic nie zmieni bo dobry trener od razu będzie krzyczał że chce nowych graczy, przynajmniej 3-4.Których oczywiście nie dostanie.Koniec kropka.

royalmichael 26.07.2009 19:16

Czego teraz Piotr Brożek to poziom 1 ligi a jeszcze niedawno wszyscy piali z zachwytu i dziwili się czego nie gra w reprezentacji?

gerardinho91 26.07.2009 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 768955)
Czego teraz Piotr Brożek to poziom 1 ligi a jeszcze niedawno wszyscy piali z zachwytu i dziwili się czego nie gra w reprezentacji?

Popieram. Teraz Piotrek gra bardzo nerwowo, dużo piłek do przodu niedokładnych. Dokładnie 1 liga.

Karherop 26.07.2009 19:22

Sytuacja po meczu w Estonii jest fatalna , praktycznie od razu po meczu byłem pewien że pożegnamy się ze Skorżą , jednak czym dlużej się nad tym zastanawiać ... tym trudniej o dobre rozwiązanie .

Główne zarzuty wobec Skorży za dwumecz z Levadią i nie tylko :
- Słabe nastawienie mentalne zespołu ( szczególnie na mecz w Sosnowcu )
- gra 1 napastnikiem w meczu "u siebie' z drużyną tepretycznie o wiele słabszą
- brak nowych rozwiązań taktycznych przynoszących wymierne korzyści
- żle dobierani współpracownicy ( Janas , Kazimierski ), nie znają się na swoim fachu ( jak na mistrza Polski )

Na obrone trenera :
- brak wystarczających transferów , Kirm i Jop to za mało , ławka rezerwowych z samymi juniorami mówi sama za siebie
- brak możliwości grania w Krakowie czyli zespół traci swoją przewagę grając u siebie
- fatalna skuteczność zespołu , na to nie ma jednego lekarstwa i wina trenera jest tutaj minimalna , ( dwa słupiki i dwie poprzeczki w dwumeczu mówią same za siebie )
- najwazniejszy zawodnik w zespole bardziej myśli o transferze niż dobrej i skutecznej grze


Argumenty za zwolnieniem Skorży z funkcji trenera :
- nic 'nowego ' nie wniesie do zespołu , prak widocznej poprawy gry od początku przejęcia zespołu czyli jesieni 07 , drużyna w następnych rundach grała tylko gorzej
- brak sukcesów na arenie międzynarodowej w przeciągu dwóch lat , kompromitacja zespołu za którą był w głównej mierze odpowiedzialny
- słaba odporność psychiczna
- zawodnicy stali się dla niego za bardzo kumplami , a nie podwładnymi
- nieumiejętność wywarcia presji na zarządzie jeśli chodzi o wzmocnienie zespolu
- jego dalsza praca będzie ciągle obarczona porażką z Levadią , brak komfortu psychicznego
- łatwiej zwolnić trenera niż wymienić 11 piłkarzy


Agrmenty za pozostawieniem na stanowisku trenera Skorży :
- brak dobrego kandydata na jego miejsce
- brak czasu dla nowego trenera na zapoznanie się z zespołem i odpowiednie przygotowanie do ligowego sezonu do którego został niespełna tydzień
- pochopne zmiany trenerów w przeszłości pokazały, że więcej na tym zespół traci , niż zyskuje ( sezon 07/08)
- budowanie klubu powinno przebiegać długofalowo , nie powinno się podejmowac pochopnie decyzji
- z pustego i Salomon nie naleje
- to piłkarze decydują bezpośrednio o wyniku , a nie trener
- sezon z racji braku swojego stadionu był już z góry przyjęty za bardzo cięzki , w następnym sezonie będzie już o wiele łatwiej i wtedy trener powinien mieć pełny komfort
- lepsi trenerzy od niego zaliczyli podobne wpadki

to na pewno nie wszystkie argumenty za i przeciw , pewnie jeszcze dużo można tutaj przytoczyć

jeśli chodzi o moją subiektywną ocene to trener powinien w tym momencie zostać w drużynie do znalezienia realnego lepszego następcy ( teoretycznie do końca rundy ) , z drugiej strony na miejscu trenera Skorży nie chciałbym zostać w zespole tylko dlatego że ' nie mają nikogo lepszego na moje miejsce " . Jeśli nie ma możliwości solidnej pracy , w której każdy jego ruch będzie pod wielką lupą , taka praca nie ma sensu . Będzie sie męczył a zespoł razem z nim .

flamengista 26.07.2009 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 768895)
I niby co by zdziałał Petrescu skoro i tak musielibyśmy grać w eliminacjach ?

Czy Petrescu nauczyłby Brożka i Ćwielonga wykorzystywać setki ?

Czy nauczyłby Pawełka bronić ?

Nie.

Ale za jedno Dana szanowałem. Nawet jak nam nie szło, to zespół gryzł trawę, trzeszczały kości a zawodnicy po 90 minutach faktycznie byli zmęczeni.

Z Danem wtopy z Levadią pewnie by nie było, bo nie byłoby zlekceważenia przeciwnika, pozwalania Estończykom na swobodną grę w środku pola. Byłoby zap.przanie przez pełne 180, a może i 210 minut rywalizacji.

U Skorży zawodnicy mają plażę i za to mam do niego pretensję. Na 10 przyjeżdżają na trening, po 12tej wracają. To są wczasy, a nie profesjonalny futbol.

I darujcie sobie ironię, że Petrescu nie musi grać w eliminacjach. Fakty są takie, że jak Dana zwalniano to złośliwcy pisali, jaki to słaby trener. Teraz widać, że to świetny trener, tylko Cupiałowi brakło cierpliwości.

Eustachy 26.07.2009 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gerardinho91 (Post 768956)
Popieram. Teraz Piotrek gra bardzo nerwowo, dużo piłek do przodu niedokładnych. Dokładnie 1 liga.

On juz wczesniej tak grywal, tylko nie wszyscy to dostrzegali. Potrafil np. podejsc do rzutu wolnego i wywalic pilke na druga strone boiska na out, albo kopnac sie pilka w czolo, tudziez podjac probe rajdu przez pol boiska, ktory konczyl sie wyjsciem za linie. Normalnie jakby zabieral sie do tych rzeczy z zamknietymi oczami.

Ja rozumiem nerwowosc i brak dokladnosc, gdy rywal czasami naciska niemilosiernie i trzeba walic na uwolnienie. Ale jak widze kompletnie nienaciskanego Piotra, ktory ma kupe wolnego miejsca, a mimo to wywala dluga pilke z wlasnej polowy wprost w rece bramkarza rywali, to w glowie mi sie to nie miesci.
Wyprowadzanie pilki z wlasnej polowy odbywa sie u niego na zasadzie "na slepo, byle przed siebie".
Watpie, zeby ktos z nim kiedys pracowal nad tym na treningach.

Sorry za OT.

GBO 26.07.2009 19:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FredzIo (Post 768878)
Dla mnie to piłkarze mogą nawet leżeć na plaży, albo ćwiczyć kondycje w burdelu. Co Cie interesuje jak trenują, skoro efekty tego są takie, że są najlepsi w Polsce? Liczą się efekty. Do mnie bardziej przemawiają dwa mistrzostwa, niż wpadka z Levadią.

I właśnie przez takie głupie myślenie Europa odjeżdża z prędkością Expresu. Może i wystarczy to na Cracowię, Odrę Wodzisław czy Polonię Bytom. Ale w Europie leją nas coraz więksi przeciętniacy.

Podtrzymuję to co napisał już ktoś wcześniej że Wisła w organizacji gry stoi w miejscu.

Potrafi ktoś wymienić z 3 piłkarzy, którzy pod wodzą Pana Maćka zrobili znaczący krok do przodu i rozwinęli swoje umiejętności piłkarskie?

Konrad. 26.07.2009 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 768959)
Nie.

Ale za jedno Dana szanowałem. Nawet jak nam nie szło, to zespół gryzł trawę, trzeszczały kości a zawodnicy po 90 minutach faktycznie byli zmęczeni.

Z Danem wtopy z Levadią pewnie by nie było, bo nie byłoby zlekceważenia przeciwnika, pozwalania Estończykom na swobodną grę w środku pola. Byłoby zap.przanie przez pełne 180, a może i 210 minut rywalizacji.

Byłeś w Tallinie, że twierdzisz, iż brakło im woli walki?

Według mnie zapierdalali ostro, i nie brak ambicji był przyczyną tego, że Ćwielong nie trafiał do pustej bramki, czy że Brożek trafiał w słupek...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez GBO (Post 768962)
Potrafi ktoś wymienić z 3 piłkarzy, którzy pod wodzą Pana Maćka zrobili znaczący krok do przodu i rozwinęli swoje umiejętności piłkarskie?

Przecież on tu jest dopiero dwa lata...

Ale i tak zaliczyłbym: Małeckiego, Piotra Brożka, Marcelo i być może Cwielonga (zobaczymy co pokarze w tym sezonie)...

flamengista 26.07.2009 19:37

Ostatni piłkarz Wisły, który rozwinął swoje umiejętności piłkarskie pod wodzą Macieja Skorży to Marek Zieńczuk. Ale był to jedno-sezonowy epizod. Można też tu dorzucić Pawła Brożka, ale to trochę naciągane. Bo Brożek dojrzał piłkarsko poprzez okoliczności (brak innego napastnika), a nie przez trenera. No i ma teraz straszny dół formy.

Ostatni zawodnicy Wisły, którzy trwale rozwinęli swoje umiejętności to Błaszczykowski i Boguski. Pierwszy dzięki wyśmiewanemu Liczce i Danowi Petrescu, drugi dzięki również wyśmiewanemu w tym wątku Lenczykowi.

Więc jak ja słyszę o pogłoskach, co by Orest mógł przejąć Wisłę - to wcale mnie to nie martwi. Wręcz przeciwnie. To dobry fachowiec.

PS. Konrad, w Krakowie im tego zabrakło na pewno. I to nie tylko mojej odczucia, ale i wszystkich moich kolegów - jak również dziennikarza Radia Kraków, który komentował mecz. I nie mógł zrozumieć, dlaczego przy stanie 0-1 naszym nawet nie spieszyło się do wybicia autu.

michu-k 26.07.2009 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 768959)
I darujcie sobie ironię, że Petrescu nie musi grać w eliminacjach. Fakty są takie, że jak Dana zwalniano to złośliwcy pisali, jaki to słaby trener. Teraz widać, że to świetny trener, tylko Cupiałowi brakło cierpliwości.

Że niby co?! :shock: Świetny trener? A czym to pokazał? Wynikami 1:0 lub 2:1 u siebie i przegraną 0:1 z Iraklisem gdy trenował Wisłę? I te wszystkie wyniki po jakże pięknej, kreatywnej, pomysłowej grze. Tóż to poezja futbolu!

Skończcie stosować jakieś chore analogie i schematy.

Typowo polskie podejście: "cudze chwalicie, swojego nie znacie".

Nadchodzący sezon wszystko zweryfikuje. Zweryfikuje między innymi profesjonalizm Petrescu. Aż z ciekawości będę śledził skrupulatnie postępy Unirei i w duszy będę się z Was śmiał. Profesjonalista pełną gębą, taktyczny generalissmus, wspaniały orator. Trenerski ideał!

Z resztą nie ważne, jakiś anonimowy rumuński trener przedmiotem dyskusji w nieodpowiednim miejscu. A ja wciąż czekam na propozycję szanownego użytkownika Eustachego odnośnie kandydatury na nowego trenera dla nas. Ale coś nie chce odpisać, chyba mu się głupio zrobiło bo zrozumiał że takowego po prostu nie ma.

Jesteśmy mistrzem. Ba, jesteśmy podwójnym mistrzem. I co więcej, jest ogromna szansa na to że będziemy mistrzem po raz trzeci. Ale to przecież nie ważne. Bo ważne że przegraliśmy z Levadią. Bo Skorża zły. Bo piłkarze olewają. No ****a... serce się kraje czytając takie pierdoły.

KacpiTSW 26.07.2009 19:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez devios (Post 768944)
Ja sądzę, że on sam jeszcze nic nie wie...

http://www.youtube.com/watch?v=omPlPHyRFKk

Ten filmik chyba wszytko wyjaśnia.

rav 26.07.2009 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 768958)
Na obrone trenera :
- brak wystarczających transferów , Kirm i Jop to za mało , ławka rezerwowych z samymi juniorami mówi sama za siebie
- brak możliwości grania w Krakowie czyli zespół traci swoją przewagę grając u siebie
- fatalna skuteczność zespołu , na to nie ma jednego lekarstwa i wina trenera jest tutaj minimalna , ( dwa słupiki i dwie poprzeczki w dwumeczu mówią same za siebie )
- najwazniejszy zawodnik w zespole bardziej myśli o transferze niż dobrej i skutecznej grze

Niestety, te argumenty nie wytrzymują, gdy przypomnimy sobie kto był naszym rywalem.

Transfery? Ten zespół, w takim składzie, miał obowiązek przejść Levadię. Grając czy to w Sosnowcu, czy przy Reymonta. O braku wzmocnień możnaby porozmawiać w przypadku odpadnięcia z Debreczynem, ale do cholery - nie z Levadią!

KacpiTSW 26.07.2009 19:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 768977)
Niestety, te argumenty nie wytrzymują, gdy przypomnimy sobie kto był naszym rywalem.

Transfery? Ten zespół, w takim składzie, miał obowiązek przejść Levadię. Grając czy to w Sosnowcu, czy przy Reymonta. O braku wzmocnień możnaby porozmawiać w przypadku odpadnięcia z Debreczynem, ale do cholery - nie z Levadią!

Ba... nawet jeśli w wyjściowej pojawił się ktoś z młodych zawodników (Czekaj, Mączyński, Leszczyński czy Burliga)

flamengista 26.07.2009 19:59

Jak to nie ma?

Na rynku są dwaj doświadczeni trenerzy: Smuda i Lenczyk. Spokojnie by sobie w Wiśle poradzili, a obecna sytuacja wymaga wprowadzenia doświadczonego trenera z autorytetem. Są bez pracy, więc jest spora szansa że przyjmą ofertę Cupiała - jeśli taka się pojawi.

Drużyny nie może prowadzić dobry wujaszek, tu trzeba kogoś z silniejszą ręką.

kicu 26.07.2009 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 768970)
Że niby co?! :shock: Świetny trener? A czym to pokazał? Wynikami 1:0 lub 2:1 u siebie i przegraną 0:1 z Iraklisem gdy trenował Wisłę? I te wszystkie wyniki po jakże pięknej, kreatywnej, pomysłowej grze. Tóż to poezja futbolu!

Zauważ, że Petrescu osiągnął sukces z Unireą bo jest tam od trzech lat. Może gdyby BC się nie pospieszył i nie zadziałał pod wpływem chwili dziś też mielibyśmy Ligę Mistrzów. Gdy niezłemu trenerowi da się komfort i czas na budowanie zespołu, po dwóch - trzech latach widać efekty. Inna sprawa, że mentalność polskich gwiazdek nie pozwalała Petrescu rozwinąć skrzydeł. I żeby było jasne - nie jestem fanatykiem talentu Dana Petrescu, stwierdzam tylko fakty, że u siebie, z piłkarzami chcącymi zapierniczać na każdym treningu osiągnął niemały sukces.

Lemoniadowy Joe 26.07.2009 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 768986)
Jak to nie ma?

Na rynku są dwaj doświadczeni trenerzy: Smuda i Lenczyk. Spokojnie by sobie w Wiśle poradzili, a obecna sytuacja wymaga wprowadzenia doświadczonego trenera z autorytetem. Są bez pracy, więc jest spora szansa że przyjmą ofertę Cupiała - jeśli taka się pojawi.

Drużyny nie może prowadzić dobry wujaszek, tu trzeba kogoś z silniejszą ręką.

no tak ale ten Smuda wlasnie przegrał ze Skorża walkę o MP Lenczyk już tu był niczego rewelacyjnego nie wymyślił piłkarze podobno go zwolnili dlai rady raz zrobią i drugi

zresztą Smuda zaliczył 3 nieudane sezony w lidze przecież on był juz trenerem Amiki jak Petrescu tam zremisował 3-3

Karherop 26.07.2009 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 768977)
Niestety, te argumenty nie wytrzymują, gdy przypomnimy sobie kto był naszym rywalem.

Transfery? Ten zespół, w takim składzie, miał obowiązek przejść Levadię. Grając czy to w Sosnowcu, czy przy Reymonta. O braku wzmocnień możnaby porozmawiać w przypadku odpadnięcia z Debreczynem, ale do cholery - nie z Levadią!

czy zgodzisz się w takim razie ze stwierdzeniem że kto by nie prowadził Wisły , czy przysłowiony Kowalski czy trener Skorża to jego obowiązek wygrania z Levadią byłby taki sam ? Jednymi słowy :

niestety , nie da się wyjaśnić już tego faktu że ci sami ( prawie ) piłkarze i ten sam trener stać na dotkliwe porażki jak i na świetne zwycięstwa . Trener może tutaj powiedzieć że przygotował i nastawił zespoł identycznie jak na rewanż z Beitarem , czemu wynik był inny ? Powodów jest wiele i nie będe ich wymieniał

Trzeba by sobie zadać sobie pytanie , kto w największym stopniu jest odpowiedzialny za porażkę w Levadią :

- trener i jego asystenci
- piłkarze
- działacze
- zarząd i p. Cupiał

Jeśli każdy miał obowiazek wygrać z Levadią to zawiedli tutaj w zdecydowanym stopniu piłkarze. Zwolnienie trenera nie zmieni stanu rzeczy . Bardzo małym pocieszeniem będzie dla nas wejście Levadi do ligi mistrzów ( sic) , ale chciałbym tego , bo chociaz mielibyśmy małą satysfakcje, że jednak nie z takimi frajerami odpadliśmy jak ich nazywaliśmy i niedocenialismy przez ostatni miesiąc . A i Estońska piłka będzie miała swego rodzaju święto lasu które my zaznalismy już dwa razy lata temu .

KOALIK 26.07.2009 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 768970)
Jesteśmy mistrzem. Ba, jesteśmy podwójnym mistrzem. I co więcej, jest ogromna szansa na to że będziemy mistrzem po raz trzeci. Ale to przecież nie ważne. Bo ważne że przegraliśmy z Levadią. Bo Skorża zły. Bo piłkarze olewają. No ****a... serce się kraje czytając takie pierdoły.

Mecz z Levadią był najważniejszy w sezonie. Po spodziewanym trzęsieniu ziemi i wywaleniu kilku piłkarzy, braku transferów, nie będziemy mieć trzeciego mistrzostwa. Zwłaszcza, gdy przyjdzie jakiś nieudolny szarlatan na ławkę trenerską.

michu-k 26.07.2009 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kicu (Post 768989)
Zauważ, że Petrescu osiągnął sukces z Unireą bo jest tam od trzech lat. Może gdyby BC się nie pospieszył i nie zadziałał pod wpływem chwili dziś też mielibyśmy Ligę Mistrzów. Gdy niezłemu trenerowi da się komfort i czas na budowanie zespołu, po dwóch - trzech latach widać efekty. Inna sprawa, że mentalność polskich gwiazdek nie pozwalała Petrescu rozwinąć skrzydeł. I żeby było jasne - nie jestem fanatykiem talentu Dana Petrescu, stwierdzam tylko fakty, że u siebie, z piłkarzami chcącymi zapierniczać na każdym treningu osiągnął niemały sukces.

Wstaw za Petrescu Skorżę, a za Unireę Wisłę. Przeczekaj jeszcze rok. Masz gwarancję że my nie zagramy za rok w LM?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 768992)
Mecz z Levadią był najważniejszy w sezonie. Po spodziewanym trzęsieniu ziemi i wywaleniu kilku piłkarzy, braku transferów, nie będziemy mieć trzeciego mistrzostwa. Zwłaszcza, gdy przyjdzie jakiś nieudolny szarlatan na ławkę trenerską.

Ja za trzęsieniem ziemi się nie opowiadam, ale Co więcej, wyjebanie Kazmierskiego, Janasa i Bednarza to tylko kosmetyczne zmiany które wyjdą nam tylko na dobre, jest więc szansa na odpowiedniej klasy fachowców. Pewnie powiecie "wyjebać sztab a zostawić trenera? dobre sobie." Tylko zwróćcie uwagę na pewną kwestię- czy nie jest za późno na przemeblowywanie stylu gry, zmianę koncepcji i założeń. Skład nie jest zły, trener nie popełni już tego samego błędu, będzie stadion i większa kasa. Myślicie że piłkarzy nie gryzie wpadka z drużyną z Estonii? Chcą pokazać nam, kibicom, swoją wartość. I zrobią to, pokazali już niejednokrotnie że potrafią- wygrzebując się z bagna przegrywając w derbach, przełamując się w decydującej części sezonu, czy też walcząc mimo braku Pawła Brożka przez pewien czas.

Po co dmuchać na ogień skoro wieje wiatr? Odpowiedzcie sobie na to pytanie, bo pytanie to jest zasadnicze.

AgresywnyChomik 26.07.2009 20:07

Dlaczego to trwa tak dlugo ? Dlaczego Skorza jeszcze oficjalnie jest trenerem Wisly?

63.5 Kg 26.07.2009 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 768996)
Dlaczego to trwa tak dlugo ? Dlaczego Skorza jeszcze oficjalnie jest trenerem Wisly?

Zal.pl....
Mam ogormna nadzieje ze wlasnie takim jak Ty wszyscy dadza kopa w dupe i Skorża zostanie trenerem...
Wszystkiemu winien trener a moze by ktos pomyslal o grajkach i popatrzyl w inny sposob na to wszystko...

kicu 26.07.2009 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 768995)
Wstaw za Petrescu Skorżę, a za Unireę Wisłę. Przeczekaj jeszcze rok. Masz gwarancję że my nie zagramy za rok w LM?

Dlatego jestem za tym, żeby trener Skorża został w Krakowie. Kto wie, może LM byłaby już rok temu gdyby nie najgorsze z możliwych losowań.

WISŁAZWE 26.07.2009 20:22

Ja też już kiedyś napisałem że za porażkę z Levadia winni są przede wszystkim piłkarze, z prostej przyczyny, trener nie wyjdzie za Ćwielonga lub Brożka na boisko i nie strzeli bramki i nie stanie za Pawełka w bramce i nie obroni wszystkich strzałów, to nie jest wina trenera.

Wydaje mi się jednak że bez względu na to powinni przejść Levadie, w tym zespole było paru zawodników którzy pamiętają poprzednie wpadki z pucharów ( Valerenga, Dynamo) i to oni powinni najbardziej uczulić drużynę że NIKOGO nie należy lekceważyć. Polska mentalność jest niestety tak jak jest czyli mobilizacja na dobre drużyny a olewanie przysłowiowych ogórków.
Jeżeli piłkarze wychodzą z założenia że jak ograliśmy Barcelonę to z taką Levadia wygramy z palcem w dupie, po co mamy biegać jak piłka i tak wpadnie do bramki, bo my jesteśmy z Wisły i nam należy się zwycięstwo w każdym meczu. Faktycznie w 2 meczu walczyli ale czy nie powinni tak samo walczyć w 1 spotkaniu ?? Wtedy za pewne nie byłoby dyskusji na temat ewentualnego odejścia trenera, który i tak robi co może aby ta drużyna grała na wysokim poziomie.

Nie ma trenera w Polsce który mógłby zastąpić Skorże bo ani Smuda ani Lenczyk nie są lepszymi trenerami!! Zostawić Skorże i budować nowy zespół...

AgresywnyChomik 26.07.2009 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 769000)
Zal.pl....
Mam ogormna nadzieje ze wlasnie takim jak Ty wszyscy dadza kopa w dupe i Skorża zostanie trenerem...
Wszystkiemu winien trener a moze by ktos pomyslal o grajkach i popatrzyl w inny sposob na to wszystko...

Ja nie wiem skad w Krakowie umilowanie dla trenerow nie majacych wynikow...
Byl Kasperczak znalazl sie Skorza pojdzie Skorza znajdzie sie ktos inny.

63.5 Kg 26.07.2009 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 769018)
Ja nie wiem skad w Krakowie umilowanie dla trenerow nie majacych wynikow...
Byl Kasperczak znalazl sie Skorza pojdzie Skorza znajdzie sie ktos inny.

Bo to jest trener ktory z niczego wyciagnal zespol po roku na majstra wcale nie majac takiego skladu jak keidys miala Wisła.
Bo to jest trener niezwykle ambitny.
Bo to jest trener ktory w wieku 36 lata ma 2 mistrzostwa kraju.
Bo jezeli jego nasteoca ma byc Lenczyk czy Smuda to sorry ale oni jzu mieli swoje piec minut w naszym klubie wiec dziekuje...

żuraw_9 26.07.2009 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 768968)
Ostatni piłkarz Wisły, który rozwinął swoje umiejętności piłkarskie pod wodzą Macieja Skorży to Marek Zieńczuk. Ale był to jedno-sezonowy epizod. Można też tu dorzucić Pawła Brożka, ale to trochę naciągane. Bo Brożek dojrzał piłkarsko poprzez okoliczności (brak innego napastnika), a nie przez trenera. No i ma teraz straszny dół formy.

Aha, czyli mam rozumieć, że Brożek dwa razy pod rząd zdobył króla strzelców na farcie. Skorża widział, że Paweł jest zupełnie bez formiy tylko, że nie mając zastępcy stawiał na niego bo nie miał wyjścia. A to, że strzelił w przeciągu dwóch sezonów ok. 40 bramek to "trochę naciągane". Beenhaker też go powoływał za czapkę gruszek i w ogóle ten Paweł to straszny jest - bo ma teraz "straszny dół formy".

Bez odbioru

AgresywnyChomik 26.07.2009 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 769020)
Bo to jest trener ktory z niczego wyciagnal zespol po roku na majstra wcale nie majac takiego skladu jak keidys miala Wisła.
Bo to jest trener niezwykle ambitny.
Bo to jest trener ktory w wieku 36 lata ma 2 mistrzostwa kraju.
Bo jezeli jego nasteoca ma byc Lenczyk czy Smuda to sorry ale oni jzu mieli swoje piec minut w naszym klubie wiec dziekuje...

Walkowane jest to od ilus tam stron ja juz napisalem raz ze z tym trenerem nie chce gonic Europy, podobnie jak wymienionych przez Ciebie trenerow tak i czas Macieja w naszym klubie minal.


Fajnie ze wiekszosc kibicow jest cierpliwa ale jakim cudem z jednej strony nawolywujecie do wydawania kasy na niewiadomo jakich zawodnikow i za jaja wieszalibyscie wszystkich od Cupiala do lysego ch*** Bednarza tak nie rozumiem jak do trenera ktory mogl potencjalnie najwiecej zarobic w historii tego klubu (a droge mial do tego NAJLATWIEJSZA) macie dosc lagodna reke mowiac "dajcie mu KOLEJNA szanse".
Pomijam fakt ze Wisla od momentu objecia sterow przez Skorze gra slabiej z rundy na runde.

ociec Ciemka 26.07.2009 20:44

Nie podoba mi się, że po raz kolejny w Wiśle rozpoczyna się polowanie na czarownice bez sensownej analizy. Nie fantazji uczestników forum. Rzeczowej analizy czego zabrakło i dlaczego zabrakło. Czy ktoś stawiając cele przed Skorżą (słynne "teraz LM trenerze") zapytał Skorżę czego do tego potrzebuje? I na kiedy? Ktoś to wie?
Wydaje się, że najważniejszą teraz dla zarządzających klubem kwestią jest znalezienie koziołka ofiarnego. Coś nie wyszło - musi być winny! Pozbędziemy się winnego i będzie cacy!

Już to przerabialiśmy!

Mamy taki śmieszny cykl - robimy pozorowane ruchy, nie udaje się - bijemy koziołka - wszyscy zachwyceni bo pozbędziemy się winnego i już tylko świetlana przyszłość przed nami! I historia się powtarza.
Głupota typu bolszewickiego (jak mawiał Lenin przede wszystkim kadry).

Błędne koła mają to do siebie, że łatwo w nie wpaść. Ciężko wyjść.

Presja na Cupiale jest ogromna - każdy patrzy i czeka aż coś zrobi, musi przecież coś zrobić! Cupiał też jest zakładnikiem własnej legendy, też poruszają nim naciski zewnętrzne. Jak ciężko mu musiało być podczas rewanżu! Więc jako twardziel na kimś przecież musi zemstę wywrzeć! Wszyscy na to czekają!

A może zamiast myśleć o przeszłości pomyśleć do przodu? Szukać rozwiązań, które pozwolą klubowi nie tracić dystansu, pozwolą na zrównoważony rozwój.

Wracając do trenera.
Moim zdaniem Skorża celując z formą na sierpień nie popełnił błędu. Kto z Was będąc trenerem przygotowałby szczyt formy na Levadię? Z rączką na serduszku? Biegali wolniej bo mieli w nogach ciężkie treningi dlatego wziął ich pod parasol biorąc winę na siebie! Ale miał obowiązek wręcz takiego przygotowania drużny! Gdyby miał wszystkich piłkarzy sprowadzonych tak jak powinno to być (obiecywano mu czy nie?) to żaden Jop nie miałby szansy zagrać w tym meczu, a na prawej stronie grałby prawy obrońca i nie stracilibyśmy głupio bramki. Pewnie jakąś udałoby się strzelić a forma jak widać po meczu z Lechem idzie w górę! Więc błędu w przygotowaniach - moim zdaniem nie było!

Skorża wziął odpowiedzialność na siebie! Moim skromnym zdaniem: tyle powinieneś mieć władzy ile masz odpowiedzialności. Jeśli czujesz się odpowiedzialny, szukasz swoich błędów (nie oszukujmy się tylko gówniarze uważają, że da się przejść przez życie bez porażek i błędów) to się rozwijasz.
Może jakiś zagraniczny trener byłby gwarantem lepszego rozwoju klubu. Może. Chociaż przykład Leo pokazuje, że oni mogą w pewnym momencie stracić motywację.

Jako właściciel wolałbym tych, którzy czują się odpowiedzialni, niż tych którzy uważają się za nieomylnych.
Skorżę pozostawiłbym na stanowisku. Zastanowiłbym się nad strukturą i funkcjonowaniem klubu, czy rzeczywiście wszyscy ciągną ten wózek w jednym kierunku.

jhevi 26.07.2009 20:44

Na porażkę z Levadią składały się przede wszystkim:

1. Błąd w rozpoznaniu przeciwnika przez Janasa. Analizowane były tylko dwa mecze ze słabymi przeciwnikami na własnym podwórku
2. Błąd wynikający z 1 polegający na kalkulacji trenera, jeśli chodzi o obciążenia i taktykę, przede wszystkim przed meczem w Sosnowcu. Należy jednak wziąść pod uwagę to, że trener miał do wyboru dwie opcje:
a) dobrać od ociążenia, tak żeby od początku eliminacji drużyna była w optymalnej formie licząc się z tym że grając kolejne spotkania z coraz trudniejszymi przeciwnikami forma już nie będzie rosła i prawdopodobnie znowu odpadniemy w końcówce
b) zagrać vabanque licząc że drużyna da radę pokonać słabszych przeciwników i jest szansa przy odrobinie szczęścia przejść tych trochę silniejszych później
3. Katastroficzne braki w składzie - zdziesiątkowana i niezgrana obrona w Sosnowcu, kontuzja Boguskiego i Garguły, niezgrani nowi zawodnicy
4. Brak waloru własnego boiska - właściwie wszystkie mecze gramy teraz na wyjeździe

Podumowując wina trenera to tylko fragment większej układanki. Biorąc pod uwagę jednak całokształt: dwa MP, wygraną z Barcą, choć symbolicznie a jednak i mimo wszystko fachowość orazi brak szansy na lepszego zmiennika jestem za zostawieniem trenera

spartan 26.07.2009 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 769018)
Ja nie wiem skad w Krakowie umilowanie dla trenerow nie majacych wynikow...
Byl Kasperczak znalazl sie Skorza pojdzie Skorza znajdzie sie ktos inny.

Bo u nas same huśtawki nastrojów. Lament gdy odchodzili Baryła, Kasper teraz pewnie Skorża albo ciskanie gromów na Peczego, Liczkę czy Okukę (nota bene jakoś ci obcokrajowcy nam się nie sprawdzili - ja np. za Danem nie płaczę ale to zupełnie inna historia). A Wisła cały czas trwa a mu z nią. Ave Wisła nawet gdy raz lepiej , raz gorzej....

Krissu 26.07.2009 20:56

Mam mieszane uczucia.

Z jednej strony rodzi się pytanie "Kto po Skorży?". Odpowiedź na nie jest prosta jak konstrukcja cepa: Na polskim rynku nikt.

Z drugiej jednak Skorża popełnił całą masę błędów, między innymi:
- sprowadzenie Blachy do Wisły (nikt mi nie wmówi, że nie wiedział o jego "drugim życiu")
- trzymanie Kazimierskiego na stanowisku trenera bramkarzy
- jeśli prawdą jest, że Jop to jego pomysł to niestety ale to kolejny błąd
- konflikt z Bednarzem (tak pięknie ostatnio mówił o profesjonalnym podejściu do wykonywanego zawodu, ale po mojemu profesjonalizm przedstawia się również w umiejętności wspólnego działania na korzyść klubu z każdym, nawet z osobami, do których sympatii się nie odczuwa).

Romy S. 26.07.2009 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 769025)
Jako właściciel ...
...Zastanowiłbym się nad strukturą i funkcjonowaniem klubu, czy rzeczywiście wszyscy ciągną ten wózek w jednym kierunku.

Pozwolę sobie jak Ojciec do oćca :

12 lat to mało na takie rozmyślania ?

Tych skrzyżowań, na których wózek się wykolejał nie zauważał nasz Pan i władca ?

Kolejnym tupnięciem nogą, (czytaj: zwolnieniem Skorży), chyba wiele nie zmieni.

Arapaho 26.07.2009 21:05

Dlaczego zostawić Skorżę? Ano dlatego:
- 2 mistrzostwa pod rząd nie zdarza sie byle komu.Nie mozna zwalać że druzyna była przygotowywane przez kogoś innego.Grał tym czym mial.Przygotowywania były w pełni wykonane za jego kadencji.Więc wie co robi
- młody trener, perspektywiczny- chyba to każdy widzi.
- nie dostał gwiazd do składu- jak chociażby Kasperczak czy Smuda 1 i grał tym co miał
- nie narzekał co chwile że zarząd nie spełnia jego zachcianek ( choc tu trudno o zachciankach mówic ale o pilnych potrzebach)
- zachował sie jak na faceta z jajami przystało po porażce i nie szukał kwadratowych jaj szukajac winnych
-
podając sie do dyspozycji zarządu zrzekł sie ponoć odszkodowania- jeśli to prawda to....czapka z głowy.
- porażki kompromitujące ponoszą najlepsi trenerzy .
- nowy trener - jeśli przyjdzie- będzie tuz przed poczatkiem rozgrywek zmieniał taktykę, tasował zawodnikami.Wiec będzie burdel.Dokladając do tego caly sezon w Sosnowcu prorokuje 5-8 miejsce w tabeli

Dlatego po kiego grzyba szukać dziury w całym i kogos zwalniac żeby wziąśc starego repa (Smuda,Lenczyk) który za poł roku i tak wyleci.Obaj zreszta jużpo 2 razy wylatywali od nas .A mamy młodego , zdolnego trenera z charakterem ( czyt.jajami :) który co prawda popełnia błędy jak kazdy ale lepszego na horyzoncie nie widać

Konrad. 26.07.2009 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 769023)
Fajnie ze wiekszosc kibicow jest cierpliwa ale jakim cudem z jednej strony nawolywujecie do wydawania kasy na niewiadomo jakich zawodnikow i za jaja wieszalibyscie wszystkich od Cupiala do lysego ch*** Bednarza tak nie rozumiem jak do trenera ktory mogl potencjalnie najwiecej zarobic w historii tego klubu (a droge mial do tego NAJLATWIEJSZA) macie dosc lagodna reke mowiac "dajcie mu KOLEJNA szanse".
Pomijam fakt ze Wisla od momentu objecia sterow przez Skorze gra slabiej z rundy na runde.

O jakiej KOLEJNEJ szansie mówisz? Dla mnie dwuletni okres pracy Skorży to same sukcesy, i dopiero pierwsza powazna wpadka - Levadia.

Dlatego dałbym mu szanse, niech wyciągnie wnioski i za rok osiągniemy coś w pucharach...

Marzył mi się od dawna w Wiśle, ktoś pokroju Fergusona - trenera związanego z jednym klubem kilkanaście lat...

Co do gonienia Europy, pamiętasz gdy odchodził Żurawski do Celtiku, pierwszy ich mecz w pucharach? Przegrali 5-0 ze słabiutką Armedia i w konsekwencji odpadli... Czy ktokolwiek myślał wtedy o zwalniainu Strachana? Nie, ani wtedy ani po paru beznadziejnych wynikach w lidze... Rok później było już dużo lepiej...

Dziwie się, że jeden beznadziejny dwumecz, może przekreślić dwa lata pracy trenera...

fond 26.07.2009 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 769018)
Ja nie wiem skad w Krakowie umilowanie dla trenerow nie majacych wynikow...

Bo u nas trenerów mających wyniki nie było :>

grzesiek632 26.07.2009 21:14

Oto lista trenerów z ostatnich lat:

2007 Maciej Skorża -2x Mistrzostwo Polski
2007 Kazimierz Moskal
2007 Adam Nawałka
2006 Dragomir Okuka
2006 Dan Petrescu
2005 Tomasz Kulawik
2005 Jerzy Engel
2005 Werner Liczka - 1x Mistrzostwo Polski
2002 Henryk Kasperczak - 2x Mistrzostwo Polski, 2x Puchar Polski
2001 Franciszek Smuda - 1x Mistrzostwo Polski
2001 Adam Nawałka
2000 Orest Lenczyk
2000 Adam Nawałka
2000 Wojciech Łazarek
1999 Marek Kusto
1999 Jerzy Kowalik
1998 Franciszek Smuda - 1x Mistrzostwo Polski
1998 Jerzy Kowalik
1997 Wojciech Łazarek
1997 Kazimierz Kmiecik

jak widzimy dosc czesto w naszym klubie zmienia sie trenerów... i ja sie pytam: jakie sa efekty tak czestych zmian? Ano znikome....

Jak widac najdłuzej pracowali Skorża i Kasperczak... i widac jak na dłoni efekty pracy ( wiem ze na sukces jednego trenera czesto mial duzy wplyw jego poprzednik ale.. ).

Myśle ze nikt tu obecny nie chce znow przezywac cyrku zwiazanego z co polroczyna zmiana trenera..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl