![]() |
Panowie, nie ma co roztrząsać - poczekajmy na derby, to rozstrzygnie wszystko :)
|
Ciężko temu naszemu narodowi polskiemu dogodzić... Oj ciężko. Ja wiem że połowa tutaj obecnych to od razu Mourinho ewentualnie Guardiolę widziałaby na stanowisku trenera...
Ludzie widzę że zamiast w jakiś sposób wspierać trenera to wy jednak czekacie na tercet Smuda-Kapka-Bednarz. Wtedy dostaniecie setki testowanych bramkarzy, piłkarzy typu Branco i Jirsak za kosmiczne pieniądze. Będziecie mieli Wisłę "marzeń". "Moralna szmata" - hahaha. Dobre sobie. A kim Wy jesteście żeby moralnie oceniać innych? Akurat trenera trzeba rozliczać po tym co powiedział na jednej czy drugiej konferencji prasowej. Ma rację bo jeśli w Gdańsku gdzie mieszka 400tys. ludzi na mecz Lechii która jest od nas niżej w tabeli przychodzi na mecz ok 20tys kibiców a na Wisłę w Krakowie (800tys,) gdzie większość tutaj obecnych uważa się za wiernych kibiców 10-12 tys to chyba faktycznie coś jest nie tak. Ilu z was tutaj jarałoby się gdyby Wisła nie potraciła punktów i z Probierzem walczyła o MP? Niech któryś w Was poda mi trenera na którego Wisłę będzie stać i który coś w stanie będzie z nią wywalczył. Przekonajcie mnie. Czekam |
Cytat:
Co za bzdury. |
Cytat:
Przykładowy Jaliens pękłby ze śmiechu i sam poturlał się na Balice, gdyby ktoś na tym etapie kariery zaproponował mu kontrakt motywacyjny. ...a gdyby już miał wypłacane "wyjściówki", to tutejsi detektywi na pewno twierdziliby, że SV specjalnie forsuje wystawianie piłkarza X bo to układziarz i w ogóle złodziej :lol: |
Cytat:
zawodnik jest firmą i odprowadza sobie 800 zł składki na miesiac a klub placi cały czas |
Cytat:
Co za ludzie. Smuda przynajmniej mógłby postawić Cupiałowi jakieś wymagania. A Probierz na razie każdą swoją decyzją personalną i wynikami pokazuje, że jest beznadziejnym trenerem, nie umiejącym reagować na rozwój wydarzeń boiskowych. Że nie czuje tej drużyny. Nie ma najmniejszego powodu, by tak słaby trener był przez kogokolwiek wspierany. On w ogóle nie powinien trafić do Wisły, dla dobra klubu lepiej, by odszedł jak najszybciej zanim narobi jeszcze większych szkód. Nie wspiera się błędów i pomyłek. |
Cytat:
No to Probierz ma problem - oficjalnie :haha: - co najmniej próby samobójczej spodziewać się trzeba po takim oficjalnym komunikacie. Bidny trener nieśmiało sugeruje, że może doping by zawodnikom pomógł grać, skoro on sam nie umie ich zmobilizować. Nie mówi nawet, że on jest z Wisłą na dobre i złe tylko, że "Z Wisłą się jest na dobre i na złe" (ale pewnie jeszcze tego na lekcjach nie było więc nie rozumiesz różnicy między "jestem" a "się jest"). Post szczeniacki, "autorytet" od cytatów adekwatny do poziomu grafomana. Tylko czemu rodzice mu pozwalają pisać na forum, zamiast do lekcji zapędzić - niedługo egzaminy do gimnazjum przecież :D |
Cytat:
Za to teraz jeszcze rok będzie nas skubał tyle co 2 Dawidowskich:) |
Cytat:
|
Cytat:
I dlatego właśnie tacy kolesie nie powinni się wypowiadać, jakby w Wiśle pół życia spędzili. Jeden chyba FraMat zrozumiał co mi się nie spodobało. Dla amatorów wspierania trenera mam prosty komunikat: nie przywiązujcie się zbytnio do Probierza. Nie wiążcie z nim jakichkolwiek nadziei. Nie traćcie czasu na roztrząsanie czy nadaje się do Wisły. On już jest jedną nogą poza klubem, pytanie tylko czy wyleci teraz, czy w następnej rundzie. Czy wam się to podoba czy nie - tak działa Cupiał. I z tego powodu argumenty w stylu: "to nasz trener i potrzebuje wsparcia" szczerze mnie rozczuliły:-D Bo tak realnie rzecz ujmując: Probierz gdyby dostał czas i zawodników na jakimś poziomie, to pewnie coś tam by zbudował. Nie jest kompletnie ułomny, ma jakieś sukcesy, jego drużyny mają jakiś styl. Ale ponieważ nie dostanie ani jednego, ani drugiego... Co do oceny jego zachowania na konferencjach - podtrzymuję swoje zdanie. Tak jak nic na początku do niego nie miałem, tak teraz mnie brzydzi. Ale to już kwestia gustu: wolałem Maaskanta który nie udawał że nas kocha i całą krytykę (również wkurzonych kibiców) brał na siebie - jako jeden z nielicznych. Cytat:
A tak btw. - w tej rundzie grał naprawdę dobrze i był najpewniejszy w bloku obronnym. |
Cytat:
Nie naciągnąwszy Wisły na siebie na pewno znalazłby inny klub w tej części Europy. W takiej Rumunii pewnie przyjęto by go z pocałowaniem ręki. Liga silniejsza od naszej, a nawet Issa Ba po lichej grze u nas tam jest solidnym zawodnikiem. A forsa pewnie taka, że nie ruszył dupska stamtąd odkąd tam trafił. |
Cytat:
Sam w to wierzysz co piszesz? Czy może odkręciłeś właśnie kran i odkryłeś nowe prawo. Czy może dopiero odkryjesz inną zasadę że jak Jaliens złapał jelenia to nie zgodzi się odejść z Wisły bo i nawet w mitycznej Rumunii nikt mu nie da takiej kasy jak My. Zażąda sporego odszkodowania za rozwiązanie wcześniejsze kontraktu. Jak na razie podobno ma tyle dobrych ofert że żąda wypłaty 10 z 12 pensji jakie dostanie od nas w przyszłym sezonie. Widać jakoś go w Rumunii nie cenią. I uważaj na kran... może woda polecieć i wypłukać ci ci zabobony z głowy. Takie zabobony że to Jaliens nam robi łaskę że u nas gra. Nie kolego, za taką kasę to my mu robimy łaskę. Za taką kasę mogliśmy znaleźć nie gorszych kopaczy a lepszych. |
Cytat:
Zresztą - za JAKĄ kasę? Nie pisz o trzystu kaflach PENSJI, tak jakby to było co najmniej 1,6 miliona euro za Bitona. Za 300 tysięcy euro to niektórzy tu by kupowali Pawłowskiego z pocałowaniem ręki, tacy z nich poważni biznesmeni. A tutaj mówimy o reprezentancie Holandii i piłkarzu z CV, jakiego w Polsce nie było. No ale już ciul, znajomek Valckxa, murzyn, pedał i masturbant. Okazał się gównianym piłkarzem to na pewno mogliśmy nigdy nie robić takich transferów, tylko grać Czekajami zrodzonymi z dziewicy na Bieżanowie. |
Cytat:
Natomiast ja nie jestem profesjonalista jak SV żeby to wiedzieć. Valxcs miał to wiedzieć czy Jaliens się nadaje do naszej ligi. A tutaj co zrobił? Po pół roku kaleczenia gry przez Jaliensa zatrudnia kolejnego swojego zioma - Lameya. Ślepy? Pisałem jakiś czas temu - Valxcs jako zawodowiec powinien to wiedzieć że Jaliens się nie sprawdzi, bo miał dokładny przykład u Parchatych. Ani Ty ani ja nie musieliśmy tego wiedzieć. Valxs miał to wiedzieć. Dokładnie rok wcześniej Parchy zatrudniły grającego lata w Holandii i bardzo cenionego Radomskiego, a potem mniej znanego Suarta. Radomski okazał się kompletną klapą. Bardzo drogi a do tego słaby i miękki w odbiorze. Suart - do przodu jakoś biegał, ale z tyłu - dramat. Czy taki znawca jak Valxcs nie powinien zwrócić uwagi na popisy Radomskiego i zastanowić się czy Jaliens da radę? Po tym jak rundę kaleczył Jaliens czy nie powinien zastanowić się czy Lamey da radę? |
Cytat:
Do żadnego trenera w Wiśle nie ma co się przyzwyczajać póki Cupiał jest właścicielem Wisły... Taka jest uroda naszego właściciela. To co mamy szukać trenera który nam z przeciętniaków zrobi drużynę walczącą o MP czy grająca w pucharach? Ja nie znam takiego... |
Cytat:
Cytat:
Maaskant. Zdobył MP z takimi orłami jak: Cikosz, Pajlić, Rioz, Siwakow, Chavez, Boukhari, Bunoza czy ten żałosny murzyn na prawej obronie (wiecie o kogo chodzi), a później dzięki niemu mieliśmy najlepszy sezon pucharowy od czasów Kasperczaka. To wszystko są obiektywne fakty, wystarczy trochę pogrzebać jeżeli się nie pamięta... Co więcej, nawet jakiś czas po jego zwolnieniu liczyliśmy się wciąż w walce o tegoroczne MP. |
Ogryzku:
Cytat:
Co do reszty postu - nawet trudno się do niej merytorycznie odnieść, bo to jakiś metafizyczny bełkot, jakieś totalnie źle stosowane prawa logiki. Tylko ocierasz się o holenderski "landszaft" całej sytuacji, a brak konkretów nie pozwala mi satysfakcjonująco polemizować z Twoim zdaniem. Ale spróbuję. Dlaczego sugerujesz, że dyspozycja zawodnika to wartość stała? Przed przyjściem do nas Jaliens zagrał 8 spotkań w poniekąd niezłym Alkmaar, a tutaj na dodatek czytam, że odpalono go głównie ze względów finansowych, a nie z powodu tak zwanego połamaństwa. Przecież jego forma (jak i forma każdego możliwego nabytku) to wypadkowa różnych zdarzeń, a transfery w sporcie raczej polegają na tym, że się nie kupuje, lecz inwestuje. Reasumując - gdybym był Valckxem, to nie widziałbym żadnych przesłanek, żeby Wisły takim zawodnikiem NIE wzmocnić. I to jeszcze tylko za cenę apanaży, bez sumy odstępnego z wyjątkiem pewnie jakiejś tam prowizji dla geszefciarza. To samo ze starzeniem się piłkarzy - przecież to nie jest żadna zasada która aplikuje się do wszystkich piłkarzy. To zawsze jest ryzyko. My zagraliśmy w Jaliensa i przegraliśmy, chociaż ja momentami widziałem w tym zawodniku profesora i kogoś godnego wydanych pieniędzy. Szkoda tylko, że zagrał może 2-3 takie mecze. :foch: Dlaczego muszę rozpisywać się na temat takich ogólników? To brzmi jakbym tłumaczył pięciolatkowi, że jak włoży rękę do płomienia to się oparzy. Zostawmy już Żaliensa. Dość słusznie wymieniasz Lameya, ale dla mnie to był transfer w stylu Branco. Ludzie nie rozumieją albo nie chcą zrozumieć, że nie mieliśmy wcale fury złota do wydania przed walką o LM, a Lamey mógł być nawet planem, tam, C albo D. Jak nie gorzej. Od tego dyrektorem sportowym jest (był...) Holender z marką i przeszłością w PSV, żeby jakoś wykorzystywał te swoje kontakty a nie ściągał piłkarzy znikąd i to jeszcze za pieniądze. Trudno, nie udało się, choć - powtarzam - kupno ML było dla mnie świadectwem słabości Wisły i Cupiała, nie zaś amatorki w wykonaniu SV. Wiem, że to dziwnie brzmi w obliczu tego, że media jak porąbane powielają cupiałowe bzdury o bankructwie i legendarnym długu tandemu Basałaj-Valckx. Ale według mnie tak było. |
Zróbcie pomnik Maaskantowi, skoro był taki dobry. Dlaczego tak świetny fachowiec od pół roku nie może znaleźć zatrudnienia i żeruje cały czas na naszym klubie ?
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Z tym żerowaniem byłbym bardzo ostrożny: miał podpisany kontrakt, wypełnił go do końca. Ktoś kazał Cupiałowi zatrudniać płacić pensje trzem trenerom? Skutki są takie, że nie będzie nawet pucharów... Jeżeli już, to Wisła zachowała się w całej sytuacji niepoważnie i nie można wymagać, żeby wszyscy się do tego poziomu dostosowywali... |
z tego co mi wiadomo, tutaj prowadzone są dyskusje na temat pracy Probierza, a nie byłych pracowników Wisły.
|
Cytat:
Ogólnie rzecz biorą poprzedni sezon był bardzo podobny do tego, z tą różnicą że mieliśmy masę szczęścia i Meliksona na wiosnę a bagatelizowanie naszego składu z poprzedniego sezonu (szczególnie z wiosny) uważam za niepoważne, bo to była i tak jedna z najmocniejszych ekip w lidze. Co do Maaskanta to jest z nim podobnie jak z Kasperczakiem, tylko ten drugi mimo przejęcia nowej posady chciał dostawać kasę z dwóch źródeł. Maaskant wie, że tak się nie da a w Holandii klub z drugiej połowy tabeli mu takich warunków jakie miał w Krakowie na pewno nie zagwarantuje, więc będzie ciągnął kasę do końca. Tuż po tym jak odszedł pisałem, że na bank żadnego klubu nie znajdzie w zimie a jego podchody pod bodajże Ajax były śmieszne. Cytat:
|
Cytat:
Cel to miała być początkowo budowa drużyny, dopiero później Cupiałowi się odwidziało (zdziwiony?). Chavez jest drewniany jak nieszczęście i gra na raz. Maaskant zdobył mistrzostwo na trzy kolejki przed zakończeniem ligi, więc to chyba nie był fart. Ale OK, rozumiem że Amica rok wcześniej, a Legia (?) teraz farta nie mają? Czy może: wszystkie mistrzostwa od mniej więcej pięciu lat są dziełem przypadku? Tak wiec - które fakty nagiąłem? Bo moim zdaniem to ty szukasz celowo czegokolwiek co pozwoliłoby Ci nadal podtrzymać tezę, że to Maaskant był problemem Wisły wbrew temu, co się wydarzyło po jego odejściu. Niestety - gdyby nie punkty wywalczone przez niego dziś bilibyśmy się o miejsce gwarantujące utrzymanie... |
Cytat:
Nie chce już pisać o Maaskancie. Swego czasu napisałem wiele na jego temat i większość się sprawdziła. Zobaczymy gdzie (i czy w ogóle) się podzieje od lipca |
Cytat:
Maaskant popełnił błąd: zdobył MP z druzyną nieprzygotowaną do LM. Mistrzostwo Polski było wynikiem ponad stan ale zamieszało w głowie Cupiałowi i kibicom, którzy oczekiwali już, subito, aawansu do LM. I co dziwne, prawie się udało. Potem przyszło, co miało przyjść. Budowana na już drużyna zaczęła obumierać, a Maaskant poleciał za nie swoje błędy, a raczej za nadmierne wymagania szefa (bo niby kogo innego? Dody czy Kuby Wojewódzkiego?) Jeszcze pozostawienie Moskala dawało nadzieję na kontynuację po Maaskancie i na rozwój jego idei budowy drużyny i jej stylu. Zabrakło czasu i cerpliwości. Jak zwykle u Cupiała |
Może według PS i tego forum, ale na pewno nie wg Cupiała. Po za tym jakbyśmy na tym wyszli finansowo, skoro pomimo najlepszego sezonu w pucharach od 10 lat zakończymy go ponoć na ogromnym minusie a sam Genkov za ten sezon weźmie łącznie 400 k ojro. Jak by to wyglądało gdyby Maaskant zakończył sezon w środku tabeli ? Strach pomyśleć.
|
Maaskant może nie jest trenerem z sporą wiedzą taktyczną ale osobą która potrafiła scalić zespół po LM to się już wogóle rozsypało zresztą on też. U Moskala było podobnie chociaż inaczej, Probierz to juz wogóle trener z innej bajki.
Szkoda mi Valckxa bo budował zespół a tu przychodzi taki Bednarz i pieprzy że jego transfery były do kitu. |
Moim zdaniem ocenianie trenera Probierza za pracę w Wiśle teraz to science-fiction. Nie można wyciągnąć żadnych wniosków poza jakimiś drobiazgami. Wyciąganie opinii nt. trenera Moskala to również czysta fantazja. Trener Moskal jest "nasz", a trener Probierz najemny, podobnie jak Smuda, Maskaant, Skorża i stu innych. Nazywanie trenera Probierza "żałosną szmatą" uważałbym za prowokację, gdyby nie fakt, że opinię tę skonstruował szacowny użytkownik tego forum. Opinia jest na poziomie forum onetu nawet, jeśli mniej lub bardziej udolnie uzasadniona przez Autora. Napiszę krótko: dajcie trenerowi jedną rundę żeby zacząć go oceniać. Poniżej tego czasu to jest wróżenie z ręki. Ja uważam, że nam jest potrzebny ambitny i pracowity trener-arogant, a nie brat-łata. Charakteriologicznie trener Probierz mi pasuje, czy pod względem wiedzy trenerskiej? Nie wiem. Czas pokaże, jeśli BC pozwoli. A zamiana trenera Probierza na Smudę, Urbana, Michniewicza czy innego Zielińskiego to zachowanie a'la Prezes Wojciechowski.
W ogóle mnie nie razi to co powiedział trener Probierz o tym, że z Wisłą się jest na dobre i na złe. Na Litexie i APOELu był komplet widzów, na Ruchu 6 tys. To do tych, których nie było na meczu skierowane były te słowa i trener Probierz miał prawo je wypowiedzieć, tak jak Maskaant czy Skorża wcześniej. Tyle ode mnie w temacie. |
Cytat:
Bo co do jego wypowiedzi - zgody nie będzie. Przy czym ja źle Probierzowi nie życzę, bo musiałbym źle życzyć Wiśle. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl