Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

sandbender 23.02.2009 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 680054)
Po pierwsze - co to są usługi obce i dlaczego wynoszą aż 8 milionów, bo to jest horrendalna suma, tylko właśnie za co? (to są transfery "do"?)

To są usługi świadczone przez zewnętrznych dostawców.

Czyli te 8+ mln poszło na:
- firmy sprzątające,
- serwer strony oficjalnej
- firmę co odśnieża
- firmę co wozi autokarem
- organizatorów przelotów, zgrupowań pobytów, hotele itp.

i tak dalej.

FredzIo 23.02.2009 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 680054)
Ogółem to mam pytanie do kogoś obeznanego w finansowych tematach - odnośnie
Po trzecie - jak ktoś, kto wydaje około 17 milionów na wynagrodzenia, jest w stanie zrezygnować z pracownika, który przez pół roku brałby 7 tys. miesięcznie lub jak był w stanie go puścić za darmo, a ofertę, która prawdopodobnie by go zadowoliła, przeznaczyć dla innego piłkarza, za którego jeszcze trzeba było trochę zapłacić. Ja rozumiem takimi gestami się posługiwać jak jest kasa, ale jeśli wychodzi, że jej nie ma - to jest to dla mnie niezrozumiałe.

Chodzi Ci za pewne o Kosowskiego. Nie wiemy jak wyglądały kulisy przedłużania kontraktu z Kosa, dlatego trudno ocenić. Kosowski mógł też sam spłacić swoj kontrakt. Należy zadać to pytanie Bednarzowi, bo widocznie on uznał, że rozwiązanie jeszcze półrocznego kontraktu było dobre dla klubu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 680000)
Ja tak tylko sie zastanawiam czy aby pozyskanie sponsora strategicznego nie spowoduje ze bedziemy.....jeszcze biedniejsi.

Bo rozumiem ze to 6.68 to z racji reklam na koszulkach itp - a to przjemuje bah , ktory co najwyzej bedzie placil polowe tego co TF.

ps jestem tez ciekaw co oznaczaja pozostale koszty operacyjne - prawie 4 melony.

Jestem niemal pewien, że Telefonika będzie płacić Wiśle niezależnie od tego czy się reklamuje na koszulkach, ponieważ jest jej właścicielem i głównym sponsorem. Ponadto nie wiemy na ile opiewa umowa z bet-at-home. Niektóre gazety mówiły o 3 mln złotych, natomiast inne o 2mln euro. Chyba nie myślałeś, że Wisła wymieniłaby 6mln zł na 3zł.

Ala1955 23.02.2009 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 680066)
To są usługi świadczone przez zewnętrznych dostawców.

Czyli te 8+ mln poszło na:
- firmy sprzątające,
- serwer strony oficjalnej
- firmę co odśnieża
- firmę co wozi autokarem
- organizatorów przelotów, zgrupowań pobytów, hotele itp.

i tak dalej.

dodatkowo z wiekszych pozycji:
- usługi telekomunikacyjne
- usługi bankowe
- usługi remontowe
- media (woda, ścieki)

picasso 23.02.2009 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 680000)
Ja tak tylko sie zastanawiam czy aby pozyskanie sponsora strategicznego nie spowoduje ze bedziemy.....jeszcze biedniejsi.

Bo rozumiem ze to 6.68 to z racji reklam na koszulkach itp - a to przjemuje bah , ktory co najwyzej bedzie placil polowe tego co TF.

ps jestem tez ciekaw co oznaczaja pozostale koszty operacyjne - prawie 4 melony.

TF płaciła te ok 5 mln zł rocznie nawet wtedy gdy było tyskie czy era...to jest poprostu sposób Bogusia na dokładanie do klubu.on nie może przyjść i tak z kieszeni wyjąć i dołożyć.

leszekm 04.03.2009 08:30

Wisła sprzedaje, by przeżyć

http://www.sport.pl/pilka/1,65029,63...y_przezyc.html

flamengista 04.03.2009 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 686500)

Tak, w tym artykule nie ma nic, co byśmy wcześniej nie napisali w tym wątku. Najwyraźniej dziennikarz bardzo chciał napisać sensacyjny artykuł, tylko materiału nie miał. Tytuł sugeruje, że Wisła niemal zbankrutowała - a fakty są zupełnie inne.

Niedawno jeden z forumowiczów przedstawił budżet za rok 2007, ja wcześniej przedstawiłem wyliczenia - ile Wisła straci finansowo na wynajmowaniu stadionu w innym mieście (albo nawet tylko grając na Hutniku).

Rodzinę oszukasz, kolegów oszukasz ale życia nie oszukasz... Budżet to nie wirtualne, a całkiem namacalne pieniądze. I tych pieniędzy przez najbliższe 1,5 roku - 2 lata zabraknie. Mowa o kwocie ok. 5 - 7 mln złotych, które nie wpłyną do klubu w tym okresie z tytułu sprzedanych karnetów i biletów na mecze pucharowe. Skoro spadną wpływy, trzeba też ograniczyć wydatki.

Nic dziwnego, że schodzimy z kosztów. To nieuchronne, jesteśmy do tego zmuszeni. W przyszłym okienku odchodzi Dawidowski, może Zieńczuk i Baszczyński a pewnie sprzedamy też Brożka. Następnie w zimie odejdzie Cantoro (liczę, że jednak Sobolewskiego postarają się zatrzymać). To wygeneruje oszczędności pozwalające na przetrwanie tego trudnego okresu.

Natomiast znowu rodzące pogłoski o wycofaniu Cupiała nie mają żadnego solidnego poparcia w dowodach. Wręcz przeciwnie - ostatnie posunięcia Bossa pokazują, że jest Wisłą żywotnie zainteresowany i wiąże z nią jakieś plany:

1. Pojawienie się na sparingu podczas zgrupowania w Krakowie - i rozmowa na temat bramkarza (Hajduch). Boss bardzo rzadko ogląda treningi zespołu.
2. Zgoda na podpisanie Garguły - nie wyraża się zgody na 5-letni kontrakt gwiazdorski, jeśli się chce pozbyć klubu, zrobić wyprzedaż i całkowicie zaciskać pasa.

Chwała Bogu, że doszedł sponsor, bo straty kadrowe będą dzięki temu mniej dotkliwe.


A co do konkurencji - tylko naiwni mogą sądzić, że kryzys nie dotyka takich firm jak ITI czy Amica. Prędzej Solorz rzuci kasą w Śląsku, albo jego konkurent w Lechii - ale kadry tych zespołów są na razie za słabe, by zawojować ligę. Podobnie jest w Górniku. Natomiast Lech i Legia na pewno nie będą się zbroić na potęgę - raczej też czekają ich osłabienia w przyszłym okienku.

Liczy się teraz bardziej to, kto się mniej osłabi.

Pavay 04.03.2009 13:04

http://www.11.pl/ekstraklasa/kibic_p...la_sie_konczy/

1q2 04.03.2009 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 686572)

Ja jestem ciekaw czy TF jest w kryzysie czy tylko wykorzystała kryzys by pozbyc sie nadwyzki pracownikow.Wiadomo ze Cupial nie ma zadnych obiekcji w tych sprawach.
Problemy TF moga o tyle jeszcze bardziej dziwic, ze przeciez zawsze sporo eksportowali a ojro wzroslo z 3 z groszami do prawie 5 i powinno byc to wielkim plusem dla takiej firmy.

kristos 04.03.2009 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 686686)
Ja jestem ciekaw czy TF jest w kryzysie czy tylko wykorzystała kryzys by pozbyc sie nadwyzki pracownikow.Wiadomo ze Cupial nie ma zadnych obiekcji w tych sprawach.
Problemy TF moga o tyle jeszcze bardziej dziwic, ze przeciez zawsze sporo eksportowali a ojro wzroslo z 3 z groszami do prawie 5 i powinno byc to wielkim plusem dla takiej firmy.

A ja jestem ciekaw dlaczego Cupiał nie sprzedał fabryki i nie rozdał biednym.
Wstrętny kapitalista.

1q2 04.03.2009 15:47

a do czego pijesz kolego?

kristos 04.03.2009 15:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 686697)
a do czego pijesz kolego?

Do czego? Do tego ,że jego zakład nie nazywa się Caritas S.A tylko Telefonika S.A.

Fernando Redondo 04.03.2009 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 686686)
Ja jestem ciekaw czy TF jest w kryzysie czy tylko wykorzystała kryzys by pozbyc sie nadwyzki pracownikow.Wiadomo ze Cupial nie ma zadnych obiekcji w tych sprawach.
Problemy TF moga o tyle jeszcze bardziej dziwic, ze przeciez zawsze sporo eksportowali a ojro wzroslo z 3 z groszami do prawie 5 i powinno byc to wielkim plusem dla takiej firmy.

Nie znam się na TF ale z drugiej strony tak prosto rozumując jak ty to przecież mogła spaś liczba zamówień na kable.

saklak1906 04.03.2009 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 686686)
Ja jestem ciekaw czy TF jest w kryzysie czy tylko wykorzystała kryzys by pozbyc sie nadwyzki pracownikow.Wiadomo ze Cupial nie ma zadnych obiekcji w tych sprawach.
Problemy TF moga o tyle jeszcze bardziej dziwic, ze przeciez zawsze sporo eksportowali a ojro wzroslo z 3 z groszami do prawie 5 i powinno byc to wielkim plusem dla takiej firmy.


No i coz z tego ze euro jest po 5 zl moze byc i po 10 a nawet 20 zl problem w tym ze w tych krajach gdzie TF sprzedawala kable jest kryzys albo spowolnienie gospodarcze. Wstrzymano inwestycje a co idzie zamowienia, a jak wiadomo nie mam zamowien niema pradukcji, nie ma produkcji nie ma szmalu to sie zwalnia pracownikow bo nikt nie bedzie dokladal do interesu

1q2 04.03.2009 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 686703)
Do czego? Do tego ,że jego zakład nie nazywa się Caritas S.A tylko Telefonika S.A.

A gdzies Ty wyczytal ze ja jakiejs zarzuty stawiam Cupialowi?To ze zwalnia to jego prywatna sprawa - zastanawia mnie tylko - w kontekscie gazetowych njusow , czy TF rzeczywiscie jest w kryzysie, czy tylko redukuje personel , co samo przez siebie wcale oznaka kryzysu , automatycznie byc nie musi.
A zeby ubiec stwierdzenie ze to nie moja sprawa, to interesuje mnie to bo jestem kibicem Wisly, los Wisly w duzej mierze zalezy od losu Cupiala ,ktorego to los zalezy od TF:>

saklak1906 - co wstrzymano to wstrzymano ,ale nie czarujmy sie ze nagle caly swiat 'zawiesil dzialnosc'.
Roznice kursowe kursowe to gigantyczny potencjalny zysk dla eksporterow i moze to w znacznym stopniu zredukowac straty poniesione poprzez mniejsze zamowienia.

saklak1906 04.03.2009 16:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 686723)
A gdzies Ty wyczytal ze ja jakiejs zarzuty stawiam Cupialowi?To ze zwalnia to jego prywatna sprawa - zastanawia mnie tylko - w kontekscie gazetowych njusow , czy TF rzeczywiscie jest w kryzysie, czy tylko redukuje personel , co samo przez siebie wcale oznaka kryzysu , automatycznie byc nie musi.
A zeby ubiec stwierdzenie ze to nie moja sprawa, to interesuje mnie to bo jestem kibicem Wisly, los Wisly w duzej mierze zalezy od losu Cupiala ,ktorego to los zalezy od TF:>

saklak1906 - co wstrzymano to wstrzymano ,ale nie czarujmy sie ze nagle caly swiat 'zawiesil dzialnosc'.
Roznice kursowe kursowe to gigantyczny potencjalny zysk dla eksporterow i moze to w znacznym stopniu zredukowac straty poniesione poprzez mniejsze zamowienia.


To napewno ale trzeba pamietac ze TF jest bodajrze na 4 miejscu w Europie i na 8 w swiecie pod wzgledem produkcji kabli a jak wiadomo konkurencja nie spi. Zamowienie dostanie ten ktory zrealizuje najtaniej zamowienie a zeby byc najtanszym trzeba mien najtansze koszty produkcji. Zwolnienie 900 osob mialo na celu zwiekszenie konkurencyjnoci TF na runku Europejskim i swiatowy.

4fan_player 04.03.2009 16:51

Zastanawia mnie jedno. Jeśli Cupiał ma taki łeb do interesów dorobił się takiego biznesu że bania mała to dlaczego Wisła jest tak źle zarządzana?

kristos 04.03.2009 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 4fan_player (Post 686745)
Zastanawia mnie jedno. Jeśli Cupiał ma taki łeb do interesów dorobił się takiego biznesu że bania mała to dlaczego Wisła jest tak źle zarządzana?

Z jednej strony mozna powiedzieć że klub jest zle zarządzany ,ale trzeba sobie zadac pytanie ;
jaki klub w ciągu 10 lat zdobył 6 razy mistrzostwo Polski?
Jak Rutkowski z Lechem osiagnie podobny wynik będziemy rozmawiać.

1q2 04.03.2009 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 4fan_player (Post 686745)
Zastanawia mnie jedno. Jeśli Cupiał ma taki łeb do interesów dorobił się takiego biznesu że bania mała to dlaczego Wisła jest tak źle zarządzana?

Bo TF tworzyl od podstaw,co pozwolilo mu poznac tajniki tego biznesu.W pilce, na ktorej kompletnie sie nie znal, zawierzyl ludziom ktorzy niestety oprocz niezlej gadki, byli zwyklymi amatorami i ktorzy po prostu roztrwonili kase.
Wiec po prawdzie troche mu sie nie dziwie ze nawet w czasach bardzo dobrej koniuktury TF ,nie zdecydowal sie na 'drugie otwarcie'.Po prostu przejechal sie na pilce, moze nawet nie jakos grubo finansowo ,bo mysle ze klub jest badz jak wybuduje sie stadion, bedzie wart sumie dlugu, wiec wiekszosc nakladu jest do odzyskania.

Markus 04.03.2009 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 4fan_player (Post 686745)
Zastanawia mnie jedno. Jeśli Cupiał ma taki łeb do interesów dorobił się takiego biznesu że bania mała to dlaczego Wisła jest tak źle zarządzana?

Bo po prostu sport nie rządzi się takimi samymi prawami, jak produkcja kabli. To zupełnie inny biznes. inny świat, wymagający innego podejścia i sposobu działania.

Flamengista pisze o potrzebie cięć i schodzenia z kosztów w związku z nadchodzącym okresem gry poza Reymonta – oczywiście, pieniądze trzeba starannie liczyć i oszczędzać, gdzie się da. Tu chyba wszyscy się zgadzamy. Tyle tylko, że metoda „oszczędzania” przyjęta przez władze spólki i nadprezesa od bardzo dawna jest po prostu zła i nieprzystająca do reguł świata sportu, podobnie jak całe zarządzanie klubem. Wiele razy było już dokładnie pisane, dlaczego.

Jeśli „schodzenie z kosztów” polegające na pozbywaniu się najlepszych zawodników za minimalne sumy znów skończy się jak dwa lata temu wypadnięciem poza puchary – a to bardzo prawdopodobne – kolejny raz poważnie spadną dochody, a w budżecie powstanie nowy niedobór i luka, która jeszcze zwiększy istniejące problemy finansowe. Wypadnięcie poza puchary to cios dla klubu znacznie większy, niż zysk z transferu Clebera, czy z nie zakontraktowania takiego przykładowego, bardzo potrzebnego Ettiena. Już nie będę wracał do osoby Kosowskiego.

Nie można „schodzić z kontraktów” w sposób, który nie będzie powodował oszczędności, tylko coraz gorsze wyniki, a finalnie jeszcze większe koszty i straty. Wisła nie jest klubem, który może sobie na to pozwolić szczególnie w dobie kryzysu. Nie każde „zejście z wysokiego kontraktu”, jest zyskiem dla budżetu i nie każda "oszczędność" rzeczywiście obniża ogólne wydatki i straty.

flamengista 04.03.2009 17:27

Markusie,

mnie o wiele bardziej boli nie brak spektakularnych transferów - ale brak centrum treningowego z prawdziwego zdarzenia, systemu szkolenia młodzieży i skautingu.

To też kosztuje, ale moim zdaniem taka inwestycja z pewnością się zwróci. Teraz ceny gruntów będą spadać - akurat można pod Krakowem wyczaić teren na 2 boiska treningowe i 1 pod balon.

2-3 skautów pracujących na pół etatu i jeżdżących po południowej Polsce w poszukiwaniu utalentowanej młodzieży to też nie są kosmiczne pieniądze.

Kiedyś sprowadzaliśmy najzdolniejszą polską młodzież (Brożki, Kuzera, Strąk, Nawotczyński) - ale ci zawodnicy na ogół nie rozwinęli się, bo nie mieli gdzie trenować.

Rozumiem, że zaciskamy pasa - ale w przypadku profesjonalnego klubu mającego jakieś ambicje brak centrum treningowego to zwyczajny obciach i marnotrawstwo.

Za 2 lata będziemy mieć wypasiony stadion klasy elite i jedno marne boisko treningowe. To tak, jakby zawodowy kierowca wyścigowy trzymał swoje ferrari na parkingu pod blokiem. Przecież trzeba dbać o zawodników, którzy mają kontrakty po 300 tys. €.

PS. Oczywiście, łatwo pisać o potrzebach - jak nie znamy szczegółów finansowych klubu. Może się okazać, że sytuacja jest o wiele gorsza niż się spodziewamy.

Markus 04.03.2009 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 686763)
Markusie,

mnie o wiele bardziej boli nie brak spektakularnych transferów - ale brak centrum treningowego z prawdziwego zdarzenia, systemu szkolenia młodzieży i skautingu.

To też kosztuje, ale moim zdaniem taka inwestycja z pewnością się zwróci. Teraz ceny gruntów będą spadać - akurat można pod Krakowem wyczaić teren na 2 boiska treningowe i 1 pod balon.

2-3 skautów pracujących na pół etatu i jeżdżących po południowej Polsce w poszukiwaniu utalentowanej młodzieży to też nie są kosmiczne pieniądze. (...)

Mnie też to bardzo smuci. Scouting i baza treningowa są szalenie ważne dla finansów i przyszłości klubu. Bez nich, polityka transferowa oraz szkolenie i utrzymywanie zawodników, zawsze będą długofalowo znacznie droższe, mniej efektywne i kosztowniejsze, niż z nimi.

Dlatego szukanie oszczędności i cieć w wydatkach, nigdzie na świecie nie polega na niemal całkowitym zawieszeniu scoutingu i zlikwidowaniu boisk treningowych, czy planów ich utworzenia, bo to jakiś absurd.

Niestety, u nas dyrektor sportowy publicznie ogłasza, że jego zdaniem wydatki na te sprawy są nieopłacalne i niecelowe. To najlepiej obrazuje skalę patologii trawiącej nasz klub i zagubienia zarządzających nim osób. Dla mnie podobne myślenie jest skandalem i kompletną amatorszczyzną, a nie rozsądną „polityką oszczędności”. Podobnie jak pozbywanie się najlepszych piłkarzy bez jednoczesnych uzupełnień składu na miarę potrzeb drużyny. To też długofalowo nie będzie służyć budżetowi klubu, nie przysporzy oszczędności i nie zwiększy jego dochodów.

ardem99 06.03.2009 09:55

http://tsw.com.pl/index.php?dzial=news&id=4710 przeczytajcie wydaje mi się, że sensownie napisane. Autor ma rację!

KOMINEK 06.03.2009 11:21

Cytat:

,,a prezes dba o to, żeby Wisła za dużo nie wydała i przy okazji najtaniej zbudowała stadion (co wiąże się z długością jego budowy" -
co pokazuje pełen profesjonalizm i wiedzę na temat Wisły autora

it 06.03.2009 12:34

Takich kwiatków jest więcej:


Cytat:

kupowani zawodnicy najczęściej okazują się niewypałami (Jirsak, Niedzielan czy Łobodziński). Ściągnięcie Marcelo czy Juniora Diaza można uznać za wypadek przy pracy.
Abstrahując od zasadności uznania za niewypały tej trójki, śmieszne wydaje się uznanie za "wypadek przy pracy" 2 transferów na 5.


Cytat:

Sobolewski już nie prezentuje się tak jak kiedyś.
Tak można powiedzieć właściwie o każdym naszym piłkarzu. A Sobol jest wciąż zawodnikiem bardzo pożytecznym, zostawiającym najwięcej zdrowia na boisku.

Cytat:

Piotra Brożka charakteryzuje nonszalancja w grze, ale obecnie jest jednym z solidniejszych zawodników Wisły.
Ta "solidność" kosztowała nas bramkę z Polonią. Piotrek miał udany początek sozonu 2008/2009. Grał jakis czas na naprawdę dobrym poziomie, ale im dalej w las, tym było gorzej.
Obecnie to nasz najsłabszy punkt w formacji obronnej.

Cytat:

Pomoc= 2,5 piłkarza. Tak na prawdę w pomocy dobrze graja tylko Małecki i Diaz. Sobolewski jest tą "połówką", ponieważ miewa słabsze momenty w grze. Zieńczuk, który był jednym ze słabszych piłkarzy w zespole Skorży w minionej rundzie, obecnie stał się zawodnikiem wyróżniającym. Łobodziński gra dramatycznie słabo
Co pokazał tej wiosny Małecki? Łobo grał na razie 45 min tej wiosny, z Lechem i - przynajmniej na początku - nie grał najgorzej. "Dramatycznie słabo" to przesadzona ocena.
Cytat:

Reszta zawodników (nawet Boguski) strzela bramki od święta. Beto zaliczył dobry występ z Lechem, ale może dołączyć do Boguskiego, który jest wyróżniającym się zawodnikiem, ale bramek raczej nie strzela.
Bramek raczej nie strzela, a te 8 strzelonych do tej pory (na razie 4 miejsce w lidze pod względem ilości trafień) to zwykły przypadek, czy może raczej "wypadek przy pracy"....

Cytat:

Pozostaje zadać pytanie podobne do tego z "Dziadów" Adama Mickiewicza: "Wisło! Co to będzie? Co to będzie?"
Pożywka dla pismaków różnej maści.

7 kotów 06.03.2009 12:38

Interent to przeklenstwo dziennikarstwa.
Teraz byle palant dorwie klawiature i bazgrze glupoty pod nazwa ARTYKULU, FELIETONU czy po prostu zaglada blogaska i .......i jak potluczony 7 razy w tygodniu.

Witek Ciesla w jednej notce dobil do poziomu superekspresu.
Takiego steku bzdur nie widzialem nawet w moich ulubionych "felietonach" jednego misia z SKWK.

spartan 09.03.2009 22:15

W ramach ciekawostki, tak rodziła się dominacja w lidze i sławetny dług Wisły w stosunku do Telefoniki:
http://img17.imageshack.us/img17/628...6230002.th.jpg

KoPer 13.03.2009 12:06

Cupiał z ósmym majątkiem w Polsce

Markus 13.03.2009 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wolfy
Nie można się wiecznie odwracać od rzeczywistości. A Markus czekał aż morale opadnie w stopniu wystarczającym do snucia swoich wizji. Niestety(?), tym razem nie porwał tłumów...

Dla mnie „odwracaniem się od rzeczywistości” jest nazywanie dobrym zarządzaniem polityki Wisły znajdującej pieniądze na Matusiaka, Jirsaka, Łobodzińskiego, Niedzielna, bądź odprawy dla ponad 20 trenerów i kilku prezesów za czasów Cupiała, a nie przeznaczenie ich na stworzenie zrębów scoutingu czy bazy treningowej. O takim działającym na Ciebie jak płachta na byka Kosowskim, wobec znaczenia którego potwornie się myliłeś, już nie piszę. To tylko jeden przykład.

Zgadza się, nie można wiecznie źle oceniać otaczającej Cię rzeczywistości – dlatego czekam, aż kiedyś w końcu napiszesz coś zgodnego z nią, a nie jakieś bajki o porywaniu tłumów, czekaniu na upadek morale itd. Morale kibiców nie ma nic wspólnego ze sprawami, o których piszę i potrafi zmienić się o 180 stopni z meczu na mecz (nie trzeba tu na nic czekać) - a na „porywaniu tłumów” może zależeć jakiejś gwieździe muzyki pop, albo niektórym wyjątkowo często krytykowanym moderatorom forum nie radzącym sobie z tym zajęciem, a nie mnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wolfy
Spektakularne transfery - czy w naszej lidze można w ogóle mówić o czymś takim?

Jeśli uznamy za spektakularny transfer sprowadzenie takiego Lewandowskiego, Stilica, czy Kosowskiego, to jak widać można. Nie każdy spektakularny transfer to jak Ty rozumujesz wydatek rzędu kilkunastu milionów Euro.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked
(…) posty Markusa, moim zdaniem, były w większości słuszne. (…)

Dziękuję za dobre słowo. Ale mi już od dawna nie chodzi o „mocarstwową Wisłę”, czy mocarstwowe plany, tylko o racjonalne zarządzanie posiadanymi przez nią środkami - w oparciu o profesjonalne, sportowe założenia, a nie majaki błądzących amatorów, nie widzących przykładowo opłacalności funkcjonowania scoutingu nawet w okresie kryzysu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sopranos
To Markus żyje jeszcze? ;) To i tak były utopijne wizje, niemożliwe do zrealizowania przy tak mało profesjonalnym zarządzaniu klubem.

Owszem, żyje. Utopijne wizje? Typu, że brak scoutingu długofalowo zwiększy koszt prowadzenia polityki transferowej i nie przyniesie większych oszczędności? Albo że klub długofalowo nie zyska, tylko straci na osłabianiu składu, cięciu nakładów na szkolenie, bazę, marketing itd? Że to nie droga do dużych dochodów i oszczędności? Czy może, że nawet w obliczu kryzysu można pieniędzmi gospodarować lepiej, odnosząc wymierne sukcesy sportowe i marketingowe, co pokazuje niestety Lech? Że racjonalnie dysponując posiadanymi środkami, nawet w polskich warunkach można zbudować zespół, który przynajmniej wyjdzie z fazy grupowej PUEFA? Ok, Twoja sprawa, dalej nazywaj to sobie utopią. Ale z jednym się oczywiście zgodzę: dobre zarządzanie i profesjonalizm, tak, zawsze były w Wiśle nierealną utopią. Ale nie znaczy to, że miało i ma nam wszystkim przestać na nich zależeć.

AYALA 13.03.2009 16:47

podzielam zdanie Markusa że zamiast trwonic pieniądze na zbyt wysokie kontrakty dla zawodników ( czesto majacych najlepsze lata dawno za sobą) lepiej rozbudowac scouting tak jak Lech ma który przecież dysponuje zbliżonym budżetem do Wisełki

martinius028 13.03.2009 17:00

No nie przesadzajcie z tym skautingiem Lecha póki co jedno okienko im wyszło bo o zimowych transferach póki co nie można powiedzieć że to są wzocnienia Lecha. Jeśli w niedługim czasie powtórzą przynajmniej w połowie tamto tak dobre dla nich okienko to ok ae póki co nie ma podstaw stawiać ich o wiele dalej niż nas.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl