![]() |
Do tych broniących zachowania pana Małeckiego napiszę tak. Małecki grał na takich zasadach jakie on i jego menadzęr wynegocjowali. Uważał, że to za mało i podjal negocjacje. Klub zaproponowal mu tyle a tyle. Pan Malecki sie nie zgodzil. Trzeba bylo pograc do pazdziernika i powiedziec: sorki goscie! Chcieliscie zebym gral za drobne, to teraz jak wykupuje kontrakt i odchodze.
Ale nie. Pan Malecki powiedzial To ja was .......e i nie bede gral w ogole. Macie mi placic te drobniaki za gre w ME albo puszczajcie mnie wolno :D Brawo chlopaki. Jak tak negocjujecie swoje pensje...to czy wy w ogole pracujecie? |
Cytat:
|
Nie opluwajcie Małeckiego pisząc,że sprzedał się itp tylko zaczekajcie na rozwój wydarzeń bo pózniej może być wam głupio gdy okaże się,że nie chodziło o wymuszenie transferu.Chłopak ma w sobie coś z dziecka lubi czasami potupać nóżkami.
|
Cytat:
Jeśli nie doszło do ustalenia wartości nowego kontraktu, to ma obowiązek wypełnić obecny według wcześniej wynegocjowanych stawek. „Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: «Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam». Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: «Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?» Odpowiedzieli mu: «Bo nas nikt nie najął». Rzekł im: «Idźcie i wy do winnicy». A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: «Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych». Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: «Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty». Na to odrzekł jednemu z nich: «Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?» Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi”. Gdy Patryk będzie miał problemy z interpretacją, służę pomocną ręką. |
Cytat:
Wtedy klub zarobi jakieś ochłapy. Gdyby było jak mówisz w ogóle nie byłoby dyskusji. Patryk nie miałby żadnych argumentów. Problem dla klubu by nie istniał. |
Cytat:
PS. Wychowankiem Wisly nie jest na pewno.Poza tym jak sami wskazujecie casusy Teveza czy Balottelego to udowadniacie co jest norma a co od normy odstepstwem. Zachowanie Maleckiego jest tym drugim. I za to spotka go teraz zasluzona kara. Znajac Cupiala ten koles w barwach Wisly juz nie zagra. |
prawo Webstera jest chujowe w takim razie.
Robie woge z mózgu ludziom którzy dadzą sie manipulować. ciekawe czy Kokoszka żałuje czy nie. |
Wolfy powiedź mi czym różni się sytuacja Małeckiego od Uche? Jeden chce pieniędzy, drugi chciał transferu (de facto też większych pieniędzy). Obaj odmówili wzięcia udziału w meczu i dalszej bytności w klubie. Nie rozumiem dlaczego mamy rozgrzeszać Małeckiego? Nie bronię mu zarabiać więcej czy grać gdzieś w lepszym klubie czy lidze, a nawet mu tego osobiście życzę. Tylko drogę którą obrał Małecki lub jego menago uważam za cyniczną i biorąc jego wcześniejsze afiszowanie "miłości" do Wisły obłudną.
P.S. Ciekawi mnie gdzie trafi, wcześniej jak był w formie o poważniejszych ofertach nie było słychać. |
Cytat:
Teoria spiskowa, mówiąca o tym, że Małecki chce odejść na podstawie prawa Webstera i dąży do konfliktu z klubem, aby mieć wytłumaczenie swojej decyzji ma silne podstawy. Jednak gdyby był facetem powiedziałby, że się nie porozumiał w sprawie kontraktu, obecne pieniądze nie zadawalają go i postanowił odejść. Tak się zachowują prawdziwi mężczyźni. My mamy do czynienia z chłoptasiem. |
Cytat:
Po pierwsze Jaliens przychodził z ligi holenderskiej w dodatku jako były reprezentant Oranje i facet po prostu zarabia kasę adekwatną do swojego CV a , że gra słabo to już rozmowa na inny temat. Małecki podpisał kontrakt? Podpis oznacza zgodę formę w jakiej sporządzony jest kontrakt czyli długość ,zarobki itp . Jeżeli podpisał go to ma się z niego wywiązywać najzwyczajniej w świecie a nie puszczać fochy bo ten lub tamten zarabia lepiej .Proste. |
Cytat:
|
Cytat:
Ale jeśli chodzi o meritum - uważam podobnie. Schować dumę do kieszeni, robić dobrą minę i sprzedać NATYCHMIASTOWO. |
Cytat:
Był Dolha, Kokoszka, były spięcia z Brożkami i Błaszczykowskim (dobrze że Borussia się zgłosiła, bo nie chciał podpisać nowego kontraktu), był Kosowski "frytkowy" i "pampersowy", ostatnio odpuściliśmy Baszczyńskiego żeby przepłacić Lameya. Nie za dużo tego? |
w takim razie do strat i bezmyślnej polityki powinniśmy doliczyć Wojtka Ł. któego tez mogliśmy sprzedać a nie rozwiązywać kontrakt...
Cytat:
|
Dużo osób pisze, że Małecki odejdzie zgodnie z casusem Webstera ale czy nie jest tak, że ktoś go musi u siebie w klubie chcieć i zapłacić ekwiwalent Wiśle.
Te plotki o kierunku rosyjskim to daje głowę, że wymysł dziennikarzy. |
Cytat:
Co do Małeckiego ciekawy artykuł na weszło . http://www.weszlo.com/news/9538-Ile_...znym_Patrykiem Miłego czytania. :) |
Cytat:
Prawda jest również taka, że wszyscy wiedzą, że z Jaliensem popełniono błąd - ale podpisano umowę i klub musi się z niej wywiązać. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Małecki krok po kroku doszedł do takiej kwoty jaką zarabia Jaliens, ale niech na to najpierw zasłuży. Naprawdę nie zrobił dla Wisły nic wielkiego, w swojej karierze piłkarskiej nie zrobił nic - co predysponowałoby go nawet do zarobków o połowę mniejszych od Jaliensowych. Tylko że wszystkim wydaje się, że skoro Jaliens teraz nic nie robi (a nie robi) - to tak było zawsze. Nie, zawsze było tak - że ten piłkarz grał solidnie w klubie i potrafił zagrać w reprezentacji Holandii. |
Cytat:
I zgadzam się w sporej części z tym co tutaj piszesz. Coś na pewno jest "nieteges" także jeśli chodzi o sposób postępowania władz Wisły - za dużo jest dziwnych przypadków. Żeby wiedzieć więcej - trzeba by mieć wgląd w dokumenty i sumy jakie były proponowane. Ale - tak czy inaczej - o ile działanie klubu można co najwyżej nazwać "nierozsądnym", "nielogicznym", "nieżyciowym", "głupim" "mało przewidującym"- to do opisania działania Małeckiego - na usta cisną się zdecydowanie mocniejsze epitety. Do tego - wielu kibiców czuje niesamowite rozczarowanie gościem, który miał uosabiać to czego w Wiśle tak brakuje (młody, Polak, niemal wychowanek, identyfikujący się z klubem) - i stąd opinie takie a nie inne... |
Cytat:
Więc nie zaimponujesz mi taką gadką. Prowadzę również szkolenia z zakresu zarządzania zespołem handlowym. Spotkałeś się może z teorią prowadzenia gwiazdy w zespole? Jaki może mieć wpływ na resztę zespołu? Jak ją umiejętnie prowadzić? Pewnie nie, bo byś głupot nie wypisywał. Bardzo często zdarza się w firmach, że zwalnia się np. handlowca, który ma najwyższe obroty w firmie, ale działa pod siebie, ma negatywny wpływ na zespół, nie potrafi działać zgodnie z przyjętymi zasadami. Bo wychodzi z założenia, że jak jest najlepszy, to wolno mu więcej. Otóż nie, nie wolno. Firmy pozbywają się takich ludzi bo straty niewymierne, nie przeliczalne mogą być większe, niż straty wynikające ze zwolnienia takiej osoby. I to podaję jako analogię do sytuacji Małeckiego. Z tą różnicą, że Małecki gwiazdą nie jest. Pamiętaj wolfy, ludźmi niezastąpionymi są cmentarze usłane. Nie życzę Ci źle, bo nic do Ciebie nie mam, ale przydałoby Ci się więcej pokory w życiu, bo kiedyś sobie zęby połamiesz. |
pewnie w życiu ma pokorę, co innego forum, tu można .......ić co komu ślina na klawiature przyniesie...
|
Cytat:
Jesteś developerem, masz koparkę która jest trochę popsuta. Oddajesz ją za darmo? Gwiazdorstwo i sodówka jest w tym biznesie czymś normalnym, nie tylko wśród młodych zawodników. Cytat:
Jak to się wszyscy zaczęli nagle o mnie martwić. Wyczuwam w tym jednak nieszczerość, choć może to tylko moja paranoja? |
co do różnic w zarobkach między wychowankami a kimś zza granicy. hmm. czy to nie jest tak, że masz wyższą płacę za to jakie masz CV, jak grasz? wychowanek, młodzież klubowa - to jest start kariery, zawsze sie im płaci najmniej. jeśli porównując z ludźmi zza granicy, no to sorry, ale oni już są bardziej doświadczeni, mają czy mieli jakieś sukcesy, czy nawet grę w podstawowym składzie bardziej prestiżowego klubu niż Wisła i tam zarabiali więcej. czyli jeśli chcą przyjść do nas, to musimy ich jakoś skusić, a nie tym, że będą zarabiali mniej niż wychowankowie. oni by sie czuli jak amatorzy, niedoceniani piłkarze bez umiejętności, a te umiejętności jednak wcześniej potwierdzali za granicą. kogo byśmy nie ściągnęli to prawdopodobnie w każdej lidze nawet niższej zarabiałby równo lub więcej niż w Wiśle, więc musimy płacić tyle samo lub więcej, albo dodać bonusy w postaci np zdobycia mistrzostwa. a wychowankowie krok po kroku będą dostawać więcej, za swoją grę, a nie za to że są wychowankami i trzeba im bulić nie wiadomo jakie pieniądze. wtedy naprawde zostalibyśmy drużyną, która ma samych Polaków i nie wiem czy byśmy się utrzymali, bo przecież Sobolewski czy Wilk (i tak dalej) też nie są wychowankami a że nie przyszli zza granicy - i tak muszą zarabiać więcej. w koncu jakąś tam ligę naszą zawojowali, czy też epizody w reprezentacji. żeby takie proste rzeczy tłumaczyc? Nie wiem jakie są płace w Wiśle, ale jeśli ktoś miałby dostać podwyżkę, to ci co grają najwięcej i grają dobrze. A Małecki? 20 meczów, 4 bramki, chyba jedna asysta. Sie pytam za co ta podwyżka? Za poprzednie sezony? ok, to miał dostać ileś tam więcej i ok. Starczy. Za kolejną dobrą grę dostałby jeszcze więcej i tak powoli by dochodził do poziomu na jaki zasługuje. Na razie nie zasługuje, bo nie wyróżnia się na tle innych, chyba że negatywnie.
wolfy nie ma pokory, bo uważa się za nie wiadomo kogo, lepszego od innych, zawsze ma racje?. syndrom Małeckiego. przewartościowanie, zaślepienie w postaci nie dostrzeganiu swoich wad, egocentryzm, zbyt wielka pewność siebie, irracjonalizm? straszne jest z takimi ludźmi się zadawać czy rozmawiać. zawsze będziesz sprowadzony do poziomu gnoja, nie ważne jakie byś miał argumenty i jakbyś się zachowywał, zawsze będziesz gorszy. |
Rooney grając już w pierwszym zespole Evertonu miał pensję na poziomie kilkuset funtów tygodniowa co w tamtych realiach jest niczym ochłap a mimo to strzelaj aż miło. Dopiero po dobrej grze dostał profesjonalny kontrakt ale nie słyszałem żeby go wywalczył w sposób w jaki Małecki chce dostać podwyżkę .
|
Cytat:
|
W poniedziałek chodził po klubie, a gdy zobaczył czekających dziennikarzy szeroko się uśmiechnął i podniósł do góry kciuk. Wkrótce klub ma wydać oświadczenie, co zrobi z Małeckim.
http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...iechniety.html Niby gazeta ale... chyba nie wszystko wymyslaja ? Dzis jakas konferencja jest planowana ? |
Cytat:
Za ile przechodzą piłkarze do Turcji, Rosji? Za granicą milion euro za młodego piłkarza to są grosze. A Małecki nie jest taki ułomny jak chcielibyście wierzyć. |
czyli 24 to jednak młody piłkarz?
Wolfy, przesadzasz. |
wolfy, rozumiem ze oczekujesz w tym momencie od gory aby zacinsela zeby, pozwolila Małeckiemu grac (kiedy juz mu przejdzie) i jednoczesnie usilnie szukala okazji zeby sprzedac go zanim ten skorzysta z prawa webstera?
|
Cytat:
|
Cytat:
Gdyby odjebal taki numer w chetnie przez Ciebie powolanej tutaj Rosji czyTurcji to mialby co najmniej giwere u skronii.... |
Cytat:
Długo nad tym myślałeś? :lol: Grosicki pomimo przypałów gdy odchodził z Jagi był w świetnej formie. A Małecki ją stracił...do tego nie potrafi grać zespołowo. |
Smolarka młodym talentem nazywano do 26 roku życia, wg wolfiego Małecki łapie sie na tę samą skalę :D
przekaz jednak jest prawidłowy - brac ile kto da najwiecej, i won. |
Cytat:
Klub zaproponował mu nowy kontrakt na tyle ile wycenia jego sportowa i pozasportową wartość. Chłopaczek nie potrafi tego zrozumieć bo uważa że sam jest Białą Gwiazdą. Nikt nie kazała mu podpisywać. Nie podoba się trudno. Doczekaj do końca kontraktu i papa. A Czarek uwierz mi zostanie nagrodzony prędzej czy później za swoją grę. A że są transfery mniej lub bardziej osłabiające? Życie. Ty na pewno zajmując się polityką transferową klubu "załatwił " byś samych "meliksonów" z pensją na poziomie średniej krajowej, na dodatek bez prowizji menadżerskich. Jest gro przykładów w światowej piłce że gówniarze pokroju Małeckiego z talentem 100 krotnie większym, a nawet podstawowi zawodnicy zostali oddani za przysłowiową czapkę gruszek byle nie siać fermentu w klubie. Że młodzi Polacy w klubie są traktowani jak wyrobnicy? Bo nimi są. Niczym więcej. Walcz staraj się o nowy kontrakt, ale nie sraj w swoje gniazdo. |
Dla przypomnienia: te drobniaki to 30.000 golego kontraktu. Do tego premie i wyjsciowki. Drobne 50.000/ msc dla chlopaka z podstawowym wyksztalceniem, musiejacym pobiegac 4 godziny dziennie. Na prawde pieniadze niegodne wstawania. :rotfl:
|
brać ?Jak brać to okienko w Rosji chyba do 24 lutego
kur**, broniłem Małego jak we frustracji wysyłał kibiców do żydów, broniłem jak głupio nie wyszedł na gierke u Kasperczaka, cieszyłem sie jak tatuował sobie Reymana, jak mówił w wywiadach ze chciałby zostać w Wiśle do końca kariery i być ikoną Szczególnie na względzie mam opinie paru osób które Małego znają bardzo dobrze, nie tylko z czytania, i cieżko mi sobie wytłumaczyć cała sytuacje inaczej niż zagranie menadżera. Tylko to zachowanie niczym Jurek Podbrożny ?? Cytat:
Stary uwierz, ze żeby zostać już tym piłkarzem który zarabia na siebie grająć w piłke, nie wystarczy biegac dziennie 4 godziny. Szczególnie jeśli nie jesteś od urodzenia z wielkiego miasta, łatwe to nie jest, nawet nie wiesz z ilu rzeczy musisz zrezygonować. |
Cytat:
|
Cytat:
Błaszczykowski i tak długo w Wiśle by nie pograł (przypominam, że jak odchodził kończyliśmy na 8 miejscu). Spięcia na linii zawodnik - zarząd zdarzają się w lepszych klubach nawet w takim jak ManUtd (Rooney) bo każda ze stron chce zmaksymalizować zysk lub zminimalizować straty. Małecki zachował się jak dziecko któremu zabrano zabawki i chce teraz zrobić na złość rodzicom. Uważam, że jedyne co pozostało to go wytransferować jak najszybciej do Rosji (chyba tam pozostało otwarte okienko) Za ile? Niestety od klubu już dużo nie zależy, karty co ciekawe rozdaje Małecki. P.S. Za Weszło ale czy Małeckiemu wiślacy po meczu z Zagłębiem wysłali chociaż smsa? Ciekawe u ilu pojawiła się myśl: dobrze, że go tutaj z nami nie ma? Faktycznie czy ktoś z drużyny by się wstawił za Małeckim? |
przykład Małego :
masz 13 lat biorą Cie na drugi koniec polski, wdupcaja do jakiegoś akademika i radź se sam. Nie masz pod ręką rodziców ani nikogo, i z racji tego ze jesteś nowy będziesz tępiony. Tak sie zaczyna i jest tego dużo. Nie wiesz ile tracisz zycia przez obozy wyjazdy etc. ja wiem ze w polsce łatwo sei deprecjonuje bycie piłkarzem bo połowa jest piłkarzami dzięki znajomościom, no ale Małecki akurat tyrał. : idąc takim tokiem rozumowania : Jakim cudem prezesi spółek państwowych dostają ogromne odszkodowania jak ostatnio Kapler? Przecież ich praca to nawet 4h sie na najdroższym fotelu nie siedzi.Zwykłe palenie cygar i udział w spotkaniach okraszanych dobrym barkiem. |
Cytat:
|
Zgadzam się z tym (głupotą się nie zgadzać), że Klub rozwiązując kontrakt Małeckiego poniesie finansową stratę i dlatego lepiej go spylić gdzieś do Ruskich przy pierwszej okazji...to jest jasne i oczywiste.
Ale wypada tez zadać sobie pytanie - czy Wisła Kraków jest poważnym, profesjonalnym klubem piłkarskim? Jeżeli odpowiedź będzie brzmiała 'tak' to nawet niedawna historia pokazuje co poważne kluby robią w takich sytuacjach: Manchester City i Tevez - tu chyba nie trzeba niczego rozwijać, gwiazda zespołu została odpalona bez żalu. przywalili mu milionowe kary a jak sobie pojechał do Argentyny to przestali płacić pensje, nie moze trenować z pierwszym zespołem (chodzą niby jakieś ploty, że wrócił ale to nic konkretnego). Teraz siedzi i wypełnia kontrakt bez szans na grę. W poważnej piłce już raczej nie zagra. I drugi przykład Man Utd i Ravel Morrison. Chłopak obwołany jednym z największych angielskich talentów, niesamowicie perspektywiczny, ale też poczuł się gwiazdorkiem i woził się z 'kumatymi ludźmi' zupełnie jak nasz Patryczek. Tak samo też kłócił się z kontraktem. I co? Ferguson widząc, że chłopak ma nasrane w głowie nie patrząc na straty nie podpisał kontraktu i puścił go za frytki do West Hamu. I teraz trzeba sobie zadać pytanie - czy bardziej aspirujemy do Aleksa Fergusona czy np. Franka Smudy, który nie ma żadnych zasad? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:09. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl