Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Pan Jotka 20.02.2012 13:24

Do tych broniących zachowania pana Małeckiego napiszę tak. Małecki grał na takich zasadach jakie on i jego menadzęr wynegocjowali. Uważał, że to za mało i podjal negocjacje. Klub zaproponowal mu tyle a tyle. Pan Malecki sie nie zgodzil. Trzeba bylo pograc do pazdziernika i powiedziec: sorki goscie! Chcieliscie zebym gral za drobne, to teraz jak wykupuje kontrakt i odchodze.
Ale nie. Pan Malecki powiedzial To ja was .......e i nie bede gral w ogole. Macie mi placic te drobniaki za gre w ME albo puszczajcie mnie wolno :D
Brawo chlopaki. Jak tak negocjujecie swoje pensje...to czy wy w ogole pracujecie?

Drozd 20.02.2012 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1220833)
Klub zaproponowal mu tyle a tyle. Pan Malecki sie nie zgodzil.

O to własnie chodzi. Ile to było to tyle? Czy tyle co dla Jaliensa? Albo Palica? Co sprawia że najemnym proponuje sie wiecej niż wychowankom? Za chwile podobny problem będzie z Czekajem. Małecki się zbuntował bo jest jaki jest. Więc co, wykopać go i zapłacić tyle ile chciał Małecki jakiemuś obieżyświatowi?To jest rozwiązanie rozsądne? Nie wydaje mi sie.

Romuald 20.02.2012 13:34

Nie opluwajcie Małeckiego pisząc,że sprzedał się itp tylko zaczekajcie na rozwój wydarzeń bo pózniej może być wam głupio gdy okaże się,że nie chodziło o wymuszenie transferu.Chłopak ma w sobie coś z dziecka lubi czasami potupać nóżkami.

Worcester 20.02.2012 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1220833)
Do tych broniących zachowania pana Małeckiego napiszę tak. Małecki grał na takich zasadach jakie on i jego menadzęr wynegocjowali. Uważał, że to za mało i podjal negocjacje. Klub zaproponowal mu tyle a tyle. Pan Malecki sie nie zgodzil. Trzeba bylo pograc do pazdziernika i powiedziec: sorki goscie! Chcieliscie zebym gral za drobne, to teraz jak wykupuje kontrakt i odchodze.
Ale nie. Pan Malecki powiedzial To ja was .......e i nie bede gral w ogole. Macie mi placic te drobniaki za gre w ME albo puszczajcie mnie wolno :D
Brawo chlopaki. Jak tak negocjujecie swoje pensje...to czy wy w ogole pracujecie?

Dokładnie.
Jeśli nie doszło do ustalenia wartości nowego kontraktu, to ma obowiązek wypełnić obecny według wcześniej wynegocjowanych stawek.

„Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy.
Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: «Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam». Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił.
Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: «Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?» Odpowiedzieli mu: «Bo nas nikt nie najął». Rzekł im: «Idźcie i wy do winnicy».
A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: «Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych». Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.
Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: «Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty». Na to odrzekł jednemu z nich: «Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?»
Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi”.

Gdy Patryk będzie miał problemy z interpretacją, służę pomocną ręką.

wolfy 20.02.2012 13:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Worcester (Post 1220837)
Dokładnie.
Jeśli nie doszło do ustalenia wartości nowego kontraktu, to ma obowiązek wypełnić obecny według wcześniej wynegocjowanych stawek.

Chyba że go rozwiąże na podstawie prawa Webstera.
Wtedy klub zarobi jakieś ochłapy.

Gdyby było jak mówisz w ogóle nie byłoby dyskusji. Patryk nie miałby żadnych argumentów. Problem dla klubu by nie istniał.

Pan Jotka 20.02.2012 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1220835)
O to własnie chodzi. Ile to było to tyle? Czy tyle co dla Jaliensa? Albo Palica? Co sprawia że najemnym proponuje sie wiecej niż wychowankom? Za chwile podobny problem będzie z Czekajem. Małecki się zbuntował bo jest jaki jest. Więc co, wykopać go i zapłacić tyle ile chciał Małecki jakiemuś obieżyświatowi?To jest rozwiązanie rozsądne? Nie wydaje mi sie.

Podobno chcial tyle by byc w pierwszej piatce najlepiej zarabiajacych. Pomijam fakt, ze jego forma nie predysponuje go do bycia nawet w pierwszej jedenastce. Pytam sie tylko , czy sposob w jaki pokazuje swoje niezadowolenie pozwala mu takie zachowanie.Dla przypomnienia Marcelo gral za 8.000PLN /msc a byl naprawde dobry. Obrazil sie?
PS. Wychowankiem Wisly nie jest na pewno.Poza tym jak sami wskazujecie casusy Teveza czy Balottelego to udowadniacie co jest norma a co od normy odstepstwem. Zachowanie Maleckiego jest tym drugim. I za to spotka go teraz zasluzona kara. Znajac Cupiala ten koles w barwach Wisly juz nie zagra.

szprotson 20.02.2012 13:44

prawo Webstera jest chujowe w takim razie.

Robie woge z mózgu ludziom którzy dadzą sie manipulować.

ciekawe czy Kokoszka żałuje czy nie.

pozowski 20.02.2012 13:44

Wolfy powiedź mi czym różni się sytuacja Małeckiego od Uche? Jeden chce pieniędzy, drugi chciał transferu (de facto też większych pieniędzy). Obaj odmówili wzięcia udziału w meczu i dalszej bytności w klubie. Nie rozumiem dlaczego mamy rozgrzeszać Małeckiego? Nie bronię mu zarabiać więcej czy grać gdzieś w lepszym klubie czy lidze, a nawet mu tego osobiście życzę. Tylko drogę którą obrał Małecki lub jego menago uważam za cyniczną i biorąc jego wcześniejsze afiszowanie "miłości" do Wisły obłudną.

P.S. Ciekawi mnie gdzie trafi, wcześniej jak był w formie o poważniejszych ofertach nie było słychać.

Worcester 20.02.2012 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220838)
Chyba że go rozwiąże na podstawie prawa Webstera.
Wtedy klub zarobi jakieś ochłapy.

gdyby było jak mówisz Patryk w ogóle nie byłoby dyskusji. Problem by nie istniał.

Niech rozwiązuje.
Teoria spiskowa, mówiąca o tym, że Małecki chce odejść na podstawie prawa Webstera i dąży do konfliktu z klubem, aby mieć wytłumaczenie swojej decyzji ma silne podstawy.
Jednak gdyby był facetem powiedziałby, że się nie porozumiał w sprawie kontraktu, obecne pieniądze nie zadawalają go i postanowił odejść. Tak się zachowują prawdziwi mężczyźni.
My mamy do czynienia z chłoptasiem.

Ciastek1 20.02.2012 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1220742)



Może byś tak kolego odniósł się do argumentów wolfiego zamiast do niego samego. Bo wszystko o czym pisze wolfi ma oparcie w rzeczywistości. Wytłumacz mi dlaczego na Jaliensa, anonima po trzydziestce znalazła się kasa, a na wychowanka z perspektywą kasy nie ma? Ciekawy jestem czy Czarek przychodząc z Korony dostal więcej niż Małecki. I czy ktoś myśli zeby mu podnieść wynagrodzenie? Bo chyba zasługuje. Czy może niech dalej udowadnia, a kasę zarząd będzie wydawał na kolejnych emerytów i ich menagos.


Po pierwsze Jaliens przychodził z ligi holenderskiej w dodatku jako były reprezentant Oranje i facet po prostu zarabia kasę adekwatną do swojego CV a , że gra słabo to już rozmowa na inny temat.

Małecki podpisał kontrakt? Podpis oznacza zgodę formę w jakiej sporządzony jest kontrakt czyli długość ,zarobki itp . Jeżeli podpisał go to ma się z niego wywiązywać najzwyczajniej w świecie a nie puszczać fochy bo ten lub tamten zarabia lepiej .Proste.

wolfy 20.02.2012 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pozowski (Post 1220841)
Wolfy powiedź mi czym różni się sytuacja Małeckiego od Uche?

W niczym. W obu przypadkach klub dał dupy, a zawodnik zachował się skandalicznie. Przypominam Ci tylko, że Uche dostał później podwyżkę w Wiśle, zgodę na wypożyczenie i transfer.

TeeS 20.02.2012 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220846)
W niczym. W obu przypadkach klub dał dupy, a zawodnik zachował się skandalicznie. Przypominam Ci tylko, że Uche dostał później podwyżkę w Wiśle, zgodę na wypożyczenie i transfer.

Dla mnie osobiście sprawa Małeckiego z racji jego "przywiązania" do Wisły to trochę inny kaliber. Uche sobie tatuażu z Reymanem nie kazał robić ;)

Ale jeśli chodzi o meritum - uważam podobnie. Schować dumę do kieszeni, robić dobrą minę i sprzedać NATYCHMIASTOWO.

wolfy 20.02.2012 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TeeS (Post 1220847)
Ale jeśli chodzi o meritum - uważam podobnie. Schować dumę do kieszeni, robić dobrą minę i sprzedać NATYCHMIASTOWO.

W obu przypadkach klub zapłacił za bezmyślną politykę płacową. Trzeba starać się uratować ile można, a później wreszcie wyciągnąć wnioski. Bo za chwilę może okazać się, że Czekaj to też nie "prawdziwy Wiślak" i umie liczyć.
Był Dolha, Kokoszka, były spięcia z Brożkami i Błaszczykowskim (dobrze że Borussia się zgłosiła, bo nie chciał podpisać nowego kontraktu), był Kosowski "frytkowy" i "pampersowy", ostatnio odpuściliśmy Baszczyńskiego żeby przepłacić Lameya.
Nie za dużo tego?

szprotson 20.02.2012 14:09

w takim razie do strat i bezmyślnej polityki powinniśmy doliczyć Wojtka Ł. któego tez mogliśmy sprzedać a nie rozwiązywać kontrakt...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Clanowy (Post 1220852)
Dużo osób pisze, że Małecki odejdzie zgodnie z casusem Webstera ale czy nie jest tak, że ktoś go musi u siebie w klubie chcieć i zapłacić ekwiwalent Wiśle.

Te plotki o kierunku rosyjskim to daje głowę, że wymysł dziennikarzy.

Ja tam bym miał na uwadze te strony. Zarówno w Rosji jak i Turcji podobno Bolek ma niezłe kontakty.

Clanowy 20.02.2012 14:09

Dużo osób pisze, że Małecki odejdzie zgodnie z casusem Webstera ale czy nie jest tak, że ktoś go musi u siebie w klubie chcieć i zapłacić ekwiwalent Wiśle.

Te plotki o kierunku rosyjskim to daje głowę, że wymysł dziennikarzy.

zgrybus 20.02.2012 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220848)
W obu przypadkach klub zapłacił za bezmyślną politykę płacową. Trzeba starać się uratować ile można, a później wreszcie wyciągnąć wnioski. Bo za chwilę może okazać się, że Czekaj to też nie "prawdziwy Wiślak" i umie liczyć.
Był Dolha, Kokoszka, były spięcia z Brożkami i Błaszczykowskim (dobrze że Borussia się zgłosiła, bo nie chciał podpisać nowego kontraktu), był Kosowski "frytkowy" i "pampersowy", ostatnio odpuściliśmy Baszczyńskiego żeby przepłacić Lameya.
Nie za dużo tego?

Proszę cię za co ty tak kochasz Małeckiego? Gdyby taki wybryk zrobił powiedzmy Kirm pierwszy rzucał byś go na odejście. Co do Patryka nie mam zamiaru po tym występie widzieć go w Wiśle. Piękny Wiślak a największe jaja robi w tym klubie. Co do jego płac 30-50 tys. to za mało? Za takie pieniądze da się żyć a do tego przecież jest urodzonym Wiślakiem ... Niektórzy dostają więcej bo o wiele więcej już osiągnęli np. Iliev czy Jaliens. Płacimy im za nazwisko , CV , doświadczenie. Może jeden nie wypalił , ale nikt o tym nie wiedział. A jaki argument ma Małecki ? Samolubna gra i lecę sam na 3 bo muszę im pokazać. To jest argument? Proszę cię ... Ten pan już dawno powinien zastanowić się czym tak naprawdę jest dla niego Wisła. I czy przypadkiem wie kim jest Wiślak a co dopiero legenda... Nigdy nie zostanie LEGENDĄ i mam nadzieję że w Lipcu pożegnamy tego pana lub może wcześniej.

Co do Małeckiego ciekawy artykuł na weszło . http://www.weszlo.com/news/9538-Ile_...znym_Patrykiem Miłego czytania. :)

eye63 20.02.2012 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1220845)
Po pierwsze Jaliens przychodził z ligi holenderskiej w dodatku jako były reprezentant Oranje i facet po prostu zarabia kasę adekwatną do swojego CV a , że gra słabo to już rozmowa na inny temat.

Małecki podpisał kontrakt? Podpis oznacza zgodę formę w jakiej sporządzony jest kontrakt czyli długość ,zarobki itp . Jeżeli podpisał go to ma się z niego wywiązywać najzwyczajniej w świecie a nie puszczać fochy bo ten lub tamten zarabia lepiej .Proste.

Jeszcze jedna kwestia. Bo najwyraźniej główny argument krąży wokół kwestii zarobków Jaliensa i niskich przy nich zarobków Małeckiego. Raz, że Jaliens zapracował sobie na swoje CV, za które rzeczywiście ktoś mógł nie przewidzieć, że okaże się on tak słaby - bądź zwyczajnie ma już to co chciał, czyli ciepłą emeryturkę i koniec. Niemniej przez kilkanaście lat pracował na swoje nazwisko i na to CV.

Prawda jest również taka, że wszyscy wiedzą, że z Jaliensem popełniono błąd - ale podpisano umowę i klub musi się z niej wywiązać. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Małecki krok po kroku doszedł do takiej kwoty jaką zarabia Jaliens, ale niech na to najpierw zasłuży. Naprawdę nie zrobił dla Wisły nic wielkiego, w swojej karierze piłkarskiej nie zrobił nic - co predysponowałoby go nawet do zarobków o połowę mniejszych od Jaliensowych. Tylko że wszystkim wydaje się, że skoro Jaliens teraz nic nie robi (a nie robi) - to tak było zawsze. Nie, zawsze było tak - że ten piłkarz grał solidnie w klubie i potrafił zagrać w reprezentacji Holandii.

TeeS 20.02.2012 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220848)
W obu przypadkach klub zapłacił za bezmyślną politykę płacową. Trzeba starać się uratować ile można, a później wreszcie wyciągnąć wnioski. Bo za chwilę może okazać się, że Czekaj to też nie "prawdziwy Wiślak" i umie liczyć.
Był Dolha, Kokoszka, były spięcia z Brożkami i Błaszczykowskim (dobrze że Borussia się zgłosiła, bo nie chciał podpisać nowego kontraktu), był Kosowski "frytkowy" i "pampersowy", ostatnio odpuściliśmy Baszczyńskiego żeby przepłacić Lameya.
Nie za dużo tego?

Jasnym jest, że trzeba zważyć "winy" obu stron.
I zgadzam się w sporej części z tym co tutaj piszesz. Coś na pewno jest "nieteges" także jeśli chodzi o sposób postępowania władz Wisły - za dużo jest dziwnych przypadków. Żeby wiedzieć więcej - trzeba by mieć wgląd w dokumenty i sumy jakie były proponowane.

Ale - tak czy inaczej - o ile działanie klubu można co najwyżej nazwać "nierozsądnym", "nielogicznym", "nieżyciowym", "głupim" "mało przewidującym"- to do opisania działania Małeckiego - na usta cisną się zdecydowanie mocniejsze epitety.

Do tego - wielu kibiców czuje niesamowite rozczarowanie gościem, który miał uosabiać to czego w Wiśle tak brakuje (młody, Polak, niemal wychowanek, identyfikujący się z klubem) - i stąd opinie takie a nie inne...

willow 20.02.2012 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220817)
Zadam Ci proste pytanie i nie jest ono złośliwe: czy wiesz ile to jest milion euro? Czy zetknąłeś się kiedyś z taką sumą?

Ja wiem ile ciężkiej stresującej pracy dużej ilości osób przez wiele miesięcy potrzeba, żeby zaliczyć przychód wysokości miliona euro.
Dla kogoś dla kogo jest to abstrakcyjna suma to tak działa. Sam kiedyś myślałem identycznie jak Ty. W gazetach i telewizji szafuje się takimi kwotami, ale czy zdajecie sobie sprawę ile realnie pieniędzy to jest? Co można za to zrobić?

To co napisałeś jest zwyczajnym gówniarstwem. Nie jestem fanem Basałaja, ale zależy mi na dobru Wisły, a nie dobrym samopoczuciu wielkich internetowych znawców. Klub nie ma pieniędzy i nie stać go na takie zachowania jak MC. Jakakolwiek podjęta zostanie decyzja - nie będzie ona łatwa i na pewno na niej stracimy.

Jak myślicie, dlaczego w klubie nie podjęto decyzji o natychmiastowym ukaraniu zawodnika? Dlaczego Moskal nic tu nie ma do powiedzenia?


Jeszcze jedna sprawa. Opisałem moją sytuację żeby dać wam inne spojrzenie na rynek pracy. Zapomniałem jednak wspomnieć o kluczowej kwestii: moja pozycja na rynku wynika z talentu, ale też - braku sensownej konkurencji. Nie szkolimy dość specjalistów na odpowiednio wysokim poziomie.
Jakie to ma przełożenie na sytuacje w klubie? Odpowiem pytaniem: czy wyobrażacie sobie podobną sytuację w obecnej Legii? Nie - bo oni mają tam kolejkę młodych którzy tylko czekają aby wygryźć takiego kolesia z sodówą. Nie podoba ci się - jest trzech innych. A kim Wisła może postraszyć Patryka?
I tak właśnie brak szkolenia znów ugryzł nas w dupę.

Owszem, stykam się z takimi sumami. Kontrakty, które podpisuje, opiewają czasami na więcej niż bańka Euro.
Więc nie zaimponujesz mi taką gadką.
Prowadzę również szkolenia z zakresu zarządzania zespołem handlowym. Spotkałeś się może z teorią prowadzenia gwiazdy w zespole? Jaki może mieć wpływ na resztę zespołu? Jak ją umiejętnie prowadzić? Pewnie nie, bo byś głupot nie wypisywał.
Bardzo często zdarza się w firmach, że zwalnia się np. handlowca, który ma najwyższe obroty w firmie, ale działa pod siebie, ma negatywny wpływ na zespół, nie potrafi działać zgodnie z przyjętymi zasadami. Bo wychodzi z założenia, że jak jest najlepszy, to wolno mu więcej.
Otóż nie, nie wolno. Firmy pozbywają się takich ludzi bo straty niewymierne, nie przeliczalne mogą być większe, niż straty wynikające ze zwolnienia takiej osoby.

I to podaję jako analogię do sytuacji Małeckiego. Z tą różnicą, że Małecki gwiazdą nie jest.

Pamiętaj wolfy, ludźmi niezastąpionymi są cmentarze usłane. Nie życzę Ci źle, bo nic do Ciebie nie mam, ale przydałoby Ci się więcej pokory w życiu, bo kiedyś sobie zęby połamiesz.

Mocny 20.02.2012 14:38

pewnie w życiu ma pokorę, co innego forum, tu można .......ić co komu ślina na klawiature przyniesie...

wolfy 20.02.2012 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1220868)
Otóż nie, nie wolno. Firmy pozbywają się takich ludzi bo straty niewymierne, nie przeliczalne mogą być większe, niż straty wynikające ze zwolnienia takiej osoby.

I to podaję jako analogię do sytuacji Małeckiego. Z tą różnicą, że Małecki gwiazdą nie jest.

Błędna analogia. Jak już pisałem - karta zawodnicza jest majątkiem klubu piłkarskiego. Handlowca nie sprzedasz, możesz co najwyżej outsorce-ować, a piłkarza tak. I jest to bardzo ważna kolumna po stronie przychodów klubu. Zyski z pikarza to nie tylko jego praca, ale też przede wszystkim - towarem jest on sam (a raczej jego kontrakt).

Jesteś developerem, masz koparkę która jest trochę popsuta. Oddajesz ją za darmo?

Gwiazdorstwo i sodówka jest w tym biznesie czymś normalnym, nie tylko wśród młodych zawodników.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1220868)
Pamiętaj wolfy, ludźmi niezastąpionymi są cmentarze usłane. Nie życzę Ci źle, bo nic do Ciebie nie mam, ale przydałoby Ci się więcej pokory w życiu, bo kiedyś sobie zęby połamiesz.

Martw się o siebie, ja będę pilnował własnych pleców. Trafię na cmentarz kiedy Bóg zadecyduje i wiem że świat się przez to nie zawali. Ale nie potrzebuję lekcji pokory od anonimowych kolesi w internecie którzy zbierają się tu tylko po to, żeby zbiorowo kogoś opluć.

Jak to się wszyscy zaczęli nagle o mnie martwić. Wyczuwam w tym jednak nieszczerość, choć może to tylko moja paranoja?

HEDu 20.02.2012 14:41

co do różnic w zarobkach między wychowankami a kimś zza granicy. hmm. czy to nie jest tak, że masz wyższą płacę za to jakie masz CV, jak grasz? wychowanek, młodzież klubowa - to jest start kariery, zawsze sie im płaci najmniej. jeśli porównując z ludźmi zza granicy, no to sorry, ale oni już są bardziej doświadczeni, mają czy mieli jakieś sukcesy, czy nawet grę w podstawowym składzie bardziej prestiżowego klubu niż Wisła i tam zarabiali więcej. czyli jeśli chcą przyjść do nas, to musimy ich jakoś skusić, a nie tym, że będą zarabiali mniej niż wychowankowie. oni by sie czuli jak amatorzy, niedoceniani piłkarze bez umiejętności, a te umiejętności jednak wcześniej potwierdzali za granicą. kogo byśmy nie ściągnęli to prawdopodobnie w każdej lidze nawet niższej zarabiałby równo lub więcej niż w Wiśle, więc musimy płacić tyle samo lub więcej, albo dodać bonusy w postaci np zdobycia mistrzostwa. a wychowankowie krok po kroku będą dostawać więcej, za swoją grę, a nie za to że są wychowankami i trzeba im bulić nie wiadomo jakie pieniądze. wtedy naprawde zostalibyśmy drużyną, która ma samych Polaków i nie wiem czy byśmy się utrzymali, bo przecież Sobolewski czy Wilk (i tak dalej) też nie są wychowankami a że nie przyszli zza granicy - i tak muszą zarabiać więcej. w koncu jakąś tam ligę naszą zawojowali, czy też epizody w reprezentacji. żeby takie proste rzeczy tłumaczyc? Nie wiem jakie są płace w Wiśle, ale jeśli ktoś miałby dostać podwyżkę, to ci co grają najwięcej i grają dobrze. A Małecki? 20 meczów, 4 bramki, chyba jedna asysta. Sie pytam za co ta podwyżka? Za poprzednie sezony? ok, to miał dostać ileś tam więcej i ok. Starczy. Za kolejną dobrą grę dostałby jeszcze więcej i tak powoli by dochodził do poziomu na jaki zasługuje. Na razie nie zasługuje, bo nie wyróżnia się na tle innych, chyba że negatywnie.

wolfy nie ma pokory, bo uważa się za nie wiadomo kogo, lepszego od innych, zawsze ma racje?. syndrom Małeckiego. przewartościowanie, zaślepienie w postaci nie dostrzeganiu swoich wad, egocentryzm, zbyt wielka pewność siebie, irracjonalizm? straszne jest z takimi ludźmi się zadawać czy rozmawiać. zawsze będziesz sprowadzony do poziomu gnoja, nie ważne jakie byś miał argumenty i jakbyś się zachowywał, zawsze będziesz gorszy.

Ciastek1 20.02.2012 14:46

Rooney grając już w pierwszym zespole Evertonu miał pensję na poziomie kilkuset funtów tygodniowa co w tamtych realiach jest niczym ochłap a mimo to strzelaj aż miło. Dopiero po dobrej grze dostał profesjonalny kontrakt ale nie słyszałem żeby go wywalczył w sposób w jaki Małecki chce dostać podwyżkę .

serek.c2 20.02.2012 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220881)
Błędna analogia. Jak już pisałem - karta zawodnicza jest majątkiem klubu piłkarskiego. Handlowca nie sprzedasz, możesz co najwyżej outsorce-ować, a piłkarza tak. I jest to bardzo ważna kolumna po stronie przychodów klubu. Zyski z pikarza to nie tylko jego praca, ale też przede wszystkim - towarem jest on sam (a raczej jego kontrakt). .

Tak nieśmiało zapytam - na ile Ty tego przeciętnego kopacza wyceniasz? Piłkarz ponoć jest tyle wart ile za niego dadzą. Jakie miał Patryk ostatnio oferty? Jakież to straty poniesie Wisła, gdyby ta gwiazdka kilku prostych kopnięć odeszła na zasadach prawa Webstera? Przecież kasa za wyszkolenie sięga kilkuset tysięcy Euro... Ktoś da w chwili obecnej więcej za takiego sobie grajka jakim jest Małecki, do tego tak "lojalnego"?

Lechista69 20.02.2012 14:47

W poniedziałek chodził po klubie, a gdy zobaczył czekających dziennikarzy szeroko się uśmiechnął i podniósł do góry kciuk. Wkrótce klub ma wydać oświadczenie, co zrobi z Małeckim.

http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...iechniety.html


Niby gazeta ale... chyba nie wszystko wymyslaja ? Dzis jakas konferencja jest planowana ?

wolfy 20.02.2012 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1220887)
Tak nieśmiało zapytam - na ile Ty tego przeciętnego kopacza wyceniasz?

Za ile poszedł Kiełb? Albo ten parch do Bundesligi? A Grosicki, który miał o wiele gorsze odpały z wódą i hazardem, notorycznie spóźniał się na treningi i miał w głębokim poważaniu trenerów?

Za ile przechodzą piłkarze do Turcji, Rosji?

Za granicą milion euro za młodego piłkarza to są grosze. A Małecki nie jest taki ułomny jak chcielibyście wierzyć.

szprotson 20.02.2012 14:54

czyli 24 to jednak młody piłkarz?

Wolfy, przesadzasz.

sqallpl 20.02.2012 14:55

wolfy, rozumiem ze oczekujesz w tym momencie od gory aby zacinsela zeby, pozwolila Małeckiemu grac (kiedy juz mu przejdzie) i jednoczesnie usilnie szukala okazji zeby sprzedac go zanim ten skorzysta z prawa webstera?

zim zum 20.02.2012 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220889)
Za ile poszedł Kiełb? Albo ten parch do Bundesligi? A Grosicki, który miał o wiele gorsze odpały z wódą i hazardem, notorycznie spóźniał się na treningi i miał w głębokim poważaniu trenerów?

Za ile przechodzą piłkarze do Turcji, Rosji?

Za granicą milion euro za młodego piłkarza to są grosze. A Małecki nie jest taki ułomny jak chcielibyście wierzyć.

Małecki już nie jest młody. Po drugie nikt za niego nie da poważnych pieniędzy, bo gość jest w tragicznej formie od jakiegoś czasu. Na cuda nie ma co liczyć.

Pan Jotka 20.02.2012 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220889)
Za ile poszedł Kiełb? Albo ten parch do Bundesligi? A Grosicki, który miał o wiele gorsze odpały z wódą i hazardem, notorycznie spóźniał się na treningi i miał w głębokim poważaniu trenerów?

Za ile przechodzą piłkarze do Turcji, Rosji?

Za granicą milion euro za młodego piłkarza to są grosze. A Małecki nie jest taki ułomny jak chcielibyście wierzyć.

Czyli co? Mamy napisac ze Malecki zrobil co prawda chujowo, ale ze mozemy go sprzedac i to Basalaj ma go przeprosic? :D
Gdyby odjebal taki numer w chetnie przez Ciebie powolanej tutaj Rosji czyTurcji to mialby co najmniej giwere u skronii....

Proud 20.02.2012 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220889)
Za ile poszedł Kiełb? Albo ten parch do Bundesligi? A Grosicki, który miał o wiele gorsze odpały z wódą i hazardem, notorycznie spóźniał się na treningi i miał w głębokim poważaniu trenerów?

Za ile przechodzą piłkarze do Turcji, Rosji?

Za granicą milion euro za młodego piłkarza to są grosze. A Małecki nie jest taki ułomny jak chcielibyście wierzyć.

młody?:rotfl:

Długo nad tym myślałeś? :lol:

Grosicki pomimo przypałów gdy odchodził z Jagi był w świetnej formie. A Małecki ją stracił...do tego nie potrafi grać zespołowo.

Fuks 20.02.2012 15:04

Smolarka młodym talentem nazywano do 26 roku życia, wg wolfiego Małecki łapie sie na tę samą skalę :D



przekaz jednak jest prawidłowy - brac ile kto da najwiecej, i won.

wachoGdy 20.02.2012 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1220811)
A argument że Wilk zarabia tyle samo i nie podskakuje jest załamujący. Przecież to o to chodzi, że młodzi Polacy są traktowani w klubie jak wyrobnicy, a kasa idzie na mniej lub bardziej osłabiające transfery.

Dziwny pogląd, albo brak zrozumienia. Kim był Wilk jak tu przechodził? Szczerze szarym wychowankiem Polonii Wawa, grającym w jakimś tam klubiku. Więc otrzymał tyle ile był wart i wynegocjował. A jaką wartość przedstawia dla klubu, jak się rozwinął? A co reprezentuje sobą sportowo i poza sportowo Małecki i jak się rozwija?
Klub zaproponował mu nowy kontrakt na tyle ile wycenia jego sportowa i pozasportową wartość. Chłopaczek nie potrafi tego zrozumieć bo uważa że sam jest Białą Gwiazdą. Nikt nie kazała mu podpisywać. Nie podoba się trudno. Doczekaj do końca kontraktu i papa. A Czarek uwierz mi zostanie nagrodzony prędzej czy później za swoją grę.
A że są transfery mniej lub bardziej osłabiające? Życie. Ty na pewno zajmując się polityką transferową klubu "załatwił " byś samych "meliksonów" z pensją na poziomie średniej krajowej, na dodatek bez prowizji menadżerskich. Jest gro przykładów w światowej piłce że gówniarze pokroju Małeckiego z talentem 100 krotnie większym, a nawet podstawowi zawodnicy zostali oddani za przysłowiową czapkę gruszek byle nie siać fermentu w klubie.

Że młodzi Polacy w klubie są traktowani jak wyrobnicy? Bo nimi są. Niczym więcej. Walcz staraj się o nowy kontrakt, ale nie sraj w swoje gniazdo.

Pan Jotka 20.02.2012 15:10

Dla przypomnienia: te drobniaki to 30.000 golego kontraktu. Do tego premie i wyjsciowki. Drobne 50.000/ msc dla chlopaka z podstawowym wyksztalceniem, musiejacym pobiegac 4 godziny dziennie. Na prawde pieniadze niegodne wstawania. :rotfl:

szprotson 20.02.2012 15:10

brać ?Jak brać to okienko w Rosji chyba do 24 lutego

kur**, broniłem Małego jak we frustracji wysyłał kibiców do żydów, broniłem jak głupio nie wyszedł na gierke u Kasperczaka, cieszyłem sie jak tatuował sobie Reymana, jak mówił w wywiadach ze chciałby zostać w Wiśle do końca kariery i być ikoną
Szczególnie na względzie mam opinie paru osób które Małego znają bardzo dobrze, nie tylko z czytania, i cieżko mi sobie wytłumaczyć cała sytuacje inaczej niż zagranie menadżera. Tylko to zachowanie niczym Jurek Podbrożny ??

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1220901)
Dla przypomnienia: te drobniaki to 30.000 golego kontraktu. Do tego premie i wyjsciowki. Drobne 50.000 dla chlopak z podstawoym wyksztalceniem, musiejacym pobiegac 4 godziny dziennie. Na prawde pieniadze niegodne wstawania. :rotfl:

To już jest .......enie.
Stary uwierz, ze żeby zostać już tym piłkarzem który zarabia na siebie grająć w piłke, nie wystarczy biegac dziennie 4 godziny. Szczególnie jeśli nie jesteś od urodzenia z wielkiego miasta, łatwe to nie jest, nawet nie wiesz z ilu rzeczy musisz zrezygonować.

Pan Jotka 20.02.2012 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1220902)
brać ?Jak brać to okienko w Rosji chyba do 24 lutego

kur**, broniłem Małego jak we frustracji wysyłał kibiców do żydów, broniłem jak głupio nie wyszedł na gierke u Kasperczaka, cieszyłem sie jak tatuował sobie Reymana, jak mówił w wywiadach ze chciałby zostać w Wiśle do końca kariery i być ikoną
Szczególnie na względzie mam opinie paru osób które Małego znają bardzo dobrze, nie tylko z czytania, i cieżko mi sobie wytłumaczyć cała sytuacje inaczej niż zagranie menadżera. Tylko to zachowanie niczym Jurek Podbrożny ??



To już jest .......enie.
Stary uwierz, ze żeby zostać już tym piłkarzem który zarabia na siebie grająć w piłke, nie wystarczy biegac dziennie 4 godziny. Szczególnie jeśli nie jesteś od urodzenia z wielkiego miasta, łatwe to nie jest, nawet nie wiesz z ilu rzeczy musisz zrezygonować.

Szprotson...Zrezygnowac z czego? Wyjscia do Cienia w tygodniu? Za to, ze ma nie pic w tygodniu i w weekend przed meczem i ma nie wciagac koksu chyba dobrze mu placa, nie?

pozowski 20.02.2012 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1220848)
Był Dolha, Kokoszka, były spięcia z Brożkami i Błaszczykowskim (dobrze że Borussia się zgłosiła, bo nie chciał podpisać nowego kontraktu), był Kosowski "frytkowy" i "pampersowy", ostatnio odpuściliśmy Baszczyńskiego żeby przepłacić Lameya.
Nie za dużo tego?

Baszczyńskiego i Kosowskiego odpuściliśmy chyba z innych powodów, Kokoszka nie miał widoków na grę w pierwszym składzie, a po pochwałach Beenhakera ego poszybowało w górę.
Błaszczykowski i tak długo w Wiśle by nie pograł (przypominam, że jak odchodził kończyliśmy na 8 miejscu).
Spięcia na linii zawodnik - zarząd zdarzają się w lepszych klubach nawet w takim jak ManUtd (Rooney) bo każda ze stron chce zmaksymalizować zysk lub zminimalizować straty.

Małecki zachował się jak dziecko któremu zabrano zabawki i chce teraz zrobić na złość rodzicom.

Uważam, że jedyne co pozostało to go wytransferować jak najszybciej do Rosji (chyba tam pozostało otwarte okienko) Za ile? Niestety od klubu już dużo nie zależy, karty co ciekawe rozdaje Małecki.

P.S. Za Weszło ale czy Małeckiemu wiślacy po meczu z Zagłębiem wysłali chociaż smsa? Ciekawe u ilu pojawiła się myśl: dobrze, że go tutaj z nami nie ma? Faktycznie czy ktoś z drużyny by się wstawił za Małeckim?

szprotson 20.02.2012 15:22

przykład Małego :
masz 13 lat biorą Cie na drugi koniec polski, wdupcaja do jakiegoś akademika i radź se sam.
Nie masz pod ręką rodziców ani nikogo, i z racji tego ze jesteś nowy będziesz tępiony.
Tak sie zaczyna i jest tego dużo. Nie wiesz ile tracisz zycia przez obozy wyjazdy etc.
ja wiem ze w polsce łatwo sei deprecjonuje bycie piłkarzem bo połowa jest piłkarzami dzięki znajomościom, no ale Małecki akurat tyrał.

: idąc takim tokiem rozumowania : Jakim cudem prezesi spółek państwowych dostają ogromne odszkodowania jak ostatnio Kapler? Przecież ich praca to nawet 4h sie na najdroższym fotelu nie siedzi.Zwykłe palenie cygar i udział w spotkaniach okraszanych dobrym barkiem.

Pan Jotka 20.02.2012 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1220907)
przykład Małego :
masz 13 lat biorą Cie na drugi koniec polski, wdupcaja do jakiegoś akademika i radź se sam.
Nie masz pod ręką rodziców ani nikogo, i z racji tego ze jesteś nowy będziesz tępiony.
Tak sie zaczyna i jest tego dużo. Nie wiesz ile tracisz zycia przez obozy wyjazdy etc.
ja wiem ze w polsce łatwo sei deprecjonuje bycie piłkarzem bo połowa jest piłkarzami dzięki znajomościom, no ale Małecki akurat tyrał.

I to go usprawiedliwia do takiego zachowania? A wiesz ile traci osoba , ktora musi byc lekarzem? Ile traci osoba jaka ma byc adwokatem czy radca prawnym? Ile to nauki ? Ile zdrowia trzeb poswiecic pracujac na kopalni na przyklad na nocce? Gdyby taki lekarz powiedzial, ze dzisiaj ma dupie operowanie i pacjenci niech soie sami zaszywaja to by wszyscy jeczeli jaki z niego kutafon. No ale ze pan pilkarz pokaze faka wszystkim bo uwaza ze za malo zarabia to juz usprawiedliwiony bo kmusi na obozy jezdzic. Przepraszam nie kupuje tego.

riv 20.02.2012 15:29

Zgadzam się z tym (głupotą się nie zgadzać), że Klub rozwiązując kontrakt Małeckiego poniesie finansową stratę i dlatego lepiej go spylić gdzieś do Ruskich przy pierwszej okazji...to jest jasne i oczywiste.

Ale wypada tez zadać sobie pytanie - czy Wisła Kraków jest poważnym, profesjonalnym klubem piłkarskim? Jeżeli odpowiedź będzie brzmiała 'tak' to nawet niedawna historia pokazuje co poważne kluby robią w takich sytuacjach: Manchester City i Tevez - tu chyba nie trzeba niczego rozwijać, gwiazda zespołu została odpalona bez żalu. przywalili mu milionowe kary a jak sobie pojechał do Argentyny to przestali płacić pensje, nie moze trenować z pierwszym zespołem (chodzą niby jakieś ploty, że wrócił ale to nic konkretnego). Teraz siedzi i wypełnia kontrakt bez szans na grę. W poważnej piłce już raczej nie zagra.

I drugi przykład Man Utd i Ravel Morrison. Chłopak obwołany jednym z największych angielskich talentów, niesamowicie perspektywiczny, ale też poczuł się gwiazdorkiem i woził się z 'kumatymi ludźmi' zupełnie jak nasz Patryczek. Tak samo też kłócił się z kontraktem. I co? Ferguson widząc, że chłopak ma nasrane w głowie nie patrząc na straty nie podpisał kontraktu i puścił go za frytki do West Hamu.

I teraz trzeba sobie zadać pytanie - czy bardziej aspirujemy do Aleksa Fergusona czy np. Franka Smudy, który nie ma żadnych zasad?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl