![]() |
Panowie mam pomysł, przestańmy karmić trolla Drozda. On tylko czeka, aby wkleić kolejne swoje brednie, teorie spiskowe itp rodem przyklejane z komentarzy onet'owców czy innych PiS'owców.
Chłopak się już dawno pogubił w tej obronie nieomylnego Jarosława.. pomóżmy mu wyjść z tej mani politykowania. Kolego wyjdź na słońce, przejdź się Wisłą idź na mecz, życie to nie tylko polityka i teorie spiskowe. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Czy Szmadziński to przypadkiem nie jest z SLD? bo jak tak, to komunista i on nie ma nic do gadania w tej sprawie.
Smoleńsk dotyczy tylko prawdziwych Polaków. |
Cytat:
1. Państwo powinno przeprosić za to co zrobiono Błasikom. Mam o to ogromne pretensje do polskich władz. 2. Dwuletnie śledztwo jest absolutnie do dupy, jest jeszcze więcej niewiadomych niż było 10.04.2010. 3. Państwo absolutnie nie zdało egzaminu. 4. Rosjanie to arcymistrzowie kłamstwa i z nami grają. 5. Trudno mieć zaufanie do polskich władz po tym co wyrabiają w związku ze smoleńskim śledztwem. To wszystko tezy Szmajdzińskiej. Ciesze się, że dla Ciebie jest to racjonalne. Im nas więcej tym lepiej. Cytat:
I co, teraz Ci głupio i wstyd prawda? Nie dziwie się, powinno. |
Właśnie coś mi nie pasowało, przecież kandydat na prezydenta z ramienia SLD to był właśnie Szmadziński..
Oczywiście od początku miałem na myśli jego żonę, a użyłem tylko skrótów myślowych.. Nie jest mi głupio, po prostu myślę szybciej niż piszę i już. |
Cytat:
|
Cytat:
2. Nie sadze ze dwuletnie sledztwo jest do dupy . Mi wystarczy to ,że wiem ,że w takich warunkach pogodowych sie nie ląduje i nie chce mi sie po 2 latach od katastrofy słuchać dalszego pie*dolenia o wybuchajacych kabinach ,co nie ma żadnego pokrycia w faktach . Przez takie gadanie wiekszosc ludzi jak słyszy slowo "Smolensk" to rzyga... 3. To że Państwo nie zdało ezgaminu to sie całkowicie zgadzam ,tylko że wszyscy po trosze byli za tą katastrofe odpowiedzialni ,w tym prezydent ze swoim niemałym dworem urzędników . Wszyscy stracili w tej katastrofie kogoś "ze swoich barw" politycznych , więc wypadaloby w zgodzie i poszanowaniu zamknąć kurtyne nad tą sprawą i wspolnie pracowac nad tym ,żeby do takiej historii nie doszło w przyszłości . Niestety jedna partia robi z tej sprawy swój sens istnienia i nie ma na celu rzetelnego wyjaśnienia tej sprawy ,tylko ustawiła wszystkich na planszy i mówi kto za co jest winny choć to sie w dużej mierze kupy nie trzyma 4. Nie zdziwilbym sie jakby Putin powiedział Anodinie , "-Tatiana powiedz na tej konferencji ,że Błasik był pijany , i że nieformalnie dowodził tym samolotem i kazał lądować we mgle. Oni tam w Polsce sie zagryzą" 5. Generalnie od 20 lat trudno jest mieć zaufanie do kazdej władzy w tym kraju , a samolot który z prezydentem rozbija się w Rosji w rocznice mordu Katyńskiego to sprawa raczej bezprecedensowa |
Cytat:
|
Cytat:
To że nadajemy na innych falach jest absolutnie bezsporne.Trudno natomiast nie zauważyć sprzeczności w Twoim stwierdzeniu że to Ty starasz się aby "dyskusja byla mozliwie najbardziej konkretna" natomiast "ja dopieszczam kazdy szczegol ". Jeśli ktoś dopieszcza każdy szczegół to z całą pewnością ciężko jest mu zarzucić że nie stara sie o to by dyskusja była konkretna. Równie nielogiczne jest stwierdzenie że to Ty starasz się "zawężać promień" a ja mam go rzekomo "rozszerzać dopieszczając każdy szegół". Nie trzeba byc nadzwyczajnie bystrym aby stwierdzić że jeśli ktoś koncentruje się na szczegółach to "promień dyskusji" raczej zacieśnia niż poszerza. I takie jest też moje wrażenie z dotychczasowej wymiany zdań. Udało nam się zidentyfikować bardzo konkretny problem w którym się różnimy (wpływ tzw rewolucji na Francji na Historię). Co więcej udało nam się określić na czym polega różnica pomiędzy nami w ocenie jej "ważności" (jak rozumiem Twoim zdaniem jej ważność ma polegać na jej "rewolucyjności" i "zmianie struktur ekonomicznych, społecznych i ideologicznych"). Jeśli zatem ustalilismy te różnice (a zatem mamy zdecydowanie do czynienia z "konkretyzacją" i "zawężeniem promienia") to oczywistym staje sie pytanie o to czym owa "rewolucja" i "struktury" maja być (jeszcze wieksza konkretyzacja i zmniejszenie promienia). ad2 A więc Twoim zdaniem: "Strukturami ekonomicznymi* mozna nazwac sposob w jaki organizuje sie ekonomia; relacje pomiedzy czynnikami produkcji (ziemia, praca, kapital), itd." No to w takim razie zapytam sie Ciebie w ten sposób: jeśli podałbyś taka definicję zdolnemu studentowi z (powiedzmy) USA który przez całe życie zajmował się (powiedzmy) fizyką to czy Twoim zdaniem wiedziałby co masz na myśli pisząc o "strukturach ekonomicznych"?? Pytam bez złośliwości bo prowadzimy tę dyskusję już od jakiegoś czasu i gdybyś zadał to samo pytanie mnie to po takiej definicji mógł bym tylko powiedzieć że nie dość że nie wiem co to są "struktury ekonomiczne" to nie mam nawet pojecia co Ty sam rozumiesz przez to pojęcie. Z dwóch abstrakcyjnych pojeć (struktura i ekonomia) zostawiłeś jedno (ekonomia) zastępując drugie trzema jeszcze bardziej abstrakcyjnymi (organizacja, relacja, czynniki produkcji). To trochę tak jakbyś powiedział że 0+0=0+0+0. Fachowo określa się to tautologia. Prosiłeś aby nie robić z naszej dyskusji wykładu dlatego tylko tytułem wskazania "niedoskonałości" (eufemizm) tej definicji poddaje Ci pod rozwagę kilka zgadnień: co to jest "ekonomia", co to znaczy że "ekonomia się organizuje", co to są "czynniki produkcji", dlaczego maja nimi być tylko "ziemia, praca i kapitał", co to znaczy że wchodzą między sobą w relacje itp, itd. Na tym poziomie abstrakcji zaproponowana przez Ciebie definicja jest niezrozumiała. Tak jak napisałem już wcześniej: moim zdaniem dyskutowane przez nas pojęcia to próby uproszczenia rzeczywistości które z przyczyn PR zostały wykorzystane przez marksistów w ich propagandzie. Albo jak mówił Wittgenstein: opętanie językiem, tworzenie nieistniejących abstrakcji które same z siebie zaczynają tworzyć "byt wirtualny". Jeśli ustalimyn w końcu co jest ta "struktura ekonomiczna" to wrócimy do dyskusji na temat tego jaka ona była w feudaliźmie a jaka w kapitaliźmie i socjaliźmie. ad3 A zatem: "Rewolucja to znaczaca zmiana ktora dokonuje sie w stosunkowo krotkim czasie" . No to pierwsze pytanie czy ostra biegunka to już rewolucja? No bo przecież: jest znacząca zmiana i to do tego w stosunkowo krótkim czasie. Oczywiście ironizuje ale chce zwrócić uwage na fakt że w Twojej definicji tak jakby brakowało podmiotu (a więc tego co ma sie zmienić). Brakuje też chyba sposobu dokonania zmiany (czy wybór nowego prezydenta to Twoim zdaniem rewolucja?). O braku precyzji określeń "znacząca", "zmiana" i "krótki czas" nie warto w tej sytuacji nawet wspominać. ad4 O wpływie brutalności sprawowania władzy na typologię "rewolucji" rozstrzgniemy w momencie gdy ustalimy w końcu czym ta "rewolucja" jest (patrz punkt 3 powyżej). ad5 No to wyjaśnij mi prosze co Twoim zdaniem (nie pytam nawet o zdanie M&E w tym względzie) ma oznaczać w praktyce że: "Państwo zawlaszcza srodki produkcji i rozporzadza nimi w interesiu ludu"? Będziemy mieli praktyczne ćwiczenia z Wittgensteina. Prośbę o wyjaśnienie jakie znaki mają wskazywac na przyjście komunizmu daruję Ci z litości. ad6 Czyżby Marx nie zakładał w swojej teorii "rewolucji komunistycznej"?? Mówimy o teorii Marxa której zwieńczeniem miała być rewolucja komunistyczna. Piszesz że w Rosji wybuchła rewolucja komunistyczna marksistowsko-leninowska. Wyjaśnij mi proszę (naprawdę jestem ciekaw) gdzie w takim razie wybuchła i wygrała rewolucja tylko marksistowska?? Bo jeśli nigdzie to znaczy że innej rewolucji komunistycznej niż marksistowsko-leninowska nie ma. A przy okazji byłbym bardzo ciekaw gdybyś zechciał podac na czym Twoim zdaniem polega ta subtelna różnica pomiędzy marksizmem a marksizmem-leninizmem?? ad7 Wybacz ale aż żal czytać taki zbiór niekonsekwencji. Prosiłem o "cytat z mojej wypowiedzi w którym twierdzę że: "ze kosciol niczego nie blokowal". Ty odpisujesz: "doslownie tego nie powiedziales, ale jasno dawales do zrozumienia ze tak naprawde z ta cenzura to problem byl marginalny niemal ze nieistniejacy" . Czy widzisz różnicę?? Jak proszę o cytat a Ty piszesz o "dawaniu do zrozumienia". Ja mówię o "blokowaniu przez Kościół", Ty piszesz o "cenzurze". Prawdą w tym jest tylko to że: Wittgenstein się kłania. Podałeś trzy cytaty z moich wpisów z których każdy jest prawdziwy (zakładając oczywiście że ten pierwszy jest ironią). Wyciągnięty przez Ciebie na ich podstawie wniosek jest całkowicie błędny. Podane przykłady obalały Twoje tezy natomiast w żadnym z nich nie odnosiłem się do bardziej ogólnych tez na temat Kościoła. W trakcie dyskusji wyjaśniłem Ci też dlaczego tak robię. Dlatego będąc konsekwentny nie odniosę się również w tym momencie do zabawnych stwierdzeń w rodzaju tych o herezji polegającej na czytaniu dzieł Arystotelesa czy monopolizacji wiedzy i edukacji przez Kościół w średniowieczu. Obiecałem natomiast odnieść się do sprawy GB pod warunkiem że nie będziesz w trakcie dyskusji ze mną palikocił (a wspomniane powyżej przykłady pokazują że masz z tym niestety duży problem) i zacytujesz wypowiedź którą jak twierdzisz miałem zamieścić. Jak rozumiem cytatu nie znalazłeś w związku z tym oczekuję że zachowasz się teraz jak cywilizowany człowiek co zamknie sprawę drugiego warunku. Wykażę też dobrą wolę i przymknę oko na złamanie warunku pierwszego (ale tylko ten jeden raz, zakładam że masz duży problem z powstrzymaniem się od palikocięctwa tym niemniej przynajmniej w dyskusji ze mną staraj się kontrolować). |
wislak68
Chce by dyskusja byla jak najbardziej konkretna, czyli: a) Koncentrujmy sie na tym czego dotyczy temat dyskusji, czyli piszmy o rewolucji francuskiej. Bolszewikow, dialektyke, itd. zostawmy ludziom ktorzy maja czas na takie rozkminki o wszystkim. b) Piszmy konkretnie, czyli zamiast wypuszczac kolejne dyskursy mowiace o niczym ("nie moge odpowiedziec uczciwie;Wittgenstein;uwazam ze, pytanie", itp.) poprostu... zapytaj od razu konkretnie, lub sie do kwestii nie odnos. Dopieszczasz kazdy szczegol, czyli: a) Doczepiasz sie przejezyczen, choc tak naprawde nic te czepianie nie wnosi do dyskusji (np. kto zaweza dyskusje) b)drazysz tematy ktore sa oddalone od tematu (dialektyka, bolszewicy, itd.) Postarajmy sie zawezyc promien dyskusji, czyli koniec z tematami pobocznymi i koniec z pisaniem ksiazek... czyli, jak cos mozesz napisac w 2 zdaniach, to nie pisze tego w 10. P.S Moj blad polega na tym ze w przeciwienstwie do Ciebie nie zostawiam bez odpowiedzie twych pytan (przynajmniej nie w takim ilosci). ----------------------------------------------------------------------------------------- I tak, twoj ostatni post to; - polowa to jest dyskurs na temat kto zaweza bardziej (czyli dygresja stala sie niemal ze punktem centralnym) -kolejna polowa twojego dyskursu charakteryzuje sie tym ze; a)tradycyjnie nie ma odpowiedzi na moje kwestie (jedna to wogole ze "starego" tematu jeszcze jest, a czekam na odpowiedz juz 2-3 tygodni) b) tradycyjnie juz, mimo braku odpowiedzie na moje kwestie (norma), szereg nowych "zadanych" przez Ciebie kwestii, niczym na sprawdzianie... Nauczyciel pyta, uczen odpowiada... Tak ma wygladac dyskusja? Przykro mi, ale mam lepsze rzeczy do roboty. Ale dam Ci jeszcze jedna szanse. Odmienmy role. Odpowiedz mi prosze na te kwestie: 1) "Reżim który poza nazwiskami nie róznił się w żadnym stopniu od tego który był poprzednio." Czyli, jesli dobrze rozumiem, Francia post-rewolucyjna i Francia przed-rewolucyjna nie roznily sie od siebie (wylaczajac personalia)? Uzasadnij to. 2)"Twierdzę że na rewolucji zyskała szlachta." Uzasadnij to prosze. 3)" flagowa postać zostaje cesarzem a cała jego rodzina i połowa dowódców armii rewolucyjnej staje się nagle królami i książętami broniącymi "stary reżim"." Uzasadnij stwierdzenie mowiace o tym ze Napoleon i "swita" bronili Ancient Régime. 4)" Innymi słowy: ja twierdzę że coś takiego jak: "rewolucja" czy "struktury ekonomiczne" nie istnieje." Uzasadnij to prosze. W swoim tlumaczeniu wez pod uwage takie pojecia jak kapitalizm, komunizm czy feudalizm, i wyjasnij co powoduje ze organizacja produkcji w tych systemach nie jest taka sama. Wyjasnij tez dlaczego rewolucja francuska czy amerykanska rewolucjami nie sa. --------------------------------------------------------------------------------------------- Edit: A, dodales cos do posta 2) Dobra, doinformowalem sie. To co mialem na mysli, czyli struktura ekonomiczna, w jezyku polskim nazywa sie systemem gospodarczym. Moj blad, faktycznie. Reszte mysle ze juz mozesz sobie poszukac. 3) Rewolucja- gwałtowne obalenie istniejącego ustroju społecznego i politycznego oraz zastąpienie go innym, na ogół przy masowym poparciu społeczeństwa, któremu najczęściej towarzyszy użycie przemocy. Takie rozumienie rewolucji upowszechniło się od rewolucji francuskiej (1789). Jest przeciwieństwem ewolucji i reform politycznych. Rewolucja różni się od przewrotu czy zamach stanu, które zwykle są bezideową walką o partykularne interesy oraz prowadzą jedynie do zmiany rządzących elit, pozostawiając nienaruszona strukturę społeczną. U podstaw rewolucji leży zazwyczaj ideologia, która dostrzega niesprawiedliwość istniejącego systemu oraz głęboką niechęć rządzących elit do zmian. 4) Znaczy to tyle ze to panstwo posiada srodki produkcji. Dyskutujesz na temat komunizmu, choc nie masz o nim zielonego pojecia. Komunizm ma dwa etapy. Pierwsza etap to dyktadura proletariatu. Drugi etap, czyli wlasciwy komunizm, wiaze sie nierozlacznie z likwidacja panstwa/panstw. Dalej doinformuj sie sam, bo ja, jak juz wspomnialem wczesniej, chce zawezyc ta dyskusje :P 5) Nie wiem, ja takiego kraju nie znam. Ale tez nie interesuje sie tym az tak. Napewno rewolucja "tylko" marksistowska nie wybuchla ani w Rosji, ani w Chinach. Poczytaj sobie. Popytaj moze samych komunistow. Ja z mojej strony zawezam temat :) 6) Dobra, odpowiedz wiec na to pytanie; Czy twoim zdaniem kosciol blokowal nauke w sredniowieczu? P.S Z mojej strony moge powiedziec, ze tym razem nie bede odpowiadal dopoki nie odpowiesz na wszystkie pytania ktore zawarlem w tym poscie. Pytania majace zwiazek z tematem dyskusji. |
Co do "rewolucji" to pisał na ten temat Wildstein w tekście o Tomaszu Mercie w URZE sprzed tygodnia.
|
Cytat:
|
http://akwedukt.nowyekran.pl/post/57...ikrokomputerow
Historia Romana Kluski dość podobna. Rację ma Michalkiewicz określając system gospodarczy w III RP mianem kapitalizmu kompradorskiego (nie mylić ze zwykłym kapitalizmem!!). |
|
1. Skoro Błasika nie było w kabinie, a brak jakiegokolwiek potwierdzenia jego obecności na nagraniach tego dowodzi. To brednie o naciskach jako przyczynie katastrofy można między bajki włożyć. Pomijając, jak to sie stało ze rządowi "eksperci" Błasika usłyszeli, Ty naiwny leming twierdzisz że "bez żadnej złej woli", ja twierdzę inaczej, to był element propagandowej ściemy.
2. A skąd ty wiesz jakie tam były warunki? Chłopakom z wieży i generałom z Moskwy warunki nie przeszkadzały samolotu sprowadzać. Gość na wieży dostał nawet taki rozkaz. Więc nie pitol. Nawet jak ił z samochodami nie wylądował ruscy dalej sprowadzali TU 154. Pojawia sie pytanie dlaczego tak im na tym zależało. 3. Za loty najważniejszych osób w państwie i ich bezpieczeństwo odpowiada premier i jego podwładni. Choćbyś cały tydzień powtarzał że kancelaria prezydenta też. To wychodzisz jedynie na otumanionego leminga. Dlatego całą winę tak za przygotowanie jak i śledztwo ponosi cudak i jego banda. Więc nic dziwnego ze nie zdali egzaminu, gdyby chociaż do niego podeszli, a oni sprawiali wrażenie jakby nie chcieli zdać. 4. Kto sie niby ma w Polsce zagryzać tylko dlatego że ruscy wymyślili bajeczkę? Ci którzy w bajeczkę nie wierzą i ruskie przydupasy? Bardzo miło ze sie w końcu określiłeś, sowiecki pachołku. 5. Taa tak bezprecedensowa że aż cudak z wrażenia oddał całe śledztwo i wszystkie dowody ruskim. Zginął Prezydent gówno wiemy a ruskie pachołki w Polsce jak słyszą słowo smoleńsk to rzygają. Taki to precedens stworzyły POpaprańce z lemingami. |
Drozd na podstawie jakiego dokumentu stwierdzasz, że cudak odpowiada za loty najważniejszych osób w państwie?
Wg. NIK-u nikt tak naprawdę za to nie odpowiadał w latach 2005-2010, gdyż nie było jasno określonych procedur. |
Cytat:
|
Drozd wie i tyle. Nie dyskutuj! To Donka wina, że Drozd jest na świecie. On do tego rękę przyłożył!
Nieźle się dzieje pod sejmem i kancelarią. Ciakwe czy coś spalą na mieście? I jak tu ludziom dogodzić. Krzyczeli na lewo i prawo że chcą reform. A gdy coś robią to strajkują. |
wywiad z jednym z najlepszych patologów na świecie na temat katastrofy Smoleńskiej
http://www.youtube.com/watch?v=JQnRy...feature=relmfu |
Cytat:
Ty tylko krzyczysz i pierdzielisz głupoty. Twoimi mapkami i wykresami nie raz się ośmieszyłeś, teraz coś czytam o przebadanym wraku "Tupolewa" (dobre sobie - Ty tak na poważnie?), obecnie bredzisz coś o reformach... Czy Ty naprawdę uważasz, że wydłużenie wieku emerytalnego (bo aż tyle w tej "reformie" punktów) zreformuje cokolwiek? |
Cytat:
|
Cytat:
Jakimi Ty liczbami operujesz? Z autostradami się ośmieszyłeś, z migracją wyskoczyłeś z mapkami, których do końca nie zrozumiałeś. Jakież to liczby - oświeć mnie - przedstawiłeś jeśli chodzi o reformę emerytalną? Jedynym punktem tej reformy jest wydłużenie wieku emerytalnego co ma na celu jedynie skrócenie okresu pobierania świadczeń. Bajdurzysz jakimiś wstawkami o wydłużającym się życiu Polaków i to są Twoje liczby? |
Cytat:
|
Cytat:
autostrady powiadasz? pewnie ten zwrot o przejezdności? hmmm, no tak. Donek znów mnie i Ciebie oszukał. Przecież nie powiedział w 2010 roku jak zaczynali że nie sie nie wyrobią. Ty jesteś głupi czy takiego udajesz? Każdy normalnie myślacy, albo chociaż czytający wypowiedzi specjalistów wiedział, że autostrady A2 ukończonej na Euro nie będzie w całości. A to znaczy, że od początku był pomysł z przejezdnością. A że ktoś powiedział słowo "przejezdności" w 2011 roku pod presją? Olalboga, ale skandal. Jak on mógł. Poczytaj o drogach na skyscrapercity, poogladaj zdjecia robione przez zapalencow i znawcow tematu i bedziesz wiedzial co i jak. o emigracji nie wspominaj, to w latach 2004-2007 s.......ilo czyscicili stolikow najwiecej. A kto wtedy rządzil? podpiwiem Ci - to nie bylo PO. Cos na S i cos innego na P |
Nie mów do mnie synku...
Jak sam wspomniałeś są to badania, wyniku których nikt pewien być nie może (oczywiście Ty pewien jesteś hehe)... Możesz w nie wierzyć - tak samo jak w to, że w 30 lat średnia życia mężczyzn w Polsce podniesie się o 10 lat. Ciekaw jestem, jaki wpływ na średnią "dożycia" będzie miał w Polsce dostęp do służby zdrowia (oczywiście wg Ciebie dostęp ma każdy bez ograniczeń i zapewne poprzesz to odpowiednim wykresem :d ) O autostradach proszę skończ - jak ich nie ukończą w 2012 powiesz, że i tak miały być w 2014... przejezdne hehe. Emigracja? Już samo stwierdzenie "czyściciele stolików" świadczy o Twoim stosunku do ludzi, którym się w życiu powiodło gorzej niż Tobie... Ale wróćmy do meritum - pamiętasz jak bodajże Arapaho pisał Ci o tym z jakich krajów do jakich się masowo emigruje? Wstawiłeś tam swoją mapkę mającą zaprzeczyć słowom adwersarza a jedynie potwierdziłeś nią jego słowa. Taki z Ciebie mózg. ps. Znam kilku "czyścicieli stolików" którym pewnie wykształceniem i inteligencją do pięt nie dorastasz. Wrócili po latach emigracji - teraz chcą wracać z powrotem... |
Cytat:
jeszcze raz o wieku. Badania jakie sa kazdy widzi. Mozna sie z nim zgadzac badz nie. Wlasny wybor. Ale nie podwarzysz tego, ze dzis europa zachodnia zyje o 10 lat dluzej nie My teraz. A dlaczego? Bo sa cywilizacyjnie do przodu od Nas. A skoro ich gonimy, to jest wiecej niz pewne ze i My zyc bedziemy dluzej. |
Wczoraj w faktach poszli nawet dalej i jakis profesorek zapewniał, że średnia wieku podniesie sie dla mężczyzn o lat 15.. :) Inna pani uczona wmawiała, że jest to związane z co raz lepszą jakością i zdrowotnością żywności..Haha..
To chyba dzięki tej soli drogowej będziemy nieśmiertelni..To oczywiscie żart, bo dzisiejsza "żywność" sama w sobie mogłaby byc określona mianem trucizny( przykładowo aspartam, który wg wielu badań na zwierzętach jest związkiem raktowóroczym, nadal jest nam serwowany w masie produktów spożywczych, a takich dodatków jest znacznie więcej).. Najlepsze i tak są wszelki tabelki, które uwzględniają zarobki przyszłych emerytów od 2000 zł w góre..Co z tego, że żadna oferta w Urzędzie Pracy nie przewyższa nigdy 1500zł, a i masa ofert na normalnym rynku pracy też tylko nieznacznie przekracza pensje minimalną..Ale szpeniu bananowy nuworysz, gardzi ludźmi zarabiającymi poniżej średniej krajowej, więc ich los jest mu obojętny.. |
a tym czasem prawicowo-pisowskie bydło nie potrafi się zachować w sejmie.. boże jakim trzeba być tępakiem, aby na nich głosować, na ludzi którzy potrafią tylko wychodzić z sali obrad.. czy wy PiSowskie lemingi nie widzicie, że oni to robią za wasze podatki?
Wy płacicie na tych durni z Hoffmanem, Błaszczykiem, Kaczyńskim na czele.. i się jaracie ich zachowaniem? Bo jeśli tak to tylko świadczy co sobą reprezentujecie.. margines społeczny, nic więcej. W ogóle normalny człowiek nie udzielałby przemówień na tle kukły Donalda Tuska z jakimś tam napisem o "zdradzie itp", a ten knypek kurdupel Kaczyński tak właśnie postąpił.. o czym to świadczy? o poziomie idiotyzmu jaki ten człowiek teraz sobą prezentuje, ale cóż.. widocznie go to cieszy, bo widzi jaki ma naśladowców.. Europa pod tym względem nam uciekła. Jedź sobie Droździe na narty w Alpy, zobacz Europe i zastanów się czy Jaro jest w stanie Ci taką Polskę kiedykolwiek zapewnić? edit. patrzcie na Solidarnościową hołotę: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027459,...wiadomosc.html Masakra, tą solidarność już dawno powinni rozwiązać, nieroby jedne, co żerują na składkach osób pracujących. Ktoś kiedyś fajnie napisał, że zamiast protestować i przejadać pieniądze ze składek powinni otwierać własne firmy, dawać pracę tym ludziom itp. a szacuje się, że co miesięczne wpływy ze składek solidarność ma na poziomie 0,5 mln zł! |
Cytat:
Jeszcze raz Ci przypomnę - mamy tragiczny dostęp do służby zdrowia. Cywilizacyjnie to my trzeci świat "gonimy" więc jak Ty chcesz osiągnąć +80 "dożycia" nie wiem. Wiem, że to będzie zapewne kolejny z cudów Tuska... ps. wyświetliłem sobie post Pysia, jak nie chcecie sobie psuć dnia odpuśćcie jego czytanie ;) |
serek.c2 tak tak, z Jaro dogonimy Europę stawiając krzyże i pomniki na każdym kroku..
Bóg nam pomoże! |
Tobie Pysio na szczęście już nie pomoże ... za późno ... :lol:
|
Przy okazji prima aprilis(bo mam nadzieję , że nie z okazji;) ) wchodzą w życie przepisy regulujące korzystanie z europejskiej inicjatywy obywatelskiej , która została ustanowiona w TzL.
Bardzo ciekawa sprawa zarówno z punktu widzenia politycznego(a może nawet socjologicznego) tj. w osiągnięciu jakich celów będzie ona wykorzystywana , a także prawnego tj. jak będzie zachowywała się KE w stosunku do wpływających do niej inicjatyw. Jeżeli chodzi o pierwszą kwestię , to już wiadomo o niektórych planowanych inicjatywach min. dyrektywa o zwalczaniu przemocy wobec kobiet , zakaz handlu w niedziele , zwiększenie finansowania programów wymiany takich jak Erasmus , a także projekt powstały w naszym kraju , czyli zawieszenie tzw. pakietu klimatycznego. Pod tym ostatnim sam się z chęcią podpiszę o ile Zizole dalej zamierzają ten pomysł realizować. Co do drugiej kwestii , to czas pokaże. Mechanizm jest ciekawy a jak zostanie wykorzystany , to się okaże. |
Cytat:
|
Cytat:
" 5 grudnia 2011 r., dzięki staraniom polskiej prezydencji, Rada UE podjęła decyzję o podpisaniu umowy handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrobionymi (Anti-Counterfeiting Trade Agreement – ACTA). Proces ten był jednym z priorytetów Ministerstwa Gospodarki realizowanych podczas przewodnictwa Polski w Radzie UE" http://www.tvn24.pl/0,1732338,0,1,ac...wiadomosc.html Cytat:
I jak w Polsce kabaret i satyra polityczna mają nie przechodzić kryzysu? Jak spora gorliwych do krwi PO-wców odbiera im chleb? ;) W tych czasach to naprawdę zaszczyt różnić się poglądami od "politykierów" pokroju Pysia czy Szpenia. Szczególnie że pokazy swojej "jenteligencji" i oderwania od rzeczywistości dają też w innych tematach... Cytat:
|
Cytat:
Rozumiem , że w ramach politycznej walki jesteś za używaniem haseł krzykliwych acz nieprawdziwych byle by tylko dobrze dołożyć do pieca. Ja fanem takiego podejścia nie jestem. Tusk podpisuje ACTA/miliardy euro strat dla naszej gospodarki/ jest takim krzykliwym acz nieprawdziwym hasłem dlatego przykuło moją uwagę i dlatego tak się o nim ,,absurdalnie'' wypowiedziałem. Można Tuska oskarżać za początkowe poparcie dla tej umowy. Nie powinno się go oskarżać za coś co nie miało miejsca- miliardowe straty w gospodarce w związku z jej podpisaniem. |
Cytat:
emj10. Czyli za przewożenie naszych oficjeli nikt nie odpowiada? To jakim prawem Arabski odmówił Lechowi Kaczyńskiemu samolotu jak ten chciał lecieć do Brukseli? Wtedy miał kompetencje? Czy może cudak ma prawo dysponować środkami transportu, ale za nie nie odpowiada? :) Jak zresztą za nic. To taki nowy styl rządzenia, nic nie mogę, za nic nie odpowiadam, mam prawo do urlopu. Zwłaszcza jak dzieje sie coś ważnego dla Polski i Polaków. Klasyczny plemiel, w krótkich spodenkach i ze śpikiem pod nosem. ps.Lemingi widzę już toczą pianę :). Nie długo zaczną zjadać klawiatury. Na zdrowie :). |
Cytat:
Posługując się twoim dosyć ,,wyszukanym'' porównaniem. Pretensje o nasranie - ok pretensje o brudnego buta , jeżeli się nie wdepnęło - nie ok . |
Cytat:
Abstrahując od powyższego, twierdzisz że jesteś długodystansowiec i patrzysz daleko w przyszłość. Szukasz wyimaginowanych strat idących w miliardy, a już zysków z reformy emerytalnej nie dostrzegasz. Smiech mnie ogarnia. Teraz może toczyć pianę, jak wczoraj Śniadek, Duda, Kempa i Twój wódz. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl