Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Transfery Polska (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6778)

emj10 03.12.2010 14:22

A Widzew po chichu sprowadza kolegę Rudnevsa.
http://www.90minut.pl/news/141/news1...-Widzewie.html

Amica dała w okolicach 600-800 tys. euro za Rudnevsa.

Angmir 03.12.2010 15:16

po 1) Rudnevs kosztował 600 tyś € nie 200 ...
po 2) 1 mln € za niego teraz to kpina tak samo jak 700 tyś € za Peszkę
po 3) Dla Lecha to żaden interes sprzedać go teraz i od nowa zaczynać bez napastnika, + o tyle gorzej że na sprzedarz Lewego byli przygotowani (ogladali Rudnevsa Tchibambe i Rodionova), a teraz zupelnie nie mają przygotowanej alternatywy po ewentualnym transferze.
po 4) Kogo by niby mieli kupić na podobnym poziomie co Rudnevs za mniej niż 1 mln € ?
po 5) Ja na miejscu Lecha sprzedał bym Rudnevsa latem za co najmniej 2 mln € (napewno się ktoś zgłosi), bo coby nie mówić Rudnevs przy Lewandowskim to drewno. Ma jakiś tam instynkt strzelecki i "myślenie napastnika", ale od strony umiejętności jest surowy. Ani on szybki ani drybler żaden. Piłki przyjmuje tragicznie. Pod ścisłym kryciem w naszej lidze sobie nie radzi. Sobiech, Nowak, Brożek biją go na głowę. Na miejscu Lecha kupił bym teraz Omara Diaza ze Sląska, którego głupi buc Lenczyk nie wystawia, bo jest mniej napakowany od Gikiewicza. A to kawał piłkarza - jeżeli nie uda się nam sprowadzić Nowaka - Diaz powinien być też naszym celem transferowym. Myślę że Śląsk może go puścić za 0,5 mln €

Hanys 03.12.2010 15:43

Angmir nadajesz się do Kabaretu. Brożek lepszy od Rudnevsa? Broziowi to się zdarza z pół metra nie strzelić jak się kiwnie...
http://www.youtube.com/watch?v=mKJSkFeNWqY - to jest instynkt napastnika! Nie ma w Polsce lepszego na tą chwilę, a Lewandowski to właściwie drewno w porównaniu z Rudnevsem, które łazi cały mecz po boisku, a Rudnevs biega, walczy.

arti 03.12.2010 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1021576)
po 1) Rudnevs kosztował 600 tyś € nie 200 ...
po 2) 1 mln € za niego teraz to kpina tak samo jak 700 tyś € za Peszkę
po 3) Dla Lecha to żaden interes sprzedać go teraz i od nowa zaczynać bez napastnika, + o tyle gorzej że na sprzedarz Lewego byli przygotowani (ogladali Rudnevsa Tchibambe i Rodionova), a teraz zupelnie nie mają przygotowanej alternatywy po ewentualnym transferze.
po 4) Kogo by niby mieli kupić na podobnym poziomie co Rudnevs za mniej niż 1 mln € ?
po 5) Ja na miejscu Lecha sprzedał bym Rudnevsa latem za co najmniej 2 mln € (napewno się ktoś zgłosi), bo coby nie mówić Rudnevs przy Lewandowskim to drewno. Ma jakiś tam instynkt strzelecki i "myślenie napastnika", ale od strony umiejętności jest surowy. Ani on szybki ani drybler żaden. Piłki przyjmuje tragicznie. Pod ścisłym kryciem w naszej lidze sobie nie radzi. Sobiech, Nowak, Brożek biją go na głowę. Na miejscu Lecha kupił bym teraz Omara Diaza ze Sląska, którego głupi buc Lenczyk nie wystawia, bo jest mniej napakowany od Gikiewicza. A to kawał piłkarza - jeżeli nie uda się nam sprowadzić Nowaka - Diaz powinien być też naszym celem transferowym. Myślę że Śląsk może go puścić za 0,5 mln €

Ten Diaz to się nie połamał przypadkiem=przyczyna absencji w meczach.
Rudnevs kosztował tak naprawdę nie wiadomo ile - nie wierzę ani w 200, ani z drugiej strony 600.
Co do sprzedaży za 1mln e-zdadzam się z Tobą... no chyba że są pod ścianą i muszą. Wiosną jeszcze będzie szansa pokazać go w 2 meczach w LE - może jeszcze komuś dobremu coś puknie.
Choć generalnie ani mnie to ziębi ani grzeje oczywiście

rw88 03.12.2010 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1021544)
Przy całej mojej wielkiej sympatii do Juve, dzisiejsze BVB kładzie dzisiejsze Juve z jedną ręką zawiązaną za plecami. Tradycje tradycjami, ale taki Rudnevs bardziej potrzebny byłby w Juve, gdzie z napastnikami mają krucho (w sensie - grają emeryci del Piero, Iaquinta i Amauri), niż w BVB, gdzie mają Barriosa i Lewandowskiego. Tak więc nie widzę tu jakiegoś błędu w tym porównaniu.

Tutaj zgoda. Juve jest aktualnie drużyną sporo słabszą od BVB, przemawia za nimi TYLKO tradycja. Co udowodnił mimo wszystko bardzo przeciętny w skali europejskiej Lech, remisując z nimi dwukrotnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1021544)
Liga niemiecka zresztą też goni czołowe ligi, więc jakoś ekstrmalnie dalekie porównanie to nie jest.

Liga niemiecka jeśli tak dalej będzie się rozwijać to dojdzie do tego, że w rankingu sezonu 2013 zostanie najwyżej sklasyfikowaną w Europie, w następnym rankingu przegonią prawdopodobnie Primera Division i wskoczą na drugie miejsce, tuż za Premier League. A włoską już mają w następnym rankingu punktowo prawie "sezon" za sobą - blisko 8 punktów w następnym sezonie to już kolosalna różnica, która cały czas rośnie.

Angmir 03.12.2010 16:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hanys (Post 1021586)
Angmir nadajesz się do Kabaretu. Brożek lepszy od Rudnevsa? Broziowi to się zdarza z pół metra nie strzelić jak się kiwnie...
http://www.youtube.com/watch?v=mKJSkFeNWqY - to jest instynkt napastnika! Nie ma w Polsce lepszego na tą chwilę, a Lewandowski to właściwie drewno w porównaniu z Rudnevsem, które łazi cały mecz po boisku, a Rudnevs biega, walczy.

Weż sobie pooglądaj bramy Brożka. Ile Rudnevs ma tych ramek nastrzelanych 20 ? 30 ?

Brożek ma już ponad 80 w lidze i 2gie tyle w pucharach, reprezentacji, Pucharze Ligi i Polski.

Rundevs biega walczy - ok ale tylko w LE bo w lidze to też głównie drepta. Nosa snajperskiego mu nie odmawiam ,natomiast czysto piłkarsko do Brożka mu brakuje niesamowicie dużo. Paweł to najlepszy napastnik naszej ligi (może Nowak jest lepszy ale z nim to wiadomo kontuzja goni kontuzję). W formie jest nie do powstrzymania - czy to Tottenham czy inna Legia, do tego świetnie potrafi rozprowadzić akcje. Problemem Brożka jest to że od 1,5 sezonu od kontuzji tej formy wogóle nie potrafi ustabilizować i dobrych meczów zalicza kilka w roku raptem. Problem jest natury psychicznej. Po odejściu swojego idola - Skorży Brożek jest ewidentnie zagubiony nie dogaduje się z trenerami, widać też że nie podoba mu się obecna sytuacja w zespole - sprzedawania Polaków i sprowadzania szrotu z zagranicy. Widać że brakuje mu motywacji. Jednak zawsze w meczach z Legią czy Cracovią się mobilizuje. Jeśli Maskant będzie potrafił do niego dotrzeć, będzie potrafił postawić sobie ambitne cele, to będzie strzelał jak kiedyś po 20 bramek na sezon.

A Rudnevs to dobry napastnik, ale tej klasy co Brożek to w tej chwili nie jest. Co prawda jest młody i ciągle się rozwija, ale na tę chwilę lepszy nie jest, nawet biorąc pod uwagę brak formy(chęci) u Pawła.

Więcej szacunku dla najlepszego piłkarza naszego klubu w ostatnich 4 latach (na równi z Głową i Sobolem)

Hanys 03.12.2010 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1021596)
Weż sobie pooglądaj bramy Brożka. Ile Rudnevs ma tych ramek nastrzelanych 20 ? 30 ?

Brożek ma już ponad 80 w lidze i 2gie tyle w pucharach, reprezentacji, Pucharze Ligi i Polski.

Rundevs biega walczy - ok ale tylko w LE bo w lidze to też głównie drepta. Nosa snajperskiego mu nie odmawiam ,natomiast czysto piłkarsko do Brożka mu brakuje niesamowicie dużo. Paweł to najlepszy napastnik naszej ligi (może Nowak jest lepszy ale z nim to wiadomo kontuzja goni kontuzję). W formie jest nie do powstrzymania - czy to Tottenham czy inna Legia, do tego świetnie potrafi rozprowadzić akcje. Problemem Brożka jest to że od 1,5 sezonu od kontuzji tej formy wogóle nie potrafi ustabilizować i dobrych meczów zalicza kilka w roku raptem. Problem jest natury psychicznej. Po odejściu swojego idola - Skorży Brożek jest ewidentnie zagubiony nie dogaduje się z trenerami, widać też że nie podoba mu się obecna sytuacja w zespole - sprzedawania Polaków i sprowadzania szrotu z zagranicy. Widać że brakuje mu motywacji. Jednak zawsze w meczach z Legią czy Cracovią się mobilizuje. Jeśli Maskant będzie potrafił do niego dotrzeć, będzie potrafił postawić sobie ambitne cele, to będzie strzelał jak kiedyś po 20 bramek na sezon.

A Rudnevs to dobry napastnik, ale tej klasy co Brożek to w tej chwili nie jest. Co prawda jest młody i ciągle się rozwija, ale na tę chwilę lepszy nie jest, nawet biorąc pod uwagę brak formy(chęci) u Pawła.

Więcej szacunku dla najlepszego piłkarza naszego klubu w ostatnich 4 latach (na równi z Głową i Sobolem)


Brożek to rocznik 83 i jest już produktem skończonym - co najwyżej może grać na takim nierównym poziomie jak dotychczas... Natomiast Rudnevs to rocznik 88 i jeszcze wiele się może nauczyć aby w wieku Brożka być gwiazdą pokroju Szewczenko.

Angmir 03.12.2010 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1021591)

Liga niemiecka jeśli tak dalej będzie się rozwijać to dojdzie do tego, że w rankingu sezonu 2013 zostanie najwyżej sklasyfikowaną w Europie, w następnym rankingu przegonią prawdopodobnie Primera Division i wskoczą na drugie miejsce, tuż za Premier League. A włoską już mają w następnym rankingu punktowo prawie "sezon" za sobą - blisko 8 punktów w następnym sezonie to już kolosalna różnica, która cały czas rośnie.

Otóż to - liga niemiecka wyprzedziła Włoską już dawno temu, Włosi bronią sie tylko historią i pieniędzmi w najbogatrzych klubach. Za 2 moze 3 sezony i Francuska moze Włochów wyprzedzić, choć w lidze Francuskiej brakuje wyraźnie kibiców i stadionów. primiera Division jest ogólnie bardzo słaba - na równi z Francuską a windują ją tylko Real z Barceloną.

Polska liga organizacyjnie infrastrukturalnie i medialnie mysle dogania juz silne ligi europejskie jak Portugalska czy Belgijska. Jedyne czego nam brakuje jeszcze to gigantyczna kasa u potentatów. Jak Lech Legia i Wisła będą miały budrzety po 50 milionów € a nie złotych to będziemy się mogli mierzyć ze wszystkimi poza wielka 5.

Angmir 03.12.2010 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hanys (Post 1021599)
Brożek to rocznik 83 i jest już produktem skończonym - co najwyżej może grać na takim nierównym poziomie jak dotychczas... Natomiast Rudnevs to rocznik 88 i jeszcze wiele się może nauczyć aby w wieku Brożka być gwiazdą pokroju Szewczenko.

Szewczenko w wieku Rudnevsa to już 3 lata grał w Milanie i strzelał tam po 20 goli co sezon. W wielku 20 lat zapłacono za niego 35 mln dolarów. Więc o czym ty piszesz. Rudnevs w najlepszym wypadku o ile nie zmarnuje talentu bedzie graczem pokroju Brożka u szczytu formy. Co i tak jest poziomem wysokim, bo jak już pisałem Brożek u szczytu dyspozycji jest napastnikiem groźnym dla każdej drużyny i w dzisiejszym Juve nie był by gorszy od Lanzafamme naprzykład.

snyrting 03.12.2010 17:36

@ Angmir

Szewczenko przeszedł do Milanu w 1999 roku jak miał 23 lata. Kosztował nie 35 a 26 mln dolarów.

Poza tym wszystko się zgadza.

emj10 03.12.2010 17:43

Sezon ogórkowy w pełni. Ruch też się zbroi. W końcu wszyscy oprócz Pasów biją się o MP :D
http://www.90minut.pl/news/141/news1...-z-Ruchem.html

Titto 03.12.2010 17:44

Marek Saganowski do Łksu?
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...polski,1566690

Hanys 03.12.2010 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1021618)
@ Angmir

Szewczenko przeszedł do Milanu w 1999 roku jak miał 23 lata. Kosztował nie 35 a 26 mln dolarów.

Poza tym wszystko się zgadza.


Dokładnie... Więc Rudnevs ma jeszcze rok. A Szewczenko też przeszedł z klubu któremu wyszedł jeden mecz - wygrali z Barceloną 4:0. Wtedy Szewczenko wbił barcy 3 gole i już wtedy było wiadomo ze Szewczenko odejdzie z Ukrainy w świat. Rudnevs zrobił podobnie tylko zamiast Barcy wbił te gole Juventusowi i na pewno zapadnie w pamieć działaczom Juve. Specjalnie też podałem przykład Szewczenki bo dla mnie Ci dwaj gracze są podobni.

Angmir 03.12.2010 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1021618)
@ Angmir

Szewczenko przeszedł do Milanu w 1999 roku jak miał 23 lata. Kosztował nie 35 a 26 mln dolarów.

Poza tym wszystko się zgadza.

Sorry nie wiem czemu wydawało mi się że jest z rocznika 79, a cenę wziąłem z wikipedi.

Co nie zmienia mojego zdania o samym Rudnevsie że poziom Brożka z przed 2 sezonów to max co z niego może być. Chociaż ... coby o nim nie mówić to wygląda na walczaka i ambitnego, a ambicją można wiele zdziałać.

rafkur 03.12.2010 18:31

Jedno jest pewne, że jeżeli faktycznie Juve zloży Amice ofertę kupna Rudnevsa to w POZnaniu ( czy we Wronkach) bez względu na wynik negocjacji pożytku z Ruska ( bo sam twierdzi że nie jest Łotyszem) mieć żadnego już nie będą. Albo go sprzedadzą albo zostanie i będzie miał focha przez pół roku. To jest człowiek , który w dniu prezentacji powiedział, że chce na zachód.

korred 03.12.2010 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hanys (Post 1021626)
A Szewczenko też przeszedł z klubu któremu wyszedł jeden mecz - wygrali z Barceloną 4:0. Wtedy Szewczenko wbił barcy 3 gole i już wtedy było wiadomo ze Szewczenko odejdzie z Ukrainy w świat. Rudnevs zrobił podobnie tylko zamiast Barcy wbił te gole Juventusowi i na pewno zapadnie w pamieć działaczom Juve. Specjalnie też podałem przykład Szewczenki bo dla mnie Ci dwaj gracze są podobni.

Z klubu, któremu wyszedł jeden mecz? Dynamo wygrało wtedy swoją grupę w Lidze Mistrzów, a w następnym sezonie grało w półfinale LM (w ćwierćfinale wyeliminowali Real), gdzie Szewczenko strzelił 2 bramki Bayernowi w zremisowanym 3:3 meczu.
Szewczenko w wieku Rudnevsa miał za sobą sezon, w którym w lidze zdobył 19 bramek w 23 meczach, w Pucharze Ukrainy 8 w 8 i w LM 6 goli w 10 meczach.
Poza tym Juventus do pucharów awansował z dopiero 7 miejsca, a Szewczenko grał przeciw czołowym drużynom swoich krajów.

ToTylkoJa 03.12.2010 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hanys (Post 1021626)
A Szewczenko też przeszedł z klubu któremu wyszedł jeden mecz - wygrali z Barceloną 4:0. Wtedy Szewczenko wbił barcy 3 gole i już wtedy było wiadomo ze Szewczenko odejdzie z Ukrainy w świat. Rudnevs zrobił podobnie tylko zamiast Barcy wbił te gole Juventusowi i na pewno zapadnie w pamieć działaczom Juve. Specjalnie też podałem przykład Szewczenki bo dla mnie Ci dwaj gracze są podobni.

Nie porównuj tamtego Dynama Kijów do jakiegokolwiek aktualnego zespołu z polski (w tym wypadku chodzi o Lecha).
Oni ocierali się w tamtych czasach o końcowe fazy LM (półfinał, ćwierćfinał). W ogóle nie rozumiem Twojego stwierdzenia, że ''Szewczenko też przeszedł z klubu któremu wyszedł jeden mecz''. Ty chyba nie wiesz jak mocnym klubem w tamtych latach było Dynamo Kijów (Szewa odszedł po odpadnięciu tego klubu w LM dopiero w półfinale LM).
Jaką płaszczyznę porównania widzisz między Rudnevsem i Szewą oraz Lechem i Dynamem?

Sorry hanys, ale poprawiłeś mi humor tym wpisem :D


edit: nie zauważyłem odpowiedzi korreda.

flamengista 03.12.2010 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hanys (Post 1021626)
Dokładnie... Więc Rudnevs ma jeszcze rok. A Szewczenko też przeszedł z klubu któremu wyszedł jeden mecz - wygrali z Barceloną 4:0. Wtedy Szewczenko wbił barcy 3 gole i już wtedy było wiadomo ze Szewczenko odejdzie z Ukrainy w świat. Rudnevs zrobił podobnie tylko zamiast Barcy wbił te gole Juventusowi i na pewno zapadnie w pamieć działaczom Juve. Specjalnie też podałem przykład Szewczenki bo dla mnie Ci dwaj gracze są podobni.

:shock:

Gdzie Rzym, gdzie Krym?

Dinamo było rewelacją Ligi Mistrzów, duet Szewczenko-Rebrow zachwycał całą piłkarską Europę.
Amika jest rewelacją Ligi Europejskiej, a więc rozgrywek niższej kategorii. Rudnevs strzelił parę goli, ale porównywanie go z Szewczenką - napastnikiem kompletnym, piłkarskim fenomenem - jest gigantycznym nadużyciem.

Ba, jest po prostu śmieszne.

Rudnevs to solidny napastnik, który ma jednak sporo braków. Część może zniwelować, część nie. Moim zdaniem brakuje mu siły i dynamiki - ma nos strzelecki, nieźle ułożoną stopę i przyzwoicie gra głową. Szewczenko miał wszystko: technikę, spryt, szybkość, siłę, dyscyplinę taktyczną i boiskową mądrość.

Angmir 03.12.2010 20:46

Dodam na koniec co do klasy Rudnevsa że w naszej lidze wogóle nie wybija się z szarości (nie bardziej niż np Robak) Fakt w naszej lidze gra się ciężko i ciężko o bramki, ale nie zmienia to faktu że Rudnevs nie ma nawet bramki co dwa mecze. Wątpie by na koniec ligi miał 15 trafień.

emj10 03.12.2010 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1021681)
Wątpie by na koniec ligi miał 15 trafień.

Ja przeciwnie sądzę, że gdyby został w Amice ma wielkie szanse na króla strzelców i te 8 bramek strzeli z palcem... w nosie. Chłopak ma talent i to widać po tym jak się porusza na boisku. Jakby był jeszcze trochę lepszy szybkościowo i zwrotniejszy to naprawdę miałby szanse na zachodzie.

Jeśli rekonwalescent Nowak, czy 28-letni gwiazdor Robak, który w ciągu swojej kariery strzelił 26 bramek w ekstraklasie są lepsi to ja wysiadam.
Jestem ciekawy co taki Robak robiłby na boisku w meczu z Juventusem, czy City? Może prosił o autograf :D

PS. Dodam jeszcze tylko, że Paweł Brożek równo 5 lat miał bardzo podobny moment w swojej karierze. Po meczach z Panathą z Wisły uciekli Frankowski i Uche, a on z miejsca stał się napastnikiem nr1 i nie miał za bardzo konkurencji w zespole. Strzelił kilkanaście goli w lidze, w tym hat-tricka z Lechem oraz dołożył kilka bramek w pucharach. W tym momencie zaczęło się jego wielkie strzelanie, a ja po dziś dzień uważam, że gdyby wtedy wyjechał to mógłby osiągnąć coś więcej w piłce. A tak nie wykorzystał swoich 5 minut.

rw88 04.12.2010 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1021691)
Jeśli rekonwalescent Nowak, czy 28-letni gwiazdor Robak, który w ciągu swojej kariery strzelił 26 bramek w ekstraklasie są lepsi to ja wysiadam.
Jestem ciekawy co taki Robak robiłby na boisku w meczu z Juventusem, czy City? Może prosił o autograf :D

Nowak to wiadomo, ale Robak dwa ważne dla swojej kariery sezony stracił w I lidze, gdzie bez wysiłku po 20 bramek strzelał. Szkoda mi ogólnie tego piłkarza, bo przydałby się naszej kadrze piłkarz o jego charakterystyce, nie mamy takiego silnego środkowego napastnika w stylu Rasiaka do zbijania górnych piłek do pomocników i wykorzystywania siły dośrodkowań Piszczka, Boenischa, Błaszczykowskiego czy Obraniaka. A Robak miał na pewno możliwości ku temu, żeby się rozwinąć na miarę przynajmniej regularnych powołań do kadry i szansy postrzelania w jakimś europejskim przeciętniaku. Teraz jest na to już chyba za późno.

Uran235 04.12.2010 01:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1021759)
Nowak to wiadomo, ale Robak dwa ważne dla swojej kariery sezony stracił w I lidze, gdzie bez wysiłku po 20 bramek strzelał. Szkoda mi ogólnie tego piłkarza, bo przydałby się naszej kadrze piłkarz o jego charakterystyce, nie mamy takiego silnego środkowego napastnika w stylu Rasiaka do zbijania górnych piłek do pomocników i wykorzystywania siły dośrodkowań Piszczka, Boenischa, Błaszczykowskiego czy Obraniaka. A Robak miał na pewno możliwości ku temu, żeby się rozwinąć na miarę przynajmniej regularnych powołań do kadry i szansy postrzelania w jakimś europejskim przeciętniaku. Teraz jest na to już chyba za późno.

... Ty tego Robaka na pewno oglądałeś? Po czym wnioskujesz, że bez problemu zdobywał w I lidze po 20 bramek, jak w zeszłym sezonie zdobył tak naprawdę 18, choć Widzew wciągnął ligę nosem. Że nie jest ułomkiem to fakt, ale czy jest jakoś szczególnie silny? Moim zdaniem ten sam kaliber co Brożek jeśli idzie o siłę. W dodatku o górne piłki to on akurat nie walczy. Widziałem w tym sezonie większość spotkań Widzewa i trudno mi sobie przypomnieć żeby Robak zgrywał komuś piłkę głową. Co więcej, nawet po wrzutkach- głową to on zdobył bodajże jedną bramkę, o ile mnie pamięć nie zawodzi. A tak w ogóle to jego dorobek w tej rundzie wygląda tak:
3 mecze dobre, reszta (7 ligowych + 1 pucharowy) przeciętnie-słabe, słabe lub wręcz beznadziejne.
3 mecze dobre to mecze przed własną publicznością, w których Widzew wygrywał wysoko (Śląsk 5:2(3 Robaka), Jaga 4:1(2), Górnik 4:0(2)), natomiast nie pomógł ani razu, kiedy trzeba było przechylić szale zwycięstwa na stronę swojej drużyny, kiedy brakowało jednej bramki do korzystniejszego wyniku, a drużyna się męczyła- a miał okazje.

Tak mnie emj10 do przypuszczeń natchnął. Jak Sernas odejdzie z Widzewa, to najpewniej zastąpi go Nowak. Widzew się już nim interesował, podobny typ zawodnika i z Bełchatowa do Łodzi to nieduża przeprowadzka.

rw88 04.12.2010 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1021767)
... Ty tego Robaka na pewno oglądałeś?

Prawdopodobnie nie było w tym sezonie meczu Robaka, którego nie oglądałem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1021767)
Po czym wnioskujesz, że bez problemu zdobywał w I lidze po 20 bramek, jak w zeszłym sezonie zdobył tak naprawdę 18, choć Widzew wciągnął ligę nosem.

Czepiasz się szczegółów, w pierwszym sezonie strzelił 20 bramek, w drugim 18. Co nie zmienia faktu, że to raczej ma podkreślić jak stracony jest to czas dla rozwoju tego piłkarza, a nie być argumentem za tym, że potrafi strzelać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1021767)
Że nie jest ułomkiem to fakt, ale czy jest jakoś szczególnie silny? Moim zdaniem ten sam kaliber co Brożek jeśli idzie o siłę.

To jest Twoja opinia, ja mam inną. Może dlatego tak mówisz, że opierasz się na aktualnym sezonie, kiedy to Robak wrócił po kontuzji i stracił sporo czasu bez treningów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1021767)
W dodatku o górne piłki to on akurat nie walczy. Widziałem w tym sezonie większość spotkań Widzewa i trudno mi sobie przypomnieć żeby Robak zgrywał komuś piłkę głową. Co więcej, nawet po wrzutkach- głową to on zdobył bodajże jedną bramkę, o ile mnie pamięć nie zawodzi. A tak w ogóle to jego dorobek w tej rundzie wygląda tak:
3 mecze dobre, reszta (7 ligowych + 1 pucharowy) przeciętnie-słabe, słabe lub wręcz beznadziejne.
3 mecze dobre to mecze przed własną publicznością, w których Widzew wygrywał wysoko (Śląsk 5:2(3 Robaka), Jaga 4:1(2), Górnik 4:0(2)), natomiast nie pomógł ani razu, kiedy trzeba było przechylić szale zwycięstwa na stronę swojej drużyny, kiedy brakowało jednej bramki do korzystniejszego wyniku, a drużyna się męczyła- a miał okazje.

Wszystko ok, ale cały czas mówisz o tym aktualnym sezonie. A mi raczej chodzi o jego widoczny potencjał kilka lat temu, który jak widać u Robaka właśnie na przykładzie obecnego sezonu pozostał tylko potencjałem - trudno się spodziewać, że wystrzeli jakąś szałową formą. Szczególnie za czasów gry w Koronie Robak był zawodnikiem bardzo dobrze czującym się w powietrzu. Ogólnie się z Tobą zgadzam, ten sezon pokazuje, że zamiast się rozwinąć w rozwoju piłkarskim, to zawodnik Widzewa się cofa.

Angmir 04.12.2010 12:17

Dzis piszą o 4 mln € za Rudnevsa które dają Turcy - jeśli kasa się zgadza to sprzedał bym go choćby dziś. Nie ma szans żeby sprzedać go drożej.

Gordian 04.12.2010 12:31

Robak to nie porozumienie. Już bym wolał Pawłowskiego z Plizgą z Zagłębia wyciągnąć.

tofik 04.12.2010 13:37

Też bym chetnie widział jak Lech sprzedaje Rudneva. Po pierwsze pieniądze przetrwonią albo zabierze właściciel. Po drugie nie mają nikogo dobrego w ataku. Bez Rudnevsa im zostaje tylko 'ta ta ta tara Cibamba!" :) i totalny chaos pod bramką.

kreseq 04.12.2010 13:58

W sumie to targuja sie bo nie mieli nikogo na oku. Wypadl Joel, Wichniarka wywalili ostal im sie jeden solidny.
Teraz z ogniem w dupie musza wyszukac KONKRETNEGO i juz GOTOWEGO. Wiec albo sprzedaja Rudnevsa i lwia czesc idzie na napadziora, albo zostawiaja go i wykladaja taka kase z kieszeni.
Innych mozliwosci nie maja.
Oczywiscie moga zapchac dziury mlodymi, ale to bedzie w sumie samobojstwo.

Ogryzek 04.12.2010 14:03

Tak samo było jak Lewandowski odszedł i już niektórzy wieszczyli koniec Lecha. A tu znaleźli Rudnevsa za grosze. Więc nie martwiłbym się o nich, bo jak widać nieźle sobie radzą.

Jestem ciekaw natomiast kogo my do Wisły weźmiemy żeby wzmocnić atak, to jest ciekawe.

Awe 05.12.2010 13:30

Nie za grosze. Bez mitologizacji.

LeszekABG 05.12.2010 13:44

200 tysięcy euro za zawodnika, który ma mistrza Polski wprowadzić do Ligi Mistrzów to nie grosze? Ile inne drużyny wykładają na takie przygotowania...

tofik 05.12.2010 13:51

Chyba żartujesz z tymi 200k. Spotkałem się z kilkoma wersja od 400 do 700k ale na pewno nie 200.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1022119)
Za grosze czyli około 500 tysięcy euro. Grosze jest względne:) Chodziło w porównaniu do tego za ile sprzedali Lewandowskiego (4 miliony euro)

No jakoś tyle kosztował. Alee, myślisz, że zawsze tak będą trafiać ?. Ilu jeszcze Rudnevsów czeka by przyjść do Lecha. Bo widzę, że piszesz o odejściu Lewego, że już wtedy miała być tragedia.i Teraz po odejściu Rudnevsa też sobie dadzą radę ? Ja bym polemizował bo nie wiem kogo by mogli kupic by utrzymac ten poziom. Nie spodziewam sie wydania 1.5-2 milionow wiec bardzo bym chcial zeby opchnęli Łotysza co by im utrudnilo walkę w lidze.

Ogryzek 05.12.2010 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 1022101)
Nie za grosze. Bez mitologizacji.

Za grosze czyli około 500 tysięcy euro. Grosze jest względne:) Chodziło w porównaniu do tego za ile sprzedali Lewandowskiego (4 miliony euro)

flamengista 05.12.2010 21:28

Ale chwila... Sprzedali Lewandowskiego, napastnika jak na polskie warunki wybitnego. Napastnika, który robił im grę w ofensywie - nie tylko strzelał bramki i asystował, ale absorbował obronę robiąc miejsce dla Peszki i Stilica a także świetnie grał pressingiem odbierając piłki. Od czasów Jelenia i Brożka (wcześniej Żurawia i Franka) nie było w Polsce równie dobrego polskiego napastnika, jak Lewandowski.

W miejsce Lewandowskiego pozyskali Rudnevsa. Napastnika niewątpliwie utalentowanego, któremu jednak brakuje podobnej regularności co w przypadku Roberta. I to napastnika, który jest o wiele mniej aktywny na boisku. Co widać szczególnie w lidze - wiele meczy, które Amika przegrała mogło potoczyć się inaczej, gdyby mieli Lewandowskiego.

Więc moim zdaniem jest to zmiana na gorsze. A pozyskanie napastnika za 2-3 mln € to science-fiction, bo takiemu płaci się 600-700 tys. € na sezon. Amiki na to nie stać.

Ja z kolei nie mitologizowałbym tak bardzo sprawności Amiki w zakresie polityki transferowej. Minione okienko było tego przykładem. Z pozyskanej grupy: Tsimbamba, Kiełb, Wichniarek i Rudnevs tylko ten ostatni okazał się wzmocnieniem. Tsimbamba i Kiełb spisują się średnio, Król Artur - wiadomo. Więc skuteczność słynnego komitetu transferowego w okienku letnim to 25%.

Wiadomo, że Amika będzie w zimie polowała na Radionowa i może im się uda. Akurat ten zawodnik może być lepszy od Rudnevsa. Natomiast będą mieć spory kłopot z utrzymaniem przede wszystkim Peszki i Arboledy.

Ogryzek 05.12.2010 21:37

Lewandowski im robił grę, to prawda ale i z Rudnevsem potrafili wyjść z grupy chociaż wszyscy myśleli ze polegną.
Że też nasz "komitet" transferowy nie ma takich sukcesów. Ja nie mitologizuje Lecha, ale stwierdzam fakty. Na tle innych klubów (zwłaszcza Legii ale i nas) wypadają lepiej. Legia zrobił rewolucje w składzie po to żeby z 6 nowych kopaczy tylko Vrdoljaka można było nazwać jako udany transfer. U nas trochę lepiej ale też bez rewelacji.
A jak Lech sobie poradzi bez Rudnevsa to zobaczymy wkrótce, jeśli te plotki o jego odejściu okażą się prawdziwe. Ja się o Lecha nie boje, ale o nas.

Mam nadzieje że nasz nowy dyrektor sportowy zmieni tą sytuacje i to my będziemy wzorem dla innych:)

tofik 05.12.2010 23:59

Nie nawalaj na nasz komitet którego nie mieliśmy ;/
Tam sie przynajmniej ktoś zajmuje transferami. Czy dobrze czy źle to subiektywna opinia.

AYALA 06.12.2010 09:49

Rudnevs do Arsenalu ?
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...wiadomosc.html

arti 06.12.2010 10:43

Ciekawe czy Amica sięgnie w tej sytuacji po Nowaka czy będzie się trzymała z daleka od tego wielce ryzykownego grajka? A co do ich skuteczności transferowej to nie zgodzę się, że Kiełb to niewypał. A więc moim zdaniem skuteczność to około 50%.
Ciekawa będzie zima - póki co wszyscy trzymają póki co karty zakryte lub blefują (Dysko - Peszko+Arboleda)

emj10 06.12.2010 10:50

Wydaje mi się, że prędzej Amica sięgnie po Kiełba, albo Sernasa. Jest jeszcz Diaz ze Śląsk i Traore z Lechii. Mają w czym wybierać :)

szczebel 06.12.2010 11:37

Wydaję mi się jednak , że Kiełb w Kuchence jest od pół roku . Tak właściwie do tej pory tylko uśmiecham się na listy transferowe podawane przez polskie media . Bonin , Glik , Lisowski ,Nowak , Robak to nie są piłkarze na pierwszą 11 tylko następne uzupełnienia kadry i oczywiście możemy gdybać czy faktycznie chcemy więcej polskich pikarzy w Wiśle .

emj10 06.12.2010 11:49

Fakt nie Kiełb a Robak. Jeszcze zaspany po wczoraj.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl