Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Motoryzacja/Samochody/Spalanie (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5171)

MatMario 17.07.2013 21:28

No to jest szukanie w opcji 19h na dobe, od pierwszego wlascicela, tylko z prywtnych rak.

Identyczna C5 w takich pieniadzach kupilem dwa lata temu. Full serwis do ostatniego dnia, a gosc byl pod sciana bo czekal na niego nowy model w salonie do odbioru. Inna sprawa ze chcial 37 a dostal 32.

Handlarz nie spusci takiego rocznika w tych pieniadzach, bo moze czekac. Prywatny na musie tak.

Dzwonic do tych co wystawiaja ponad nasz limit i sie targowac. Najlepiej jak sprzedajacy da na poczatku kosmiczna cene a pozniej opuszcza. Ci ktorzy sledza aukcje w pewnym momencie znaja model i mysla ooo dlugo stoi, odpicowny pewnie zlom, a tutaj do goscia nawet nikt nie dzwoni.

Octavia jest chodliwa, ale C5, chevroleta czy hyundaia mozna ustrzelic.

AOT 18.07.2013 09:00

mam rozumiec ze do czegos takiego jak to:

http://allegro.pl/opel-astra-1-7cdti...377473989.html

lub to:

http://allegro.pl/focus-2-0-tdci-136...382485863.html

raczej nie powinienem sie zblizac? To tylko takie na szybko przyklady pierwsze z brzegu, ale wlasnie o takim czyms myslalem. No i padlo pytanie czy musi byc kombi - musi. Dotychczas jezdzilem sedanem, najchetniej kupilbym alfe 159 kombi, ale to za droga impreza, a szykuje mi sie zycie pelne wydatkow, wiec AR159 chyba musi poczekac ;)
Co z tymi astrami i focusami? Chujoza?

eMpi! 18.07.2013 10:59

Dużo jeździsz?

Bo oba samochody są w dieslu i wszystko fajnie ale oba silniki mają "dwumas" czyli dwumasowe koło zamachowe.
Jak się to zesra to 2 kafle nie Twoje, a trzeba zważyć na to, że jest to zwykła część eksploatacyjna.

Powiem Ci, że sam poszukuję auta mniej więcej w tych pieniądzach i trwa to już prawie kwartał. Ogólnie jeśli nie masz noża na gardle to lepiej zająć się tym na spokojnie i przede wszystkim nie przypalać się. Lepiej kupić auto z 2008 roku ale zadbane niż łupę z 2010.

AOT 18.07.2013 11:38

duzo nie duzo - kilkanascie tys rocznie, ale chodzi mi o dojezdzanie z wiochy pod krakowem do pracy do centrum. auto planuje kupic jakos w przyszlym roku dopiero, mniej wiecej pewnie na jesien, wiec poki co zaczynam sie wstepnie rozgladac. czeka mnie inwestycja (oprocz samochodu) dosc spora, wiec pozniej w ciagu kilku lat raczej nie bede w stanie po raz kolejny zmienic auta - stad granica umowna 2010. chcialbym zeby to bylo tez auto ktorym w miare wygodnie i bez stresu skocze na jakies wakacje.
musi byc kombi, bo oprocz tego ze mam sporego psa i wozenie go w sedanie jest uciazliwe, to jednak raz na jakis czas bedzie mi taki wiekszy bagaznik niezbedny. poza tym chyba starzeje sie mentalnie - moze to juz czas na diesla w kombi? :) do zabawy zostanie mi obecny samochod (jesli przetrwa probe czasu :) ), ktory uwielbiam i jest cudowny, ale ma juz 15 lat i jest zajebiscie drogi w utrzymaniu w porownaniu do obecnych standardow.

zdaje sobie sprawe ze to trudne zeby wybrac auto jak sie ma waski budzet i duze oczekiwania. uznalem ze dobrze bedzie posluchac kilku opinii, bo ja pojecie o autach mam takie, ze wloskie sa najpiekniejsze, a octavia w tdi to brzydki kloc z nudnym silnikiem ;) samochodem potrafie dobrze sterowac, natomiast jakie on tam ma bebechy i na co zwracac uwage to juz gorzej...

MatMario 18.07.2013 12:42

Chcesz kupić auto w 2014? I auto z powinno być z 2010.

Nie widzę przeszkód, te Focusy mk3 spoko, ale brałbym 1.6 benzynę 105 km z silników. Inne albo słabe albo turbo albo diesle.

Przy przebiegu 10-20 tyś ulgi na paliwie jakoś strasznie nie odczujesz, a jak coś się sypnie to może zaboleć. Oprócz wymienionej dwumasy pamiętaj o DPF które kosztują jeszcze więcej.

Dalej jednak obstaję przy tym że założony budżet pozwoli na znalezienie ciekawego Citroena C5 2.0 benzyna 140 km.

Ajax 18.07.2013 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1323264)
Chcesz kupić auto w 2014? I auto z powinno być z 2010.

Nie widzę przeszkód, te Focusy mk3 spoko, ale brałbym 1.6 benzynę 105 km z silników. Inne albo słabe albo turbo albo diesle.

Przy przebiegu 10-20 tyś ulgi na paliwie jakoś strasznie nie odczujesz, a jak coś się sypnie to może zaboleć. Oprócz wymienionej dwumasy pamiętaj o DPF które kosztują jeszcze więcej.

Dalej jednak obstaję przy tym że założony budżet pozwoli na znalezienie ciekawego Citroena C5 2.0 benzyna 140 km.

Matmario ma rację siedzę zawodowo w nowszych samochodach. I jeśli chodzi o używkę zdecydowanie lepiej kupić zadbane auto krajowe z wolnossącą benzyną.

Nauczysz się eko jazdy i nie za bardzo odczujesz to na spalania. Sceptycznie zakładając, że benzyna spali 8 a diesel 6 w trasie zaoszczędzisz 2.200 złotych rocznie. A Diesle są najczęściej nie dość, że droższe w serwisie to jeszcze w zakupie.

Średnie ceny on i pb 95 z małopolski to 5,41 i 5,43. Jeśli chcesz naprawdę oszczędzać kup samochód z nowoczesną instalacją gazową.

AOT 24.07.2013 11:16

Wracajac do tematu tak sie zastanawialem tez, czy przypadkiem nawet lepszym rozwiazaniem dla mnie nie bylby jakis SUV zamiast tego kombi. No i powiedzmy ze 2008-2009 tez bylby brany pod uwage, bo chyba rzeczywiscie lepiej kupic rok starsze a w lepszym stanie. W tym temacie co byscie powiedzieli? Kurde ale jestem skolowany, wybor auta to przesrana sprawa jak sie nie dysponuje luznymi tysiacami ;)

Kamil_mchw 24.07.2013 18:21

ile kosztuje wymiana rozrządu w reno clio II?? 1,5 silnik... razem z paskiem.

MatMario 25.07.2013 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AOT (Post 1324231)
Wracajac do tematu tak sie zastanawialem tez, czy przypadkiem nawet lepszym rozwiazaniem dla mnie nie bylby jakis SUV zamiast tego kombi. No i powiedzmy ze 2008-2009 tez bylby brany pod uwage, bo chyba rzeczywiscie lepiej kupic rok starsze a w lepszym stanie. W tym temacie co byscie powiedzieli? Kurde ale jestem skolowany, wybor auta to przesrana sprawa jak sie nie dysponuje luznymi tysiacami ;)

Ale masz jakiś problem z terenem? Chcesz mieć 4x4 czy tylko wyższy, czy może tylko żeby ładnie wyglądał.

Jak to ma mieć jakieś pojęcie o terenie to Subaru Forester, Audi A6 AR (ale tutaj jakiś starszy rocznik), może Suzuki Grand Vitara.

Jak ma wyglądać to np Kia Sportage, ale tutaj czasami np nie ma 4x4.

Albo zagazowane Grand Cherokee.

Kocur 25.07.2013 13:33

Moja Vectra B Hatchback ma większy bagażnik niż BMW X3 ... niby SUV.
Plusem jest tylko lepsza widoczność z góry jak dla mnie bo w terenie to jest zwykła osobówka.

Do 20 tysięcy KM rocznie tylko benzyna - sam będę zmieniał tylko na benzynę - spalisz 1-2 tysiące zł rocznie więcej a mechanika nie odwiedzisz ani razu.


E: ok ok - to była lekka przenośnia ;) tak czy siak benzyna bez turbo jest zawsze pewniejsza

adam_09 25.07.2013 14:53

Nie generalizowałbym tak Kocur bo mogę się założyć że ja swoją Alfą w JTD będę rzadziej w serwisie niż Kolega, który kupi dowolny silnik TSI z koncernu VW :)

AOT 25.07.2013 14:58

Ma dojechac na wioske po rozpieprzonej drodze, w ktorej dziury sa takie, ze moje obecne auto cierpi a mnie zeby bola podczas jazdy tamtedy oraz szutrowym/polnym/syfiastym podjezdzie. Przeswit w moim obecnym sedanie jest taki, ze odczuwam stres zwiazany z upierdzieleniem miski. Dlatego moze jednak suv? Nie jest to jakis niby wielki "teren", ale w zimie potrafi dac po dupie. Musi byc kombi lub suv wlasnie, bo potrzebny mi duzy bagaznik i wygodny dostep do niego. Ma czasem przewiezc worek cementu, duzego psa, albo jakis srednioduzy gabaryt. Obecnie mam sedana, ktorego kocham miloscia wierna, ale niestety racjonalizm musi przewazyc nad uczuciami - sedan JUZ nie zdaje egzaminu, a w tym temacie bedzie tylko gorzej.

Przegladam czasem w pracy allegro i wlasnie widze tam jakies kia sportage, jakies hiundaye tucsony, tego typu oferty w moim przedziale cenowym. Nie wiem ile to jest warte, wiec i nie wiem czy plakac i grac w totolotka, czy moze jednak cos wartego uwagi sie znajdzie za te 30 tys.


edit:
adam:
jezdze wlasnie Alfa 156 w benzynie. Uwielbiam ja, ale AR159 zeby byla w dobrym stanie i w miare swieza przekracza moj budzet. Do tego okolicznosci sa jakie sa, stad moje zainteresowanie suvami. Jak kiedys sie dorobie i bedzie mnie stac na 2 auta, to AR na bank wroci do garazu :)

Arturo Qr2nów 25.07.2013 18:12

Postawiłeś sprawę dość jasno - SUV lub kombi, z dużym bagażnikiem, o podwyższonych właściwościach terenowych, w miarę świeże i do 30 tys. zł. Problem polega na tym, że taki wóz na rynku wtórnym nie istnieje. Za auto świeże przyjmijmy takie, które ma nie więcej, niż 5 lat i 150 tys. km. przebiegu. Jeżeli dodać napęd 4x4 i w ten sposób przefiltrować np. allegro, to obawiam się wyskoczą tylko Fiaty Sedici i Suzuki SX4. Jeżeli nieco ustąpisz z wiekiem do np. 2005r. to w założonym budżecie powinny zmieścić się np: Kia Sportage, Kia Sorento, Hyundai Santa Fe, Hyundai Tucson, Mitsubishi Outlander, Subaru Forester lub Volvo XC70.

picasso 25.07.2013 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 1324442)
Postawiłeś sprawę dość jasno - SUV lub kombi, z dużym bagażnikiem, o podwyższonych właściwościach terenowych, w miarę świeże i do 30 tys. zł. Problem polega na tym, że taki wóz na rynku wtórnym nie istnieje. Za auto świeże przyjmijmy takie, które ma nie więcej, niż 5 lat i 150 tys. km. przebiegu. Jeżeli dodać napęd 4x4 i w ten sposób przefiltrować np. allegro, to obawiam się wyskoczą tylko Fiaty Sedici i Suzuki SX4. Jeżeli nieco ustąpisz z wiekiem do np. 2005r. to w założonym budżecie powinny zmieścić się np: Kia Sportage, Kia Sorento, Hyundai Santa Fe, Hyundai Tucson, Mitsubishi Outlander, Subaru Forester lub Volvo XC70.

no i wlaśnie fiat sedici w dieslu 1.9 to bardzo dobre rozwiązanei.na ogół po pierwszym wlasciielu,salonowe i bez ogromnych przebiegów z dobrym,malo awaryjnym,oszczednym silnikiem.części do fiatow tez majatku nie kosztuja.jedyna wada to małe gabaryty jak na potrzeby kolegi.

Arturo Qr2nów 25.07.2013 18:49

Absolutnie nie neguje tego, co piszesz Picasso, ale kluczowe są tu właśnie gabaryty. O ile worek cementu się zmieści, a nawet przejedziemy z nim pod górkę na śniegu, to duży pies już raczej nie znajdzie miejsca dla siebie. Oczywiście fakt, że dużo aut pochodzi od pierwszego właściciela i ma nieduże przebiegi jest bardzo istotny. Podobnie, jak i silnik 1.9JTD - bez dwóch zdań najlepszy diesel w tej kategorii pojemności.

adam_09 25.07.2013 21:21

właśnie taki mam w swojej Alfie GT. Dla mnie Sedici i SX4 są fajnymi autami ale do miasta i na wyjazd na grilla jednodniowego. Bardzo małe samochodziki. Ja bym próbował ustrzelić jakiegoś Mitsubishi Outlandera albo Nissana X-trail. Powinno się coś znaleźć w tym budżecie. I koniecznie benzynę z gazem bo diesle mają tragiczne. Subaru Forester też ciekawe auto. Skoro miałeś Alfę to przyjemność z jazdy też w jakimś stopniu Cię interesuje a taki Subarak pewnie jakąś namiastkę tego da. Volvo bym odpuścił ze względu na koszty serwisu. Takie Volvo to zdecydowanie klasa wyżej niż taki Hujdaj czy Kia Sorento. Materiałów w środku nie ma co porównywać bo tak jakby porównywać plastikową Barbie do naturalnej Słowianki.

AOT 25.07.2013 21:30

Alfę ciągle mam, ona zostaje w rodzinie póki nie umrze bo jej wartość "niematerialna" jest znacznie wyższa niż te kilka tys. za które może udałoby się ją sprzedać :)

Właśnie takie obawy miałem jak pisze Arturo - że moje wymagania są niekompatybilne z budżetem. Będę szukał, tak jak mówiłem na razie robię rozeznanie w rynku, a faktyczny zakup jakoś za rok. Dzięki za te wskazówki w każdym razie.

Arturo Qr2nów 25.07.2013 21:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1324482)
właśnie taki mam w swojej Alfie GT. Dla mnie Sedici i SX4 są fajnymi autami ale do miasta i na wyjazd na grilla jednodniowego. Bardzo małe samochodziki. Ja bym próbował ustrzelić jakiegoś Mitsubishi Outlandera albo Nissana X-trail. Powinno się coś znaleźć w tym budżecie. I koniecznie benzynę z gazem bo diesle mają tragiczne. Subaru Forester też ciekawe auto. Skoro miałeś Alfę to przyjemność z jazdy też w jakimś stopniu Cię interesuje a taki Subarak pewnie jakąś namiastkę tego da. Volvo bym odpuścił ze względu na koszty serwisu. Takie Volvo to zdecydowanie klasa wyżej niż taki Hujdaj czy Kia Sorento. Materiałów w środku nie ma co porównywać bo tak jakby porównywać plastikową Barbie do naturalnej Słowianki.

Tu się do końca nie zgodzę. O ile Subaru jest autem, którego nie trapią raczej usterki "z natury", a jego największym problemem jest najczęściej poprzedni właściciel, tak ewentualne koszty naprawy niektórych elementów mogą znacznie przewyższyć koszty naprawy wspomnianego Volvo.

MatMario 25.07.2013 21:58

A ja z uporem maniaka proponuje. Citroen C5 kombi, 2.0 benzyna 140 km, hydrauliczne zawieszeie.

adam_09 25.07.2013 22:26

No ja się Arturo z Tobą nie zgodzę. Koszty utrzymania takiego Volvo XC70 według mnie będą zdecydowanie wyższe niż Hyundai`a czy Kia. Z Subaru faktycznie można polemizować chociaż w tych ekstremalnych wersjach 2.5 T lubiały ponoć się przegrzewać głowice. W Volvo jedynym godnym polecenia silnikiem jest chyba 2.4 benzyna. Diesle są kompletnie do bani ze względu na padające wtryski i silnik od Renault`a. W dodatku mało znam serwisów, które by dobrze ogarniały Volvo - oczywiście poza autoryzowanymi, które jak życie pokazuje też nie są jakieś szałowe. Subaru chyba zresztą też. Generalnie Volvo i Subaru to chyba dwie maszyny - ponad budżetowe.

Volvo nie jest przypadkiem na pneumatycznym zawieszeniu, tak jak A6 Allroad ?

piotrek*krk 25.07.2013 22:43

;)
 
Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1324494)
A ja z uporem maniaka proponuje. Citroen C5 kombi, 2.0 benzyna 140 km, hydrauliczne zawieszeie.

hydrauliczne zawieszenie fajna sprawa poki nic sie z tym nie bedzie dzialo - na poprawki tego trzeba miec wiecej niz pare zlotych :)

Arturo Qr2nów 25.07.2013 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1324501)
No ja się Arturo z Tobą nie zgodzę. Koszty utrzymania takiego Volvo XC70 według mnie będą zdecydowanie wyższe niż Hyundai`a czy Kia. Z Subaru faktycznie można polemizować chociaż w tych ekstremalnych wersjach 2.5 T lubiały ponoć się przegrzewać głowice. W Volvo jedynym godnym polecenia silnikiem jest chyba 2.4 benzyna. Diesle są kompletnie do bani ze względu na padające wtryski i silnik od Renault`a. W dodatku mało znam serwisów, które by dobrze ogarniały Volvo - oczywiście poza autoryzowanymi, które jak życie pokazuje też nie są jakieś szałowe. Subaru chyba zresztą też. Generalnie Volvo i Subaru to chyba dwie maszyny - ponad budżetowe.

Volvo nie jest przypadkiem na pneumatycznym zawieszeniu, tak jak A6 Allroad ?

Porównywałem Volvo do właśnie Subaru, a nie Koreańczyków ;) Hyundai czy Kia z pewnością będą tańsze w serwisowaniu od Volvo i Subaru. W "ekstremalnych" wersjach Subaru owszem możemy spotkać się z problemami z głowicą, czasem z centralnym mechanizmem różnicowym, a także z zatarciem turbiny. W 2.5 może także dojść do przegrzania się silnika, pęknięcia uszczelki pod głowicą, a nawet pęknięcia tłoka. Oczywiście są to rzadkie przypadki. W Volvo polecić można poza 2.4 w benzynie (z turbo i bez) także 2.4 diesla, D5. Nie ma on nic wspólnego z Renault i odpowiednio traktowany (co tyczy się wszystkich diesli) nie sprawia większych kłopotów. Poza tym fajnie reaguje na wciśnięcie gazu, zarówno pod względem przyspieszenia, jak i akustyki :) W Volvo nie ma pneumatycznego zawieszenia, jest Nivomat. Cóż, prawdą jest, że i Volvo i Subaru odpowiednio traktowane nie powinny przysparzać problemów, ale jeśli już coś padnie... No może być drogo, nawet bardzo. W takim razie schodząc niżej, ale trzymając się wersji o kombi z 4x4 odnajdujemy... Skodę Octavię.

adam_09 25.07.2013 23:54

Jeszcze są takie wynalazki jak Mazda Tribute, Subaru Tribeca, Saab 9-7... tyle, że są to raczej egzotyki, które ja szczerze mówiąc lubię bo jeździć samochodem, których stoi 10 identycznych na jednej ulicy mi się nie uśmiecha. Szkoda życia. Ewentualnie Subaru Legacy, Outback.
Mi osobiście się nie podobają takie uterenowione wersje seryjnych dupowozów typu: Octavia 4x4, Passat 4x4, Golf Cross Country itp. Wyjątek stanowi wspomniany wyżej Legacy i Outback dlatego, że Subaru i 4x4 to legenda a nie chęć zapełnienie luki segmentowej jak inni producenci. Ewentualnie Nissan Quashqai. Jakby się dobrze przyczaić na Hyudai`a Santa Fe ale na ten model po lifcie też niezła opcja. Nowy styl Koreańczyków przekładający się na jakość wnętrz już w tym modelu jest odczuwalny więc nie będzie odruchu wymiotnego po obejrzeniu deski rozdzielczej. Tyle, że te Suv`y to wcale nie jakieś giganty bagażowe. Im bliżej jest do wymiarów kompaktów na terenowych zawieszeniach niż prawdziwej terenówki.

picasso 26.07.2013 07:27

fajnym,niedocenianym i mało typowym samochodem jest fiat croma i to właśnie w dieslu 1.9.pojemny,stosunkowo wysoko sie w nim siedzi.a przez to,że fiat to na pewno tańszy niż powinein być i też na ogół od pierwszego właściciela. jeżeli w przyszłym roku będe zmieniał samochód to właśnei croma lub C4 nomen omen PICASSO

MatMario 26.07.2013 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek*krk (Post 1324506)
hydrauliczne zawieszenie fajna sprawa poki nic sie z tym nie bedzie dzialo - na poprawki tego trzeba miec wiecej niz pare zlotych :)

wbrew pozorom ta technika taka oszałamiająca i druzgocząca portfel wcale nie jest.

Citroen doskonali to co wymyślił 40 lat temu, nie eksperymentuje ale poprawia sprawdzone rozwiązania. Elementów które się mogą popsuć jest chyba nawet mniej niż w standardowym zawieszeniu.

Jasne że trzeba sprawdzić je przy zakupie ale też nie można wierzyć w zabobony że to jest diabeł wcielony.

Kocur 26.07.2013 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1324494)
A ja z uporem maniaka proponuje. Citroen C5 kombi, 2.0 benzyna 140 km, hydrauliczne zawieszeie.


To ja do maniaków się dorzucę i Mondeo IV 2.0 benzyna 145 KM :)
Właśnie takiego w wersji Titanium szukam.

Bez turbo, bez dpf, bez egr, wersja IV już nie rdzewieje, nówki zamienniki tanie jak barszcz, kompletnie nie ma się co spieprzyć, chyba że ktoś pomyli wlew oleju z wlewem płynu do spryskiwaczy ;)

Auto wygodne jak E klasa a pakowane jak ciężarówka :)

maTyS. 05.08.2013 13:44

pytanie do znawców.

który LEON II lepszy 1.9 tdi 105km czy 2.0 tdi 140km ?

jakie plusy minusy.

z góry dzięki.

vabanq 05.08.2013 14:16

1.9 tdi na pewno bardzo ekonomiczny silnik, super spalanie i naprawde niezle osiagi pomimo nieduzej mocy, w zeszlym roku jadac na Chorwacje przy 4 osobach full klimie i dociazeniu ok 300kg spalil nam 6,2 litra wiec uwazam ze to rewelacyjny wynik. To w kwestii samego silnika, jesli chodzi o motor 2.0 to kumpel ma Mazde 6 z takim silnikiem i wiadomo moc jest wieksza to i osiagi lepsze ale jemu to auto mniej niz 8 litrow nie spala, a nierzadko dochodzi do 9 litrow. Oczywiscie zalezy kto jak jezdzi ale jest tu widoczna roznica przy spalaniu. Oba auta maja juz pare lat i poki co nie bylo z nimi zadnych problemow ;)
A no i oczywiscie wnetrze- dosyc proste ale eleganckie, wygodne sportowe fotele na pewno na plus. Z minusow ciezko mi cos wymieniac wiec jak sobie cos przypomne to napisze

adam_09 05.08.2013 15:02

który rok tych Leonów ?

MatMario 05.08.2013 15:50

2.0 tdi to pękające głowice i generalny remont po ok 200 tys.

Poczytajo tych silnikach.

picasso 05.08.2013 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1326238)
2.0 tdi to pękające głowice i generalny remont po ok 200 tys.

Poczytajo tych silnikach.

to pół prawdy.mówisz o 2.o tdi pd.znam przypadek gdy sinik wymieniali przy przebiegu ponizej 30 tyś km.niestety nie pamietam w którym roku przestali go montować.wydaje mi się,ze od 2009 2.0 są juz ok ale faktem jest,ze trwalością nie dorównują 1.9 którymi spokojnie robiono po 600-700 tys km

maTyS. 05.08.2013 16:55

roczniki w przedziale 2005-2007.

picasso 05.08.2013 17:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maTyS. (Post 1326246)
roczniki w przedziale 2005-2007.

zdecydowanei 1.9 tdi.w tych rocznikach 2.0 tdi to ryzyko.

maTyS. 05.08.2013 17:04

wezmę pod uwagę Wasze porady.idę poczytać coś jeszcze o tych silnikach.

adam_09 05.08.2013 20:04

od 2006 te 2.0 TDI szły już na common rail`u więc poniżej 2007 roku bym na takie nie patrzył.

Arturo Qr2nów 05.08.2013 20:36

Jeżeli byłbym zmuszony, to brałbym 1.9 TDI, co nie znaczy, że jest to jakiś świetny silnik. W porównaniu do fiatowskiego 1.9 JTD, jest to kupa pod każdym względem, może poza spalaniem. 2.0 TDI, to dopiero od połowy 2008 roku jest przyzwoity, co nie znaczy, że zupełnie bezawaryjny. Co do 2.0 TDI na pompowtryskach, to teoretycznie im młodszy tym lepszy, ale mimo to ryzyko wpadnięcia na minę jest zbyt duże, jak na auto za te pieniądze.

TonyWiślak 10.08.2013 21:25

Jaki samochód polecacie do 15 tys złotych ?Chodzi mi o samochód ,który bedzie niezawodny i mało palił.Zaznaczam ,że to będzie moje pierwsze auto ,bo dopiero co zrobiłem prawo jazdy dlatego wygląd też miałby znaczenie ;) Myślałem nad 10 letnim Leonem ,co o tym sądzicie ?

picasso 10.08.2013 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TonyWiślak (Post 1327218)
Jaki samochód polecacie do 15 tys złotych ?Chodzi mi o samochód ,który bedzie niezawodny i mało palił.Zaznaczam ,że to będzie moje pierwsze auto ,bo dopiero co zrobiłem prawo jazdy dlatego wygląd też miałby znaczenie ;) Myślałem nad 10 letnim Leonem ,co o tym sądzicie ?

w dobrym stanie technicznym.to jedyna prawidlowa odpowiedź.w tych pieniądzach kupisz oczywiście tylko używany i na dodatek majacy wiecej niz dwa lata.dlatego mniej ważna jest marka samochodu a bardziej istotne to czy miał wypadek,jaki przebieg,kto nim jeździł itd.czyli historia samochodu.najlepiej popytaj wsród znajomych czy nei chca sie czegoś pozbyć ale oczywiscie wśród takich którym możesz zaufać.
ze swojego doświadczenia mogę ci podpowiedzieć,ze ja często kupowałem używki u dealerów.oczywiście przepłacałem w stosunku do cen rynkowych o parę tyś ale przynajmneij później nie dokładałem do samochodów.a co do konkretnej marki to zastanowiłbym sie nad np puntem.bardzo dobre autko,marka fiata jest na rynku slabo postrzegana stąd niskie ceny i na dodatek bardzo latwo kupic samochód od pierwszego właściciela..najczęściej mało jeżdżony.unikalbym natomiast wszystkich vw i innych audi.za te pieniądze łatwo o minę.

vabanq 10.08.2013 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TonyWiślak (Post 1327218)
Jaki samochód polecacie do 15 tys złotych ?Chodzi mi o samochód ,który bedzie niezawodny i mało palił.Zaznaczam ,że to będzie moje pierwsze auto ,bo dopiero co zrobiłem prawo jazdy dlatego wygląd też miałby znaczenie ;) Myślałem nad 10 letnim Leonem ,co o tym sądzicie ?

golf 4 silnik 1.9 tdi 90, 102, 110 km. Do wyboru do koloru, mialem to auto, jezdzilem przez 2 lata 1.9 102 km i byl po prostu rewelacyjny jesli chodzi o spalanie a i osiagi niezle ;) bezawaryjny i ekonomiczny silnik, nic tylko polecic, ale oczywiscie musisz dobrze poszukac, zeby sie nie naciac na oszustow.

adam_09 10.08.2013 22:13

jak kupisz VW to pomyśl o AC bo za niedługo możesz powrócić ponownie do tematu jakie auto kupić tyle że będąc lżejszym o 15 tys.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl