![]() |
Fajna walka do oglądania niestety nic poza tym, jeśli Szpila nie poprawi obrony to Zimnoch(jeśli dojdzie do walki) go zje. Z taką obroną wagi ciężkiej się nie zawojuje, jest to nie tylko moje głupie zdanie, ale zdanie wszystkich, którzy boks choć w 1/3 ogarniają.
Od pierwszej walki z Mollo zero poprawy. |
Kolejny, który wychyla się z niepopularnymi poglądami :)
Podtrzymuję swoje słowa, że Szpilka od kilku walk stoi w miejscu, a szanse Zimnocha w tej walce rosną. W tamtym roku nie byłoby o czym gadać, bo Zimnoch to był jeszcze czystej maści amator, ale teraz oklepie się i nie wyjdzie do walki bez gardy. |
Zimnoch wypunktował Malujdę jak profesor, świetne trzymanie dystansu, prawa ręka ciągle przy głowie, zero niepotrzebnej podpałki. Niestety następny rywal o którym się mówi (Binkowski) to nieporozumienie. Babiloński powinien zakontraktować mu kogoś lepszego.
|
Cytat:
Chłop bije kombinacje ślamazarnie, beznadziejne pracuje na nogach, siła ciosu chyba też mizerna. Trzymał dystans? No jeśli walczy się z zawodnikiem o 10 cm niższym nie jest o to trudno... Malujda kilka razy trafił go zwykłym cepem - jeśli da się tak trafić choć raz Szpilce to podziękował. Gdyby Szpila walczył tak jak Zimnoch z Malujdą zabilibyście go śmiechem. Szpilka na razie nic wielkiego nie pokazuje, ale błagam Was - czym Zimnoch go zaskoczy? Szybkością, siłą ciosu? Przecież On tego nie posiada... |
Mnie strasznie bawią opinie ze Zimnoch zje Szpilke :) Może oglądamy rózne walki Zimnocha i Szpilki ja rozumiem ze dawał sie trafiać Mollo ale przepraszam Zimnochowi do Mollo brakuje lat swietlnych a co dopiero do Artura. Ma braki w obronie ale Zimnoch krzywdy mu nie zrobi bo nie ma szybkosci ani takiej sily nawet jesli go trafi to Szpilka i tak wstanie a potem bedzie to co z Mollo... Krzysiek wypromowal sie dzieki Arturowi ale jak dojdzie do ich walki wszystko sie skonczy i o Zimnochu wszyscy zapomnicie
|
Tak na marginesie, Zimnoch w amatorce na punkty pokonał nadzieję Stanów - Wildera.
Poza tematem - Mariusz Wach dostał propozycję sparingów od Davida Haye. Moim zdaniem niech bierze bez zastanowienia, dostanie parę razy w łeb, ale coś więcej może z tego wynieść. Jakie jest Wasze zdanie? |
Jedyne co może wynieść z takich sparingów to pare siniaków no i pewnie kilka tysięcy funtów. Wach ma 33 lata i 2 tygodnie sparingów nie spowoduje u niego żadnego progresu. Co nie zmienia faktu, że brać powinien, bo od ostatniej walki trochę czasu minęło, a skoro planuje kolejną to sparingi te mogą być dla niego początkiem własnych przygotowań.
|
Ja nie napisalem ze spowoduje progres, bo starych nawyków juz nie zmieni, ale mimo wszystko coś może wynieść z tych sparingów, nie tylko siniaki.
Ma wyjść na ring bodajże 28 września (?) lub 6 października (?) więc niech się bierze za siebie |
Wach dostal tez propozycje sparingow z Powietkinem ktory przygotowuje sie do walki z mlidszym Kliczko.
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie odniosę się do słabej pracy nóg i ślamazarnych kombinacji bo to bez sensu - Zimnoch wygrał ten pojedynek bardzo mądrze - niemal najmniejszym możliwym nakładem sił, więc to zdeterminowało również te aspekty. Cytat:
|
Cytat:
|
Juz sie nie moge doczekac az ten wytwor gierek promotorow-Zimnoch ktory jest pompowany tylko i wylacznie przez Szpilke peknie jak banka mydlana. No ale coz beda robic kolejne afery i kolejne wywiady zeby jak najwiecej osob chcialo tej walki i zeby jak najwiecej zarobila ale wszyscy znafcy boksu dalej wierza w niesamowite umiejetnosci Krzyska.... lecz tylko do ich walki
|
Cytat:
Ja nie uważam Szpilki za wielkiego boksera (co najwyżej utalentowanego), ale Zimnocha to On położy szybciutko. Czym zaskoczy Zimnocha? Przede wszystkim ofensywnym stylem i szybkością popartą siłą ciosu. To wystarczy, techniki na Zimnocha nie potrzeba. |
Ze Szpilą problem jest taki, że ma tragiczną obronę i generalnie każdy go może położyć. Przecież na deskach już nie raz leżał, co by się stało gdyby został trafiony mocniej albo po liczeniu dostał kolejnego gonga czystego? W jego walkach to tak na prawdę w każdej chwili może zaliczyć porażkę przed czasem. Tą słabą obronę niweluje to, że ma twardy łeb i jakoś się po ciosach otrząsa bez większego szwanku ale wiadomo, dostałby lepszego boksera to nokaut murowany. Ale nie mówmy, że Zimnoch to taki zabijaka, który zje Artura. Kariery to ten chłopak nie zrobił. Mi jako osobie, która się interesuje boksem "od święta" w głowie się jego nazwisko nie zakodowało. Także mogę ocenić jego potencjał i umiejętności na niższe niż te, które maja chłopaki ze stajni Wasilewskiego, którzy kariery porobili i walczą o jakieś mniej lub bardziej poważne tytuły. I teraz pytanie. Czy ten Zimnoch, który kariery nie zrobił jest w stanie pokonać Szpilkę?
Oczywiście szansa jest jak to w sporcie, oczywiście uwzględniając tę obronę Szpili to tak jak pisałem może go każdy położyć ale w tym pojedynku to bym kasę stawiał na Szpilkę PS Szpilka ma słabą defensywe ale za to ma też smykałkę do nokautowania rywali i jak trafi to ci nie wstają. Także też można domniemać, że on prędzej uwali Zimnocha niż na odwrót |
Cytat:
50-letni dziadek trafiał Zimnocha - tak, ten dziadek to były mistrz świata. A co powiesz na to, że 45-letni również dziadek i zaledwie były pretendent obijał Szpilkę, i to tak, że złamał mu szczenę? Zimnoch wg ciebie wyglądał słabo z Malujdą, a jak wyglądał wg ciebie Szpilka z brazylijskim dziwolągiem Basile (to wcale nie tak dawno temu było)? Prawda jest taka, że na każdy twój argument o słabości Zimnocha ja mam analogiczny kontrargument na temat Szpilki, nieraz nawet mocniejszy. Piszesz o ofensywnym stylu Szpilki, że niby zaskoczy to Zimnocha - nie sądzę żeby tak było. Po pierwsze Zimnoch i cały sztab będą na taką postawę Szpilki przygotowani. Po drugie taki styl daje dużą przewagę bokserowi, gdy jego przeciwnik wychodzi do ringu "obsrany" (vide walka Szpilka-Bidenko, walki niezwykle ofensywnego Bonina z "walecznymi" Słowakami i Węgrami, walki Tysona, przy czym Tyson poza tym, że zastraszał rywali w ringu i poza nim, to był jeszcze wybitnym pięściarzem, czy wreszcie niestety Gołota-Lewis albo Pudzian-Najman:)). Ale nie sądzę, żeby Zimnoch się przestraszył i w rezultacie dał zdominować. Na te "myczki" które prezentuje Artur wystarczy garda i umiejętna obrona, a potem wyczekiwanie na opuszczenie lewej ręki przeciwnika, a że Artur ją opuści na złość Łapinowi i będzie chciał się wdawać w ryzykowne bijatyki, to prawie pewne. Gdyby dzisiaj doszło do walki Szpilki i Zimnocha, mielibyśmy zacięty pojedynek. Myślę, że Zimnoch postawiłby twardsze warunki niż dyszący od 3 rundy Mollo. |
Co powiem na walkę z McClinem? Tylko tyle, że Szpilka ma słabą obronę i wytrzymały łeb bo nie padł po kilku bombach. Starasz się zrobić z Zimnocha mistrza obrony a ja widzę, że ta obrona jest podobnie dziurawa jak Szpilki (defensywa w boksie to nie tylko garda kolego...). Porównujesz też walki Zimnocha z Malujdą i Szpilki z Basilem. Popatrz na rekordy tych pięściarzy, doświadczenie, warunki fizyczne i wreszcie na zakończenie tych pojedynków...
Zresztą - ja tu że Szpilki super pięściarza nie chcę robić. Odniosłem się jedynie do Twojej analizy pojedynku Zimnocha z ogórkiem. Przesadziłeś po prostu z chwaleniem Krzysztofa po tej - słabej w jego wykonaniu - walce. |
Cisza w temacie a zbliża się chyba największe wydarzenie ostatnich lat. Floyd w ringu spotka się z Saulem Alvarezem. Zapowiada się bardzo ekscytująca noc. I coś czuję, że będziemy mieli sensację :)
|
A ja coś czuję, że żadnej sensacji nie będzie. Zobaczy znów kto czuje lepiej ;)
|
Ano zobaczymy... Jeśli Alvarez - bardzo młody chłopak - będzie potrafił wytrzymać presję pojedynku, może być naprawdę ciekawie. Wg mnie z presją sobie poradzi, bo mimo młodego wieku walk stoczył już bardzo dużo i doświadczenia mu nie brakuje. Faworyt jest jeden, ale... ;)
|
Saulowi talentu nie odbieram, gdyż jest to najciekawszy młody bokser jaki pojawił się chyba od czasów Warda. Rekord ma jednak nabity do granic możliwości przez ponad 20 walk jakie stoczył w Meksyku na początku zawodowej kariery w przeciągu zaledwie 2,5 roku. Wiemy dobrze jak wygląda to na Kubie, czy właśnie w Meksyku.
Atutów Saulowi nie odbieram. Jego szybkość, dynamika, czas reakcji, fenomenalne kombinacje, czy przejścia z obrony do ataku to absolutny top pięściarstwa. Natomiast stawiając go na przeciw zawodnika będącego w top3 ostatniej dekady, dysponującego jedną z najlepszych defensyw w historii zaczyna dostrzegać się jego mankamenty. Spójrzmy na TKO na topowych zawodnikach w ostatnich latach. Nie udało mu się położyć ani Trouta, ani Mosley'a, ani Hattona. Zawodnicy wybitni, ale półkę, bądź dwie gorsi od Floyda. Oglądając walki Saula widziałem, że nie nastawiał się on na kończenie walki jednym ciosem. Może to być problem w tej walce, gdzie sytuacji do wyprowadzenie dłuższej serii, albo nie będzie, albo będzie można policzyć je na palcach jednej ręki. Również należy wspomnieć o tym, że Saul nie ma doświadczenia w ringowych wojnach. Mimo tego, że ma w CV świetnych pięściarzy to w większości były to walki do jednej bramki, a nie taktyczna potyczka, gdzie przeciwnikiem będzie arcymistrz fauli, trash talkingu i brudnych zagrań. Floyd wygra taktyką, bo nikt inny jak on potrafi prowadzić walkę od A do Z nie pokazując żadnych oznak słabości. Taktycznie i na punkty kilkoma rundami. Piękna noc nas czeka. |
Floyd Mayweather Jr nadal królem boksu, Saul Alvarez pokonany w historycznej walce - ale jeden z sedziow dowalił tym 114-114 myslałem, że padne ze smiechu jak to usłyszałem a Floyd do kamery WHAT THE FUCK :D Fantastyczy bilans Floyda jeszcze 3 walki przed Nim (podpisany kontrakt) i jak wygra to moze zakonczyc kariere z dorobkiem 49-0-0 fantastyczny zawodnik. A moze podpisze potem kontrakt na jeszcze jedna walke i zakonczy kariere z bilansem 50-0-0? to byłoby cos, bilansem walk 49-0-0 mogł wczesniej sie poszczycic Rocky Marciano - 43 walki zakonczone KO i tylko tej stastystyki Floyd by nie pokonał (26 KO)
|
moment jak Alvarez wywalił w liny gdzie ułamek sekundy wcześiej stał Floyd i spojrzenie Maywethera na tą lię to wizytówka tej walki, tylko czy to na czysto ? przed walka z Mosleyem były testy od Paquiao domagał sie testów
|
Mistrz zlał ucznia.. to jeszcze nie ta pora dla rudzielca he. Dopóki Floyd sam nie skończy kariery to nikt go nie pokona. Taka prawda. A ta sędzina co wytypowała remis to chyba od Fryzjera albo Sauerlanda ha ha
|
Remis punktowała C.J Ross, sędzina która wsławiła się też kontrowersyjnym werdyktem, który dał zwycięstwo Bradleyowi nad Pacquaio. Dziś dała Alvarezowi m.in rundę 1 i 3, a jeśli Canelo zadał tam 5 czystych ciosów to jestem święty.
mitmichael - z tym rekordem Marciano nieosiągalnym przez innych pięściarzy to taka trochę legenda, bujda na resorach. Swego czasu Julio Cesar Chavez senior miał bodajże rekord 87-0-0 i zremisował ze wspaniałym Pernellem Whitakerem. |
^Właśnie teraz doczytałem newsy - ładne wałki kręci pinda jedna i to w dodatku w walkach o taką stawkę. Powinna być dożywotnia dyskwalifikacja i po zabawie.
|
HBO Punktowało bodaj 115-112 lub 116-112 dla Meksykanina. W ramach ciekawostki.
Fail, tak na prawdę oglądałem powtórkę jakieś innej walki w chujowej jakości podpisanej że to walka murzyna z meksykańcem, która była wyjątkowo wyrównana. hbo nie miał praw do tej walki chyba. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wachu jako sparingpartner Davida Heya przed walką z Furym
http://www.youtube.com/watch?feature...&v=SFKE3Yo-CwU |
Spodziewałem się także, że Alvarez zaboksuje ciut lepiej. Ciut co nie znaczy, że da równorzędną walkę.
PS. Fajny film. Kozaki. Widzę już marmoladę pt. Fury. |
to mamy o jednego boksera mniej do oglądania ... albo inaczej będziemy oglądać przeciwników Pana Artura S. >
|
Ale o czym Ty ku...piszesz...
Artek ma calkowita racje... Nie masz znajomym z Craxy ,nie podjaesz im reki?? Glupoty debili z SKWK już nie pierwszy raz została pokazanaa w calosci.. I do panow z SKWK...czy Wisła to Wasz klub na wylacznosc ?Czy to Wy tylko decydujecie co i jak?? Powalilo Wam się we lbach...To może teraz jeszcze na meczu podejdzie do chlopakow z Sharksow i kazcie im prowadzic ku... doping... DEBILE.... |
Cytat:
|
Cytat:
|
znajomych z kałuży w Krakowie ma prawie każdy. Ale nie każdy zadaje sie pewnymi typami z tej szmaty...
|
Co Ty gadasz, Szpilka to pozer. Nie znam gościa więc opieram się tylko na poszlakach. Pewnie na początku przed karierą bokserską był spoko gościem ale po wyjściu zaczęła się właśnie kariera, kasa i show. Wybił się na swoim życiorysie i tyle. Ta cała historia z chuliganem, grypserem fajnie się sprzedała, ot tyle.
A później to już tylko występy u Majewskiego czy innego jełopa Wojewódzkiego, pajacowanie w tych programach. Strona na pejsbooku i sweet focie. Spięcia (pewnie pod publiczkę) z rywalami na ważeniu czy z Zimnochem. Przecież on zawsze w wywiadach mówił, że dla niego nie liczy się klub tylko przyjaciele więc komu on kibicuje, Wiśle czy kolegom? I tak to później jest jak się chuja wie o sprawach kibicowskich a się udaje kibica. Opaska wierność na nadgarstku a ma przyjaciół wśród żydów hehe Idzie na mecz WKSu żeby sobie pogadać z przyjaciółmi z Widzewa itp Śmieszne to. Pojebało mu się we łbie i tyle. Albo się jest kibicem Wisły albo przyjacielem żydów, albo się szanuje zgody albo się odwala jakieś głupoty na meczach zgodowiczów, albo się wspiera Wisłę albo się mówi do osób co zbierają do puch "spierdalaj". Nie widzisz, że Szpilka od pewnego czasu to pajac i produkt marketingowy? W ubraniu więźnia na ring już wychodził, w śmiesznych gaciach na ważenie już wychodził, co dalej? Może zdjęcie na pejsa w stroju Borata z dziewczyną? On zamiast się zająć boksem zajął się pajacowaniem bo z tego jest kasa. Zamiast walczyć to .......i o tym, że będzie mistrzem. Pewnie wie, że nim nie będzie więc robi szopkę bo jak pisałem na tym da się zarobić. Życiorys ma zajebisty, jak nikt inny więc nie musi być super bokserem, wystarczy show i na polskim poletku kasę zrobi. Szkoda, że wykorzystał w ten sposób swoją przeszłość. Szkoda, że się zrobił taki medialny bo nie przystoi normalnemu człowiekowi wchodzić w ten smieszny świat ciot z tv. PS I to się szanuje w świecie kibicowskim, że są jakieś zasady. To ans odróżnia od judovii. Dla Szpilki widać zasady ważne nie są. Kreował się na kibica Wisły ale nie przeszkadzało mu to być przyjacielem żydów. Dziwne, że żaden przyjaciel go na mecz sracovii nie wyciągnął. To by był gest ze strony Artura. kibol Wisły ale przyjacielowi nie odmówi i pojawia się na Kałuży hehehe |
Cytat:
Co oczywiście nie oznacza, że mam się wielbić z Craxa, ale jak widać po tym naszym choćby forum to wielu Wiślaków chętnie dojebało by innym Wiślakom bo coś tam i tak jest w każdym klubie. I tak jak ktoś chce komuś dojebać nie będzie patrzył komu kibicuje i tyle. LICZY SIĘ KTO JAKIM JEST CZŁOWIEKIEM I JAK TRAKTUJE INNYCH, A NIE KOMU KIBICUJE. Edit: JAROO1 W większość się z Tobą zgadzam, że Szpilka więcej robi szumu, niż boksuje ktoś go tak prowadzi i w sumie to koniec tematu powinien być bo tej osobie właśnie chodzi o to żeby ludzie o tym mówili. :) Edit2: Serek.c2: Sądzę że pewnie chodzi o kogoś kto ściga naszych to wtedy powinno to być w prost powiedziane i potępione. |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl