Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Ksawery 23.02.2009 14:24

Wtorek też zerwał więzadła krzyżowe i widzimy jaka teraz jest jego forma... Niestety Gargule wróżę tą samą przyszłość :-/

rafalek 23.02.2009 14:35

Tylko, że Garguła nie jest napastnikiem. Kopać piłki to on nie zapomni. Wtorek jest teraz słaby, bo stracił na szybkości, zwrotności i ma uraz psychiczny. Garguła szybkości tak bardzo nie potrzebuje, wystarczy, żeby posyłał dobre piłki

jachting 23.02.2009 14:43

ble ble - znajdziesz też sporo przykładów,piłkarzy którzy wracali po takiej kontuzji do formy .
Niema co marudzić,to nikomu nie pomaga,na zapas też nie warto się przejmować .
Ja osobiście jestem dobrej myśl,i życzę mu powodzenia i szybkiego dojścia do zdrowia.

Co oczywiście nie oznacza że się nie liczę z komplikacjami ,na dwoje babka wróżyła .
Żale zachowajcie dla siebie ....

jgw 23.02.2009 16:20

http://wisla.krakow.pl/art.php?news_id=5315

:/

Maciuś 23.02.2009 16:24

Pol roku+3 miechy na dojscie do formy czyli...bedzie gotowy na runde rewanzowa nowego sezonu.

martinius028 23.02.2009 16:31

Tylko my nie chcieliślmy Ettiena bo nie był w formie bo nie grał a Graguła nawet trenować nie będzie mógł;[

Cóż mamy pecha ale to nam nie przeszkodzi.

FraMat 23.02.2009 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 680158)
Myślę, że jego pensje w najbliższym czasie będzie płacić w przeważającej części ZUS.
.

Wyjaśnijcie mi proszę was wszystkie forumowe słoneczka, jak to jest z tym placeniem pensji przez ZUS.

Z tego, co wiem ZUS placi za okres choroby tylko pracownikowi zatrudnionemu na umowę o pracę i w wysokości do 80% pensji liczonej średnio za okres ostatnich kilku miesiecy.
Pytanie: czy cala pensja pilkarza zawodowego jest w umowie o pracę, czy może tylko jej część, a reszta jest w dodatkowym kontrakcie?

Bo jeśli cała, to jak wyjaśnić rozbieżność pomiędzy wydatkami na pensje a opłatami za składki ZUS w budżecie klubu?ą tam dwie pozycje: ok 15 mln na pensje i ok,. 2 mln na ZUS. Tymczasem przy pensjach z tytułu umowy o pracę w wysokosci ok. 15 mln wysokość odprowadzanaych składek powinna być zdecydowanie wyższa. Same skladki spoleczne to okolo 27% z wynagrodzenia czyli przy wynagrodzeniach rzędu 15 mln to prawie 5 mln, dochodzi do tego ubezpieczenie wypadkowe do 3,6% i na fundusz pracy 2,45% + fgśp o,1% oraz 9% na ubezpieczenie zdrowotne (to pomijam bo jest chyba zawarte w podatku).
Rzem jednak powinno to wynosic do 33-35% wynagrodzenia. Czyli ok 5mln 250
Może jakiś ksiegowy mi pomoże?
Wiem też , że istnieje ograniczenie składek ZUS po przekroczeniu jakiegoś pulapu wynagrodzeń, (ta kwota wynosi w 2009 roku 95790 zł to znaczy od wyższych kwot nie placi się skladek i to może wyjaśniać rożnicę) ale wtedy ZUS chorobowe placi chyba od wysokości skladek a nie od wysokości wynagrodzenia? Co z resztą? Piłkarz jest stratny czy klub dopłaca różnicę?

zim zum 23.02.2009 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 680151)
Belchatow nie ma pilkarza, nie ma kasy od nas, i w dodatku musi mu placic pensje za nic. chytry dwa razy traci, nigdy wiecej handlu z tym klubikiem.

a my dostaniemy nastepnego kontuzjogennego zawodnika. Garguła co chwile ma jakieś urazy

Fernando Redondo 23.02.2009 17:32

No to piękne rokowanie jak tylko przednie to powrót do TRENINGÓW pod koniec sierpnia, jak jeszcze tylne to pod koniec pażdziernika czyli de facto myślę że naprawdę kicha jezeli tylne też zerwane:( Jeżeli nie będzie przez rok grał, potem już raczej nie wróci do dyspoycji. Cóż czekamy do piątku. Fatalna sprawa...


Może być 2 Niedzielan... nie chcę porównywać do Dawidowskiego bo tego jakoś nie lubię(chyba przez opinię lenia, ochlejusa i hazardzisty jaka o nim krąży).. Garguła i Niedzielan to goście naprawdę ok. Mam nadzieje że jednak łukasz wróci do formy..


Ja jednak chciałbym wam zwrócić na jedno uwagę. Kontuzja została odniesiona w nieszczęśliwych okolicznościach. Ale jednak jak porówna się to do siły z jaką wszedł wtedy w Niedzielana... wydaje mi się że po prostu więzadła Garguły mogły być już w fatalnym stanie w tym kolanie. Kibice GKS mówią że już nie raz to kolano leczył. Tak więc pewnie prędzej czy później tej kontuzji by doznał.
Może to i lepiej że zdażyła się teraz i jest jeszcze szansa na to że w Wiśle dojdzie do formy. Bo jakby ją złapał za pół roku to by był dramat na maksa. A tak jest jeszcze nadzieja. A będzie większa jeżeli okaże się że zerwało się tylko przednie, a tylne jest ok... Ważne żeby jeszcze zagrał w tym roku, bo jakby miał czekać do wiosny bo u nas się nie da to proponowałbym go gdzieś wypożyczyć od października do lutego do 2 ligi portugalskiej(oczywiście na nasz koszt) bo inaczej zapomni jak się gra w piłkę...

Najgorsza wydaje się ta cholerna przerwa zimowa... bo po pierwsze wtedy twarde boiska, a po drugie długi okres i czas bez piłki się wydłuży...(gdyby poszło też tylne więzadło)

1q2 23.02.2009 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fernando Redondo (Post 680331)
. wydaje mi się że po prostu więzadła Garguły mogły być już w fatalnym stanie w tym kolanie. Kibice GKS mówią że już nie raz to kolano leczył. Tak więc pewnie prędzej czy później tej kontuzji by doznał.

Tu wszystko jest mozliwe - tak to ze moglo to sie stac ze wzgledu na zle treningi , badz niedostateczna rozgrzewke przed meczem.

Ja jestem ciekaw czy Gargula byl w ogole badany przed podpisaniem kontraktu.
Tak czy inaczej na rok mozemy w ogole zapomniec ze ktos taki jest graczem naszego zespolu.

Pusiek 23.02.2009 18:41

No to Jirsak ma rok czasu by udowodnić, że może grać lepiej od Guły

Czopens 24.02.2009 18:40

http://wisla.krakow.pl/art.php?id=&news_id=5320
http://wisla.krakow.pl/art.php?id=&news_id=5321

Wiemy już wszystko, wystarczy tylko wygrywać. :)

vote-for-mikey 24.02.2009 20:51

Marcelo Guedes widziany był dzisiejszego ranka na lotnisku Kraków-Balice.

Po przylocie Frankfurtu Lufy o 7.30 z przylotów wyszła ciemnoskóra niewiasta, całkiem ładna, prawdopodobnie partnerka życiowa naszego obrońcy. Mniej więcej dziesięć po ósmej cała czwórka ( bo było jeszcze dwóch chłopaków, nie wiem czy czekali razem z Marcelem, czy przylecieli z SP. Mogli to być nawet Beto i Cleber, nie przyjrzałem się im szczerze mówiąc :D )

i teraz najważniejsze. Odkopie ktoś zdjęcie partnerki Marcelo z momentu gdy przyjeżdżał do Wisły? bo nie jestem pewien czy to była ta sama :D


patrząc na zdjęcie raczej nie ona. tamta była (jeszcze) wyższa, i miała jaśniejszą karnację :)

radekogi 24.02.2009 21:02

Jeżeli była chuda i zgrabna to napewno nie ona. :P Kilkakrotnie widziałem ją z bliska i boginią piekności to ona nie jest no ale o gustach sie nie dyskutuje.

http://bi.gazeta.pl/im/7/5649/z5649687N.jpg

wolfy 24.02.2009 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radekogi (Post 681290)
Jeżeli była chuda i zgrabna to napewno nie ona. :P Kilkakrotnie widziałem ją z bliska i boginią piekności to ona nie jest no ale o gustach sie nie dyskutuje.

http://bi.gazeta.pl/im/7/5649/z5649687N.jpg

Dobra, ja wiem jak to pewnie zostanie odebrane, ale generalnie wygląd nie jest najważniejszy.

kot 25.02.2009 01:42

Już nie mogę słuchać, że Wojtek i Andrzej, znowu nie czują bólu i będą mogli trenować, ale jak za każdym razem w ich przypadkach, muszą nadrobić zaległosci treningowe, aby dojść do formy i grać. Pytam się grzecznie naszych trenerów, ile czasu musi im zająć dojście do formy po 12 dniowej przerwie, kontuzją natury raczej niezbyt poważnej ?

- kolejną całą rundę ?

Do jasnej Anielki. Stop z tym cackaniem się z tymi piłkarzami, będącymi jakby jakimiś gwiazdami a nie pilkarzami drastycznie odstającymi od reszty. Oni są nie tylko jak widać na najwyższych pensjach w klubie ale chyba także na jakiś prawach szczególnych u naszych działaczy. No to co można powiedzieć o Sobolu. Kim on jest w/g Skorży - nadczłowiekiem albo robotem czy co ? Nie - on jest zdolnym i ambitnym piłkarzem i po operacji, wchodzi od razu do gry i to z maksymalnym zaangażowaniem, jak zwykle i do tego za raczej mniejsze pieniądze od Wojtka i Andrzeja. Głowa ma częste kontuzje i zawsze na drugi dzień po zgodzie lekarza na grę, już gra w 1 składzie a po 2 meczach wraca do najlepszej formy. Przestańmy więc wreszcie już ściemniać z tym Wojtkiem i Andrzejem. Albo wreszcie zaczną grać albo ława i rezerwy, bo to już żałosne się robi. To może być już ich 3 runda bez formy i ciężko ich tłumaczyć wiecznie tym samym, czyli niczym i bez sensu. Tak jak jeszcze Andrzej miał kontuzję kolana i dłuższą przerwę , choć teraz już powinien grać a nie gra, tak Wojtek miał w sumie problem pt. "nie wiadomo o co chodzi" ?. Muszą wreszcie wiedzieć, że nadszedł ich czas próby i jak nie zdadzą egzaminu, to trzeba będzie im zmierzyć się z rywalizowaniem o skład, ale być może w ME. Zieniu zawalił rundę i dostał out od razu. Baszczu też. Nawet Tomas nie jest w takich łaskach u Skorży, choć i on mógłby wreszcie zawalczyć o stały skład, gdyż to już jego 4 runda koniec- końców a postępy wciąż niezaduże i trzeba coś wreszcie pokazać, aby się zacząć spłacać. A Wojtek i Andrzej jak te święte krowy, powtarzalny regres sportowy i jednoczesna wieczna sznsa na grę. Chyba nadszedł czas na męską rozmowę z tymi piłkarzami ? Chyba nadszedł czas aby wreszcie potwierdzili przydatność w Wiśle i spłacili tak ogromne zaufanie, jakim obdarzył ich nie tylko Skorża, ale i cały klub oraz kibice ?

ja_ka_ 25.02.2009 08:31

Rafał Boguski: Bluźnierstwa nie przechodzą mi przez usta


http://www.sport.pl/pilka/1,70998,63..._mi_przez.html

tofik 25.02.2009 10:04

Zgadzam się w stu procentach z kotem. Skandal, że najlepiej opłacani zawodnicy w klubie są w rzeczywistości jednymi z najsłabszych.

eye63 25.02.2009 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 681445)
A Wojtek i Andrzej jak te święte krowy, powtarzalny regres sportowy i jednoczesna wieczna sznsa na grę. Chyba nadszedł czas na męską rozmowę z tymi piłkarzami ? Chyba nadszedł czas aby wreszcie potwierdzili przydatność w Wiśle i spłacili tak ogromne zaufanie, jakim obdarzył ich nie tylko Skorża, ale i cały klub oraz kibice ?

Akurat z tekstem generalnie się zgadzam i dalej - uważam, że to jest ostatnia runda w której powinni mieć szansę zaskoczyć (choć widzę, że raczej im się niestety to nie uda) - to o Niedzielanie można powiedzieć wszystko, ale nie to, że tak jest ferowany i obdarzony przez Skorżę zaufaniem. To był nawet chyba główny problem - Niedzielan grał mało, zobacz na statystyki, a wszystko wskazuje, że tych szans więcej w tej rundzie wcale nie dostanie. Łobo to inna bajka, zawsze były jakieś problemy, na które można było coś zwalić, a to Euro, a to brak przygotowania, zgrania itd. Teraz nadchodzi runda prawdy dla Łobodzińskiego - cudów oczekiwać nie można, ale solidnej gry już jak najbardziej. Poza tym Łobodzińskiego nikt nie wywali, bo kogo sprowadzimy na prawe skrzydło?

martinius028 25.02.2009 10:50

Póki ma ważny kontrakt to my możemy chcieć go wywalić a i tak nic z tego nie będzie.Na prawym skrzydle jest Mały i teraz Burliga zaczyna do drużyny wchodzić, więc prawe skrzydło jest.Niedzielan teraz ma konkurencje której nie może podołać.Jest Paweł,Pepe,Boguś,Mały,Beto.

kristos 25.02.2009 13:22

Niedzielan nigdy nie był dla mnie dobrym zawodnikiem ,więc się nie dziwię że nie spełnia czyichś nadziei.
Natomiast jeśli chodzi o Łobodzińskiego to jestem pewien ,że Wojtek będzie dla Wisły bardzo ważnym zawodnikiem i to już w tej rundzie.

jgw 25.02.2009 13:26

Łukasz Garguła ma dzisiaj urodziny. Przede wszystkim zdrowia.

bonawentura 25.02.2009 13:34

Wszystkiego najlepszego. Żeby więzadła krzyżowe się szybko pozszywały. ;-).

Wojtas 25.02.2009 13:42

Ja pamietam jeszcze Niedzialana z tych trzech czy czterech meczow po tym jak do nas przyszedl.Naprawde wtedy gral dobrze ,przedewszytkim szybkosc ,dobre podania...pomyslalem "To bedzie nasze wzmocnienie!!",...potem jednak ta nieszczesna kontuzja ,dlugoterminowe leczenie,a potem juz jakby inny zawodnik ktorego do dzis niewiadomo na co stac.


Natomiast zgadzam sie ze Andrzej musi miec jak Sobol wiecej mobilizacjii bo nastawienie psychiczne w sytuacjii kontuzjii,samozaparcie i niepoddanie sie,oraz dazenie do tego zeby jak najszybciej wrocic do dobrej formy,tez jest wazne oprocz podstowej kwestii leczenia zdrowotnego.


Co do Lobodzinskiego ,to tez uwazam ,ze jak to bylo w jednym filmie"To nie jest Zubr,zeby go trzymac pod ochroną",i to za taką kase.
Dwa dobre dosrodkowania z Cracovią,nie wystarczą,Wojtek powinien bardzie angazowac sie w gre ,bo co zreszta czestow widac czesto gra "oszczednie".


Rolą Skory jest poprostu wycisniecie z tych zawodnikow ile sie da,ale nie na zasadzie przymusu tylko dla ich dobra,dla dobra klubu,kibicow.

AYALA 25.02.2009 16:31

więkoszśc z Was jedzie po Łobo a zapomina że Jirsak kosztował znacznie więcej a jest w klubie dłużej o pół roku.To na Tomasa licze najbardziej że bedzie grał co najmniej jak Stilic na wiosne.Zacznie wreszcie podawac na 30 - 40 m takie piłeczki że pozostanie Broziowi tylko noge dołożyc.

HEDu 25.02.2009 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 681698)
więkoszśc z Was jedzie po Łobo a zapomina że Jirsak kosztował znacznie więcej a jest w klubie dłużej o pół roku.To na Tomasa licze najbardziej że bedzie grał co najmniej jak Stilic na wiosne.Zacznie wreszcie podawac na 30 - 40 m takie piłeczki że pozostanie Broziowi tylko noge dołożyc.

a my tam wiemy ile Jirsak kosztował ... mało meczów oglądałeś jeśli nie widziałeś jak gra, w samym meczu z Legią mógł mieć ze 4 asysty ale nasi napastnicy tego nie wykorzystali, jasne, często jest niewidoczny (moze przez słabą psyche) ale Łobo nie mozna rozgrzeszyc w zaden sposób, jesli widziałem na całą runde jego dobre 3 dośrodkowania (bo o prostopadłych podaniach mozna zapomniec) to jest wszystko.

1q2 25.02.2009 16:59

Z Jirsakiem to jest dziwna sprawa...Zaczal z lawy i w koncu wybiegal sobie ten 1 sklad, grajac coraz lepiej i gdy wydawalo sie ze moze byc jeszcze lepiej , Tomas zaczal gasnac w oczach.Ale mysle ze mozna miec nadzieje na poprawe jego gry.

A co do ceny to ja tez mysle ze on tych 700tys ojro nie kosztowal

Szymek1 25.02.2009 19:21

Jirsak to w ogóle inny typ piłkarza niż Stilic, widać, że ma potencjał i w tej rundzie może pokazać pełnie możliwości, łącznie z super podaniami, ale Jirsak nie ma mentalności przywódcy w przeciwieństwie do Semira, który z Murasiem rządzi i dzieli na boisku w meczach Lecha. Przynajmniej w moim odczuciu tak jest a jedyne kryterium jakim się kierowałem to 90% meczów które obejrzałem zarówno Lecha i Wisły w tym sezonie. Jirsak na pewno ma papiery na rozgrywanie, aczkolwiek nie w stylu Szymka czy Semira.

FraMat 25.02.2009 21:53

no masz rację, Tomas sprawia wrażenie, że przeprasza, że znalazl się na boisku i że boi się własnego cienia. A tu potrzeba chłopa z charakterem i z cechami lidera

irman 25.02.2009 22:34

Będę bronił Jirsaka. Moim zdaniem Skorża jest do niego z niewiadomych przyczyn uprzedzony. Tomas nie dostał do tej pory nawet w ułamku takiego kredytu zaufania jaki miał choćby Łobodziński. Na wiosnę ubiegłego roku Jirsak był w bardzo dobrej formie. W ilu meczach zagrał wtedy w pierwszym składzie? Żelazne miejsce miał Cantoro, niezależnie od tego czy grał dobrze, czy też katastrofalnie. W ubiegłej rundzie było nieco lepiej, ale Tomas był uparcie wystawiany zaraz za napastnikiem, do czego niestety się nie nadaje. Wydaje mi się, że postawienie na Jirsaka w kilku meczach z rzędu od pierwszej do ostatniej minuty, w wyjściowym składzie na środku pomocy razem z Sobolem, pozwoliłoby pokazać Czechowi na co go stać. Jeżeli Łobodziński w kilkudziesięciu meczach miał żelazne miejsce w składzie niezależnie od tego jak tragicznie grał w meczu poprzednim, to dlaczego nie dać takiej szansy Jirsakowi, tym bardziej, że nie ma w tym momencie żadnej alternatywy na rozegraniu.

Inna sprawa, to fakt, że charakteru lidera ten facet nie ma. No ale jeżeli Boguski, który też jest cichym, spokojnym chłopcem daje radę, to dlaczego Jirsak ma nie dawać?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl