![]() |
wkręcam to jak kolege w pracy by mu żart zrobić i się pośmiać....
jeśli Nasz zarząd tak wkręca nas, to nie wkrętka ale jawne dymanie |
@bridgeburner
Nie przeczę dofinansowaniom TFK - bo o tym napisałem, ale jeśli podsumujesz te 7 mln zł razy dajmy na to 15 lat to masz ponad 100 mln zł wpompowanych bezpośrednio w klub, a jak doliczysz pożyczki - kolejne 100 mln zł (a pewnie więcej bo przecież były spłaty pożyczek) to wychodzi średnie dofinansowanie Wisły na poziomie ok. 20 mln zł rocznie !!!! |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
a ze niektore zjeby od razu pytają pod tym postem czy chodzi o Wisłe, a on nie odpisuje, to sobie dorabiają już resztę historii tak jak wczoraj Knura napisał ze zaraz bedzie informacja o tym czy odwołujemy sie od kartki czy nie, zjeby sobie same dopowiedziały i dopisały ze bedzie info odnosnie inwestora. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Zastanawiającą jest ta decyzja potencjalnego kupca, na utrzymanie jego nazwy w tajemnicy. Jak dla mnie są dwie opcje takiego sposobu działania.
W miarę pozytywna - chętny na zakup Wisły to rzeczywiście ,,duża ryba'' i chce się zabezpieczyć w razie upadku negocjacji żeby nie stracić na wizerunku ( w środowisku setek tysięcy ludzi jest na razie mitycznym zbawicielem, a potem nasz zarząd może zrobić z niego naszego grabarza informując nie oficjalnie oczywiście, że to nie przez nich negocjacje padły tylko przez drugą stronę) . Po za tym może chce wejść z przytupem - jest teraz tyle różnych potencjalnych kupców i tak duże zainteresowanie mediów sprawą, że jak wszystko przebiegnie pomyślnie to nawet tvn 24 na czerwonym pasku przez trzy dni będzie o tym informował. negatywna- to rzeczywiście niepewna firma mająca niezbyt dobre zamiary i pragnie utrzymać swoją nazwę żeby przez okres negocjacji któryś dziennikarz na nich czegoś nie znalazł - czegoś co z automatu mogło by zerwać rozmowy przez TS. Wszyscy sobie gdybają to ja też :) wierzę, że bedzie dobrze bo za duży ruch w ,,interesie'' jest. |
Cytat:
|
Cytat:
O pierwszym zaciagu telefoniki (Kalicuak, Bukalski, Węgrzyn, Czerwiec itd) do teraz krążą legendy W tamtych czasach to spokojnie po 20-30 mln mogło być(uczciwego) deficytu w budzecie |
Kochani poczekajcie rozmowy finałowe trwają była jak narazi umowa przedwstępna podpisana z tego co wiem dziaj maja sie odbyc ostateczne rozmowy od poczatku pisze, ze od Wtorku sie zacznie co nie znaczy, że dzisiaj się skoniczy negocjacje moga nawet potrwac do czwaertku. Wszystko odbywa sie w cudzysłowiu za zamknietymi drzwiami i wiem ze w tej chwili nie ma mozliwosci wyciagnac czy jest dobrze czy źle. Firma z tego co mi kilka osób przekazało nazwe narazie sie pokrywa ale nikt nie wychyli sie tym razem przed szereg. Cierpliwości.
|
i o to chodziło, żeby wywołać dyskusję :D
|
Niebardzo rozumiem o jakie negocjacje chodzi i czy nasz zarząd w obliczy stania pod ścianą dyktuje jeszcze nabywcy jakieś warunki
jaki koń jest każdy widzi |
Cytat:
|
mr_kwolf no chyba że tak podejrzewam że innej opcji niema albo nas kupią albo nie i tyle
|
negocjują na które konto przelać te 11 baniek :)
|
nie wszystko jest białe i czarne
|
Cytat:
Wszyscy chcielibyśmy żeby to się już szczęśliwie zakończyło, ale nikt normalny w klubie nie poda żadnych informacji z kim rozmawiają, o ile rozmawiają. Po co? Żeby Jadczak pisał do nich maile że negocjują z gangsterami? Co najwyżej Matiego dla jaj do Szwajcarii wyślą... |
wolf i z tym masz racje nie zawsze mi z tobą podrodze. Ale ci co wiedza nie dadza pożywki dla dzienikarzy
|
Jakby z kimś faktycznie rozmawiali to jadczak już by dawno wiedział :]
|
Cytat:
|
poczucia humoru nie można im odmówić :P
Cytat:
|
Cytat:
Utajnianie nazwy to normalna praktyka w biznesie. Teraz wszyscy się posiłkują pośrednikami , klauzulami poufności itd. |
Cytat:
Pojawi się inwestor to się dowiesz, nikt się nie pojawi - też będziesz wiedział. Jakiś zbymak dostaje zatwardzenia, pisze na tt że "jest ciężko" a tu już milion teorii. Jeżeli prowadzone są negocjacje (jeżeli!) to cisza może tylko pomóc. |
Cytat:
|
petred napisał(a):https://wislakrakow.com/forum/images...s/viewpost.gif
Zastanawiającą jest ta decyzja potencjalnego kupca, na utrzymanie jego nazwy w tajemnicy. Jak dla mnie są dwie opcje takiego sposobu działania. W miarę pozytywna - chętny na zakup Wisły to rzeczywiście ,,duża ryba'' i chce się zabezpieczyć w razie upadku negocjacji żeby nie stracić na wizerunku ( w środowisku setek tysięcy ludzi jest na razie mitycznym zbawicielem, a potem nasz zarząd może zrobić z niego naszego grabarza informując nie oficjalnie oczywiście, że to nie przez nich negocjacje padły tylko przez drugą stronę) . Po za tym może chce wejść z przytupem - jest teraz tyle różnych potencjalnych kupców i tak duże zainteresowanie mediów sprawą, że jak wszystko przebiegnie pomyślnie to nawet tvn 24 na czerwonym pasku przez trzy dni będzie o tym informował. negatywna- to rzeczywiście niepewna firma mająca niezbyt dobre zamiary i pragnie utrzymać swoją nazwę żeby przez okres negocjacji któryś dziennikarz na nich czegoś nie znalazł - czegoś co z automatu mogło by zerwać rozmowy przez TS. Wszyscy sobie gdybają to ja też :) wierzę, że bedzie dobrze bo za duży ruch w ,,interesie'' jest. Pieniądze lubią ciszę. Takie jest wytłumaczenie. Utajnianie nazwy to normalna praktyka w biznesie. Teraz wszyscy się posiłkują pośrednikami , klauzulami poufności itd. Bardziej Ts-owi zalezy na poufności po co ktoś ma potem po mediach sie żalić ze trupy były takie taki i jeszcze inne to bardzo wygodnie TS-u |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
pycha kroczy przed upadkiem!! |
Przecież oni do tej Szwajcarii pojechalii na narty.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl