![]() |
Może pracuje tam?
|
Może jego kumpel, przyjaciółka, ciotka tam pracuje?
|
a Mały dalej "puchnie" :D http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/f...r/IMG_6546.jpg
|
Byłem osobiście. Jeśli chodzi Ci fan01, o to że co ja robiłem w galerii w czasie meczu Wisły, to ci powiem że po słonecznym południu, była straszna ulewa i musiałem czekać, aż to wszystko przejdzie. Wyrobiłem się dopiero na II połowę. W gwoli ścisłości to było GK, nie Bonarka - pomyliło mi się.
|
Cytat:
|
Zastanawia mnie jakie to mamy dzisiaj pokolenia młodych piłkarzy, zwichnięty palec a on zwija się z bólu, woła o nosze, znoszony trzyma się za głowę.... eh....
Ciekawe co powiedziałoby pokolenie naszych dziadków, rannych na wojnach, walczących na frontach o chłodzie i głodzie, więzionych w obozach... Inni ludzie i inny gatunek mężczyzny chyba... |
Cytat:
|
Cytat:
A skąd on ma wiedzieć czy ma tylko zwichnięty palec? Lekarza na miejscu też tego nie wiedzą, dlatego w całości go należy przetransportować do szpitala i najlepiej właśnie na noszach bo nie daj Boże coś więcej mogłoby mu się stać i niepotrzebnie o własnych siłach schodził z murawy..wstępne rozeznanie to coś z palcem, ale kto wie.. może też coś z nogą, żebrami, ramieniem.. i nie należy tych częsci ciała nadwyrężać. Jak potkniesz się nogą o krawężnik i upadniesz to przecież nie boli cie tylko noga, ale pół ciała.. |
Melikson nie jest jakąś miękką fają. Chyba już to udowodnił nie raz. Jeśłi zwichnięciu towarzyszy np. rozerwanie torebki stawowej i ucisk na nerw, to ból jest cholerny.
|
Cytat:
miałem złamany palec u ręki.. dopiero na 2 dzień pojechałem do szpitala jak miałem baniak na ręce ogromny a żadnym Rambo nie jestem.. dla mnie też dziwne, że schodził na noszach skoro sobie coś z paluszkiem zrobił :D co nie zmienia faktu, że jest nie przeceniony dla nas i warto chuchać na zimne .. cruxa przecież nie ma żadnej torebki rozerwanej nie popadajmy w skrajność.. |
Spotkanie z nowymi zawodnikami !
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...mi_zawodnikami |
Spokojnie z tym Maorem, gdzieś przeczytałem że już dziś trenował ;)
|
Bo to palec u ręki, a nie u nogi. Trenować i grać może normalnie.
|
W dzisiejszym PS przeczytałem wywiad z Jeliensem w którym chłop bez oporów stwierdza że błąd w meczu ze Skonto nie był jego tylko Chaveza (bo powinien wybić piłkę). Po przeczytaniu tego zacząłem się zastanawiać czy chłop przypadkiem nie ma jakiegoś problemu z realną oceną swoich błędów (winni są wszyscy tylko nie ja). Jeśli by tak było to trudno jest mi go sobie wyobrazić jako "lidera defensywy".
|
ale Jaliens pośrednio miał rację
w zamierzeniu blokował dostęp do piłki, którą w zgranej drużynie zgarnąć powinien asekurujący akcje partner, a Chavez tego nie zrobił więc błąd bym powiedział 50/50 na obu stoperów |
Cytat:
|
Co do dywagacji z wcześniejszej strony o Meliksonie:
Maor oczywiście nie jest miękką fają , został wzięty na nosze , bo tak nakazują przepisy UEFA. |
Miękką fają może nie, ale twardzielem go nazwać nie można. Lubię Meliksona, ale nie ma co ukrywać. Większość piłkarzy się ze sobą 'pieści'.
|
Melikson to najczęściej faulowany zawodnik Ekstraklasy poprzedniego sezonu.
Ze Skonto też łatwo nie miał, a Wy narzekacie, że pod sam koniec meczu nie miał już siły wstać po raz enty z murawy i zniesiono go na noszach. Trochę zdrowia na murawie zostawił i moim zdaniem rozważania czy Melikson jest "miękką fają" są nie na miejscu. |
Wcale sie Maorowi nie dziwie - ilez moze byc faulowany jeden zawodnik
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Miękka faja - najlepszy piłkarz Wisły. Oby takich miękkich faj więcej. |
Miękka faja to trochę złe określenie.
Porównajmy sobie grę np. Sobola z Meliksonem - oczywiście wiadomo inny typ zawodnika, inna charakterystyka, budowa fizyczna ale tu chodzi o samo podejście do gry. Sobol jak dostaje po nogach to się nie przewraca ale stoi twardo na nogach i cięzko jest go sprowadzić do parteru, a jeśli już to potem w większości bierze odwet (nie wiem czy zwróciliście na to uwagę), z Meliksonem jest natomiast inaczej. Tu chodzi o sam charakter - po prostu JAJA. Twardzielem to on nie jest i tyle, jest za to bardzo dobrym technikiem i to się także ceni. Ja osobiście cenię bardziej tych walczaków co nie oznacza że dyskredytuję umiejętności piłkarzy technicznych jakim jest np. Maor Melikson. |
Cytat:
Tomo - to nie jest post bezpośrednio do Ciebie, ale raczej do malkontentów którzy pisali wcześniej. |
Cytat:
jakby nie uciekał z nogami czy też sie nie przewracał to większe ryzyko powaznej kontuzji by było poza tym Sobol to jest chyba zbudowany z jakichś twardszych tworzyw:) |
Cytat:
Cała ta dyskusja o 'jajach ' Meliksona jest strasznie jałowa . Gośc grał za trzech , biegał wzdłuż i wszerz, w 87 minucie był zajechany po kolejnym brutalnym faulu . Poza tym , jeśli piłkarz ma uraz górnej kończyny to zawsze kładzie się na murawie z jednego powodu - sędzia może nie przerwać gry, gdy widzi że piłkarz stoi i nic mu nie dolega na pierwszy rzut oka , za wyjątkiem bramkarza . |
Dlatego ja do niego nie mam żadnych pretensji. Tacy piłkarze też są niezbędni co on właśnie pokazuje i gra za trzech. Bliżej mu charakterystyką, zachowując odpowiednie proporcje do C.Ronaldo, którego uważam za lalusia niż do Erica Cantony, będącego dla mnie wzorem ofensywnego pomocnika.
|
Proponuję przypomnieć sobie ile zostało podyktowanych rzutów karnych i ilu rywali wyleciało z boiska za faule na Meliksonie w Ekstraklasie. Ten zawodnik jest najczęściej faulowany i to faulowany brutalnie, bo często przeciwnicy próbują go w ten sposób wyłączyć z gry albo też po prostu za nim nie nadążają i uciekają się do fauli, żeby go powstrzymać.
A on dalej robi swoje, jakby był miękki to po kilku takich wejściach w meczu zacząłby unikać gry. |
Według mnie nie można powiedzieć, że jest miękki. Tak, to prawda, jest jednym z najczęściej faulowanych Naszych zawodników ale pewnie też jest najczęściej 'holującym' piłkę piłkarzem; ) Wydaje mi się, że ktokolwiek teraz będzie grać z Wisłą będzie miał w zamiarze ostrą grę przeciwko niemu i tak samo było w tym meczu. Zostawić swobodę w rozgrywaniu takiemu piłkarzowi to jak poddać mecz...
Jedna sytuacja skłania mnie to zaprzeczenia , że jest 'miękką fają'. Była taka sytuacja w tym meczu, że ktoś zagrał mu na środek boiska trochę za bardzo przed niego. A ten widząc że przed nim na pełnym wślizgu wchodził (bodajże Lajzans - przepraszam jak źle napisałem) i tak przyłożył nogę, zdąrzył, po czym wystrzelił w powietrze na skutek tego wjechania mu w nogi. Na szczęście tam się nic nie stało. Oczywiście, Sobolewskim nie jest, i dobrze, w końcu do jego zadań należy rozgrywanie akcji,a nie bronienie; ) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:51. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl