![]() |
Cytat:
|
Wilczek będzie kontrakty podpisywał. A ich treść ustalać firma prawnicza.
|
Cytat:
Na razie jest nikim hehe No może to trochę brutalnie napisałem. Michał Jończyk, rocznik 1992, był niedawno do nas wypożyczony z Sandencji Nowy Sącz. Bardzo szybki chłopak i dobry technicznie, coś wiem bo go dwa razy widziałem w akcji. Zaraz ktoś napiszę że jakie ja mam pojęcie o ocenie zawodnika i będzie mial rację, ale mam przeczucie że bedziemy żałować tego młodziaka...Ale w sumie co ja mogę wiedzieć ;P |
Nie był wypożyczony tylko przeszedł do nas i dostał kontrakt na pół roku ale postanowili z nim nie przedłużać kontraktu i podpisał (2 letni?) kontrakt z Sandecją!
Grywa w młodzieżówce razem z naszymi młodymi Wiślakami, i narazie strzela tam więcej bramek niż Leszczak czy Chrapek. |
A ja wam powiem krótko i prosto. Polityka transferowa bez prawdziwych w futbolu pieniędzy nie ma prawa być całkowicie udana.
|
Cytat:
Po rzeczowym przemysleniu faktu ze Bednarza juz nie ma ,uwazam ze madrze piszesz.... Bazą dla pomyslu zwolnienia Bednarza bylo to zeby Skorza mial decydowac o przydatnosci danego zawodnika jakiego mu podesla Edek i Jozek. W ten sposob tylko trener otrzymuje kompetencje by ustalac kogo chce a kogo nie. Pomysl wielce szlachetny ,ale czy wypali?? Skorza jako ten ktory ma calkowitą władze nad kszałtem kadry itd..Ja wiemy ma on pewne wady od trzymania sie swoich nazwisk po problemy z mobilizacja zespolu. A tu nagle dostaje kompetencje absolutnej kreacji kadry.. Jesli cos sie nie powiedzie to juz wiemy kogo RN wywali z hukiem jako pierwszego.Z jednej strony Maciej dostal wolne krzeslo ale musi sobie zdawac sprawe ze jest to tez gorące krzeslo.I to bardzo........... |
Cytat:
|
Dariusz Wójtowicz, który z młodymi Brożkami, Kuzerą, Kaczmarkiem i Dawidem Wisłą zdobywał MP Juniorów ;]
|
I dzisiaj Jończyk strzelił bramkę dla Sandencji. Ehh...
|
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,69...uventusu_.html
W zimie mogliśmy mieć Davida Braza za 200 tys. euro, a latem nawet za darmo. Był jednak za słaby na Wisłę, ale wystarczająco dobry dla Flamengo Rio de Janeiro... Co więcej, dowiedziałem się, że od 1 stycznia podpisał umowę z Juventusem Turyn - twierdzi Jacek Bednarz, były już dyrektor sportowy mistrzów Polski Spodziewał się Pan zwolnienia? - Tak, bo czytam gazety (śmiech). To był zaskoczenie, bo po Levadii stanowisko dyrektora miało istnieć, a jeszcze mieliśmy zatrudnić skautów. Ale może właściciel zmienił zdanie. Nie czuje się Pan jak kozioł ofiarny porażki z Levadią? - Nie mogę tego komentować. Najlepsze jest milczenie. Sukces ma wielu ojców, a klęska zawsze jest sierotą. Ma Pan żal do trenera Skorży? - Tylko o to, że dał się pokonać Levadii. Jego zatrudnienie było moim pomysłem, ale nie mówiliśmy, że zawsze będziemy się zgadzali. Sprowadzenie którego piłkarza było Pana największym sukcesem, a którego porażką? - Nie można tak stawiać sprawy, bo ci ludzie cały czas grają w piłkę. To są moje dzieci: jedne potrzebują szczególnej troski, a inne można wystawić przed szereg. Nie wszystko się udało, ale też nie wszystko spieprzyłem. Nie dam sobie wmówić jednego - że się nie starałem! Sukcesy to transfery Marcelo i Juniora Diaz, a porażki to odejście Adama Kokoszki i Kamila Kosowskiego. - Sprawa Kokoszki jest trudna. Mój pogląd i klubu na ten temat był odmienny i żałuję tego, bo można było załatwić sprawę inaczej i Adam miałby umowę z Wisłą. Gdy doszło do sporu z Włochami, to klub chciał unieważnić rejestrację zawodnika, co doprowadziłoby do patowej sytuacji. Adam pewnie nie wróciłby do nas, ale to wzmocniłoby naszą sytuację. Później zwrócilibyśmy się o ekwiwalent, który Wisła pewnie i tak dostanie. Niedługo rozpocznie się procedura w FIFA, która będzie zmierzała do tego, by włoski klub zapłacił odszkodowanie. Sprowadził Pan też kilku piłkarzy, na których można dziś nieźle zarobić. - Gdyby Wisła chciała sprzedawać, to na niektórych nazwiskach przebicie byłoby co najmniej dziesięciokrotne. Ale nie byliśmy nastawieni na sprzedaż, tylko na utrzymanie składu. Jak się Panu udało sprowadzić za darmo Marcelo, jednego z najlepszych obrońców ligi? - To nic nadzwyczajnego. Najpierw się kogoś obserwuje, a później nadchodzi moment, gdy zaczynają się kwestie finansowe. Gdy dostałem informację, że jest wolny, to zdecydowałem się po niego sięgnąć. Warunek był jeden: musi uwolnić się spod jurysdykcji klubu. Tak się stało, choć gdy go zarejestrowaliśmy, to dostaliśmy pismo z Santosu z żądaniem 10 mln dolarów. Polskie kluby powinny mniej bazować na obserwacjach i skautingu, a bardziej liczyć na to, że trafi się taka okazja, i wówczas błyskawicznie działać. Chciał Pan sprowadzić Davida Braza. - W zimie mogliśmy go mieć za 200 tys. euro, a latem nawet za darmo. Był jednak za słaby na Wisłę, ale wystarczająco dobry dla Flamengo Rio de Janeiro... Co więcej, dowiedziałem się, że od 1 stycznia podpisał umowę z Juventusem Turyn. Choć z drugiej strony trafił się nam również Beto, który nie wypalił. Trener chciał napastnika o określonym profilu i wydawało się, że go znaleźliśmy. W tym zawodzie to jednak normalne, że piłkarze nie potrafią znaleźć miejsca w składzie. Np. Włodek Smolarek nie zrobił kiedyś kariery w Legii Warszawa. Żałuje Pan, że nie udało się ściągnąć Braza? - Nie, takich zawodników było więcej. Gdybyśmy pod koniec czerwca dostali Braza oraz zgodę na transfer Bożoka i napastnika, to pewnie dziś rozmawialibyśmy inaczej. Czasem musiałem przyjąć razy za nie swoje grzechy, ale dyrektor sportowy musi umieć zachować klasę. Pozostanie Pawła Brożka to sukces czy porażka? - Dobre pytanie, ale nie do mnie. A jak Pan to ocenia? - Nie mieliśmy ciśnienia, by kogoś sprzedać. Polskie kluby, gdy mają dobre oferty, powinny jednak to robić. Gonimy peleton, nie lidera. Czemu nie udało się sprowadzić Roberta Lewandowskiego? - Był jedną nogą w Wiśle, ale nic więcej nie mogę powiedzieć. Wisła obroni mistrzostwo? - Bardzo bym chciał, bo to ciągle moje dziecko. Drużyna jest odporna i umie pozbierać się w trudnym momencie. To świadczy o klasie drużyny, choć wynik z Levadią może temu przeczyć. Wisła ma szanse na LM? - W momencie, gdy skończymy budowanie stadionów, wyskoczymy z krótkich majteczek i zabawy w piaskownicy. Inwestycje w infrastrukturę powinny dać wynik sportowy. W 2007 roku mówiło się, że już jest po Wiśle, ale ze Skorżą coś udało się nam tu stworzyć. |
Cytat:
|
Dla mnie fragment wywiadu o Lewandowskim jasno mówi, że to RN zablokowała transfer Lewandowskiego, a nie, że Lewy chciał koniecznie do Lecha.
|
o co chodzi z tym Brazem? od stycznia 2010 będzie grał w juve?
|
To jakiś błąd jest śledze strone juvepoland regularnie i nie ma i nie było tam żadnej wzmianki o Brazie, może chodziło o Juventude, a nie Juventus.
|
śmiech na sali - jeszcze nie otrzymaliśmy kasy za Kokoszkę
|
Oczywiście nadal wszystkiemu winien Bednarz. A, że władze klubu odwalają fuszerę to już broń Boże. A dzieje się tak z prostego powodu. Nie znają się na funkcjonowaniu klubu. W dupie byli. Jak już nadprezes ma ochotę utrzymywać Radę Nadzorczą, to może niech to będą osoby z zagranicy znające się na swoim fachu hę ? A pupilki wracać do TF.
|
Szkoda Braza. Mieć takiego młodego byczka... Pytanie czy nie grymasiłby na rotację... No ale sportowo Braz vs Jop to wynik porównania wydaje się być jasny....
|
O Bednarzy dyskutujemy tu http://www.wislakrakow.com/forum/sho...t=2986&page=21
|
Czy to prawda że doktor Urban pożegnał się dziś z Wisłą? Jeśli tak to jest to dla mnie wyjątkowo dziwna decyzja!
|
Cytat:
|
Po wywiadzie jakiego udzielil Bednarz, jedna rzecz jest szczegolnie ciekawa. Chodzi o Lewandowskiego.
Do tej pory najczesciej lansowane byly dwie wersje, a wiec ze na przeszkodzie stanely horrendalne wymagania finansowe zawodnika, lub tez ze zawodnik bal sie rywalizacji. Lewandowski nawet po podwyzce jaka dostal niedawno, wciaz zarabia stosunkowo nieduzo, dlatego ta wersja stracila ostatnio na popularnosci. Zdaje sie, ze stracic powinna tez ta druga, skoro RL "byl juz jedna noga w Wisle". Wyglada wiec na to, ze od strony zawodnika i jego menadzera wszystko bylo dogadane, jednak do transferu nie doszlo, gdyz ktos nie wyrazil na niego zgody. No i pojaiwa sie mocno frapujace pytanie. Kto to byl ? Oslawiona zla slawa RN, czy tez moze jednak Maciej Skorza ? W kazdym razie w Legii ludzie autentycznie odpowiedzialni za odpuszczenie RL, potrafili sie do tego przyznac (Urban, Trzeciak), natomiast w Wisle wyglada na to, ze obwiniany dotychczas Bednarz, byl obwiniany nieslusznie. |
Jeśli odejście Urbana nie nastąpiło z jego woli, gdyż kompletnie nie znamy tej sprawy, to mnie nasuwa się jedynie sprawa Boguskiego. Pamiętam, że pierwszą diagnozą Urbana była zaledwie dwutygodniowa absencja Rafała i zastosowano zachowawcze środki. Dopiero po upływie miesiąca okazało się, że konieczny był jednak zabieg chirurgiczny. Być może ta zła diagnoza zaważyła na tym, że do dziś nie wiadomo, czy i kiedy Rafał wróci do zdrowia. Z wypowiedzi Skorży wynika, że raczej w tej rundzie Rafał do formy nie wróci i może zagrać jakieś ogony, najwyżej w końcówce tej rundy ( podobnie jak Garguła, który jednak miał jak wiadomo, o wiele groźniejszą i wcześniejszą kontuzję ).
|
Fulham nadal chce Brozia.http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html
|
Cytat:
PS. Jak odpowiesz że zawodnik który jest w kadrze Panaty nie może być słaby, odpowiem że zawodnik który był podstawowym zawodnikiem FK Moskwa też nie może być słaby. Cytat:
Cytat:
|
kwolf - slowa Bednarza, ze "jedna noga byl w Wisle", swiadcza chyba o tym, ze nie zmuszano go do tego przykladajac pistolet do skroni ? Jak inaczej to wytlumaczyc ? Chlopak ktory wolal isc do Lecha byl juz niemal wislakiem...ciekawe. Do tego kolejne slowa Bednarza "nic wiecej nie moge powiedziec" - wydaje sie, ze jesli chodziloby tu o niechec Lewandowskiego do przejscia do Wisly, to nic nie staloby na przeszkodzie, aby JB to publcznie ujawnil.
Tak czy siak, nie mam zamiaru upierac sie na sile. Raczej licze na to, ze kiedys prawda o tym transferze ukarze sie w calosci i juz nie bedzie najmniejszych niedomowien. |
może Wiśle bardziej niż na Lewandowskim-wtedy co by nie mówić zawodniku pierwszoligowym zależało na Nowaku z Bełchatowa? może liczyli,że uda im się pozystać Nowaka i zaproponowali Lewandowskiemu jakiś pól amatorski kontrakt na jakim grał Kokoszka czy Mały :) pewnie to co pisze to bzdury a prawy i tak się nie dowiemy:) więc nie ma sensu nad tym dywagować
|
Cytat:
Oczywiście ja też nie zamierzam się upierać i możliwe że twoje wersja jest prawdziwa ale nie uważam żeby ze słów Bednarza jednoznaczenie wynikało że powód fiaska transferu jest tylko i wyłącznie po naszej stronie. PS. Odpowiadając na pytanie które możesz zadać że po co miałby tak robić Lewandowski to proste, chciał wyciągnąć więcej od Lecha i mógł chcieć mieć "plan B" jakby transfer do Lecha nie wypalił. Ewentualnie Lech się zgłosił później jak warunki z Wisłą były już ustalone. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
z tym ze chciałbym zaznaczyć że wywiadzie Czyzniewski nie mogący sie nachwalić mega-super skautingu Amiki sam przyznał ze nie liczyli ze piłkarz aż tak szybko zacznie tak grac |
Cytat:
|
http://www.futbolnews.pl/informacje/...-z-ugandy.html co wy na to;>??
|
zapewne slabiak. Ale za darmo na 1 sezon mozna by go wziąść i sprawdzic.. Choc to napewno jakies bujdy.
|
[quote=mr_kwolf;788797]Kolega widzę że Braza to wiele razy oglądał, można wiedzieć gdzie? Pytam tak z czystej ciekawości.
PS. Jak odpowiesz że zawodnik który jest w kadrze Panaty nie może być słaby, odpowiem że zawodnik który był podstawowym zawodnikiem FK Moskwa też nie może być słaby.quote] Cóż-znam możliwości Jopa i ciężko mi uwierzyć, że mogą być wyższe od reprezentanta Brazylii U20. Co do spekulacji nt. Lewandowskiego przypominam, że najpierw była wersja, że bał się rywalizacji w Wiśle, potem taka, że chciał kasę na poziomie Brożka (to Bednarz powiedział w Liga+extra rok temu - pamietam jak dziś). Pewnie w tle tego są pieniądze jak zazwyczaj.Może JB nie chce nic konkretnego powiedzieć bo ma jakiś zakaz w umowie-np. 2 lata po zakończeniu pracy dziób na kłódkę nt. wewn. spraw Wisły i dostałby po tyłku za puszczenie pary... Tak sobie kombinuję w tym momencie oczywiście... |
Ale tu nie ma o czym mówić! To, że sobie Bednarz pofolgował po zwolnieniu go z pracy, nie znaczy że mamy brać na serio każdą zawoalowaną sugestię.
Na chłopski rozum: Lewandowski miał ofertę z Wisły, Legii i Amiki. W obu pierwszych ekipach byli Brożek i Chinyama, którzy mieli pewny plac. A obie ekipy często grały jednym napastnikiem. U Smudy grać miało dwóch napastników, była budowana nowa drużyna i nie było aż tak wielkiego ciśnienia na wyniki. Zdroworozsądkowo - gdzie miał pójść młody, uzdolniony napastnik - bez doświadczenia pierwszoligowego? Naprawdę, szkoda już wałkować ten temat - nie ma to żadnego sensu. |
A My na to to ze skoro Klejndinst mowi ze by go nie polecil do Wisły to nie czytam chorych wypocin dziennikarzy na glupie tematy...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl