Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

mateusz212 01.09.2009 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 787868)
No, jeszcze powiedz ze sobie Legia ten tytul kupila... :>

nie kupiła....ale sam Wdowczyk pokazal ze w zdobyciu mistrzostwa wiekszy wkład mialo szczeście niż jego trenerska ręka.......

FraMat 01.09.2009 14:36

według wczesniej pojawiajacych sie pogłosek Mielcarski ma zostac prezesem w Wiśle.
To odpowiedź na pytanie: kto bedzie negocjował kontrakty

Jeśli do tego dojdzie

tofik 01.09.2009 14:52

Czyli Wilczek też out ?

PS. Wracając do osoby Skorży i jego nowej funkcji: Jirsak już się może pakować. W następnym okienku wraca do Czech.

saklak1906 01.09.2009 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 787907)
według wczesniej pojawiajacych sie pogłosek Mielcarski ma zostac prezesem w Wiśle.
To odpowiedź na pytanie: kto bedzie negocjował kontrakty

Jeśli do tego dojdzie

Wes nie strasz ludzi. Mielcarski to niech sobie w C+ pracuje

pan_premier 01.09.2009 15:03

no to Brożke nie odejdzie, trzymali Jacka do czasu rozwiązania sprawy z Fulham. Skoro Paweł nie sprzedany to już sprzedany nie będzie.


edit
Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 787855)
taką władzę w Legii po zdobyciu mistrzostwa miał Dariusz Wdowczyk. On był trenerem-managerem na wzór ligi angielskiej. Jak się to skończyło, każdy chyba wie;)

sugerujesz, że Skorza też kupuje mecze, czy że zdobyliście mistrzostwo za kulisami?

WiślakMyślenice 01.09.2009 15:08

Cytat:

Czyli Wilczek też out ?
Wilczek nie out, ponieważ dziura jak była tak jest :)

funkykoval 01.09.2009 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 787855)
taką władzę w Legii po zdobyciu mistrzostwa miał Dariusz Wdowczyk. On był trenerem-managerem na wzór ligi angielskiej. Jak się to skończyło, każdy chyba wie;)

U nas był podobny manewr z Henrykiem Kasperczakiem, i o ile zawsze broniłem go jako trenera, to jako menedżer ściągnął kupę złomu i tyle. Koniec podobny jak Dariusza W.

A tak patrząc na Twój avatar, eh to już 20 lat...... szkoda Kazia.....
pozdrowienia

flamengista 01.09.2009 16:34

Zdymisjonowanie Bednarza to nie jest żadna rewolucja. O jego zwolnieniu już pisano od dawna. Skoro Skorża miał mieć więcej władzy, również być odpowiedzialny za transfery - to nie było w tej układance miejsca dla Jacka Bednarza.

Z resztą między byłym dyrektorem sportowym i trenerem nie było chemii. Różnili się zdaniem w kwestii kilku zasadniczych transferów, wystarczy wspomnieć przedłużenie kontraktu z Kosowskim czy powrót Frankowskiego. Spekuluje się, że Rada Nadzorcza miała w tym wypadku rolę decydującą, ale Bednarz nie krył swojej niechęci do obu piłkarzy.

Wersji oszczędnościowej bym się nie doszukiwał, bo przecież zatrudniono teraz Csaplara i Klejdinsta jako skautów - razem mogą zarabiać więcej niż Bednarz.

Pozostaje tylko liczyć na to, że Skorża sprawdzi się w roli menedżera, a Jackowi Bednarzowi podziękować za pracę. Moim zdaniem okres jego pobytu w Wiśle należy ocenić pozytywnie, bo mimo kilku wpadek (ta główna to Jirsak) pozyskał jednak kilku świetnych piłkarzy za małe pieniądze - Marcelo, Juniora Diaza czy Kirma.

ToTylkoJa 01.09.2009 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 787928)

sugerujesz, że Skorza też kupuje mecze, czy że zdobyliście mistrzostwo za kulisami?

sugeruje to, że Wdowczyk jako manager nasprowadzał złomu i kompletnie się w tej roli nie sprawdził.
Z tym Twoim sugerowaniem to nie wiem o co Ci chodzi.

IncognitoTSW 01.09.2009 17:05

Bądź co bądź podobnie jak Wdowczyk robił Smuda gdy do stolycy sprowadzał Łapińskiego, Wojtalę, Citkę i inny szrot.

Wojtas 01.09.2009 18:43

Dla mnie zadne zaskczenie ze pozegnano mecenasa.

Skoro zostal Skorza wiadomo bylo ze odejdzie ktos inny....

panowie mieli odmienne zdania i dlatego postanowino dokonac "centralizacji" wladzy jesli mozna to tak nazwac :)

W kazdym razie mecenasowi nalezy podziekowac a Skorzy zyczyc owocnych rządow zwlaszcza tych w kwestii transferow

Ogryzek 01.09.2009 19:09

Nie jestem do końca przekonany w talent Skorży do "oceny" piłkarzy - obawiam się takich Niedzielanów na pęczki. Chyba że Csaplar i Kleindist będą mieć coś do powiedzenia:)

Selene 01.09.2009 19:20

Teraz Bednarz dzięki Wiśle znowu nabrał doświadczenia, wyrobił kontakty to teraz pójdzie to wykorzystać np. do Śląska. Tak to już jest w naszej Wisełce.

eye63 01.09.2009 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 788078)
Nie jestem do końca przekonany w talent Skorży do "oceny" piłkarzy - obawiam się takich Niedzielanów na pęczki. Chyba że Csaplar i Kleindist będą mieć coś do powiedzenia:)

Ale czy Ty jesteś w stanie pojąć w tej swojej głowie,(o ile nie masz tam ogryzka), że Niedzielan przychodził do nas jako gwiazda i tak zaczął? Gdyby nie kontuzja to pewnie teraz zastanawiałbyś się jak Wisła przerżnęła z Debreczynem, a nie z Levadią. Poza tym ostatnią kolejkę to Ruchowi wygrał nikt inny, a właśnie Niedzielan i to nie z byle kim, tylko z Polonią W.

Jedyne czego się można obawiać, to że Skorża nie umie wykorzystać potencjału zawodników. Nie potrafił skorzystać z Niedzielana, ale to pół biedy, nie potrafi skorzystać z Jirsaka, nie potrafi skorzystać z Łobodzińskiego, nie potrafi skorzystać z Ćwielonga, zdaje się, że z Kirma też za parę kolejek niewiele będzie - czyt. Zieńczukowszczyzna, ale ta najniższych lotów.

Można to złożyć na karb braku komunikacji z Bednarzem, złymi zawodnikami itd. Ale wydaje mi się, że rację ma ten, co napisał, iż Skorża stosuje konsekwentnie swoją taktykę, mając w tyłku czy piłkarze się do niej nadają, czy nie. Dlatego rzeczywiście na boisku nie ma miejsca dla Jirsaka, źle sobie radzi Łobo, a w ataku właściwie tylko Brożek, ale też do pewnego stopnia. No nic, zobaczymy co będzie jak to Skorża będzie sobie sprowadzał piłkarzy.

Selene 01.09.2009 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 788089)
Ale czy Ty jesteś w stanie pojąć w tej swojej głowie,(o ile nie masz tam ogryzka), że Niedzielan przychodził do nas jako gwiazda i tak zaczął? Gdyby nie kontuzja to pewnie teraz zastanawiałbyś się jak Wisła przerżnęła z Debreczynem, a nie z Levadią. Poza tym ostatnią kolejkę to Ruchowi wygrał nikt inny, a właśnie Niedzielan i to nie z byle kim, tylko z Polonią W.

Jedyne czego się można obawiać, to że Skorża nie umie wykorzystać potencjału zawodników. Nie potrafił skorzystać z Niedzielana, ale to pół biedy, nie potrafi skorzystać z Jirsaka, nie potrafi skorzystać z Łobodzińskiego, nie potrafi skorzystać z Ćwielonga, zdaje się, że z Kirma też za parę kolejek niewiele będzie - czyt. Zieńczukowszczyzna, ale ta najniższych lotów.

Można to złożyć na karb braku komunikacji z Bednarzem, złymi zawodnikami itd. Ale wydaje mi się, że rację ma ten, co napisał, iż Skorża stosuje konsekwentnie swoją taktykę, mając w tyłku czy piłkarze się do niej nadają, czy nie. Dlatego rzeczywiście na boisku nie ma miejsca dla Jirsaka, źle sobie radzi Łobo, a w ataku właściwie tylko Brożek, ale też do pewnego stopnia. No nic, zobaczymy co będzie jak to Skorża będzie sobie sprowadzał piłkarzy.

Tyle że Łobo właśnie zaczyna grać, Jirsak nawet w Teplicach nie grał pierwszych skrzypiec tyle że miał rolę zapchajdziury, a Kirm no cóż widać że chłopak zaczyna się oszczędzać, a może po prostu spadek formy? Nie wierzę że koleś co miał 20 asyst i ileś tam goli w poprzednim klubie nie będzie asystował u nas...

Eustachy 01.09.2009 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63
nie potrafi skorzystać z Ćwielonga

Z Cwielonga nie potrafili skorzystac rowniez w Ruchu, gdzie marnowal sytuacje za sytuacja i na odchodne uslyszal dosc niepochlebne recenzje z trybun, wiec moze to jednak nie jest wina Skorzy ?

Ps. jak nie jestem zwolennikiem talentu Niedzielana, tak musze przyznac ze to on wygral ostatni mecz Ruchowi "kartkujac" Polonie. Ale jakby nie bylo, jego ostatni gol na poziomie ekstraklasy strzelony rywalowi grajacemu w 11-tke mial miejsce w 2007 roku. Moze niech najpierw powtorzy to osiagniecie chociaz ze dwa razy, zanim na stale przypnie mu sie etykietke "gwiazdy" ligi.

tylko_na_kilka_dni 01.09.2009 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Selene (Post 788093)
Tyle że Łobo właśnie zaczyna grać, Jirsak nawet w Teplicach nie grał pierwszych skrzypiec tyle że miał rolę zapchajdziury, a Kirm no cóż widać że chłopak zaczyna się oszczędzać, a może po prostu spadek formy? Nie wierzę że koleś co miał 20 asyst i ileś tam goli w poprzednim klubie nie będzie asystował u nas...


Ja bym powiedzial, ze Łobodziński wlasnie konczy grac. Zagral przyzwoicie 2-3 mecze,a potem juz slabiutko. Czy Jirsak w Teplicach pelnil role 'zapchajdziury' tego nie wiem, ale wiem, ze w lepszej lidze niz nasza zaliczal ok. 5 bramek na sezon, z asystami pewnie podobnie. Moze poprostu mial kiedy to robic? Bo jednak te 5 minut ktore dostaje w kazdym meczu to troche malo. Co do Kirma, to dajmy mu jeszcze troche czasu:)

eye63- dzieki. Z tym ogryzkiem mnie rozbawiles :D

Waldi69 01.09.2009 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 788078)
Nie jestem do końca przekonany w talent Skorży do "oceny" piłkarzy - obawiam się takich Niedzielanów na pęczki. Chyba że Csaplar i Kleindist będą mieć coś do powiedzenia:)

Ale co ty chcesz od Niedzielana, gość był dobry do kontuzji, zresztą teraz pokazuje że jak odpowiednio się nim pokieruje czy też zmotywuje to dobrze zasuwa (zresztą niedaleko szukać - Matusiak). Tak więc moim zdaniem więcej takich zawodników jak Niedzielan...

Ogryzek 01.09.2009 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Waldi69 (Post 788119)
Ale co ty chcesz od Niedzielana, gość był dobry do kontuzji, zresztą teraz pokazuje że jak odpowiednio się nim pokieruje czy też zmotywuje to dobrze zasuwa (zresztą niedaleko szukać - Matusiak). Tak więc moim zdaniem więcej takich zawodników jak Niedzielan...

Doceniam jego szybkość i przydatność na grę z kontry (mecz Ruchu z Polonią) ale nie podobało mi się u Andrzeja kompletny brak skuteczności. Szybki, biegający "+" skuteczność wielki "-" (pamiętasza mecz PP z rezerwami Lechii co to Andrzej z 4 setki zmarnował?)

Może po prostu Wisła częściej gra atak pozycyjny i Andrzej nie miał tyle wolnego miejsca w ataku jak teraz w Ruchu gdy grają często z kontry?

Tak czy owak w Wiśle wyszedł mu chyba tylko 1 mecz, ten z Lubinem 2 lata temu.

Niektórzy koledzy z forum (nie ja) jeszcze przed pozyskaniem Andrzeja wskazywali na jego brak skuteczności jako największą wadę (W Holandii tez coś mało strzelał)

Tak czy owak gra teraz w klubie gdzie może błyszczeć, w Wiśle mu się nie udało. Tak bywa. Powodzenia Andrzej:)

Waldi69 01.09.2009 20:33

O przydatności Niedzielana w Wiśle już w sumie nie ma co gdybać. Chodzi mi że trzeba jednak sprowadzać doświadczonych Polaków, którym nawet nie za bardzo sie wiodło za granicą (pierwsze skojarzenie Kosowski). Chociaż chciałbym by i trochę za młodzież nasi szanowni scauci się wzięli...Myślę że w przyszłości bedziemy żałować Jończyka, tak jak i teraz odważniej powiniśmy postawić na Leszczaka czy Chrapka (odważniej mam na mysli z 10 min w meczu)

spartan 01.09.2009 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Waldi69 (Post 788141)
Chociaż chciałbym by i trochę za młodzież nasi szanowni scauci się wzięli...Myślę że w przyszłości bedziemy żałować Jończyka, tak jak i teraz odważniej powiniśmy postawić na Leszczaka czy Chrapka (odważniej mam na mysli z 10 min w meczu)

Kim jest Jończyk? Ja już żałuję, że nie wiem....

AgresywnyChomik 01.09.2009 21:11

Po dzisiejszym newsie jestem pewien tylko jednej rzeczy otoz Maciej Skorza bedzie mial coraz wieksze kluchy pod oczami.
Jakim cudem gosciowi ktory nie potrafi ogarnac treningu, taktyki, mobilizacji druzyny w pare tygodni po najwiekszej kompromitacji w ponad 100 letniej historii klubu w nagrode daje sie tak wielka wladze? Juz slyszalem bajki o tym jak Wisla bedzie siadac i gniesc kazdego ligowego przeciwnika przez 90 minut bo pilkarze chca zmazac plame (hahahaha) teraz chetnie poslucham bajek na temat realnych wzmocnien (hahhahahahah) z ust naszego zlotoustego.
Przez okres w ktorym Skorza jest w Wisle dal on sie poznac jako szkoleniowiec ktory kurczowo trzyma sie "wyrobionych nazwisk", z transferami bedzie to samo tzn nowy sztab postawi na zgrana kiedys mocna karte zamiast na cos innego (Frankowski, Zurawski napewno ktos jeszcze byl o kim nasz trener cieplo sie wypowiadal). Pomysl ze Skorza jako el manago nie wypali.

cfa 01.09.2009 21:22

No niestety stawia na tych ludzi ciągle ale jakieś pozytywne wyniki (komplet punktów) widać (szkoda że tylko w lidze). Zresztą ciężko teraz o lepszego trenera w Polsce. Chociaż ja się tam nie znam ...
Smuda też nigdy nie stawiał na młodzież, Kasperczak wypromował w Wiśle chyba tylko Uche. Nie wiem czy gdyby nie Liczka to Błaszczykowski by się tak rozwinął.

Markus 01.09.2009 21:25

Wiadomość, że Brożek jednak zostaje, jest dziś dobrym newsem, z którego trzeba się cieszyć. Dzięki niej, nadal jesteśmy głównym faworytem do tytułu mistrzowskiego w obecnym sezonie.

Czy wiadomość o zwolnieniu Bednarza będzie również dobrym posunieciem - pokaże czas. Ja mam zaufanie do Skorży, wierzę, że sobie poradzi z nowymi obowiązkami, które usprawnią jego pracę, a nie przeszkodzą w niej. Dlatego jestem optymistą. Mam nadzieję, że się nie rozczaruję.

cassius31krakow 01.09.2009 21:28

:cfa akurat Smuda stawiał w Wiśle na młodzież: Kuzera!!! (16 lat), Baszczyński, Głowacki, Żurawski

MaG* 01.09.2009 21:28

Jak nie będzie kasy to Skorża też gówno zdziała ;)
Bednarz mimo paru minusów które można mu przypisywać(aczkolwiek nie wiadomo ile w tym było jego winny) to zrobił tu dobrą robotę :)

cfa 01.09.2009 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cassius31krakow (Post 788190)
:cfa akurat Smuda stawiał w Wiśle na młodzież: Kuzera!!! (16 lat), Baszczyński, Głowacki, Żurawski

W takim razie przepraszam. Niestety zainteresowałem się piłką nożna trochę późno.
(Pamiętam też takiego debiut Szałęgi przeciwko Hajdukowi split kiedy się znalazł dwa razy na dogodnej pozycji jednak nikt go nie dostrzegł ;))

wislak68 02.09.2009 00:18

Odejście JB moim zdaniem nie jest dobrą wiadomością.

Jeśli MS będzie się zajmował menadżerką to kto zajmie się trenowaniem piłkarzy.
Kto będzie negocjował kontrakty (przecież MS się na tym zupełne nie zna, JB był chociaż prawnikiem).
MS mówi tylko po polsku: czy negocjacje z zagranicznymi managerami i samymi piłkarzami będzie prowadził przez tłumaczy?
Samo w sobie środowisko managerów piłkarskich to grupa ludzi bez skrupułów: czy MS dojrzał do tego (ma wystrczająco dużo doświadczenia) żeby sobie z takimi skur...nami poradzić?

Mam bardzo dużo watpliwości.

jova 02.09.2009 00:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 788174)
Juz slyszalem bajki o tym jak Wisla bedzie siadac i gniesc kazdego ligowego przeciwnika przez 90 minut bo pilkarze chca zmazac plame (hahahaha) teraz chetnie poslucham bajek na temat realnych wzmocnien (hahhahahahah) z ust naszego zlotoustego.

Pamiętam wypowiedzi, w których Skorża stwierdzał, że chce by zespół grał lepiej, ale konkretnej obietnicy, że drużyna będzie "gnieść każdego ligowego przeciwnika przez 90 minut bo piłkarze chcą zmazać plamę" jakoś nie pamiętam. Proszę o dokładny cytat, albo linka do wywiadu, bo mam wrażenie, że te obietnice to wytwór Twojej wyobraźni.

kohprzem'68 02.09.2009 06:53

Pewne jest jedno nowe wzmocnienia mogą nas cieżko zaszokowac, pod dyktando Skorży przyjda gracze bardzo dobrze znani albo nie bedzie żadnych ruchów transferowych bo nikt ze sztabu nie bedzie ryzykował pozyskania graczy w ciemno jedynym plusem jest zejscie z kosztów dyrektora sportowego i nie bedzie sytuacji gdzie trzeba go bedzie w okienku transferowym wypatrywac na wczasach .
Odpadną też wizyty menagerów podczas obozów przygotowawczych i zgrupowań jak miało to miejsce w Austrii przed sezonem Skorża nie pozwoli na robienie targowiska w zaciszach hoteli .

saklak1906 02.09.2009 08:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 788246)
Odejście JB moim zdaniem nie jest dobrą wiadomością.

Jeśli MS będzie się zajmował menadżerką to kto zajmie się trenowaniem piłkarzy.
Kto będzie negocjował kontrakty (przecież MS się na tym zupełne nie zna, JB był chociaż prawnikiem).
MS mówi tylko po polsku: czy negocjacje z zagranicznymi managerami i samymi piłkarzami będzie prowadził przez tłumaczy?
Samo w sobie środowisko managerów piłkarskich to grupa ludzi bez skrupułów: czy MS dojrzał do tego (ma wystrczająco dużo doświadczenia) żeby sobie z takimi skur...nami poradzić?

Mam bardzo dużo watpliwości.

Ludzie o czym wy piszecie? Maciek bedzie mial wplyw na to kto przychodzi do klubu a nie bedzie gonil z umowami po klubach od tego beda inni.
Umowy moze negocjowac chocby prezes bo za cos pieniadze bierze a nie tylko ladne usmiechanie sie do kamer na konferencjach.

spirit 02.09.2009 10:22

http://www. skwk .pl /news/show/3822...to_nastepny___

Czyżby jakieś błędy przy rehabilitacji Boguskiego lub Garguły?


[usuńcie spacje w linku]

wislak68 02.09.2009 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 788270)
Ludzie o czym wy piszecie? Maciek bedzie mial wplyw na to kto przychodzi do klubu a nie bedzie gonil z umowami po klubach od tego beda inni.
Umowy moze negocjowac chocby prezes bo za cos pieniadze bierze a nie tylko ladne usmiechanie sie do kamer na konferencjach.

Czyli umowy z piłkarzami ma Twoim zdaniem negocjować prezes. Pomijając fakt że wbrew temu co piszesz prezes ma chyba całkiem sporo do roboty (np: ustalanie i kontrola realizacji budżetu, relacje ze sponsorami, kierowanie bieżącą administracją klubu, sprawy związane z rozbudową stadionu, sprawy kontaktów z innymi klubami itp, itd) to zastanawiam się jakie pojęcie ma Wilczek na temat kontraktów pracowniczych w ogóle a piłkarskich w szczgólności. Być może nie masz świadomości tego że aby dobrze wykonywać tę robote trzeba mieć jakąś wiedzę o tym jak sformulować (i czy w ogóle formułować) odpowiednie klauzule dotyczące chociażby: sposobu i warunków zapłaty, kwoty odstępnego, czasu trwania kontraktu, warunków jego rozwiązania, warunków wypłaty wynagrodzenia zawodnikowi, sposób strukturyzacji podatków itp, itd. Sama w sobie wiedza na ten temat jest dość unikatowa (jest mało prawników znających się na tych sprawach) a dodatkowo taka osoba powinna mieć wiedzę na temat tego "co w trawie piszczy" (tzn np: jakie są obecnie na rynku stawki za daną grupę piłkarzy, jakie rozwiązania kontraktowe dotyczące np: sposobu obliczania wypłat są stosowane u konkurencji, jakie są najaktualniejsze rozwiązania podatkowe itp, itd) co wymaga stałego monitorowania rynku (konkurencji) i to nie tylko w Polsce ale i za granicą.
Wybacz kolego ale moim zdaniem trzeba być bardzo infantylnym aby sądzić że te obowiązki będzi mógł dobrze wpełniać prezes w przerwie pomiędzy zatrudnieniem nowej sprzątaczki a powiedzmy spotkaniem z prezesami innych klubów na temat nowej umowy telewizyjnej.

sandomingo 02.09.2009 13:19

Aspektami prawnopodatkowymi zajmie się wyspecjalizowana firma zewnętrzna (czyli jakaś kancelaria).
Wilczek będzie prawdopodobnie negocjował kwoty, no chyba że za to też weźmie się Skorża. I tak dość często treningi faktycznie prowadzi Bahr lub Janas a Skorża przygląda się z boku.

Co do zwolnienia Urbana - być może w ramach oszczędności jego obowiązki przejmie włoski mag Terizotti? W końcu też człowiek Skorży.

wislak68 02.09.2009 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 788361)
Aspektami prawnopodatkowymi zajmie się wyspecjalizowana firma zewnętrzna (czyli jakaś kancelaria).
Wilczek będzie prawdopodobnie negocjował kwoty, no chyba że za to też weźmie się Skorża. I tak dość często treningi faktycznie prowadzi Bahr lub Janas a Skorża przygląda się z boku.

Kancelaria Hubert Praski? To chyba nie zdało egzaminu (patrz chociażby casus Dolhy)
A skąd Wilczek będzie wiedział jakie kwoty ma negocjować (tzn: jaka jest rynkowa stawka za piłkarza danej klasy), jaka jest konkurencja (tzn kto nam może sprzątnąć piłkarza sprzed nosa), jaka jest minimalna kwota za którą puści go klub (tzn: w jakiej sytuacji jest kontrahent i za jakie pieniądze puszczał poprzednio zawodników innym klubom) itp, itd.
Czyli Maciek zamiast trenowaniem (o czym jak sądzę ma pojęcie) zajmie się managerką (gdzie wydaje mi się być zupełnie zielony)? To może zróbmy oficjalnie trenerem Janasa a jego asystententem Kazimierskiego.

saklak1906 02.09.2009 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 788371)
Kancelaria Hubert Praski? To chyba nie zdało egzaminu (patrz chociażby casus Dolhy)
A skąd Wilczek będzie wiedział jakie kwoty ma negocjować (tzn: jaka jest rynkowa stawka za piłkarza danej klasy).
Czyli Maciek zamiast trenowaniem (o czym jak sądzę ma pojęcie) zajmie się managerką (gdzie wydaje mi się być zupełnie zielony)? To może zróbmy oficjalnie trenerem Janasa a jego asystententem Kazimierkiego.

Od tego beda skauci zeby wiedziec, Maciek bedzie mial wplyw na to kogo sprowadza do klubu a nie bedzie jezdzil po swiecie czy zajmowal sie kontraktami.

Przeciez Bednarz nie byl u nas prawnikiem tylko dyrektorem, myslisz ze nikt nie sprawdzal co wynegocjowal przed podpisaniem.

A z Dolha to byla wina prezesa ktory tez odziwo podobno byl prawnikiem

sandomingo 02.09.2009 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 788371)
Kancelaria Hubert Praski? To chyba nie zdało egzaminu (patrz chociażby casus Dolhy)
(...)
Czyli Maciek zamiast trenowaniem (o czym jak sądzę ma pojęcie) zajmie się managerką (gdzie wydaje mi się być zupełnie zielony)? To może zróbmy oficjalnie trenerem Janasa a jego asystententem Kazimierskiego.

1. Praski jest poobrażany z Cupiałem, więc na szczęście ten scenariusz odpada. A na rynku jest wiele zdecydowanie bardziej profesjonalnych firm niż ta.
2. Tutaj niestety jest prawdopodobieństwo, że te akcenty mogą się właśnie tak rozłożyć. I w tym cały ambaras.Przecież RJ i JK są nietykalni jako ludzie Skorży.

wislak68 02.09.2009 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 788376)
Od tego beda skauci zeby wiedziec, Maciek bedzie mial wplyw na to kogo sprowadza do klubu a nie bedzie jezdzil po swiecie czy zajmowal sie kontraktami.

Przeciez Bednarz nie byl u nas prawnikiem tylko dyrektorem, myslisz ze nikt nie sprawdzal co wynegocjowal przed podpisaniem.

A z Dolha to byla wina prezesa ktory tez odziwo podobno byl prawnikiem

Jeśli zakładasz że skauci powinni zająć się (oprócz oceny merytorycznej piłkarza) rownież szczegółami kontraktu (a więc finansami, klauzulami prawnymi itp.) to wydaje mi się że mylisz pojęcia. Masz bowiem na myśli nie tyle skautów co managerów pracujących dla Wisły. Moim zdaniem jesli miało by to tak funkcjonowac to mamy problem. Zwróć uwagę że w reultacie dostaniemy zamiast jednego managera (dyrektora sportowego) centralizujacego (a więc i porządkującego) w swoim ręku sprawy transferowe dwóch managerów kontrolowanych (?) przez trenera który nie ma pojącia o sprawach finansowych. Kiepsko wróżę takiemu układowi.

Myślę że powinna byc kontrola od strony formalnej (tak jest we wszystkich liczących się firmach) ale na pewno nie od strony merytorycznej (bo niby kto miałby wiedzę aby ocenic czy np: wynegocjowane stawki są ok?). Zwróć poza tym uwagę że zgodnie z obiegową wiedzą to właśnie JB był osobą która starała się uporządkować sprawy kotraktowe w klubie (np: ujednolicenie kontraktów i uzaleznienie ich wysokości od ilości zagranych meczów). Czy Maciek ma wziąść na siebie również te obowiązki?

Myślę że prezes podpisał to co dała mu do podpisania firma prawnicza (tak to z reguły chodzi). Problem polegał na tym że firma zewnętrzna popełniła błąd którego w klubie nie wyłapano bo zabrakło w nim odpowiednich zasobów (w tym wpadku kogoś majacego pojęcie o umowach kontraktowych). I to jest właśnie problem z zatrudnianiem firm zewnętrznych przy braku odpowiednich ludzi w klubie (w tym wypadku braku kumatego dyrektora sportowego). Maciek temu zadaniu nie poradzi.

"Praski jest poobrażany z Cupiałem, więc na szczęście ten scenariusz odpada. A na rynku jest wiele zdecydowanie bardziej profesjonalnych firm niż ta."

Patrz ostatni akapit powyżej. Jakkolwiek dobra nie byłaby firma prawna (chociaż moim zdaniem dobrych firm prawnych nie ma, są tylko złe i gorsze) to będzie ona tak dobra jak osoba w klubie będąca w stanie ją kontrolować. A według mnie Maciek (przy całym szacunku dla niego jako dla trenera) nie ma zielonego o sprawach kontraktowych/finansowych/prawnych. To zupełnie inna gałąź wiedzy.

Arked 02.09.2009 14:18

wislak68,

saklakowi1906 chodziło raczej o to, że scouci oprócz oceny umiejętności i potencjału gracza będą także sondować jego wartość, kontrakt jaki ma obecnie w klubie i kontrakt jaki ewentualnie by go interesował. To też należy do zadań scouta i pozwala wyznaczyć realne cele transferowe.

saklak1906 02.09.2009 14:21

WISLAK68 niech ten system zacznie funkcjonowac a potem zaczniemy krytykowac jak bedzie zle. Juz nie takie zeczy przerabialismy i wciaz Wisla istnieje to i to przezyjemy, nie chce mi sie wierzyc zeby Wilczek z Cupialem chcieli zmienic na gorsze cos co bobrze funkcjonowalo.
Skoro Skorza ich przekonal do takiego sposobu funkcjonowanie tej komorki w klubie to znaczy sie ze mu zaufali i widza szanse powodzenia tej mysli.
A ja tam wierze Mackowi bo to ze jest fachowcem nie trzeba udowadniac.

Ilez bylo placzu ze nie ma u nas siatki skautow jak idzie nowe to zaczyna sie lamet bo nowe i nie wiadomo co bedzie.
I na koniec bo nie chce mi sie z toba polemizowac jakos bardziej ufam Skorzy ze ma racje niz tobie wiec bez odbioru.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl