![]() |
Cytat:
Jak piłkarze mają jaja to sami powinni zrezygnowac z 30% zarobków...ale to jest chyba nierealne... Pawła Brożka trzeba sprzedać nawet za 2mln, bo w tej drużynie On już lepiej grać nie będzie...nie widać u Niego zęba, a do tego wydziera się na Ćwielonga, co Piotrkowi na pewno nie pomaga. Cytat:
Stało się, i to dużo. Jak ktoś wspomniał, jesteśmy kibicami Wisły Kraków jako KLUBU, nie tych najemników co biegają za piłką...dlatego, ja ich szanuję jako pilkarzy, nie wyzywam od k**** i innych, ale tego samego szacunku oczekuję z Ich strony...mają w każdym meczu grać na 100%..a nie tak jak w Sosnowcu. Na pewno prawdziwi kibice nie odwrócą się od Wisły, nie takie dramaty odbywały się na R22, ale nie można być ślebo zapatrzonym w zespół ludzi, który ewidentnie olał swoją robotę, za którą otrzymują przecież godziwe pieniądze. Cytat:
Moim zdaniem szala goryczy się przelała...Skorża powienien podać się do dymisji. Nawet z tak okrojonym skladem, należało tak przygotować drużynę, aby formę osiągneła w pierwszych fazach eliminacji, bo te są najważniejsze do zbilansowania klubu, następne są tylko ewentualnym dodatkiem, zależnym przecież od pierwszych etapów eliminacji...nie wiem kto powinien zastąpić Skorże, na pewno nie Smuda...może Lenczyk? nie wiem...wiem że wstrząs jest potrzebny grajkom, a taki może wywołać tylko nowy trener, szkoda tylko że na tym straci M. Skorża, bo cenie go jako człowieka i trenera, ale mam wątpliwości czy poza mistrzostwem może coś z Wisłą jeszcze osiągnąć... Cytat:
szkoda mi B. Cupiala w tym wszystkim...jak jest dobra drużyna, to mamy pecha w losowaniu, ajk mamy szczęscie w losowaniu, to drużyna slaba... Mam nadzieję że tym meczem Wisła nie zamknęła sobie drogi do mocarstwowych planów związanych z nowym stadionem...bo przecież 3mln E drogą nie chodzi. Mogliśmy się ustawić na lata...zarobić nawet 7mln E, zdominować ligę...a tu taki klops. Zyczę wszystkim szybkiego zaśniecia dziś wieczorem... |
Cytat:
|
ja sie modle tylko aby wisła wygrała ten superpuchar i zeby Cupił nie za szubko sie wkur.... bo moze wszystko poleciec kadra piłkarze i klub..
|
teraz najwazniejszy spokoj
nie ma co pochopnie podejmowac decyzji. wstyd?pewnie tak. ale czy my jedyni jestesmy ktorzy przegrywaja ze slabszymi? to jest tylko sport jeden wygrywa drugi przegrywa mam przypomniec jak Artmedia Bratyslawa wygrala z Celticiem Glasgow 5-0 i awanasowala do LM zdaza sie najlepszym. teraz powtorze spokoj jest najwazniejszy. trzeba wyciagnac wnioski z tej porazki, ktos musi beknac za to.... trzeba sie pozbierac i grac w lidze jak najlepiej :) na tym sie swiat nie konczy...byly gorsze chwile... ja tam wierze ze Wisla pokaze jeszcze nie raz klase w Europie :) bedzie nowy stadion, bedzie dobrze :) nie ma co sie zalamywac :) boli mnie ta porazka...ale coz poradzic...trzeba zyc dalej :) |
Mi to przypomina problem Wisły AD 2006/2007 - skuteczność... Tylko, że wtedy mieliśmy chociaż Dolhę, który w tamtej formie by nie puścił takich bramek...
|
Zagraliśmy świetnie !
|
Dziwne, jemu zawsze kozłuje...
|
Sytuacje ze skrótu to w ogóle pachną bwin.com.
Chyba, że ... nie ma słabych w Europie, Koledzy ? |
Polską piłkę jak i całą Polskę dręczy minimalizm. Działacze małymi kosztami chcą coś osiągnąć, piłkarze na mecz ze średniakami wychodzą z założeniem, że to nie Barcelona to nie muszą zapier*dalać przez całe 90 min. tylko pod koniec przycisną i jakoś będzie. Niektórzy się denerwują jak widza, że liga polska jest daleko w europie nawet za ligą estońską, ale niestety taka jest rzeczywistość i nawet promowanie marketingowo jako EKSTRAklasa tego nie zmieni. Żeby coś osiągnąć TRZEBA się napocić i pracować, a nie myśleć, że może się uda.
|
Połowa aktywnych wątków na tym forum straciła dziś wieczorem sens istnienia (Wisła w pucharach, Rankingi 2009/2010, i zapewne Skorża trenerem Wisły).
Wszystko szlag trafił w ciągu jednego meczu z przeciętną drużyną ze słabego piłkarsko kraju. Levadia miała niewiele do stracenia - nie zajdzie w pucharach nadzwyczaj daleko, zagra jeszcze kilka meczów. Mało kto w Estonii liczył na mistrza kraju (ba, nawet mało kto się dwumeczem interesował). Wisła miała do stracenia prawie wszystko: kolejne rundy pucharów, perspektywę gry w rundach grupowych, walkę o świetne rozstawienie w pucharach w 2010 roku, możliwość inwestycji w skład, podbicie ceny piłkarzy (np. Brożka, Marcelo, Jirsaka), przychylność właściciela klubu, itd. Sport bywa perfidny, dzisiejszy mecz cofnął klub w piłkarskim rozwoju o kilkanaście lub kilkadziesiąt miesięcy (patrząc na potencjalne korzyści). Levadii sporo nie przybędzie, Wisła się pogrążyła... Choćby poczynić spore inwestycje, Wisła za 1-2 lata nie będzie w takim stopniu rozwinięta jak mogłaby być, gdyby przeszła w tym roku te kilka rund z nienajtrudniejszymi przecież przeciwnikami. I trzeba zaznaczyć, że estończycy zagrali średnio, a Wisła zagrała fatalnie. Nie próbujmy wmawiać sobie, że dobra gra plus zmarnowanych kilkanaście świetnych sytuacji podbramkowych przy jednym (!) golu przez 3 godziny gry to nie jest kompromitacja mistrza Polski! Dziś jest jeden z tych nielicznych dni, w których NIKT nie ma prawa napisać, że "nic się nie stało"... Stało się. Stała się KATASTROFA, pisana wielkimi literami. Dwumecz zawalili gracze ofensywni oraz ci, którzy mieli kreować grę w ataku oraz wyprowadzać akcje. Brożek, Małecki, Łobodziński, Jirsak, Ćwielong, Sobolewski (kolejność nieprzypadkowa). I mimo wszystko Kirm, ale jego wiele tłumaczy, poza tym zagrał parę razy bardzo na plus. Na tyłach Jop, Diaz i Pawełek też dołożyli swoje. Ale ten dwumecz był przegrany W ATAKU, wyniki powinny wyglądać przynajmniej 2:1 u siebie i 3:1 na wyjeździe. Miało być dwanaście meczów w pucharach (i to było realne!), a skończyło się na dwóch. Wyeliminowanie Levadii dałoby cztery kolejne mecze. Było biadolenie nad porażką Polonii z Buducnostem. Przykro to pisać, ale tytuł najgorszego reprezentanta Polski w pucharach jeszcze długo utrzyma Wisła Kraków, trudno będzie przebić mecz z 22 lipca. Inni już pisali, dzisiejsza katastrofa jest większa od tych plam z Dinamem i z Valerengą. Teraz nie ma nic, wszystkie marzenia i życzenia się skończyły - niemal na własne życzenie. Nawet nie można się odegrać w Lidze Europejskiej, jak to w poprzednich latach bywało. I tym razem nie skończyło się głupim błędem, bramką straconą w ostatniej minucie (gol w rewanżu nie miał żadnego znaczenia) ani błędem sędziego. Skończyło się biciem głową w mur przez 180 minut meczu z przeciwnikiem na poziomie środka polskiej ekstraklasy. Wisła była bezsilna, kiedy wystarczyło strzelić jedną lub dwie bramki, co w poprzednim sezonie robiła kilkanaście razy. Skorża poleci, to dla mnie oczywiste. Tylko nadzwyczajna pobłażliwość Cupiała dla tallińskiej katastrofy moze uratować trenera Wisły. I sympatyczny pan Maciej teoretycznie może się jeszcze odbudować (mistrzostwo Polski 2010), ale szczerze wątpię w akt łaski właściciela klubu. Ktoś musi ponieść odpowiedzialność i bez względu na wierne wyrazy lojaności niektórych kibiców to trener ponosi odpowiedzialność za estońską klęskę. Powinien odejść. Marcelo, Małecki, Sobolewski, Kirm, Boguski, może też Garguła - na nich powinna być budowana Wisła. Alvarez jest niewiadomą. Paweł Brożek potrzebuje nowych wyzwań. Nazwiska kilku panów (na czele z Łobodzińskim i Jirsakiem) chyba lepiej pominąć. I to nie jest kwestionowanie klasy sportowej piłkarzy, tylko ich przydatność dla Wisły... W kwestii wyboru trenera sam proponowałbym kierunek zbliżony do wyboru Petrescu sprzed kilku lat. Smuda to moim zdaniem zły kierunek. Wpisy o lojalności i wierności klubowi proszę zachować dla siebie, wyzywanie kibiców sezonowych to rozumiem nieodłączna forma odreagowania. Otóż piłkarze i sztab trenerski z głównym coachem na czele dostają sporą kasę za reprezentowanie siebie, prestiżowego klubu i całego kraju za granicą, więc można od nich wymagać wyników w pucharach europejsckich. A piłkarze wraz ze sztabem trenerskim okrutnie zawiedli, wręcz niewybaczalnie. Nic tutaj bieganie i chęci nie mają do rzeczy. Biegali i co z tego wyszło wszyscy widzieli: wstyd i żal świetnej okazji na zagranie w upragnionej LM. Cupiał ma kilka rozwiązań, może zrobić rewolucję i chyba to jest sensowne wyjście, ta drużyna w obecnym składzie może zdobyć mistrzostwo, ale w pucharach ma mizerne szanse na zdziałanie za rok czegokolwiek. Może znów utrzymać skład, zdobyć kolejne mistrzostwo i liczyć na sukces za rok. Ale szef Telefoniki przerabiał to już kilka razy, trzeba byłoby mieć anielską cierpliwość, aby próbować jeszcze raz. Część tej drużyny trzeba gruntownie zmienić, koniecznie. Przykre, że nie ma podstaw do wielkich inwestycji - wygląda na to, że prędzej nastanie stagnacja... Kapitałem jest wciąż dobry skład z nowym zawodnikami (niestety część graczy nie ma motywacji i chęci lub nie rozwija się), budowa świetnej bazy treningowej i mimo wszystko fala wznosząca na krajowym podwórku (dwa tytuły mistrzowskie 2008-2009). Co mamy teraz? Prawie nic. Bardzo odległą wizję zdobycia mistrzostwa 2010, wizję powrotu na (bądź co bądź) atrakcyjny ponad 30-tysięczny obiekt światowych standardów w czerwcu za rok oraz eliminacje do el. LM 2010/2011. To takie marzenie, że za rok mistrz Polski Wisła zagra przy Reymonta, ze zgraną drużyną, charyzmatycznym trenerem - znów o Ligę Mistrzów. Z wypelnioną wreszcie luką na pozycji bramkarza i napastnika, dwóch z czterech absolutnie kluczowych. Jak daleko jest do spełnienia tych marzeń? |
Cytat:
Zauważ , że w pierwszej połowie obronił sam na sam , więc może trochę obiektywizmu ? |
Ciekawym co myślą sobie teraz Kirm i Alvarez: A miało być tak pięknie, wywiady miały być... . A tu kupa, rok tułania się po zaściankowej lidze, z leniami.
Nasza złota drużyna od dziś w ramach "podziękowań" i oszczędności powinna na każde spotkanie rodzimych rozgrywek podróżować Szwagropolem, czy to Chorzów czy Gdańsk. A jak chcą luksusu i Jełropy niech się dokładają. |
http://rafalstec.blox.pl/2009/07/Jak...m-kleskom.html
chyba pierwszy felieton Steca z ktorym sie zgadzam. Za duzo u nas nadymania, zyskuja na tym jedynie pilkarze, ktorzy zarabiaja wieksza kase. A tracimy wszyscy, bo nie patrzymy na realna sile naszej pilki.. |
Cytat:
swoja droga, chyba po 2 latach pojalem dlaczego zawsze gamy 4-5-1. Od nastepnego meczu formacja powinna wygladac 4-6-0 (jezeli oczywiscie Skorza zostanie. w co watpie, ale zamiana na Smude czy tam Lenczyka to bedzie kolejna KOMPROMITACJA.) |
Zagłaskaliśmy szmaciarzy i tyle
Ja bez żalu pożegnam się i z Pawełkiem (tego Boguś mu nie przepuści) i ze Skorzą i z Wilczkiem i z łysym i z włochem i z całą resztą... Niech tylko Boguś zostawi fizykoterapeutę który wyprowadził Brożka i paru innych w mega krótkim czasie.. Mam nadzieje że na Ruch wyjdzie Cebanu, Mączyńki i pare innych niesodzianek... |
Dwumecz był taki, a nie inny, nie pokonaliśmy Levadii, Nasi piłkarze nie grają tak, jak powinni i tyle. Trochę nie do uwierzenia, ale żyjmy jakoś dalej. Kocham Wisłę na dobre i na złe. AMEN!
|
tak ciśniecie piłkarzom ale chyba zapomnieliście że Ci sami piłkarze po ciężkich meczach zostali mistrzami Polski. Przecież to jest jasne że byliśmy w tym meczu lepsi, świadczą o tym nawet statystyki. Nie zawsze wynik końcowy jest sprawiedliwy. Chciałem "podziękować" za to wszystkim telewizjom jak "wielkie" uczyniliśćie staranie abyśmy mogli obejrzec mecz naszej drużyny w telewizji. Transmisji to nikt nie chciał zrobić ale komentować to już 5 minut po meczu mogą. HUJ WAM W DUPE ONETY INTERIE TVNY POLSATY i inne s****ysyńskie media
|
Cytat:
|
Najbardziej boli to że była to jedna z najlepszych okazji do wejścia w fazę grupową. Głowy polecą to jest pewne oby tylko wyszło to na lepsze
Będzie dobrze ciągle to sobie powtarzam po zajęciu 8 miejsca wszyscy spisywali Nasz Klub na straty a jak się to skończyło wszyscy wiemy :) |
Cytat:
|
Wszyscy się z nas śmieją, ale fajna ta radość jak rodakom się powinie noga. Bo trzeba się w końcu z czegoś cieszyć...
|
Największe katastrofy mają w Polsce miejsce 22 lipca, kiedyś manifest PKWN, teraz klęska Wisły. :lol:
Moim skromnym zdaniem ta klęska dobrze zrobi klubowi, bo będzie wielkie wietrzenie i kibicom, bo nauczy ich pokory. Poziom piłki w Polsce jest dramatycznie niski i trzeba się z tym pogodzić.TO MY (A RACZEJ POLSCY PIŁKARZE) JESTEŚMY KELNERAMI. Co do Levadii, życzę im dobrze, ale mam nadzieję że nie zajdą daleko, bo jeszcze ludzie stwierdzą, że dzisiaj się nic nie stało, bo Levadia taka mocna.:D A piłkarzom Cupiał powinien zafundować autokar do Krakowa.:D Pozdrowienie z Wrocławia.:) PS. A jeśli mimo wszystko znowu będziecie mistrzem Polski po tym sezonie, to mam nadzieję, że poważniej w klubie podejdą do mistrza Andorry, czy San Marino jak ich wylosujemy.:-) |
Cytat:
takie to chore spoleczenstwo. Ja zycze jak najlepiej wszystkim klubom reprezentujacym Polske w Europie... ehhh jak to mowil Piłsudski: Naród dobry, tylko ludzie ....... |
Najgorszym rozwiązaniem kłopotów jakie dziś sobie zafundowaliśmy będzie pozbycie się Skorży i szukanie trenera w pośpiechu. Tuż przed rozpoczęciem rozgrywek. A jeśli boss dojdzie do takiego samego wniosku to zafunduje nam Franza. I to będzie dopiero początek prawdziwych kłopotów.....
|
Puchary to nie wszystko. Jeszcze jest liga i tu trzeba pozytywnego myślenia. Bo ta porażka albo wywoła negatywne implikacje(tak jak było po Panathinaikosie) i to będzie koniec Skorży albo drużyna wykaże pozytywne emocje(tak jak to było po Dinamo Tibilisi) , zdobędziemy mistrzostwo i z pokorą za rok znowu przystąpimy do boju o LM. Już na naszym nowym stadionie.
|
Co Wy macie do Pawełka? To że jest przeciętnym bramkarzem to wiadomo nie od dziś. To nie on nam zawalił mecz, ta bramka nie zmienia w wyniku NIC. Wisła musiała w tym meczu bramke strzelić żeby w ogóle o czymś myśleć. Było 90min na to żeby wygrać i 3 min na to żeby doprowadzić do dogrywki. Nie udało się strzelić i to jest problem, dajcie Pawełkowi spokój.
|
Ten wolny to mnie rozbił. Chłopcom w murze nie chciało sie skoczyć do góry. A niektórzy to się nawet ukłonili...
Na Interii napisali "Gdyby się wszystkim tak chciało jak się chce Sobolewskiemu." Jeżeli to prawda to jedno słowo - hańba. Dwa treningi dziennie, obowiązkowo 45 minut przed i po treningu w klubie i rotacyjne zwiedzanie trzecio/czwartoligowych boisk dla wszystkich bez wyjątku. A skoro optymalna forma miała przyjść na sierpień/wrzesien, to rozumiem, że po 6 kolejkach ekstraklasy będziemy mieli 18 punktów. |
Chciałbym tylko aby Cupiał został i nie rozje** tego wszystkiego w jeden dzień... będziemy mieć stadion zacznijmy się wtedy pchać do LM...
|
Panowie przezylismy Valerenge, przezyjemy Levadie... szkoda tylko takiej szansy. Jak nigdy wierzylem ze sie uda. zastanawiam ile takich gorzkich lekcji zniesie Cupial.
|
Niestety nasz udział w pucharach zakończył się kompromitacją nie mniejszą niż ta z Valerengą czy Dynamem Tbilisi...
Zawiedli wszyscy: działacze, piłkarze i trener wraz ze swoimi współpracownikami. Największymi winowajcami są moim zdaniem jednak ludzie odpowiedzialni za niechlujną politykę kadrową w klubie. Nie ma sensu już pisać od jakiego czasu poszukujemy bramkarza czy środkowego napastnika, jednak to właśnie brak odpowiednich piłkarzy na tych pozycjach najbardziej moim zdaniem zaważył na końcowym wyniku dwumeczu. Dodatkowo strasznie długo zwlekano z zakontraktowaniem następców Baszcza i Zieńczuka, w efekcie czego jeden był niezgrany z drużyną (Kirm), a drugi nie zdąży już zagrać w tym sezonie w pucharach (Alvarez). Krótko mówiąc dobrym ruchom transferowym towarzyszą całkowicie nieprofesjonalne posunięcia w postaci pozostawiania rażących luk kadrowych. Trener Skorża oczywiście jest też odpowiedzialny za porażkę w dużym stopniu. Widząc jak po raz kolejny polska drużyna odpada ze znacznie niżej notowaną bardziej docenia się sukcesy Janasa z Legią, Smudy z Widzewem i Lechem, czy nawet Kasperczaka z Wisłą. Jak się okazuje w Polsce nie tylko nie jest łatwo zbudować zespół, który będzie walczył jak równy z równym ze średniakami europejskimi, ale też trudno jest stworzyć taki, który będzie miał na tyle charakteru i przyzwoitości by wygrywać ze słabeuszami. Mieliśmy szansę na zrobienie dużego kroku do przodu (w przypadku awansu do fazy grupowej Ligi Europ(ejskiej/y)) lub wręcz skoku (gdybyśmy wreszcie weszli do LM). Mogliśmy być w "raju", a tak zostaje nam "czyściec" w postaci gry w Sosnowcu przez cały sezon. Przepadłą wielka okazja. Mimo wszystko nie wierzę w żadną wielką rewolucję i wyprzedaż w klubie bo to poprostu nieopłacalne. Nie na rok przed oddaniem nowego stadionu, który przyniesie nowe przychody do klubu. Cupiał nie jest aż tak impulsywny, żeby sobie szkodzić w takim stopniu. |
Podzielam tę opinię rezygnowanie ze Skorży jest błędem, dajmy szanse mu się rozwinąć, zauważmy ile razy musiał kombinować żeby dopasować piłkarzy do swich koncepcji, myslę że wina w większym stopniu ciąży na Panu Jacku B. Pan Jacek może też nie miał łatwo (myślę że transfery są ograniczone budżetem)ale do ciężkiej cholery, za to bierze pieniądze!!
Co do trenera, to myślę że jeśli damy mu zaufanie i mocne plecy teraz, on odpłaci się nam za rok i to kilka razy mocniej, dla mnie zawsze wielkim przykładem jest sir Alex Ferguson, pracuje w jednym klubie od wielu wielu lat, on wie kogo potrzebuje, jakie ustawieie zastosować do odpowiedniego rywala korzystając z obecnych zawodników. Uważąm że powinniśmy iść tą drogą, nie zwalniajmy Maćka, niech poczuje że tego nie chcemy |
Jak tu nie pic ? No ja sie pytam jak?
|
Cytat:
|
ten i poprzedni mecz pokazały, że nie opłaca się stawiać na polskich piłkarzy! trzeba szukać wzmocnień za granicą, ale przede wszystkim trzeba wymienić kadrę trenerską na doświadczonych zagranicznych trenerów, którzy będą traktować wszystkich równo...
M. Skorża już się w Wiśle nie sprawdzi, maksimum jego możliwości to mistrzostwo Polski i tyle, w pucharach DNO! Ucieszyłbym się gdybym jutro przeczytał informacje, że Skorża podał się do dymisji, a Paweł Brożek został sprzedany gdzieś do Rosji do Tereka Groźnego najlepiej, żeby nauczył się się pokory! Koniec z gwiazdorstwem tego Pana... gdyby spojrzeć obiektywnie na relacje tekstowe z tych dwóch meczów, nazwisko Brożek pojawia się naprawdę najrzadziej z wszystkich ofensywnych piłkarzy, wniosek.. nasza gwiazda przechodzi obok meczy i tyle.. na odstrzał, na wschód! Niestety nasi trenerzy są tak do bani, że nawet wyróżniający się w pierwszym meczu KIRM już dorównał poziomem do reszty.. tak samo zniszczyli Jirsaka (ten na początku grał rewelacyjnie)! Boguś.. daj nam trenera takiego jak kiedyś DAN! |
ehh a DAN teraz czeka na mecze grupowe LM.. tęsknie za nim
|
Też tak myślę. Mam nadzieję, że Cupiał nie zrobi jakiejś ostrej rozróby. Jednak każda porażka niesie za sobą pewne ofiary, a po tej porażce mam niestety pewność, że ofiary będą bardzo duże.
|
No k...a nie wierze, kolejny raz taki numer. Szok
|
Co jak co ale ten jebany bramkarzyna powinien wyleciec juz dawno!! Pi***olony cap,kto jeszcze broni pawelka po dzisiejszym meczu? Zajebal nam juz dziesiatki meczow a dzisiaj pokazal ze nadaje sie jedynie do zamiatania ulic..
|
racja ofiary muszą być. Ale wyobraźmy sobie teraz, że znika Maciej S. no i Kto ma zostać Trenerem kogo teraz nagle znajdziemy spod ziemi, bez okresu przygotowawczego?
racja głowy powino stracić kilku piłkarzy |
Wisełko moja ukochana , powiedz czego jeszcze potrzebujesz żeby wreszcie awansować do pucharów ? Samolot rywali mamy zestrzelić ? :D Ale oni dwa dni autokarem się tłukli żeby( pechowo ich zdaniem) z mistrzem Polski zremisować. Oni -z ligi półamatorskiej. Oni- klubik w swoim mieście i kraju raczej marginalizowany przez media i kibiców. To kim my dziś jesteśmy dzięki tej haniebnej wtopie ??
Znowu wszyscy "życzliwi" będą sobie Wisełką i jej kibicami gęby wycierać.?? Wiem , spoko , opowiecie że pech , że "to nie tak miało być " , ale my to już znamy , trafił się nam kibicowski "cud" w postaci B.Cupiała i jego kasy. Wy piłkarze , podobno ?? zawodowcy obracacie wszystko w GÓWNO. Regularnie i systematycznie. Duże pieniądze kasujecie , a domagacie się często jeszcze większych , za kilkanaście meczów w sezonie z drużynami pokroju swojego dzisiejszego pogromcy. Jesteście pewni swojej wartości ? Kibice zaczynają tracić w Was wiarę. Ciężkiej próbie nas poddajecie. Jak Hioba...... Skorża? Pewnie da głowę , bo to u nas reguła. Bednarz też . Da to coś ?Znowu będzie bezkrólewie i chaos , a do Klubu przybiegną hieny i karierowicze ? Owszem , Kazimiereskiego jednak bym pogonił w. Pawełek ? On nam meczu nie wygra. Setny raz napiszę że to chłop poczciwy , charakterny i ambitny ale na Wisełkę ZA CIEŃKI. Amen. Brożka powinno już nie być ale jakoś się na niego zachodnie kluby z milionami nie rzucają. Why ? Pepe w ataku miał nas zbawić ? Ktoś w to wierzył ? Liga polska 77 za Jemenem , dziś okazało się to PRAWDĄ , ale czy to coś nowego ? Ps. Ja też jestem wiernym kibicem ale na prwwdę nie piszcie: czy "wygrywasz czy nie " , i "nic się nie stało" i wierności bo to nie miejsce i nie czas tylko dziecinada . Nioe zazdroszcze B.Cupiałowi bo nie wiem co bym zrobił na jego miejscu... Przedstawiłem swój punkt widzenia , może się nie podobac ale sorry , strasznie dziś zagotowałem. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl