Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2008/2009 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4560)

kądzikowski 31.08.2008 17:38

No i koniec..Leszek dostał w dupsko:D Tylko teraz wygrać z Cracovią.

Mareq 31.08.2008 17:38

Prawda jest też taka , że Górnik gra nędze od początku sezonu : ) .

Deever 31.08.2008 17:40

I tak o to (bez jaj, w Zabrzu już nic się nie zmieni) "słaba", "beznadziejna", "mająca walczyć o utrzymanie", Legia wyprzedza w tabeli supermocarną Kuchenkę, dream-team nieśmiertelnego geniusza Smudy, który już niektóre media zdążyły okrzyknąć nowym Mistrzem Polski. :rotfl:

Na przyszłość, jak ktoś będzie chciał po jednym czy dwóch meczach wysnuwać jakieś dalekosiężne wnioski, niech sobie przypomni tę sytuację.

Ogryzek 31.08.2008 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 596013)
W Legii się chyba skończyły żarty. Dobrze, ze juz mamy nad nimi 5 pkt przewagi (przynajmniej narazie). Te ich transfery po prostu wczesniej czy pozniej musiały wypalic. Beda groznym przeciwnikiem.

Jakie 5? To już wygraliśmy z Cracovią? :)

Jak mówisz żarty się skończyły i wiadomo było że tak będzie. Ja miałem nadzieje na jakiś remis dzisiaj w Zabrzu...

Za to Arka nie zawiodła i zagrała dla Wisełki:D

bofff 31.08.2008 17:41

Amen (Deever).
bramka Rogera i akcja b. ładna
P.S. Z tym zagrożeniem to powoli, bo skuteczność Legii to dramat

bieniuTS 31.08.2008 17:44

Ja miałem do wyjęcia ponad 80 zł w totomixie ale nie wszedł Lech. Jakoś nie jestem tym faktem specjalnie wkurzony;)

WISŁAZWE 31.08.2008 17:45

no to Arka na razie liderem :) ale tylko do 21:15 bo potem wracamy na fotel lidera jak wyramy to mamy juz 6 punktow nad Lechem i 5 nad Legia utrzymujac ze Legia dowiezie prowadzenie.

Nergal 31.08.2008 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 596013)
W Legii się chyba skończyły żarty. Dobrze, ze juz mamy nad nimi 5 pkt przewagi (przynajmniej narazie). Te ich transfery po prostu wczesniej czy pozniej musiały wypalic. Beda groznym przeciwnikiem.

A przepraszam który tak nagle wypalił?

Górnik jest dramatycznie słaby, żal w ogóle na nich oko zawiesić. A Arka jest dla mnie murowanym kandydatem do pierwszej 5 i żeby nie było nie pisze tego na podstawie zwycięstwa z Lechem "najlepsi kibice najpiękniejsza i najskuteczniejsza piłka" Poznań. Wystarczy zerknąć na ich skład i trenera. Na naszą ligę to wystarczy w zupełności.

Zwycięstwo Legii cieszy nie dlatego że mi ich żal było tylko dlatego że Urban zostanie na swoim stanowisku i pewnie Mirek też:) Choć z drugiej strony szkoda bo przy naszym ewentualnym zwycięstwie dzisiaj icki by stały się czerwoną latarnią:) Miejmy nadzieje że co się odwlecze to nie uciecze:)

Wasiu 31.08.2008 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Nergal (Post 596028)
A przepraszam który tak nagle wypalił?

Tak ogólnie mówie, ale jakby na to nie patrzec:
Astiz - obrona Legii juz nie robi tyle bledów
Iwanski - w sumie niezle pilki rozgrywa
Rocki - solidny poziom, nie wadzi napewno
Chinyama - bramka i niezla gra (w sumie wykupiony wiec tez transfer)

Oczywiscie nie ma co jeszcze wyrokowac i nagle ich sie panicznie bac, ale do pucharow sie pewnie znowu zalapia. Niestety.

Raphael 31.08.2008 17:57

Lech jeszcze nie dorósł do tego by zagrozić Wiśle w lidze. Nie potrafi wygrywać ze słabszymi rywalami kiedy im nie idzie.

A Legia w swoim stylu: albo tragicznie albo bardzo dobrze. Dzisiaj padło na to drugie ale żeby być mistrzem Polski trzeba grać zawsze co najmniej nieźle w każdym meczu, trzeba prezentować stabilną formę.

Rob_Zombie 31.08.2008 17:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 596013)
W Legii się chyba skończyły żarty. Dobrze, ze juz mamy nad nimi 5 pkt przewagi (przynajmniej narazie). Te ich transfery po prostu wczesniej czy pozniej musiały wypalic. Beda groznym przeciwnikiem.

:rotfl:

Legia ograła 2 spośród 3 (bo jeszcze ŁKS) najsłabszych klubów w stawce i nagle staje się groźnym przeciwnikiem :lol: A tak pół żartem pół serio to można powiedzieć że mieliśmy nieco 'szczęścia' że akurat te najłatwiejsze mecze Legia miała akurat teraz jak posada Urbana wisiała na włosku. Urban uratowany, a nam dzięki temu jeden rywal do mistrza ubywa :-D

PS. jednak Jucha u nas w bramce.

LooNatyk 31.08.2008 18:00

Legia wypadla dobrze na tle rywala.. A jak slaby to rywal niech swiadczy fakt, ze po 4 kolejkach nie maja jeszcze ani jednej bramki strzelonej(!!!). Nie wiem co sie tam w Gorniku porobilo, ale to jest wynik zenujac poprostu..

Dlatego nie przecenial bym tego wyniku Legii, natomiast Amica pomalu wychamowuje, ale to bylo po czesci do przewidzenia przy Smudzie. Kilkakrotnie juz tutaj pisano, ze Franciszek nie umie godzic ligi i pucharow, do tego jego zespoly maja dziwna sklonnosc do wpadania w dolki..

Karherop 31.08.2008 18:02

Lech 'idzie na majstra ' Poznań kolejny raz pokazał klase . Spodziewałem się remisu który byłby dla nas bardziej korzystny , ale wygrana Arki to też niezły wynik . Kolejny raz wychodzi to że nasze kluby nie umią grać na kilku frontach , Lech nie raz jeszcze tak zaskoczy . Przynajmniej niektóre media przestaną ich teraz koronować na MP . Przydało by się dzisiaj zwycięstwo w derbach , bo Arka jest zaskakująco mocna i w tej chwili jest liderem ekstraklasy . Myślę że jednak w trakcie sezonu i ona spuchnie .

matt_1906 31.08.2008 18:03

A teraz wszystkim "fanom" wspaniałego startu Kuchenkorza polecam przeanalizować sytacje w tabeli. Po 4 meczach maja 6pkt i po nastepnej kolejce moze sie okazac ze i po 5 kolejkach maja 6 pkt wiec ogarnijcie sie troche z tymi pochwalami

Lunar 31.08.2008 18:06

No to teraz wygrywamy derby i Idący Na Majstra mają już 6 pkt straty. :)

Arka na razie wymiata, ale myślę, że o puchary ciężko im będzie powalczyć. Nie ta kadra by wytrzymali i nie popadli w kryzys przez cały sezon, a Czesiu już w Zagłębiu pokazał, że się spala gdy zespół ma doła (słynny wał, wojenka z piłkarzami, LA Galaxy, itd.).

Obecnym niezłym występem Legii się nie martwię bo Górnik od początku sezonu jest beznadziejny, a legioniści z Moskalami pokazali, że są w piknikowej formie. Następny mecz z Arką to będzie dopiero dla nich test.

Eustachy 31.08.2008 18:10

Liczylem na Czesia i nie zawiodlem sie :)
Trzeba mu oddac, ze doskonale wie jak psuc pyrom humory, czy to z Zaglebiem, czy teraz z Arka.

Gornik skolei po raz kolejny na lopatkach. Trener Podwieczorek i jego pilkarze z kolekcji "international level", sa zdecydowanie najwiekszym rozczarowaniem sezonu jak dotad. 4 kolejki za nami, a na pierwszego gola dla zabrzan poki co sie nie znosi, ale spokojnie. Kiedys na pewno cos strzela. W koncu maja boskiego Zahorskiego :)

pchelas 31.08.2008 18:12

I Pazdana, który czyści na obronie.

nesta 31.08.2008 18:15

No i brawo :) Najwiekszy mam polew z dziennikarzy, ktorzy sikali w pory na gre Lecha :)

ozinho 31.08.2008 18:22

Nie lekceważyłbym Polonii:szarańcza zaczęła działać :) A tak na serio to Górnik zagrał fatalnie,a Legła to wykorzystała.Dostali bramkę w prezencie i już wtedy mogli grać spokojnie.Ja podziwiam piłkarzy Legii ,bo za....... cały mecz,a kibice ich w dupie mają.Ale cóż,problem przeciwnika to prezent dla nas :) Miło,że Arka wygrała,ale też nie byłem zbytnio zdziwiony.Dobry trener,niezła obrona(Żuraw) i świetny atak z Zakrzewskim,Wachowiczem i innymi.To musiało wypalić.Po raz kolejny okazało się,iż Bednarz jest fantastycznym dyrektorem sportowym:Lewandowski strzelił już 6 gola w sezonie.Ja już nie mogę się doczekać wyjazdu na Odrę,mam nadzieję,że w końcu zwyciężymy na ich terenie,bo teraz w Wodzisławiu o "twierdzy Odra" trąbią :) W Polonii nowy Brożek rośnie,ale to tylko chwilowy "wytrysk" Ivanovski jak nie dostanie piki na 2 m przed bramką to nie trafi.Janas po dobrym początku zaczyna wysyłać swoje CV do Chin i innych Singapurów,bo Bełchatów po porażce u nas teraz przegrał w fatalnym stylu z ŁKS.Wogóle dużo zabawy było w Bełchatowie:pierwsza bramka bilard,druga zabawa w chowanego po tym jeszcze boks z Magdoniem :) A Jaga pokonała Piasta 2:0 ,dwie brameczki strzelił,podobnie jak w zeszłorocznym spotkaniu z Wisłą Łukasz Tumicz.Kto wie,może rośnie z niego partner dla Brożka w ataku reprezentacji?

K_2 31.08.2008 20:39

Dzis Legia odrobila 2 punkty do czolowki :-D Nie zebym sie bardzo cieszyl ,ale bedzie ciekawiej .

zim zum 31.08.2008 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-kozlowek (Post 596312)

Lech upadł, czy się podniesie? Zobaczymy. Cieszy że mamy lidera. Oby tak trzymać.

Spokojnie. Arka jak tak będzie grała dalej to może być rewelacją tego sezonu.

PoloniaDumaStolicy 31.08.2008 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez K_2 (Post 596297)
Dzis Legia odrobila 2 punkty do czolowki :-D Nie zebym sie bardzo cieszyl ,ale bedzie ciekawiej .

Spokojnie, Urban opanuje sytuacje i niedlugo znowu gdzies wtopia :lol:

felipe 31.08.2008 22:22

Nie jest źle!
Mamy 10/12 punktów. Za sobą 2 ciężkie wyjazdy.
Arką bym sie bardzo nie przejmował póki co - niech zaczną grać na wyjazdach, wówczas ocenimy wiarygodnie ich siłę. W najbliższej kolejce grają na Łazienkowskiej - to będzie prawdziwy test...

dynek.pl 31.08.2008 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 596072)
No i brawo :) Najwiekszy mam polew z dziennikarzy, ktorzy sikali w pory na gre Lecha :)

bo fajnie graja nie mozna zaprzeczyc

skttrbrain 31.08.2008 23:03

No i stało się to, czego się spodziewałem. Lech nie umie wygrywać meczów, które mu nie idą. I za Smudy się tego nie nauczy. Peszko wg mnie to najgorszy transfer, jaki dokonaliśmy. Co z tego, że biega, skoro jest bezproduktywny? I do tego niezły z niego bujaka, co weekend rundka po klubach z innym klubowym imprezowiczem Wilkiem. Zresztą którego strasznie mi szkoda, miał chłopak papiery na jednego z najlepszych skrzydłowych ligi, a teraz grywa ogony od czasu do czasu.
Realnie myśląc, to o mistrzu faktycznie możemy zapomnieć, bo nawet jeśli Was ogramy 14.9, to i tak zdarzymy setki razy pogubić punkty z kelenerami.

FajQ 31.08.2008 23:25

Cytat:

to i tak zdarzymy setki razy pogubić punkty z kelenerami.
A co ty myślisz że Wisła nie pogubi ?Pogubi jak każdy.Dziś zgubiła w derbach które miały być pogromem pasów a rzeczywisość okazała się inna.Arka bądź co bądź u siebie gra bardzo dobrze i wierz mi Wiśle będzie bardzo ciężko wygrać w Gdyni.Na wszystkie drużyny czeka również zaczarowany Wodzisław.Tam również Wiśle innym przeciwnikom gra się bardzo ciężko np Legia już się o tym przekonała.Kwestia mistrzostwa jest wciąż otwarta i wiem że jesteście bardzo mocni ale więcej bedzie można powiedzieć po meczu w Krakowie.Może wyjść tak (nie daj Boże) że Arka majstra zdobędzie i będą jaja:rotfl:
Póki co Wisła rzeczywiście jest w najlepszej sytuacji jednak to dopiero 4 kolejki.


Ps: Mistrzem będzie Wisła :D

kreseq 01.09.2008 00:27

Gdyby mecz Cra-Wis skonczyl sie w 45 minucie, to byloby dla mnie idealnie, tak jest tylko bardzo dobrze.
Lech ma problemy i wydaje mi sie ze im dluzej bedzie grac w pucharach, tym gorzej bedzie radzil sobie w lidze.
Sklad jest, kibice sa, atmosfera niby tez jest, trener...jest ale nic wiecej o nim powiedziec nie moge.
Nadal graja ladny, ofensywny football ale nie zawsze przeklada sie to na wynik. Mysle ze to problem w psychice,mentalnosci zawodnikow, swiadomosci.

Inna sprawa to Arka...graja w dobrym i rozwaznym stylu. Nie sa to ogorki bo wiekszosc graczy ma doswiadczenie ligowe i to wieloletnie. Sadze ze jednak Arka spuchnie po pewnym czasie i zacznie notorycznie gubic punkty.

Tragiczna sytuacja w Gorniku. Jednak nie Jagiellonia jest najslabiej grajaca druzyna. Jesli nic sie nie zmieni w grze Zabrzan to beda oni pierwszym zespolem ktory spadnie z ligi.


Nasza gra jaka byla kazdy widzial. Na tle slabiutkiego Gornika zaprezentowalismy sie poprawnie.
Gdyby nie zabawy pod polem karnym,czesty brak skutecznosci i dokladnosci to moglo by byc z 6-7:0
Nie ma co jednak na podstawie tego jednego meczu oceniac jak bedzie w przyszlosci.
Jest coraz lepiej i to duzy plus. Dwa tygodnie na poukadalnie tego i owego i osobiscie licze ze z meczu na mecz bedziemy prezentowac sie jeszcze lepiej.
Zdziwilem sie ze na lawce zasiadl Pan Giza, gdyz bylem swiecie przekonany iz otrzymal on powolanie na paraolimpiade. Moze kontuzja wykluczyla go z wystepu w imprezie?
Cieszy powrot Inakiego Astiza. Dwie malo ciekawe interwencje, ale reszta na wysokim poziomie. Rzeznik na swojej nominalnej pozycji, brak Kielbowicza, brak Gizy = recepta na sukces :D
Akcja przy bramce Rogera jak dla mnie kozacka.

Co do zachowania po meczu...Jedno slowo : Rzezniczak. Psim obowiazkiem jest podejsc nawet po najgorszym meczu do kibicow i podziekowac im ze tlukli sie setki kilometrow, wyrabiali wizy itp by byc z druzyna. Inna sprawa ze odwracanie sie do kibicow to juz lekka przesada.

Zbychu 01.09.2008 05:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FajQ (Post 596494)
A co ty myślisz że Wisła nie pogubi ?

Ja myśle że nie pogubi.Poza jednym sezonem nazwijmy to rodzynkiem 2 lata temu w ostanich latach nie przypominam sobie aby Wisła gubiła punkty z kelnerami z czym zarówno Legia i Lech nasi teoretycznie najwięksi rywale mają od dawna duże problemy.




Cytat:

Ps: Mistrzem będzie Wisła :D
Wiadomo,oczywista oczywistość:)

spidey 01.09.2008 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbychu (Post 596527)
Ja myśle że nie pogubi.Poza jednym sezonem nazwijmy to rodzynkiem 2 lata temu w ostanich latach nie przypominam sobie aby Wisła gubiła punkty z kelnerami z czym zarówno Legia i Lech nasi teoretycznie najwięksi rywale mają od dawna duże problemy.

A to Cracovii nie zaliczasz już do ogórków? :>

Nergal 01.09.2008 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spidey (Post 596581)
A to Cracovii nie zaliczasz już do ogórków? :>

Są ogórami bez dwóch zdań ale tam akurat lekko w ostatnich latach nie było bez względu na formę jednych czy drugich. Na 5 spotkań tylko 2 zwycięstwa i trzy remisy mimo że za każdym razem oni sa ogórami a my walczymy o najwyższe cele. No ale **** jak sie walczy tylko 45 minut to nie można wygrać.

Lech robi swoje, nie ferowałbym wyroków o tym że nic z nich nie będzie po 4 kolejkach podobnie jak nie koronowałem ich na MP po 3 kolejkach. Zobaczymy co się stanie 18 września...

Legii do przebudzenia jeszcze trochę brakuje. Jak ograją Arke to będzie można powiedzieć że coś ruszyło do przodu, po ograniu dwóch najsłabszych zespołów ligii trudno to stwierdzić.

5 kolejka zapowiada się zajebiście, Wisła - Lech, Legia - Arka.

Pablo84 01.09.2008 09:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spidey (Post 596581)
A to Cracovii nie zaliczasz już do ogórków? :>

Mam takie samo zdanie jak Skorża, że mecz z wrogiem zza drugiej strony błoń może być najtrudniejszym meczem tej rundy.Oni za każdym razem grają z nami tak, jak by grali o życie.Niestety czas pokazuje, że nie jest tak w drugą stronę- mimo wszelskich zapowiedzi..
Żydom starczyło sił na pierwszą połowę, pózniej odpadli.
Uważam, że pasy na swoim terenie to silniejszy przeciwnik niż rywale do mistrzowskiego tronu gdziekolwiek by grali.

kreseq 01.09.2008 11:06

Zachowali sie jak sie zachowali. Nikomu nic to nie dalo. Pilkarze beda grac swoje bo chyba juz sie przyzwyczaili ze albo slysza tylko kibicow przyjezdnych albo widza plecy wlasnych kibicow. Kiedys to sie skonczy i wtedy moze bedzie normalnie. Jedna strona przegiela pale w Moskwie, druga w Zabrzu i mamy cholerny remis.
Temat stricte kibicowski, dosc drazliwy i kazdy bedzie mial swoje zdanie.

Wracajac do ligi...
Wisla w ostatniej chwili dokonuje transferow, reszta juz sie w miare dozbroila.
Najbardziej mnie cieszy Inaki Astiz bo pokazal we wczorajszym meczu ze z marszu moze wejsc do gry i byc pewnym punktem obrony.Statystyki same za siebie mowia. Owszem to tylko Gornik ale tak czy siak patrzac na nasze poprzednie wyczyny w defensywie jestem bardziej spokojny wiedzac ze Inaki jest w skladzie. Dixie dojdzie do formy i nie bedzie trzeba ogladac pewnego pana na srodku obrony...

Leszka nie ma co skreslac, nie jeden z czolowki pogubi punkty. Mistrzostwo zdobywa sie nie w Warszawie, Krakowei czy Poznaniu ale u slabszych druzyn i to systematycznie. Na razie za wczesnie mowic co i jak.
Widac ze Wisla jest silna,Arka gra solidnie bo i solidnych i doswiadczonych grajkow ma, My sie odradzamy krok po kroku a Lech zaliczyl falstart ale patrzac na sklad i atmosfere w Poznaniu nie mozna ich lekcewazyc. Do tego dochodzi Polonia Warszawa. Bedzie ciekawie i to dla dobra ogolu.

Wiślak_358 01.09.2008 12:55

Ja tak z opóźnieniem zapytam się gdzie są ci co jęczeli z zachwytu nad grą Lecha że gra cudownie i pięknie a co im z tego przyszło? GÓWNO Wisła gra dobrą piłkę i zdobywa punkty a te są najważniejsze, a nie wrażenia artystyczne.Legia gra średnio i zdobywa punkty i jest przed Lechem a więc tak jak napisałem wcześniej za piękną grę punktów nie dają.

Pablo84 01.09.2008 13:55

Tak jak powiedział wczoraj chop z Rzeczpospolitej - dziennikarze zagłaskali Lecha...
Nie wiem, czy piłkarze zlekceważyli kopciuszka z Gdyni po zasmakowaniu europejskiej piłki, czy po prostu zmęczenie dało się we znaki.

Mimo, że Lech przegrał z Arką uważam, że (jak narazie) piłkarsko prezentuje się jednak o wiele lepiej od Legii- szczególnie w ataku.

Co do meczu Legii cięzko mi się odnieść bo Gornik w ten meczu zagrał jak III ligowa drużyna.Pazdanowi np chyba pomyliły się drużyny.
Póki co Legia wygrała 3:0 z najsłabszymi zespołami Ligii, Lech przegrał pierwszy raz - z będącą na gazie- Arką.
Jak narazie nie można wysuwać jakiś dalekosiężnych wniosków.

andys 01.09.2008 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 596766)
Tak jak powiedział wczoraj chop z Rzeczpospolitej - dziennikarze zagłaskali Lecha...
Nie wiem, czy piłkarze zlekceważyli kopciuszka z Gdyni po zasmakowaniu europejskiej piłki, czy po prostu zmęczenie dało się we znaki.

Mimo, że Lech przegrał z Arką uważam, że (jak narazie) piłkarsko prezentuje się jednak o wiele lepiej od Legii- szczególnie w ataku.

Co do meczu Legii cięzko mi się odnieść bo Gornik w ten meczu zagrał jak III ligowa drużyna.Pazdanowi np chyba pomyliły się drużyny.
Póki co Legia wygrała 3:0 z najsłabszymi zespołami Ligii, Lech przegrał pierwszy raz - z będącą na gazie- Arką.
Jak narazie nie można wysuwać jakiś dalekosiężnych wniosków.

Lech przegrał w pierwszym meczu z Bełchatowem , tak że z Arką to już drugi raz , oby tak dalej.

skttrbrain 01.09.2008 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 596512)
Gdyby mecz Cra-Wis skonczyl sie w 45 minucie, to byloby dla mnie idealnie, tak jest tylko bardzo dobrze.
Lech ma problemy i wydaje mi sie ze im dluzej bedzie grac w pucharach, tym gorzej bedzie radzil sobie w lidze.
Sklad jest, kibice sa, atmosfera niby tez jest, trener...jest ale nic wiecej o nim powiedziec nie moge.
Nadal graja ladny, ofensywny football ale nie zawsze przeklada sie to na wynik. Mysle ze to problem w psychice,mentalnosci zawodnikow, swiadomosci.

Heh, też liczyłem w pierwszej połowie, że to 1:0 pasy dociągną. Nie żebym ich tak lubił, ale wynik byłby na rękę Lechowi. A tak jest niezły. Jednak drewnianość zawodników Cracovii przerosła w pewnym momencie moje wyobrażenia i byłem święcie przekonany od ok. 60 minuty, że Wisła 2:1 wyciągnie.

Kreseq ma rację. Zawodnicy Lecha mają ogromny problem z psychiką/mentalnością/motywacją. W każdym z 4 meczów ligowych prowadzili i po bramce na 1:0 przestawali grać. Dwa razy wygrali, dwa razy nie. Brakuje im instynktu zabójcy, strzelona bramka i dominacja na boisku zamiast pchać ich ku totalnej demolce rywala i sytuacji jak z GCZ powoduje co innego. Zamiast strzelić 2-3 bramki i od 60 minuty sobie dreptać po boisku, oni wolą juz to robić przy 1:0 i potem wypruwać flaki żeby nie przegrać. Nie rozumiem tego, jest to niewytłumaczalne, szczególnie że ta drużyna umie, jeśli chce, zdominować rywala. Jeśli tego Lech nie zmieni, miejsca powyżej 3 nie zajmie.
Faktem jest, że moją drużynę troszkę zagłaskano. Dziennikarze nie chcieli zobaczyć, że tak naprawde mecze z Górnikiem czy Jagą aż tak idealne nie były. Parę akcji i owszem, ale całość? Niebardzo. Martwią mnie oprócz mentalności jeszcze trzy sprawy. Obrona. Do jasnej cholery, jak Bosacki i Henriquez mogą robic takie błędy? W ogóle, calość obrony gra niepewnie. Peszko. Koleś jest zupełnie bezproduktywny!! Póki biegnie jest ok, ale kiedy ma sie zatrzymać i podjąc decyzję, drepcze w miejscu i traci piłki. Stilić. Heh, ma oczy dookoła głowy, znakomite podanie, ale ma tez tendencje do bardzo indywidulanej gry, strzelania z każdej pozycji. Dodatkowo zawsze próbuje rozegrać akcję w najtrudniejszy z mozliwych sposobów. to wadą do końcca nie jest, ale czasem Semir powinien, jesli ma mozliwość, trzymac sie bardziej efektywnych zagrań.
Na chwilę obecną niestety nie widzę mozliwości, by Lech był MP. Wszystko praktycznie jest w głowach zawodników. Muszą wiedziec, że zwycięstwo trzeba wybiegać przez przynajmniej 70 minut meczu, a nie pół pierwszej połowy. Byle nie dostali lekcji z Austrią, bo wbrew większości, aż takim pewnym tego meczu nie jestem. No i wreszcie pewnie uda mi się wyjechać za drużyną do Wiednia, co cieszy mnie niepomiernie :)

Maćko 01.09.2008 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skttrbrain (Post 596802)
Heh, też liczyłem w pierwszej połowie, że to 1:0 pasy dociągną. Nie żebym ich tak lubił, ale wynik byłby na rękę Lechowi. A tak jest niezły. Jednak drewnianość zawodników Cracovii przerosła w pewnym momencie moje wyobrażenia i byłem święcie przekonany od ok. 60 minuty, że Wisła 2:1 wyciągnie.
(...)

To Wy nie macie tej, no...Zgody?
Ale fakt faktem, też bym się wstydził przyznać.
Ja widząc "drewnianość" sędziego byłem wręcz pewien, że będzie tylko remis, o ile któryś z naszych piłkarzy będzie szybszy od grających w tym meczu w siatkówkę obrońców KSC.

ToTylkoJa 01.09.2008 15:43

Wy macie swoją Cracovię, my swoją Polonię(?), które żeby było śmieszniej mają ze sobą zgodę:-p

Czasem zazdroszczę Łodzi, że mają dwa zespoły na poziomie.

Bóg Trybun (objawion) 01.09.2008 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 596825)
Ale i tak mamy super w porownaniu z MU, bo my przynajmniej z tymi baranami z sasiedztwa nie przegrywamy.

Jest na tym forum parę osób, które pamiętają zwycięską bramkę niejakiego Krzysztofa Dudy, z tuzin lat temu. I to na naszym stadionie. Dlatego do derbów zalecam podchodzić z pokorą: ważniejsza od wyniku jest walka, no i pamięć o tym, że gramy z ekipą cierpiętników, przerzutów i płaczków.

Zresztą po co operować słowem "potęga", skoro sam pezetpeer Filipiok z wypiekami na twarzy wysławia swoją czosnkową eskadrę pod niebiosa za ledwie wyczołgany remis :D najlepszą wizytówką jest zawsze mina rywala po starciu.

Co do ich dendrologicznej oprawy - korzeniami to mogą sięgać miasta, ale niekoniecznie Krakowa. Kazimierz pasuje bardziej.

I tak oto, w poczuciu wielkości, przelecą tę ligę kontrując na własnym stadionie i zbierając baty na wyjazdach. Ale życzę im utrzymania i zachowania posady dla Doktora: wiadomo, że jest unikatem, jego myśl szkoleniowa niezmącona, po kilku latach daje wreszcie rezultaty. Ustawienie Wasiluka w roli lewoskrzydłowego to trenerski majstersztyk, rzekłbym - cymes!

Czekamy na więcej, a nuż widelec na prawej flance zadebiutuje kiedyś Cabaj :idea:

bieniuTS 02.09.2008 15:43

Trochę z innej beczki. Ciekawe głosy pojawiają się ponoć w Pyrlandii. Krążą opinie, że grajki do spółki z wpływowymi ludźmi ze stowarzyszsenia kibiców ustawili mecz z Arką(sic!) Heheh chyba nie potrafią po prostu przyjąć do siebie, że polegli bo byli tego dnia słabsi.

I jeszcze coś: poleciała pierwsza głowa trenerska w tym sezonie:

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32296,w...l?ticaid=16898

Jak dla mnie jedyne rozsądne wyjście dla zarządu Górnika


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl