![]() |
Cytat:
Wcześniej byłem przeciwnikiem Skorży i nie wierzyłem, że ktokolwiek zaproponuje mu pracę w Wiśle, ale jeśli on jako jedyny kręcił nosem na pracę od zaraz, to znaczy, że jest z tego towarzystwa najmądrzejszy i najbardziej się ceni. Przecież szykuje nam się seria w.......i, drużyna jest w złym stanie i będzie grała z dużo mocniejszymi rywalami. Przy tym trudno mi sobie wyobrazić, że początkujący trener z Niemiec będzie w stanie lepiej i szybciej ogarnąć Wisłę niż siedzący na tyłku z pilotem od cyfry Skorża, który ma doświadczenie (także doświadczenie we w.......ach) i wciąż jeszcze trochę zna klub. Najlepszym rozwiązaniem jest duet Jop-Kmiecik do końca grudnia, a nowy trener od przerwy. Trzeba było nie spać w czasie przerw covidowych i reprezentacyjnych. Cytat:
|
Jeżeli prawdą jest, że potencjalny trener chce zacząć w styczniu, a nie teraz to dziwne zachowanie...
Przecież te 3 mecze, które są zostały to najtrudniejsze mecze sezonu, Legia u siebie, Lech i Cracovia na wyjazdach. Nikt nie będzie miał pretensji o 3 porażki - takie są smutne fakty. A gdyby jakieś punkty wpadły to tylko może sobie zaplusowac. No i jakby nie patrzeć to ma prawie 3 tygodnie na weryfikację składu, i kreślenie jakieś wizji przed zimowym okienkiem... |
Trzeba było zmienić trenera we wrześniu, czy październiku, a nie 6 dni przed derbami. Zespól wygląda fatalnie fizycznie i mentalnie, o piłkarskich walorach nie ma co wspominać. Co zmieni nowy trener w kilka dni? A jak dostaniemy w....... w derbach to oczywiście złość kibiców skupi się na nim, a nie na Trio. A przecież to ich wina, że trzymali Skowronka do tej pory.
|
Dokładnie tak, jak zatrudnimy trenera we wtorek a on przegra Derby w piątek to kibice będą mieć do niego pretensje i żądać jego głowy...
No już bez jaj... |
Cytat:
https://www.tellerreport.com/sports/...ybvUdR2C8.html W sezonie 16/17 nie uratował przed spadkiem Nijmegen, zresztą Z kolei Doll też spadał z Hannoverem. Także nie oczekujmy cudotwórców. Ja wiem, że ktoś kto leciał z Bundesligi czy Eredivisie nie musi polecieć z Ekstraklasy, ale jednak jakieś "doświadczenie" już ma. Może zwyczajnie jest słaby, a nie tylko za słaby na Bundesligę. Ja myślę że do wystrugania fujarki nie zamawia się najdroższego stolarza w mieście. Na gaszenie pożaru styknie w miarę tani i skuteczny strażak jak Ojrzyński. Czemu pozwolono żeby Stał sprzątnęła nam go sprzed nosa??? A taki Doll, Nawałka, czy Skorża to mieliby sens, jeśli w Wiśle myślałoby się o pucharach czy LM. Bo chyba nie jest ambicją Nawałki bić się o utrzymanie czy max górną ósemkę przez najbliższe kilka lat? A jak zwykle trener ma być "na lata" jak rozumiem? |
Wiem, nie o takie konflikty mi chodzi.
Tutaj przyczyną był spór dotyczący wizji rozwoju klubu, pisząc posta miałem na myśli furiata typu Sa Pinto. Tak jak pisałem, ja nie wiem czy Doll taki jest, czy nie, opieram się na tym, co można wyczytać w internecie. I jeśli te plotki są prawdą, to nie chciałbym takiego trenera w Wiśle. Jeśli prawdą nie są, to tylko się cieszyć. Tyle. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Obawy to może mieć moja ciotka albo ja a nie on. On ma pokazać piłkarzom że nie ma się co bać. Jak w moim podpisie. Cytując Wójcika: kim oni k... są panowie? Kiełbasy w górę i jedziemy frajerów! Jak nie idzie gra, jak się jest słabszym pilkarsko to chociaz trochę ambicji i walki, to wślizg, wślizg, wślizg. A nie mokre majty. Bo my jesteśmy WISŁA KRAKÓW i mamy rózp...ć. Nieważne miejsce w tabeli. Bo jak Skorża jest tchórzem podszyty, to bać się też będą gracze. Nieważne czy Legii, Rakowa, czy Piasta. Ja też wolałbym grać z Podbeskidziem niż z Lechem, ale to nie koncert życzeń u cioci na imieninach. No i oczywiste jest że więcej można zbudować na trzech choćby i porażkach z Legią Piastem i Lechem, czyli wymagającymi przeciwnikami, ale po dobrej grze, niż dwóch zwycięstwach z rozbitymi Podbeskidziem czy Stalą ( historia pokazała że Skowronek nic na tych 6:0 i 3:0 nie zbudował tylko kupił sobie czas. A Wisła go straciła). |
Cytat:
Takie trzy mecze pozwalają nowemu trenerowi lepiej poznać drużynę i wartość poszczególnych zawodników niż 30 sparingów. I w okres przygotowawczy wejść z jakąś bazą. Wiedzą co jest dobre, a co można poprawić. Tak jak wspomniałeś każdy remis będzie wartością dodaną, a wtopy nie będą szły głównie na jego konto. Cały czas mam nadzieję, że choćby w środę ale ktoś się pojawi jeszcze przed derbami. Od soboty wieczorem minął jeden dzień roboczy więc nie ma się co dziwić, że nic nie wiadomo. Umowa z nowym trenerem to nie jest zakup kebsa z dowozem. |
Pozwolę sobie się nie zgodzic
Ok w takich 3 meczach nikt rozsądny nie wymaga żadnego wyniku Jednak w przypadku sromotnych wpie... wymagać się będzie odbicia w pierwszych meczach w nowym roku A to zawsze będzie niewiadoma, więc lepiej miec margines bledu Co do wymienianych nazwisk to nie porównujmy Dolla do Sa Pinto, pierwszy przepracowal w Ferencvaros 4 sezony a drugiego zwalniają wszędzie najpóźniej po roku Chociaż i tak wolałbym Hyballe, bardzo pochlebnie o nim piszą na tt ludzie mający pojęcie o niemieckim futbolu Do tego na Słowacji pracował z materiałem ludzkim podobnej jakosci Pytanie tylko czy widmo nadchodzącego Brzeczka nie zniechęci wszystkich poważnych kandydatów |
Ale dlaczego zakładać sromotne wpie...? Z takim podejściem to nie ma co myśleć o trenerce. Z tego co pamiętam Wisła w tym sezonie nie przegrała wyżej niż różnicą jednej-dwu bramek? Więc spokojnie. Jest jeszcze logika ekstraklasy. Wcale się nie zdziwię jak ekipa zapunktuje już w derbach.
A co do Hyballi to jak na razie trener BEZ SUKCESÓW. Twitterowe wpisy tego nie zmienią. Był tu kiedyś taki skaut, ponoć super ekspert, który na Twitterze obiecywał, że Bałaniuk, którego promował, będzie gwiazdą Wisły i ekstraklasy, i że daje na to głowę. I co? I położył głowę, już w Wiśle nie pracuje. |
To że nie ma sukcesów to i minus i plus. No i chłop ma 44 lata i kilkanaście lat na ławce w trzech różnych krajach. Sukcesów może nie ma ale doświadczenie całkiem całkiem.
|
Dobry trener tylko bez sukcesów, dobre he he. To tak jak nasi skaczą: bardzo dobry skok tylko odległości zabrakło. Skoro jak tu kolega pisze ma być wślizg wślizg wślizg to po co kombinować, niech Smuda przyjdzie, niech żygają po krzokach
|
Cytat:
Jeśli mam wybór, to zdecydowanie wolę podejście Hyballi wyśmiewającego prymitywny futbol Probierza. Cytat:
Cytat:
Nie ma co ich gloryfikować tylko dlatego, że potrafią zmotywować zawodników przez jakiś czas do jeżdzenia na czterech literach. Cytat:
|
Tak tak, szukajmy trenerów z mistrzostwami, pucharami do prowadzenia przeciętnej sportowo polskiej drużyny która w ostatnich kilku sezonach miała miejsca 13, 9, 5, 6, 9.
Czy Doll wpakuje się w projekt bez milionów i szybkich perspektyw na sukcesy? Wątpię. Hyballa? Prędzej. Trzymajmy kciuki za pozytywne zakończenie sprawy. |
Czytałem wypowiedź Kibica o Doll'u jak trenował 5 lat ten zespół z węgier.. przez 5 lat zdobyli jedno mistrzostwo.. (chociaz średnią pkt miał całkiem niezłą >2 chyba) ale po jego odejściu 2 sezony i 2 mistrzostwa :D
nie miał tam zbyt dobrej opinii.. natomiast trzeba spojrzeć w którym miejscu my jesteśmy.. i jestem bardzo ucieszony opcją niemiecką, czyli solidnością.. mimo wszystko jestem ZA |
Cytat:
Wykopał pejsów z pucharów prowadząc Dunajską Strede moim zdaniem to sukces... :) |
Cytat:
I żeby było jasne. Napisałem "jak nie idzie gra, (...) jak się jest SŁABSZYM PIŁKARSKO" to wtedy kosa, bark w bark i głowę tam gdzie inni boją się wsadzić w nogę. Nie mam nic przeciwko dodaniu czegoś więcej, budowaniu graczy, "ambitnemu" stylowi gry, efektownej grze itp. ale: 1 Nie wiem kogo rozwinął Ojrzyński bo wbrew pozorom nie śledzę jego kariery, ale kogo rozwinął Kiko, Stolarczyk, Skowronek? Może tu zwyczajnie nie ma kogo rozwijać? 2 Okej, Lettieri widzę był drogi, ale czy tańsi będą "prawdziwi Niemcy"? Ojrzyński miał udział w spadku Górnika, tak samo jak Hyballa spuścił Nijmegen a Doll Hannover. Zresztą jeśli ktoś całe życie trenuje kluby z dołu tabeli to pewnie i łatwiej o udział w "spuszczaniu". Ja tylko protestuje przeciwko budowaniu ołtarzy dla Dolla i Hyballi, przy jednoczesnym flekowaniu trenerów z eklapy którzy jakaś markę sobie w niej wypracowali w przeciwieństwie do Skowronka. Bo utrzymać Wisłę z Błaszczykowskim i Tugermanem to co innego niż utrzymać Podbeskidzie, Koronę czy inną zbieraninę. 3 Jak już pisałem, nie zatrudnia się najlepszego czy najdroższego stolarza w mieście do wystrugania fujarki odpustowej. A taką fujarką z jarmarku jest utrzymanie w ESA. Bo do tego doprowadzono, że kolejny sezon igramy o utrzymanie. O ile nie będzie kasy na dobrych piłkarzy, to po co nam Nawałka czy Skorża, przyzwyczajeni do pracy z Lewandowskim czy Brożkiem, a nie Becirajem. Nie wiem też po co nam Doll czy Hyballa, którzy cudotwórcami nie są, i z tego co wiem nie "zbudowali" żadnych słowackich czy węgierskich Ibrahimoviców (mogę się mylić, nie śledziłem ich pracy do wczoraj). |
Cytat:
|
Serio kibic Wisły pyta, kogo rozwinął Stolarczyk? Na szybko z młodych Kostal i Kolar, a odbudował takich graczy jak Bartkowski, Pietrzak, Kort, Imaz czy Ondrasek. KAŻDY z tych graczy poszedł do lepszego klubu.
Bajdurzenie o Ojrzyńskim przypomina mi zachwyty kibiców Legii na Malarzem, który powiedział "jesteśmy ....a Legią Warszawa" - typowe granie na emocjach, a przy pierwszym, racjonalnym spojrzeniu widać dużo więcej wad niż zalet. |
Cytat:
Nie ma klubu, który jest idealny czysty, bez mikro skaz. Nie popełnia błędów ten kto nic nie robi. Wielu mam wrażenie, że zapomniało, iż jesteśmy w dużo większej d..pie finansowej niż byliśmy w styczniu. Zachowujecie się jakby nie było covida... przecież mówione było, że klub bardzo mocno to odczuwa i jesteśmy znów dalej niż bliżej :/ Nie będzie transferów nie bedzie trenera drogiego. Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Gdzie gra teraz Kort? Jak rozwinął Imaza, który był jednym z najlepszych za Kiko? Ondrasek i Kolar zostali kolejno odbudowani jak nie było kim grać. Kolar nic wielkiego nie grał. Wcześniej grał Lopez który był lepszy. Tak samo można powiedzieć że Stolarczyk odbudował Brożka, ale prawda jest taka że nie miał kim innym grać. Serio Emmen jest lepsze od Wisły? Polemizowałbym. |
Ja tylko przypomnę,że Skowronek zaczął u nas od 3 porażek z Lechią,Górnikiem i Śląskiem a jakoś nikt do niego nie miał wielkich pretensji raczej przypisywano to sytuacji kadrowej i rozwałce psychicznej po serii Stolara.Tak,że argument 3 wpi...li na dzień dobry jakich boi się jakiś trener jest po prost⏠głupi albo trener który się boi jest głupi.
|
Cytat:
|
Cytat:
A wbrew pozorom ważne jest to gdzie grają teraz, bo nie liczą się krótkie przebłyski w zdziesiątkowanej ekipie, gdzie nie miał kto grać. Jeśli wskoczyliby na wyższy poziom, to graliby w lepszych ekipach. A oni są na aucie. Chyba że "świat się na nich nie poznał". Tak samo można wymieniać Koroniarzy i innych łamignatów jak Marcin Cebula, który "gra w lepszym klubie". Wybili się? Wybili. Strzelają bramy w ESA? Strzelają. |
Cytat:
|
Cytat:
|
To, gdzie teraz grają Kostal i Kort, nie ma nic do rzeczy w rozmowie o warsztacie Stolarczyka. Nie oni pierwsi i nie ostatni trafili do klubów, gdzie nie rozwinęli się bardziej.
Imaz miał wcześniej momenty i rósł z meczu na mecz jeszcze za Kiko, ale dopiero za Stolarczyka wszedł na poziom, gdzie co tydzień był wyróżniającym się graczem i regularnie punktującym. Przede wszystkim widać było poprawę w grze zespołowej, wcześniej bywało różnie w tym aspekcie. Ondrasek i Kolar - o to właśnie chodzi w pracy trenera, by pracować z zawodnikami na kontraktach w klubie i ich rozwijać. Daje to korzyści na boisku (lepsze wyniki) i finansowe (zawodników w wysokiej formie można drożej sprzedać). Jeszcze w kwestii Ojrzyńskiego - czy inne kluby zabijały się o prowadzonych przez niego zawodników? Nie sądzę. Robił ze swoich drużyn kolektyw, ale bez żadnych odstępstw od taktyki. Na krótką metę da to efekt, ale z czasem rywale odczytają sposób gry jego drużyny i wyniki znowu będą gorsze. Brak elastyczności w grze skutkuje również tym, że zawodnicy są postrzegani jako gorsi, właśnie przez te sztywne ramy. Jestem więcej niż pewny, że biorąc Ojrzyńskiego za rok bylibyśmy znowu na etapie "kto nowym trenerem Wisły?". |
Cytat:
2 Jak już pisałem, pracował z Ondraskiem bo odszedł Carlitos, pracował z Kolarem bo nie miał Ondraska. Stolarczyk zwyczajnie nie miał wyjścia. Mógł ewentualnie wystawiać Bogusia na szpicy. 3 Jak na razie to co roku jesteśmy na etapie "kto nowym trenerem Wisły?" więc nihil novi. I raz jeszcze, trudno żeby zabijać się o drwali z bidnej Arki, ale: Szwoch gra(ł) w Legii, Marcjanik w Emploli, Zaandia w Waregem, a Steinbors w Jadze. Tak samo mógłbym pisać: wszyscy poszli do lepszych klubów. Także spokojnie. Ja jeszcze raz tylko przypominam, żeby nie oczekiwać cudów po Dollu czy tym Hyballi, bo możecie się wszyscy bardzo pomylić. |
Cytat:
https://www.transfermarkt.pl/wis%C5%...ie_id/0/plus/1 Niestety w wielu przypadkach przychodziło wyczerpanie materiału ... Liczke wywaliliśmy po takim bilansie: 8-3-1 ? Myślałem, że gorsze wyniki notował :] Najczęściej : Moskal, Smuda, Nawałka.. Kula. Wynika jasno, że następną szansę powinien otrzymać Adaś. W Amice totalnie skompromitował się, co nie znaczy, że u nas średniaka typu górnik byłoby podobnie. Wydaje mi się, że Nawałka sprawdziłby się u nas, szkoda tylko że to SF, skoda, że chyba już nigdy nie zobaczymy go w Wiśle. Czerepuch może sobie Marca analizowac, to czemu nie mogę wspomnieć z sentymentem Nawałkę :] |
Co do Liczki to przy składzie jakim miał to wcale nie były dobre wyniki, dodatkowo odpadł z PP (tutaj masz uwzględnianą tylko ligę) oraz gra Wisły była słaba, wszyscy mieli jeszcze w pamięci zespół Kasperczaka i ładowanie gola za golem.
|
Jak czytam o Ojrzyńskim czy Letterim...ehhh.To może już faktycznie dajmy do końca sezonu szanse Kmiecikowi a nie róbmy z niego kolejny raz zapchajdziury
|
Cytat:
|
Nie przeczę że jest widoczna pewna różnica jakościowa między Stolarczykiem a Skowronkiem. Kłopot w tym, że okazało się że "może kiedyś coś się udało, ale to wszystko za mało".Jak pisałem wyżej: skoro było tak dobrze to czemu było/jest tak źle? Sam piszesz, że decyzja o zwolnieniu eksperta w budowaniu piłkarzy była jedyną słuszną.
Najstarsi górale nie pamiętają kiedy trener Wisły wytrzymał pełne dwa lata, ostatnim któremu się to udało był Skorża, który miał mega pakę. A tu widzę hurraoptymizm, Hyballa i Doll trenerzy na lata!!! Naprawdę w to wierzycie? |
Skorża (2007-2010) i Kasperczak (2002-2004) byli prawie 3 lata. Pierwszemu brakło 3 miesięcy, a drugiemu 4.
|
Okej, poprawiłem wpis, ale oni mieli tzw. mega pakę z np. Kosą czy Żurawskim, która sama się broniła, a co będzie miał Doll czy ktokolwiek inny? Poza tym to wciąż już mija dekada od ostatniej kadencji Skorży. Prehistoria, ci piłkarze są w większości na emeryturze. Jak przytaczano wyżej, Liczke zwolniono z bilansem 8-3-1. Teraz taki bilans i tacy grajkowie to marzenia.
|
Cytat:
|
Kazdy pamięta po tych 7 z rzędu porażkach Stolara (w tym blamaż na łazienkowskiej), że Maciek wypowiedziami na konfach irytował porównywalnie jak teraz Skowronek. Każdy mówił, że Stolarczyk już nie panuje nad drużyną i odleciał zupełnie. Dla zarządu była to bardzo trudna decyzja, ale drużyna w tamtym momencie potrzebowała wstrząsu może? Nie wiem. kto wie czy jakby został i dostał w zimie te same transfery (Hebert, Turgeman...) to czy Stolarczyk też nie wyszedłby obronną ręką?
Grunt się jednak palił, była ogromna presja, a z każdą kolejną porażką drużyna popadała w coraz głębszy kryzys. Teraz u Skowronka wyszły różne kwiatki na wierzch i fakty, że zwyczajnie jest słabym trenerem. Według mnie: Stolar > Skowron. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl