![]() |
Cytat:
|
No to żeś chłopie pojechał po całości... :D (chodzi o Miodka dzwoniącego do MArzeny :) )
|
Lech Poznań - Wisła Kraków
Bramki: 2-5 (2-1) Posiadanie (w %): 55-45 (55-45) Strzały: 23-12 (11-6) Strzały celne: 5-9 (4-3) Strzały niecelne: 7-3 Strzały przejęte: 10-0 Strzały z pola karnego: 14-9 Strzały z pola karnego, celne: 4-7 Faule: 14-14 Żółte kartki: 4-2 Czerwone kartki: 0-0 Spalone: 4-2 Rzuty rożne: 5-2 Podania: 476-407 Podania dokładne (w %): 82-81 Przebiegnięty dystans (w km): 105,22-112,54 Źródło: Ekstraklasa SA, InStat Wygląda, że jednak bieganie robi różnicę. |
Wygrać 3:0 ładnie brzmi ale przegrywać 0:2 i wygrać 2:5 to jest szał.
|
Fantastyczny wynik! 5 bramek w Pyrlandii to nie ma to tamto :)
Znakomity Kort, Kostal, Zdenek. Jedyne co muszę wypomnieć to gra obronna w pierwszych 20 minutach. Absolutny kryminał i katastrofa, mogło być 0-4 i po meczu. Na szczęście sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło o niewykorzystanych sytuacjach. I zwrócę uwagę na jeszcze jedną rzecz. Mamy DRUŻYNĘ. To jest to co mówił Głowa, że chcemy mieć tu ludzi, którzy wiedzą jak jest i chcą tu być i zapieprzać :) |
Cytat:
|
Cytat:
Taka pilka. Pamietajcie suma szczescia = 0 a potencjału i tak nie przeskoczymy. Z dzisiejszej perspektywy moze i warto bylo stracic te 4 pkt w tych 2 meczach u siebie zeby wjebac im ta piatke w Poznaniu :D |
Cytat:
|
... I jeszcze ta akcja Kostal-Imaz-Ondrasek :) Załatwili Burica.
|
Brawo brawo brawo za ten mecz. Aż serce rośnie.
Przyznaje że nie wierzylem w korzystny wynik. Nawet po 3-2 remis mbie zadowalal. Nasi piłkarze jednak pokazują że w tym sporcie liczy się drużyna i nawet po takich zawirowaniach można grać i wygrywać. Ondrasek, Basha to fundamenty tej drużyny. Kostal mecz życia. Kort jest z każdym meczem coraz lepszy. Imaz bardzo ambitnie. Bartosz bez błysku, ale zasluguje na kolejny mecz od początku. Obrona do poprawki. Szczególnie Pietrzak i Sadlok daja ciała, więc juz można się zastanawiać za kogo ma wejść Arsenic. Lis mnie nie przekonuje, ale niech mądrzejsi ode mnie zadecyduja kto ma grać w 1 składzie. Generalnie to pomimo euforii po tym wyniku, dalej naszym celem jest pierwsza 8 i nie ma go wybiegac za daleko. Trzeba iść za ciosem i bawić się piłka. |
Akurat Makuszewski to kręcił wszystkimi obrońcami w naszej lidze ostatnio. Nie jesteśmy tu wyjątkiem. Dlatego nie wiem czy jest sens robić zmianę na boku po jednym meczu.
Cieszy elastyczne podejście trenera do składu. Nie gramy jedną 11 jak za Carillo - a to przyznaje chodziło mi po ostatnich meczach po głowie. Jest rotacja w składzie. W zasadzie musi być jeśli chcemy grać mocnym pressingiem cały czas. Jeszcze raz brawo dla trenera i piłkarzy za świetny mecz:) |
Kort wczoraj grał niczym Mirek Szymkowiak za najlepszych czasów, genialne piły...
|
szokujacy wynik. I niezwykle medialny.
Wyslalismy jasny sygnal ze trzeba sie z nami liczyc i mozemy puknac w lidze kazego (tow sumie nie nowosc). Najwazniejsze to poprawic teraz z Gornikiem. Zazwyczaj po swietnym meczu przychodzil duzo slabszy a dodatkowo Zabrze nam kompletnie nie lezy, wiec maksymalna koncentracja to mus. Poprzedni sezon to niesamowicie efektowne zwyciestwa na zyduchach i Legii. Teraz zaczelismy z bardzo wysokiego C (Amika to jak dla mnie glowny kandydat do MP) wiec z pewna nadzieja patrze na mecze z "odwiecznymi". Nie wierzylem w Stolarczyka i myslalem ze zaliczymy jesien jak za Wdowca. Poki co jest znakomicie. Nie wiem kto wymyslil Stolarczyka jako renera ale narazie to strzal w 10. |
Rok temu przed wyjazdem na wakacje piękny mecz u siebie w derbach 2:1, w tym roku przed wyjazdem piękny z amica...
|
Wczoraj o palpitację serca przyprawiał mnie tylko Pietrzak.9/10 wybić "na uwolnienie" z naszego pola karnego trafiało na 20m pod nogi Lechitów....Ani siły ani celności.
|
Ok, teraz już trochę bardziej na zimno.
Bardzo cieszy, że Stolar pokazał duże cohones i zagraliśmy to, co graliśmy od początku sezonu. Nie spękał, drużyna też. Za to wielkie brawa. Wynik trochę zaciemnia obraz gry - był to po prostu wyrównany mecz drużyn grających na podobnym poziomie, a oglądało się tak dobrze bo obydwa zespoły chciały atakować i chciały grać w piłkę. Na szczęście nasze chłopaki w tym meczu już miały dobrze nastawione celowniki, a piłkarze Lecha zarazili się naszą chorobą z poprzednich meczy :D Jak to mówią, oliwa zawsze sprawiedliwa. Bardzo cieszy, że jedziemy do Poznania - do jednego z kandydatów na mistrza i chcemy dyktować warunki gry. Drużyna pokazuje potencjał tłamszony defensywnym zagęszczaniem środka przez Carillo, tak jak wcześniej dyletanctwem Kiko. Da się grać ładnie, ofensywnie, skutecznie? Da. Nie trzeba godzić się na kopaninę, bo nie mamy kasy. Indywidualnie na duży plus : Kostal - super mecz, mimo paru zepsutych piłek. Gol, 2 asysty i asysta trzeciego stopnia. Trochę słabiej w defensywie ale można przymknąć na to oko przy takich argumentach z przodu. Ondrasek - jak jest w formie to jest świetny grajek. Mam nadzieję, że go szybko przedłużymy zamiast oddać gdzieś za darmo zimą. Pozytywnie : Kort - genialne piłki przeplatał głupimi stratami, ale koniec końców stanowił on o sile naszych poczynań ofensywnych i kreatywności środka pola. Basha - dyskretny występ. Rozważnie, dostojnie, bez większych błędów. Świetnie ubezpiecza Korta. Imaz - obudził się dopiero w drugiej połowie. W pierwszej zupełnie zniknął z radaru. Wystarczyły jednak dwa zagrania - i zaliczył dwie asysty. Negatywnie : Lis - chłopak gra w piłka parzy. Jest strasznie elektryczny. Pytanie czy to trema? W końcu jest wychowankiem Lecha. Jak się nie weźmie w garść to niedługo zasiądzie na ławce. Pierwsza bramka - do wyciągnięcia. Nie można nazwać jej jego błędem, bo Amaral był blisko - ale strzał nie był jakiś super mocny - do tego blisko środka bramki. Na ten moment Buchal wydaje się być o klasę lepszym bramkarzem, chociaż nie twierdzę, że młody nie zrobi progresu i nie zacznie bronić na poziomie. Bartosz - z przodu niewiele argumentów, dużo biegał i starał się, ale niestety w defensywie bardzo słabo. Po wejściu Boguskiego nagle okazało się, że prawa strona Wisły jest bardzo dobrze zabezpieczona, a wcześniej można było drżeć przy akcjach oskrzydlających Lecha. Bartosz za często odpuszcza krycie i źle się ustawia broniąc przez to mamy takie problemy. Podobne, choć ciut mniejsze problemy miał Kostal na lewej stronie, ale on przynajmniej dał multum argumentów w ofensywie. Obrony nie zamierzam oceniać indywidualnie. Nie stanowiliśmy dziś kolektywu w obronie. Po pierwsze wyszliśmy z dwoma młodymi skrzydłowymi, którzy grali głównie do przodu, a z tyłu zostawiali kupę miejsca. Po drugie zważywszy na potencjał ofensywny Lecha ciężko krytykować chłopaków. Przy pierwszej bramce obciął się Sadlok, przy drugiej ewidentnie Pietrzak. Bartkowski i Wasyl też mieli swoje za uszami w grze obronnej, ale mieli farta, że po ich błędach Lech sromotnie pudłował, albo ładował po ich piętach. Dopuszczali Lecha do dużej ilości sytuacji - ale jeśli za grę defensywną odpowiada 5, max 6 piłkarzy, a przeciwna drużyna atakuje 7 czasem 8 piłkarzami - to w sumie i tak nieźle zagrali (multum wyblokowanych strzałów z dogodnej pozycji). Widać było, że jeździli na dupach. Za to należą się brawa. I dlatego też nie oceniam ich indywidualnie. Jak dla mnie następny mecz powinien zagrać kapitan i Buchalik. Kostal powinien grać regularnie, a Bartosz wchodzić na zmiany w okolicach 60 minuty, gdy jest więcej miejsca na boisku i można wykorzystać jego gaz. |
AMEN !
Natomiast spróbowałbym zrobić maleńką zmianę w podanym przez S1mone składzie - Tibor zamiast Rafała, Imaz na skrzydło, a Rafał jako joker na podmęczonego rywala (dla Bartosza też może znaleźć się miejsce - nie jest powiedziane, że skład będzie stały). Swoją drogą - jakby mi ktoś powiedział parę dni temu, że rozegramy być może mecz rundy, to bym się popukał w głowę... |
To też jest opcja, tak samo może grać Małecki zamiast Bogusia. Po prostu wystarczy jeden skrzydłowy, który słabiej zabezpiecza tyły, wtedy Basha ma szanse pokryć te dziury w obronie i odpowiednio zaasekurować Kostala, wiedząc że druga strona jest lepiej zabezpieczona. W meczu z Lechem ewidentnie były z tym problemy.
Z drugiej strony można patrzeć rozwojowo i dawać szansę Bartoszowi i Lisowi kosztem słabszej gry obronnej i liczyć, że strzelimy więcej bramek niż stracimy, a młodzi się rozwiną. Także wcale się nie zdziwię jak pójdziemy tą drogą. |
Druga opcja to - z całym szacunkiem - być może dla obecnego składu, ale pod warunkiem, że wszyscy ustabilizują formę na conajmniej wczorajszym poziomie. Bo przy skuteczności z początku rundy.... ;)
|
s1mone
1. Nie każdy musi być w zespole gwiazdą. Bartosz zagrał solidnie. Szarpał, biegał do kiedy mu starczyło sił, dawał wsparcie w obronie. 2. Graliśmy jednak trochę inaczej niż ostatnio, a przynajmniej zmodyfikowaną wersję. Po to Stalarczyk dał dwóch szybkich skrzydłowych, aby liczyć na szybki atak i zagrania na wolne pole do skrzydłowych z obrony albo drugiej linii. 3. Halilović na skrzydle - owszem w następnych meczach gdzie będziemy męczyć atak pozycyjny ze słabszym rywalem jak najbardziej, ale wczoraj w Poznaniu na szczęście Stalarczyk wolał postawić na szybkość i wybieganie naszych skrzydłowych niż technikę Halilovica, który demonem szybkości nie jest. Zresztą tak samo jak Boguski i dlatego obaj siedzieli na ławce. |
Pesymista powie: przyjda kontuzje i brak skuteczności
Optymista powie: przyjdzie zgranie, skuteczność i kontuzje będą nas omijać Na dwoje babka wrozyla. Wpadki nam się na pewno jakieś zdarza. Nie ma siły żeby było inaczej. Skoro pretendent do mistrzostwa dostaje u siebie 5 bramek to i my bedziemy mieć ciężki moment w rundzie. Najważniejsze ma ten moment aby wyniki napedzily atmosfere i odwrotnie. Jest skromniej, ale normalniej. Wszyscy uwierzyli w koncepcje trenera i nawet Basha z Imazem nie chca juz odchodzić. Najważniejsze by nie osiadac na laurach i Stolarczyk wydaje się to gwarantować. |
Cytat:
A tak bardziej serio, to po 5 kolejkach Wasyl i Sadlok mają po jednej kartce. Paniki jeszcze nie ma ale linia obrony chyba się nie zmienia od początku sezonu. |
Wraca Arsenic - zanim się któryś z obecnych SO wykartkuje, to chłop już dawno będzie w rytmie meczowym, pytanie, czyim kosztem...
|
Jeszcze pomarudzę.
Strzeliliśmy 8 goli, z czego 4 Ondraszek. Imaz w meczu miał dwie asysty ale powinien sam strzelić na 5:2. Do końca roku to nie jest duże zmartwienie. Ale za chwilę z Ondraszkiem będzie tak jak z Carlitosem. 2-3 gości non stop go pilnuje. |
Cytat:
|
Bałem się ze Imaz bedzie próbował na pustą strzelać i skończy się jak zwykle. Powtarzam po raz drugi: dopingiem pomóżmy mu, jak sie odblokuje to może mam wymiernie pomóc
|
Cytat:
|
Takie mecze pamięta się latami.Myślałem,że w tym sezonie nie czeka nas nic wyjątkowego,jednak ten mecz to było to coś wyjątkowego.
|
Nie chcę przesadzać, ale ostatni raz na następny mecz Wisły dzień po poprzednim czekałem za wczesnego Skorży.
|
Cytat:
|
Cytat:
Do końca kontraktu Ondraszka jeszcze jest 15 kolejek więc potrzeba 2,13 punktów na mecz by to się stało w tym roku. Poza tym najbardziej się obawiam, że skoro sportowo wyglądamy nadspodziewanie dobrze, to podniosą się głosy, że chrzanić finanse, gramy o Ligę Mistrzów. Albo jeden z drugim zorganizują dodatkową przerwę w meczu. ==== Poza tym zapomnieć ten mecz! Będziemy się nim jarać w przerwie zimowej. Najbliższy mecz w sobotę z Żabolami. |
ej mam fajny pomysł !
rob to rozbudowane (tylko przesledz odpowiednie srednie z kilku poptrzednich sezonow) i pisz zawsze ile zostaje do zdobycia pkt do : - utrzymania sie w lidze (14 miejsce po 37 kolejce) - grupy mistrzowskiej (8 miejsce po 30 kolejce) - pucharow (4 miejsce po 37 kolejce) * - mistrza (wiadomo) i wtedy kazdy juz w zaleznosci od stopnia kontaktu z rzeczywistoscia bedzie sobie robil wlasne interpretacje ;) * poniewaz opcja pucharowa to hurraoptymizm, wiec i optymistycznie zakladam ze wynik pucharu polski da puchary 4-temu miejscu w lidze , zreszta tak czesto bywa |
Arkadiusz załóż że to MY możemy wygrać Puchar Polski
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie wszystkie - garbaci od zawsze celują od razu w Ligę Mistrzów :foch: |
chyba w Zydowskich Igrzyskach :)
|
Cytat:
|
Fajnie by było powalczyć, ale myślę, że wszystko będzie zależeć od stanu budżetu. Nikt nie powie zawodnikom: odpuśćcie, ale jeżeli organizacja spotkań w jesienią w środku tygodnia będzie przekraczać nasze możliwości, to pewnie wystawimy skład rezerwowy i juniorski.
|
Cytat:
Po 5 kolejkach nie wygląda to tak źle :haha: |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl