![]() |
Kostal raczej już szybko nie zagra.Co do budżetu to Sarapata znowu pozapowiada cuda a będzie jak zawsze. Ogólnie to się chyba trzeba cieszyć tym że nie walczymy o utrzymanie....
|
Czy orientuje się ktoś znający temat, czy będzie wyjazd do Białegostoku? Czy mamy jakiś zakaz?
|
o sędziowaniu nikt nic nie napisze ?
|
Tez mam nadzieje, ze treneiro poeksperymentuję trochę z ustawieniem. Ja bym chętnie zobaczył coś takiego :
Cuesta-Bartkowski-Velez-Arsenic-Sadlok-Llonch-Wojtkowski-Halilovic-Imaz(Maly)-Balaniuk-Carlitos Z takim środkiem jest nadzieja na jakis zalążek kreatywności... |
Krawaciarze wygrali dzięki temu ze lepiej byli przygotowani fizycznie i mentalnie do tego meczu. Dla nich to była walka o premie za mistrzostwo a u nas? Fizycznie też wyglądali lepiej + zgasili nasz środek pola. Cóż jedziemy dalej.
|
Cytat:
Zagraliśmy dno, dno gramy od ostatniego meczu z Legią, czyli już prawie miesiąc. Mecz w Warszawie był pokazówką, że DA SIĘ. DA SIĘ pod warunkiem, że się chce i że spływa kasa na czas. Szkoda, bo znowu przyszło sporo ludzi, którzy zamiast poczuć się zachęceni do kolejnej wizyty, raczej dadzą se siana przynajmniej do wakacji. |
Doping jak i gra na jednym poziomie. bardzo słabo
|
Panowie bardzo Wam współczuję, że dopiero po porażkach z Legią czy Lechem dopiero otwierają Wam się oczy i cierpicie. Fakty są takie, że mamy totalny chaos w klubie i pozorny plan (jeśli taki był) po prostu nie wypalił. Chwała Carlitosowi, że w kilku meczach zagrał na poziomie przewyższającym tę ligę i zapewnił nam utrzymanie. Piszę utrzymanie, bo naprawdę mam duże wątpliwości, czy w grupie spadkowej coś byśmy ugrali.
Jeszcze odnośnie finansów - skończcie tę bajkę o tym, że nie ma kasy, wypłat itd. Nie wiecie tego Wy, nie wiem tego ja. Po co pisać brednie, nie mając wglądu w finanse klubu? Nie wydaje Wam się, że gdyby nie było totalnie pieniędzy to zaraz jakiś płaczek poszedłby do gazet (tak jak to już bywało) albo bylibyśmy teraz tam gdzie np. Ruch? Powstał jakiś dziwny mit o finansach i niektórzy próbują bronić kopaczy - ci amatorzy i tak dostaną swoją kasę, niezależnie co by się działo Wisła i tak w końcu im zapłaci a powtarzam po raz kolejny - nie zarabiają 2000 miesięcznie żeby zastanawiać się czy im wystarczy do następnej wypłaty. Tak naprawdę szkoda ludzi, wydajemy swoją kasę i oglądamy później takie coś jak wczoraj od dłuższego czasu z małymi przebłyskami. Niestety nie przychodząc na mecze - oberwie klub a nie ta banda pozorantów. Błędne koło i tak naprawdę proponuję patrzeć na inne mecze, wtedy łatwiej spojrzeć na ten wczorajszy, bo ten cały "syf" nie zaczął się 22.04 o 18, tylko dużo wcześniej. |
Wczoraj zrobiem 550 km aby być na meczu. 9 h w samochodzie, 3,5 h w Krakowie z samym meczem i powrót. Dobrze że walnąłem 3 piwa przed..i powiem Wam nie było łatwo. Zero agresywności, zero szacunku za wczorajszy "mecz"
|
Wynik był do przewidzenia. Ale druga sprawa to ja nie wiedziałem ZADUPCANIA na 6 biegu w meczu u siebie przy 23 tysiącach ludzi.
Ludzi, którzy przejechali często setki kilometrów z dzieciakami, żeby zobaczyć jak Wisła walczy. Jest burdel w klubie, po sezonie jak co roku mieszadło. Ale z takim olewaniem meczu i brakiem szacunku do kibiców, to nie mamy co potem narzekać na frekwencję. Dograjmy ten sezon i w ....u z tymi wkładami do koszulek, bo i tak większość ich tu nie będzie na jesieni. WSTYD Od następnego meczu selekcja i gramy tymi, którzy tu zostaną. Nie ma sensu ogrywać Cywki czy Brleka, których za chwilę nie będzie. |
jestem za tym, żeby następne mecze grać młodzieżą + ci którzy na pewno zostają na kolejny sezon... bez sensu ogrywać słabego Mitrovicia, którego mam nadzieję pogonią, jak i Cywkę, który na szczęście odchodzi po sezonie!
|
Dodam jeszcze, że w składzie Zagłębia, które ograło Legię w poprzedniej kolejce było tylko 2 obcokrajowców.
|
a propos ciągłej jazdy po Mitrovicu to troche obiektywizmu......zagrał słabo to bez dyskusji ale wczoraj było kilku gorszych od niego...przede wszystkim Brlek..... , Imaz Cywka...Carlitos tez mial mase strat...środka pola nie było ani skrzydeł...1:0 to najmniejszy wymiar kary...Carlitos przepadnie w pierwszej lepszej lidze, jest niepoukładany...
|
Smyrgu Zdejmij klapki z oczu nie widzisz,że to jeździec bez głowy? gra słabo może jeden mecz mu wyszedł i tyle.
|
Cytat:
|
Cytat:
Moim zdaniem przegraliśmy przez szpital w zespole. Pozostałe okoliczności były na korzyść - sędzia gwizdał dla nas, publiczność dopisała (choć Wiśle chyba faktycznie gra się lepiej, gdy na trybunach jest 10 tysięcy osób), Legia nie pokazała nic szczególnego (z taką grą nie ma szans na obronę tytułu). Niestety, nasz sklejony w ostatniej chwili skład nie miał szans. Gdyby byli Basha, Llonch, Wojtkowski, Sadlok to myślę, że byłoby inaczej. |
Cytat:
|
Cytat:
Zadaje sobie ciągle pytanie co Carrillo w nim widzi. Myślę że ma obraz gościa z przeszłości ktory ciągnął grę calego zespołu. Teraz go trzyma jako "zadaniowca" , bo nie ma zaufania do naszych juniorów. Brlek jest w fatalnej formie. Basha jest kontuzjowany, a Velez woli grać w obronie. Reasumując. Mitrovic gra z braku laku. Przypuszczam że zostanie z nami na kolejny sezon, ale tylko wtedy gdy Junco nie obieca mu lepszych graczy. |
wg mnie nie można usprawiedliwiać grę w 1 składzie takiego człapaka jak Mitrovic czy Cywka czy Boguski tym że mamy problemy finansowe czy kontuzje w zespole... dla mnie ci zawodnicy to jest poziom dna najwyżej...
Kluby, które mają porównywalne problemy co my, mają w swoich zespołach młodych zdolnych polaków czy starszych wyróżniających się w 1 Lidze, czy niższych ligach jak np Górnik czy Korona. Zwłaszcza Górnik jest dla mnie przykładem wzorcowym bo naściągali młodych zdolnych chłopaków z regionu i DALI IM SZANSĘ. Pytanie do Pana Junco - Czemu my nie możemy iść drogą wyznaczoną przez Górnik ? Czemu my musimy ściągać emerytów i rencistów z zagranicy i płacić im nieporównywalnie wyższe pieniądze niż te te które otrzymują młodzi w Górniku? Koj, Wolniewicz, Żurkowski, Kurzawa, Kądzior, bracia Wolsztyńscy to jest dziś kręgosłup Górnika i powiedzcie mi szczerze, czy ktoś wcześniej słyszał o nich ? |
Drogą Górnika? Tzn spaść z ligi, pościągać wtedy młodych z okolicy, ograć ich na zapleczu i dopiero awansować?
|
nie miałem na myśli spadku, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ? jak masz z tym problem to się nie udzielaj
|
Nasza drużyna ma od dłuższego czasu problem z prowadzeniem ataku pozycyjnego ,chodzi mi przede wszystkim o tempo jego prowadzenia. Jest o wiele za wolne ,by nie powiedzieć niemrawe.
Skąd się to bierze? Myślę,że z gry na "stojąco" a gra na "stojąco" ,albo z lenistwa , lub też przygotowania. |
Szkoda szczępić ryja na to...
Chyba najgorszy tym razem Mitrovic mimo, że coś tam się wkurzał .... może mu zależy, ale jest typem człapaka, który przegrywał pojedynki z mniejszymi od siebie. Cywka tragedia do kwadratu nie od dzis. Brleka nie było w tym meczu. Nie ma Pola nie ma grania, bo nie ma kto zasuwać po całym boisku. Ten gośc jest KLUCZOWYM grajkiem dla nas... Ciężko tłumaczyć tą padakę brakiem 2-3 zawodników. Gdzie reszta, jakie rezerwy? Kto to jest Bałaniuk i Kolar jak rywalizacje ze Zdenkiem przegrywają?? Pogonić ich razem z Palcicem i tyle. Czy Perez jest lepszy od Mitrovica?? Czy jesteśmy słabsi od Korony i Płocka?? Miejsce w tabeli i gra to potwierdzają, ale potencał mamy podobne ludzie ! Tam gra Uryga? Co ma kasa i bida w klubie do tego, że Uryga nas gasi?? Mamy kilku fajnych piłkarzy, kilku beznadziejnych, których trza jak najszybciej pogonić i zrobić drużyne rezerwy . Gdzie Kolary i inni mają się ogrywać ?? Na treningu podczas gry w dziada?? Nie wiem co ten Carillo robi... Warunki były idealne do porażki, przed meczem właśnie tego się spodziewałem. Wiedziałem nawet, że to czerwo nic nie zmieni, a pogorszy.... :/ Przylezie taki wolfy i będzie peird... że czego się spodziewamy jak czasu Cupiała minęły... A co ma Cupiał do Carlitosa, Pol Joncha, Sadloka, i kilku innych dobrych grajków skoro Korona z dnem jakimś z 3 ligi bułgarskiej nas wozi... To musi Cupiał II przyjść, żeby ograć Wisłe Płock i Korone?? Pojebało w głowie? |
Cytat:
i jest coraz gorzej, w przyszlym pora sie modlic zebysmy tylko do 8 weszli bo bedzie lipa. |
Boguskiego można nazwać w każdy możliwy sposób ale na pewno nie człapakiem. Z reguły ma przebiegniętych kilometrów tyle co Pol w tym samym wymiarze czasowym i bardzo często ma najszybsze sprinty w całym meczu. Po prostu jest zupełnie bez formy, ma swoje lata i należy go godnie pożegnać, bo sobie na to zasłużył.
Co do Cywki - też ciężko mówić o człapaniu. Raczej o grze na alibi do najbliższego i totalnym braku kreatywności. Akurat dynamikę i wytrzymałość to on ma nawet niezłą. Dużo biega w każdym meczu. Mitrović za to jest typowym człapakiem i tu pełna zgoda. Chociaż to nie był jego najgorszy mecz, nawet ładnie wyłuskał raz piłkę wślizgiem w naszym polu karnym. Po prostu jest za wolny i do bólu przeciętny, jego 'kreatywność' sprowadza się do podrzucenia piłki, co może się sprawdzało w ligach, gdzie się gra wolniej. Na pewno w słabszej formie jest Carlitos, tylko, że jego ratują stałe fragmenty gry. Kiedy on ostatnio strzelił gola z akcji? Chyba dość dawno. Imaz też ostatnio nie błyszczy. Brlek to cień piłkarza, który od nas odchodził. Jeśli miałbym wskazać kogoś po kim widać zęba i niezłą dyspozycję w ostatnich meczach byliby to Halilović, Arsenić i Cuesta. Jeszcze Bartkowski z Płockiem dał radę. Tak to jedynie przeciętność, z której wynika nasze obecne miejsce w tabeli. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Nigdy nikomu?
Bez przesady, nawet w tym beznadziejnym dla niego sezonie się zdarzało. Nie lubię takiego przesadnego gadania. Cenię precyzyjnie wyrażaną krytykę. |
Szczerze ..,tydzien temu jak Llonch w Plocku dostał kartkę i było napisane 'Pauzuje w nastepnym meczu" to ojciec z pokoju krzyknał' Nie ma Lloncha ,to z Legią przegrają"
i dzis twierdze ze ten pilkarz to nasz klucz,jesli chcemy ogarnać tą stajnie Augiasza musimy zrobic wszytsko zeby go zatrzymać i od niego budować pomoc.Widać ile on znaczy dla tego zespołu. |
Llonch jest nam rzeczywiście mega potrzebny ale my ciągle potrzebujemy rozgrywającego. Teraz nie ma żadnej łączności pomiędzy pomocą a atakiem i tu jest problem ani Llonch ani Basha ani tym bardziej Cywka i Mitrovic tego nie zmienia. Może Halilovic ale to dopiero melodia przyszłości nie na tu i teraz Jeśli nie będziemy mieć rozgrywającego który zacznie rządzić w środku pola to przecinaki nam wiele nie pomogą. Marzy mi się taki rozgrywający pokroju Zielińskiego który potrafi się zastawić obrócić z piłką posłać prostopadle podanie uderzyć zza pola karnego. Ktoś taki w Wiśle byłby na wagę zlota.
|
Grali tak, by broń Boże Legii się krzywda nie stała. Nie wiem, czy im nie płacą i poszli do buka, czy z innego powodu nogi mieli spętane, no ale to był dramat.
Z przodu dobrze wg mnie grał tylko Halilovic, nie rozumiem z jakiego powodu zmieniony, od jego zejścia nic się nie działo w naszej ofensywie. Lubię go, bo jest szybki, jak ma te piłkę to od razu albo idzie jeden na jeden by zrobić przewagę minięciem przeciwnika albo szuka szybkiej gry ( fakt jest to gra ryzykowna, stąd w wielu meczach miał groźne straty, ale w ofensywie należy takie ryzyko podejmować). Liczę że nabierze jeszcze doświadczenia i będzie kotem. Takich piłkarzy musimy mieć w jedenastce więcej, a nie dostojnie człapiących "profesorów" jak Mitrović. |
Cytat:
|
Pytanie, co w głowiej tych naszych kopaczy siedzi i w co oni tak naprawdę grają. Co dzieje się tam w środku nikt nie wie, ale za takie mecze jak ten z Legią i wcześniej z Sandecją dożywotnie zero szacunku dla tej zbieraniny. Nigdy nie zrozumiem jak oni mogą nagle przestać grać, bo im nie zapłacą. Zarabiają tyle, że spokojnie na przeżycie wystarczy i gwiazdorzenie na instagramie. Porównania typu "ciekawe czy ty byś pracował jakby ci nie zapłacili" mają taki sam sens jak porównywanie Mitrovicia do Modricia. Z drugiej strony jak patrzę na reklamy kursów live na każdym stadionie, fakt, że każdy praktycznie klub ma w sponsorach jakiegoś buka, to nic mnie już nie zdziwi. Tak jak w jednej kolejce pierwsza trójka przegrywa, tak w drugiej wygrywa zgodnie do zera. Ta liga może teraz tak będzie zarabiać.
|
Llonch pojawił się na chwilę w derbach i gra wyglądała zupełnie inaczej... JEst nam bardziej potrzebny niż Carlitos, wczoraj Carlitos był i co ?Z przegranym środkiem nawet Messi nic nie zrobi.
|
Jak popatrzeć na indeks stat to Carlitos w tym meczu praktycznie nie istniał (w porównaniu do wcześniejszych meczy), więc albo nie dostawał podań, albo Legia go tak dobrze kryła - albo po prostu zdarzył mu się słaby mecz i tyle. Może brak motywacji? W głowie transfer latem?
Może wszystko po trochu? Sam zainteresowany wie pewnie najlepiej. |
Cytat:
Prawda jest taka, że jak ma swobodę, to potrafi wyczyniać cuda ale jak ktoś go krótko trzyma, to ewidentnie sobie nie radzi. Tak było z Lechem i tak było z Legią. Pazdan z Astizem nie pozwolili mu na nic. |
Zresztą co miał pokazać jak kryło go 2 goryli, a cały zespół w ogóle sobie nie radził... Sam sobie miał być wsparciem?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:57. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl