![]() |
Cytat:
|
Dobra, dzieci, jakby był Var i karny na Imazie to byśmy to pewnie wygrali.
Na puchary inne niż Polski nie mamy składu ani pieniędzy (wyjazd do Azerbejdżanu kosztuje). Nie mamy składu też na awans w lidze dający dostęp do pucharów więc te teorie spiskowe są bez sensu. Zluzujcie z tymi płaczami - nie wiem czemu na tym forum udzielają się głównie płaczliwe panienki? |
@wolfy
Jak czytam Twoje posty, to zastanawiam się, skąd w Tobie tyle pesymizmu? Nic się nie opłaca...To może gra w tej lidze w ogóle się nie opłaca...? |
Cytat:
|
Za sam udzial w drugiej rundzie kwalifikacji po przejsciu rundy pierwszej, klub dostaje 440 tysiecy euro, czyli pi razy drzwi 1,8 miliona zlotych. (wg danych na ten sezon) Zastanawiam sie czy w naszym przypadku to takie "nic".
|
To teraz dodaj do tego koszty organizacji+transport
|
Cytat:
Przychód to nie dochód, rundy eliminacyjne zwyczajnie się nie opłacają. Ale ja nie o tym - przestancie dziewczynki płakać i wyzywać zawodników, bo na lepszych nas nie stać. Zwłaszcza Boguskiego. Jesteśmy aktualnie średniakiem, co rok to wałkujemy i nadal to waszych pustych łepetyn nie dociera. Pretensje to mogą mieć kibice Legii, u nas gramy na miarę możliwości. To nie jest pesymizm że jak się ma średni budżet, długi i nie płaci na czas to zwyczajnie nieprzyzwoicie jest wymagać od średnich piłkarzy pęknej i skutecznej gry. Jesteście żenująco roszczeniowi. |
Cytat:
|
Cytat:
PS. Wczesniej podalem dane za obecny sezon. W przyszylym najprawdopodobniej, zgodnie z polityka UEFY, nagrody beda wyzsze. |
Do tej kasy co podaje wieśniak doliczmy premie za zajęcie 3 miejsca, prime time w TV itp itd...Najlepiej jednak dorabiać ideologię, że nas nie stać.
|
Niestety ale frekwencja z Irtyszem Pawłodar będzie gówniana. Przyjdą Ci co zawsze, reszta poczeka na Barcelonę.
|
Cytat:
Zajęcie trzeciego miejsca byłoby ekstra ale jesteśmy na to za słabi sportowo. Na lepszych zawodników nas nie stać, leją na nas nawet lepsi zawodnicy pierwszej ligi. Wolą Lecha, Jagę albo Zagłębie nie dlatego, że nie stawiamy na nich tylko bo tam dostaną więcej piieniędzy i na czas. No i jeszcze klub mocniejszy, łatwiej się wypromować. Właśnie skończyłem temat. Cieszcie się tym co jest. |
wolfy!
Dlaczego nie chcesz przyjąć do wiadomości, że idąc Twoim tokiem rozumowania to jedyny cel który osiągniemy, to piłkarski zaścianek i tak buraczanej ligi? Jak nie będzie podnoszona poprzeczka to skończymy marnie nawet w tej lidze. |
Cytat:
Nie stac na co? Jezeli w perspektywie bylaby mozliwosc zysku to mysle, ze i kasa by sie znalazla na organizacje wyjazdu obojetnie dokad. Swoja droga - w tamtym roku na 50 druzyn nierozstawionych ( z ktorymi pryszloby nam sie zmierzyc ) do calych czterech bylby relatywnie daleki wyjazd (2x Gruzja i 2x Armenia). |
Poza tym kiedyś trzeba zacząć zbierać punkciki do rankingu.
|
Szkoda na was czasu. Zbierać punkty to możecie wy, w Tesco. Taki poziom rozumienia świata prezentujecie.
|
Nie rozśmieszaj mnie człowieku. Za to Ty nie rozumiesz prostych rzeczy. Wisły która ma stadion na 30 tys. ludzi, nie stać na bujanie się w środku tabeli. Tak ciężko Ci to ogarnąć?
|
Ooo, widzę że trauma po Kikusiu schodzi powoli z niektórych, bo znowu ostro perorują :D
|
Cytat:
|
Cytat:
Już mnie nie ma. Szkoda na Was czasu. Skoro 10 lat i kilkunastu trenerów niczego Was nie nauczyło, to jesteście absolutnie niezdolni do nauki. |
Cytat:
|
Zbierać punkciki do rankingu można w fazie grupowej LE, a nie w eliminacjach. Biorąc pod uwagę naszą grę w meczu z Sandecją, to z podobnie grającym rywalem z Kazachstanu, Gruzji czy Azerbejdżanu możliwy byłby eurow..........
Co oczywiście nie oznacza, że nie powinniśmy stawiać sobie celu w postaci awansu do gry w europejskich pucharach. Do mnie przemawia sytuacja z Hajdukiem Split Carillo - pokonanie Lewskiego i Broendby w 2 rundach eliminacyjnych dało szansę rywalizacji z Evertonem, a tam mimo przegranej zaowocowało transferem Nikoli Vlasicia za "jedyne" 10,8 mln euro.... |
Cytat:
|
Wolfy Napisał:
"Wpadłem zobaczyć czy coś się zmieniło. Nadal forum opanowane przez mitomanów, tylko teraz na cenzurowanym zaczyna być Carillo. Powody te same. I te same rozwiązania - postaw na młodych i 442. Już mnie nie ma. Szkoda na Was czasu. Skoro 10 lat i kilkunastu trenerów niczego Was nie nauczyło, to jesteście absolutnie niezdolni do nauki." No Wolfy rozwiązania Carillo w kwestii zarówno ustawienia jak i doboru zawodników też są dalekie od jakiejkolwiek perfekcji co wykazały 2 ostatnie mecze. Paradoksalnie w meczu z Legią ustawienie Wisły to nie było klasyczne 4-3-3 tylko bardziej 4-3-2-1 czyli Halilović i Imaz operowali bliżej drugiej linii a Carlitos bliżej pola karnego i zdało to egzamin celująco. Ja od trenera oczekuję, że będzie bardziej elastyczny w dopasowywaniu taktyki do tego co dzieje się na boisku. Reakcja w 75 minucie i później, to już nie elastyczna taktyka tylko przerażenie i chaos - tak to wyglądało w meczu z Kuchenkorzem..... Zawsze byłem przeciwny schematowi - najpierw taktyka, a później dobór piłkarzy, gdyż tych jak zauważyłeś mamy takich jakich mamy.... Z jedne strony ganisz userów za to, że nie dostrzegają faktu, że mamy grupę przeciętnych zawodników, z drugiej nie zauważyłeś, że Carrillo stosuje ustawienie jakbyśmy mieli piłkarzy conajmniej na pierwszą "3". Płock decydując się w walce z silniejszymi na uważną grę w obronie i precyzyjne kontrataki ugrał wygrane w Białymstoku i Warszawie, my w Warszawie stosując podobną taktykę również wywieźliśmy wygraną. nastawiając się na równą walkę z Kuchenkorzem zostaliśmy wypunktowani.... |
Ashkeczup napisał:
"Bla Bla......" Chłopie o czym Ty piszesz? Nie wiem: 1) dlaczego odnosisz się do mojego postu swoim wpisem? 2) jakie odniesienie do mojego postu ma Twój wpis ? Bez odzewu |
Cytat:
|
Biorę grę z meczu z Sandecją, bo drużyny z Kazachstanu/Azerbejdżanu czy innej Jakucji właśnie tak będą grały, a nasza gra może wyglądać jak w meczu z Sandecją....
|
[QUOTE=wolfy;1498441 Ale ja nie o tym - przestancie dziewczynki płakać i wyzywać zawodników, bo na lepszych nas nie stać. Zwłaszcza Boguskiego.
Jesteśmy aktualnie średniakiem, co rok to wałkujemy i nadal to waszych pustych łepetyn nie dociera. Pretensje to mogą mieć kibice Legii, u nas gramy na miarę możliwości. To nie jest pesymizm że jak się ma średni budżet, długi i nie płaci na czas to zwyczajnie nieprzyzwoicie jest wymagać od średnich piłkarzy pęknej i skutecznej gry. Jesteście żenująco roszczeniowi.[/QUOTE]\\ Zgadzam się w zupełności z Wolfy. Puchary w naszej sytuacji finansowo- kadrowej są tak potrzebne jak w lipcu śnieg. Niestety piłkarzy jakościowo mamy jakich mamy, którzy gwarantują pojedyncze zrywy w postaci wygranych (oparte przede wszystkim na cechach wolicjonalnych które się ujawniają raz na jakiś czas z silniejszym przeciwnikiem, bo ze słabym brak motywacji). Natomiast na dłuższą metę z tej gliny to i Klopp nic by nie ulepił, ponad to co jest. Czas przyzwyczaić się do faktu, że jesteśmy ligowym średniakiem i co rok będziemy się pasjonować tylko i wyłącznie czy załapiemy się do górnej 8. A reszta jak marzenia o pucharach to mrzonka. Mnie dziwi tylko zatrudnienie Carillo, na takich piłkarzy- jeśli za zatrudnieniem "lepszego" trenera nie idzie ściąganie lepszych piłkarsko zawodników- to i Kiko by wystarczył- mniej kosztów. |
To koło zamyka się tak już kilka lat przez takie myślenie jak powyżej. Nie wiem czy czytaliście co powiedział Carlitos w ostatnim wywiadzie? Uzależnia swoją grę w Wiśle od pucharów właśnie. Nikt dobry nie będzie chciał przyjść do klubu, którego aspiracją jest środek tabeli. Dopóki sami tego nie zrozumiecie, będziemy tkwić w takim impasie.
|
Cytat:
Napisałeś wcześniej: Cytat:
Do tego kilka ton długów po modelu zarządzania za czasów TF, i zadłużenie wobec miasta. Powinniście Bogu dziękować i tym, co zdecydowali w TSie wziąć na siebie ciężar prowadzenia klubu, że możecie ekstraklasę oglądać jeszcze, a nie Partyzanta Targowiska.... Teksty w stylu "Bo my jesteśmy Wisła Kraków.... itp"... wystarczy na średnią frekwencję popatrzeć po odjęciu meczów topowych, albo, jak idą zbiórki na akademię TS. Kilka miesięcy temu była tu frakcja chcąca kluby 100 i stowarzyszenia socios robić. Jak postępy? Nasz występ w pucharach skończy się, jak w Gliwicach. Wystarczy popatrzeć ile silna i poukładana Jaga ostatnio zwojowała, nie wspominając o pasiastych damach i Skandii Tetowo. Najpierw trzeba ogarnąć burdel na zapleczu, a później się ścigać. Inaczej to nic innego, jak kupowanie mercedesa, mając problem z opłatami za rachunki z ciepłą wodą... |
Cytat:
|
Ze sportowego punktu widzenia nie stać nas na awans do fazy grupowej LE. Nie mniej jednak nie takie zespoly jak nasz ten awans zdobywaly.
Czy się opłaca finansowo grać w eliminacjach? W obecnym systemie premiowym zdecydowanie tak. To nie te czasy co 5 lat temu że doplacalo się do interesu. Teraz jedynym problemem jest bardzo wczesne rozpoczęcie przygotowań. Można sobie kpic, wyśmiewać i ironizowac, ale każdy w klubie chcialby europejskich pucharów. Co nie zmaczy, że stawia się to jako cel nadrzędny i swoiste być albo nie być w tym sezonie. |
Cytat:
Wychodzi na to, że kibic ma być bardziej racjonalny od zarządu Wisły, którego członkowie nie raz, nie dwa, mówili o pucharach. Ja się zresztą zgadzam, że oczekiwanie na puchary przy takiej linii pomocy (Mitrović, Cywka,Boguski) jest delikatnie mówiąc trochę niezdrowe psychicznie. Oczywiście warto grać w pucharach, więc spór o to jest jałowy. |
Tak jak już pisałem. Musimy kręcić się w okolicach miejsc pucharowych, bo błędne koło się zamyka. Nie ma walki o wyższe cele to nie ma frekwencji, konkretnego inwestora, dobrych piłkarzy etc. Trzeba podnieść tą poprzeczkę bo z taką mentalnością jak teraz będziemy wegetować. Pewnie, że wejście do pucharów wymaga większego zaangażowania i organizacji na wyższym poziomie. Tylko kto jak nie my, klub z takim potencjałem.
|
Cytat:
Wciąż nie potrafię uwierzyć w powszechnie panującą wiarę w scoutów Wisły i Junco, a raczej przekonanie, że są oni lepsi w szukaniu zagranicznych zawodników i budowania drużyny niż np. osoby zajmujące się scoutingiem w Zagłębiu Lubin, Pogoni Szczecin, czy Koronie Kielce. Na jakiej podstawie? Poza tym wejście do pucharów w naszym przypadku, jakkolwiek to zabrzmi, jest "przereklamowane". Jak nie ma się punktów w rankingu UEFA ani drużyny choćby przeciętnej klasy (a my mamy słabą) to i tak się odpada z jakimiś pasterzami w lipcu. Jeszcze raz podkreślam - cieszyłbym się z pucharów, chciałbym żeby Wisła była jak najwyżej, ale z wielkimi korzyściami bym nie przesadzał. Awans do pucharów to nawet nie jest pół kroku do powrotu do tzw. "dawnych czasów". Nawet więcej - sama kwalifikacja do pucharów w długim terminie nic nie znaczy. Oprócz Legii i Lecha w pucharach w zeszłych latach były: - ten rok: Jagiellonia (2. miejsce teraz), Arka (9. miejsce teraz) - zeszły rok: Piast (13. miejsce teraz, 10. miejsce w zeszłym sezonie), Zagłębie (8. miejsce teraz, 9. miejsce w zeszłym sezonie), Cracovia (10. miejsce teraz, 14. miejsce w zeszłym sezonie) - 2 lata temu: Jagiellonia (2. miejsce teraz, 11. miejsce w następnym sezonie), Śląsk Wrocław (11. miejsce teraz, 10. miejsce w następnym sezonie). Ktoś może powiedzieć, że jeżeli w ostatnich latach jest jakaś drużyna, która dołączyła do czołówki to jest to Jagiellonia. Nie do końca się z tym zgadzam. Ja bym się wciąż wstrzymał w mówieniu o niej jako o czołowej drużynie, bo nie mają ani gigantycznych funduszów ani punktów w rankingu UEFA. Dwa razy zajmą 8. miejsce w lidze i znów będą średniakiem, czego nie można powiedzieć o Legii i Lechu (potrzeba na to więcej czasu, my zanurzyliśmy się w ligowej szarzyźnie po 3-4 latach słabych ligowych występów). Ale dobra, niech będzie, przyjmijmy że Jaga to takie "success story" - ostatnie lata 3., 11., 2. i teraz 2. miejsce po rundzie zasadniczej. Gdzie te topowe transfery Jagi? Skład Jagi w meczu z Płockiem: Pawełek (niechciany w Śląsku przychodzi z kartą na ręku) - Burliga (nasz - czyli w tamtym czasie ok. 5. siły w Polsce -solidny, ale co by nie mówić, w momencie transferu rezerwowy prawy obrońca w średnim wieku), Runje (podstawowy obrońca 4. na Cyprze wtedy Omonii Nikozja sprowadzony za 50 tys. euro), Nemanja Mitrovic (konkretny transfer za 600 tys. euro Olimpii Ljubljana), Guilherme (kończył mu się kontrakt w Niecieczy, był wtedy czołowym lewym obrońca ligi, wybrał Jagę) - Tarasovs (kapitan i ze względu na powołanie teraz chyba największa gwiazda, kupiona z Legionovi z 2. ligii za darmo), Wlazło (niezły zawodnik Wisły Płock, przyszedł, bo wymienili go za 22-letniego Szymańskiego, Jaga dopłaciła jakieś drobne do wymiany, ale teraz pewnie żałują) - Novikovas (rezerwowy niemieckiego drugoligowego VfL Bochum sprowadzony za darmo), Pospisil (sprowadzony za 325 tys. euro z FK Jablonec, na Polskę spory transfer), Frankowski (prawie, że juniorek sprowadzony prawie za darmo z Lechii budującej galacticos) - Swiderski (juniorek sprowadzony z SMS Łódź) Trzeba też wspomnieć o Romanie Bezjaku (utytułowany, ale jednak rezerwowy drugoligowego SV Darmstadt sprowadzony za darmo w zimie) i Sheridanie (niezłym strzelcu Omonii Nikozja sprwadzonym za 300 tys. euro). Jaga w pucharach odpadała: 2017/2018: Qubala (Azerbejdżan) (II runda el. LE) 2015/2016: Omonia Nikozja (Cypr) (II runda el. LE) 2011/2012: Irtysz Pawłodar (Kazachtan) (I runda el. LE) Myślicie, że pieniądze mają z europejskich pucharów i przyciągają piłkarzy perspektywą eurowpier**** za Kaukazem? Których piłkarzy tak w ogóle? Dla mnie właściwie tylko jeden transfer Mitrovica to ten z wyższej półki jak na naszą ligę. Jagiellonia pieniądze ma ze sprzedaży. Teraz zapewne zarobią sporo na sprzedaży Frankowskiego. Stawiam, że więcej niż za Carlitosa, ale okaże się to w praniu. A oto ich pozostałe transfery: 10/11: Grosicki do Sivassporu za 0,8 mln euro 11/12: Sandomierski do Gent za 1,9 mln euro 12/13: Makuszewski do Tereka za 1 mln euro 13/14: Kupisz do Chievo za 0,5 mln euro 14/15: Quintana do Arabii Saudyjskiej za 0,7 mln euro 15/16: Tuszyński do Rizesporu za 1 mln euro, Pazdan do Legii za 0,7 mln euro, Gajos za 0,5 mln euro do Lecha 16/17: Drągowski do Fiorentiny za 2,5 mln euro 17/18: Góralski do Ludogorotsa za 1,5 mln euro Dla porównania nasze transfery w tym czasie powyżej 0,5 mln euro: 10/11: Paweł Brożek za 2,0 mln euro, Piotr Brożek 0,8 mln euro i Głowacki za 0,9 mln euro do Trabzonu, Diaz do Brugge 0,8 mln euro, Marcelo do PSV 3,8 mln 11/12: - (zaczęły się problemy) 12/13: Melikson do Francji za 0,8 mln euro, Małecki do Turcji za 0,7 mln euro 13/14: - 14/15: Chrapek do Catanii za 1,4 mln euro 15/16: Guzmics do Chin za 1 mln euro 16/17: Brlek do Włoch za 2,2 mln euro 17/18: ? Na Wiśle średnia frekwencja jest wyższa niż w Białymstoku i to nawet biorąc pod uwagę, że Jagiellonia otwarła nowy stadion ok. o 1/3 mniejszy od naszego. http://ekstrastats.pl/frekwencja-na-stadionach-2/ W ogóle w naszym słabym sezonie pod względem średniej frekwencji zajmujemy 4. miejsce w lidze w tym względzie (po Lechu, Górniku i Legii). Kto wie, czy po rundzie finałowej nie wyprzedzimy Legii w tym rankingu. Pozostawiam Wam to do własnych przemyśleń i wniosków. |
Trabzonspor za Brożków z tego co pamiętam zapłacił 2,2 mln euro łącznie
Małecki był na wypożyczeniu i nie wiem czy Turcy zapłacili chociaż połowę tej kwoty, o której piszesz..... O ile w przypadku jagi tradycyjne eurow.......e na rubieżach to raczej tradycja, to nasze pamiętne 3 porażki pucharowe (Tblisi, Levadia, Karabach) były wyjątkami i wynikały z lekceważenia rywala (Dinamo+Levadia) albo braku pełnej kadry na początku sezonu (transfery robione w pod koniec sierpnia) - tak było w mniejszym stopniu przy Levadii a w większym przy Karabachu. |
Tylko w aktualnej sytuacji każda z drużyn z którymi zaliczyliśmy eurowpie.dol pojechała by z nami jak z kelnerami z wysp owczych, i to nie z powodu naszego lekceważenia rywala... ;)
|
Cytat:
Kiedy dostawaliśmy od Dinamo, Levadii, czy Karabachu to były jednak trochę inne czasy niż teraz. Tak jak piszesz, wynikało to z lekceważenia rywala, byliśmy lepsi od tamtych drużyn, tylko zagraliśmy słabo, jak Barcelona z Romą wczoraj. Teraz pewnie bylibyśmy faworytem w meczu z Levadią, z jakimiś Gruzinami mielibyśmy mecz wyrównanych drużyn, a w meczu z Karabachem to oczywiście większość stawiałby na Azerów. I właśnie o tym piszę. Fajnie byłoby awansować do pucharów ze względu na kwestie ambicjonalne, ale w obecnej sytuacji, gdy mamy taką drużynę korzyści w dłuższym terminie najprawdopodobniej wielkich by nie było (o ile nie mielibyśmy jakiegoś szalonego farta). Co chcę pokazać to to, że sam awans do pucharów nas nie urządza - potrzeba czegoś również czegoś innego. Jeżeli taki Carlitos byłby podekscytowany na czerwcowo-lipcowe mecze na peryferiach europejskiego futbolu to byłby to dla mnie naprawdę dziwny gość. Szczególnie jeśli rzeczywiście obserwują go klubu takie jak Anderlecht, czy Sporting. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl