Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XVIII KOLEJKA] WISŁA Kraków- Górnik Zabrze, 3 grudnia, godz.18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9891)

dynek.pl 04.12.2017 00:36

Obejrzałem z odtworzenia.
Z tak grającym Górnikiem przegrać to nie wstyd - życzę im mistrzostwa w tym roku bo grają najlepszą piłkę w lidze, cały czas do przodu choć na pewno wydatnie pomógł im Michał "ręcznik" Buchalik.
Decyzje Stefańskiego bez kontrowersji. W sumie to nas oszczędził nie dając kartki Wasilewskiemu.
O naszej grze się nie wypowiadam bo i o czym ?

rafguz 04.12.2017 00:40

Tylko nie piszcie, że Wasyl powinien dostać czerwoną kartkę. Gość zachował się bardzo dobrze w tej sytuacji - za wszelką cenę przerwał akcję bo Żurkowski był rozpędzony a Wasyl do najzwinniejszych nie należy, przy czym kopnął go w powietrzu, śródstopiem o śródstopie, żadnych wyprostowanych nóg a obok był jeszcze jeden obrońca. Ogólny obraz tego faulu podsycił chyba ten kretyński skok Pereza...
Przecież tyle opinii krążyło o Wasylu, że on może przepuścić piłkę ale obrońcę już nie i wszyscy go za to szanowali, za tą jego nieustępliwość i twardość gry. No i co? Dzisiaj pokazał swój styl gry i nagle został nazwany bandytą.

Pragnę jeszcze tylko zwrócić uwagę na całą tą medialną nagonkę na "bandytyzm" Wasyla. Wyobraźcie sobie, że zrobił identyczny faul na Diego Costę grając w Leicester. Założę się, że byłoby pianie z zachwytu wszystkich przeglądów i onetów, gif z faulu krążyłby na twitterze przez tydzień i byłby w trendach na PL a redaktorzy pisaliby, że wreszcie ktoś zrobił porządek z Costą. Pamiętam jak Wasyl przywalił drugiemu podczas meczu w Premier League pięścią w twarz to redaktorki w Polsce byli wniebowzięci... Ale nagle nie, bandyta.

MaLk 04.12.2017 01:12

Ależ obiektywnie powinien. Pomijając już fakt, że atak był z nadmierną agresją, na nogi, bez intencji zagrania piłki, z dużym ryzykiem spowodowania kontuzji, akurat to, że był "w powietrzu" jest okolicznością dodatkowo obciążającą, a nie łagodzącą. Przy wślizgu noga ma być przy ziemi.

For_FuN_ 04.12.2017 02:23

Kolega wyżej chyba raczy sobie żartować. ........................ Tak krótko można skomentować jego zagranie. Flying tackle na złamanie nogi. Bogu dzięki, że Żurkowski ma szybką nogę. Stefański miał pełne gacie i oszczędził emeryta. A za takie zagranie to 5 meczów zawieszenia na luziku

https://i.imgur.com/X7J1ZCG.jpg

Co do przebiegu spotkania. Polacy z Górnika pokazali hiszpańskiemu szrotowi, jak się gra w piłkę. Druga połowa, to była totalna miazga. Matuszek, Żurkowski i Kurzawa po prostu ośmieszali raz za razem naszych "artystów" z Orlików tamtejszego półwyspu. Nie wiem, ile Górnik oddał strzałów, ale pewnie koło 30(w tym kilka setek, które marnowali). Ciężko się to oglądało, ale przynajmniej wiadomo, ile to jeszcze potrzeba pracy i jakich zmian w składzie trzeba dokonać(szrot - out). Pomijam kwestię przygotowania fizycznego, bo różnicę było widać gołym okiem. Zabrzanie to pewnie jeszcze mogliby rozegrać dogrywkę na podobnych obrotach.
A co do sędziego, to prawidłowy rzut karny i uratowanie Sadloka. Maciej dzisiaj od początku prosił się o czerwoną kartkę(chwycenie w pół Kądziora, kiedy ten go minął, a potem skasowanie Kądziora, na koniec odkopnięcie piłki).

xiondz77 04.12.2017 03:28

co Ty pieprzysz , przeciez to kopniecie z boku a nie zadne "flying tackle" , Pudel natomiast prawie to zrobil ale nie trafil.

Pepinho 04.12.2017 07:28

Mecz bez zaskoczenia, tak gramy z drużynami z górnej połowy tabeli vide chaos w ataku gdzie słownie liczymy na jednego Carlitosa a w grze obronnej cały środek pomocy i linia obrony zachowuję się jak na Rollercoasterze. Perez z Bashą w środku pola to zero do przodu, a do tyłu -3. Górnik, który opiera skład głównie na Polakach, gdzie widać i taktykę i pomysł na grę rozjechał hiszpańską myśl szkoleniową i pokazał zaciągowi Junco jak grać w piłkę.
Kolejnym kuriozum jest kontraktowanie środkowego obrońcy do końca sezonu, który nie jest kompletnie przygotowany do gry i niczym in plus nie zaskakuje.
I taka ogólna uwaga jak ktoś pisze, że do Wisły trafił talent z za granicy dobrze byłoby wcześniej założyć różowe okulary te Zorany, Perezy, Imazy etc to faktycznie "prze-talenty"

IncognitoTSW 04.12.2017 08:06

Z minusów
- Co się dzieje z Małeckim? W tym sezonie gra totalny piach, wczoraj się nawet nie wracał do defensywy a w ofensywie oddawał piłkę w 1 kontakcie
- Buchalik wczoraj słabiutko

na plus na pewno Wojtkowski, widać że chce wykorzystac szansę, Sadlok wciąż wysoka forma

fansorina 04.12.2017 08:11

[QUOTE=For_FuN_;1488595]Kolega wyżej chyba raczy sobie żartować. Wasilewski, to poj*b. Tak krótko można skomentować jego zagranie. Flying tackle na złamanie nogi. Bogu dzięki, że Żurkowski ma szybką nogę. Stefański miał pełne gacie i oszczędził emeryta. A za takie zagranie to 5 meczów zawieszenia na luziku

https://i.imgur.com/X7J1ZCG.jpg

Sam jesteś pojeb, prawidłowa żółta kartka.

ArturBarlinek 04.12.2017 08:30

według mnie czerwona, po co wy się tak emocjonalnie kłócicie? :D

luke1906 04.12.2017 08:53

Jak można jechać po własnym zawodniku? Jakoś nikomu ....a nie przeszkadzało jak ostatnio w Niecieczy drwal Jovanovic próbował złamać nogę Arsenicovi. Ten sam kutas wyrównał na 3-3.

silver03 04.12.2017 08:59

Weźcie sobie na wstrzymanie z tym "hiszpańskim szrotem" i szanujcie swoich zawodników, to jak opluwacie wszystko, bo wynik jest nie po waszej myśli jest żałosne. Zachowujecie się jak rozwydrzone nastolatki, którym bogaci rodzice postanowili odciąć dopływ pieniędzy. I, żebyśmy się rozumieli nie mam nic do krytykowania postawy poszczególnych zawodników, tylko róbcie to na poziomie.

Ochy i achy nad Polakami z Górnika, wskazywanie ich jako remedium na wszytko jest trochę śmieszne. Po pierwsze nie wyciągniemy za frytki młodych na poziomie tych z Górnika, dwa: jak tam Polacy sobie radzą w zespołach 9-16? Trzy Wisła na razie nie ma młodzieży, chyba że chcecie grać zestawami Czekaj - Nalepa - Uryga - Zając. Działamy jak możemy, vide Wojtkowski.

Zresztą jak zawsze, tutaj jest emocjonalny rollercoaster po meczu oraz w jego trakcie. Perez grający dwa dobre mecze jeden po drugim, potrafił być tu wychwalany pod niebiosa, dzisiaj już jest zerem i szrotem. Tylko seria wygranych 7 meczów z rzędu jest chyba wstanie uspokoić co poniektórych tutaj. Cyrk.

Porażka wkalkulowana, graliśmy z najlepszym obecnie zespołem ligi. Teraz ważne spotkanie z Płockiem i tu należy wymagać 3 pkt.

wolfy 04.12.2017 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez luke1906 (Post 1488601)
Jak można jechać po własnym zawodniku? Jakoś nikomu ....a nie przeszkadzało jak ostatnio w Niecieczy drwal Jovanovic próbował złamać nogę Arsenicovi. Ten sam kutas wyrównał na 3-3.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1488602)
Weźcie sobie na wstrzymanie z tym "hiszpańskim szrotem" i szanujcie swoich zawodników, to jak opluwacie wszystko, bo wynik jest nie po waszej myśli jest żałosne. Zachowujecie się jak rozwydrzone nastolatki, którym bogaci rodzice postanowili odciąć dopływ pieniędzy. I, żebyśmy się rozumieli nie mam nic do krytykowania postawy poszczególnych zawodników, tylko róbcie to na poziomie.

Ochy i achy nad Polakami z Górnika, wskazywanie ich jako remedium na wszytko jest trochę śmieszne. Po pierwsze nie wyciągniemy za frytki młodych na poziomie tych z Górnika, dwa: jak tam Polacy sobie radzą w zespołach 9-16? Trzy Wisła na razie nie ma młodzieży, chyba że chcecie grać zestawami Czekaj - Nalepa - Uryga - Zając. Działamy jak możemy, vide Wojtkowski.

Ten cały For_ Fun to frajer odnajdujący się tylko w ubliżaniu naszym piłkarzom i trenerowi (bez względu na skład). Nihil novi.
Niestety nikt na tym forum nie chce wycinać tego typu chwastów stąd po każdym zwycięstwie narzekanie na styl a po remisie czy porażce - wiadro pomyj. Nazywanie naszych piłkarzy piłkarskim szrotem, majaczenie o 30-tu strzałach - brak słów.

W rzeczywistości to było 2-3 po dwóch babolach Buchalika, a brylować zaczęli dopiero jak nasi opadli z sił. Tyle w temacie. Arsenić nauczy się teraz trzymać łapy przy sobie, ale bez bramkarza to nigdy nie będzie funkcjonować. Stąd panika przy każdym dośrodkowaniu ze stojącej piłki w nasze pole karne. Dzisiaj Buchalik dowalił ekstra nie broniąc strzału w środek bramki (gdzie stał), ale to nie jest największy problem - większość strzałów w niego samego jednak broni. Granie na szelkach przy linii to jest jednak porażka. Tak się nie da.

Karherop 04.12.2017 10:04

Fakt nie opinia:
W kolejnym spotkaniu Wasyl zagra od początku i pokaże swoja formę. W moim przekonaniu to błąd, bo widać że nie jest gotowy do gry. Możemy mieć tym bardziej wesoło w polu karnym gdyż goście z Płocka zaczynają coś grać a i Stilić wygląda coraz ciekawiej.

Co do meczu: kazdy widział powtarzające się błędy, ale i bezradność. Niestety ale obecnie coś przestalo trybic w zespole i w określonych sytuacjach mamy pełne gacie lub robimy szkolne błędy.

Imo w 2 polowie z boiska powinien wylecieć też Sadlok, ale i Arsenic (Głowacki ratowal jego błędy i sam przez to wyleciał) oraz Perez.

Za malo mamy w zespole zawodników którzy pociagna naszą grę w krytycznych momentach. Jak dla mnie zima może być jednak burzliwa w zespole.

Dariook 04.12.2017 10:07

Perez sie chcial wczoraj wykartkowac przed derbami ale mu koles s.......ił . Coz poradzisz :D

swiety37 04.12.2017 10:16

^^^ jakby trafił, to by się mógł wykartkować, ale przed wiosną ;)
Szkoda tego meczu, można było coś więcej ugrać. O meczu nie chce mi się już pisać, bo niemal wszystko zostało już napisane.
Może tylko o Wasylu... ta czerwona kartka to chyba miała być za sfaulowanie rzekomo wychodzącego sam na sam z bramkarzem, ale na szczęście stefański przeanalizował na szybko i stanęło na żółtej? Na czerwoną to moim zdaniem ten faul nie był.
I na jakiej podstawie oceniacie Wasyla, że nieprzygotowany? na podstawie 15minut? Jeśli już to tylko na plus mu to wyszło... W jednej z akcji dogonił Żurkowskiego (wiem, wiem - zmęczonego), do tego nie kojarzę by popełnił jakikolwiek większy błąd...
Ehh szkoda, ze bez punktów wczoraj... za to w niedzielę muszą być 3pkt!
Pozdr.

Szneka 04.12.2017 10:17

Jaki cel ma nasz trener wpuszczając Brożka Małeckiego? Aż się prosiło Halilovica i Bartosza a nawet Ze Manuela żeby powalczyli pobiegali trochę za górnikami. i Paweł i Patryk pokazali że są kompletnie bez formy. Preze po niezłych meczach z Sandecja i Pogonią również obniżył loty.
hehee w poniedziałek żyłem nadzieją na 6 pkt w tym tygodniu i pozycję lidera.....................
zrobiliśmy aż 1 pkt.
Oby nam tego nie zabrakło w końcówce.

CrazyBoy96 04.12.2017 10:27

Jeżeli tak ma wyglądać ten VAR, to ja mam nadzieję, że jak najszybciej z niego zrezygnują. Tak, Arsenić dotknął piłki ręką, ale całkowicie nieumyślnie ! Piłka odbiła mu się od klaty, Arsenić robił wyraźny ruch ręką, ale za plecy, nie w piłkę ! Czy to jego wina, że piłka trafiła mu w rękę ? Nie sądzę.
Myślę, że gdyby nie ten karny, Wisła by ten mecz wygrała, ewentualnie wpadło by coś na 1:1, choć i taki wynik nie byłby zły.

Gra Wisły mnie nie zaskakuje, bo cały czas gramy praktycznie to samo, dziwią mnie jedynie decyzje Naszego trenejro, bo niby jaki sens miało wprowadzenie Wasyla przy stanie 3:1, mimo czerwonej kartki Głowackiego ? Tu już nie miał nic do stracenia, Basha bądź Perez cofnięty do obrony, a wpuścić Halilovicia bądź Bartosza a nóż udało by im się coś wpakować.

Aaa i jeszcze jedno. Jeżeli Nasza gra diametralnie się nie zmieni, to założę się, że nawet jeżeli uda nam się utrzymać w górnej ósemcę, to skończymy sezon na 8 miejscu.

wyar 04.12.2017 10:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1488595)
A co do sędziego, to prawidłowy rzut karny i uratowanie Sadloka. Maciej dzisiaj od początku prosił się o czerwoną kartkę(chwycenie w pół Kądziora, kiedy ten go minął, a potem skasowanie Kądziora, na koniec odkopnięcie piłki).

Setna osoba pisze : prawidlowy rzut karny. BEZ ZADNEGO UZASADNIENIA. Ot,po prostu mamy wiezryc,bo tak powiedzial Mielcarski, i Pan Slawek :rotfl:
Wiec moze wielcy znawcy napiszecie,z ktorego przepisu i ktorej jego interpretacji wynika ( pilka po uderzeniu w klatke piersiowa odbija sie i trafia w reke Arsenicia,przy czym reakcja pilkarza jest prawidlowa,(ucieka z reka) choc oczywiscie spozniona ) ze jest to karny ?. Gdzie w tym karnym jest chec zatrzymania pilki reka lub wyrazny ruch reki do pilki ? Dlaczego jeden pan z telewizji tak powiedzial,to wszyscy przyjmuja to za pewnik ?

http://i66.tinypic.com/c6txd.jpg

Powyzej absolutnie nienaturalne,z premedytacja "zostawienie reki"przez Arsenicia ;)

Tu moment jak pilka dotyka klatki piersiowej :

http://i64.tinypic.com/29nfbqs.jpg

i moment,jak reka zaraz po kontakcie z pilka odskakuje do tylu (a wiec zawodnik chce uniknac kontaktu z pilka.

http://i64.tinypic.com/1zywpjq.jpg

So how on earth this was fucking penalty,Mr Mielcarski ?

Karherop 04.12.2017 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez swiety37 (Post 1488607)
I na jakiej podstawie oceniacie Wasyla, że nieprzygotowany? na podstawie 15minut?.

Może na podstawie tego co sam niedawno powiedział?

Nikt po nim nie jedzie, bo to że jest bez formy (i fizycznej i pilkarskiej) jest po prostu wynikiem sytuacji w jakiej się znalazł.

inspektor erektor 04.12.2017 11:47

Kilka luźnych myśli z perspektywy piknikowej trybuny:

- przegraliśmy ten mecz mentalnie. To wyglądało, jakby w momencie podyktowania karnego dla Górnika wszystkim odcięło prąd w głowie. Już w sytuacji, gdzie wybijaliśmy raz za razem piłkę na rzut rożny było czuć w powietrzu gola dla Górnika. W ostatnich 30 minutach brakowało na boisku dowódcy, kogoś kto uspokoiłby resztę drużyny i zachował zimną krew. Przykro było patrzeć na szaleńczy wślizg Pereza czy rozpaczliwy strzał Imaza na sektor G3 w doliczonym czasie.

- zmiany nie dały absolutnie nic, Brożek i Małecki nie wnieśli nic do ataku, a Wasilewski wyleciałby z boiska, gdyby Stefański nie podyktował wcześniej przywileju i tym samym nie zabrał sobie możliwości dania mu czerwonej kartki.

- sędzia zupełnie nie uniósł tego meczu. W przeciwieństwie do większości forum nie mam problemu z jego decyzjami, jedynie sposób ich podejmowania pozostawiał dużo do życzenia. Stefański był niekonsekwentny, jego mowa ciała była zbyt ekspresywna, w mocno emocjonującym meczu tylko dolewał oliwy do ognia. Nasi kibice też nie pomogli, jeśli Stefański przez kilkanaście minut słyszy bluzgi pod swoim adresem, to w stykowych sytuacjach choćby podświadomie będzie gwizdał na korzyść Górnika...

- słaby mecz Buchalika, niestety jest pewien poziom powyżej którego ten bramkarz nie przeskoczy, choć i tak dał nam sporo radości ostatnio. Szkoda, bo w meczu gdzie puszczają nerwy i brakuje precyzji i zimnej krwi, bramkarz mógłby dać stabilność w tyłach i uspokoić drużynę. Druga bramka nie jest do końca na jego konto (ktoś powinien był tę piłkę wcześniej wybić), ale takie strzały jak ten na 1:3 bramkarz na poziomie ekstraklasy powinien złapać.

- ogromny szacun dla Głowackiego za reakcję przy drugiej żółtej kartce. Nie gestykulował, nie dyskutował, zdjął opaskę kapitana i spokojnie zszedł z boiska.

Dariook 04.12.2017 12:04

Powinien byc jeszcze Var Var-u.

brylant17 04.12.2017 13:02

Można ? można szacun dla Wasyla walka na boisku walką


https://pbs.twimg.com/media/DQMmPZ3W4AAfXNi.jpg

Widzę nikt nie rusza tematu był faul na Buchaliku przy golu dla Zabrzan ? bo wg mnie był

bombalina 04.12.2017 13:04

Rozumiem Kiko, kiedy mówi, że VAR powinien być analizowany od razu jak w tenisie. Sędzia powinien przerywać grę.
Nie wiele brakowało w tej sytuacji z Arsenicem, żeby Wisła zdobyła bramkę. Efekt byłby taki, że VAR analizowałby bramkę i zamiast wskazać na środek za strzelenie gola Wisła dostałaby karnego dla Górnika. To dopiero zagotowałoby sie na murawie i trybunach. VAR jest ok, ale powinno się przerywać grę od razu, byłoby mniej frustracji i nerwów.
Co do ręki to moim zdaniem zadziałał przepis o "zwiększeniu powierzchni ". Można się spierać godzinami bo interpretacje zagrania ręki dają szerokie pole do popisu.
Dziwi reakacja tak doświadczonych graczy jak choćby Sadlok. Od momentu karnego praktycznie poza meczem.
Mając 1:1 tacy gracze jak Głowa Sadlok powinni uspokajać gorące głowy.Dwa ostatnie mecze pokazały jak uczą się inne zespoły grać przeciwko nam. Średniej klasy presing i zaczynamy kopać piłki po autach i rożnych. Mały ruch piłkarzy powoduje, że nie wychodzimy od tyłu inaczej jak długa piła.

Fugiel 04.12.2017 13:13

Moim zdaniem faul na Buchaliku byl.

South 04.12.2017 13:21

Ale varu już nie było , a nie było bo nikt nie protestował i dlatego ten system jest zjebany.

enzo 04.12.2017 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez South (Post 1488635)
Ale varu już nie było , a nie było bo nikt GIL nie protestował i dlatego ten system jest zjebany.

fix'd

10 znaków.

WISŁAZWE 04.12.2017 13:33

Po lekkim ochłonięciu, czas na kilka słów.

Który to już mecz w tym sezonie kiedy zdobywamy bramkę na 1:0, chwilę jeszcze pogramy w piłkę bo nas to cieszy i momentalnie tak jakbyśmy się odcięli od meczu i sami podali piłkę Górnikowi.. Na zasadzie ''My pokazaliśmy jak gramy, teraz wasza kolej''.

Krew mnie wczoraj zalewała na trybunach, bo momentami nie dało się patrzeć na naszą grę. Tragicznie zagrał Zoran Arsenić, nie jestem trenerem ani wybitnym znawcą futbolu w większości moje opinie pewnie wywołują śmiech u czytających ale zdecydowanie wczoraj zmieniłbym Arsenicia wcześniej. No cóż Kiko wie lepiej, jemu za to płacą, jego za to oceniają.

Jesus Imaz, pasowałoby żeby trochę poćwiczył te rzutu rożne, bo to jest jakiś dramat - fajnie, jest powtarzalność(ironia) tylko szkoda, że na tak niskim poziomie. Serio pierwszy raz od dawna zatęskniłem za balonami wrzucanymi przez Małeckiego. Przynajmniej można było się zastanawiać, czy obrońcy zdążą zapalić papierosa i wypić piwo czy nie.. A tutaj to trzeba się modlić o to, żebyśmy kontry z rogu nie dostali.

Naprawdę zaczynam się głęboko zastanawiać co oni robią na treningach, co ćwiczą, jak wyglądają zajęcia taktyczne. Nadal nie widzę w tej drużynie żadnej taktyki. Może polska liga jest buraczana, słaba i w ogóle, jednak każdy debil wie, jak gra Wisła. Piłka do Carlitosa i on coś wymyśli. Spoko sprawdzało się to na początku, nowy piłkarz, większość nie wiedziała jak się pod niego ustawiać (mowa o rywalach), ale w końcu jeden geniusz futbolu wpadł na pomysł wyłączenia go z gry i reszta powieliła ten pomysł.

Nie będę bronił Kiko ani nie będę zagorzałym zwolennikiem jego zwolnienia. Jednak na sucho chciałbym ocenić rzeczywisty stan naszego położenia.
Owszem straciliśmy Brleka, Mączyńskiego. W porządku to było w sierpniu. Mamy grudzień a ja wciąż czytam, słyszę, że ciężko ułożyć grę od nowa bo nie ma dwóch zawodników. Ile jeszcze będziemy się tym bronić? Śmialiśmy się z Legi, że płakali bo im w lidze nie szło, bo sprzedali VOO. A my teraz robimy dokładnie to samo.

Za niedługo będzie rok pracy Ramireza z naszym zespołem, a ja nie jestem w stanie powiedzieć, jakie piętno pozytywne na zespole odcisnął szkoleniowiec z Hiszpanii. Może mnie ktoś uświadomi, pokaże, rozrysuje, wytłumaczy. Widzę negatywy natomiast- nagminne cofanie się do defensywy i oddawanie inicjatywy rywalom. Liczenie na kontry, z których nic nie wynika.

Kiko Ramirez chciał budować nową Wisłę. Każdy trener ma jakąś wizję, pomysł na zespół. W porządku. Dostał czas, dużo czasu, dostał piłkarzy których chciał, dostał szeroką kadrę z której może wybierać na prawo i lewo. Dostał zagraniczny obóz, praktycznie cały sztab szkoleniowy co rzadko się u nas zdarza..

Pytanie co poszło albo co dalej idzie nie tak?
Kilka kontuzji mięśniowych, to chyba nie jest raczej przypadek. Gdzieś zawalone przygotowania? Motoryka?

Co do samego meczu, co tu komentować nie jestem zadowolony z naszej gry i jakbyśmy wygrali to również doczepiłbym się do kilku rzeczy. Mówicie, że o stylu nikt nie będzie pamiętał za kilka kolejek. Jasne, pełna zgoda, tylko z taką grą jakbyśmy się załapali do pucharów to nie mamy tam czego szukać nawet w pierwszej rundzie. Czym my mielibyśmy zaskoczyć rywali, skoro my mamy problem na własnym podwórku? Wtedy większości z Was zapewne otwarłyby się oczy, że ta drużyna faktycznie nie ma stylu i własnego pomysłu na grę.

Drugą rzeczą której mi bardzo brakuje, to mentalność zwycięzcy. Mamy korzystny wynik ale nie przemy do przodu po kolejne bramki, nie chcemy, nie możemy, nie umiejmy zdominować rywala, strzelić jeszcze 2-3 bramki i mieć mecz pod pełną kontrolą. Nie wiem czy Ramirez czeka na taki mecz, wpoił swoim zawodnikom jakieś zasady, że w końcu wygramy to pięć spotkań po 1:0, z taką grą, bo przecież nie każdy zespół będzie umiał wykorzystać oddanie mu inicjatywy i z ochotą ruszy do przodu?

Markus 04.12.2017 13:33

Obrażanie naszych własnych piłkarzy uważam za niedopuszczalne. Niestety, po każdej porażce jak zawsze uaktywniają się wyzwiska pt. "hiszpański szrot" i rozpoczynają ataki rewolucjonistów, którym zawsze źle. Lobbiści polskich piłkarzy dawno zapomnieli, jakie wyniki w ostatnich "nie hiszpańskich" sezonach osiągała Wisła i oczywiście nie są w stanie nagle dostrzec, ile "dobrego" dali nie pochodzący z Półwyspu Iberyjskiego Małecki z Brożkiem, ile błędów zrobili "nie Hiszpanie" Bartkowski z Buchalikem i jak oni położyli mecz.

Hiszpanie są z zewnątrz, więc łatwiej zrobić z nich kozłów ofiarnych i naupychać im. Włącznie z Junco. Tak najłatwiej odreagować.

Problemy Wisły są inne. Np. brak bramkarza potrafiącego grać na przedpolu, co wykorzystał Górnik. Brak porządnego prawego obrońcy - Bartkowski jednak nie wykorzystał szansy. Przygotowanie fizyczne, które w pełni przy letnich zmianach w kadrze będzie można wypracować dopiero zimą. Zgranie. Stale fragmenty gry - tak, tu akurat odpowiedzialność ponoszą również trenerzy. Ale to jest do poprawy i przy obecnej kadrze. Tylko musi być w tyłach bramkarz nie taki jak Buchalik.

Ponownie zaczął się też hejt na Pereza. Niezasłużony, bo widać u niego dużą kulturę gry, bardzo dobrą technikę użytkową etc. Ma gorsze momenty, gdyż fizycznie jeszcze odstaje od normy i wobec kontuzji Lioncha oraz Veleza gra zbyt głęboko, w nieoptymalnej dla siebie roli. Jestem jednak absolutnie pewien, że wiosną może wejść na poziom nieosiągalny dla wszystkich innych pomocników w polskiej ekstraklasie. Pozwolcie mu na to, a nie niszczcie własnych piłkarzy hejtem i brakiem cierpliwości.

Kurz 04.12.2017 13:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bombalina (Post 1488629)
Rozumiem Kiko, kiedy mówi, że VAR powinien być analizowany od razu jak w tenisie. Sędzia powinien przerywać grę.

Mam wrażenie, ze nikt z operatorów Var tego nie zauważył. To już kolejny raz, kiedy dochodzi do interwencji po tym, jak komentatorzy meczu zwracają uwagę na przewinienie.

wyar 04.12.2017 13:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1488641)
Mam wrażenie, ze nikt z operatorów Var tego nie zauważył. To już kolejny raz, kiedy dochodzi do interwencji po tym, jak komentatorzy meczu zwracają uwagę na przewinienie.

Zgadzam sie,to calkowicie chore. Jesli rzeczywiscie sedziowie VAR slysza komentatorow,a ja mam podobne wrazenie ,to jest to po prostu skandal.

LucjuszWielki 04.12.2017 13:48

Sprawa jest taka, że środek po odejściu Brleka leży totalnie i tu nie chodzi o to, że minęło kilka miesięcy, a o to, że nikt z naszych grajków nie jest w stanie go zastąpić, ponieważ najzwyczajniej w świecie są za słabi. Krzysia mam głęboko w bo jego miejsce spokojnie ogarnia Basha, ale prócz niego nie ma w środku nikogo. Wojtkowski niestety jeszcze nie jest w stanie dać nam połowy tego co dawał Brlek w przodzie. Perez niestety już nie pierwszy raz pokazał, że nie nadaję się na naszą ligę.

Zapomniałem dopisać, że bramka bezpośrednio z rogu wpadła po kolejnym prezencie Pereza, bo to przez niego został sprokurowany. Oglądnijcie sobie jak było. Perez ma piłkę na piątym metrze, zamiast ją wybić w zamieszaniu to on po ziemi zagrał na 16 metr do któregoś grajka z zabrza, a ten został zablokowany i tak doszło do kolejnego kornera.

Arkadiusz.Czerepach 04.12.2017 13:54

nie przesadzałbym również z krytyką Bartkowskiego

wyar 04.12.2017 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1488648)
Sprawa jest taka, że środek po odejściu Brleka leży totalnie i tu nie chodzi o to, że minęło kilka miesięcy, a o to, że nikt z naszych grajków nie jest w stanie go zastąpić, ponieważ najzwyczajniej w świecie są za słabi. Krzysia mam głęboko w bo jego miejsce spokojnie ogarnia Basha, ale prócz niego nie ma w środku nikogo. Wojtkowski niestety jeszcze nie jest w stanie dać nam połowy tego co dawał Brlek w przodzie. Perez niestety już nie pierwszy raz pokazał, że nie nadaję się na naszą ligę.

Zapomniałem dopisać, że bramka bezpośrednio z rogu wpadła po kolejnym prezencie Pereza, bo to przez niego został sprokurowany. Oglądnijcie sobie jak było. Perez ma piłkę na piątym metrze, zamiast ją wybić w zamieszaniu to on po ziemi zagrał na 16 metr do któregoś grajka z zabrza, a ten został zablokowany i tak doszło do kolejnego kornera.

Nie bronie Pereza,bo ostatnie 2 mecze byly slabsze w jego wykonaniu. Ale tez mocno przesadzasz.
Na tej samej zasadzie mozesz napisac,ze Perez mial udzial przy pierwszej bramce,bo po jego b.madrym,otwierajacym wolna przestrzen dla Sadloka podaniu (robil to pod presja,po niezbyt dokladnym podaniu ...Bashy,takim "na strate") ten mial czas i sporo miejsca i mogl ruszyc 1 na 1. Poza tym od bledu do rogu mija sporo czasu,i pisanie ze to prezent Pereza to zart.

LucjuszWielki 04.12.2017 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1488652)
Nie bronie Pereza,bo ostatnie 2 mecze byly slabsze w jego wykonaniu. Ale tez mocno przesadzasz.
Na tej samej zasadzie mozesz napisac,ze Perez mial udzial przy pierwszej bramce,bo po jego b.madrym,otwierajacym wolna przestrzen dla Sadloka podaniu (robil to pod presja,po niezbyt dokladnym podaniu ...Bashy,takim "na strate") ten mial czas i sporo miejsca i mogl ruszyc 1 na 1. Poza tym od bledu do rogu mija sporo czasu,i pisanie ze to prezent Pereza to zart.

Ok, ale gdyby Perez wybił piłkę ile sił to nie byłoby rogu po którym padła bramka.

Podajcie mi zatem przycyznę tego, że nasz środek jest dziurawy jak sito, łatwo przeciwnik rozgrywa piłkę, łatwo rozbija nasze akcje które w większości polegają na szybkim zagraniu piłki na bok do Imaza lub Sadloka, który ma podciągnąć i zrobić wiatr, aha no i długie piłki przerzucające linię obronną na Carlitosa. Kto jest odpowiedzialny za taki stan ? Dla mnie Basha jest usprawiedliwiony ponieważ robi dobrą robotę w środku, nie polegająca oczywiście na rzucaniu otwierających podań.

wyar 04.12.2017 14:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1488658)
Ok, ale gdyby Perez wybił piłkę ile sił to nie byłoby rogu po którym padła bramka.

Podajcie mi zatem przycyznę tego, że nasz środek jest dziurawy jak sito, łatwo przeciwnik rozgrywa piłkę, łatwo rozbija nasze akcje które w większości polegają na szybkim zagraniu piłki na bok do Imaza lub Sadloka, który ma podciągnąć i zrobić wiatr, aha no i długie piłki przerzucające linię obronną na Carlitosa. Kto jest odpowiedzialny za taki stan ? Dla mnie Basha jest usprawiedliwiony ponieważ robi dobrą robotę w środku, nie polegająca oczywiście na rzucaniu otwierających podań.

Jest wiele przyczyn,sporo z nich zostalo tu wielokrotnie opisane,wiec mozesz spokojnie wrocic do wielu poprzednich postow roznych kolegow chocby w temacie trenerskim.
Czy przyczyna jest klasa Petara,wyzsza niz klasa obecnych pomocnikow ? mam tu jednak watpliwosci,bo tez nie pamietam,zeby Wisla za Brleka dominowala w srodku pola. Za to juz tej jesieni kilka takich bylo,nomen omen Wiesz,jakie bylo posiadanie pilki Wisly w tym meczu mimo pewnego okresu gdzie gralismy w 10-ke ? Sprawdz,bo mozesz byc zdumiony.
Pisalem to wczoraj w poscie chyba o Ramirezie - poblem jest z bieganiem,wieksza mobilnoscia druzyny (stad niektorzy widza to zle ustawienie druzyny czy odstepy miedzy formacjami,ale one wynikaja z tego,ze pilkarze za malo biegaja). wielu graczy mialo problemy z kontuzjami,maja w zasadzie rytm meczowy do odbudowania sie,wielu zjechalo z forma (Perez dlatego gra u nas) i juz w poprzednich klubach pewnie nie mogli sie odbudowac. Powtarzam,po zimowym okresie powinno byc lepiej,albo po prostu trzeba pilkarzy szukac dalej,zaden Dyr Sportowy na swiecie nie ma 100% trafnych transferow.

Ale napisalem,zostawia Ramireza,to ja mam dziwne przeczucie,ze bedzie znacznie lepiej.

LucjuszWielki 04.12.2017 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1488662)
Jest wiele przyczyn,sporo z nich zostalo tu wielokrotnie opisane,wiec mozesz spokojnie wrocic do wielu poprzednich postow roznych kolegow chocby w temacie trenerskim.
Czy przyczyna jest klasa Petara,wyzsza niz klasa obecnych pomocnikow ? mam tu jednak watpliwosci,bo tez nie pamietam,zeby Wisla za Brleka dominowala w srodku pola. Za to juz tej jesieni kilka takich bylo,nomen omen Wiesz,jakie bylo posiadanie pilki Wisly w tym meczu mimo pewnego okresu gdzie gralismy w 10-ke ? Sprawdz,bo mozesz byc zdumiony.
Pisalem to wczoraj w poscie chyba o Ramirezie - poblem jest z bieganiem,wieksza mobilnoscia druzyny (stad niektorzy widza to zle ustawienie druzyny czy odstepy miedzy formacjami,ale one wynikaja z tego,ze pilkarze za malo biegaja). wielu graczy mialo problemy z kontuzjami,maja w zasadzie rytm meczowy do odbudowania sie,wielu zjechalo z forma (Perez dlatego gra u nas) i juz w poprzednich klubach pewnie nie mogli sie odbudowac. Powtarzam,po zimowym okresie powinno byc lepiej,albo po prostu trzeba pilkarzy szukac dalej,zaden Dyr Sportowy na swiecie nie ma 100% trafnych transferow.

Ale napisalem,zostawia Ramireza,to ja mam dziwne przeczucie,ze bedzie znacznie lepiej.

Wiem, że mieliśmy przewagę w posiadaniu, ale to nie oznacza nawet przewagi optycznej bo sporo sytuacji było tego typu, że wymienialiśmy podania na własnej połowie bliżej środka do boku, następnie - środek - tył- buchalik - wykop i strata. Tak graliśmy wiele razy(wczoraj) w sytuacji keidy Górnikowi nic nie wychodziło.

Zgadzam się też z tym, że za Brleka nie było totalnej dominacji w środku, ale wyglądało to o wiele lepiej.

wyar 04.12.2017 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1488665)
Wiem, że mieliśmy przewagę w posiadaniu, ale to nie oznacza nawet przewagi optycznej bo sporo sytuacji było tego typu, że wymienialiśmy podania na własnej połowie bliżej środka do boku, następnie - środek - tył- buchalik - wykop i strata. Tak graliśmy wiele razy(wczoraj) w sytuacji keidy Górnikowi nic nie wychodziło.

Zgadzam się też z tym, że za Brleka nie było totalnej dominacji w środku, ale wyglądało to o wiele lepiej.

Wygladalo w defensywie,ale byl jeszcze Maczynski,badzmy sprawiedliwi. Byl takze Llonch w dobrej formie.
Nikt powazny nie napisze,ze Wisla nie cierpi z lepszymi druzynami w rozegraniu,ale to sa fragmenty,zwlaszcza drugie polowy. tak wyglada zawsze gra druzyn w kryzysie,kiedy sporo zawodnikow jest pod forma,sporo kontuzji,rotacji w skladzie. Raz gramy niezle,innym razem gorzej. Ja bym poczekal,poki co Wisla swoimi ruchami przymila sie kibicom (nowy kontrakt Maleckiego),a Patryk ma gorsze liczby niz Imaz czy...Wojtkowski,nieznacznie lepsze w kanadyjskiej niz Boguski (ale Rafal ma 33 lata). O grze Malego w ostatnich meczach nie wspomne...
Moze wiec oslawione stawianie na swoich rodakow przez Ramireza ma jednak czasem jakies uzasadnienie ?

pepe72 04.12.2017 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1488665)
Wiem, że mieliśmy przewagę w posiadaniu, ale to nie oznacza nawet przewagi optycznej bo sporo sytuacji było tego typu, że wymienialiśmy podania na własnej połowie bliżej środka do boku, następnie - środek - tył- buchalik - wykop i strata. Tak graliśmy wiele razy(wczoraj) w sytuacji keidy Górnikowi nic nie wychodziło.

Zgadzam się też z tym, że za Brleka nie było totalnej dominacji w środku, ale wyglądało to o wiele lepiej.

Ale dlatego nie gra u nas Brlek i Mąka, że byli lepsi niż ci co przyszli za nich. Czasy, gdy E-klapa dla naszych dyrektorów sportowych to było menu z piłkarzami skończyła się jakieś 10 lat temu. Dopóki nie będziemy grali z logo Emirates czy Qatar Airways na koszulkach to schemat się będzie powtarzał:
dobra gra w Wiśle -> przejście do klubu z większą kasą.

TOMEK 11 04.12.2017 15:56

------------...------------
---...---...---...-Sadlok

tak wygląda w tym momencie nasza obrona i bramka

Buchalik-ręcznik, ZASŁUŻYŁ NA NOWY KONTRAKT, większej głupoty na oficjalnej chyba nie było jak dotąd, puszcza flaki jak mu się podoba, jest zwykłą tykającą bombą, w dodatku bezkrytyczną(3 biorę na klatę), a 2 to Carlitos ma wziąć?

21-letni Bartosz grający w młodzieżówce, który miał bardzo fajne przebłyski w poprzednim sezonie siedzi na ławie, a gra 26-letni Bartkowski który jest po prostu cienkim graczem, nie jest też żadnym talentem, bo rozwinąć się już w tym wieku nie rozwinie, a najwyżej może wyeliminować jakieś błędy, jak już ktoś ma grać słabo lub przeciętnie, to chyba lepiej żeby to robił swój młodziak, który jest w takim wieku, że jego progres jest jeszcze jak najbardziej możliwy, hę?

Głowacki- wielki szacunek za całokształt, ale trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść nie pokonanym, nie ta szybkość, nie ta zwrotność, daj sobie spokój Arek, tak będzie lepiej dla obu stron

Arsenic- jak na razie niczym specjalnym się nie wyróżnił, no chyba że negatywnie majstrując wczoraj karniaka, podejrzewam, że gra tylko dlatego, bo nie ma komu grać(kontuzje Gonzaleza i Veleza)

ofensywa jest dość szeroka, teraz to samo trzeba zrobić z defensywą, oby Junco popracował nad tym w zimowym okienku

FraMat 04.12.2017 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1488628)
Widzę nikt nie rusza tematu był faul na Buchaliku przy golu dla Zabrzan ? bo wg mnie był

Był.
I dla mnie ewidentny.

Przy znacznie mniej ewidentnym faulu na Buchaliku sędzia nie uznał w końcówce gola dla Pogoni


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl