Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XIV KOLEJKA] Lech Poznań - WISŁA Kraków, 27 Październik, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9872)

czaro 27.10.2017 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jam55 (Post 1486049)
Czaro jeśli to był dobry mecz w naszym wykonaniu to chyba meczu nie oglądałeś. Gdyby kuchenkorz wykorzystał z 50% swoich szans to byłoby 6:1 wtedy tez byś pisał ze to był dobry mecz w naszym wykonaniu? Mecz był tragiczny.

Nie zrozumiałeś, co chciałem powiedzieć, albo może ja nie dość jasno się wyraziłem. To był dobry mecz, jeżeli jesteśmy bardzo słabą drużyną o bardzo skromnych możliwościach, a Lech jest bardzo dobrą o wielkim potencjale kadrowym, ze znacznie lepszym trenerem i wyższym budżetem.

Jeżeli jednak mamy aspiracje na - powiedzmy - pierwszą piątkę i jeżeli - biorąc pod uwagę poziom ligi i płaskość tabeli - nie są to aspiracje nierealne, to tak, zagraliśmy bardzo słabo.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1486050)
Mam inne zdanie. Był jednym z najsłabszych ogniw. Właściwie wszystko szło jego stroną. Niestety, był tam jeszcze często Perez. W pewnym momencie nawet Sadlok nie wytrzymał, bo nie starał się blokować dośrodkowań. Chcę powrotu na bok Arsenicia.

Ja do meczów w tv zawsze coś robię (brak czasu), więc nie będę się upierał. Też wychwyciłem tę sytuację, gdy Sadlok wściekły coś Cywce tłumaczył.

czaro 27.10.2017 23:18

do skasowania, ja nie umiem

Patryko 27.10.2017 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1486031)
Nie do końca rozumiem zmiany jakie dziś nam zafundował Diego Simeone. Boguski całkiem przyzwoity mecz (jak na niego) zmiana, Kamil Wojtkowski również dobrze się pokazał- zmiana.

Widziałeś twarz Wojtkowskiego jak schodził? Był cały czerwony, jeszcze z 5 minut gry i by dostał zawału. Rafał schodząc też myślami był już pod kołderką.

Jam55 27.10.2017 23:24

Kurz masz racje nie jesteśmy potentatem ale do cholery nie możemy wymienić kilku podań bez straty? Nie możemy się otrzymać przy piłce kilkunastu sekund? Nie możemy w ciągu całej drugiej polowy wyprowadzić ani jednego kontrataku?

pawlozm 27.10.2017 23:25

Jeśli szukać pozytywów to dzisiaj Wojtkowski udowodnił, że należy na niego stawiać! Jeśli tylko będzie zdrowy, a nie wyjdzie w następnym meczu to źle będzie świadczyć o trenerze. To jest chłopak, na którego twardo należy postawić w środku.

KOMINEK 27.10.2017 23:26

Graliśmy prawie cały czas w 8. Jak Cywka ubiegły sezon miał sezon życia to ten też ma tylko w drugą stronę. Wróci Gonzales Arsenic wróci na prawo. Pytanie tylko kto na lewej pomocy ? Przód Carlitos i Wojtkowiak ciekaw jak Llonch czy to ciężka kontuzja.
Taki zestaw jakoś gra gdy zabrakło Gonzaleza Llonch Małeckiego i Veleza wyglądało to jak wyglądało. Ławka niby wygląda bogato ale niestety tak nie jest.

Kurz 27.10.2017 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jam55 (Post 1486059)
Kurz masz racje nie jesteśmy potentatem ale do cholery nie możemy wymienić kilku podań bez straty? Nie możemy się otrzymać przy piłce kilkunastu sekund? Nie możemy w ciągu całej drugiej polowy wyprowadzić ani jednego kontrataku?

No, nie mogliśmy. Po prostu zabrakło umiejętności (trzeba umieć to czasami przyzna)ć. A za to akurat na naszych piłkarzy gniewać się nie zamierzam, bo robili wszystko na co było ich stać.

Jam55 27.10.2017 23:35

To ze nie mogliśmy to widziałem pytanie tylko dlaczego nie mogliśmy? Nie jestem pewny czy to przez słabych wykonawców czy tez przez system Ramireza? Wydaje mi się ze system oparty na dalekim przerzucie piłki do Carlitosa sprawdza się raz na jakiś czas a nie przez cały mecz. 99% piłek wykopywanych do przodu padało łupem Lecha to byli czyste straty które to własnie napędzały kuchenkorza.

Kurz 27.10.2017 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jam55 (Post 1486064)
To ze nie mogliśmy to widziałem pytanie tylko dlaczego nie mogliśmy? Nie jestem pewny czy to przez słabych wykonawców czy tez przez system Ramireza? Wydaje mi się ze system oparty na dalekim przerzucie piłki do Carlitosa sprawdza się raz na jakiś czas a nie przez cały mecz. 99% piłek wykopywanych do przodu padało łupem Lecha to byli czyste straty które to własnie napędzały kuchenkorza.

Większość naszych piłkarzy nie była w stanie utrzymać się przy piłce, wygrywać pojedynków czy nawet często celnie zagrywać do kolegów (wyjątek to właśnie Carlitos i Basha). Skoro więc sprawy szwankują na tak podstawowym poziomie, nie ma sensu chyba rozwodzić się na temat jakiegokolwiek sytemu. Jak ktoś dzisiaj napisał, graliśmy z Lechem w 6, czasami w tym sezonie zdarzało się nawet, iż graliśmy w 9, nigdy, jednak do tej pory w 11. Kiedy to się stanie, będzie można wrócić do taktyki Ramireza i jej ewentualnych felerów.

wiesniak842 27.10.2017 23:54

Zabraklo umiejetnosci:lol: Chyba napastnikom Amiki. Jakby nie umiejetnosci pana pilkarza Casrlitosa to bysmy szorowali dno tabeli ale pewnie wtedy tez zadnej w tym winy Kiko by nie bylo tylko braku umiejetnosci.

Gucio25 27.10.2017 23:54

Perez to jest kur.wa parodysta.. niech ktoś zrobi kompilacje z jego dzisiejszych popisów i mamy przedstawienie cyrkowe. Nie porównujcie Halilovicia do niego, Tibor ze dwa razy piłe wziął, dał się sfaulować, podciągnął - to już więcej.

Kurz 28.10.2017 00:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1486066)
Zabraklo umiejetnosci:lol: Chyba napastnikom Amiki. Jakby nie umiejetnosci pana pilkarza Casrlitosa to bysmy szorowali dno tabeli ale pewnie wtedy tez zadnej w tym winy Kiko by nie bylo tylko braku umiejetnosci.

I Dzięki Bogu, bo mogłoby się skończyć ulubionym wynikiem Pana Cupiała :). Ale tak, skuteczność to ich jedyne zmartwienie obecnie, no może poza Varem ;).

xanti1906 28.10.2017 00:02

Nasi Hiszpanie w ogóle grają jakby myśleli, że polska liga to totalne zadupie i mają pół minuty na przyjęcie i zastanowienie się gdzie podać. Wyjątkami Llonch i Gonzalez, ale oni już grają dłużej i zdążyli poznać specyfikę naszych rozgrywek. Mam nadzieję, że to jest głównym problemem w ich haniebnej grze, a nie brak umiejętności i na wiosnę pokażą prawdziwe oblicze.

To co robił Buchal i Basha to czapki z głów. Michał musiał solidnie zasuwać jak Załuska był bramkarzem, bo w tym sezonie moim zdaniem gra znacznie powyżej oczekiwań i to pomimo swoich wpadek zaliczanych w dotychczasowych meczach.
Pierwsza chyba akcja Halilovicia i komentator mówi coś w stylu, że Tibor ma piłkę, ale teraz trzeba coś z nią zrobić. No i faktycznie wszedł w dribling między dwoma rywalami i przedarł się, bez faulu i straty piłki. Myślę, no super, można utrzymać piłkę, rozegrać na kontrę, a gość wszerz podaje do amikorza. No krew człowieka zalewa jak można zepsuć w ten sposób akcje bodaj 3v3 lub 3v4 i mając tyle miejsca.

Problemem jest fakt, że w tej drużynie nikt nie umie przytrzymać piłki i odegrać celnie do kolegi. Może tylko Paweł Brożek. Gdyby dziś był ktoś, kto mógłby choć trochę odciążyć obrońców to dowieźlibyśmy wygraną do końca. Mimo wszystko od 60 minuty nie łudziłem się, bo bramka wisiała w powietrzu.

W takim meczu przydałoby się dać coś z serducha, na ławce niestety zabrakło Bartosza.

Co do Kiko - po meczu powiedział, że gratulacje należą się całej drużynie za dobry występ. TO JEST KOMPROMITACJA.

X-Ray 28.10.2017 00:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gucio25 (Post 1486067)
Nie porównujcie Halilovicia do niego, Tibor ze dwa razy piłe wziął, dał się sfaulować, podciągnął - to już więcej.

Szczególnie przy bramce zrobił najwięcej. Kiedy to biernie patrzył sobie przed polem karnym prawie nic nie robiąc.

Wystarczy dodatkowo spojrzeć na Instat Index - Tibor obok Ze Manuela najgorszy w drużynie. Co było widać na boisku.

https://preview.ibb.co/kt0Hkm/Tibor.jpg

Cytat:

Co do Kiko - po meczu powiedział, że gratulacje należą się całej drużynie za dobry występ. TO JEST KOMPROMITACJA.
Po tak straconej wygranej (nie grze) trzeba budować morale, a nie wbijać nóż w plecy. Na wnioski przyjdzie czas na następnym treningu, a nie przed kamerami.

Cytat:

No, nie mogliśmy. Po prostu zabrakło umiejętności (trzeba umieć to czasami przyznać).
Po prostu nie mieliśmy czym odpowiedzieć w środku. W Lechu w pomocy jest jak na nasze ligowe warunki, ogromna jakość. Zwłaszcza kiedy grają tak jak dziś.

Fugiel 28.10.2017 00:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gucio25 (Post 1486067)
Perez to jest kur.wa parodysta.. niech ktoś zrobi kompilacje z jego dzisiejszych popisów i mamy przedstawienie cyrkowe. Nie porównujcie Halilovicia do niego, Tibor ze dwa razy piłe wziął, dał się sfaulować, podciągnął - to już więcej.


Ta kompilacja powinna sie zaczynac tego ze pomylil sobie pilke nozna z siatkowa i chcial chyba zagrac jak siatkarz

Jam55 28.10.2017 00:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1486065)
Większość naszych piłkarzy nie była w stanie utrzymać się przy piłce, wygrywać pojedynków czy nawet często celnie zagrywać do kolegów (wyjątek to właśnie Carlitos i Basha). Skoro więc sprawy szwankują na tak podstawowym poziomie, nie ma sensu chyba rozwodzić się na temat jakiegokolwiek sytemu. Jak ktoś dzisiaj napisał, graliśmy z Lechem w 6, czasami w tym sezonie zdarzało się nawet, iż graliśmy w 9, nigdy, jednak do tej pory w 11. Kiedy to się stanie, będzie można wrócić do taktyki Ramireza i jej ewentualnych felerów.

Przepraszam ale kogo to wina ze nigdy nie graliśmy w 11 moja? Twoja? Czy tez Trenera?
Jeśli będzie dalej ściągał grajków z boiska którzy coś próbują zrobić a wpuszczał parodystę Ze Manuela to będziemy grac jak gramy. Czy może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego ze manuel gra?

maciekkk 28.10.2017 00:57

Ludzie o jakim zwolnieniu Kiko Wy tu gadacie... Zacznijmy znowu zwalniać trenerów po paru miesiącach, wpadnijmy znowu w karuzele polskich trenerów, miejmy znowu na kontraktach kilku trenerów.... Szybko zapominacie przez co przeszliśmy i w jakim okresie się znajdujemy. Przez to wszystko co działo się w klubie, przez rewolucje kadrową, zmiana trenera w tym momencie to najgorsze co mogłoby nas spotkać. Nasz klub potrzebuje przede wszystkim spokoju w zarządzaniu i cierpliwości. Niech Kiko dokończy sezon, wtedy powinna być weryfikacja czy zrealizował założenia na sezon.

Piotr777 28.10.2017 01:11

Zatrudnijmy Skorżę, będzie wolny już niebawem. Maciek to jest gość. No chyba, że Probierz go uprzedzi. Szkoda, że Michniewicz znalazł robotę. Moskal też jest zajebisty. Proponuję zorganizować strajk głodowy. Tylko polski trener w Wiśle!!! Precz z zagraniczną myślą szkoleniową! Maciek Skorża! Kazek Moskal! Bierzmy gościa, zanim nas Bayern uprzedzi.

szczepans21 28.10.2017 01:33

Gramy jak gramy.. tylko porównajcie sytuację np Lecha ile on wydał na transfery a ile my? jakie mamy długi a jakie lech... żal 3 pkt aoe cieszmy się z 1 pkt. nauczmy się doceniać zespół, dziś zabrakło a rok temu nie bylo nic..

wiesniak842 28.10.2017 03:11

Co to znaczy nie bylo nic? Rok temu z Lechem zaliczylismy na wyjezdzie dwa remisy 1:1 (jeden w pucharze) po dobrej grze z tego co pamietam. Tak, za Wdowczyka, tak, po zawirowaniach z Mersinskim, TSem etc. Odnosze wrazenie, ze niektorzy beatyfikuja Ramireza za zycia a w gruncie rzeczy przeciez nic sie nie zmienilo przez ten rok(poza tym, ze zagralismy jak czwartoligowcy;))

domin_czyzyny 28.10.2017 04:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawlozm (Post 1486061)
Jeśli szukać pozytywów to dzisiaj Wojtkowski udowodnił, że należy na niego stawiać! Jeśli tylko będzie zdrowy, a nie wyjdzie w następnym meczu to źle będzie świadczyć o trenerze. To jest chłopak, na którego twardo należy postawić w środku.

Treneiro stawia twardo, ale na Pereza i Ze Manuela...

pasjonat 28.10.2017 05:47

Sześć pkt. z czterech najcięższych kolejnych meczów rundy-biorę i nie marudzę.

pasjonat 28.10.2017 05:51

No sorry, po policzeniu na palcach tylko pięć.

Laszi 28.10.2017 06:30

Szkoda, wielka szkoda. Nie wiem czy najbardziej nie szkoda mi Buchalika który zagrał mecz życia i to czyste konto mu się należało.
Zdecydowanie najgorsze 45 minut ery Kiko. Zamiast próbować utrzymać się przy piłce, poszukać faulu, ....a nawet spróbować zabić grę co na przykład świetnie robi Korona to Ci tylko wykopują do nikogo.

Zmiany nie dały nic tylko obniżyły wartość zespołu. Halilovic same straty w tym dwie bardzo groźne które mogły zakończyć się bramką. Balaniuk miał piłkę chyba tylko raz. O Ze Manuelu to szkoda gadać, student z Rumunii był lepszy.

Dariook 28.10.2017 06:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1486066)
Zabraklo umiejetnosci:lol: Chyba napastnikom Amiki. Jakby nie umiejetnosci pana pilkarza Casrlitosa to bysmy szorowali dno tabeli ale pewnie wtedy tez zadnej w tym winy Kiko by nie bylo tylko braku umiejetnosci.

Jak by nie umiejetnosci Lewandowskiego to bysmy pojechali na wczasy do Jastarni a nie na mundial do Rosji. ;)

Co nie zmienia faktu, ze zagralismy bardzo kiepskie spotkanie, zakladajac, ze pomyslem w drugiej polowie byl atak z kontry. Moze zly pomysl, moze zle wykonanie? Coz. Punkt jest punktem a na tym terenie to i tak wiecej niz zakładano.

No i wrescie trzeba tez zapomniec, ze wynik mogl by byc np. 6-1, 7-1 , czy 10-1 jak niektórzy próbują smieszkowac. Przy stracie bramk nai 1-1 czy juz nawet na 2-1 nasza taktyka zdecydowanie wygladala by inaczej. Przeciez to oczywiste nawet dla juniora.
Przy wykorzystaniu jednego ataku z kontry (okazje byly) moglo byc po meczu. No ale jak pan Imaz na 4 podejscia .......i 4 razy...to sie nie moglo udac. Ale cudem udalo.

Spodziewalem sié takiej gry. Jednak zaskoczyla mnie szybko strzelona bramka(pewnie nie tylko mnie) i zdecydowanie zbyt glebokie cofniecie.

To tak na chłodno :)

heoij 28.10.2017 06:48

Kiko, gdzie taktiko?

Lemoniadowy Joe 28.10.2017 06:59

Nie chodzi o taktyke tylko o to ze kilku graczy zagrało bardzo dobrze albo dobrze a kilku fatalnie i dlatego tak to wyglądało.

Lech ma jakość piłkarską u nas na ten moment za wielu odstaje.

koniak 28.10.2017 07:35

Bardzo cenny punkt, trzeba brać i nie wybrzydzać, bo graliśmy jakby nas tam nie było.

Ale jeżeli sabotażyści jak Perez, Ze Manuel i Imaz będą dalej grać i to jeszcze w pierwszym składzie to jest to po prostu skandal, bo ten mecz udowodnił że ani umiejętności nie mają a co najgorsze, że im się nie chce.

krzaq12 28.10.2017 07:45

Co gra Cywka to jest nieporozumienie. Nie mamy prawa przedłużyć kontraktu z kimś tak tragicznie słabym.
Zoran po rozegraniu 2 (słownie-dwóch!!!!) meczów na prawej stronie defensywy nakrywa Cywkę czapką.

Poszukajmy sobie jakiegoś skrzydłowego, choćby, a najlepiej w 1 lidze, który przyjdzie do nas, pomyśli sobie że to nagroda za dotychczasową pracę jaką wykonał na zapleczu i będzie zapierd........ał na boisku, bo to co wyczynia Ze Manuel to jest ku....a kpina. Gość wchodzi na 20 minut i nie walczy.
Mln razy bardziej wolę Bartosza, mln razy!!!!!

Wynik lepszy niż gra, październik z czołówką na szczęście nie spowodował że zaczęliśmy tracić do pierwszej, powiedzmy trójki 10 lub więcej ptk.

bódyń 28.10.2017 07:47

Niby maksymalne wku**wienie bo bramka w ostatniej akcji. Ale naprawde zdobyty punkt w Poznaniu to duza sprawa. Przed emczem w ciemno.
Z przebiegu meczu to dobrze, ze pilka jest niesprawiedliwa bo inaczej bylby wynik dosc wysoki. Gralismy 30 minut potem gral juz tylko Lech i Buchalik. Mozna zalozyc, ze Buchal w jedynatsce kolejki.
Var nam pomogl tydzien temu przeszkodzil, zycie pilkarskie.

Wyslijsmy Ze Manuela gdzies bo to jest sabotaz, zarowno jego jak i trenera, ze go wystawia

Levis88 28.10.2017 08:26

Cenny punkt na trudnym terenie. Teraz ważne u siebie punktowac bo terminarz mamy dobry.
Dla tych co płaczą nad statami to proponuję sprawdzić z wcześniejszego meczu wksu i Pogoni.
Lech pokazał się wczoraj z tak zajebistej strony że tak słabej Wiśle strzelił gola na 1:1 w doliczonym czasie. Miazga
O Perezach czy Manuelach szkoda nawet pisać. Uryga w środku zjada pudla na śniadanie

Pepinho 28.10.2017 08:41

Podstawą do osiągania dobrych wyników i lepszej gry drużyny jest linia pomocy, w której będą grali zawodnicy o odpowiednich umiejętnościach.
Mamy drużynę złożoną z zawodników w większości sprowadzanych za darmo z wyłączeniem naszych weteranów.
Biorąc pod uwagę skąd ci zawodnicy przyszli, w jakiej byli formie zanim tu dołączyli plus trener z ligi półamatorskiej to efekt nie może być inny.
Żaden czas, żadne zgrywanie etc.. nie spowoduje, że szrot będzie grał na miarę oczekiwań kibiców.
Co najśmieszniejsze takie "talenty" Balaniuk czy Kolar gdzie są?

szprotson 28.10.2017 09:06

Pany. Nie sramy.

poki co mamy kontuzje caly czas i nie mozemy wystawic optymalnej 11.
Czekam na pare Velez - Basza albo trojkat w srodku Velez-Basza-Llonch.
Balaniuk potrzebuje czasu by poznac to jak sie tutaj gra, wczorja 2 razy fajnei odegral ale tez raz czy dwa do glowki nie skoczyl i nie probowal przebijac-za to nagana bo po to wszedl.
Tez sie w....ialem na Pereza ale kto za niego mial wejsc na srodek ?

Dziwiliscie ze ze Halilovic siedzi - wszedł - dramat. Chlop wchodzi na plac, dostaje pilke na boku i tak z nia zapierdala ze dwoch Lechitow go dogania. Sredniej jakosci zwodem wchodzi miedzy nich, biegnie wzdloz boiska i gra w poprzek na konia do Carlitos. Przejmuje oczywiscie przeciwnik bo podanie za lekkie. Gosc wyglada jak krasnal w ciazy.
Jeszcez ten (jak ktos to trafinie ujął) Fellaini dla ubogich ktory pilki jakies tam w obronie owszem odbieral, pare glowek tez wygral, ale kryl dramat ! Przyjrzycie sie koncowce jak jest kamera na Glowackiego, on tam krzyczy "Victor, pokryj, miedzy dwoch i mu to pokazuje na palcach. Sory. slowo krzyczy jest niedekwatne. Drze ryja jakby go chcial zajebac.
Koncowka pierwszej polowy co Majewski dostal pilke miedzy obroncow. To wlasnie Nasz Fellaini chlopa puscil (lub źle krycie przekazał) On miał dzisiaj grać wyzej tylko kontzja Ljonka spowodowala ze musial grac w linni z profesorem Baszą.
Nimaz zagra pietka, potrafi dograc zewniakiem no ale co z tego jak biega w jednym tempie. Zwody jakie oferuje sa ladne dla oka ale jakosc i tempo ich wykonywania jest na bardzo slabym poziomie. Na Okregowce przy zmeczonym rywalu by byly skuteczne moze. Widac ze stope ma ulozona, ale czy to nie za malo ?
Cywka przywiazany do pozycji, czasem łamiący linię spalonego to sredniej klasy prawy obronca.
Fajnie Arsenic - dawal z siebie 100.
Patryk pisla ze Ze Manuela musi miec minuty wpisane. Tez mialem takie samo wrazenie po kilku minutach jego obecnosci na placu. Pomoc aktualnie procz Baszy nie istnieje. Tak owszem, lata i biega wokół nich Rafał, ale w grze bez pilki sie przyda jak bedzie 4 pomocnikow a nie 2. Po za tym widac, ze silowo to juz nie te lata co kiedys. Niemniej jednak i tak daje wiecej samym poruszaniem sie niz Manuela.

Powiem tak. Szkoda ze nie mamy rezerw mozna by niektorych typow ograc.
Z punktu trzeba sie cieszyc. Od strzelenia gola nastepuje "sranie" przed strata bramki a nie nadzieja na strzelenie drugiej.

I jeszcze co do roznych. po raz kolejny wyszedl tam raz fajny schemat, szkoda ze brakuje wykonczenia. I nie ma co porownywac ze mamy tam 80 czy 90 rogow bez gola bo my nie wrzucamy pilki na wysokich typow tylko probujemy zrobic cos zaskakujacego (ja osobiscie wole takie gole ze stalych fragmentow gry. A dokladnie to takie jak nam wsadzilo Fulham- jedna z roznego druga po wolnym - kto nie pamietam - polecam :)

Wiec szanhujmy punkt i damy czas Kiko, bo jak nie on to kto po Nim ogarnie ten burdel ?

ogr 28.10.2017 09:07

Nie rozumiem tych lamentów. Co prawda przez 70 min wczoraj to była Obrona Częstochowy, no ale nie graliśmy znowu z Koroną (wtedy to był dramat), ale z Lechem. W ogóle 4 ostatnie mecze były tymi z gatunku: '0 punktów'. Pewnie, że wolałbym żebyśmy grali przez cały mecz tak jak w pierwszych 25, kiedy byłem na prawdę pod wrażeniem. Nie poznawałem drużyny. Jak się nie potrafi tak grać przez cały mecz, to choć zrywami się powinno to robić. Pograć piłką, a nie biegać tylko za nią bo się traci więcej sił. I szybciej się wtedy 'kradnie' czas, gdy się ma piłkę przy nodze a przeciwnik musi biegać. Po prostu zabrakło zgrania w środku pola. Basha wczoraj dla mnie drugi po Buchaliku. Perez nie był taki tragiczny jak niektórzy tu sugerują. Chyba mamy na forum kolejnego kozła ofiarnego. Jak by koleś nie zagrał, to wszystko jego wina. Wczoraj miał kilka nieudanych zagrań, ale co pokazał wczoraj Cywka, czy Boguski? Według mnie wcale lepiej nie zagrali. Inna spraw to Imaz. Chyba wczoraj najgorszy w naszej drużynie. Same złe decyzje i straty. Czasem aż się prosiło by zagrać prostą piłkę a on szukał kwadratowych jaj, co kończyło się przejęciem przez Lecha. Dla mnie to największy zawód, bo po meczach ze Śląskiem czy Legią, myślałem, że już zaczął ogarniać jak się gra w naszej lidze. A tu wczoraj niestety kupa. Inny rozdział to zmiennicy. Po tym co 'pokazali' Balanyuk i Ze to powinni biegusiem wracać z pyrlandii. Chłopy dostają szansę się pokazać, a spacerują po boisku. Ja wiem, że nie było już wtedy z naszej strony gry do przodu, ale powinni w defensywie pracować. Ktoś powinien w końcu pierdo.nąć ręką w stół - Sobol do roboty! Można wszystko wybaczyć, ale nie brak zaangażowania. Dobra bo się rozpisałem za bardzo.

Na koniec jeszcze. Niektórzy mówią, że Kiko pracuje tu już rok. Czasowo jak najbardziej się zgadza. Jest jedno 'ale'. Po takiej rewolucji kadrowej jaką przeszliśmy, można powiedzieć że objął drużynę nową w czerwcu więc potrzeba czasu. Zawodnikom potrzeba czasu również. Wystarczy przywołać przykłady Żurawia (przez rok grał słabo), Kalu Uche ( też był wyszydzany), Marcelo (po pierwszym błędzie w meczu pół forum go chciało wysłać w kosmos), czy ostatnio Brlek (też trzeba było czasu żeby się rozegrał, choć wchodził do drużyny w miarę poukładanej i stabilnej kadrowo). Tak że trzeba spojrzeć na sytuację całościowo i dać se na wstrzymanie przez jakiś czas.

El'kabat 28.10.2017 10:02

Takiego stłamszenia i gniecienia nas przez kogokolwiek od dawna już nie widziałem.
Tak samo jak 1:1, mogło się skończyć 1:6.

Dramat jak to wygląda.

LucjuszWielki 28.10.2017 10:05

Beznadziejny mecz, w zasadzie KALKA z gwałtu z Kielc...

Mogliśmy doholować to 1:0 zabrakło 30 sekund, ale to zmieniłoby odbiór zespołu? Taka sama ocena byłaby: FATALNA, wynik zawdzięczamy braku skuteczności amicki. Swoją drogą Imaz wychodząc po raz piąty czy szósty do kontry traci piłkę z czego idzie ostatnia akcja i tak pada gol... Niestety Imaz miał masę strat i niedokładnych podań podobnie jak Boguski. Było wiele okazji do kontr - wszystkie zmaszczone - fatalny występ.

Mecz zaczął się fatalnie dla nas - zdobycie przypadkowej bramki w bezmyślnej akcji Wojtkowskiego :) Od kopa myśl o obronie Częstochowy i też tak było, przetrwaliśmy jedynie do 25 minuty.
Wojtowski ma przed sobą bramkarza , obrońcy dobiegają więc nie był zagrożony, zamiast uderzać on robi obrót i ryzykuje 100% okazje oddając piłkę do Carlitosa - na szczęście Carlos to nie Brożek i nie podaje piłki z piętki do przeciwnika w takiej sytuacji tylko uderza precyzyjnie - fart.

I teraz pytanie: czy za głęboko cofnęliśmy się? NIE - nie cofnęliśmy się, przecież 15 minut po zdobyciu gola graliśmy dobrze - amica była uśpiona, dopiero potem zdominowali nas i zepchnęli do rozpaczliwej obrony, która była jak sito - pozwolili oddać 30 strzałów. Tak więc nie mylmy świadomego cofnięcia się i bronienia wyniku z gwałtem i dominacją.

Cywka - beznadziejny występ, obok Boguskiego i Pereza najgorszy - 50 piłek przeszło jego stroną.. wszystko - prostopadłe, równoległe, krzywe proste, romby, trójkąty, 1:1 1:3 - wszystko Cywka puszczał. Nie no przepraszam, muszę oddać mu, że 4 na 50 piłek odebrał. Pamiętna sytuacja jak Sadlok nie wytrzymał partactwa Cywki w 75 minucie i wydzierał się na niego. Złe ustawianie się, zła gra ciałem - wszystko...

Perez - w miejscu Pola - oceniać go chyba trzeba za defensywę choć w pierwszych 25 minutach kiedy graliśmy do przodu miał 3 BARDZO GROŹNE straty, które dzięki uśpieniu amicki zostały zmarnowane. Perez słabo ustawiony, desperacka obrona, próby doskakiwania - generalnie słabo.
Halilovic wszedł, pierwsza akcja i złe podanie z czego podobna kontra jak po trzech stratach Pereza. Dno.

Boguski dużo pomagał Cywce, chociaż tyle, że biegał i wracał się, ale tak jak pisałem fatalny.

Głowacki - przy Arku pamiętam to podawanie i bawienie się piłką w obrębie naszego pola karnego, raz strata z Buchalikiem, potem za lekkie podanie do Cywki, chociaż Tomasz widząc to mógł trochę wrócić się po piłkę.

Carlitos czarował przez 20 minut, woził amice, zastanawiałem się kto ma lepszy dribling on czy Melikson, potem przepadł jak cały zespół.

Najbardziej podobał mi się Basacha, ale sam środka nie ogarnie. Mecz oddany znowu przez środek, za dużo wolnego miejsca miała amica, Boguski Perez i cała obrona stoją na 16 metrze a na 25 wolni amikowcy... w takich sytuacjach pomocnicy muszą doskakiwać do rywala a nie stac jak barany.

Makuszewski to pajac podobnie jak Górski z korony - 3 razy chciał wymusić karnego.

W meczu z ległą weryfikacja VAR zabrała nam 3 minuty (dokładnie sprawdzałem) i sędzia doliczył 5 minut, a we wronkach bez większych przerw doliczają minut 4 - śmieszne.


Co z tego, że skład się dotrze skoro odejdzie Carlitos i będzie pozamiatane. Na chwilę obecną chyba postawiłbym na Basche bo lepiej gra do przodu niż Velez (jak wyzdrowieje oczywiście, choć Velez będzie raczej rywalizował z Polem niż z Bascha).

Nie podejmę się próby oceny gry Wojtowskiego.

Na koniec nasz bohater tzn boCHater. Buchalik Bohaterem? Gdzie, kiedy z czym? Dwa strzały miał niegroźne, które leciały poł metra obok, a tak to WSZYSTKO w niego. Szlagierowa parada, mocny strzał, kiedy pomoc stoi jak barany na 16 metrze, w ostatniej chwili Boguski doskakuje, ale za poźno i leci mocny strzał w ręcznik, który paruje pod nogi amiki. Dobitka w niego. Fura szczęścia dzięki amice, nie wybronił nic.

Z sandecją tylko zwycięstwo.

Pozdrawiam serdecznie,

LucjuszWielki 28.10.2017 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1486104)
Takiego stłamszenia i gniecienia nas przez kogokolwiek od dawna już nie widziałem.
Tak samo jak 1:1, mogło się skończyć 1:6.

Dramat jak to wygląda.

A Kielce 2:1 pare tygodni temu?

Kurz 28.10.2017 10:10

Nie wiem skąd te maksymalne wku...wienia. Powinniście raczej się cieszyć, że z Cywką. Ze Manuelem, Perezem, Haliloviciem czy Jesusem w składzie udało się zremisować ten mecz. Według mnie to nie lada wyczyn :).

LucjuszWielki 28.10.2017 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez johny96 (Post 1486005)
Jeszcze raz ktoś będzie się domagał Halilovica w 1 składzie, albo w ogóle na ławce, niech oglądnie sobie powtórkę z dzisiejszego spotkania. Gość wyprowadził dziś trzy prześliczne kontry dla Amici.
Często nie zgadzam się z wolfym, ale mam wrażenie, że jako jeden z niewielu dostrzega, że ten gość to tykająca bomba w środku pola.

Zgadza się kolego, ale on wybraniał grę Pereza, że Perez gra za Halilovia bo nie robi takich strat na kontry - G prawda zrobił to samo 3 razy między 5 a 25 minutą !!!

Widoczny brak Brleka :)

Zmiany były podyktowane tym, że piłkarze opadali z sił, wiec co się dziwicie, że Wojtowski schodzi ?? Też wolałbym Bartosza zamiast ze MAnuela, ale widocznie jest gorszy obecnie. Ławka była taka, że ni było kogo wprowadzić...

Czytam, że było ok a potem siły opadły i nas Amika zdominowała, tzn w 25 minucie siły opadły ??????????

LucjuszWielki 28.10.2017 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1486045)
Teraz zacząłem przeglądać temat i widzę, że narzekacie. Może coś przeoczyłem, ale wydawało mi się, że - zwłaszcza w czasie tej naszej lepszej gry na początku - Cywka pokazywał się do gry. Potem w drugiej połowie chyba dał się ograć ze dwa razy.



AHAHAHAHAHA !!! To jest CYTAT tego tematu :] i do tego jeszcze Obrona optymalna z Cywką dryblerem na prawej... Gośc zagrał TRAGEDIE!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl