![]() |
Arsenic kocur, Ze Manuel wyglądał chwilami, jakby przyjechał z III ligi polskiej, szczęście nie było dziś niestety z nami. Środek pola był dziś (poza Bashą) totalnie zniszczony. Boguś nie pokazał dziś niestety nic na 10-tce, mimo wszystko powinien mieć kogoś kreatywnego za sobą a nie dwa przecinaki.
Zastanawiam się, jak daleko zajedziemy na defensywnym zestawieniu w każdym meczu. Obawiam się, że ten sezon da nam odpowiedź na to pytanie. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Melikson miał dogrania nie gorsze niż Stilić, tylko partaczył je seryjnie Genkov, stąd słabsze statystyki asyst. https://www.youtube.com/watch?v=DvNohdQQtis |
Cytat:
|
Arsenic to Bunoza...mebel jak sam skvrwysyn.
|
Cytat:
Dodałbym tylko tyle że Basha wg mnie to będzie lider środka jak będzie miał sił na 90 minut i zgra się z nowymi kolegami. Półka wyżej niż Llonch. Wojtkowski nie błysnął na tle zmęczonego przeciwnika. Wygrał chociaż 1 pojedynek 1 na 1? Słabo Halilovic jak na niby lidera środka pola zanotował 2 straty które mogłyby się skończyć golem. Trochę słabo. Arsenić - eeeech. Może będzie lepiej Nie powinniśmy tego meczu przegrać 3-0. Nie możemy pozwolić sobie dać strzelic 3 bramek w meczu. Jak nie poprawimy gry w obronie to nawet jak będziemy mieli 3 Carlitosów z przodu to hooj z tego będzie. Zostanie nam tylko środek tabeli a nie puchary. Było Zabrze i trafił się Lubin. Demony w obronie wróciły? Oby nie na długo. |
Trochę moim zdaniem jest tak, że wynik nie odzwierciedla tego, co zagrali. Jach w sumie po meczu wypowiadał się w podobnym tonie.
Wystarczyło w pierwszej połowie wykorzystać, coś z tego co wykreowali...no ale nie zrobili tego. Lubię Brożka bardzo, ale już ta ostentacyjna krytyka Carlitosa dzisiaj w jego wykonaniu trąciła żenadą. Ze Manuel, jak na kogoś kto terminował w Porto, nie powinien kłaść się na murawie mając w decydującym momencie możliwość oddania strzału. Miał dwie takie sytuacje i obie dramatycznie spaprał. Halilović widać, że ma papiery na granie. Oby z Lechią zagrał od początku. Po derbach wydawało nam się, w sumie nielogicznie, że idziemy po puchary. Dzisiaj spadł kubeł zimnej wody i trzeba wyciągnąć wnioski. Uważam zatem, że największym plusem minionej kolejki było... sprzedanie Brleka. Oby udało nam się odgryzc w sobote. |
Czy dzis bylby Brlek czy nie, wynik bylby taki sam. Co innego jak dzis bylby Velez.
Llonch biegal jak zyd po pustym sklepie, fajnie ze walczy o kazda pilke, ale musi cos zrobic wiecej niz ciagly press itp. Ze Manuel - zwod na prawo i zwod na prawo.Zatrzymanie, i zwod na prawo. Kerwa, jakos nie wróze masy frajerow ktorzy dadza sie na to nabrac. Co innego jakby schodzil na lewaśke ... Rafal Playmaker Boguski - wiadomo ze to sie nie uda. Bogus na srodek tylko i wylacznie jako przeszkadzajka. No ale jak razem z nim taka funkcje ma Llonch to nie dziwota ze trzeci z bandy Basza, nie wiedzial ocb. A Bunoza jak Bunoza. Moze na boku bedzie lepszy. |
Panie Kazimierzu Kmiecik, co się dzieje z PB23? Tyle niewykorzystanych 100% okazji w ostatnim czasie...Co to jest??
|
Myślę, że wkład trenera w 0-3 jest znaczący. Co niestety przemawia niekorzystnie na rzecz Kiko:
- Llonch, ostatni mecz tragiczny, na jakiej podstawie dziś pierwszy skład kosztem Veleza? - dlaczego brak gry od początku dwójką napastników Carlitos - Brożek, skoro to funkcjonuje dobrze, a sam Carlitos nic nie daje - dlaczego znów beznadziejna defensywna taktyka? Opinie poniżej: Cytat:
Cytat:
|
Powiem szczerze, że jednak zawiodłem się myślałem że forum trochę dorosło że pojawili się nowi użytkownicy którzy nie patrzą na wszystko przez okulary minionych tłustych lat.
Jednak nie, wpisy takie jakbyśmy mieli drużynę na LM a przegraliśmy z Koszarawą Żywiec. Nie dość że w przeciągu ostatniego czasu zupełnie wypadł na środek (Mączyński, Brlek, Vélez) to graliśmy zawodnikami albo po kontuzji albo grającymi po kilka minut w lidze to jeszcze w obroni grał zupełny nowicjusz. I to nie tak ,że nie mieliśmy okazji co najmniej dwie Brożka, bomba Basha, i inne okazje, zresztą patrząc na statystyki widać że graliśmy. Trochę spokojnej głowy. |
Ja wiem, ze Brozek to legenda, zasluzony piłkarz itd itp
Ale te machajace łapy (po sytuacjach ktore sam psuje) to niech sobie za przeproszeniem wsadzi w dupe Aod przyszlego sezonu wzmoci nasza ekipe oldbojów |
Cytat:
|
@Kominek, sam Ramirez po tym meczu kipial ze złości ( w trakcie zresztą też) , więc czego wymagasz od użytkowników?
Paru gości przeszlo obok meczu i trudno żeby ich klepać po plecach. Małecki po 15 minutach już stroil fochy |
Ale ja nie mówię że nasi zagrali super. Małecki i Boguski bardzo źle. Ale robienie tragedii i pisanie że wszystkie nasze punkty zostały zdobyte dzięki szczęściu doprowadza mnie do szału.
|
Cytat:
Dla mnie porażka w Lubinie była niejako wkalkulowana, boli taka a nie inna postawa paru zawodników i takie babole jak ten Arsenicia czy Gonzaleza. Swoją droga Zagłębie nie gralo nic specjalnego i nawet baty od Legii w następnej kolejce mnie nie zdziwia. Gramy slabo i bardzo chaotycznie, ale i mamy duze szanse aby wrócić za tydzień na fotel lidera. Ot taka nasza liga. |
Gong na dzień dobry, walka o wyrównanie i niewykorzystane szanse, drugi gong po koszmarnym błędzie obrony, walka o bramkę kontaktową, trzeci gong na dobranoc. Typowy mecz, w którym drużyna lepiej poukładana, w dodatku gospodarz, strzela gola w pierwszych minutach i nie daje sobie wydrzeć inicjatywy. Nasi walczyli i przegrali, mecz im zupełnie nie wyszedł. Tyle. Zdarzy się jeszcze wiele razy. Nie ma powodów do paniki. Jest za to powód do optymizmu: Basha!
Wisła jest zespołem w stanie totalnej rozpierduchy. Biorąc to pod uwagę, napiszę krótko: wynik osiągnięty po 6 kolejkach jest ZAJEBISTY. |
Cytat:
|
Cytat:
Nikt normalny nie domaga się przecież zmiany trenera albo rewolucji w składzie. Miło by było jednak zobaczyć, że w jakimś kierunku to konsekwentnie zmierza - niezależnie od tego, że na początku to będzie zgrzytać, bo musi. A co do piłkarzy - wiele błędów Gonzaleza i Sadloka wynika z braku koncentracji i nonszalancji. Brożek, którego lubię, mógłby zachować więcej pokory. Od Boguskiego i Małeckiego też możemy więcej wymagać. To tyle ode mnie, bo nie chciałbym być kojarzony z oszołomami, którzy na shoutboxie zaproponowali wymianę Kiko na Magierę/Nowaka/Ojrzyńskiego, gdy ci się zwolnią. |
Taki mecz musiał wcześniej czy później się zdarzyć. To samo w sobie nie jest problemem. Problemem jest niestety to, że Ramirez nie wyciąga wniosków z błędów. Nie trzeba być Guardiolą, Kloppem ani nawet mieć licencji UEFA Pro żeby dostrzec jeden prosty fakt. Carlitos nie może grać sam na szpicy, bo traci przynajmniej 50% swojej wartości. Albo gramy na dwójkę napastników albo przesuwamy go na "10"/skrzydło. Innej opcji nie ma. I widać to już było na derbach. Co robi Ramirez? Kolejny mecz zaczyna z wysuniętym i osamotnionym Carlitosem. W dodatku zestawia tak kreatywny środek pola, że nawet Lewandowski niewiele by zdziałał.
Lubię Ramireza i cały czas mam go za ogarniętego trenera. Mam nadzieję, że nie zmusi mnie do zmiany zdania po meczu z Lechią. Bo wystawienia jeszcze raz samego Carlitosa na szpicy będzie jawnym sabotażem. |
Cytat:
Zagraliśmy z zespołem będącym: 1. w dobrej formie 2. dobrze przygotowanym fizycznie (pozdro Probierz) 3. dobrze ustawionym taktycznie a i tak to 3-0 to za wysoki wymiar kary, sam Stokowiec de facto po meczu to przyznaje. Nie wyszło głównie z tego samego powodu co nie wyszło w Zabrzu - katastrofalna gra obrońców (niestety, już po raz kolejny, co jest już sygnałem ostrzegawczym) + rażąca nieskuteczność. Buchalik - raz nie wyszedł, ale zaliczył 2 kluczowe interwencje. Nieprawdopodobny spokój przy setce, przecierałem oczy ze zdumienia. Cywka - niestety, ale gra coraz gorzej. W obronie walczy, ale w ofensywie daje coraz mniej. Dośrodkowania, jak zresztą pisano, katastrofa. Arsenić - fatalny mecz, kompromitujące zawalenie 0-2 i położenie meczu. Nie ma co z niego robić kozła ofiarnego, ale przy zdrowym Velezie nie ma co myśleć o pierwszym składzie. Gonzalez - tu problem jest poważniejszy niż u kolegi ze środka obrony, bo to już 2 raz w 6 kolejkach, i nie jest to problem aklimatyzacyjny. Dobre rozprowadzanie gry, ale nonszalancja denerwuje coraz bardziej. Przy takich stoperach to Arek spokojnie pogra do 40tki. Sadlok - nie był fatalny, na pewno najlepszy z linii obrony, co nie zmienia faktu, że cała formacja się dzisiaj kolektywnie skompromitowała Boguski - bez komentarza Basha - trochę zawalił przy 1. golu, przy 2. jest totalnie rozgrzeszony przez głupotę kolegi. Sporo walki, dobra technika, czasem sensowne piłki do przodu + poprzeczka. Jak na debiut jest okej. Llonch - bez formy, ale i tak niezłe odbiory. Okres ochronny. Małecki - niestety, gra coraz gorzej i właściwie trudno powiedzieć z jakiego powodu. Ze Manuel - paradoksalnie trudny do oceny występ - spieprzył praktycznie każdą piłkę jaką miał, ale w przeciwieństwie do RB i PM przynajmniej podejmował odważne decyzje, nie bał się ryzykować, dziś akurat nic nie wyszło, ale tydzień temu nie zaliczył ani jednego złego zagrania. Zasługuje na kredyt zaufania. Carlos - największym jego problemem jest to, że nie miał z kim grać, absolutnym priorytetem powinna być próba pozyskania jakiegokolwiek środkowego napastnika. Minus dla Kiko - na chwilę obecną powinien grać od początku obok Carlitosa absolutnie ktokolwiek, nawet... Brożek - coraz większa frustracja, z jednej strony wniósł coś do ofensywy, z drugiej g... to dało. Bardzo potrzebuje odciążenia, coraz trudniej na nim polegać Halilović - niepewnie, to nie jest człowiek do gry od razu na tę chwilę. Wojtkowski - za krótko Cytat:
Szacunek dla Adama Buksy. |
Cytat:
|
Nie wieszajcie psów na Arseniciu. Mieliśmy gorszych obrońców od niego. Jak na początku grał Brlek chyba nie muszę przypominać czy Bunoza? Ze Manuel za to się wydaje taki nijaki. Nic dziwnego, że Porto go wypożyczyło za darmo do Wisły! Podejrzewam, że po rundzie jesiennej wróci do Portugalii. Koleś miał 2 setki gdyby wykorzystał + poprzeczka Bashy i sytuacje Brożka różnie mógłby się skończyć ten mecz. Kostal nawet na ławce nie siedzi, a to czemu? Od początku meczu wiedziałem, że będzie źle gdy tylko zobaczyłem na 10 Boguskiego! Wynik gorszy niż gra, bo nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażke!!! Kiko Ramirez na meczu z Lechią Kostal!!!
|
Gdy zobaczyłem skład wiedziałem, że szanse na dobry wynik są nikłe. Na stoperze Arsenic który do tej pory nigdy nie tworzył pary z Gonzalezem. Zresztą Arsenic w ogóle do tej pory mało grał. Gonzalez też słabszy niż w ubiegłym sezonie. Jednym słowem w obronie możliwa duuża dziura.
W pomocy na skrzydłach Mały z Bogusiem którzy ciągle szukają formy z ubiegłego sezonu, na defensywnym Llonch który szuka formy po kontuzji ale musiał grać wobec urazu Veleza, za Breka Basha który jeszcze nie grał, ofensywny Z. Manuel który w poprzednim meczu zaliczył pierwsze kilkanaście minut na boisku. Jednym słowem - żadnego zawodnika w optymalnej formie, żadnego który w normalnej sytuacji nie byłby pewniakiem do wyjścia w pierwszym składzie. Jedynie Carlitos w ataku to zawodnik od którego można zaczynać ustalanie składu. No i co z tej mieszanki miało wyjść? Dokładnie to co wyszło. Przy odrobinie szczęścia wynik mógłby być zupełnie inny. Tym razem szczęścia nie było. Czy można było inaczej zestawić wyjściowy skład? Każdy ma własne rozwiązania. Teraz po meczu każdy jest mądry. A przed meczem? Brożek jako drugi napastnik od początku zamiast Z.Manuela? Prawdopodobnie byłoby lepiej. Carlitos przy Brożku ściągającym na siebie obrońców ma dużo więcej miejsca. A i Brozio mógł ukłuć. Kto jeszcze? Haslilovic? Za kogo? Za Bashę? Basha akurat nienajgorzej grał. Ale może byłoby lepiej. Wojtkowski? Za kogo? Za Bogusia? Bo chyba nie Bartosz za Bogusia. A kto za Małego? Za LLoncha? Za Arsenica? Nie patrzcie na wynik. 3:0 boli, ale co za różnica 3:0 czy 3:2 - i tak punkty nie nasze. 3:2 byłoby bardziej sprawiedliwe Ale piłka często jest niesprawiedliwa. W derbach Cracovia grała lepiej przez większość meczu a dostała 2:1 w dupę i słusznie. |
Cytat:
Nie jest możliwością w takich warunkach zbudowanie stabilnej i realnie rozwijającej się drużyny piłkarskiej przy tylu rotacjach i trenerze, który też orłem nie jest. |
@Pepinho
To, o czym mówisz, jest problemem tej ligi a nie samej Wisły. Tak długo jak Ekstraklasa będzie punktem przerzutowym na zachód (albo i wschód), tak długo polskie drużyny będą odpadać w kompromitujący sposób w eliminacjach do pucharów, a w samej lidze nikt nie zbuduje nic stabilnego/długofalowego, bez względu na budżet. Popatrz na Legię, teoretycznie 200 baniek budżetu, w praktyce nie są w stanie zatrzymać nikogo, na kogo przyjdzie oferta w granicach 4-5 milionów euro. Na zachodzie to drobniaki, u nas prezesi widząc takie kwoty rozkładają nogi. Wyróżniającego się zawodnika drużyna ekstraklasowa jest w stanie utrzymać przez maksymalnie 2 lata, jak w takich warunkach można budować cokolwiek? |
Cytat:
Kiko nie ma łatwego zadania, bo musi wystawiać zawodników, którzy powinni grzać ławę lub nieprzygotowanych do gry, którzy jeszcze nadrabiają zaległości. Halilović, Wojtkowski i Kostal to ewentualnie pieśń przyszłości, ale na pewno nie panaceum na obecną sytuację. Sama polityka transferowa, to dokładnie ten sam schemat co w Legii. Tylko że my sprowadzamy w przeciwieństwie do nich piłkarzy za darmo. |
Najlepszą obroną jest atak a nie dwóch defensywnych w środku pola.
|
Słuchajcie, Arsenić popełniał bardzo dużo błędów wczoraj. Nie ma się jednak co dziwić. Facet przed przyjściem do nas siedział pół roku w rezerwach bez gry. Musi dostawać szansę i przypuszczam, że coraz częściej może być potrzeba zastąpienia Głowackiego, który wieczny nie będzie. Musimy się przyzwyczajać do gry bez Głowackiego. Takie są fakty.
Druga sprawa. Mamy jednak bardzo dużo zawodników. Nie przekreślajcie ich odrazu. Oni muszą dostać trochę czasu. Tak, to wygląda niestety. Nikt za te pieniądze i na tym poziomie nie jest grania od zaraz. Jedna rzecz, która mnie bardzo irytuje to zachowanie Brożka. Ok, niech wejdzie na te 20 minut. Zauważcie, że on ciągle macha łapami, ciągle ma do każdego pretensje tylko nie do siebie. To może mieć duży wpływ na drużynę, resztę nowych piłkarzy. Nic sam nie zrobi, a ciągle ....a tylko niezadowolony i niezadowolony. |
paradoksalnie nie zagraliśmy złego meczu. taktyka defensywna nas zgubiła a mimo to w pierwszej połowie już było parę okazji. Jak napisał któryś z kolegów taki mecz musiał przyjść. przyszedł na początku rozgrywek i dobrze. teraz spiąć poślady walnąć Lechię. popracować w przerwie na kadrę i jedziemy dalej. nie lamentujmy jak baby:P
P.S Czy z naszej strony były jakieś podchody przed sezonem pod Świerczoka? |
Cytat:
- wyjazdowym - z rezerwowym składem w którym z konieczności zmieniono czterech kluczowych zawodników na debiutantów - w którym stworzyliśmy sporo sytuacji, ale brakło skuteczności - a nowy stoper debiutujący de facto w drużynie się obcinał jakieś dramatyczne płacze i apele. Uświadomcie sobie kołki rozporowe że drużyna jest w przebudowie, to jest początek sezonu a my straciliśmy środek pola z zeszłego sezonu (dwóch odeszło, jeden kontuzja). I mimo tego świetnie punktujemy. Minie sporo czasu zanim trener to poukłada a zawodnicy zgrają się ze sobą. Symptomatyczne jest że przegraliśmy z drużynami już zgranymi i w formie, gdzie indywidualne zrywy to za mało. Niedługo kolejny mecz i tylko to się teraz liczy. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie chodzi o kariere pilkarską :)
|
Cytat:
|
Wydaje mi się, że gdyby zamiast Małeckiego i Boguskiego w pierwszym składzie wyszli Brożek i Halilović (Ze Manuel i Carlitos bliżej skrzydeł wówczas, to z przodu byłoby więcej szans do ugrania czegokolwiek. Wbrew wynikowi stworzyliśmy kilka sytuacji i jedynie brak zgrania i skuteczności spowodował, że wyjechaliśmy z zerem na koncie bramkowym....
Problemem we wczorajszym meczu był indywidualne błędy obrońców: 1 bramka - wszyscy za głęboko w polu karnym przy Jachu nie ma ani Cywki (jego strona) a Basha jst za głęboko cofnięty 2 bramka - Arsenić zamiast wybijać podaje do Bashy, który na wykroku przewraca się i notuje stratę (on akurat tej piłki wybić nie mógł) 3 bramka - Gonzalez poszedł na Buksę jak dzik w żołędzie.... Skład na mecz z Lechią: Buchalik - Sadlok, Głowacki, mimo wszystko Gonzalez, Cywka - Velez, Basha, Halilović- Ze Manuel, Carlitos - Brożek Na zmiany Małecki, Bartosz, LLonch.... Brożkowi brakuje wg mnie jedynie strzelonego gola, po którym powinien się odblokować. Basha podobał mi się, że odbierając piłkę potrafił pójść z nią do przodu, dopóki miał siły dawał zdecydowanie więcej niż Llonch pod tym względem. Tylko co z tego skoro z przodu był Boguś, nie było Małego, a Ze Manuel dochodził do fajnych sytuacji, ale przyjęcie miał na poziomie Bogusia i Brożka tak jakby się w tym elemencie doskonalił przez ostatni tydzień. NIe ma co płakać - w zeszłym sezonie na wyjeździe wygraliśmy 3 mecze i 3 zremisowaliśmy, notując 13 (!!!!!) porażek. W tym sezonie po 4 meczach wyjazdowych mamy połowę zdobytych punktów na wyjazdach w stosunku do sezonu poprzedniego...... |
raka można dostać od czytania tego tematu, ide z fachowym komentarzem do Nasi Piłkarze
|
Małecki z każdym kolejnym meczem coraz gorzej, potrzebny jest mu odpoczynek i popatrzenie na chłodno z boku na grę zespołu. Boguski tylko jeden udany mecz z Pogonią w mojej opinii, reszta to jedno wielki g...o Co do gry we wczorajszym meczu nie graliśmy źle, może zabrakło trochę złamania schematu i wejścia w pole karne indywidualną akcją. Szkoda również, że przy tak cofniętym rywalu nie oddawaliśmy więcej strzałów spoza pola karnego. Zagłębie natomiast wykorzystało każdy nasz błąd i nie zaskoczyło mnie swoją taktyką, lecz w takiej grze pomogła im szybko strzelona bramka.
|
Mnie dziwi, że Kiko nie zagra Brożkiem na 9-tce i Carlitosem jako podwieszonym lub nawet mocno wysuniętym ofensywnym pomocnikiem. Wtedy nie traci nic z 4-5-1 ustawionego pod kontrę, a jednocześnie zyskuje dużo więcej w ofensywie + efektywniejszego Carlitosa kosztem bezproduktywnego Boguskiego i dodatkowego napastnika w postaci Brożka.
|
Przeciez Paweł człapie. Ludzie no.
Nieuchronnie zbliza sie koniec Pawla Brozka czy tego chcemy czy nie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl