Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [ III KOLEJKA] Górnik Zabrze - WISŁA Kraków, 29 lipca, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9820)

staszek2309 29.07.2017 22:34

I dla tych co narzekają na Ondraska. Wszystkie długie piłki wygrywali obrońcy Górnika. Przy Zdenku nie byłoby to możliwe.

TIR_DO_SŁUBIC 29.07.2017 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez staszek2309 (Post 1478658)
I dla tych co narzekają na Ondraska. Wszystkie długie piłki wygrywali obrońcy Górnika. Przy Zdenku nie byłoby to możliwe.

Ale po co grać długie piłki? :-/ Masz techników to grasz dołem, a nie dzida do przodu i szczęść Boże.

Karherop 29.07.2017 22:49

Krótko. Mecz był nawet do wygrania, pomimo tego, że sam Ivan chciał dzisiaj sprezentować rywalom 5-6 bramek. Górnik skończy sezon w górnej 8. Dobry mecz dla postronnego kibica.

Katastrofa Gonzaleza. Proponuję na otrzeźwienie Arsenicia za niego.
Kiko przyspawany do nazwisk Małecki, Boguski, Brożek, Cywka.
Brlek ustawiony dzisiaj jak DP. Fatalna taktyka. Marnujemy jego potencjał. Powinien grać na pozycji nr. 10.
Wojtkowski nie istnieje w grze kontaktowej. Na tej pozycji nie możemy mieć zawodnika którego każdy przestawia jak chce. Niech gra końcówki lub próbuje na skrzydłach. Oh wait... przecież i tak Małecki & Boguski muszą wyjść w pierwszym składzie. Korona im z głowy spadnie jak będzie inaczej.
Velez to był świetny transfer, ale kartek to on uzbiera więcej niż występów w tym tempie.

maxx304 29.07.2017 23:04

Nasi obrońcy potrafią całkiem ładną i precyzyjną piłkę rzucić. A co do techników, to kto? Brlek, Carlitos, Boguś, może Brożek. Mały nie bardzo, Cywka nie bardzo, Velez typowy przecinak, LLoncha nie ma... Szału nie ma z tymi technikami...

Patryko 29.07.2017 23:04

Gonzalez w następnym meczu powinien odpocząć. Dziś praktycznie w pojedynkę przegrał nam spotkanie. Martwi też niestety dyspozycja Arka - coraz częściej ratuje się faulami w sytuacjach, gdzie zwyczajnie brakuje mu szybkości.

Skład widziałbym następująco:
Carlitos
Halilovic
Małecki Brlek Wojtkowski
Llonch (o ile wyzdrowieje)
Sadlok - Velez - Głowacki - Cywka
Cuesta

DAVE 29.07.2017 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1478660)
Oh wait....

Serio? :rotfl:

czaro 29.07.2017 23:11

Niestety zagraliśmy słabszy mecz, ale gdyby Brożkowi weszły te dwie piłki, albo Wojtkowski strzelił po tej piłce w okienko, moglibyśmy ten mecz zremisować, albo nawet wygrać.

Mecz nam się nie udał, ale tak wysoka porażka jest przede wszystkim skutkiem seryjnych błędów Gonzaleza. Dobrze, że górnicy nie wykorzystali wszystkich jego baboli. Grał dziś nonszalancko, bez zaangażowania, popełniał kuriozalne błędy w odbiorze, ustawianiu się, przy wyprowadzaniu. Nie wiem, czy to kwestia psychiki, czy stały spadek formy (który prezentuje na treningach) - ale to drugie jest niepokojące, bo oznacza, że Arsenic jest w jeszcze gorszej dyspozycji.

I jeszcze jedno - nasz trener czasem podejmuje decyzje, które trudno zrozumieć.
1) graliśmy taktyką na Ondraska (laga do przodu w stylu późnego Skorży) bez Ondraska. W drugiej połowie wyglądało to nieco lepiej, bo długie piłki były adresowane do wchodzących z boku. Wyraźnie lepiej szło nam też, gdy próbowaliśmy grać piłką po ziemi;
2) jeżeli na boisku jednocześnie przebywać mieli Boguski i Wojtkowski, to może warto było zamienić ich pozycjami - ale po namyśle przy tym się akurat nie upieram;
3) upieram się natomiast przy tym, że Velez powinien być głębiej niż Brlek. Petar znów na nieswojej pozycji,
4) to nie Wojtkowski powinien był dziś zejść jako pierwszy;
5) nam chyba nie był potrzebny drugi napastnik, ale ktoś do środka pola, bo wyraźnie przegrywaliśmy tam walkę.

Można byłoby zaryzykować tezę, że drużyna była zdekoncentrowana przez ostatnie zawirowania, ale a) zawirowania się skończyły b) w przedsezonowych sparingach też popełnialiśmy błędy w defensywie. Także do pracy! Chciałbym, aby Kiko popracował nad Gonzalezem. Może to rzeczywiście kwestia psychiki. A jeżeli nie - niech pracuje nad Arsenicem.

Dzimi 29.07.2017 23:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1478644)
Carlitos dziś mocno irytujący. Setka wpakowana w poprzeczkę, do tego mnóstwo przegranych pojedynków. Miałem wrażenie, że poczuł się gwiazdą i myśli, że na luzie ogra każdego obrońcę. Uśmiechy po nieudanych strzałach. Zresztą to chyba jego miał na myśli Małecki, że w drugiej połowie musi wejść Brożek, żeby umiał przytrzymać piłkę.

Carlitos jest zdecydowanie przereklamowany i ogólnie kiepski. Już po meczu z BrurBet pisałem, że do Brożka sprzed 5 -10 lat, to on się w ogóle nie umywa, i temu Brożkowi z lat 2005-2014 to mógłby tylko buty czyścić.

Carlitos zgaśnie tak szybko jak Hugo Videmont. Na przełomie września i października będzie poza pierwszą jedenastką.

Dariook 29.07.2017 23:27

A dla mnie bardzo słabo Cywka...Cien piłkarza z poprzedniej rundy zeszlego sezonu. Zero gry kombinacyjnej, balony i wy....... na uwolnienie. Przez takie prowadzenie piłki i gry, nasza prawa flanka dzisiaj nie istniala. I nie dam sobie ręki uciąć ale wydawało mi się że miał tez swój udzial przy stracie 1 bramki.

Bardzo dobra gra Sadloka na skrzydle, natomiast Carlitos z minuty na minute gasł w oczach. Brawo dla Bartosza, chłopak zawsze coś ukłuje lub napedzi wiatr po wejściu na plac...moze tym razem od 1min? Choc wydawal się sapać juz po 15min :D

InQ 29.07.2017 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez staszek2309 (Post 1478656)
Gonzalez faktycznie bardzo słabo. Za to Cuesta nie miał szan przy żadnej bramce. Zwłaszcza przy drugiej gdzie był rykoszet od Ivana. Przy trzeciej bramce Głowacki powinien od razu wyjść do Angulo. To Cuesta wyganiał go żeby wyszedł wyżej i skończyło się tym, że zasłonił mu strzał.
Velez bardzo dobrze, walczył na całej długości i szerokości boiska. Brozio wprowadził dużo ożywienia, ale sytuację po podaniu Bogusia musi wykorzystać. To była 61 minuta i mnóstwo czasu nawet na wygranie meczu.
Boguś niby niewidoczny, ale gol i kapitalne podanie do Brożka.
Dobre zmiany.
Sędzia dramatyczny. 4 kartki dla Wisły, żadnej dla żaboli, nawet wtedy jak Halilovic był wpół łapany przy kontrze. Brak karnego na Brożku to kryminał. Stoi na wysokości akcji i nie widział jak Koj pakuje się całą siłą w Brozia???? Po ch.....j oni mają ten VAR??? Wiem, wiem, są cztery powody zastosowania VAR-u. TYlko dlaczego w innych dyscyplinach challenge mają do dyspozycji trenerzy, a nie sędziowie. Ponoć zabiło by to piłkę. Tylko dlaczego tą piłkę zabijają sędziowie i ich nieudolne decyzje...

staszek2309: Ale sytuacja z Brożkiem jak najbardziej wpisuje się do 2 przypadku zastosowania VAR: "Penalty Decison". W protokole IFAB zdefiniowana ją jako do rozstrzygnięcia potencjalnych naruszeń przepisów w obrębie lub w najbliższej okolicy pola karnego mogącej skutkować potencjalnym rzutem karnym, LUB do weryfikacji czy karny został prawidłowo przyznany

nesta 29.07.2017 23:36

Nie powiedziałbym, że Carlitos jest słaby. To po prostu nie jest 9-tka. On musi mieć obok siebie lepszą wersję Ondraska.
Z dobrym i skutecznym napastnikiem takich meczów nie będziemy przegrywać.
Zagadką jest dla mnie ustawienie Brleka. On grając ofensywnego pomocnika dosłownie połyka metry boiska, ma niesamowicie naturalny ciąg na bramkę. Ustawianiem go zbyt głęboko robi się krzywdę jemu i druzynie.

czaro 29.07.2017 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1478668)
A dla mnie bardzo słabo Cywka..(....) Brawo dla Bartosza, chłopak zawsze coś ukłuje lub napedzi wiatr po wejściu na plac...moze tym razem od 1min? Choc wydawal się sapać juz po 15min :D

A właśnie - o Cywce nie napisałem. Wszystko wskazuje na to, że wrócił do swojego dawnego poziomu. Szkoda.
Mam podobne spostrzeżenia odnośnie do Bartosza - wydaje mi się dość wolny (jak na pozycję) a przede wszystkim wygląda na wyczerpanego po jednym sprincie. Może tutaj tkwi przyczyna tego, że nie gra całych meczów. Ale z drugiej strony, bez żartów - nie wyrobiłby kondycji przez tyle lat regularnej gry w piłkę?

JarooP 29.07.2017 23:39

Mecz bardzo słaby ale bądźmy szczerze Gornik i ich młodzi chłopcy na boisku robią różnice a co ten Angulo w tym wieku wyczynia to tylko Brozio może pozazdrościć widać ze ma chłop zdrowie.

Bardzo mało z gry. Po dzisiejszym meczu nie mogę zrozumieć dlaczego Brlek się cofa do tylu a Velez do przodu ciągnie chyba powinno być odwrotnie.
Tworzyły się bardzo duże dziury między formacjami.
Jak już kiedyś napisałem Carlitos potrzebuje takiego Ondraska który mu zrobi miejsce, przepcha się, zgra głowa. Sorry ale nasza liga nie jest techniczna nie da sie poklepać triki taki. A Paweł niestety to już nie ten zawodnik głowa chce nogi nie dają rady.
Popatrzcie w Gorniku dopóki na boisku znajdował się Wolsztynski Angulo miał bardzo dużo z gry po jego zejściu już nie był tak widoczny. Takzy widzieliście jak powinno to wyglądać w Wisle. Może Ondraszek nie jest szczytem marzeń ale na chwile obecna nie mamy nikogo innego.
Mały pociągnął kilka razy i ta całkiem niezle ale widoczne było ze mu się piłka nie kleiła przy nodze zreszta jak wszystkim.
Brlek za bardzo zagrał defensywnie ma większy potencjał do grania dzisiaj zamknął się w środku choć kilka razy przetrzymał, przechwycił dokładnie dograł nie był to słaby mecz a tylko lekko powyżej przeciętnej.
Velez faktycznie bardzo silny gracz ale napewno nie na cały mecz i nawet jeżeli będzie więcej trenował niestety nie będzie wyglądał jak LLonch gra za bardzo siłowo ale oczywiście gracz pierwszego składu bez wątpienia z Llonchem na Ok 60 minut a później młodego do pomocy Brlekow.
Dalej twierdze ze Carlitos lepiej czuje się na skrzydle wiec tam bym go przesunął i na to konto przeszedł na system 4-3-3.
Cuesta zadziwia mnie jego gra nogami choć dzisiaj mógł trochę więcej od siebie dać aczkolwiek robił co mógł obrona mu zbytnio nie pomogła.
Gonzalez chyba czas na ławkę zmoczyć łeb żeby nie myślał ze jest nie do zastąpienia. Niewątpliwie dałbym już szanse Arseniciowi do gry.
Szkoda ze dalej Halilowic( choć miał 10minut) i Kostal dalej nie pograli. Nawet jeżeli oni są jak to się mówi "melodia przyszlosci" pasowało by żeby grali i się ogrywali.
Bartosz wciąż nie uważam ze to na chwile obecna zawodnik na pierwszy skład a na takie 40 minut co dzisiaj dostał wtedy jest najefektywniejszy.
Wojtkowski niczym mnie nie zachwycił poza to młodzieńcza fantazja i tym jednym strzale bo ogólnie to się bardzo mu nogi plątały. Chyba liga powoli go zweryfikuje jak różnica jest między juniorami a seniorami.

Dariook 29.07.2017 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1478671)
A właśnie - o Cywce nie napisałem. Wszystko wskazuje na to, że wrócił do swojego dawnego poziomu. Szkoda.
Mam podobne spostrzeżenia odnośnie do Bartosza - wydaje mi się dość wolny (jak na pozycję) a przede wszystkim wygląda na wyczerpanego po jednym sprincie. Może tutaj tkwi przyczyna tego, że nie gra całych meczów. Ale z drugiej strony, bez żartów - nie wyrobiłby kondycji przez tyle lat regularnej gry w piłkę?

Wiesz to wszystko takie gdybanie okiem kibica. Moze sie tez mylimy albo tak łaknie tego powietrza. Nie mniej fajnie sie odnajduje na placu.

Tak, Cywka wrócił chyba niestety do starego poziomu...a trzeba było go gonic po rundzie konia :D

regan 30.07.2017 00:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez staszek2309 (Post 1478658)
I dla tych co narzekają na Ondraska. Wszystkie długie piłki wygrywali obrońcy Górnika. Przy Zdenku nie byłoby to możliwe.

Chyba zartujesz. On zadnych dlugich pilek nie wygrywa.

Matejas_ 30.07.2017 06:34

Szkoda, że wczoraj obrona się nie popisała. Gonzalez i Sadlok zawalili po bramce. Gdyby Paweł wykorzystał setkę, a Velez zamknął dośrodkowanie Carlitosa wyglądało by to zupełnie inaczej. Mecz bliźniaczo podobny do tego z Niecieczą, wiosną 2016, który wygraliśmy 3:5. Miejmy nadzieję, że Kiko wyciągnie z tego meczu wnioski.

Kowalski 30.07.2017 06:42

No cóż, fart się skończył. Górnik ma z przodu Angulo, który nie wybacza błędów. My robimy błędy w obronie i gramy nieskutecznie z przodu. Efekt jak widać.

darotsok73 30.07.2017 06:53

Słabszy, duuużo słabszy mecz Gonzalesa, kolejny bardzo przeciętny mecz Cywki , błędna pozycja dla Brleka.
Tradycyjnie niestety nieskuteczny Brozio, . Zal okazji zmarnowanych, równie dobrze mogła paść kosmiczna ilość bramek. Przyznam że obstawiałem remis. Brakuje nam jeszcze dominacji w środku.

brylant17 30.07.2017 07:31

Wróciły koszmary z poprzedniego, sezonu na wyjazdach gramy kiszkę....Nie rozumiem dlaczego gramy dzidę co to niby ma dać ?


https://images81.fotosik.pl/721/d94a9e54c43d777bgen.jpg

Laszi 30.07.2017 07:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1478668)
I nie dam sobie ręki uciąć ale wydawało mi się że miał tez swój udzial przy stracie 1 bramki.

No miał, był faulowany ;)

Nie było tak źle jak opisujecie. Górnik znalazł sobie naprawdę kozackiego Hiszpana któremu wszystko wpada. Myślę, że jak wróci Llonch to ten pressing będzie zdecydowanie lepiej wyglądał. Velez nie jest zły ale nie ma tego zapierdalania po boisku co Llonch.

Chędożyć VAR, bezużyteczny jest skoro z niego nie korzystają.

d 30.07.2017 09:01

No i znowu to samo, porażka i lamenty, wszyscy chujowi i do wymiany itd. Wątek wygrywa typ nazywający kobietę pracującą w Wiśle "wielorybem", kultura jak s....ysyn.

Radziłbym raczej zwrócić uwagę na to, że przegraliśmy tylko w wyniku koszmarnych indywidualnych błędów Gonzaleza (i po części Głowackiego) w starciu z dobrą drużyną, ze snajperem w gazie. Stwarzaliśmy sytuacje, mogliśmy dostać karnego, oczywiście zawodziła skuteczność i trochę brakło farta, po poprzeczce Carlitosa i fenomenalnym strzale Wojtkowskiego mogło być równie dobrze szybko 2-0 i po meczu. Ogólnie nie do porównania z typową wyjazdową padaką ostatniego sezonu.

Spokojnie. Jest za wcześnie na lamenty i rewolucje kadrowe, z jednym wyjątkiem: Arsenić za Ivana.

Siemion 30.07.2017 09:12

Spójrzcie też na to z innej strony. Co roku w lidze pojawia się beniaminek, który na początku zdobywa seryjnie punkty, a po 10 kolejce szosuje mocno w dół. Przypadek? Nie sądzę. Drużyny, które grają w Ekstraklasie co sezon są przygotowywane kondycyjnie na grę do połowy grudnia. Trenerzy beniaminków przygotowują swoje drużyny góra do końca października, aby przy dobrej świeżości od początku nakosić punktów. Martwić się będą później. Dlatego też sądzę, że Górnika nie zobaczymy w górnej ósemce.

Idąc tym tropem, nie wieszajcie psów na części naszych piłkarzy. Każdy ma inny organizm i niektórym potrzeba więcej czasy, aby zaczęli grać na swoim poziomie. Będzie dobrze.

Lemoniadowy Joe 30.07.2017 09:14

Mecz nie był taki tragiczny w naszym wykonaniu jak gra Ivana i On sie już nie pierwszy raz "obcina" tylko nigdy nie miał takiej kumulacji.
Jak na naszego trenera to gra jednak nie była bardzo dobrze poukładana ale np aby Brlek grał wyżej to musi być drugi defensywny pomocnik a tego nie mieliśmy wczoraj.

Wojtkowski Halilovic obiecująco Bartosz dobre wejście ale nie nadaje sie fizyczne do wejścia od początku .

To jest tez liga polska mogliśmy Górnika ustrzelić na początku i byłby 3 pkt.

Charlie 30.07.2017 09:34

3 tygodnie temu przegraliśmy sparing z Sosnowcem 1-4 i byłem pełen obaw przed nowym sezonem. Ostatecznie 6 punktów w trzech meczach nie jest złym początkiem, wiec nie załamywałbym się szczególnie. Trzeba wziąć się w garść i skupić się na starciu z Płockiem, by do derbów przystąpić w dobrych nastrojach. Tacy zawodnicy jak Wojtkowski, czy Halilovic z meczu na mecz powinni wyglądać lepiej, niedługo wróci też Llonch, a chyba nie trzeba dodawać ile on daje w środku pola. Ciekaw byłbym zestawienia z Polem, Halilovicem i Brlekiem na dziesiątce. Velez jest ok, ale moze wobec kiepskiej formy Gonzaleza warto rozważyć przesunięcie go na środek obrony. I najważniejsza sprawa - Carlitos jest dobry, ale nie jest to zawodnik, który będzie wykańczał akcje. Nawet bez tego może strzelić koło 10 goli w sezonie, ale widać, że lepiej by się czuł mając koło siebie typową 9, choćby jak ten Angulo z Górnika. Mam nadzieje, że Junco wciąż się rozgląda i przed zakończeniem okienka. Bądźmy szczerzy - Brożek i Onradsek nic nam nie dają z przodu, Paweł jak dojdzie do okazji to raczej na pewno jej nie wykorzysta, z kolei Onrasek nie dochodzi do żadnych okazji.

El'kabat 30.07.2017 09:40

Po pierwsze - to Kiko nie trafił ustawieniem. Za długo też według mnie zwlekał ze zmianami.
W przerwie już prosiło się Brożka wprowadzić za Bogusia, a Wojtkowskiego przerzucić na skrzydło.

Po drugie - kilka niezrozumiałych zachowań:

- Brlek ustawiony głęboko, przez co wykorzystujemy 20% jego możliwości - kto i dlaczego ustawia go przed Velezem ?
- Dlaczego gramy dzidę ala Zdenek ,jak nie ma kto tego zbierać? Chłopaki grali w 1 połowie chwilę dołem i wyglądało to dobrze.
Dodatkowo tutaj temat Cuesty - czy pn dostaje polecenia, żeby zawsze zaczynać od wydupcenia piłki w przód? Niech raz, drugi poszuka kogoś z obrony, a wykop to ostateczność.
- Schematy. Ja żadnych schematów w naszej grze nie widzę i mało tworzymy z samego rozgrywania, niestety.
Jedyny schemat jaki był u nas zauważalny to rzut rożny, z wycofaniem do Sadloka i wrzutką z lewej nogi.

Co do piłkarzy - to za wczoraj duży plus dla Sadloka i Veleza.
Gonzalez jak dla mnie to w Płocku ławka, niech przemysli sobie swoją grę, a Arsenic pogra. Zajebał nam wczoraj mecz.

Brozio - szkoda sytuacji, gdzie lobował, powinien to skończyć. W drugiej akcji, gdzie strzelał z woleja od klatki - gdyby nie gość, który się rzucił jak rambo - byłby gol.

Mógł ten mecz się inaczej ułożyć. Szkoda cholernie chociaż 1 pkt - teraz konieczne 3 pkt w Płocku i z żydami.
W Płocku zobaczyłbym z chęcią Carlitosa z Brożkiem od początku i Kostala albo Wojtkowskiego za Bogusia.


Mały się jak to on zagalopował w wywiadzie, ale też spory kamyk do ogórka trenera wrzucił mówiąc "Gra długimi piłkami była zamierzona"...
Zacznie się teraz chyba prawdziwy test Kiko - czy wyciągnie wnioski i podejdzie logicznie do sprawy. Może trzeba będzie kilku gości posadzić na ławce już w Płocku?
Oby tylko nie prezentował butnej postawy jak Maaskant i upierał się przy swoim - bo to równia pochyła.

Vinci 30.07.2017 10:05

Bartosz to jest gość którego chętnie bym dłużej poogladal w meczu. Zawsze stworzy jakieś zagrożenie. Czasem się uda czasem nie.ale zawsze go widać.

Kurz 30.07.2017 10:17

Takie drużyny, jak Wisła czy Legia to dla Górnika dar z jasnego nieba. Zobaczymy jak Angulo i spółka będą spisywać się przeciwko murarzom. W naszym wykonaniu tradycyjny przebieg. Prowadzimy grę, wydaje się, że mamy kontrolę, a potem rozdajemy prezenty.

Ogryzek 30.07.2017 10:27

Nie da się wygrać meczu jak traci się aż 3 bramki. Kiko zapierał się że jego wzorem jest Simeone. Ale w tym meczu nie było tego widać. W obronie bowiem nie zagraliśmy jak Atletico, ale jak Barcelona. Tylko że my nie mamy takich piłkarzy ofensywnych jak Barca żeby równoważyć słabiznę w tyłach atakiem.

Gonzales - dramat. Sadlok dobrze z przodu, ale z tyłu raz odpuścił Angulo i padła z tego bramka na 3-1. A wcześniej w łatwej sytuacji sprokurował rożnego po którym było 2-1 dla Zabrza.

Panie Kiko - NIGDY więcej takiej pyty z tyłu. NIGDY więcej takiego dziadostwa i chaosu w grze obronnej. Nie potrzeba nam kolejnej wersji Kazia Moskala i ładnej gry bez wyników. Nam potrzeba WYNIKÓW nawet kosztem ładnej gry. Na tym się skupmy. Ja za to Pana ceniłem - za dobrą organizacje gry, dobrze ułożoną obronę, dobrze dobraną taktykę. Wczoraj żadnej z tych rzeczy nie było.

Zakładam że porażka ze Szczewami to był wypadek przy pracy i następne mecze będą lepsze.

bódyń 30.07.2017 10:29

Zagralismy slabo. fajnei pierwsze 20 minut (jak z Pogonia). Po 20 minucie przestajemy grac (chociaz z Termalica nie gralismy dobrze i wczesniej). Trzeba bedzie sie postarac o miejsce w pierwszej 8 na koniec sezonu..
Gornik ambitnie, Angulo umiec grac, typowy egzekutor. Sam na sam i strzal w rog to chyba ma oprogramowane:)

I na koniec warto zauwazyc, ze prawdpodobnie bedziemy rekordzistami jesli chodzi o zołte karki. 13 w 3 meczach. Velez juz zagrozony. W tym meczu srodkowi obroncy w I polowie zółte. Duża za dużo tych kartek. Niby mamy technikow a zóltych kartek jak samych drwali

Ma_niek 30.07.2017 10:50

Ja bardzo jestem ciekaw jakie wnioski wyciagnie Kiko z tego meczu. Bo cos mi sie zdaje ze zobacze identyczny sklad w nastepnym meczu.

LucjuszWielki 30.07.2017 11:03

Z perspektywy trybun Brożek fatalnie... Już nawet nie chodzi o jego beznadziejne klepki, podania, straty, reakcje czy cokolwiek, tylko o jego obraze i machanie łapami na każde podanie, nawet jak ktoś mu pod noge i na klatę dał idealną piłę to potem psioczył, mimo swojej straty. Paweł rozkłada się jak... Masakra jaka agonia nastąpiła i tutaj mało minut nie ma nic do rzeczy.

Druga rzecz warta odnotowania, co nie jeden już zauważył, Bartosz kolejny mecz wchodzi i coś tam robi, naturalny ciąg na bramkę oczywiście jest, szybkośc na przyzwoitym poziomie, zadziorność no i już nie pierwszy raz coś ustrzelił. Jako obrońcę go nei widzę, bo go objeżdzają jak Cywkę, ale na skrzydle jak najbardziej - szkoda zmarnować ten potencjał kosztem Boguskiego.

szprotson 30.07.2017 11:10

Ivan Angulo - Wisła Kraków 3:1

tyle w temacie. Miał dzień konia, wychodzilo mu wszystko. Spodziewalem sie jednak ze chlop dostanie plastra i nie zrobi sztycha- bylo zupelnie odwrotnie. Ciekawe kiedy Ivan odpocznie kosztem Arsenica czy np. Veleza/Sadloka ?

Typowy Boguś - nie widac chlopa ma gola i pol asysty
Typowy Brozek - dostaje setke i standardowo źle trafia w pilke. A jak juz trafi dobrze, to go ktos nie do wiary zablokuje

Jedziemy dalej

Kurz 30.07.2017 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1478696)
Nie da się wygrać meczu jak traci się aż 3 bramki. Kiko zapierał się że jego wzorem jest Simeone. Ale w tym meczu nie było tego widać. W obronie bowiem nie zagraliśmy jak Atletico, ale jak Barcelona. Tylko że my nie mamy takich piłkarzy ofensywnych jak Barca żeby równoważyć słabiznę w tyłach atakiem.

Gonzales - dramat. Sadlok dobrze z przodu, ale z tyłu raz odpuścił Angulo i padła z tego bramka na 3-1. A wcześniej w łatwej sytuacji sprokurował rożnego po którym było 2-1 dla Zabrza.

Panie Kiko - NIGDY więcej takiej pyty z tyłu. NIGDY więcej takiego dziadostwa i chaosu w grze obronnej. Nie potrzeba nam kolejnej wersji Kazia Moskala i ładnej gry bez wyników. Nam potrzeba WYNIKÓW nawet kosztem ładnej gry. Na tym się skupmy. Ja za to Pana ceniłem - za dobrą organizacje gry, dobrze ułożoną obronę, dobrze dobraną taktykę. Wczoraj żadnej z tych rzeczy nie było.

Zakładam że porażka ze Szczewami to był wypadek przy pracy i następne mecze będą lepsze.

Wbrew pozorom ten mecz nie różnił się od wielu innych, po których dopisywały nam humory. Angulo w przeciwieństwie do anonimowych snajperów połowy drużyn ekstraklasy po prostu wykorzystywał to co sprezentowaliśmy. Gdyby inni byli tak skuteczni w poprzednim sezonie bronilibyśmy się przed spadkiem.

Osobną kwestią jest problem z kreowaniem gry i słabsza w tym momencie forma Boguskiego (w skali Boguskiego oczywiście), Małego i Brleka.

pawlozm 30.07.2017 12:30

Widać ile znaczy bramkostrzelny napastnik(Angulo).
Szkoda przegranej. Brlek zupełnie niewidoczny, w pierwszych meczach też przecież grał jako typowy środkowy koło Veleza, a wyglądało to dużo lepiej. Występu Ivana nie trzeba komentować.
Szybko po zmianie stron wyrównaliśmy i wydawało się, że pójdziemy za ciosem, a tu róg, błąd Ivana i po meczu.
Gramy teraz 4.08, 8.08 i 12.08 - rotacje więc będą konieczne, mam nadzieje, że już w Płocku dojdzie do jakichś zmian. Może Zoran za Ivana? Może Bartkowski i Hallilovic od początku?

Barti 30.07.2017 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1478699)
Z perspektywy trybun Brożek fatalnie... Już nawet nie chodzi o jego beznadziejne klepki, podania, straty, reakcje czy cokolwiek, tylko o jego obraze i machanie łapami na każde podanie, nawet jak ktoś mu pod noge i na klatę dał idealną piłę to potem psioczył, mimo swojej straty. (...)

To co napisałeś, tyczy się też Małeckiego. Pasuje idealnie. Rozwalają mnie goście, którzy robią święte krowy z piłkarzy, a potem zdziwienie, że sodówa wali na łeb. Dlaczego, nikt nie ma takich pretensji do Głowy? Przecież Arek też miał jakieś oskarżenia o zwalnianie trenerów, też potrafi opierdzielać innych? Odpowiem: Bo Arek nie ma długiego jęzora i potrafi się zachować. On robi swoje i trzyma jakiś poziom. I nie chodzi mi tu tylko o poziom czysto sportowy. To jest po prostu gość. Niektórzy mu do pięt nie dorastają a kreują się na bóg wie kogo. Włożyłem kij w mrowisko to teraz o meczu. Ja nie uważam, że zagraliśmy beznadziejne zawody i nie istnieliśmy. Potrafiliśmy się postawić na wyjeździe, czego nie można powiedzieć o niektórych meczach u siebie. Jeżeli jednak sytuacja się będzie powtarzać i nie będzie punktów, to trzeba będzie coś zmienić.

domin_czyzyny 30.07.2017 13:28

Tak. Potrzebujemy zmiaby Ondraska na kogoś, kto strzela gole. Potrzebujemy lepszego prawego obrońcy. Pozostałe zmiany można dokonac w ramach obecnego składu.

brylant17 30.07.2017 13:33

Przepraszam, a kto u nas strzela gole ?



domin_czyzyny Sorry :)

domin_czyzyny 30.07.2017 13:43

Czytaj ze zrozumieniem.

wolfy 30.07.2017 14:16

Słaby występ, ale i tak mogliśmy wracać z jednym punktem.
Nie chce mi się nic pisać poza tym że szkoda tego meczu.
Za tydzień musi być lepiej.

konvict1993 30.07.2017 16:42

Przed meczem wypowiadałem się że drużyna która zdominuje środek boiska prawdopodobnie zwycięży.
Myliłem się okrutnie bo wygrała drużyna która tego dnia miała lepszych środkowych obrońców.
Górnik jest w gazie, dają z wątroby jak ostatnio Arka z Duńczykami. Do tego ten Angulo który w tym momencie jest, oczywiście na miarę ekstraklasy napastnikiem klasowym. Spokojny środek tabeli w tym sezonie im wróżę.

Czy taktyka trenera była zła? Myślę że dziś nasi stoperzy zagrali tragicznie, te ich firmowe przerzuty były znikome i wątpliwej jakości. Pomimo tej taktyki mogliśmy to spotkanie wygrać, więc nie zwalałbym porażki na to.
Tracimy 3 bramki w tym 2 po złym ustawieniu całego bloku defensywnego, tu jest właśnie pies pogrzebany.

Cuesta - Myślę że przy pierwszej bramce mógł zachować się lepiej, przy drugiej musiałby mieć masę farta by to jakoś odbić przy trzeciej bez szans, to była egzekucja. Ten mecz przeciętny, ale na oceny jego wartości jeszcze musimy poczekać.
Cywka- Mówię od pierwszego meczu, w defensywie osiągnął maksimum. Natomiast wczoraj zero w ofensywie.
Głowacki - Zły mecz w wykonaniu Kapitana, złe zachowanie przy pierwszej bramce, mógł wyciągnąć więcej przy trzeciej.
Gonzalez - KATASTROFALNY. Pytanie tylko dlaczego? Musi mieć jakieś problemy osobiste albo zdrowotne. Zgodzę się że zdarzają mu się błędy, albo problemy z koncentracją ale tak zagrać 90 minut to musi być coś na rzeczy.
Sadlok - Jako jedyny z obrońców zagrał poprawnie, w ofensywie nieźle.
Velez - On jest od tego by czyścić pole przed obrońcami i z tego zadania wywiązuję się dobrze z wyjątkiem bramki na 1:0 tam przy Kurzawie powinien być on albo Brlek. Dla mnie kolejny raz najlepszy.
Brlek - Przy tym ustawieniu i taktyce traci na prawdę dużo ze swoich walorów. Kolejny raz przegrywa kluczowa główkę po stałym fragmencie gry i Wisła traci bramkę. Element do poprawy.
Boguski - Klasyczny Rafał. Bramka i kapitalne prostopadłe zagranie do Brożka. Poza tym skupiony na defensywie.
Małecki - Słaby mecz w jego wykonaniu, nawet asysta tego nie zmieni. Za wypowiedź w przerwie powinien w Płocku wylądować na ławce. On ma grać i wykonywać założenia bo to trener ponosi konsekwencje za wyniki a nie kopacze. Może z nim podyskutować po meczu nie k*** w TV.
Wojtkowki - Ma to coś. Jeszcze za słaby fizycznie i wiele pracy przed nim ale jest to materiał na gwiazdę naszego zespołu.
Carlitos - To piłkarz do gry na dwóch napastników. Chłop się stara jak może, biega, walczy. Ale nie może sam sobie dograć. W pobliżu pola karnego musi ktoś być cały czas.
Brożek - Miał dwie setki, jedną tragicznie spartolił swoją podcinką. Przy drugiej zabrakło szczęścia.
Bartosz - Robi wiatr. Przy bramce przeskoczył Koja wyższego o 5 cm jak senior juniora. W Płocku pierwszy skład kosztem Małeckiego albo totalne ryzyko i atak przed Carlitosem bo skoro go tak ta piłka szuka... :p
Halilović - Może to jest nasz nowy Szymkowiak? Oczywiście to na wyrost ale ma zadatki i powinien dostawać więcej szans.

Przegraliśmy z zespołem bardziej zdeterminowanym oraz skuteczniejszym. Nie dramatyzowałbym, tragedii nie było.
W czym tkwi problem słabszej dyspozycji Ivana? Czy to kontuzja a może co innego? Może warto dać szansę Arseniciowi?
Małecki ławka, koniec głaskania, bo ewidentnie spuścił z tonu. Kibice oczekują od Patryka zdecydowanie więcej. Tego napędzania akcji nawet w pojedynkę. Chcemy znowu liczyć na to że Nawałka powoła go do Reprezentacji. W obecnej formie nie ma na to szans.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl