![]() |
Mecz dość wyrównany, chociaz na poczatku drugiej połowy kuchenkorz mocno przycisnął. U nas najlepszy był Brlek; nieźle też Głowacki, Załuska i Cywka. Z kolei Gonzalez w pierwszej połowie strasznie elektryczny, na szczęście po przerwie grał już lepiej.
Zmiennicy tym razem nie dali tyle jakości co ostatnio. Wyróżnić in plus można jedynie Lloncha. Występy Bartosza i Ondraska raczej bez historii. |
Mecz nie taki zly. Kilka fajnych zagran Stilica... no i Bogus oraz Paweł irytujący jak zawsze, aczkolwiek bardzo ich cenie i szanuję.
|
Za dużo strat i indywidualnych błędów.
|
Było nieźle. Rzeczywiście zaważyły indywidualne błędy, a głównie złe decyzje. Niemniej punkt trzeba szanować. Naszym celem jest ósemka, do której zbliżamy się z każdą kolejką.
Innym tematem jest to, co dzieje się na stadionie i w jego okolicach, gdy na meczu jest więcej niż 20 000. Przydałoby się wprowadzenie kilku zmian organizacyjnych. |
Spotkanie wyrównane, zdobyty bardzo ważny punkt. Obie drużyny miały swoje sytuacje, także myślę, że wynik jest w miarę sprawiedliwy. Szkoda tej sytuacji Brleka, jakby trafił w piłkę to pewnie trzeba byłoby wymieniać siatkę w bramce Lecha.
Pozostaje trzymanie kciuków za porażki Wisły Płock, Pogoni, Zagłębia i Termalici :) |
Gdy emocje już opadły można śmiało stwierdzić, że Kiko popełnił dwa błędy wystawiając do gry Boguskiego i Stilića. Gdyby Llonch i Zachara grali od początku na 100% coś byśmy strzelili.
|
Gratulacje dla geniusza, ktory rzucil petarde na murawe. Przeliczyl perfekcyjnie ze kara bedzie w mig zalatana przez zarzad. Zgadzam sie ze za duzo juz mamy kasy i ta mogla by nam zawrocic w glowie. Cale szczescie znalazla sie jedna osoba ktora zatroszczyla sie o nasze finanse.
|
Z trybun to wyglądało na klasyczne 0 0 już po 15 minutach jak przestaliśmy aż tak atakować. Potem parę szpilek, głównie Lecha w naszą stronę, ale w sumie taki trochę mecz bez historii. Ne wydaje mi się żebyśmy byli od Lecha słabsi, w tej lidze wszyscy wszystko i wszystkich mogą, pomieszanie z poplątaniem.
Kibicowsko tylko można żałować, że takie 20tys nie ma na każdym meczu, bo od razu większą siłę czuć. Ładna i schludna oprawa, miło się patrzyło. Co do tego co rzucił petardę, to mam nadzieję że ci co stali koło niego przemówili mu do rozsądku. Trzeba być skończonym idiotą. Ani to ładne, ani to śmieszne, ani tak naprawdę nikomu nie przeszkodził-chuliganka taka że klękajcie narody. To chyba to samozaoranie ,o którym jaśnie panujący raz na czas wspominają. |
Kolejny mecz, przynosi te same wnioski. Do remontu atak. W lecie sprzedać Ondraska i Zacharę. Paweł idealny na pomęczonego przeciwnika. Krzysiek Drzazga, stopniowo wrzucać na głęboką wodę po wypożyczeniu (znowu zdobył gola w I lidze!). No i idealnie byłoby kupić podstawowego napastnika. Wszystkich malkontentów uprzedzam, tak wiem, że są drodzy i nie jest to łatwe :D .Jak uda się zwiększyć siłę rażenia, to w przyszłym sezonie walczymy o konkretne cele.
|
Spodziewałem się takiego meczu gdzie łatwo nie było. Niektórzy piszą że mogliśmy ten mecz wygrać. Owszem, ale mogliśmy i przegrać. Amica to nie ogórki. Myślę że z taką grą jak wczoraj spokojnie pokonalibyśmy większość zespołów z naszej ekstraklasy. Ale Amica jest naprawdę dobrze ułożonym zespołem.
Dla mnie remis to dobry wynik. Kolejny punkt w walce o górną 8. Teraz ważniejszy mecz z Niecieczą. |
Kilka pomeczowych obserwacji.
Błędy w komunikacji między Gonzalezem a Załuską trzeba oczywiście wyeliminować, ale z drugiej strony oba te podania Ivana były mierzone poza światło bramki i bezpieczne; po prostu Załuska stał wyżej niż Gonzalez jest przyzwyczajony. Z tego punktu widzenia gorsze było to kozłujące podanie do nogi. Poza tym jeden ciężki błąd, ale przez samego Ivana naprawiony. Dobry występ, a może być lepiej. Głowa z kolei też dobry występ i lepiej raczej nie będzie. Załuska kolejny mecz bardzo, bardzo pewnie. Znakomity refleks na linii, przyzwoita gra nogami, kilka dobrych reakcji przy dośrodkowaniach. Wystawienie Semira okazało się w moim odczuciu błędem. Cofnięty Brlek dawał mniej niż mógłby w ustawieniu wyżej, brakowało agresji Lloncha, a Stilić słabo. Strasznie słabo też Ondrasek, poza grą właściwie. Faul Gajosa wyglądał na czerwień, i to taką w królewskim odcieniu. O ewentualnym karnym na Stiliciu się nie wypowiadam, nie widziałem powtórek. |
Jeśli brak nam napastnika z prawdziwego zdarzenia to, moim zdaniem, za mało uwagi przywiązujemy do stałych fragmentów gry, gdzie gole można zdobywać nawet nie mając typowego napastnika w składzie.
Poza tym, jeśli na boisko wchodzi Stilic, to nawet przy jego słabszej formie powinno się szukać fauli i wolnych przed polem karnym. Oprócz tego mecz pokazał, że wcale nie odbiegamy od czołówki ligi. Kiko zaczął budowę drużyny od tego, co najważniejsze: defensywy i gry defensywnej całej drużyny. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ja sie ciesze ze mamy trenera ktory robi to co mówił ! a nie .......ety jak polscy trenerzy ktorzy po miesiacu pracy widza same braki dziury i trupy w szafie. Szacun. Miala byc defensywa - i jest. Na atak poczekamy chwile bo zbyt piekne by bylo jakby w 3 miechy odwrócił wszytko do góry nogami, ztunningował i wygrywał. Wtedy to by go Real podkupił. Fajnie wczoraj Kiko zył przy linii, pod koniec złe podanie Brleka, miedzy 2 naszych po ktorym tracimy pilke. Pierwsza emocja Kiko to nerw na złe zagranie, lecz po sekundzie patrzy na Brlea i bodaje Bartosza z Cywka i bije im brawo by sie nie poddawali i zagrzewa do walki. I ja cos takiego bardzo szanuje :) |
Masz racje Szprotson. Mi również bardzo podobały sie reakcje Kiko przy linii. Az ciężko pomyśleć , że ten gość trenowal tylko na ogórkowym poziomie. Widać jakąś taką jedność wielonarodową w drużynie...może to własnie nazywa się obecnie profesjonalizmem w piłce nożnej?
Tak krótko a tak obiecująco i efektywnie , hmm dziwne, naprawdę dziwne. |
Trzeba szanowac ten remis. Zwyciestw trzeba szukac w innych spotkaniach i dlatego mecz z Termalika bedzie niesamowicie ważny.
Slowo do malkontentów. Przypomnijcie sobie w jakiej dupie byliśmy na jesieni. Dostawalismy u siebie baty od Slaska, Ruchu, Baty od Arki, dostaliśmy w czape od sasiadki, a teraz ugralismy remis z przyszlym mistrzem Polski ( liczę że Legia nie zdobędzie kolejnego tytulu). Lech gra obiektywnie najlepiej w tej lidze i za tydzień nie zdziwię sie jak rozgromi Legie. Podobala mi sie zagrywka ze Stilliciem. Zaskoczylismy Lecha w pierwszej polowie swoja ofensywna gra. Gdyby Malecki, Boguski i Brozek mieli swoj dzien to Stillic zaliczylby 3 asysty. Na druga polowe Lech juz wiedzial co ma grac i do momentu wejscia Lloncha myślałem ze bedzie katastrofa. Ewidentnie zostaliśmy w szatni, a pilkarze lecha dostali bure od trenera. I slowo na temat Brleka. Jak sie jeszcze bardziej rozkreci w tej rundzie to w lecie juz sie z nim pozegnamy. To bedzie kawal piłkarza. |
Oglądałem właśnie powtórkę i widać że Węgrzyn zaczyna mieć ból du..py że zaczynamy znowu o coś grać.
|
Cytat:
|
Tez obejrzałem i z przekroju całego komentarza Wegrzyna brzmiał on jak poznańska c..pa
|
FraMat
Jedyna nadzieja, że Sobol zostaje. Może nie da tego rozp..yć.. Dzimi Zła decyzja zarządu. Po pierwsze - Trener no name i z znikąd. W Polsce na tym poziomie rozgrywek trenerami są nauczyciele WF-u z pobliskiej szkoły średniej. Może w Hiszpanii jest lepiej, ale to nie poziom na ekstraklasę. Może będzie to jakiś nieodkryty talent, ale raczej dużo wieksze szanse, że będzie to nieporozumienie. WitEk Matko Boska... szprotson co tu sie odjebao !! szprotson: skoro to jest trener "inni zrobia ,ten niewiele s.......i" to po choy jest to Hiszpan a nie Polak? Merytoryczni kibice wczoraj, a dziś. Czy jeśli Kiko przegra dwa mecze to znowu będzie trenerem od W-fu ? |
wester
Mądry człowiek wyciąga wnioski z błędów. (błędnych ocen) i zmienia zdanie pod wpływem faktów. Idiota trwa w błędzie na zawsze. Ja akurat nie panikowałem jak Kiko się pojawił (ufałem Junco), ale robiąc komuś wyrzut że miał wątpliwości kim jest (z całym szacunkiem) no name z III ligi hiszpańskiej jest śmieszne. No chyba że Ty jesteś jasnowidzem:) |
Cytat:
Co do meczu, moim zdaniem błąd w wystawieniem Stilicia, gdyż nic nie dał zespołowi, straciliśmy przez to Brleka, a środek przez nieobecność Lloncha spisywał się dość kiepsko. |
Cytat:
|
Mecz doskonale pokazujący, gdzie jesteśmy teraz w Ekstraklasie: drużyna u siebie zdolna do wyrwania punktów każdemu z czołówki, ale nie do zdominowania tych drużyn, czyli na takie miejsca 5-7. Przy odrobinie pecha przegralibyśmy 0:1, z kolei zawodników mamy takich, którzy czasem ustrzelą coś ekstra, czasem spartolą dobre sytuacje (dziś Boguski). Podkreślić tylko trzeba: taką drużyną jesteśmy dzięki Kiko, bardzo ładnie nas poukładał. Ważny punkt, ostatnie 3 mecze będą trudne, szanse na pierwszą ósemkę mamy 50/50. To co na pewno: fajnie o coś grać i fajnie widzieć dobrą atmosferę w klubie i teamie :)
|
Cytat:
|
Jay jay, Davss875 i reszta płaczków weźcie wytrzeźwiejcie zanim zaczniecie coś pisać.
|
Cytat:
|
spotkanie było tak "porywające" ze az porwało mi spodnie w kroczu przy przechodzeniu przez zamknięta brame.
|
Co sie stało w okolicach C i D?
Akcja z karetką. |
@ghost_
chyba nas jednak nie doceniasz, bo w końcu niedawno ograliśmy u siebie gładko lidera (Jagę), ograliśmy jeszcze bardziej gładko Lechięm a gdyby nie fatalna seria za wdowczyka to teraz bylibyśmy w czołówce i bili się o mistrza. Poza tym w naszej lidze mistrzostwo zdobywa nie ten który wygra z legią czy lechem, ale ten który gra najrówniej. Pokazuje to przykład Jagielloni czy Piasta w zeszłym sezonie. wierzę, że stać nas na 3-4 miejsce jeszcze w tym sezonie, ale dużo zależy od wyników innych drużyn |
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie da się wygrać meczu, jeżeli nie potrafi się oddać chociaż jednego celnego strzału. Nie można odmówić naszym zawodnikom walki, oraz chęci zwycięstwa, ale chyba za bardzo chcieli, bo każdy strzał uderzony był z całej siły, a nóż wpadnie jakaś piękna bramka. Jak dla mnie Boguski był do zmiany już po pierwszej połowie, On albo ma dobry mecz, albo nie ma go wcale. Choć nic nie zmieni, że Boguś jest już legendą :D
Ogólnie trzeba się cieszyć z cennego punktu (choć niedosyt pozostaje), z atmosfery wokół klubu i mieć nadzieję, że kibiców będzie jak najwięcej na każdym meczu, a nie tylko z takimi rywalami jak kuchenki, czy inne parchy ;) |
Cytat:
|
Chaos, chaos, chaos. Chaos organizacyjny, wszedłem na mecz chyba w 15 minucie a przed bramkami było jeszcze dużo ludzi. Chaos w naszej grze. Gdy trzeba było uderzać to podawali, gdy trzeba było uderzyć to strzelali 2 metry nad bramką. Nie wygraliśmy ale punkt też trzeba docenić. Wygrać w Niecieczy i mamy górną ósemkę na 99%.
Serdeczne ch.j ci w du.e dla osoby, która rzuciła petardę na boisko. Powinni go złapać i dopie...ić taką karę aby zapamiętał na bardzo długo. |
Nie chcieli przegrać......to jest glowna zasada trenera Ramireza....i proponuje do niej przywyknać.Obrona priorytet,i potem myslimy o ataku.
A co do meczu to Amika nie pokazala nic specjalnego,do tej pory nie stracili nawet punktu mi grali bardzo ofensywanie,takze remis jest dobrym wynikiem a zarazem sprawiedlliwym. No nic ,teraz Nieciecza , awans a potem na kukurydzę:) |
Zbierałem się i zbierałem, żeby coś napisać o tym meczu. Wreszcie się udało :)
Atmosfera meczu bajer, kibice bajer, tylko widowisko nie przystawało. Nie można napisać, że zagraliśmy źle, ale chwalić też nie bardzo jest za co. W pierwszej połowie byliśmy nieznacznie lepsi od kolejek, w drugiej gorsi. Jeśli chodzi o indywidualne oceny. Bardzo słabo Gonzalez i Brożek. Słabo Stilić (jak na gościa, który gra tylko do przodu dwa niezłe podania z klepy na cały mecz to za mało). Najlepsi na boisku Sadlok i Brlek, zaraz po nich Mały. Mam problem z oceną Boguskiego. Facet potrafił się znaleźć tam gdzie trzeba 3 razy, uwolnić się od krycia tylko przy wykończeniu partaczył. Jakby dobrze wykończył, którąś z akcji zostałby bohaterem spotkania. Szkoda tych szans, chociaż trzeba pamiętać, że żadna z nich nie była sytuacją stuprocentową, conajwyżej dogodną. Powinien był chociaż jedną z nich wykorzystać, ale taka jest piłka. Raz pakujesz hat-tricka praktycznie z d.upy, raz nie chce wpaść. Nie zamierzam się nad nim pastwić jak coponiektóre sieroty tu. Ze zmienników nikt mi nie zapadł w pamięć, chociaż przyznam, że po wejściu Lloncha odetchnąłem z ulgą, że przynajmniej nie stracimy. Brakowało nam w środku pola tego odbioru. Ja tam wolę Brleka na 10, to po prostu lepszy piłkarz od Semira. Bardziej uniwersalny. |
Cytat:
|
Nie, po prostu dla mnie debilizmem jest nazywać gościa najsłabszym, podczas gdy Brożek nawet sobie nie potrafił wykreować 1 dogodnej okazji.
Dla mnie to co pokazał Boguski wskazuje na jego dobrą formę, bo jak dalej będzie dochodził do sytuacji z taką łatwością to w kolejnym meczu zapakuje dwie bramy. Dla mnie to będzie pokłosie jego dobrej gry w tym okresie, dla ciebie wielkie zaskoczenie. Jakbym miał go oceniać w skali 1-10 dałbym 6, obniżoną z ósemki za brak skuteczności pod bramką. A Brożkowi dwóję. Możesz mówić, że jestem sajko fanem - nie, po prostu żenujące dla mnie było od dłuższego czasu jechanie po Boguskim, podczas gdy jest naszym najlepszym piłkarzem w ofensywie w tym sezonie i jednym z najlepszych w poprzednim sezonie. Po prostu jest to dziecinne, a ja nie cierpię hejterów i właśnie im na pochybel sieknąłem sobie avatara z podobizną Rafała. Tu masz statystyki z tego sezonu : Boguski 9 goli i 3 asysty Małecki 6 goli i 4 asysty Brlek 5 goli i 2 asysty Brożek 5 goli i 2 asysty Sezon 15/16 : Brożek 14 goli i 3 asysty Boguski 9 goli i 4 asysty Wolski 4 gole i 7 asyst (pół sezonu) Ondrasek 6 goli i 3 asysty (pół sezonu) Guerrier 7 goli i 1 asysta W sezonie 2014/2015 w klasyfikacji kanadyjskiej u nas był... jakie to zaskoczenie - trzeci. Popatrz, popatrz, a wtedy był taki nieudolny wg Ciebie, co nie? Wyjaśnij czemu ze wszystkich naszych piłkarzy najbardziej obrywa się Boguskiemu. Od Ciebie również. Bierz też pod uwagę, że Boguski jest pomocnikiem a nie napadziorem, albo 10, bo w defensywie też sporo jakości daje, w przeciwieństwie do Wolskiego z Wisły (który teraz gra na skrzydle w Lechii i nie ma wolnej ręki w ofensywie - dlatego też nie notuje już takich statystyk) czy Guerriera, który o zadania defensywne w ogóle nie dbał. Potrafisz? Dla mnie to jest jakiś zajebisty fenomen. |
Bo, gdyby Boguski strzelał co mecz swoje wypracowane okazje, to by już w Wiśle dawno nie grał :D Ogólnie i tak Boguś zaliczył duży progres w grze, niż chociaż z przed roku, gdzie grał fatalnie. Boguski był w TOP 2 najsłabszych graczy Wisły w meczu z amicą, no ale cóż, przyjdzie nam grać za niedługo z Niecieczą i Nasz Messi znowu ustrzeli jakiegoś hattricka, który zapewni nam 8, wtedy ludzie zapomną mu słabszy występ z lechem :D
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl