Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w Pucharze Polski 2016/17 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9662)

swiety37 27.09.2016 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1454358)
ewentualny awans do 1/4 to dodatkowe pieniądze z biletów na mecz z Lechem... mam nadzieje, że nasi piłkarze i trenerzy zdają sobie z tego sprawę i nie pojadą do Chojnic na wycieczkę... ten mecz musimy wygrać!!

Wybaczcie, jeżeli pytanie jest zbyt oczywiste, ale czy wpływy z dnia meczowego w tygodniu z amicą są w stanie przewyższyć wydatki związane z wyjazdem do poznania (opłaty, wyjściówki grajków, ew. nocleg itd) ? Pytam tylko i wyłącznie z ciekawości.

rozarian 27.09.2016 12:19

Kurs na Chojniczankę w ost.24 godzinach spadł o ok. 28 % :shock:

http://i.imgur.com/KjZhXjP.jpg

To się doczekaliśmy, że zespół z I ligi faworytem w meczu z Wisłą.

kicur 27.09.2016 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez swiety37 (Post 1454360)
Wybaczcie, jeżeli pytanie jest zbyt oczywiste, ale czy wpływy z dnia meczowego w tygodniu z amicą są w stanie przewyższyć wydatki związane z wyjazdem do poznania (opłaty, wyjściówki grajków, ew. nocleg itd) ? Pytam tylko i wyłącznie z ciekawości.


Załóżmy, że na mecz przyjdzie 10 tyś kibiców. Każdy musi zapłacić średnio 30zł, bo to nie liga i tu karnetów nie ma. Mamy więc 300000 złotych przychodu na meczu z Lechem. Nawet organizacja meczu + wyjazd do Poznania nie są w stanie przewyższyć tego przychodu z dnia meczowego. A doliczmy do tego pamiątki itp.

Rustin 27.09.2016 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1454361)
Kurs na Chojniczankę w ost.24 godzinach spadł o ok. 28 % :shock:

http://i.imgur.com/KjZhXjP.jpg

To się doczekaliśmy, że zespół z I ligi faworytem w meczu z Wisłą.

Wygląda to dziwnie i jeszcze kilka lat wstecz było nie do pomyślenia, ale należy pamiętać, że spadki kursów wynikają w tym przypadku z popytu na zdarzenie jakim jest zwycięstwo Chojniczanki. Dołączmy do tego fakt, że przynajmniej pół Polski nie życzy nam "najlepiej" oraz wyszły nam dwa niezłe mecze po serii 7 porażek i mamy pełny obraz.

swiety37 27.09.2016 12:48

^^^
Większość patrzy na statystyki, pozycję w tabeli.
Niewielu widziało mecze z jagą, piastem czy legiją.
Nie wiem jak gra chojniczanka, ale nasza forma w ciągu ostatnich 2-3 tygodni poszła (i mam nadzieję że jeszcze idzie) mocno w górę.

kbr 27.09.2016 14:04

Naprawdę wierzycie w wysoką frekwencję w meczu z Lechem, który odbędzie się w środku tygodnia? Może być max 12 tys. , a znając życie jak będzie 10 tys. to trzeba będzie rozpatrywać w kategoriach sukcesu.

Ale żeby do tego doszło najpierw musimy wyeliminować Chojniczankę, osobiście mam duże obawy przed takim meczem..

rozarian 27.09.2016 16:07

Dziwne rzeczy się dzieją z kursami w ost. 3 godzinach. Gwałtownie spadł (35% !) kurs Wisły :P
Ładne jaja.

http://i.imgur.com/nL4Tuue.jpg

Konrad. 27.09.2016 16:23

Ma ktoś jakiś dobry stream do transmisji?

Wojtas 27.09.2016 16:41

Serio jakas Chojniczanka faworytem tego meczu? świat sie kończy.

zim zum 27.09.2016 18:10

Nasi napastnicy są całkowitym nieporozumieniem.

brylant17 27.09.2016 18:40

Awans jest,ale gra woła o pomstę do nieba.....z Amiką będzie w czambo

sportnh 27.09.2016 18:45

Umowmy sie. W 90 minutach wygralismy tylko dzieki sedziemu. Karny Mojty ewident.

St Yabol 27.09.2016 18:45

Mi się wydaje, czy do tej pory Wisła jako jedyna awansowała po meczu z ligowo slabyszym rywalem?

Vashut 27.09.2016 18:49

daliby bilety po 10-20zł i przyszłoby na Amikę tyle co na Legie

mitmichael 27.09.2016 18:59

Ufff straszne meczarnie ale najwazniejszy jest awans co ze słabszymi rywalami nie udało sie paru innym klubo z ekstraklasy. Teraz czekamny na Amice, te dwa mecze powinny wygladac inaczej a juz przynajmniej jak mecze ligowe.

Statystyki:
bramki: 1-2
strzały: 20-19
strzały celne: 8-5
posiadanie (w %): 46-54
spalone: 0-4
rzuty rożne: 7-6
dośrodkowania: 13-20
faule: 20-12
żółte kartki: 1-1
czerwone kartki: 0-0

ociec Ciemka 27.09.2016 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1454375)
Umowmy sie. W 90 minutach wygralismy tylko dzieki sedziemu. Karny Mojty ewident.

ja się nie umawiam

Rybski przed całą sytuacją odepchnął Mójtę i pewnie to gwizdnął sędzia.

kicur 27.09.2016 19:00

Nie narzekajmy, że graliśmy chujowo, bo zawsze mogliśmy grać pięknie, a dostać w....... jak Śląsk. Cieszmy się z awansu, bo w końcu jest trener, który nie odpuszcza PP.

ociec Ciemka 27.09.2016 19:02

pewnie, że się cieszmy, ja się cieszę :)

ale to, co odwalamy w obronie prowadząc, to ciężka tragedia

ABGwislakABG 27.09.2016 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kicur (Post 1454362)
Załóżmy, że na mecz przyjdzie 10 tyś kibiców. Każdy musi zapłacić średnio 30zł, bo to nie liga i tu karnetów nie ma. Mamy więc 300000 złotych przychodu na meczu z Lechem. Nawet organizacja meczu + wyjazd do Poznania nie są w stanie przewyższyć tego przychodu z dnia meczowego. A doliczmy do tego pamiątki itp.

Eee?

Karnetowicze zawsze mieli PP za darmo.

300 tysięcy to same bilety. Gadżety klubowe wliczyć należy.

Poza tym - na lidze ktoś broni robić większą frekwencję? Czy na PP?

Zwłaszcza, że zgoda sąsiadki. Ale pewnie nie wiem kiedy Lega się stala największą kosa.

Śmiała się grupka imbecyli jak podawalem im dane od jakiego pułapu na matchdayu się zarabia, jak odchodził Wolski czy Stilic bo kasy nie było na kontrakt. Wyskakiwanie z argumentem z dupy pt. "4 frekwencja w lidze" etc.

Smuda miał rację, po chvj ten PP!

kicur 27.09.2016 19:06

Za wygranie PP klub dostaje milion złotych. Trzeba zagrać o wszystko ;).

AS82 27.09.2016 19:10

Jakie ekipy oprócz nas i Amici pozostają w grze o PP ?

Kryniu 27.09.2016 19:11

Pal licho kasę. Co? Mieliśmy odpaść z Chojniczanką? Wystarczy już mi 7 porażek. PP może i nie wygramy, ale chociaż namieszajmy. Kolejny ekstra mecz mojego ukochanego klubu

Griszka30KR 27.09.2016 19:15

Ondraszek to może i waleczny jest ,ale napastnik(strzelec) z Niego żaden.....

brylant17 27.09.2016 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1454384)
Jakie ekipy oprócz nas i Amici pozostają w grze o PP ?

Drutex,GKS Jastrzębie,Arka,Wigry Suwałki,Puszcza



Jutro jeszcze Pogoń-Jaga

Kamson 27.09.2016 19:43

Gra beznadziejna. Na Ondraska (tak, wiem, zaliczył asystę) już patrzeć nie mogę.

Ale z drugiej strony...

http://oi67.tinypic.com/or0c9j.jpg

...okazuje się, że zwyciężyliśmy na bardzo trudnym terenie.

Wygrajmy w końcu ten puchar!

Fugiel 27.09.2016 20:20

No i fajnie, ze jedziemy dalej :)

W sumie to dosc ciekawe to wszystko jest :) Popatrzcie :) .. w normalnych warunkach, Dariusza by juz dawno z nami nie bylo :) i od meczu z Piastem prowadziłby nas Pan X.

W zaleznosci od tego czy jest symatycznym gosciem i umial puscic bajere na początek to teraz by było :

ooooooooohohoho wygrał z Piastem(vice-mistrz)
ooooooooohohohoo prawie wygral z Legia (uczestnik LM)
ohohohohohohhoho jest w 1/4 PP

:D

pewnie sam bym tak pisal :P

czaro 27.09.2016 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1454386)
Ondraszek to może i waleczny jest ,ale napastnik(strzelec) z Niego żaden.....

Dlatego moim zdaniem powinien mieć inną pozycję na boisku. Np. defensywny pomocnik. Zabrać piłkę umie, biegać biega, walczyć walczy, podać też czasem poda. A Jovic na ofensywnego pomocnika tak, jak pisał bodajże Bonawentura.

wolfy 27.09.2016 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1454375)
Umowmy sie. W 90 minutach wygralismy tylko dzieki sedziemu. Karny Mojty ewident.

Nie wiem czy ewidentny, po tej powtórce którą dał Polsat ciężko określić co działo się chwilę wcześniej. Mógł być faul na Mójcie który to zagwizdał sędzia.
Ważne, że do przodu. Następny dwumecz z Amicą, są spokojnie do ogrania (ale nie jesteśmy faworytem).

Davss875 27.09.2016 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1454318)
Chojnice nie są wsią, o wielki mieszczuchu... Myślałem że tylko Warszawiacy czują wyższość nad innymi bo są z ,,wielkiej metropolii"...

Człowieku w porównaniu do Krakowa to Chojnice są wsią/ Dopóki nie było Chojniczanki w 1 lidze to nie wiedziałem, że w ogóle takie coś istnieje!

Wojtas 28.09.2016 00:54

"Wielka Wisla" za Kaspra ,Maaskanta czy Skorzy rokrocznie odpadała gdzies wlasnie na tym etapie PP z jakimis ogórkami ,takze nalezy sie cieszyć ze w koncu awansujemy dalej.Keidy mysmy cokolwiek ugrali w PP.....

Jest zwyciestwo,a to tez wazne.pamietajcie o naszej niedawnej serii.Takze kazde zwyciestwo nawet z taką Chojniczanką to budowanie lepszej atmosfery w szatni a to jest bezcenne.I sram na styl,bo styl to byl za Kazia Moskala,ale na co to komu sie przydało?.

Dariook 28.09.2016 03:45

Chlopaki - na Boga, jaki styl?

Ta druzyna nie ma i nie bedzie miala zadnego stylu. Zeby cos takiego ogarnac to w druzynie musza sie obok indywidualnosci znalesc kreatywni zawodnicy, ktorzy maja opanowane schematy gry. Ich umiejestnosc to dobrac jak najlepsze i mozliwe zagrania do konkretnej sytuacji, ktore pozwola na plynne rozprowadzenie ataku czy ustawienia obrony.
Trzeba wiedziec co bedzie sie gralo a pozniej to starac sie po kroku zrealizowac wspolnie z partnerami z ataku.

A u nas gra jest szarpana i wiele zagran poprostu jest przypadkowa. O taki Popovic dastanie pilke, huj wie skad ...spadla mu pod nogi i zamiast podciagnac metr czy dwa, dajac sygnal do ataku to on porozglada sie, uruchomi gestami przod i podaje w bok do obroncy. Na .... tamci lecieli?

Sytuacja gdy obronca wypuszcza MAlego, on tnie i wygrywa....i nagle ma dylemat gora, slupek, srodek i w koncu kreci dalej. Partnerzy nie zamykaja okcji w okreslonych punktach i lipa pileczka mija wszystkich. Boczny musi wiedziec ze tam ma byc zawodnik. Wtedy tylko mozna sperdolic jakosc podania, ale jak wszystko wykona poprawnie, zawodnik tam musi to konczyc. Mecz czasami zbyt krotki by pozwolic sobie na partactwo.

Obecnie wiele jest niedokladnosci z przodu i baloniada od obroncow. NAwet jak jest staly fragment, ktory mozna sie wyuczyc, to co z tego. Jak a raz to Boguski wolny elektron wystrzeli a to Zdenek sie nie urwie kryty 2 zawodnikami a to MAly przeniesie lub walnie w glowe 1 na slupku a to Broziowi sie lewa noga z prawa pomyli i wystartuje na dwa razy prawym butem.
I nawet jesli juz zrealizuje sie caly plan to zawsze moze podleciec Popovic i ukrasc pilke, zajebac petarde w pawilon medialny.

Dlatego nasz kolejny mecz moze byc o 500% lepszy a nastepnie mozemy w.......ic 5 z rzedu lub 5 wygrac i grac w kratke. Tym którzy klada na lige kase, taka postawe tlumaczy sie wyrownanym poziomem naszej Ekstraklasy - co oczywiscie jest bzdura.
Wygrac moze kazdy z kazdym, ok. Ale to nie dlatego, ze jakosc zawodnikow jest w kazdym zespole podobna, bo tak oczywiscie nie jest. Tylko dlatego, ze gra jest w wiekszosci przypadkowa i nie ma poukladanych druzyn, ktore mogly by wykorzystac swoj potencjal kadrowy a tym samym kontrolaowac przebieg gry pod wlasne dyktando.

Jak w kasynie...czasami czarne, czasami czerwone,...pozniej passa z rzedu czarnych ktore koniec koncow w mniejszym lub wiekszym stopniu sie czerwonymi wyrownaja. Dlatego brac kazda wygrana z pocalowaniem reki, pamietajac, ze remis to prawie porazka.

mcrap 28.09.2016 07:06

Ważne zwycięstwo i awans. Z kuchenkorzem będzie ciężko ale trzeba wierzyć! Jazda, jazda, jazda ... :)

!!IRIVER!! 28.09.2016 07:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Davss875 (Post 1454400)
Człowieku w porównaniu do Krakowa to Chojnice są wsią/ Dopóki nie było Chojniczanki w 1 lidze to nie wiedziałem, że w ogóle takie coś istnieje!

Chojnice są nieco większe od Olkusza, którego jednak jako "wieś" bym nie określił.
Co do meczu - zagraliśmy pierwszą zbyt radosną połowę, w drugiej dominowaliśmy do tej 82-84 minuty. Potem dziwaczna obrona Częstochowy tamci rzucili ile mieli i nie podyktowano im jak dla mnie jednak ewidentnego karnego. Dobrze, że gramy dalej w tym pucharze, po kilku latach wreszcie wrócą te rozgrywki na nasz stadion, a fajnie tym bardziej, że pojedynek z Lechem może być niezły piłkarsko.

Widać, że jest jakiś "nowy duch" w tym zespole, z przebiegu tych ostatnich 3 meczów (Piast, Legia, Chojnice) powinno być trzecie zwycięstwo. Teraz jechać do Płocka i w końcu wygrać ligowy na wyjeździe!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fugiel (Post 1454392)
No i fajnie, ze jedziemy dalej :)

W sumie to dosc ciekawe to wszystko jest :) Popatrzcie :) .. w normalnych warunkach, Dariusza by juz dawno z nami nie bylo :) i od meczu z Piastem prowadziłby nas Pan X.

W zaleznosci od tego czy jest symatycznym gosciem i umial puscic bajere na początek to teraz by było :

ooooooooohohoho wygrał z Piastem(vice-mistrz)
ooooooooohohohoo prawie wygral z Legia (uczestnik LM)
ohohohohohohhoho jest w 1/4 PP

:D

pewnie sam bym tak pisal :P

poziom tej ligi jest żenujący, co tylko potwierdzają po raz kolejny dokonania polskich klubów w Europie. "Obecność" Legii w LM zaciemnia ten obraz, bo niby w końcu się udało POLSKIEMU MISTRZOWI WSZECHŚWIATA awansować do elity, tylko że jaki ten mistrz w tej elicie jest - każdy widzi. Smutno się na to patrzy chociaż wczoraj niby było lepiej. Ale nie o tym ten temat. Do sedna - zwolnienie Wdowczyka w naszej sytuacji niczego by nie zmieniło, a nowa miotła przy takiej "rywalizacji" w drużynie nie zagwarantowałaby niczego innego jak tylko zwiększenia chaosu.

funkykoval 28.09.2016 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1454399)
Nie wiem czy ewidentny, po tej powtórce którą dał Polsat ciężko określić co działo się chwilę wcześniej. Mógł być faul na Mójcie który to zagwizdał sędzia.
Ważne, że do przodu. Następny dwumecz z Amicą, są spokojnie do ogrania (ale nie jesteśmy faworytem).

Ale komentator, weszlaki PS stwierdziły, że się należał rzut karny - ręka taka sama pewnie jak Pazdana, wówczas Pazdan był sfaulowany. Obrona z ostatnich 10 minut zakrawała na kryminał. Ciekawe dlaczego nie grał Sadlok, przecież, z Piastem też odpoczywał>>>

PS. Jeżeli chodzi o zagranie Mójty to na powtórkach widać, że piłka uderzyła go w dłoń, którą przytrzymywał kolesia z Chojniczanki, który wcześniej go lekko popchnął. Ręka Pazdana była bardziej ewidentna

Coglin 28.09.2016 10:10

skrót meczu: http://media.polsatsport.pl/puchar-p...rot-meczu.html

krzaq12 28.09.2016 10:16

Cytat:

Ale komentator, weszlaki PS stwierdziły, że się należał rzut karny - ręka taka sama pewnie jak Pazdana, wówczas Pazdan był sfaulowany. Obrona z ostatnich 10 minut zakrawała na kryminał. Ciekawe dlaczego nie grał Sadlok, przecież, z Piastem też odpoczywał>>>
Z Piastem odpoczywał za kartki, teraz podobno on i Popović mają lekkie urazy i odpoczywają by móc normalnie zagrać w Płocku za kilka dni.
Z kolei Brożek walczy z czasem....

gdsmk 28.09.2016 10:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1454406)
Chlopaki - na Boga, jaki styl?
(...)

Zgadzam się z tą myślą, i w kontekście tego co piszesz, gra Wisły bardzo boli.

Ty mówisz o schematach, które powinny być wypracowywane cierpliwie, krok po kroku, systematycznie na treningach, ale do tego potrzebny jest czas, spokój, zgranie, pomysł... ale jedynie tym sposobem z przeciętnych piłkarzy można wyciągnąć maksimum i wybić się ponad tę chaotyczną ligę.

U nas tego nie ma od paru lat, chyba ostatnio jakiś zalążek tego to był za Maaskanta, a wcześniej to trochę wyraźniej za Kasperczaka.
Ewentualnie raczkujący schemat rozegrania od obrony próbował zrobić Moskal.

Ciekaw jestem, czy w Wiśle się nad tym w ogóle pracuje, albo ile czasu się temu poświęca.

Kwestia też, na ile nasz materiał jest w stanie się takich schematów nauczyć.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzaq12 (Post 1454427)
Z kolei Brożek walczy z czasem....

Z zegarem biologicznym.

FraMat 28.09.2016 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1454406)
Chlopaki - na Boga, jaki styl?

Ta druzyna nie ma i nie bedzie miala zadnego stylu.

Przez ta drużyna, rozumiemy pewnie aktualny skład z jego możliwościami technicznymi, wydolnościowymi i taktycznymi?
Ze wszystkim zgadzam się w 100%
I dorzucam
http://www.perfumy.edu.pl/wp-content...09/like-it.png

Dariook 28.09.2016 11:24

Trzeba pamietac o jednym. Ze gryzieniem trawy i jazda na tylkach mozna wyszarpac zwyciestwo, wywalczyc ale nic pozatym

My w Polsce wlasnie na tym sie zatrzymalismy i jest to niestety ale futbolowa epoka kamienia lupanego. Chwali sie taka postawe i glaszcze zawodnikow a ja uwazam ze te elemnty to powinna byc podstawa i baza do dalszego rozwoju druzyny. Napewno nie cos co czasami jest a czasami nie ma, a juz brak tego powinien byc poprostu karany za niewywiazywanie sie ze swoich obowiazkow

I wtedy trzeba pracowac nad technika i wspolnym jezykiem w druzynie. Pilkarze musza zdawac sobie sprawe, ze latwiej sie biega wiedzac gdzie biegniesz a nie gdy krecisz sie na wslizgasz jak pojebany po calej plycie boiska.

Druzyna musi wiedziec co beda robic z pilka i sie odpowiednio przygotowac do wykonania swoich wyuczonych trikow. A obecnie wyglada to tak, ze kazdy idzie i kazdy wraca bo taki Popovic nie probuje rozprowadzic pilka zawodnikow , tylko biegnie w wzdluz i najprawdopodobniej poda do bocznego lub do tylu na stopera...a ten za.......i dluga pilke w boxa, dzie Zdenek niczym obrotowy lijewski przepycha sie z 3 obroncami, ktorzy od 3 minut byli przygotowani na ta dluga pilke.

Przyklad Malego pokazuje ile jednym dryblingiem i jedna decyzja mozna zdzialac. Tyle razy on objezdza boki i wchodzi w karne ze to szok, normalny klub na poziomie by z tego wyjebal 3,4 bramy a u nas? Jak Maly tego nie skonczy to nawet strzalu pewnie nie bedzie.
No jakim tepym hujem trzeba byc, zeby nie domyslic sie ze ten pojeb Maly da rade i pocisnie z wrzutka zaraz? To reszta stoi i sie patrzy co Maly zrobi, tylko po huj? On i tak im nie poda bo nie i huj...a pozniej biegna jak osly w srodek , bo malemu sie udalo, tylko ze maly nie wie gdzie oni ....a sa i wrzuca pilke na pale.

To sa tak razace bledy ze glowa boli. Oni maja wjebane do glowy ze pilka nozna to ciagle truchtanie, wslizgi, urwanie nogi, sprinty i powroty za pilka a prawda jest ze to z pilka sie wlasnie gra, ruszajac glowa zajezdzasz przeciwnika i to ty decydujesz co zaraz sie stanie..

Zapierdala to sie do defensywy, zeby ustawic i czekac na moment odbioru. Pewnie nawet nie wiedza, ze dziada wlasnie do tego na treningu cwicza.

Ps:
I jeszcze w druzynie musi byc lider. Ma jebac reszte baranow jak pasterz badylem swoje owce gdy ida swoja strona. Koledzy kolegamy ale na boga, jak Popovic bierze pilke do karnego mimo ze wyznaczony jest ktos inny to ma mu ta pilke wyrwac i zjebac go jak bura suke. Bo nie po to chyba walcza jak lwy, by pozniej taki jeden as rozpioerdolil ciezka prace. I nie wazne czy to karny, rog czy aut...maja wykonywac Ci ktorzy sa wyznaczenie, bo tylko wtedy wiedza ze plan sie nieudal mimo ze zrealizowano zalozenia. Tutaj kamyczek do trenejro, bowiem powinien zareagowac i ukarac Popovica. Strzelal by Mojta i przestrzelil? Ok. nieudalo sie, bywa , popracujemy nad tym. A taeraz to tylko moze wzruszyc ramionami i zastanawiac sie co by bylo gdyby.

FraMat 28.09.2016 14:03

Z tym staniem i patrzeniem nie wiadomo na co to już, niestety, było za Kaspra
http://historiawisly.pl/wiki/index.p...;_Cracovia_0:0

Ewidentnie masz rację. Tej drużynie brakuje w środku pola jednego klasowego piłkarza, żeby to zaczęło trybić. Z Małym trochę przesadzasz, bo Małemu raz się uda przejść rywala, raz nie. W tym drugim przypadku grozi szybka kontra, więc zawodnicy mają we łbach, że lepiej poczekać z tyłu i uważać niż pchać się za Małym do przodu
Wychodzenie na pozycję pojawia się wtedy, gdy w środku ktoś potrafi w niekonwencjonalny sposób zrobić przewagę i jest w dodatku asekurowany przez solidnego DP.
Oglądam sobie mecze LM i w niejednej sytuacji boiskowej gdy rozgrywający znajduje sposób na przesuniecie piłki do przodu, czy to zwodem, czy to klepką, wyobrażam sobie w tej sytuacji Wisłę i Popovicia i widzę zaraz podanie do tyłu, do boku, bez jakiegokolwiek wyjścia na pozycję.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl