Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [26 kolejka] WISŁA Kraków - Piast Gliwice, 4 marca, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9589)

Gucio25 05.03.2016 01:32

.......icie o tych klątwach i nieszczęściu.

jak się przez tyle meczów nie umie trafić w jebany prostokąt o takich wymiarach to są patafiany bez umiejętności a nie nieszczęście!

Zibi77 05.03.2016 01:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1432670)
Ja nie mówię że karny to 100%, okej zgadzam się z tym co piszesz ale Brożek do karnych się nie nadaje co już kiedyś udowodnił.On upatruje sobie miejsce gdzie strzela, i nie ma siły by zmienić decyzję pomiędzy dobiegnięciem a wykonaniem (nawet jakby bramkarz tam wcześniej dobiegł) do tego jak widać kalkuluje by nie przestrzelić strzelając niskimi piłkami) serio to już lepiej żeby ktoś podszedł i wy..pier..olił w środek jak na aferę.

Na takiego Brożka który gola nie strzelił od 10 meczów, wystarczy że bramkarz stoi pół metra bliżej prawego słupka i już wiadome gdzie strzeli.

A ja się zgadzam i cieszę z tym co piszesz choć nie do końca..Wiadomo łyżka dziegciu..:)Najlepszy Piłkarz na świecie spudłuje.Rozumiem rozczarowanie,złość.itp.Mam to samo ale wierzę,WIERZĘ i tak zawsze i do końca!Nie wyszło Brożkowi i jest smutek ale jak pisałem wyżej niejednokrotnie był Autorem On jak i Cała Drużyna niejednokrotnie powodem Mojego Szczęścia,Motywacji,Dobrego Humoru i tak zwyczajnie żywego uśmiechu-radości którą daje Wisła!

fialo 05.03.2016 01:49

Stary wez nas zapros na tę imprezę, bo towar tam chyba prosto z kolumbijskiej dżungli dowożą.

speedfashion 05.03.2016 02:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1432671)
Uważam ze Uryga płaci za grę albo ma teczkę na kogoś.

Ktoś kto zatrudnił Pawłowskiego powinien ....a wisieć za jaja!!
Skoro totalny noname potrafi zrobić minimum czyli nic wielkiego czyli czytaj: ustawić drużyne żeby choć trochę przypominała drużyne. ....a cupial obudź sie

Pa. smokowski 100% racji co do diagnozy w Wisle

Co to za diagnoza?

Poza tym - zatrudnienie Pawłowskiego było ogromnym błędem. Oby tylko nie przyniosło ono katastrofalnych skutkoów.

Zszedł Uryga, zaczęła się gra. To naprawdę tragiczne, że ten człowiek wchodzi na boisko. Gdyby chociaż gwarantował jakość w defensywie.

No i na koniec - fajnie byłoby, gdyby C bardziej żyło meczem.

Zibi77 05.03.2016 02:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1432676)
Stary wez nas zapros na tą imprezę, bo towar tam chyba prosto z kolumbijskiej dżungli dowożą.

Wypowiadasz się za Siebie ?Śmiem wątpić.Towar z dżungli to Sobie wyciągnij z mózgu pisząc do mnie.Chyba że ogarniesz opiekę nad Moją 20 miesięczną Córeczką,12 letnim Synem i Jego 16 letnim Bratem.Masz dużo wolnego czasu,razi Cię obiektywizm i dobra wiara wiec wyżyj się na gruszce proponuje.Nie wiesz nie osądzaj no chyba że jesteś z "komisji ligi" bo to wszystko tłumaczy.Dla mnie "Ucztą" jest oglądanie Meczu czy to w tv czy w realu (to już święto)ale Każdy kto zmaga się z przeciwnościami życia wie o co chodzi.Jestem i będę i naprawdę wiele postów które tu czytam dają mi wiele czasem w beznadziejnych sytuacjach osobistych jak i prywatnych.

wiesniak842 05.03.2016 02:37

Zbychu dobra wiara z obiektywizmem ma przewaznie malo wspolnego w zyciu a co dopiero mowic o wyczynach naszych skorokopaczy ostatnimi czasy.

Zibi77 05.03.2016 03:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1432681)
Zbychu dobra wiara z obiektywizmem ma przewaznie malo wspolnego w zyciu a co dopiero mowic o wyczynach naszych skorokopaczy ostatnimi czasy.

Welcome!!Ty tak na poważnie ?:)W Życiu Sobie radzę/radzimy :)Każdy Ma jakie Ma odczucia/poglądy and Miłości ale ja od wielu wielu lat ich nie zmieniam.Nie wiem jak Ty ale My dajemy radę i coś robimy w ogólnym odczuciu pożytecznego :)

Griszka30KR 05.03.2016 07:58

A sędzia patrzył...i nie mógł już wytrzymać.

Moje odczucia po meczu?

Na boisku stado baranów bez pasterza.
Na trybunach (C) stado baranów z wątpliwym pasterzem.

zim zum 05.03.2016 09:19

Nie bardzo rozumiem sens ściągania Brleka. Jak widać nie jest to w żadnym wypadku rozgrywający, a kolejny pomocnik operujący w kole środkowym. Takich mamy na pęczki. Poza tym wkrótce wraca Mączyński. Dziwne mamy te transfery.

mitmichael 05.03.2016 09:23

Uryga zszedł i nagle zaczeli grac. Nagle umieli podawac, nie tracili pilek, mieli okazje do strzelenia gola. Fajny moment jak go kamera siedzacego na ławce pokazała. Moze w koncu jeden Broniszewski (no chyba, ze jednak ktos przyjdzie) przejrzy na oczy i goscia na ławce posadzi. A najbardziej załosne to jest to co powiedział Broniszewski do Brozka: „Pawełku, jesteśmy razem, tym razem ci się nie powiodło, ale następnym razem ci się powiedzie, zobaczysz". Zeby chłop majacy 33 lata nie wiedział jak sie karne strzela. Paranoja moglismy wygrac pierwszy raz u siebie od sierpnia, powtarzam OD SIERPNIA i nawet prezent w ostatniej akcji meczu nie potrafimy wykorzystac. A teraz znowu mecz na tym klepisku w Kielcach, tam to dopiero łatwo nie bedzie.

siemstein 05.03.2016 09:32

Bardzo dobrą zmianę dał Popović. Nie wiem czy bardziej na grę oddziaływało to, że zszedł Uryga czy dobra gra Denisa, ale przez te paredziesiąt minut zagrał fajnie

BlurgH 05.03.2016 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1432694)
Nie bardzo rozumiem sens ściągania Brleka. Jak widać nie jest to w żadnym wypadku rozgrywający, a kolejny pomocnik operujący w kole środkowym. Takich mamy na pęczki. Poza tym wkrótce wraca Mączyński. Dziwne mamy te transfery.

Właśnie po to, żeby Mączyński miał z kim grać w środku. Pierwszy jego mecz w drużynie, która jest roz....na na części pierwsze - dajmy mu chwilkę ( nie sezon - chwilkę )i posadźmy na ławce trenera,a nie parodystę...:alleluja:

tommiyacht 05.03.2016 10:17

- Ciężko stwierdzić czy sędzia chciał udupić Piasta tym karnym (niesłusznym) , skoro wcześniej była imo lepsza okazja do jego podyktowania (strzał Urygi)
- takie sytuacje jak miał Boguski (dwie) i Małecki to poprostuj trzeba strzelać. Inaczej jesteś piłkarskim analfabetą. Co nie zmienia faktu że prócz tego pudła gra Małeckiego wprowadziła troche ruchu na boisku.
- Sadlok głupie i groźne straty ale i tak wole jego niż Pietrzaka na LO w następnym meczu
- że niby jednak mamy siły bo graliśmy pod koniec ? może i tak ale dla mnie był to po prostu zryw po bramce Jovica.

Rob_Zombie 05.03.2016 10:43

Po zejściu Urygi a wejściu Popovicia te 15 minut do końca meczu graliśmy najlepszą piłkę w tej rundzie.

I nie zgadzam się że Mały dał dobrą zmianę. Pierwszą akcję miał bardzo groźną, a potem 100% strat plus jedna zmarnowana taka patelnia że zawodowy piłkarz to się powinien zapaść pod ziemię i przez tydzień nie wychodzić. Co z tego że gość weźmie piłkę i podholuje 30 metrów skoro i tak dośrodkuje piłkę "na pałę" na nikogo, albo ktoś mu tę piłkę zwyczajnie zabierze albo zagra no look passa bez adresata... IMO Mały wczoraj wraz z Urygą i Boguskim grali fatalnie. Taki trójkąt nieskończonej ilości strat.

Revolver 05.03.2016 10:46

Mecz prawie jak za starego, dobrego Kazia; trochę niezłej gry, trochę beznadziejnej kopaniny, kilka doskonałych sytuacji i ich wręcz mistrzowskie spie*dolenie. Piast przeraźliwie słaby (jak na v-ce lidera E-Klasy), ale oczywiście skończyło się remisem.

Mam wrażenie, że obecnie za taktykę drużyny nie odpowiada treneiro, tylko quarterback Głowacki. Opcje są dwie - albo kapitan wali dzidę, albo podaje do pomocników, żeby sobie pokopali w środku bez większego pomysłu. Opcja 2 działa tylko wtedy, kiedy przeciwnik bardzo się cofa. Dokładnie jak za Moskala, kiedy to drużyny przyjeżdżały na R22 z takim nastawieniem, że każdy stawiał autobus i walił z kontry, co dawało miejsce na tę Tiki-Moskal-Takę.

Osobną sprawą są (jak zwykle) Uryga i Boguski. O ile teoretycznie jestem w stanie (z trudem) zrozumieć (zjebaany) tok myślenia trenerów, którzy go wystawiają, bo jest na papierze jedynym stricte DM, jakiego mamy, to wystawianie tego ludzkiego nieużytku, jakim jest Boguś to po prostu jakaś ku*wa totalna abstrakcja.

Boguski przekroczył już granicę bycia chu*owym kopaczem i klaunem. Dawno. Teraz jest po prostu plamą sraczki na majtkach całej piłki nożnej.

Sadlok - o ile w destrukcji jeszcze w miarę sobie radzi, to przy wyprowadzaniu piłki jest takim ku*wa horrorem, że niedługo Hollywood kupi prawa i zrobi re-make.

PiVoSH92 05.03.2016 10:49

Mi strasznie Popović zaimponował jedną piłką z lewej nogi na 50-60 metrów na nos do Ondraska, kiedy do tego był pod pressingiem - widać, że ma umiejętności techniczne, ale brakuje mu szybkiego podejmowania decyzji - do gry z kontry się nie nadaje, do oblężenia takiego jak wczoraj - jak najbardziej.

fialo 05.03.2016 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1432695)
. A najbardziej załosne to jest to co powiedział Broniszewski do Brozka: „Pawełku, jesteśmy razem, tym razem ci się nie powiodło, ale następnym razem ci się powiedzie, zobaczysz". Zeby chłop majacy 33 lata nie wiedział jak sie karne strzela.

A co miał powiedzieć: "Brożek ty ku r wo oglądaj się za siebie"? To, że Brożek zjebał widziała cała Polska i myślę, że on naprawdę zdaje sobie z tego sprawę. Szkoda, że nie strzelał Głowa, zamknąłby oczy i zabiłby tego Szmatułę, który chyba mecz życia wczoraj rozegrał. W takich sytuacjach trzeba podbudować piłkarza, a nie w niego bić.

Tym niemniej jednak, mam nadzieję, że w Kielcach Paweł zacznie na ławce, bo widać, że bez okresu przygotowawczego (kontuzja) fizycznie wygląda bardzo słabo.

johny96 05.03.2016 11:29

Z całym szacunkiem do wyczynów Pawła, do tych chwil radości które na nam dał swoimi bramkami, śmiem twierdzić iż jest On, w pewnym stopniu uosobieniem tej degrengolady panującej w klubie.

Wycieczki do prezesa, że trener każe im trenować za mocno, czy powiedzmy sobie szczerze, granie na zwolnienie trenera. Wieczne machanie łapami i niezadowolenie.
Ten sezon jest idealnym przykładem jak Paweł się rozmienił. Wczoraj strata piłki przy golu. Zero jakiegokolwiek zaangażowania. Gość człapie po boisku. Tu nie trzeba szukać partnera Brożkowi do ataku, tylko Zdenkowi. Na ten moment Paweł nie miałby miejsca w żadnej ekstraklasowej ekipie.
Karny, każdy widział jak został uderzony. Ktoś wspominał o presji. To od kogo mamy wymagać strzelenia karnego w takiej sytuacji, jak nie od doświadczonego, 33 letniego zawodnika. Bramka 2x7, a On podaje do bramkarza.
Kto spostrzegawczy, to zobaczył ułożenie ciała Pawła, na podstawie którego nawet Janusze telewizji domyślili by się w ,którą stronę zostanie posłana piłka.
Ponadto jak można dać strzelać karnego zawodnikowi, któremu nie idzie cały mecz?

Rafał Boguski. Powinien zakończyć mecz chociaż z jedną bramką. Niech podsumowaniem Jego występu będzie przyjęcie piłki w 2 połowie spotkania. Niech ktoś mi sprecyzuje, proszę, jaka jest Jego pozycja?

No i crem de la crem. Rafał Pietrzak, nasz nowy lewy obrońca. Wiem przeskok z I ligi, trzeba dać mu czas, bla, bla. Szkoda tylko, że chłopak kompletnie nie dojeżdża. W defensywie jest jak dziecko we mgle. Ofensywnie też nie wie na czym polega gra. Mam wrażenie, że jak idzie na obieg, to specjalnie tak się ustawia, żeby zawodnik nie miał możliwości podania do niego.

W następnym meczu jak wyjdzie Alan, to czas na akcje w CBA, czy nie dochodzi do działań korupcyjnych. Gość jest tak elektryczny, że głowa mała. Zivec, gość dwa razy mniejszy przestawiał go jak chciał. Na ten moment widzę za niego Popociva. Gorszy w obronie nie będzie z pewnością, a i można być pewnym, iż zdarzy mu się podać do przodu w miarę celnie.

Na koniec chciałbym zauważyć jedną rzecz, czy za przeprowadzenie zmiany w 90 minucie dają jakieś nagrody? Ewidentnie Brożek i Boguski dziś nie dojechali na spotkanie, mimo to rozegrali całe spotkanie, a trener Broniszewski dokonuje zmiany za Wolskiego, jeszcze w końcówce spotkania. Jaki to miało cel? Graliśmy na remis?

Jak to jest, że cały stadion widzi formę i postawę niektórych piłkarzy, a niezależnie kto pojawi się na ławce trenerskiej , robi wszystko na opak?

rychu 05.03.2016 11:46

Mało w tym temacie napisaliśmy o Joviciu, a myślę że to kolejna runda kiedy jest najlepszy w Wiśle. Zwyczajnie szkoda mi było patrzeć kiedy jego wysiłki były partaczone przez kolegów w poprzednich meczach.

W porównaniu do takiego Małeckiego jego wrzutki są dużo bardziej precyzyjne, gość dużo daje zarówno w obronie jak i w defensywie. Pecha ma Bartosz, że akurat ma takiego rywala do miejsca w składzie.

Arked 05.03.2016 11:51

Już wiem dlaczego Ondrasek jest łysy. Od łapania się za głowę.

czaro 05.03.2016 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez johny96 (Post 1432722)
Na koniec chciałbym zauważyć jedną rzecz, czy za przeprowadzenie zmiany w 90 minucie dają jakieś nagrody? Ewidentnie Brożek i Boguski dziś nie dojechali na spotkanie, mimo to rozegrali całe spotkanie, a trener Broniszewski dokonuje zmiany za Wolskiego, jeszcze w końcówce spotkania. Jaki to miało cel? Graliśmy na remis?

Broniszewski czekał ze zmianą - to fakt, ale ostatecznie wyszło na jego, bo Wolski schodził z drobnym urazem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1432719)
A co miał powiedzieć: "Brożek ty ku r wo oglądaj się za siebie"?

Hihihi. Brożkowi nie idzie po kontuzji ewidentnie. Cały ten sezon ma słaby. Powinien był strzelać kto inny, ale z tego, co można wyczytać między wierszami z wypowiedzi pomeczowych to Ondrasek (drugi wyznaczony) strzelać nie chciał, a rwał się tylko Małecki. Głowa też nie jest idealnym egzekutorem.

Ja Pawła, pomimo wszystkich jego wad, bardzo lubię i liczę, że jeszcze będziemy świadkami jego drugiej młodości. Myślę, że warto go mieć w szerokiej kadrze i nie opadnie z sił tak szybko, jak Piotrek. To trochę taki napastnik, jak Skorża trener - na dobre czasy.

mitmichael 05.03.2016 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1432719)
A co miał powiedzieć: "Brożek ty ku r wo oglądaj się za siebie"?

No na pewno nie w takim tonie. Brozek to nie jest dziecko tylko powazny człowiek, nie trzeba go głaskac po głowce m.in dlatego sie dziwie, ze ktos mowi o presji u niego podczas strzelania karnego

MasterCarl 05.03.2016 12:03

Po tych sparingach w okresie przygotowawczym (tak wiem, to tylko sparingi..) spróbowałbym nawet Pietrzaka na DP za Urygę, lewa obrona ewidentnie jeszcze nie teraz dla niego.

FraMat 05.03.2016 12:25

sorry, ja rozumiem przyzwyczajenie do najeżdżania na Alana, ale wczoraj zagrał naprawdę nieźle. Skasował jedną setkę Piasta, był aktywny w grze, podawał piłki do przodu (celnie), był aktywny pod polem karnym Piasta, oddał strzał - jeden w rękę obrońcy, drugi głową, po którym piłka przeleciała obok głowy Ondraska i słupka Piasta. Kilka razy się pomylił, ale dla mnie całość jego występu na plus.
To, że wydaje się, ze zaczęliśmy grać dopiero po jego zmianie na Popovicia, to kwestia przypadku i wydarzeń boiskowych.
Niestety zawiedli i Brożek (ponownie) i Ondrasek (ponownie). Jak to kiedyś już pisałem skoro od Ondraska piłka odbija się jak od Boguskiego to po co nam dwóch takich na boisku? Zawiódł Boguski, kilka razy dramatycznie pomylił się Sadlok, kiepsko zagrał Pietrzak.
I pomimo tych wszystkich kryminałów gra była naprawdę o niebo lepsza niż w 3 ostatnich spotkaniach. Wymieniliśmy znacznie większą liczbę podań, na wyższym procencie celności, graliśmy szybciej do przodu i tylko Szmatule zawdzięczamy remis.
Pomijam fatalne wykonanie jedenastki. Zresztą kiedy sędzia podyktował karnego moją pierwsza myślą było: "Który z naszych dziś to spieprzy?" Brak gola nie był dla mnie niespodzianką.
Było kilka strzałów w całym meczu, których większość bramkarzy by nie wybroniła. Szmatuła miał dzień konia. A my kolejny dzień muła. Za dużo tego pecha.
Na następny mecz trzeba przyjść z podkową, albo co?

Zwitter 05.03.2016 12:35

Bardzo dobrze się stało, że Jović poszedł odważnie, strzelił szczęśliwie i był remis. Nie dobrze natomiast, że mieliśmy masę innych sytuacji po których powinniśmy wygrać ten mecz, karny był ich zwieńczeniem.
Po strzelonej bramce widać było, że uwierzyli w zwycięstwo i mogliśmy ten mecz wygrać. Co innego, że wcześniej przy stanie 0:0 jakbyśmy wykorzystali chociaż jedną sytuację to byłoby 1:0 a nie 0:1.
Na plus również to, że zagraliśmy najlepszy mecz na wiosnę, choć to również zasługa słabego Piasta. Ogromna szkoda, że nie ma 3 punktów bo jechalibyśmy do Kielc w lepszych nastrojach, a tak to kolejny mecz z nożem na gardle.

kristos 05.03.2016 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1432731)
sorry, ja rozumiem przyzwyczajenie do najeżdżania na Alana, ale wczoraj zagrał naprawdę nieźle. Skasował jedną setkę Piasta, był aktywny w grze, podawał piłki do przodu (celnie), był aktywny pod polem karnym Piasta, oddał strzał - jeden w rękę obrońcy, drugi głową, po którym piłka przeleciała obok głowy Ondraska i słupka Piasta. Kilka razy się pomylił, ale dla mnie całość jego występu na plus.
To, że wydaje się, ze zaczęliśmy grać dopiero po jego zmianie na Popovicia, to kwestia przypadku i wydarzeń boiskowych.

Też uważam, że Uryga zagrał niezly mecz a ciagłe przyczepianie się do jego gry już staje się nudne.
Co do Popovica ,to raczej zmęczony przeciwnik (77 minuta zmiany) niż jego walory piłkarskie przeważyły w odbiorze jego gry. Oczywiście nie chciałbym krytykować jego wczorajszej gry ,ale moim zdaniem to zmęczenie przeciwnika ,były jego głownym atutem.
Jak dla mnie ,para ataku Brożek ,Ondrasek to nieporozumienie - oni grają identycznie i albo powinien grać jeden ,lub drugi .
Nie razem.
Co do Małeckiego ,to niestety brak szybkości ,to największy jego problem na obecną chwilę.

Widoczny gołym okiem brak zgrania drużyny i pomysłu na grę.
Jeśli to przyjdzie , nie powinno być żle a nawet może być bardzo dobrze , czego bym wszystkim nam życzył.

siemstein 05.03.2016 14:26

Zmieńcie dilerów

South 05.03.2016 15:28

Uryga zagrał źle. Na początku miał kilka wygranych główek, może ze 2 razy podał do przodu, a później było tylko gorzej. Pierwsza strata, później kolejna i posypał się już całkiem. Do tego piłkę traci blisko pola karnego z czego poszły groźne kontry. Jak dla mnie jedynym ratunkiem dla Urygi jest przekwalifikowanie go na środkowego obrońce.

CO do wyniku to taki stricte Moskalowy remis

skawaaa 05.03.2016 15:33

Uryga zagrał lepiej niż w poprzednich meczach, ale to nie oznacza, że zagrał dobrze. Zupełnie nie ten poziom jaki przystoi Wiśle. Przeglądu pola zero i wyprowadzenia piłki też zero. Jego gra przynosi więcej minusów niż plusów, oby jak najszybciej Brlek zgrał się z zespołem. No i liczę na jak najszybszy powrót Mąki.

szprotson 05.03.2016 16:13

Uryga wczoraj zagrał nieźle jak na 1 lige czy 2 lige. Na e-klase dalej za slabo.
Alan 1,2 3 sekundy Uryga.

FraMat 05.03.2016 16:21

Popovic wczoraj zagrał nieźle jak na 1 lige czy 2 lige. Na e-klase dalej za slabo.

Nadal uważam, że czepianie się Urygi to taka moda. Bezmyślna.
Wczoraj gorzej od Alana zagrał Sadlok (więcej strat), Brożek (większe, bezproduktywne wożenie tyłka po boisku), Ondrasek (mniej pożytku z pozycji na boisku), Pietrzak (złe ustawianie i straty)
Porównywalny z Urygą poziom zaprezentował Boguski.

Tak więc Uryga znalazł się w środku stawki. Ale ciiii... należy napieprzać na Alana.

rychu 05.03.2016 16:34

Alan zagrał w ekstraklasie 72 mecze - oczywiście 0 goli (jest rekordzistą pod tym względem w całej lidze). Co więcej, pamiętam tylko jego jedno dobre podanie do przodu w jego karierze (z Pogonią Szczecin na 3-0 22-08-2014).

Każde jego zagranie to spowolnienie akcji, nie zdarza mu się w ogóle zagrywać do przodu, podaje TYLKO do najbliższego zawodnika i to do tyłu. Jest wysoki, przy czym nie imponuje grą głową. Ciężko mi znaleźć jakiś jego atut.

Rob_Zombie 05.03.2016 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1432760)
Tak więc Uryga znalazł się w środku stawki. Ale ciiii... należy napieprzać na Alana.

Alan co mecz ma katastrofalne straty skutkujące groźnymi akcjami przeciwników. Wczoraj przykładowo w jednej z akcji kopnął piłkę tuż przed nasze pole karne po czym mocno się zakotłowało pod bramką Miśkiewicza, po jakiś 5 sekundach piłka znalazła się pod nogami Alana i znów stracił ją tuż przed naszym polem karnym. Już pomijam że jako środkowy pomocnik nie ma absolutnie żadnego wkładu z rozgrywanie piłki.
Fajnie by było jakby ktoś miał siakiś skrót skupiający się na wszystkich akcjach Urygi we wczorajszym (i wcześniejszych) meczach, albo dokładne statystyki, bo taką zabawa słowo vs. słowo i tak do niczego nie dojdziemy. Bo ja tam widzę w nim wóz z węglem który w najlepszym razie w ramach obronnej aktywności sfauluje przeciwnika z dala od pola karnego, a podania do przodu, (o ile się pojawiają) to takie wykopnięcia na ślepo.

szprotson 05.03.2016 16:53

robie zombie, obczaj profil taktycznych na twitterze np.
Bardzo czesto Andrzej Gołomysek (chyba tak) robi analizy gry/stania Alana. Wiec to nie jest tak ze na Alana sie najezdza bo zrobiła sie moda, tylko dlatego ze jest najgorszą szóstką w lidze.
Nie wiem po co Framat wyjezdza z popovicem, który gra dobrze przez pierwsze 5 minut potem puchnie.
Ja nie pisze ze wczoraj Alan był najgorszy w duzynuem tylko ze dalej na swojej pozycji gra pyte. Taka sama jesli nie wiekszą pyte gra Pietrzak, który to Burlidze na lewej moze buty czyscic.

serek.c2 05.03.2016 16:59

Uryga zagrał nieźle? No to nieźle... :)

fialo 05.03.2016 17:15

O ja .......e. Zeby stwierdzić, że Uryga grał nieźle wczoraj, trzeba było oglądać mecz na grzybkach halucynkach, tudzież być ślepym niczym Wonder Stevie. On nie zagrał nieźle, zagrał gorzej niz tragicznie.

Podania do przeciwnika, stanie jak kołek w środku i co najwazniensze - Alan wchodzi dupą we własną bramkę, często jest między srodkowymi obrońcami, przez to w srodku pola tworzy sie jebana dziura i przeciwnik (np Vacek) robi co chce. Jego pressing jest kompletnie nieefwktywny. Niby jest, ale nic z tego nie wynika. Do przodu - wiasomo totalnie zero. Szkoda mi Brleka, bo pewnie nigdy wcześniej nie gral z takim ogórem koło siebie. Uryga generuje prawie wszystkie nasze problemy w srodku pola.

Jestem w stu procentach przekonany, że z dniem odstawienia Urygi od wyjściowej 11 czyli w dniu w którym Cupiał w końcu odzyska swoją szafę z nagimi fotkami, ktorą Alan trzyma w chacie - zaczniemy wygrywać.

Patryko 05.03.2016 17:20

Jeszcze jedną rzeczą charakteryzującą ostatnio grę Alana jest odpuszczanie pojedynków 1v1. Biegnie do kogoś, żeby odebrać piłkę, ten ktoś na szybkości go objeżdża i w tym momencie Alan po prostu się zatrzymuje i się patrzy, jak typ mu odjeżdża. Wynika to z jego zerowej szybkości, czasem zdarzy mu się faulem przerwać tego typu akcję, ale zazwyczaj po prostu odpuszcza.

Przynajmniej przestał ostatnio robić wślizgi na 2 wyprostowanych nogach.

czaro 05.03.2016 17:30

Pamiętam akcję, w której dwukrotnie (w czasie ok. 5-10 sek.) oddał piłkę przeciwnikowi.

piotek 05.03.2016 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1432695)
A najbardziej załosne to jest to co powiedział Broniszewski do Brozka: „Pawełku, jesteśmy razem, tym razem ci się nie powiodło, ale następnym razem ci się powiedzie, zobaczysz". Zeby chłop majacy 33 lata nie wiedział jak sie karne strzela.

Serio...? A co miał niby powiedzieć? Rozumiem, że Tobie w życiu wszystko wyszło?

Arleton 05.03.2016 18:13

Straciliśmy przez Brożka 2 pkt i trzeba to otwarcie mówić


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl