Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [34 kolejka] Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków, 23 maja, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9471)

MWK 23.05.2015 23:26

Chyba niepoważni jesteście, jak przypisujecie po raz n-ty stracone punkty w ostatnich minutach, do niekompetencji trenera. Proponuję sondaż tns obop, cbos czy jak im tam na ten temat. Im wychodzi

63.5 Kg 23.05.2015 23:30

Przestanmy pisać o spalonym przy bramce czy nawet rece...
Jaga była masakrycznie salba,powinnismy do tej pory im nastukać 5 bramek no ale my na 2 polowe wychodzi na lajcie żeby dowieźć wynik...

d 23.05.2015 23:32

Jasne, przy drugim golu spalony, ręka i spisek masoński.

Nie ma niczego. Nie ma drużyny, nie ma trenera, nie ma pieniędzy. I nie chodzi o wynik, "puchary", czy cokolwiek formalnie związanego z funkcjonowaniem Wisły w ekstraklasie.

To nie jest pierwsza "pechowa porażka", to już bodaj 6. raz, kiedy widzimy coś takiego. Moskal tak jak poprzednio gdy piastował swoje stanowisko, "dobry trener, tylko wyników nie ma". Niestety, z wielkim żalem dochodzę do wniosku, że nie widzę sensu dalszej pracy Kazia przy Reymonta. Trenerem nie jest wybitnym i niestety nie ma nad niczym kontroli. Z całym, wielkim szacunkiem, ale Moskal i jego wyniki na chwile obecną robią z niego co najwyżej, za przeproszeniem, wuefistę do pracy od podstaw.

Co do piłkarzy, to już w ogóle brak słów - z pominięciem kilku z zagranicy, którzy nie wiedzą o co chodzi, kilku nowych (Sadlok, Jankowski) i - naprawdę, chcę w to wierzyć, Arka Głowackiego, człowieka wychowanego w innych czasach dla którego obecny stan rzeczy jest paplaniem się w gównie - to jest gnój i ściernisko. Zespół naładowany reprezentantami kraju i doświadczonymi ligowcami któryś raz z rzędu dostaje w dupsko w wygranym meczu w ostatnich minutach. Oni nie chcą grać, nie chcą wygrywać - gdyby im płacono, walczyliby teraz o mistrzostwo kraju i to najlepiej świadczy o klasie tych ludzi, i to, że wypłaty na czas to rzecz święta nie ma tutaj żadnego znaczenia. Rzygać się chce, tym bardziej, że biorą w tym udział ludzie "formalnie" zasłużeni.

Szkoda czasu na tych ludzi - lepiej wpłacić na akademię, chodzić na inne dyscypliny niż wydawać pieniądze na to coś. Bardzo smuci, że fatalnie to wszystko rokuje, jak tak dalej pójdzie to za 2 lata w ekstraklasie może być jedna krakowska drużyna. Kiedyś już był Hutnik.

KOMINEK 23.05.2015 23:53

Czy jest jakieś racjonalne wytłumaczenie dlaczego nasz trener ma problem z zamianami. Dlaczego w środę do końca trzymał na boisku pana Dariusza, a dziś w okolicy 65 nie ściągnął inną gwiazdę pana Stępińskiego. Dlaczego nie zrobił nic na wprowadzenie przez Probierza 3 zmian. Dlaczego wprowadził Stilića w 90 min. Nawet jeśli coś zgrzyta między nim a starszyzną i nie chciał ich wpuszczać to można było za Stępińskiego wpuścić Barientosa czy Jovanovica.

AntyMod 23.05.2015 23:55

zastanawiam sie czy gdyby nie bylo awansu do gornej 8 to czy tez tak by zawodnicy grali i spuscili by Wisle z ligi ?? czy bukmacherka i brak charkteru przelozylaby sie na spuszczenie nas z ligi ???

Wojtas 24.05.2015 00:03

Brak juz słow.Nawet nie ma komentowac


Niedobrze sie robi,jakis koszmar koncowek

"WY ty siostro macie niezły Burdel" .......z pewnego filmu cytat.

DevilMayCry 24.05.2015 00:16

Doprowadziliśmy do patologii.... My jako Kibice.... Zamiast wystrzelać po ryju, jak to było w latach 90-00, to my wspieramy ich racami na treningu przed meczem derbowym... przegranym...
Dawniej się bali,- teraz mają wyjebane... Mecz za meczem odpuszczony w końcówce... Co to urwa ma być?

Dzimi 24.05.2015 00:22

Źle nastawieni wyszli na 2 połowę, za bardzo asekurancko. Gra na 0-1 źle się kończy, i nie warto grać o utrzymanie takiego wyniku.

piro 24.05.2015 03:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1401682)
Przestanmy pisać o spalonym przy bramce czy nawet rece...
Jaga była masakrycznie salba,powinnismy do tej pory im nastukać 5 bramek no ale my na 2 polowe wychodzi na lajcie żeby dowieźć wynik...

Dlaczego? Nazywajmy rzeczy po imieniu. Wisła została skrzywdzona i tyle. Bramka nie powinna być uznana.

piro 24.05.2015 03:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1401684)
Jasne, przy drugim golu spalony, ręka i spisek masoński.

Jaki spisek? Miał przed sobą jednego zawodnika drużyny przeciwnej, a powinien był mieć dwóch, po drugie przed przewrotką (nota bene bardzo trudną technicznie bo piłę sięgnął prawie z murawy) opanował piłkę przy przyjęciu prawą ręką. Fakty.

63.5 Kg 24.05.2015 07:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piro (Post 1401697)
Dlaczego? Nazywajmy rzeczy po imieniu. Wisła została skrzywdzona i tyle. Bramka nie powinna być uznana.

Jak dla mnie moglo być tych spalonych nawet 5...
Za taka gre i za to co robili cala druga polowe zwycięstwo i nie przyslugiwalo...

Grisza1 24.05.2015 07:27

Wisła jest obecnie w takim stanie, że zaniedbuje ją właściciel (brak realnej kasy na funkcjonowaniu klubu), zaniedbują ją piłkarze (straty punktów w 90 minutach), zaniedbują ją kibice (8 tysięcy na meczu w milionowym mieście), zaniedbuje ją miasto (choćby rozebranie części zadaszenia na stadionie, którego pewnie przed 2050 rokiem nie da się ponownie założyć). Obecna sytuacja to nie jest kwestia jednej bramki w Białymstoku. Obecna sytuacja to szereg patologii, które trawią nasz klub równocześnie. Pytanie jest takie: jak z tego wybrnąć?

serek.c2 24.05.2015 07:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1401699)
Jak dla mnie moglo być tych spalonych nawet 5...
Za taka gre i za to co robili cala druga polowe zwycięstwo i nie przyslugiwalo...

Za jaką grę? Za spokojne kontrolowanie przebiegu wydarzeń, za stwarzanie sobie kolejnych bardzo dobrych okazji? Co byś pisał, gdyby Stępiński strzelił gola z prawidłowej pozycji, gdyby Garguła wykończył lepszym strzałem swoją sytuację z drugiej połowy albo gdyby tuż przed bramką dla Jagi nasza kontra skończyła się dobrym podaniem do Pawła i golem?
Założę się, że nie byłoby na forum ani jednej osoby, która krytykowałaby grę zespołu...

Poza znanymi problemami, jakie trawią klub i samych zawodników dochodzi problem mentalny - pechowe mecze w Warszawie i poprzedni w Białymstoku stworzyły dodatkową presję, której niestety zawodnicy ulegają. Dzisiaj chcieli coś zmienić, grać spokojniej, nie zrobić głupich błędów by nie powtórzyć scenariusza choćby z poprzedniego meczu z Pogonią. Nie udało się - ja jednak widziałem dobry mecz w naszym wykonaniu, który przegraliśmy po prostu pechowo (i tak, warto wspomnieć, że bramka Jagi została zdobyta ze spalonego, bo to kolejny mecz w którym tracimy w ostatnich minutach zwycięstwo a w którym palce macza sędzia).

TommyTSW 24.05.2015 08:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AntyMod (Post 1401689)
zastanawiam sie czy gdyby nie bylo awansu do gornej 8 to czy tez tak by zawodnicy grali i spuscili by Wisle z ligi ?? czy bukmacherka i brak charkteru przelozylaby sie na spuszczenie nas z ligi ???

zobaczycie jak zagrają patałachy na wygasających kontraktach w Warszawie, remis to tam będzie w najgorszym dla nas wypadku!
cel na sezon to zdaje się pierwsza ósemka więc piłkarzyki wykonali swoje zadanie, szczerze to się spodziewałem wtopy w meczu z Górnikem aż sam głupi zacząłem wierzyć że oni jednak mają ambicję.
Wakacje już pewnie dawno wykupione więc myśląc przyszłościowo trzeba w meczach o gruszkę zapracować jak na najwyższy kolejny kontrakt gdziekolwiek przyjdzie im grać.
Po tym co odjebał Garguła na sam na sam z Brożkiem wiedziałem że coś w tym meczu złego się stanie, ale 2 gole mnie zupełnie rozjebały...

Vinci 24.05.2015 08:34

Ja dałbym spokój w tej krytyce i Brożkowi i Głowie. Przez lata udowodnili, że należy im się szacunek. Głowa od 2 sezonów dwoi się i troi. To, że ma tyle lat ile ma i zdrowia nie da się oszukać, to już nie jego wina. Doceńmy chociaż to, bo sporo w ostatnich latach im zawdzięczamy.

TommyTSW 24.05.2015 08:42

tu jest racja, wystarczy kilku niezadowolonych dorobkiewiczów w drużynie i sam głowa z Brożkiem nie będą stanowić jakości w drużynie.

serek.c2 24.05.2015 08:54

Myślę, że w drużynie jest kilku innych, którzy na krytykę nie zasługują (a jeśli już miałaby się krytyka pojawić, to odnośnie umiejętności a nie zarzucanego im "zachowania").

AYALA 24.05.2015 09:29

W drugich połowach brakuje ewidentnie siły (jesteśmy o tempo wolniejsi) to i w końcówkach nie ma krycia no ale od 36-letniego Głowy nie można wymagać by zasuwał jak dekadę temu.

Matejas_ 24.05.2015 09:34

Buchalik to ręcznik !!

Dzięki Misiek za obronienie dwóch celnych strzałów Jagiellonii :)

Kurz 24.05.2015 09:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1401701)
Za jaką grę? Za spokojne kontrolowanie przebiegu wydarzeń, za stwarzanie sobie kolejnych bardzo dobrych okazji? Co byś pisał, gdyby Stępiński strzelił gola z prawidłowej pozycji, gdyby Garguła wykończył lepszym strzałem swoją sytuację z drugiej połowy albo gdyby tuż przed bramką dla Jagi nasza kontra skończyła się dobrym podaniem do Pawła i golem?
Założę się, że nie byłoby na forum ani jednej osoby, która krytykowałaby grę zespołu...

Pisałby, że to jeden z lepiej rozegranych meczów Wisły w sezonie. Zagrany mądrze taktycznie.

Wczoraj jak na dłoni było widać braki kadrowe. Brak solidnego napastnika i "prawdziwych" skrzydłowych.

Merkury 24.05.2015 09:57

Chciałbym zwrócić uwagę, że w spotkaniu z Jagą podobnie zresztą jak we wcześniejszych spotkaniach za czasów K. Moskala na boisku 6 zawodników o inklinacjach defensywnych/obrońców, w związku z czym rodzi się zasadnicze pytanie czy Ci zawodnicy są tacy słabi żeby notorycznie dopuszczać przeciwnika pod bramkę co kończy się remisami/porażkami w co drugim spotkaniu czy drużyna jako całość robi wszystkich łącznie z trenerem w buca wmawiając że im zależy czego na boisku nie widać. Wczoraj widziałem surowego technicznie, wolnego, bez dryblingu Stępińskiego ale tyle ile on włożył w walkę to przez całą rundę tak zdeterminowanego Bożka nie oglądałem.

serek.c2 24.05.2015 10:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1401722)
Wczoraj widziałem surowego technicznie, wolnego, bez dryblingu Stępińskiego ale tyle ile on włożył w walkę to przez całą rundę tak zdeterminowanego Bożka nie oglądałem.

No, prawdziwy napadzior, waleczny, nie ma co! I ile zdobył goli! A Paweł strzelił jedynie 15 bramek i zaliczył sporo asyst. Cieniak, nie stara się, nie jest zdeterminowany.

wolfu 24.05.2015 10:41

Hańba i wstyd. Mieć wygrane spotkanie z drużyną, która grała niepojęte gówno.. ciul z tym spalonym, frajerski mecz.

brylant17 24.05.2015 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1401725)
No, prawdziwy napadzior, waleczny, nie ma co! I ile zdobył goli! A Paweł strzelił jedynie 15 bramek i zaliczył sporo asyst. Cieniak, nie stara się, nie jest zdeterminowany.

Podziękuj Smudzie,że mu dawał szansę powinniśmy grać Brożek-Stępiński

szorstki 24.05.2015 11:07

Spokojnie. Czarni przekręcili Jagę w Warszawie, wczoraj przekręcili nas w Białym, więc jak nic wychodzi, że za tydzień dostaniemy karnego z d... na Łazienkowskiej. Że to Legia ? i co, kasa musi się w kantorku u buka zgadzać. W Warszawie wygramy a potem oddamy to Śląskowi. 2:2 w ostatniej minucie.
Ja też się sam sobie dziwię, że jeszcze się tym ekscytuje. Gdyby nie deszcz to lepiej iść na rower niż oglądąć te ustawki co kolejkę.

bódyń 24.05.2015 11:13

"Te ostatnie minuty" jak spiewal Mietek Fogg. W ramach niedzielnej nudy postanowiłem zrobić wykres jak Wisła strzela i traci bramki w tym sezonie z podzialem na 5-minutowe odcinki czasu. Wynik jest taki jak sie każdy chyba podziewa. Szczególnie po ostatnich dwóch meczach.
Stan na 23 maja 2015.
http://i61.tinypic.com/muuzr4.jpg

Drozd 24.05.2015 11:14

Ja za podobne wpisy po serii Smudy dostałem rocznego bana. Bo się moderacji w małych główkach nie mieściło. Mimo że na kilka kolejek do końca Smuda stwierdził że potrzebuje 3 punkty i dokładnie tyle ugraliśmy.

serek.c2 24.05.2015 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1401733)
Podziękuj Smudzie,że mu dawał szansę powinniśmy grać Brożek-Stępiński

Przestań, Stępiński to drewniak jakiego dawno w klubie nie mieliśmy...

Drozd 24.05.2015 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1401718)
Buchalik to ręcznik !!

Dzięki Misiek za obronienie dwóch celnych strzałów Jagiellonii :)

Pierwsza bramka to był czysty fuks. Piłka przeszła na milimetry między obrońcami i dotknęła wewnętrzną stronę słupka, nie do wyjęcia. Drugiej nie widziałem ale przynajmniej widać było że w bramce ktoś stoi.

serek.c2 24.05.2015 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1401718)
Buchalik to ręcznik !!

Dzięki Misiek za obronienie dwóch celnych strzałów Jagiellonii :)

Tak, Buchalik to ręcznik. Miśkiewicz też mistrzem nie jest, ale zagrał dopiero jeden mecz, trudno go winić za bramki...

Merkury 24.05.2015 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1401737)
Przestań, Stępiński to drewniak jakiego dawno w klubie nie mieliśmy...

Podobnie o Brożku pisali kibice w Turcji i Szkocji także proponowałbym ochłonąć. Z uwagi na brak skrzydłowych gra z jednym napastnikiem w naszej sytuacji to nieporozumienie.

crazykaro 24.05.2015 11:24

Ta przegrana to ewidentna wina trenera ktory nie wprowadzila na 2. Polowe ani Brozka ani Stilicia ani nikogo kto wyprowadzalby kontry gdzie Stepinski jest za slaby na przepychanki z obroncami.

Drozd 24.05.2015 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1401684)
Jasne, przy drugim golu spalony, ręka i spisek masoński.

Nie ma niczego. Nie ma drużyny, nie ma trenera, nie ma pieniędzy. I nie chodzi o wynik, "puchary", czy cokolwiek formalnie związanego z funkcjonowaniem Wisły w ekstraklasie.

To nie jest pierwsza "pechowa porażka", to już bodaj 6. raz, kiedy widzimy coś takiego. Moskal tak jak poprzednio gdy piastował swoje stanowisko, "dobry trener, tylko wyników nie ma". Niestety, z wielkim żalem dochodzę do wniosku, że nie widzę sensu dalszej pracy Kazia przy Reymonta. Trenerem nie jest wybitnym i niestety nie ma nad niczym kontroli. Z całym, wielkim szacunkiem, ale Moskal i jego wyniki na chwile obecną robią z niego co najwyżej, za przeproszeniem, wuefistę do pracy od podstaw.

.

Moskal wyniki ma lepsze niż poprzednicy więc przestań się kompromitować. Zwłaszcza sugestią ze trener nie ma kontroli. Właśnie ma i dlatego ostatnich kilka meczy powinniśmy wygrać, ale nie wygrywamy bo nie taki grajkom przedstawiono cel. Jak się czyta ze nikt nie wierzy w puchary to o co te pretensje?

ps. Nie widziałeś spalonego i ręki? Okulista się kłania albo psycholog.

Kurz 24.05.2015 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1401740)
Podobnie o Brożku pisali kibice w Turcji i Szkocji także proponowałbym ochłonąć. Z uwagi na brak skrzydłowych gra z jednym napastnikiem w naszej sytuacji to nieporozumienie.

To nie problem jednego napastnika. Problemem jest wiosenna forma Pawła i Stępiński jako alternatywa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1401741)
Ta przegrana to ewidentna wina trenera ktory nie wprowadzila na 2. Polowe ani Brozka ani Stilicia ani nikogo kto wyprowadzalby kontry gdzie Stepinski jest za slaby na przepychanki z obroncami.

W tym meczu chodziło przede wszystkim o to, żeby nie dać rozwinąć skrzydeł Jadze. Stępiński jest cienkim napastnikiem, ale w defensywie daje więcej niż Paweł. Coś za coś.

WISŁAZWE 24.05.2015 11:55

Ja już mam serdecznie dość po wczorajszym meczu. Ile razy można w tak frajerski sposób przegrywać wygrane mecze? Ku@@!wa czy my serio gramy w tej lidze juniorami?

Co tutaj jest nie tak - piłkarze mają wyjebane? Szczęście nas opuściło? Sędziowie się na nas mszczą(tylko za co)?
Nie umiem sobie tego w racjonalny sposób wytłumaczyć, gdzie jest ten jebany problem, który zabrania naszym kopaczom koncentrować się do ostatniego gwizdka spotkania. Kolejny raz w sezonie widzę bandę frajerów, która odpierdala taką manianę na boisku, że aż serce się ściska..

Sebastian Madera powiedział, po przegranym meczu w Warszawie, że jeżdżą tyle kilometrów i są przekręcani w ostatniej minucie. Tylko, że Ci piłkarze mają za to płacone (z opóźnieniami lub nie, ale mają) a czy ktoś z naszych kochanych kopaczy pomyślał kiedyś o kibicach? Nawet o tych, którzy przejechali wczoraj całą Polską, żeby zobaczyć w akcji swój ukochany klub? Czy ktoś z nich pomyślał, ile kosztuje taki wyjazd, ile w niektórych przypadkach trzeba się nakombinować, żeby załatwić wolne, kasę, itp.. Każdy z nas się poświęca a w zamian za to widzi zbieraninę ludzi, którzy frajersko tracą punkty w ostatnich sekundach i obiecują ''walkę i poprawę'' w następnym meczu...


KU@#RWA JAK JUŻ NIE CHCIELIŚCIE TYCH PUCHARÓW, TRZEBA BYŁO SIĘ UMÓWIĆ, ŻE BĘDZIECIE TRACIĆ TE BRAMKI O WIELE WCZEŚNIEJ NIŻ W OSTATNICH SEKUNDACH!


Już mnie śmieszą te wywiady ''gramy do końca'', ''musimy walczyć'', ''to był pech'' - puste slogany!

staszek2309 24.05.2015 12:03

A ja się zgadzam z serkiem.
Zagraliśmy dobry mecz. Poza pierwszymi 10 minutami mieliśmy pełną kontrolę nad meczem i kilka naprawdę świetnych okazji do strzelenia drugiego gola. Bardzo dobrze graliśmy w obronie, wiele razy wysokim presingiem odebraliśmy piłkę - tak padł gol, kiedy Boguski odebrał piłkę na połowie Jagielloni i podał do Sadloka. W drugiej połowie podobna akcja, kiedy Garguła po odbiorze strzelił prosto w bramkarza. Do straty bramki graliśmy bardzo mądrze i spokojnie, utrzymywaliśmy się bardzo długo przy piłce. Przełomowym momentem była kontra 2 na 1. Garguła zachował się jak sabotażysta i za to powinien usiąść na ławie i się z niej więcej nie podnieść.
Mnie też boli kolejny mecz kiedy tracimy bramki w końcówce, ale w przeciwieństwie do Pogoni, temu zespołowi chciało się dzisiaj grać w piłkę. Chłopaki orali boisko, co widać było szczególnie po Boguskim, Burlidze, Joviciu i Sadloku.

Merkury 24.05.2015 12:12

Jeżeli Garguła to sabotażysta to co można powiedzieć o Głowackim, angielką chciał powstrzymać Dzalamidze lol.

filemon 24.05.2015 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1401749)
Jeżeli Garguła to sabotażysta to co można powiedzieć o Głowackim, angielką chciał powstrzymać Dzalamidze lol.

No tak, Głowacki pierwszy sabotażysta :rotfl:

Pierwsze kilka minut i ostatnie kilka minut to jedyny czas, kiedy nie mieliśmy panowania nad wydarzeniami na boisku. Naprawdę, ponad 75 minut konsekwentnej, dobrej gry, zwłaszcza w obronie.
Jeśli ktoś wini Moskala za indywidualne błędy piłkarzy, to myślę, że pora się przerzucić na inny sport, bo w tym wiedzą nie zabłyśnie. Moskal bardzo dobrze poukładał drużynę, która naprawdę do 85 minuty rozgrywała dobre, w moim przekonaniu, zawody. Zmiany? Można się przyczepić, aczkolwiek gdyby bramki nie padły to byśmy chwalili konsekwencję i to, że widział, iż drużyna dobrze pracuje. Łatwo mówić po fakcie.
Pokusiłbym się też o stwierdzenie, iż Jagiellonia, mimo dwóch bramek, nie panowała w tym meczu nad wydarzeniami nawet przez minutę. W mojej opinii w ostatnich 5 min bardziej panowała dezorganizacja i dekoncentracja u nas, niż jakaś przemyślana gra Jagiellonii.

sl@y 24.05.2015 12:25

Boguski: Musimy dalej robić swoje
No ciekawie to zabrzmiało :D

PiVoSH92 24.05.2015 12:30

Głowacki po prostu ma te 36 lat, lepszy nie będzie, ale zaangażowanie u niego zawsze jest najwyższe, podobnie jak wczoraj u Bogusia i Alana (ruleta ala Zidane na połowie rywala!). Problem jest taki, że u w/w piłkarzy umiejętności nie zawsze idą w parze z ambicją (u Głowy powoli już też) i dlatego tracimy głupie bramki. No i albo problemy z koncentracją w końcówkach (przygotowanie mentalne) albo z przygotowaniem fizycznym (Franeeeeeek!)...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl