![]() |
https://www.youtube.com/watch?v=ZFrv2EvvR6o
Włączcie sobie akcję od 7:15 i zobaczcie jak w lidze juniorskiej bramkarz potrafi wyjść i "skasować" akcję, a mial dużo mniej czasu i dalej od bramki od naszej gwiazdy Buchalika. |
Cytat:
Problem polega na tym, że już w III przeciwnik może być dużo silniejszy niż każda drużyna z eliminacji LM. |
pcuhary to jedno...ale pozycja negocjacyjna Gaszyńskiego to drugie znacznie wazniejsze...nie bez przyczyny postawil cel awansu...zamiast sponsora za 100% bedzie sponsor za 50% kwoty...pilkarze olewaja i sie nie stresuja bo i tak nie maja placone...a to ze beda miec placone kiedys tam to nie jest wytlumaczenia....nie da sie dzisiaj robic czegos na wysokim poziomie, profesjonalnie i konkurencyjnie jesli sie nie ma do tego odpowiednich sródkow...tym bardziej w pilce noznej...właściciel nie dał jasnego sygnału ze ma zamiar byc z Wisła a klopoty sa przejsciowe jak to w biznesie, nie zawsze jest różowo...
wymowna jest frekwencja..na bezmała milionowe miasto plus region...ledwo przychodzi 10 tys ludzi....to nie jest problem miejsca w tabeli... |
Prawda jest taka klub dał do zrozumienia albo miejsce 1-2 (gra od 3 rudny) albo 5 miejsce. Nie ma pieniędzy na zwiedzanie Kazachstanów czy innych ciekawych krajów.
Dudka już ma kontrakt przygotowany od Pogonie Szczecin. |
Cytat:
Doraźnie każdy powinien postawic sobie za cel honoru nie tylko przyjść na mecz, ale przyprowadzić chociaż jednego znajomego. W dalszej perspektywie uratuje nas tylko dobrze prowadzony marketing (do dziś pamiętam akcję "Walczymy o mistrzostwo"), którego niesamowicie teraz brakuje. Nie zapominajmy tez o dobrych wynikach drużyny. |
Cytat:
W jednym z wywiadów powiedział, że jego zdaniem akcje marketingowe i widoczność Wisły na mieście jest wystarczająca. I nie uważa by więcej plakatów, bilboardów, reklam przełożyło się na większą frekwencję. |
Przecież u nas marketing polega wyłącznie ma zrobieniu filmiku przed meczowego. Nie ma już żadnych plakatów, banerów, współpracy ze szkołami nie ma nic. Ludzie są w....ieni, zniesmaczeni to nie chodzą, nikt się nie stara zbudować jakiejś fajnej atmosfery wokół klubu, a piłkarze dorzucają swoje. Wczoraj było mi wstyd, udało mi się wyciągnąć na mecz parę osób, które chodzą sporadycznie, a piłkarze od.......ili taką chałę, że zygać się chce. dudka jebany sabotażysta, co podał to do paprykarzy. Stilic większość decyzji podejmował chujowych. Nie chce mi się wierzyć, że nikt z młodych nie ma potencjału żeby wejść zmienić brożka czy boguskiego i dać coś tej drużynie.
|
Jeżeli mamy wyjść na prostą, należy zainwestować w kadry. To ludzie są podstawą każdego przedsięwzięcia.
Oczywiście, jeżeli taki wyjazd miałby znacząco odbić się na budżecie, to trzeba zadać sobie pytanie, czy to się kalkuluje. My nie umiemy nawiązać więzi z "klientami"! Nie chodzi mi tylko o ilość i widoczność plakatów/spotów (swoja drogą jadą przez całe miasto codziennie i nic wiślackiego jakoś szczególnie nie rzuca mi się w oczy), ale o wytworzenie więzi. Jak widać, my tego nie potrafimy. Z pewnością nie pomagają wyniki, ale jak pokazują niektóre kluby, to nie jest przeszkodą. |
Cytat:
No w 94 błysnął. Boguski zagrał jak junior do środka chcąc ratować piłkę. |
Już to pisałęm ,powtarzam jeszcze raz. Za rok grupa spadkowa
. W Klubie wszystko się sypie. Wszystko śmierdzi bylejakością. Na prawdę szkoda się pochylać nad naszymi wyblakłymi gwiazdorami, techniką taktyką , zaangażowaniem ,profesjonalizmem. Zle się dzieje w państwie duńskim. Razi prymitywizm ,lenistwo i minimalizm " kluczowych" graczy. Boli fatalna frekwencja. Niech ten sezon się skończy ,niech komedianci odejdą doić cyca gdzie indziej. Nic nas nie predysponuje do gry w pucharach. Szkoda czasu i wstydu. Rozdziera mnie od środka jak widzę ze moja kochana Wisełka w meczach z OGÓRKAMI na własnym stadionie długimi chwilami rozpaczliwie się broni wybijając piłki jak w siatkówce ,nie umiejąc opanowac , podać czy kiwnąć. . ,krew zalewa jak większosć NIBY kreatywnych kopaczy na 30 metrze bramki rywala stoi do niej tyłem i szuka obrońcy żeby ją wycofać. CIEMNOSĆ WIDZĘ....... |
Cytat:
Jak mieliśmy Żurawia, Franka, Kosę to cały stadion - 10 tys. był sprzedany na karnetach, jakby wtedy była pojemność jak dziś to karnetów byłoby pewnie 15 czy 18 tys. Może być 100 plakatów na mieście i reklamy w komunikacji i tv - to zadziała na 2-3 mecze - przyjdzie 500 osób więcej, zobaczą że to kpiny i dadzą se spokój. Akcja "walczymy o mistrzostwo" - właśnie - wtedy walczyliśmy, a dziś napiszesz - walczymy o puchary, jakiś łoś się skusi, zobaczy jak jest i nigdy więcej nie przyjdzie. Mityczny marketing nie jest żadnym cudownym lekarstwem na bylejakość. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl