Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   DERBY KRAKOWA! 28 września, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9351)

ABGwislakABG 28.09.2014 20:22

Cala druzyna dala dupy. Nie gralismy NIC. zydy tez nie. Do momentu tego roznego. I to boli najbardziej. Nie widzialem zadnego zmyslu taktycznego, zadnego pomyslu na gre. Suma szczescia wynosi zero? Doliczony czas gry, Boukhari, teraz Covilo? Nic konstruktywnego nie napisze juz dzisiaj. Zjawmy sie na R22 na meczu z Jagiellonia.

Matejas_ 28.09.2014 20:23

Za wislakrakow.com, która chyba jak większość na tym forum była chyba zbyt pewna siebie...

Cytat:

Nasza rywalka zza Błoń przed tym sezonem zmieniła trenera i wprowadziła innowacyjną taktykę. Hiszpania na EURO 2012 grała bez napastnika, a Cracovia w sezonie 2014/2015 postanowiła chyba grać bez obrony. Trio Żytko – Rymaniak – Nykiel najczęściej bawi i uczy- jak nie grać w piłkę. Brożek, Stilić i reszta nie mogą się już doczekać :)
To trio wystarczyło na tych, którzy się doczekać nie mogli, czyli króla strzelców 2015 Pawła Brożka, na piłkarza sezonu 2015 emira Stilića i na drużynę Mistrza Polski 2015 Wisłę Kraków! Bednarz odchdząc chyba rzucił na szatnie kolątwę...

nieznajomy 28.09.2014 20:23

brawo Franiu, oddaliśmy bez walki puchar polski, tak się kończy minimalizm.... wstyd panowie piłkarzyki, zero agresji, zero walki, zero szybkości, powinni gryź murawę, wywalczyć zwycięstwo...

dynek.pl 28.09.2014 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1378594)
Otóż to, po popisach z ostatnich 8 dni należy się spodziewać do powrotu frekwencji na poziom 10-12 tysięcy.

Jak czytam niektórych histeryków tutaj to nie wiem czy nie skończy się nowym bojkotem.

Glazik 28.09.2014 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1378605)
Wezcie przestancie z tymi pojedynczymi nazwiskami, jesli juz "wyrozniasz" kogos negatywnie to moze wymien tez tych, ktorzy zagrali dzis super, chociaz jednego, smialo..

Mysle ze jest ich dwoch... Sadlok i Głowacki. Raczej nie mozna sie doczepic do ich gry.Wydaje mi sie ze Sadlok byl najbardziej nakrecony.:mysli:

PabloTS 28.09.2014 20:43

niestety pokazalismy frajerstwo do kwadratu......1- fatalne ustawienie zespołu na 3 obrońców obrzezańców...gdzie nawet Piast strzela 4 bramki...a my ustawiamy 2 def grając taktykę obronną....gdzie prosiło sie zagrac ofensywnie tak jak od początku sezonu...2- brak zaangażowania naszych grajków.....nie było piany w ustach.....gdzie w takim meczu powinna byc od 1 min. 3- jestem zajebiście zawiedziony tym meczem....ciężko będzie usnąc.....

sergio 28.09.2014 20:45

akurat Gumiś chyba najbardziej przeżywał ten mecz. Podobało mi się jak było jego reakcję po niecelnym strzale Stępińskiego, aż podskoczył do góry. Reszta to dramat...o taktyce nie ma co wspominać bo jej nie było

Patryko 28.09.2014 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1378605)
Wezcie przestancie z tymi pojedynczymi nazwiskami, jesli juz "wyrozniasz" kogos negatywnie to moze wymien tez tych, ktorzy zagrali dzis super, chociaz jednego, smialo..

Może nie super, ale bardzo dobrze zagrał Głowa (który nota bene wyczyścił 1-0 w 80+ minucie), dobrze Sadlok i mimo wszystko Guzmics (któremu niestety wyraźnie brak szybkości).

KOMINEK 28.09.2014 20:48

Boli. telefon wyłączony a pewnie jutro z 20 sms-ów z szyderą będzie .

Jak dla mnie mecz przegrał swoją taktyką Smuda. Ja akurat lubię gościa i nie wywalałbym go z Wisły, ale dał dupę. Naszą siłą była atak i gra kombinacyjna dwaj defensywni spowodowali że prawie przez cały mecz mieliśmy zabezpieczone tyły ale z przodu mizera. Przyszła 93 min i dramat. Gdyby był do tej 93 minuty 0:2 to by fuksem mogli strzelić i dalej były by przody

Janusz 28.09.2014 20:50

Grali jak grali, ale pech w ..uj. Szkoda

majomajo 28.09.2014 20:51

Wg mnie na takie MECZe ma wpływ sytuacja w klubie, na pewno zawodnicy mają teges z wypłatami i wygląda to jak wygląda, podobnie było w rundzie play off zeszłego sezonu seria w.......i i nagle super mecz z Pogonią.. ..
A nuż by oglądneli swoja grę np z Lechem czy z Pogonią, nie wierze.
Z niewolnika nie ma pracownika.
Na tą chwilę 1 skład przechodząc obok meczu dostaje w ost min bramę, a waleczni juniorzy dostawali by wtedy piątą albo i więcej, wiadome kto odpowiada za ten stan rzeczy, kiedy powrócą te czasy ................

elliot_ness 28.09.2014 20:58

Najpierw Smuda narzekał ze brak mu drugiego napastnika przyszedł Stępiński a my nadal gramy bezbarwnym w ostatnich trzech meczach Brożkiem i nijakim Boguskim. Zamiast zagrać dwoma napastnikami z tragicznie słabą sracovią my gramy jak na Euro z Czechami.

shaggy 28.09.2014 21:07

Minęło od zakończenia meczu dobre 2h a nadal człowiek nie może pojąć jak można było dać się wykiwać parchatym. Druzgocace jest to, że nie widziałem w zespole na boisku pełnej świadomości że to derby...Kur... to były derby.
Najbardziej szkoda w tej sytuacji Węgra, ktorego czesc osob widzi glownym winowajca tego co sie stalo. Szkoda ze taki zaliczyl poczatek ale bedziemy mieli z niego pozytek.
Cięzki poniedziałek w warszawskim otoczeniu się zapowiada...

!!IRIVER!! 28.09.2014 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1378609)
Jak czytam niektórych histeryków tutaj to nie wiem czy nie skończy się nowym bojkotem.

Nie wiem, gdzie w moim poście widzisz histerię. To realna ocena sytuacji. Po takich dwóch "meczach" każdy kto choćby przez chwilę się zastanawiał co robić w piątkowy jesienny wieczór, mając do wyboru Taniec z Gwiazdami lub przyjście na R22 wybierze Taniec z Gwiazdami. Przynajmniej się w....iał nie będzie. A najgorsza radość tych kurew.

irman 28.09.2014 21:10

Chyba żadnemu trenerowi Wisły nie udało się prze.......ić koncertowo trzech prestiżowych meczów w tydzień. Brawo Franiu. Tak trzymaj.

Nie ma co pieprzyć o braku zaangażowania. Takie pierdy pojawiają się zawsze na forum po przegranym meczu. Nasze patałachy nawet jeździły na dupach, ale w ogóle nie pokazali że potrafią choć trochę grać w piłkę. Przez cały mecz nie stworzyli żadnej sytuacji do strzelenia gola. Jeszcze gorzej niż z Legią.

A na Kałuży zawsze gra nam się ciężko. Niezależnie od tego jak żenująca jest Craxa (a jest), a jak mocna Wisła (a nie jest), zawsze męczymy się tam niemiłosiernie. Od ich powrotu do Ekstraklasy chyba tylko raz, za Skorży, potrafiliśmy tam strzelić dwie bramki, a wygrać więcej niż jedną bramką jeszcze się nie udało. Nie ma się więc co specjalnie dziwić że wyszło jak wyszło.

A Smuda niech w meczu z Jagiellonią zamiast siedzieć na ławce (co i tak nic nie daje bo żadnych sensownych decyzji nie podejmie), niech obejdzie cały stadion i osobiście przeprosi za derby każdego kibica, który się pojawi na trybunach. Dużo roboty pewnie nie będzie, bo po ostatnim mega żenującym tygodniu tłumów nie będzie z pewnością.

KOMINEK 28.09.2014 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1378621)
Nie wiem, gdzie w moim poście widzisz histerię. To realna ocena sytuacji. Po takich dwóch "meczach" każdy kto choćby przez chwilę się zastanawiał co robić w piątkowy jesienny wieczór, mając do wyboru Taniec z Gwiazdami lub przyjście na R22 wybierze Taniec z Gwiazdami. Przynajmniej się w....iał nie będzie. A najgorsza radość tych kurew.


Jeśli ktoś tu pisze to rozumiem że jest kibicem a jeśli ktoś po takiej wpadce nie jest w stanie przyjść na R22 to może niech faktycznie nie przychodzi

universe 28.09.2014 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1378614)
Może nie super, ale bardzo dobrze zagrał Głowa (który nota bene wyczyścił 1-0 w 80+ minucie), dobrze Sadlok i mimo wszystko Guzmics (któremu niestety wyraźnie brak szybkości).

Ach, no tak teraz mnie oswiecilo, ze taka taktyka byla, obronna, :-/

Adenalix 28.09.2014 21:25

Przegrana frajerska. Przegrana z przeciwnikiem, którego wszyscy nienawidzimy. Franek Smuda proponuje na konferencji prasowej, żebyśmy to "przeżyli". Mam w dup..ie przechodzenie do porządku dziennego nad taką porażką. Z Zawiszą nasi srzelili gola i zaczęła się granie "chodzonego". Z legią byli gorsi fizycznie, taktycznie, mentalnie i piłkarsko przez całą drugą połowę. Dzisiaj parchy pokazały Smudzie jak można niwelować różnicę sportową samemu mając gorszy zespół. Jeśli Franek uważa, że wjego wieku nie należy się uczyć, to należy go wyprowadzić z błędu.
Dzisiaj piłkarzom przeszkadzała w grze piłka. Wisła nie umiała przyspieszyć gry, wygrac pojedynek 1 na 1, zagrac z pierwszej piłki. Wisła nie miała prawa przegrać tego pojedynku, choć nie było okazji żeby ten mecz wygrać. Zdjąłbym "niezatapialnych: Brożka i Stilicia. Nota bene jak zobaczyłem Brozia w 80 minucie i usłyszałem komentarz, że Brożek jest już bardzo zmęczony to zastanawiam się co ich tak ....a męczy. Lenistwo? JEDEN mecz w tygodniu? Smuda przejebał w tym tygodniu wszystko co miał do przejebania w tej rundzie. legia, PP, parchy. Teraz z czystym sumieniem można nabijać punkty na piastach i koronach. Dobrze zagrał Buchalik, Głowa i ten Węgier pomimo mini-kiska w ostatnich sekundach. Przypominam, że róg to jeszcze nie gol. Trzeba jednak powalczyć żeby frajersko nie stracić gola w ostatniej akcji z nabardziej znienawidzonym rywaielm, ktoy w całym meczu zrobił 0,5 akcji.

kot 28.09.2014 21:26

W sprawie wypłat piłkarzy, to czytałem przed meczem z Legią, że Czerwiński wypłacił zaległości piłkarzom, być może z biletów na Legię. Pewnie zrobił to aby piłkarze się postarali w nadchodzących najważniejszych meczach rundy. A tu reakcja kompletnie odwrotna ze strony piłkarzy, na gest następcy Bednarza. Co za ironia losu i co za piłkarzy ma obecna Wisła. Widać tęsknią za Bednarzem i brakiem jakichkolwiek celów swojej gry. Bez kibiców grało im się lepiej. Zero presji. Aż tu nagle pełny stadion i kibice pokryli ich zaległe wypłaty. Pojawiły się oczekiwania, nie tylko derbowe. No i panowie boisk, pokazali kibicom fucka, w najważniejszych dla nich meczach. Żałosne zachowanie. Stracili w moich oczach wszystko. Niech nie płaczą za Bednarzem i niech nie bojkotują nowego prezesa Wisły oraz pełnego stadionu Wisły. Szkoda, że ich nie może spotkać taka sama reakcja klubu, jak Bednarza. Przepraszam tylko Arka Głowackiego, który jako jedyny zasługuje na mój szacunek. Reszta nie zasługuje na grę w klubie walczącym o jakiekolwiek cele, w tym zwłaszcza o miejski prymat derbowy. Zwyczajnie się nie nadają pod względem piłkarskim we wszelkich tego aspektach. Jedni fizycznie, inni mentalnie a większość pod względem podstawowych umiejętności piłkarskich. Czarę goryczy przelał dzisiejszy mecz, gdzie jak w większości meczów derbowych na świecie - umiejętności trzeba wesprzeć chęcią i determinacją, tak jak uczyniły to Pasy, bo przecież Pasy nie wygrały dzięki większym umiejętnościom piłkarskim. .

brylant17 28.09.2014 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1378622)
Chyba żadnemu trenerowi Wisły nie udało się prze.......ić koncertowo trzech prestiżowych meczów w tydzień. Brawo Franiu. Tak trzymaj.

Nie ma co pieprzyć o braku zaangażowania. Takie pierdy pojawiają się zawsze na forum po przegranym meczu. Nasze patałachy nawet jeździły na dupach, ale w ogóle nie pokazali że potrafią choć trochę grać w piłkę. Przez cały mecz nie stworzyli żadnej sytuacji do strzelenia gola. Jeszcze gorzej niż z Legią.

A na Kałuży zawsze gra nam się ciężko. Niezależnie od tego jak żenująca jest Craxa (a jest), a jak mocna Wisła (a nie jest), zawsze męczymy się tam niemiłosiernie. Od ich powrotu do Ekstraklasy chyba tylko raz, za Skorży, potrafiliśmy tam strzelić dwie bramki, a wygrać więcej niż jedną bramką jeszcze się nie udało. Nie ma się więc co specjalnie dziwić że wyszło jak wyszło.

A Smuda niech w meczu z Jagiellonią zamiast siedzieć na ławce (co i tak nic nie daje bo żadnych sensownych decyzji nie podejmie), niech obejdzie cały stadion i osobiście przeprosi za derby każdego kibica, który się pojawi na trybunach. Dużo roboty pewnie nie będzie, bo po ostatnim mega żenującym tygodniu tłumów nie będzie z pewnością.



Dwa mecze przefrajerzył złotousty Macius

47. (13.05.2008, godz. 17:00) Legia Warszawa (w, PP) 0-0
48. (20.07.2008, godz. 20:15) Legia Warszawa (d, SP) 1-2


Ale czy remis jest porażka raczej tak z Legią tak idźmy dalej:

85. (05.04.2009, godz. 17:00) Lech Poznań (w, liga) 1-1
86. (08.04.2009, godz. 17:30) Lech Poznań (w, PP) 1-2

112. (06.11.2009, godz. 20:00) Legia Warszawa (d, liga) 0-1
113. (22.11.2009, godz. 17:00) Cracovia Kraków (d, liga) 0-1


wystarczy może....

DevilMayCry 28.09.2014 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1378629)
Dwa mecze przefrajerzył złotousty Macius

47. (13.05.2008, godz. 17:00) Legia Warszawa (w, PP) 0-0
48. (20.07.2008, godz. 20:15) Legia Warszawa (d, SP) 1-2


Ale czy remis jest porażka raczej tak z Legią tak idźmy dalej:

85. (05.04.2009, godz. 17:00) Lech Poznań (w, liga) 1-1
86. (08.04.2009, godz. 17:30) Lech Poznań (w, PP) 1-2

112. (06.11.2009, godz. 20:00) Legia Warszawa (d, liga) 0-1
113. (22.11.2009, godz. 17:00) Cracovia Kraków (d, liga) 0-1


wystarczy może....

Tylko, że "Maciuś" przychodząc do Wisły dostał zespół, który rok wcześniej zajął 7-8 miejsce (nie pamiętam). Tym zespołem zdobył mistrzostwo "demolując" ligę. Gdy był zwalniany zostawił Wisłę na 1wszym miejscu...

Wojtas 28.09.2014 22:19

Nosz k***wa ale mnie nosi

obrzezncy nie robia w meczu akcjii,11 niepelnosprawnych by ich pokonało,ale nie My

my jestesmy zmeczeni,wybijamy pod nogi przeciwnika,albo wogole niewidoczni

Magiczny Semir to gra jak mu sie chce,jak widac dzis byl ten mecz w ktorym mu sie nie chcialo.Zapamiętam

reszta tez nie lepsza Glowa,i Guzmics ktory widac ze wie jak grac w pilke.Reszta dzis nie grala derbow,nie widzialem tego po nich.

universe 28.09.2014 22:25

"Nie ma co pieprzyć o braku zaangażowania."

Zaangażowanie kołka w płocie dało się istotnie zauważyć w przypadku naszych dziadów (tak,tak przecież nie panów..). Nic dziwnego, że wypady Sadloka czy Guzmicsa na połówkę rywala wyglądały przy tym na szarże.

Drużyna z drugiej strony Błoń...ani pół piłkarza w szeregach, no może ćwiartka, a zrozumienie ważnego meczu było? Było. Zobaczcie ile to daje.

WISŁAZWE 28.09.2014 22:59

Sezon przegrany.
JŻS.

xanti1906 28.09.2014 23:02

Kolejny już mecz, po Legii i Lechu, gdzie nasi mają chyba obsrane gacie. Tak to wygląda na boisku, gdzie jest masa niedokładnych podań, a jakoś z przykładową Pogonią wygląda to po prostu świetnie. Szkoda, że Smuda zaserwował nam Dudkę i Urygę w środku pola. Zero gry na jeden-dwa kontakty, zero wychodzenia na pozycję. Zbliżenia na bezradnych i rozkładających ręce Stilicia i Sadloka były przygnębiające. Mimo, że Guzmics zagrał dosyć dobry mecz, to uważam, że powinniśmy wrócić do ustawienia z Dudką na środkowym obrońcy. Wtedy mamy dodatkowo kolejnego gracza, który umie rozpocząć akcję dokładnym podaniem po ziemi. Błąd Smudy w tych derbach i to nie ulega wątpliwości. Czy do zwolnienia? Absolutnie, bo nie wyobrażam sobie na tę chwilę kogoś innego. Dobrze, że przerwa na reprezentacje niedługo, muszą chłopaki w szatni dojść do ładu ze sobą i przegadać te 3 ostatnie mecze.

Adenalix 28.09.2014 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1378636)
Sezon przegrany.
JŻS.

Runda przegrana. Liczę, że na R22 zmieciemy ich z powierzchni trawy i upokorzymy. Póki co złość na frajerstwo bo parchy grają słabo tylko gonią. Zagraliśmy może 1-2 akcje taką jak zaplanowaliśmy taktycznie przed meczem. A 99% meczu graliśmy tak jak nam parchy zagrały czyli rwano-szarpana kopanina na 0-0. Przysłowie mówi, że jak nie umiesz meczu wygrac to go zremisuj. My daliśmy pół roku wożenia się po mieście zakompleksionym szczurom i to za darmo. Piłkarze muszą odpracować trzy ostatnie mecze. Tak łatwo nie przejdę nad tym do porządku dziennego.

s1mone 28.09.2014 23:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1378634)
"Nie ma co pieprzyć o braku zaangażowania."

Zaangażowanie kołka w płocie dało się istotnie zauważyć w przypadku naszych dziadów (tak,tak przecież nie panów..). Nic dziwnego, że wypady Sadloka czy Guzmicsa na połówkę rywala wyglądały przy tym na szarże.

Drużyna z drugiej strony Błoń...ani pół piłkarza w szeregach, no może ćwiartka, a zrozumienie ważnego meczu było? Było. Zobaczcie ile to daje.

Zupełnie nie o to chodzi.

Wytłumaczę łopatologicznie.

Wisła jest lepsza w grę w piłkę od Cracovii.
Cracovia chce meczu walki, bo w takim meczu nie widać aż takich różnic w umiejętności i liczy się sama agresja i serducho.
My powinniśmy chcieć grać piłką i posiadać inicjatywę tak, żeby ich agresja przeradzała się w bezmyślne faule.

Zamiast tego wychodzimy ....a z dwoma kołkami w środku pola, którzy robią dokładnie to czego oczekuje żydownia. Wciągają nas w mecz walki.

Jak byśmy zagrali ofensywnie w piłkę to pewnie byśmy to wygrali. A, że zagraliśmy bojaźliwie, defensywnie, z dwoma walczakami co piłki nie potrafią rozegrać w kluczowym miejscu (środku) a Stilicia nam odcieli od podań to wyglądało to tak jak wyglądało.

My się nie mamy co w sztuki walki bawić, my mamy lepiej grać w piłkę. W sztuki walki to my możemy się bawić z drużyną lepszą od nas - starać się wygryźć ten punkt, a nie z koleżanką. To jest jakiś tragiczny błąd rozumowania.

Nasi mają lepszą kadrę to niech wykorzystają swoje atuty, a nie mierzą się z cracksą na jej własnym warunkach. Bo w warunkach zapaśniczych dla idiotów pejsy grają na swoim zwyczajnym poziomie, a na nim mają cenną przewagę - życiowe doświadczenie.

Tyle z mojej strony.

piter116 28.09.2014 23:31

Prze....ić 3 najważniejsze mecze rundy w tydzień i tym samym cały sezon - trzeba mieć talent. Niech sobie wsadzą kolejne wyniki w dupę. Żadne 10 zwycięstw z rzędu nie odbuduje tego, co zostało roz.......one w ostatnich dniach. Spieprzona taktyka, jak można wyjść z dwójką defensywnych pomocników na trzech obrońców? I to z drużyną, która traci średnio prawie 2 gole na mecz. 90 minut stojanowa, żydom jakoś bardziej zależało.

Zejdźcie z Guzmicsa. Obok Głowy najlepszy zawodnik w naszej drużynie, rzut rożny to jeszcze nie bramka. Proponuję zobaczyć, co przy tej feralnej bramce od.......ił nasz czarny skarb z Haiti. Profeska.


Cytat:

"Dawno nie przegrałem meczu w takich okolicznościach, trudno. Musimy to przeżyć”
....a, jakie trudno?


PS: Długo jeszcze będziecie tutaj tolerować oszołomów z krakowskiej?

-Goral- 28.09.2014 23:40

Przygotowanie fizyczne, Drużyna jest w dołku.

Świadczy o tym fakt, że najlepiej prezentował się nowy zawodnik Guzmics.

Po dobrym początku teraz jest dołek, zobaczymy czy przejściowy i na drugą część rundy pójdzie do góry czy już niestety będzie równia pochyła.

MatMario 28.09.2014 23:41

Dla mnie niestety ale nie mamy trenera.

7 tydzien temu wygrala dobrym ustaiwniem i neutralizajcja naszych atutow.

Dzisiaj przegralismy bo sami z druzyna ktora nie potrafi grac usunelismy ze skladu ofensywnego Gargule a zrobilismy defensywna dwojke.

Smuda nie ogarnia zawilosvi takrtycznych i niestety dostajemy po lbie. Zarlo zarlo no i padlo.

milosz 29.09.2014 00:43

Skoro prowadziliśmy grę w derbach to sił trochę mieliśmy, nie sądzę że mniej od rywala. Rzecz w tym, co ktoś już chyba zauważył, że na mecz z Legią wychodzimy jednym def. pomocnikiem, tak jakbyśmy chcieli grać jak równy z równym, a w derbach dla odmiany wychodzimy dwoma, czyli wygląda na to że uznaliśmy że rywal nas zdominuje (tak jakby Cracovia była lepsza od Legii), a w spotkaniu z Amicą jeszcze inaczej bo .. rezerwy, zamiast rotacji w składzie jak to robią cywilizowane kluby. Moim zdaniem w każdym meczu złe rozwiązanie.

Z Legią więc daliśmy się zdominować, a 2 def. być może dałoby przechwyty i udaną grę z kontry na np. 2 napastników (Brożek, Stępniewski), z Amicą w sumie mecz, w którym w ogóle nie było pomysłu na grę ofensywną.. , wreszcie w meczu sezonu, czyli w derbach.. gramy odbiór i ..nie wiemy co zrobić z piłką, w drugiej połowie w ogóle nie wiemy jak grać .. w sumie w I poł. coś próbował obrońca Sadlok, w II poł., inny obrońca ..tym razem z Węgier..

Wisła Smudy jest na zakręcie, facet nie może mówić że nie ma kim grać, bo np. Żemło nie grałby gorzej niż Burliga, na def. może grać Dudka, ale może i nasz Węgier .. w ofensywie może grać Stępińskim.. jakieś pole manewru już ma ..efekt jest taki że na teraz Wisła gra jak w najgorszym momencie za Maaskanta, gdzie też przegrała derby.. Smuda musi coś zmienić, a możliwości ma, kilka nadmieniłem .. pytanie czy to zrobi, oraz czy jest w klubie równie niezatapialny jak Zdzicho K. Ufam że Franz ma tą świadomość że przegrał mecz sezonu i że teraz musi zrobić jakiś pozytywny wstrząs w drużynie, bo inaczej reszta jesieni może wyglądać nieciekawie.

siemstein 29.09.2014 06:13

Na miejscu Smudy kazałbym tym patałachom za karę przez całą noc biegać dookoła stadionu, choćby się mieli porzygać z bólu i ze zmęczenia. Po takim meczu sami piłkarze powinni wyjść z taką inicjatywą jeśli mają chociaż odrobinę honoru. Cały zespół ch.ja grał. I znów nie mogę się też nadziwić, co robi wciąż na boisku Boguski? Jankowski przynajmniej silny jest. Brożek kolejny patałach piłkę może raz przy nodze miał. Stiliciowi się już odechciało. W obronie jako tako, zwłaszcza na plus Guzmics, który nawet rozpoczynał ataki, widać że miał chrapkę na grę, tylko gdyby nie ten jeden błąd... Ale co z tego? Remis czy porażka- jeden ch.j. Już lepiej żeby wyszli ustawieniem 4-3-3 i gryźć trawę. A ja widzę na zegarze 15 minut do końca a Ci człapią jakby wygrywali.... Powinni zapieprzać bez przerwy w takim meczu. Już nie chcą kibiców na trybunach?

Barti 29.09.2014 06:14

Najważniejszy mecz. Nie ma usprawiedliwienia dla kopaczy. Jestem wściekły do dziś.

Matejas_ 29.09.2014 07:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siemstein (Post 1378645)
Na miejscu Smudy kazałbym tym patałachom za karę przez całą noc biegać dookoła stadionu, choćby się mieli porzygać z bólu i ze zmęczenia.


Felix Magath wiedział by co należy zrobić... :haha::haha::haha:

ps1. ten tydzień w wykonaniu Wisły to istne Westerplatte! 7 dni chwały - ironicznie można by rzec...

ps2. może tak jak ktoś mądrze na Smude i Bednarza wypisywał, niech teraz pójdzie z piłkarzami porozmawiać po swojemu?

ABGwislakABG 29.09.2014 07:17

Ciekawe, czy była ta rozmowa przed derbami.

Gwiaździsty 29.09.2014 07:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adenalix (Post 1378638)
Runda przegrana. Liczę, że na R22 zmieciemy ich z powierzchni trawy i upokorzymy.

Ja bym nie liczył, wielu liczyło na to, ze podobno u Smudy się zapierdala. Jak wyglada to "zapierdalanie" to widzimy juz od wielu meczów. Mecz z Zawiszą był ostatnim dzwonkiem, którego wynik zmylił nie jednego, bo to co prezentowali przez większą część meczu nie pozostawiała złudzeń co do ich chęci do gry. W meczu z Legia było to już dokładnie widać, a z parchami to już szkoda komentować.

Cytat:

Piłkarze muszą odpracować trzy ostatnie mecze.
Szczerze powiedziawszy, mam głęboko w dupie ich ewentualną wygraną w meczu z Jagiellonią czy Podbeskidziem.

Cytat:

Tak łatwo nie przejdę nad tym do porządku dziennego.
Oby większość kibiców podobnie myślała, wbrew propozycjom Smudy, żebyśmy to przeżyli. Bo postawa "nic się nie stało, Wisełko nic sie nie stało" zrobi z nas mentalnych karłów i da przyzwolenie Smudzie i kopaczom do dalszej gry na pół gwizdka.
Po raz kolejny Smuda i jego kopacze splunęli nam w twarz, tym razem chyba największa flegmą, pokazując, że świete słowa Henryka Reymana, które powinny być mottem dla wszystkich w naszym klubie, są dla nich nic nie znaczący, wyświechtanym tekstem.

Na ta kompromitację należy tez patrzeć pod względem finansowym. Nasz klub boryka się z ogromnymi problemami. Aby przyjść mu z pomocą została przez kibiców podjęta decyzja o podniesieniu cen biletów. W zamian ze strony Smudy i jego kopaczy dostajemy mocno śmierdzącą padlinę. Niestety ale przy takim ich podejściu nasza decyzja o dopłaceniu do biletu zostaje wrzucona do śmieci. Oni swoim "zaangażowaniem" wypłoszą ze stadionu o wiele wiecej ludzi niż przyniesie podwyżka cen biletów. To jest sabotaż z ich strony.

johny96 29.09.2014 07:51

Co My możemy zrobić? Nawet jak byśmy chcieli, to nie wyjdziemy na boisko. Taka mentalność tych kopaczy. 0 agresji, nic. Jeszcze któryś z naszych jakiegoś garba podnosił... Piątki sobie przybijają.
Zastanawia mnie jedno, cały Kraków i Polska widzą, że Boguski, to jest nieudacznik, a mimo to gra, nosz ku*wa, o co chodzi?
Druga sprawa sędzia z Warszawy. Broń Boże, nie twierdzę, że przez niego przegraliśmy, ale gówno jednak pozostaje. Ewidentna ręka, parchy z początku napie*dalały łokciami, a on nic. Może nie widział, może jest chu*owy, albo specjalnie, nie wiadomo. Ale czy taki problem tak poukładać, to wszystko, żeby nie było wątpliwości, że sędzia nie jest zaangażowany emocjonalnie. Nie da się w 100% wykonywać obiektywnie takiej roboty, zawsze jest jakaś stykowa sytuacja. A w Warszawie Polonia i cwe7arze. I tak źle i tak chu*owo.
Natomiast kopacze i tak mają to w dupie. Kaska się zgadza, ci*y we Franticu też i jazda!

dynek.pl 29.09.2014 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piter116 (Post 1378640)

....a, jakie trudno?

Rozumeim, ze ty zamierzasz popelnic samobojstwo z tego powodu ?

Kocur 29.09.2014 08:55

Ciężko ochłonąć, kompletnie teraz nie rozumiem po jaką cholerę było odpuszczanie pucharu skoro w ogóle nie biegali z garbatymi. Jeszcze miałem nadzieję że Smuda ma plan ale chyba za dużo oczekiwałem.

Runda stracona, bez wątpienia.

Gwiaździsty 29.09.2014 09:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1378654)
Ciężko ochłonąć, kompletnie teraz nie rozumiem po jaką cholerę było odpuszczanie pucharu skoro w ogóle nie biegali z garbatymi. Jeszcze miałem nadzieję że Smuda ma plan ale chyba za dużo oczekiwałem.

Runda stracona, bez wątpienia.

Smuda ma plan, jak na stare lata skasować jeszcze kupę forsy wmawiając wszystkim kolejny sezon, że bronimy sie przed ...spadkiem. A więc wszystko powyżej miejsca 15-16 jest jego osobistym zwycięstwem, za co jest noszony na rękach przez niektórych naiwnych, którzy mu są wdzięcznie za "uratowanie" Wisły :).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl