![]() |
Cytat:
W Niedziele warto bylo dotrzec na stadion dla samych bramek Stilicia, i akcji na 2-1 rodem z Primera División. |
Cytat:
Zgody są dla grupy kumatych, którzy na stadion nie chodzą. Zresztą co takiego podłego w stosunku do Lechii było na meczu? |
ja bym trochę z dystansem traktował zachowania januszy na stadionach TME, nie mylić z piknikami. Takei osoby zachowują się inaczej niż kibice piłkarscy, którzy na stadiony chodzą od x lat. Te osoby zachowują sie raczej tak jak na siatkówce, "Małyszu", w kinie lub teatrze.
Cześć osób obecnych na meczu Wisły pewnie nawet nie wiedziała, że mamy zgodę z Lechią, a ten mecz byłby w normalnych warunkach "meczem przyjaźni". Takie osoby, które przyszły tylko dlatego, że kupiły dużą pizzę w pizzeri w pipidówie lub wypiły 10 browarów w osiedlowej spelunie i nie mają o pewnych sprawach żadnego pojęcia. Byłem ostatnio w Gdańsku na meczu Lechii z Podbeskidziem na sektorach bardziej piknikowych. Ci "nowi" kibice w Gdańsku, oczywiście od stóp do głów ubrani w barwy Lechii Gdańsk nawet nie wstali na swoim hymnie... katastrofa. Ci ludzie nie szanują swojego klubu, swoich tradycji, pewnie ich nawet nie znając, a co dopiero "swoje" zgody. Atmosfera panująca na takich sektorach jest bardzo podobna do tej na siatce. Byłem wczoraj na meczu z Rosją, pierwsze co mnie spotkało do oczywiście reakcja ochrony, aby natychmiast zająć swoje miejsce i usiąść... Nie pozwalali stać nawet w ostatnich rzędach trybun. Dopiero podczas meczu zluzowali, ale w ten sam sposób chcą nas wszystkich ujebać także na piłce. Każdy ma siedzieć, wpieradalać kiełbachę lub popcorn i chlać paskudne piwo zachwycając się jak jeden z drugim kopie się po czole, a trzeci z czwartym nie trafia do pustej bramki. |
Cytat:
jezeli kupiłeś bilet to automatycznie zaakceptowałeś regulamin takiego meczu w siatke takie jest regulamin takie jest prawo i nikogo nie zwalnia go z przestrzegania. To normalne w demokratycznych krajak do jakiego Polske można zaliczyć |
Cytat:
P.S. Jak mi ścierpnie noga, to tez nie moge wstać ? |
byłem byłem i to kilka razy zawsze pracownik ochrony lub steward jak najszybciej zaprowadza na swoje miejsce żeby nie robic tłoku i zbednego zamieszania a to co dziej sie pózniej w trakcie imprezy to już swoisty spontan w ramach emocji sportowych
|
Cytat:
Na spotkaniu atmosfera wspaniała, nikt nikogo za ucho nie ciągnął aby usiadł - to jakiś Twoje chore urojenie. Można było na wyciągniecie ręki podejść pod same boisko i obserwować rozgrzewkę. Chciałem zapalić i wyjść z hali - no problem skanowali bilecik i wracałem ponownie. Wszystko odbywało się w bardzo przyjaznej atmosferze. P.S. jak spiker prosił o powstanie w kilku momentach to Ciebie ochrona stresowała i kazał usiąść:/ ? MASAKRA! Skąd się biorą tacy ludzie jak Ty? jedyne co potrafisz to zakłamywać rzeczywistość... ? |
Cytat:
Jeśli jeszcze raz przeczytasz, to może i zrozumiesz, że zluzowali podczas meczu i zachowywali się troche normalniej. Ale do końca meczu coś im nie pasowało. Jedynie momenty, kiedy cała hala stała można uznać za dobrą atmosferę. Tak to był to zwykły piknik, "małyszowcy" jak to jest na siatkówce... Cytat:
Kibice i Ruch Narodowy mają być szczególnie prześladowani. W ich sprawach nie ma działać domniemanie niewinności, ale skuteczna represja. Pan "dupa i kamieni kupa" mówił, że ma w każdej prokuraturze podpiętego policjanta i prokuratora wtych sprawach. Wszystko robione jest na POlityczne zamówienie. Wyroki za manifestacja przeciw zbrodniarzowi komunistycznemu, dzisiaj wychwalanemu pod niebiosa filozofowi świadczą wybitnie o wielkiej demokracji w Polsce. Z drugiej strony jak popatrzymy na mała skuteczność prawa wobec anarchistów, lewaków, komunistów, przestępców o innej preferencji seksulanej, religii czy narodowości to widzimy jakie Panstwo Polskie jest skuteczne... |
Cytat:
A dlaczego graniczyli z bledem statystcznym?? dzięki komu?? Dobrze wiesz i ja to wiem ze ten mecz mogl być wielkim swietem ... Moglo być 15..17 czy 18 tys ludzi... A tak było wielkie gowno i ludzie z przypadku... |
Cytat:
Gdybym miał ochotę uzewnętrzniać swoje przemyślenia na temat sytuacji w klubie produkowałbym się w "Nibylandii". Dawno z tego zrezygnowałem bo istnieje tam świat czarno-biały i nie ma nawet 3% miejsca na argumenty merytoryczne. Tam się albo "kocha" Bednarza albo go nienawidzi. Tam można sobie udowadniać kto jest bardziej "kumaty"- zresztą już chyba tylko wybitnie kumaci tam się produkują. Tu jest temat dotyczący konkretnego meczu i zadałem z czystej ciekawości jedno pytanie, na które nikt przynajmniej na ta chwilę nie udzielił mi odpowiedzi. |
Cytat:
|
Cytat:
1) DOPING nie zagłębiam się w szczegóły tego tematu bo mi się nie chcę ale fajnie Wisła protestowała, zero dopingu;) U nas jak przyjadą to zawsze mega spinka, doping lepszy dla nich, słowem piknik. A dzisiaj... przepychanki na boisku, gwizdy, w 2. połowie ani razu nie słyszałem kibicowania LG. Brawo! 2) Dodam jeszcze ze ja będę wyciagal wnioski dopiero po 2 nastepnych meczach. Dlaczego? bo one musza byc w 100 % wygrane... jezeli nie beda, to pokze wiele. Co do trybun na Reymonta. Zadawalem sobie pytanie... WTF? Ciagle gwizdy na naszych, smiechy przy zepsutych akcjach, co chwile krzyczenie ''jeszcze jeden''. Rozumiem ze prawdziwych fanatykow nie bylo, zorganizowanego dopingu rowniez ale nawet pikniki powinny wiedziec jak sie zachowac. Ale niestety u nas w meczach Lechia-Wisla zawsze Wisla ma doping prawie jak u siebie.. |
Facet wyciąga wnioski na podstawie meczu oglądanego w TV. Poza tym chyba dosadnie wypowiedzieli się Ci kumaci z Śląska i z Lechii, żeby nie produkować gardeł w ich stronę bo sobie tego nie życzą od pikników. Byłem na meczu jak Śląsk grał po raz pierwszy na nowym stadionie z Wisłą. Siedziałem na neutralnym sektorze i co? był gwizdy a przy karnym strzelonym przez nas paru gości nawet nas upominało, że co to za zachowanie? Wszędzie pikniki kibicują tylko i wyłącznie swojej drużynie. Zgody niech pielęgnują swoje przyjaźnie pomiędzy tymi kumatymi. Tyle z mojej strony.
P.S. daleko mi do tego, żeby gwizdać na zgody i tego po prostu nie lubię i staram się nie komentować negatywnie zagrań naszych gości przynajmniej jeśli chodzi o Śląska, Lechię i Jagę. P.S.2. Dług was nie było, bo podczas meczów z Podbeskidziem często i naszych wyśmiewano za kopanie się po czołach... |
Cytat:
Jak przychodzą na mecz to źle, jak jedzą kiełbasę źle, jak bilet mają z promocji - źle. Jak krzyczą 'jeszcze jeden, jeszcze jeden' - też źle, bo zgoda może poczuć się urażona że piknik zachęca drużynę do pójścia za ciosem. Jak wy śmieją 'profesjonalistę' za farfocla - uraza, przecież to mogą tylko kumaci i tylko na swoich. Gdy reagują emocjonalnie na to co dzieje się na boisku - źle, przecież wynik w tych meczach nie ma znaczenia, liczy się święto 'kumatych'. Ciągłe pretensje. Nie ma ich na stadionie - źle, są - też źle. Problem jest dalej co najmniej marginalny. Ciekawe jak wyglądałby mecz Lechia-Wisła w Gdańsku jakby Lechici prowadzili bojkot. Panowie/bracia z forum LG którzy napisali powyższe posty zaręczyliby i brali odpowiedzialność za 'kulturę' ichniejszych pikników? Nie wydaje mi się. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zaręczy. Co więcej - pewnie byłoby tam podobnie jak u nas. |
Cytat:
A smiech, to zdrowie. |
7 kotów ty żyjesz ?? :-)
|
Cytat:
Ku..a prawdziwy dylemat Wallenroda ! Jego asy od 1 minuty grały na czas a nasze wredne pikniki ośmieliły się w związku z tym gwizdać. I w dodatku niespodzianka - na stadionie piłkarskim byli głównie tacy, których interesował wynik meczu a nie jakość "zgodowej" oprawy? Niespodzianka - zwłaszcza po pół roku tzw protestu. A fe. Bądźmy poważni... |
|
http://youtu.be/4FtNJ19aihI - gol Stilicia na 3-1. Tak to wyglądało z E25
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl