Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [15 kolejka] Podbeskidzie - WISŁA Kraków, 4 listopada, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9165)

Oldpara 05.11.2013 12:35

Ależ to była megapadlina. Szczęście w nieszczęściu, że w sumie przed sezonem wszyscy spodziewali się, że większość meczów Wisły będzie tak wyglądać, więc może teraz zeszliśmy z wyżyn na nasz normalny poziom?

Swoją drogą, nie wiem, co sie musiało stać, żeby drużyna grała tak inaczej niż tydzień wcześniej. Jedynym wytłumaczeniem jest, że im Smuda funduje jakieś absurdalnie ciężkie treningi i ledwo zipią wychodząc na mecz. Źle grał absolutnie każdy gracz wliczając Glowackiego który byl niedokładny, wolny i spóźniał sie z każdą decyzją i każdym ruchem. Autentycznie wyglądali jakby na mecz wyszli po ciężkim treningu na siłowni albo coś w tym stylu.

A Miśkiewicz to teraz chyba najlepszy bramkarz Ekstraklasy. Owszem nogami gra tak sobie, ale to co robi na linii i jaki ma refleks to głowa mała. I do tego ma szczęście - a to najważniejsze w tym zawodzie.

Nota bene Smuda też ma szczęście - znaczy się musi być dobry :)

Teraz pewnie zaliczymy kilka w.......i z mocnymi przeciwnikikami, ale utrzymamy sie w "8" i miejmy nadzieje na jakieś wzmocnienia bo Brożek, Ostoja muszą mieć jakichś zmienników/konkurencje a paru graczy to w ogóle jest do wymiany (Boguś?)

Darciuch1996 05.11.2013 12:46

Miałem napisać najsłabszy mecz w tym sezonie ale z Lechią zagraliśmy jeszcze słabszy więc nie jest źle na wyjeździe zdobywamy 1 pkt więc wyjazd można uznać za udany ponieważ dziś wszyscy zagrali poniżej oczekiwań jeśli chodzi o zawodników z pola, co do kadry zawodników i transferów to koniecznie musimy kogoś w zimie pozyskać bo Ostoja nie daje rady grać na maxa w każdym meczu to samo dotyczy się skrzydłowych, Boguski miał siły na 1 połowe, Małecki niestety narazie nie nadaje sie do gry ale jeszcze w niego wierzę choć to jest ostatni sezon ostatnia runda jak teraz nie weźmie sie za siebie to powinien pomyśleć nad zmianą pracy taką żeby sie nie przemęczał i nie musiał biegać. co do naszej młodzieży czemu Kamil Kuczak Uryga Czekaj Stolarski Kamiński nie dostają szansy nie mam bladego pojęcia i bardzo mnie to smuci bo nie wiem czy by odstawali poziomem od tych co grali wczoraj a są przecież dużo młodsi... FORZA WISŁA !

Drozd 05.11.2013 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1338216)
Ok, sugerujesz że nasi specjalnie grali tak beznadziejnie, żeby legioniści nie poczuli dyskomfortu, że są naciskani w tabeli? Chyba przeceniasz pokłady empatii piłkarzy Wisły.

Myślę, że są lepsze sposoby na pilnowanie remisu, niż panika pod własną bramką i liczenie na to, że Miśkiewicz będzie znowu wyczyniał cuda (ten to ma sezon konia jak Dolha kiedyś, jak nie lepiej)

Sugeruję, że stuprocentowym wytłumaczeniem postawy grajków jest założenie, że miał być remis. Przypuszczam że zakładano bramkowy, ale postawa Miśkiewicza wymusiła kabaret w ataku.

Dlaczego odnoszę to wszystko do Legii? Z prostej przyczyny, oni tym burdelem kręcą od lat, a przy ich obecnej grze sprostanie ambicjom bez wspomagania jest niemożliwe. Ile było takich meczów że graliśmy połówkę, mieliśmy wynik i nagle wszystko szlag trafiał? Nie przez przeciwnika ale przez nas samych. Jak można zajmując czwarte miejsce w tabeli mówić że cel się nie zmienia i jest nim awans do pierwszej ósemki? To się znikąd nie bierze...

martin_6 05.11.2013 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1338223)
Sugeruję, że stuprocentowym wytłumaczeniem postawy grajków jest założenie, że miał być remis. Przypuszczam że zakładano bramkowy, ale postawa Miśkiewicza wymusiła kabaret w ataku.

Dlaczego odnoszę to wszystko do Legii? Z prostej przyczyny, oni tym burdelem kręcą od lat, a przy ich obecnej grze sprostanie ambicjom bez wspomagania jest niemożliwe. Ile było takich meczów że graliśmy połówkę, mieliśmy wynik i nagle wszystko szlag trafiał? Nie przez przeciwnika ale przez nas samych. Jak można zajmując czwarte miejsce w tabeli mówić że cel się nie zmienia i jest nim awans do pierwszej ósemki? To się znikąd nie bierze...

Ok, to powiedz jeszcze, jaki nasi piłkarze mieliby interes w tym, żeby robić dobrze Legii? I dlaczego w poprzednich latach (poza ostatnim sezonem) inne drużyny się nie przejmowały jakoś tym, że Legia ma być mistrzem i sprzątały im tytuł sprzed nosa?

kpn 05.11.2013 12:52

Podbeskidze zagrało zyciowke, a my jak to zawsze na wyjazdach... Chociaz wczoraj to było dno i 10m mułu. 2 miejsce? Cud.

WISŁAZWE 05.11.2013 12:53

Proponuje wrócić do tematu politycznego i tam sugerować rozwiązania afer w Polsce. Nudne to już jest szukanie spisków, że Wisła musiała zremisować żeby Legia miała spokojną przewagę nad nami. O czym wy w ogóle mówicie.

Zaraz się okaże, że sędzia z Bydgoszczy to pewnie prywatnie kibic Legii i do tego dobry znajomy Leśnodorskiego.


Co poniektórzy chyba mają za dużo kontaktu z Macierwieczem.
Czekam na powołanie forumowej komisji w celu wyjaśnienia tej afery!



Koniec OT.

Rob_Zombie 05.11.2013 13:04

Co wyjazd to zęby bolą, i to z meczu na mecz coraz bardziej. Największy bohater wczorajszego meczu, odkrycie i nasz najlepszy piłkarz rundy - jak dla mnie Miśkiewicz. Jakby tak spokojnie przeanalizować wszystkie 15 meczów to myślę że wyszłoby że on, Brożek i Garguła dali nam najwięcej punktów. Drugie miejsce jednak cieszy, wyczyn ponad stan zdecydowanie. Ale też trzeba jasno sobie powiedzieć że jesteśmy silni słabością ligi i świetnym bramkarzem.

FraMat 05.11.2013 13:49

Koniec dyskusji o "aferach"
Następne wpisy - bany

robert777 05.11.2013 14:27

Witam wszystkich. Jestem kibicem Wisły od wielu lat, ale teraz dopiero zarejestrowałem się na forum, więc wypadałoby się przywitać - witajcie!

Odnośnie wczorajszego meczu - uważam że oprócz bramkarza najlepszy mecz zagrał Pietia, po takiej długiej nieobecnosci całkiem całkiem, poza tym Donald - na razie jest wiatrak lata macha wszędzie go pełno, jak tylko wkomponuje się w zespół będzie z niego wiele pożytku, tylko żeby nie grał w obronie. Reszta niestety poniżej swoich możliwości. Słychać wiele głosów, zwłaszcza po ostatnim nieudanym sezonie że to ich poziom, a mnie się wydaje że nie, że mamy zawodników indywidualnie jednych z lepszych w kraju - Garguła Brożek Małecki Głowacki Boguski to przeciez byli reprezentanci, do tego młodzi zdolni Stolarski Chrapek - reprezentanci młodzieżówki oraz kilku niezłych obcokrajowców - Donald Jova Bunoza, no i bramkarz - forma reprezentacyjna. Z taką ekipą nie można sie bić jedynie o 8 miejscu w naszej lichutkiej lidze

Korbit 05.11.2013 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez robert777 (Post 1338249)
Witam wszystkich. Jestem kibicem Wisły od wielu lat, ale teraz dopiero zarejestrowałem się na forum, więc wypadałoby się przywitać - witajcie!

Witam w Wiślackiej Braci:):TS:

bebeto 05.11.2013 18:36

Może mi ktoś pomóc zdefiniować "grę" Boguskiego...
Minęło ponad 20 godzin od meczu a ja jestem wciąż pod wrażeniem tej niekonwencjonalnej i za razem nietuzinkowej SZTUKI w jego wykonaniu,ręce same składały się do oklasków...:hura:

Ma_niek 05.11.2013 18:45

Łomżing na trawingu jak to ktoś ładnie na shoucie napisał.

arti 05.11.2013 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1338174)
Sam mecz w zasadzie zaskoczył mnie tylko skalą przewagi Podbeskidzia. Nie spodziewałem się cudów bo z nimi jak z Odrą - zawsze jest źle. Zaskoczyła mnie tylko deklasacja na boisku wynikająca tylko i wyłącznie z jeżdżenia na dupie. Z drugiej strony od dawna piszę to samo. Walczymy o pierwszą ósemkę. Część już widzi medale a może i koronę ale to na dzień dzisiejszy są mrzonki. Z drugiej strony nie my jedyni straciliśmy w tej kolejce punkty w wygranym "na papierze" meczu. Taka to jest właśnie liga. Z Górnikiem dla odmiany mogą wygrać. Logiki bym się tu nie doszukiwał. Miśkiewicz - jakiś inny wymiar piłkarskiej rzeczywistości.

To jest błąd psychologiczny moim zdaniem. Wdrapaliśmy się na drugie to patrzmy (tzn. trener+kopacze) w górę, a nie 8-9pkt. w dół. A tak "walczymy o ósemkę" - jesteśmy sporo powyżej planu więc któryś mecz z kolei jest kopanina i zdobywamy pkt. fuksem. Czy Oni nie mają ustalonych jakichś premii za miejsce 1,2,3 itd. na koniec tylko za wejście do "8"? Tak to zaczyna wyglądać...
Dziś jesteśmy drudzy - czemu nie mielibyśmy być drudzy na koniec... albo i wyżej?
Bo L, Amica, KSG i inni mają lepszy skład? No właśnie widać... od 15 kolejek...

Przy czym nasze takie czy inne rozkminy tu są kompletnie bez znaczenia.
Ale jak kopacze mają w tym momencie nadal w głowie, że walczą o ósemkę tj. moim zdaniem jakiś rodzaj hamulca. W tym momencie ten cel należy zweryfikować na plus. Pytanie czy Smuda i najważniejsi kopacze mają odwagę czy zadowolą się minimum.

Drozd 05.11.2013 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bebeto (Post 1338281)
Może mi ktoś pomóc zdefiniować "grę" Boguskiego...
Minęło ponad 20 godzin od meczu a ja jestem wciąż pod wrażeniem tej niekonwencjonalnej i za razem nietuzinkowej SZTUKI w jego wykonaniu,ręce same składały się do oklasków...:hura:

To była nieudolna próba gry w piłkę nożną, co w porównaniu z postawą reszty i tak zasługuje na uznanie. Niestety samemu ciężko jak reszta nawet nie próbuje, albo nie wie o co chodzi( podłączenie się w pierwszej połowie Burligi).

nemox007 05.11.2013 20:39

Z minuty na minutę miałem co raz większy ubaw z naszych kopaczy. Niestety to był śmiech przez łzy. Ostatni mecz rundy jesiennej zdystansował konkurencję i można z czystym sumieniem określić go jako najgorszy mecz w wykonaniu Wisły w tej rundzie. Niestety patrząc na to co się dzieje nie można być optymistą przed meczem z Górnikiem ale do tego spotkania pozostało jeszcze trochę czasu i mam nadzieję że pokażemy się w Zabrzu z przyzwoitej strony.

Z drugiej strony.... Po 15 kolejkach mamy 28 punktów i jesteśmy vice-liderem EKSTRAklasy. Owszem liga jest słaba ale jednak czymś na tle tej ligi musieliśmy sie wróżnić aby znaleźć się w miejscu w którym jesteśmy. Owszem zostaliśmy pokonani tylko raz ale mogłby tych razy być więcej. Z tymi kopaczami których mamy i tak uważam że gramy ponad stan. Miała być pierwsza ósemka którą osiągneliśmy. Mam tylko nadzieję że Cupiał siegnie do sakwy i sypnie Smudzie groszem bo z niektórymi zawodnikami daleko nie zajedziemy.

Co do piłkarza meczu to tematu wogóle nie warto poruszać bo wybór jest wiadomy. Jeszcze kilka spotkań temu nie powiedziałbym tego ale dzisiaj jestem pewny że Miśkiewicz to pewny punkt drużyny.

Obrona wczoraj dla odróżnienia niczym nie przypominała tej z poprzednich spotkań. Mały plusik dla Piotrka bo pokazał się przyzwoicie po tak długim okresie bez gry.

Nie rozumiem Smudy który uparcie stawia na Boguskiego... Mam szacunek do tego chłopaka za te lata ale swoją grą przekonuje ze na jego miesjce potrzebny jest ktoś nowy lub ktoś z ławki kto zaprezentuje sie choć trochę lepiej niż on. Prawa obrona tez kuleje i zacząłem się wczoraj zastanawiać czy nie spróbować ustawienia z Piotrkiem i Bunozą na bokach obrony.

Jedyne co pozostaje to wiara że taki mecz jak wczoraj sie nie potwórzy. Brawa dla Podbeskidzia bo z grą jak wczoraj mają dużą szansę na utrzymanie

Kac 05.11.2013 20:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1338189)
Mysle, ze to byl ostatni wyjazd w tej rundzie gdzie moglismy zapunktowac.

też się tego boję niestety ...

!!IRIVER!! 05.11.2013 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kac (Post 1338309)
też się tego boję niestety ...

Dlatego każdy wynik powyżej 10 punktów w ostatnich 6 meczach tego roku będzie wzięty w ciemno, bo o ile zarówno Koronę, Śląska jak i Pogoń jesteśmy w stanie u siebie klepnąć, o tyle wyjazdy do Zabrza, Białegostoku a zaraz potem do Poznania wydają się być najtrudniejszymi meczami późnej jesieni... Jakiekolwiek punkty wywiezione z tych meczów przyjmę za duży sukces. ;)

ślimak 05.11.2013 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1338240)
Koniec dyskusji o "aferach"

Nie ma żadnych afer. Koń jaki jest każdy widzi.
Do końca roku 6 pkt będzie mega sukcesem!

funkykoval 06.11.2013 12:46

w sumie w połowie sezonu zasadniczego mamy 10 punktów na koncie więcej niż w ubiegłym sezonie w tym samym momencie.
w 6 spotkaniach jeżeli chcemy ze spokojem oczekiwać na wiosnę z szansami na awans do czołowej "8"-ki ekstraklasy musimy zdobyć minimum 10 punktów. Przy takiej grze jak w poniedziałek byłoby cudem wywalczenie 5-6 punktów w tych 6 meczach. Do tego jeszcze oprócz drobnych kontuzji, które trudno na spokojnie wyleczyć (Brożek, Głowacki) dochodzi gra 12-14 zawodników przez cały czas, a jeszcze aby było weselej kilku zawodników gra zdecydowanie poniżej możliwości i mam tu na myśli Sarkiego i Małeckiego. Być może Małemu brakuje przede wszystkim małego kredytu zaufania - moim zdaniem w Bielsku mógł wybiec na prawym skrzydle i wg mnie gorzej od Chrapka czy Boguskiego by nie zagrał.
Chrapek zdecydowanie widać jego zmęczenie i znaczną obniżkę formy w porównaniu z pierwszą połową sezonu...
Boguski - to że się stara to jest jedyne co daje zespołowi. Czasem uda mu się przechwycić piłkę w środku pola i wyprowadzić ją sensownie. NIestety w Bielsku obserwując Bogusia stwierdzam, że będąc ustawiony na prawej pomocy cały czas grał wszędzie tylko nie tam. Na prawej stronie został sam Burliga, który wszak Bogiem nie jest, a będąc samemu - nie miał najmniejszych szans na wychodzenie z czymkolwiek do przodu... Boguś w tym czasie biegał w środku pola - niestety najczęściej zdecydowanie bez pożytku, albo pojawiał się na lewym skrzydle dublując Gueriera. Podanie na prawe skrzydło - nie ma nikogo - Boguś jest na lewym, podanie Bogusia na wolne pole z lewej strony tak wyrzucające, że nawet Bolt nie miałby szans doścignąć piłki.
Sorry, ale wieczne stawianie na Bogusia nie daje tej drużynie wiele, nie wiem czy wystawienie Sarkiego czy Małeckiego byłoby bardziej sensowne, ale dlaczego nie spróbować, skoro zawsze istnieje możliwość, że któryś z nich odpali ???

sandomingo 06.11.2013 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1338353)
w 6 spotkaniach jeżeli chcemy ze spokojem oczekiwać na wiosnę z szansami na awans do czołowej "8"-ki ekstraklasy musimy zdobyć minimum 10 punktów.

Aż tak ciężko to chyba nie jest.
Wydaje mi się, że na koniec sezonu zasadniczego do ósmego miejsca wystarczą 42-43 punkty.
Czyli na tą chwilę brakuje nam 15 punktów a na wiosnę gramy u siebie z sąsiadką, Ruchem, Zawiszą, Podbeskidziem.
Na wyjazdach możemy urwać po punkciku w Gliwicach, Łodzi czy Lubinie.
Nie liczę na zimowe wzmocnienia, opierając się na obecnej kadrze to ok. 10-12 pkt na wiosnę powinno być.
Zakładając nawet 10, to teraz do zimy potrzeba co najmniej 5 pkt - u siebie mamy Koronę, Śląska i Pogoń - przy odpowiednim zaangażowaniu i dotrwaniu bez kontuzji przede wszystkim przez Miśka, Arka, Pawła zwycięstwo i dwa remisy w tych meczach to chyba wyniki jak najbardziej realne.
Każdy punkt przywieziony z Zabrza, Białegostoku czy Poznania uznam za sukces.

Dzimi 06.11.2013 19:52

Chyba jednak walczymy o puchary (nie oficjalnie, ale ambicjonalnie), a zatem punktów po 30 kolejkach trzeba więcej niż 43. Zostało 6 spotkań, po nich musi być m.in 40 punktów.

thechris 07.11.2013 18:37

Ambicjonalnie?

http://img.myepicwall.com/2013/11/0f...af64ea7adf.gif

Tasio1906 07.11.2013 19:33

http://www.transfermarkt.de/de/wisla...erein_422.html
macie odpowiedź dlaczego kryzys. W dotychczasowych meczach zagrało 20 zawodników z pola w tym Wilk, Brundeski, Kamiński i Piotrek Brożek a więc na dobrą sprawę 17 zawodników


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl