Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Bogusław Cupiał były właściciel Wisły - archiwum, ocena wspomnienia (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8846)

KOMINEK 07.09.2012 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1274782)
najważniejsze rzeczy jakie można wyciągnąć ze sprawozdań 2005-2010


strata z lat ubiegłych na początek okresu
- 92 547 055,38 (2010)
- 76 191 208,23 (2009)
- 68 820 189,71 (2008)
- 58 501 470,27 (2007)
- 53 153 708,39 (2006)
- 59 853 991,52 (2005)

wszelkie straty są niwelowane przez Telefonike "pożyczkami", o których tu wspomniano i na pewno nie są one oprocentowane na 30%

zysk/ strata netto
1 340 210,76 (2010)
- 16 355 847,15 (2009)
- 7 371 018,52 (2008)
- 6 256 020,44 (2007)
- 5 833 761,88 (2006)
6 700 283,13 (2005)

jak kształtowały się koszty wynagrodzeń (dotyczy zarówno piłkarzy, działaczy i wszystkich zatrudnionych pracowników)

18 600 227,49 (2010)
19 999 704,20 (2009)
18 282 755,27 (2008)
16 461 822,96 (2007)
15 504 469,54 (2006)
13 216 401,18 (2005)

i jeszcze koszty usług obcych, które poważnie obciążają budżet

14 979 442,87 (2010)
13 040 410,13 (2009)
14 284 400,65 (2008)
8 715 419,75 (2007)
10 872 314,66 (2006)
11 197 755,91 (2005)

Jak czytam jak to Cupiał nas rzeźbi, to już nie wiem czy się śmiać czy płakać. Teraz wszelcy spece od finansów mogą się wypowiedzieć i niech mi ktoś wskaże nowego inwestora w Wisłę, który przyjdzie i zacznie dokładać do tego "interesu" tak jak Boguś.


to tak trochę dla ochłodzenia głów

Griszka30KR 07.09.2012 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1274961)
to tak trochę dla ochłodzenia głów

Chcesz powiedziec,ze 2010(nie liczac poprzedniich strat) przyniósł 32239459,60 straty.... ?????
Zysk netto wydaje mi sie ,ze jest po odliczeniu kosztów,wiec te zwiazne z wynagrodzeniami i obcymi mozna czytac tylko obrazowo i dla wyliczenia zysku brutto.

arti 07.09.2012 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1274975)
Chcesz powiedziec,ze 2010(nie liczac poprzedniich strat) przyniósł 32239459,60 straty.... ?????
Zysk netto wydaje mi sie ,ze jest po odliczeniu kosztów,wiec te zwiazne z wynagrodzeniami i obcymi mozna czytac tylko obrazowo i dla wyliczenia zysku brutto.

Przecież zyski/straty za poszczególne lata masz na górze zestawienia - część 2. 2010 - zysk netto 1,34mln
A w zestawieniu nie ma kolumny przychodów za poszczególne lata od których możnaby odejmować koszty.

najm 07.09.2012 20:54

Czyli innym słowy Levadia Talinn nas wprowadziła (a raczej znacznie je powiększyła) w bankructwo?, najwieksza strata jest z 2009 czyli sezon z Levadią.

Watts 07.09.2012 21:14

Ale ja nie rozumiem, dlaczego wpadki w pucharach wpędzające nas w zapaść mają świadczyć na korzyść właściciela. Nie rozumiem dlaczego w tym kraju wypadnięcie z Europy oznacza od razu taki za........ Jeżeli ktoś tak zarządza klubem że w zasadzie całe dekady rozwoju są uzależnione od jednego dwumeczu, to... nie chcę rzucać inwektyw.
Jeśli tak było w naszym przypadku, to dla mnie jest to wciąż minus dla Cupiała. Gdybyśmy rozwijali się spokojnie przez te 15 lat, wkład finansowy został rozłożony, a polityka zarówno sportowa jak i finansowa była stabilna i prowadzona z rozsądkiem, w LM gralibyśmy w połowie Cupiałowego panowania.

Tak się kończy prowizorka, jest mi bardzo przykro. Pisałem tutaj kilkukrotnie, że w końcówce lat 90. faktycznie wystarczyło sypnięcie dużej kwoty i samo się grało. A to, ze potem Cupiał robił to samo przerzucając piłkarzy i trenerów jak puszki farby na swoim niegdysiejszym straganie, to już tylko i wyłącznie jego wina. Piłkarze skrewili, jak to mówią Anglosasi, big time, ale to się wlicza w ryzyko. To jakiś absolutny skandal że pucharowa porażka powoduje takie domino.

Nie miałbym żalu do Cupiała o obecną sytuację i organizacyjny lej po bombie, gdybym miał zapewnienie, że faktycznie przez najbliższe kilka (kilkanaście lat?) lat będziemy samowystarczalni, ale przy rozsądnym, systematycznym i osiągalnym dla Cupiała bez takiego ładunku emocjonalnego ("....a moje piniondze, Valckx zdupcaj na rowerze do Holandii bo nie awansowałeś do LM w ciągu roku kompletowania i zgrywania składu z jednym trenerem") wkładzie finansowym, powoli człapać do czegoś stałego. Ale nie mam podstaw żeby sądzić, że bieżące środki będą inwestowane w dobrego trenera (bo jak pokazuje wiele przypadków nawet z naszego podwórka, dobry trener może mieć kolosalne znaczenie nawet przy dwudziestce wyrobników za grosze) albo chociaż w marketing, nie mówiąc o tak podstawowych rzeczach jak scouting, szkolenie młodzieży albo baza treningowa.

Śmieszy mnie też to, jak ludzie rozpisują się o "horrendalnych" zarobkach "aniołków Valckxa". Biorąc pod uwagę przesłanki ku temu, że byli to i tak piłkarze drugiego sortu (Reszczyński...), te zarobki w kontekście kasy zarobionej w LM to gówno. Na warunki beznadziejnej i losowej polskiej ligi - owszem, są to sumy poniekąd spore. Jestem zdruzgotany tym, jak wiele osób tutaj dzieli punkt widzenia z Cupiałem - Liga Mistrzów jak najtaniej i jak najszybciej (w pół roku? rok?). Zbieramy teraz tego gorzkie owoce.

arti 07.09.2012 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez najm (Post 1275030)
Czyli innym słowy Levadia Talinn nas wprowadziła (a raczej znacznie je powiększyła) w bankructwo?, najwieksza strata jest z 2009 czyli sezon z Levadią.

plus gra w Sosnowcu od połowy 2009.

ziz99 07.09.2012 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1275031)
Ale ja nie rozumiem, dlaczego wpadki w pucharach wpędzające nas w zapaść mają świadczyć na korzyść właściciela. Nie rozumiem dlaczego w tym kraju wypadnięcie z Europy oznacza od razu taki za........ Jeżeli ktoś tak zarządza klubem że w zasadzie całe dekady rozwoju są uzależnione od jednego dwumeczu, to... nie chcę rzucać inwektyw.
Jeśli tak było w naszym przypadku, to dla mnie jest to wciąż minus dla Cupiała. Gdybyśmy rozwijali się spokojnie przez te 15 lat, wkład finansowy został rozłożony, a polityka zarówno sportowa jak i finansowa była stabilna i prowadzona z rozsądkiem, w LM gralibyśmy w połowie Cupiałowego panowania.

Tak się kończy prowizorka, jest mi bardzo przykro. Pisałem tutaj kilkukrotnie, że w końcówce lat 90. faktycznie wystarczyło sypnięcie dużej kwoty i samo się grało. A to, ze potem Cupiał robił to samo przerzucając piłkarzy i trenerów jak puszki farby na swoim niegdysiejszym straganie, to już tylko i wyłącznie jego wina. Piłkarze skrewili, jak to mówią Anglosasi, big time, ale to się wlicza w ryzyko. To jakiś absolutny skandal że pucharowa porażka powoduje takie domino.

Nie miałbym żalu do Cupiała o obecną sytuację i organizacyjny lej po bombie, gdybym miał zapewnienie, że faktycznie przez najbliższe kilka (kilkanaście lat?) lat będziemy samowystarczalni, ale przy rozsądnym, systematycznym i osiągalnym dla Cupiała bez takiego ładunku emocjonalnego ("....a moje piniondze, Valckx zdupcaj na rowerze do Holandii bo nie awansowałeś do LM w ciągu roku kompletowania i zgrywania składu z jednym trenerem") wkładzie finansowym, powoli człapać do czegoś stałego. Ale nie mam podstaw żeby sądzić, że bieżące środki będą inwestowane w dobrego trenera (bo jak pokazuje wiele przypadków nawet z naszego podwórka, dobry trener może mieć kolosalne znaczenie nawet przy dwudziestce wyrobników za grosze) albo chociaż w marketing, nie mówiąc o tak podstawowych rzeczach jak scouting, szkolenie młodzieży albo baza treningowa.

Śmieszy mnie też to, jak ludzie rozpisują się o "horrendalnych" zarobkach "aniołków Valckxa". Biorąc pod uwagę przesłanki ku temu, że byli to i tak piłkarze drugiego sortu (Reszczyński...), te zarobki w kontekście kasy zarobionej w LM to gówno. Na warunki beznadziejnej i losowej polskiej ligi - owszem, są to sumy poniekąd spore. Jestem zdruzgotany tym, jak wiele osób tutaj dzieli punkt widzenia z Cupiałem - Liga Mistrzów jak najtaniej i jak najszybciej (w pół roku? rok?). Zbieramy teraz tego gorzkie owoce.

Dobra, esencjonalna synteza problemu. Podpisuję się pod tym.

bonawentura 07.09.2012 23:28

Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.

fialo 07.09.2012 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1275052)
Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.

:shock::shock:

Ja jebie.

Jak się czyta takie brednie pseudo-ekspertów to normalnie aż mdli. Posłuchaj. Miasto oszczędza na wszystkim, strefę płatnego parkowania rozszerzą za chwilę do Tyńca, w liceach muszą świetlówki wykręcać na korytarzach, żeby zmniejszyć rachunek za prąd, udziały w żydowskim klubiku sprzedają, a Ty myślisz, że lekką ręką wydadzą ileś-dziesiąt milionów złotych rocznie na Wisłę. Gdzie Ty żyjesz gościu?

Cupiał jest jaki jest, ale prawda jest taka, że nie ma żadnej gwarancji, że jakiekolwiek inne wyjście będzie lepsze. Być może trend w postępowaniu BC się jeszcze zmieni i znowu sypnie groszem, nikt tego przewidzieć nie może. Wiadomo, że Rada Nadzorcza niechętnie patrzy na jakiekolwiek próby takich działań, i tu bym szukał źródeł oszczędniejszej polityki BC w ostatnim czasie. Dodatkowo takie osoby jak Pilch (prezes Wisły, czy ktoś o tym w ogóle wie :D), ściśle związane z środowiskiem TF sytuacji nie poprawiają. Wręcz przeciwnie - oni mają zmniejszać koszta.

Dopóki w zarządzie nie będzie kibico-działaczy, którym zależy na tym klubie, dopóty będziemy dreptać w miejscu niestety. Taka jest moja teza.

michu-k 07.09.2012 23:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1275052)
Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.

Zaiste, jest to rozwiązanie ciekawe. Ale aby miasto właściwie zarządzało klubem, wypadałoby aby w tym mieście był jeden klub. Niestety, ten warunek nie jest w Krakowie spełniony.

bonawentura 08.09.2012 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-k (Post 1275055)
Zaiste, jest to rozwiązanie ciekawe. Ale aby miasto właściwie zarządzało klubem, wypadałoby aby w tym mieście był jeden klub. Niestety, ten warunek nie jest w Krakowie spełniony.

To już nieważne. Cupiał to porywczy człowiek. Lepiej by nie maczał swoich palców w sprawach sportowych.

Nie wierzę w Bednarza, nie wierzę w Kapkę. Ci ludzie są w klubie po znajomości. I to jest kardynalny błąd w zarządzaniu klubem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1275054)
Cupiał jest jaki jest, ale prawda jest taka, że nie ma żadnej gwarancji, że jakiekolwiek inne wyjście będzie lepsze.

Cupiał właśnie jest tak porywczy, że przez 15 lat doskonale można było go poznać. Nie zna się na piłce i zatrudnia pseudodziałaczy. A od wyzywania od pseudo komentujących to Ty nie jesteś.

Bóg Trybun (objawion) 08.09.2012 00:30

A miasto to jest jakaś forma Zbiorowej Inteligencji? W zasadzie już to kiedyś było: pospołu, zbiorowo, towarzysze.
Postuluję, skoro "zaiste [...]", byście napisali petycję do Towarzysza Jacka. Było Towarzystwo Sportowe, będzie Towarzystwo Jackowe.

Dariook 08.09.2012 03:14

- - - SZANUJ WŁASCICELA SWOJEGO BO MOZESZ MIEĆ GORSZEGO - - -

Majatek - 1 600 mln PLN... My możemy łamać sobie mózgi a Cupiał i tak będzie robić co uwaza za słuszne. Niech tylko ktos z Polski zagra w LM to zobaczycie jak mu gul bedzie smigał... będzie ciekawie.

siara 08.09.2012 07:27

Majątek jest w dzisiejszych czasach ( czasach kryzysu ) sprawą względną. Tu nikt nie liczy kasy Bogusia, tylko tzw. "aktywa". Te z kolei nie mają stałej wartości. Są tyle warte, ile ktoś jest w danej chwili za nie zapłacić. Dziś fabryka warta jest milion euro, za tydzień może być warta 100 000 euro, bo społeczeństwo nie ma kasy, by kupować jej produkty...

westersyl 08.09.2012 08:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1275052)
Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.

:pala:Miastu ?! przecież oni by wyssali, rozgrabili nas do końca i spuścili jak najniżej tylko mogą.
Rozumiem brakuje Ci igrzysk, fety mistrzowskiej ale myślę, że raczej się utrzymamy.

Po dłuższym okresie oceniam, że do tej sytuacji doprowadziły transfery Basałaja i Valckxa. Z punktu ekonomicznego oraz sportowego wyszedł im jedynie JEDEN dobry transfer. Reszta na dłuższą metę nie dała oczekiwanej jakości sportowej.

To wszystko zapoczątkował Basałaj bo to za jego prezesury zaczęto dawać kontraktu ludziom pokroju Paljic, Jovanić, Bunoza, Cikos, Wilk następnie Valckx wydawał kasę na Branko Bukhariego Jaliensa oraz słabego Genkova, potem na zwiedzającego gabinety medyczne Jovanovica. Kolejno Bitona i Nuneza, piłkarzy nie wybitnych lecz z perspektywami jednak wykupienie ich było nie możliwe czyli kolejna strata pieniędzy. Iliev ostatnio nie gra lepiej niż Andrandina z Pogoni Szczecin a przypuszczam, że zarabia znacznie więcej.


Teraz nie jest lepiej bo Bednarz trwoni złotówki tak samo np na Sikorskiego czy Quioto, nie mającego perspektyw Frederiksena. . Nie wykluczam że Iliev czy Jovanovic jeszcze zaczną dawać tą jakość sportową o którą mi chodzi. Quioto nie jest jeszcze stracony.

Szkoda mi bossa bo pozwolił wydawać komuś kasę, która została wydana źle dlatego liczę że Bednarz jak wybierze się na zakupy to zrobi to rozsądnie.

Brakuje w tym klubie prezesa, który by to wszystko poukładał i znał się jeszcze na piłce aby nie wydawano pieniędzy na słabych piłkarzy.

Kolejna sprawa to nasz dział skautingu... podobno pracują w nim aż trzy osoby.

Matejas_ 08.09.2012 08:48

A ja jestem ciekaw jakby funkcjonowała piłkarska Wisła gdyby nie nasz zły, podły, nikczemny, skąpy właściciel Bogusław Cupiał? Jak by wyglądała ostatnie kilkanaście lat Wisły pod szyldem Towarzystwa Sportowego? Czy tułała by się z braku pieniędzy po dole tabeli, niższych ligach albo zupełnie zniknęła by z mapy piłkarskiej Polski, czy też odwrotnie? Był taki piękny sezon, w którym Wisła rzutem na taśmę utrzymała się po wygranej ze Stomilem Olsztyn...

TS FANATIC 08.09.2012 10:24

i to jeszcze po wizycie na treningu przed meczem, bo chodziły słuchy, że panowie piłkarzyki planowali ten mecz opchnąć

Kandzior 08.09.2012 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1275063)
- - - SZANUJ WŁASCICELA SWOJEGO BO MOZESZ MIEĆ GORSZEGO - - -

Majatek - 1 600 mln PLN... My możemy łamać sobie mózgi a Cupiał i tak będzie robić co uwaza za słuszne. Niech tylko ktos z Polski zagra w LM to zobaczycie jak mu gul bedzie smigał... będzie ciekawie.

Oj to sobie poczekamy jeszcze troszkę. Gdyby przyszedł nowy zamożny właściciel może też pocieszylibyśmy się chwilę wynikami, awansami ale kto nam zagwarantuje, że tak już zawsze będzie..?

Jesteśmy rozpieszczeni erą Cupiała a dziś w konsekwencji rozdrażnieni bo czujemy głód zwycięstw, jak za najlepszych czasów. A pomysł oddania się w ręce miasta odbieram jako żart.

LUKAS77 08.09.2012 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1275072)
A ja jestem ciekaw jakby funkcjonowała piłkarska Wisła gdyby nie nasz zły, podły, nikczemny, skąpy właściciel Bogusław Cupiał? Jak by wyglądała ostatnie kilkanaście lat Wisły pod szyldem Towarzystwa Sportowego? Czy tułała by się z braku pieniędzy po dole tabeli, niższych ligach albo zupełnie zniknęła by z mapy piłkarskiej Polski, czy też odwrotnie? Był taki piękny sezon, w którym Wisła rzutem na taśmę utrzymała się po wygranej ze Stomilem Olsztyn...

100% racji. Ja chciałbym dodać gorącym głowom czy pamiętają ilu to zamorznych sponsorów przewinęło się przez ta ligę i jak długo wytrwali w footballu. Wiem ze nie wszystko co robi BC jest właściwe ale uważam ze mamy dobrego człowieka na właściwym miejscu. Ci co nie pamiętają sławnego sezonu ze Stomilem proponuje sięgnąć do źródeł i sprawdzić jaka to byliśmy potęga w latach 80-98.

aNouc 08.09.2012 12:04

Az sie kanapką ze śmiechu niemal zadławiłem. Oddać klub miastu :rotfl: , miastu, które cały czas robi pod górkę TS Wisła i Wisła SA z prezydentem który mówi na treningu swoich ulubieńców z Kałuzy zeby nie zejść na psy na czele. Cupiał jest bo musi dokładać do interesu i tylko dzięki niemu nie sięgneliśmy dna finansowego.

serek.c2 08.09.2012 12:09

Pomysł bonawentury zasługuje na tytuł idiotyzmu dekady...

Rob_Zombie 08.09.2012 12:50

W dupach się poprzewracało! Bachory rozpieszczone przez... Cupiała teraz na niego naskakują. BC stał się ofiarą własnych sukcesów. Teraz wszyscy mają rozczeniową postawę 'nam się należy'. Ktoś gdzieś tu ostatnio wklejał listę 10 najlepiej zarabiających zawodników ligi i (nie chcę kłamać, nie pamiętam dokładnie) połowa to piłkarze Wisły, ale kogo to obchodzi... "Cupiał napycha sobie forsę do kieszeni i tyle". Tak naprawdę to po raz pierwszy od wieelu wielu lat mamy przeciętną drużynę i nagle jest ogólnoforumowy lament, płacze, jęki i zawodzenie pt. "ku.wa jak to". Nie wiem czy zdroworozsądkowe osoby stąd wywiało czy tylko nie chcą się włączać do dyskusji (w sumie patrząc na tak zacietrzewiałych krzykaczy jak Miłosz (jakoś tak) trudno się dziwić...). Jak ktoś jeszcze pisze że fajnie by było jakby miasto przejęło drużynę to ja nie jestem pewien czy jest debilem czy tylko trollem. Choć w sumie przynajmniej nie byłoby problemu z Jaliensem. Ani z transferem Meliksona. Ani z kołkowatością Genkowa. Nie byłoby - bo by ICH TU NIGDY NIE BYŁO! Jeśli to co mamy teraz nazywacie wariantem oszczędnościowym (z najlepiej opłacanymi zawodnikami w lidze...) to jak nazwać sytuację np. ŁKSu? Bo gdyby miasto zarządało klubem to właśnie w ich położeniu byśmy byli. Miasto nie pozwoliłoby sobie na takie radosne 400tysiączków euro dla jakiegoś Genkowa bo (w przeciwieństwie do TF) nie będzie na koniec sezonu bilansować stanu konta w razie niepowodzeń.

Powiem więcej, ja popieram to co teraz się u nas dzieje. Od lat mamy przepłaconą kadrę a teraz stosunek wydatków na płace w porównaniu do umiejętności piłkarzy osiągnęło ekstremum! Tej drużynie potrzebny jest ogromny przewiew i przebudowa. Już można pominąć klasyków gatunku jak Jaliens czy Garguła, ale nawet Genkov w zestawieniu z 400 tysiącami które zarabia to pusty śmiech. Wydaje mi się że po prostu trzeba zacisnąć pasa, nawet kosztem wyników i uzdrowić sytuację w zespole... wyprzedażą i czystką. Wtedy można będzie zacząć wszystko od nowa.

Cupiał jest w polskiej piłce tak naprawdę prekursorem, dlatego też popełnia błędy, ale i tak żaden inny właściciel do pięt mu nawet nie dorasta. I dlatego powtórzę jeszcze raz - w dupach się poprzewracało! Ode mnie 1906% poparcia dla pana Cupiała, jednej z najważniejszych postaci w historii Wisły!

rafkur 08.09.2012 13:18

Panie Rob_Zombie - wszystko to prawda ale pod jednym warunkiem: to jest celowe działanie mające po latach błędów uzdrowić sytuację. Tylko pytanie: taki jest plan czy taki jest aktualnie kaprys właściciela?

Arked 08.09.2012 13:41

Jedno trzeba sobie jasno powiedzieć: Cupiał przez oststatnie kilkanaście lat fatalnie zarządzął klubem i popełniał dziecinne błędy szczególnie jeśli chodzi o personalia trenerów i działaczy. Nie potrafił wytrwać przy jedenej koncepcji przez dłuższy okres czasu przez co w klubie często następowało trzęsienie ziemi i panował chaos. Oczywiście, że robił to za swoje pieniądze i na krajowym podwóku klub odniósł duże sukcesy. Jednak było to wiele za mało jak na możliwości i ambicje Bogusława Cupiała. Jeśli jednak jest rozczarowany wynikami klubu to pretensje powinien mieć przede wszystkim do siebie.

Lemur 08.09.2012 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Westersyl
Po dłuższym okresie oceniam, że do tej sytuacji doprowadziły transfery Basałaja i Valckxa. Z punktu ekonomicznego oraz sportowego wyszedł im jedynie JEDEN dobry transfer. Reszta na dłuższą metę nie dała oczekiwanej jakości sportowej.

A Wy dalej powtarzacie te Bednarzowe brednie?
Transfery Valckxa doprowadziły do prawie 100 mln zadłużenia Wisły, czy poprzednie lata gospodarowania klubem?
Największy finansową stratę odniosła Wisła teraz, czy wtedy, gdy dzięki Bednarzowi i Skorży odpadała z Lewadią?
Zakodujcie sobie wreszcie: transfery Valckxa spłaciły się, bo Ci piłkarze wraz z ich kontraktami, prowizjami etc. kosztowali znacząco mniej niż Wisła pozyskała do budżetu z tytułu ich gry (puchary, MP}. Jeśli mamy teraz problemy, to nie na skutek transferów, tylko przeszacowania frekwencji, dramatycznej sytuacji i zaniedbań w marketingu, oraz całkowitego przegrania przez Bednarza i Probierza rundy wiosennej - to te sprawy nie dały oczekiwanych pieniędzy! Pokazują to wszystkie dostępne wyliczenia włącznie z raportami procentu wydatków na pensje w odniesieniu do budżetu!
Valckxowi wyszły transfery Meliksona, Genkowa, Ilieva, Bitona (też dał klubowi więcej kasy niż ów wydał na jego sprowadzenie i grę), Jovanovica, Pareiki, wykupienie Chaveza – wszyscy Ci zawodnicy dali Wiśle ogromny sukces w LE, a także Mistrzostwo Polski!
Teraz nieudolny trener i jeszcze bardziej nieudolny dyrektor sportowy sprawiają, że wszystko wygląda coraz gorzej zamiast lepiej, co jest w tej sytuacji normalne. Nieudolność rodzi bowiem porażki i kłopoty, a nie dobre wyniki i skuteczną grę.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rpb_Zombie
Ktoś gdzieś tu ostatnio wklejał listę 10 najlepiej zarabiających zawodników ligi i (nie chcę kłamać, nie pamiętam dokładnie) połowa to piłkarze Wisły, ale kogo to obchodzi...

Nieprawda, żadna połowa. I jakie to przepłacenie i horrendalne pensje płaci Wisła zawodnikom, skoro w zeszłym sezonie byliśmy tu wedle niektórych zestawień dopiero na czwartym miejscu, po Legii, Polonii i Lechu, które swoim piłkarzom łacznie płaciły jeszcze więcej? Jakie najwyższe zarobki w lidze mają Wiślacy? :rotfl:

bonawentura 08.09.2012 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1275068)
To wszystko zapoczątkował Basałaj bo to za jego prezesury zaczęto dawać kontraktu ludziom pokroju Paljic, Jovanić, Bunoza, Cikos, Wilk następnie Valckx wydawał kasę na Branko Bukhariego Jaliensa oraz słabego Genkova, potem na zwiedzającego gabinety medyczne Jovanovica. Kolejno Bitona i Nuneza, piłkarzy nie wybitnych lecz z perspektywami jednak wykupienie ich było nie możliwe czyli kolejna strata pieniędzy. Iliev ostatnio nie gra lepiej niż Andrandina z Pogoni Szczecin a przypuszczam, że zarabia znacznie więcej.

Muszę Cię uświadomić, że tego wszystkiego nie zapoczątkował Basałaj, ale Bednarz. I generalnie brak profesjonalizmu w naszym klubie był praktycznie od zawsze, tylko że za czasów Bednarza(mówię o pierwszym jego "pobycie") Wisła straciła najwięcej - tzn. straciła stabilną kadrę - nie wymieniono wówczas składu, a trzeba było taki "lifting" właśnie wtedy rozpocząć, choćby kosztem MP, ale poszukać, ponegocjować i sprowadzić relatywnie dobrych i tanich piłkarzy. A teraz? Teraz właśnie jest chaos. I ciężko nam będzie funkcjonować.

Dla mnie Cupiał mógłby zrezygnować. Podałem przykład miasta, bo ktoś tym klubem musiałby zarządzać. Ale niekoniecznie - mógłby to być ktokolwiek inny - ale profesjonalista pełną gębą. Nie musi dokładać pieniędzy, ale ja w bajkę pt. Pan Bednarz i Spółka nigdy nie uwierzę, bo ten człowiek robi wszystko "po łebkach"...

Kuba_TS 08.09.2012 15:54

:rotfl:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1275106)
W dupach się poprzewracało! Bachory rozpieszczone przez... Cupiała teraz na niego naskakują. BC stał się ofiarą własnych sukcesów. Teraz wszyscy mają rozczeniową postawę 'nam się należy'. Ktoś gdzieś tu ostatnio wklejał listę 10 najlepiej zarabiających zawodników ligi i (nie chcę kłamać, nie pamiętam dokładnie) połowa to piłkarze Wisły, ale kogo to obchodzi... "Cupiał napycha sobie forsę do kieszeni i tyle". Tak naprawdę to po raz pierwszy od wieelu wielu lat mamy przeciętną drużynę i nagle jest ogólnoforumowy lament, płacze, jęki i zawodzenie pt. "ku.wa jak to". Nie wiem czy zdroworozsądkowe osoby stąd wywiało czy tylko nie chcą się włączać do dyskusji (w sumie patrząc na tak zacietrzewiałych krzykaczy jak Miłosz (jakoś tak) trudno się dziwić...). Jak ktoś jeszcze pisze że fajnie by było jakby miasto przejęło drużynę to ja nie jestem pewien czy jest debilem czy tylko trollem. Choć w sumie przynajmniej nie byłoby problemu z Jaliensem. Ani z transferem Meliksona. Ani z kołkowatością Genkowa. Nie byłoby - bo by ICH TU NIGDY NIE BYŁO! Jeśli to co mamy teraz nazywacie wariantem oszczędnościowym (z najlepiej opłacanymi zawodnikami w lidze...) to jak nazwać sytuację np. ŁKSu? Bo gdyby miasto zarządało klubem to właśnie w ich położeniu byśmy byli. Miasto nie pozwoliłoby sobie na takie radosne 400tysiączków euro dla jakiegoś Genkowa bo (w przeciwieństwie do TF) nie będzie na koniec sezonu bilansować stanu konta w razie niepowodzeń.

Powiem więcej, ja popieram to co teraz się u nas dzieje. Od lat mamy przepłaconą kadrę a teraz stosunek wydatków na płace w porównaniu do umiejętności piłkarzy osiągnęło ekstremum! Tej drużynie potrzebny jest ogromny przewiew i przebudowa. Już można pominąć klasyków gatunku jak Jaliens czy Garguła, ale nawet Genkov w zestawieniu z 400 tysiącami które zarabia to pusty śmiech. Wydaje mi się że po prostu trzeba zacisnąć pasa, nawet kosztem wyników i uzdrowić sytuację w zespole... wyprzedażą i czystką. Wtedy można będzie zacząć wszystko od nowa.

Cupiał jest w polskiej piłce tak naprawdę prekursorem, dlatego też popełnia błędy, ale i tak żaden inny właściciel do pięt mu nawet nie dorasta. I dlatego powtórzę jeszcze raz - w dupach się poprzewracało! Ode mnie 1906% poparcia dla pana Cupiała, jednej z najważniejszych postaci w historii Wisły!



Calkowicie sie z toba zgadzam w 100% to co napisales . "Normalni" sie tutaj nie wypowiadaja bo to sie mija z celem, dlatego olewaja ten temat, albo to forum z kturego juz duzo osub sie poprostu smieje. Jeszcze rok temu przed meczami o LM nikt nie krytykowal BC a dzisiaj okazuje sie ze przez 14 lat Cupial nieudolnie prowadzil Wisle :-D . A i najlebszy chicior : oddac Wisle w rece miasta :rotfl:

westersyl 08.09.2012 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 1275114)
A Wy dalej powtarzacie te Bednarzowe brednie?

Valckxowi wyszły transfery Meliksona, Genkowa, Ilieva, Bitona (też dał klubowi więcej kasy niż ów wydał na jego sprowadzenie i grę), Jovanovica, Pareiki, wykupienie Chaveza – wszyscy Ci zawodnicy dali Wiśle ogromny sukces w LE, a także Mistrzostwo Polski!
Teraz nieudolny trener i jeszcze bardziej nieudolny dyrektor sportowy sprawiają, że wszystko wygląda coraz gorzej zamiast lepiej, co jest w tej sytuacji normalne. Nieudolność rodzi bowiem porażki i kłopoty, a nie dobre wyniki i skuteczną grę.

Nie chodzi mi o sytuacje ekonomiczną bo na tym się po prostu nie znam. Chodzi mi o to, że sytuacja sportowa, którą zastaliśmy teraz jest w dużej mierze winą Valvkxca i Basałaja, to oni wspólnie pewnie z Kapką i Maasakntem wydali fatalnie pieniądze.

Z grupy zawodników którą wymieniłeś perspektywę zarobienia pieniędzy i jakość sportową na ten moment dał na jedynie Melikson który i tak swoimi występami nie wypromował się do Europy.

Najbardziej z całego okresu transferowego żałuje że nie udało się zastąpić własnie Genkova Dvalishvilim, Brożkiem czy innym zawodnikiem potrafiącym grać jak napastnik.
Iliev ? Dobry piłkarz jego asysta na Cyprze mogła dam nam milony euro jednak nie jest gwarantem goli czy asyst jak chociażby Andrandina z Pogoni. Strzelam że po sezonie i tak go już nie będzie.

Niestety fatalna polityka kontynuowana jest dalej, na prawą lewą obronę przyszedł facet po 30 na rocznej umowie. W lecie znowu poszukiwania lewego obrońcy itd.

nemox007 08.09.2012 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kuba_TS (Post 1275134)
:rotfl:

Calkowicie sie z toba zgadzam w 100% to co napisales . "Normalni" sie tutaj nie wypowiadaja bo to sie mija z celem, dlatego olewaja ten temat, albo to forum z kturego juz duzo osub sie poprostu smieje. Jeszcze rok temu przed meczami o LM nikt nie krytykowal BC a dzisiaj okazuje sie ze przez 14 lat Cupial nieudolnie prowadzil Wisle :-D . A i najlebszy chicior : oddac Wisle w rece miasta :rotfl:

Dla takich ludzi jak Ty z taką ortografią i składaniem zdań to forum nie powinno być dostępne. I czasem dobrze że tacy ludzie się nie odzywają. Fakt, jesteś "normalny"

Nikt tutaj nie odbiera Cupiałowi zasług, które zrobił dla Wisły. Ale jeśli robi się coś kolejny raz to warto się zastanowić czy jest sens dalej to ciągnąć. Poza tym jeśli chce się stworzyć klub z aspiracjami, który ma walczyć o LM to nie powinno się ograniczać tego tylko do wykładania kasy. Systemy szkolenia, marketing itd wszystko ma się sprowadzić do tego żeby interes się opłacał. Bo nie oszukujmy się Cupiał nie po to inwestuje w Wisłę bo taki ma kaprys. niestety nasz właściciel często nie wyciąga wniosków z porażek i stąd pomysły że może czas zejść ze sceny.

muerte 08.09.2012 16:31

Ja rozumiem, że niektórzy są bardzo rozczarowani startem sezonu, ale stawianie wyżej Andrandiny od Ilieva jest po prostu... żenujące.

westersyl 08.09.2012 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez muerte (Post 1275140)
Ja rozumiem, że niektórzy są bardzo rozczarowani startem sezonu, ale stawianie wyżej Andrandiny od Ilieva jest po prostu... żenujące.

Żenujące ? http://www.90minut.pl/kariera.php?id=6385
On miał na zapleczu ekstraklasy czyli jednej wielkiej kopaninie 14 asyst !
Nie chce mi się szukać tych wszystkich statystyk ale w Ekstraklasie też liczba asyst kręciła się pewnie koło 10. A jak widać na zmieszczonym linku gole strzelał w każdym sezonie.
W Gliwicach Edi rzucał taki piłki że mógł do wcześniejszych asyst z Lechią dodać kolejne 3...

Życzę Ilievowi z całego serca aby strzelone gole i asysty zakręcili się kolo 10.

Nie będę od nazwiska Quioto, Sikorski czy Buras oczekiwał 10 goli,10 asyst w sezonie. Będę tego oczekiwał od Meiliksona Genkova i Ilieva. U nas też zaczyna się jechać Sikorskiego Quioto, a zapomina się kto tu tak naprawę powinien robić statystyki.

muerte 08.09.2012 16:56

Kiedy te 10 goli strzelił? 5 lat temu.
Co do I ligi, czy na tle Dolcanu Ząbki, Bogdanki czy Olimpii Grudziądz jest tak trudno się wyróżnić?

Jak na razie, Andradina zaliczył asystę i bramkę z rzutu wolnego, co trzeba mu przyznać, że stałe fragmenty wychodzą mu znakomicie.

Próbujesz udowodnić, że Valckx i Basałaj źle wydali pieniądze?

Tu (opis filmiku) inaczej uważasz. :)

Lemur 08.09.2012 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1275136)
Nie chodzi mi o sytuacje ekonomiczną bo na tym się po prostu nie znam. Chodzi mi o to, że sytuacja sportowa, którą zastaliśmy teraz jest w dużej mierze winą Valvkxca i Basałaja, to oni wspólnie pewnie z Kapką i Maasakntem wydali fatalnie pieniądze.

Z grupy zawodników którą wymieniłeś perspektywę zarobienia pieniędzy i jakość sportową na ten moment dał na jedynie Melikson który i tak swoimi występami nie wypromował się do Europy.

O czym Ty piszesz? Co miał Valckx do transferów robionych przed sezonem 2010/11? Jakie wspólne transfery z Kapką? :rotfl:

Holendrzy zostawiali Wisłę w następującej sytuacji sportowej (moment odsunięcia Valckxa): Mistrz Polski i uczestnik fazy pucharowej LE, po wyjściu z grupy, ćwierćfinalista Pucharu Polski. Najlepsza sytuacja sportowa od lat. To, że potem Bednarz z Probierzem całkowicie rozwalili drużynę i przegrali wszystko, to już nie ich wina.

Valckx bardzo dobrze wydał pieniądze - na zawodników, którzy zarobili ich więcej niż kiedykolwiek, którzy odnieśli świetne sukcesy sportowe i którzy mniej kosztowali niż zarobili dla klubu. Wiec o jakiej "perspektywie" Ty mówisz, skoro to już się dokonało?

Lamey - przyniósł klubowi więcej niż kosztował, tak samo Biton,Jaliens,Iliev Melikson, Genkow,Pareiko etc. A jeszcze dodatkowo część z nich nadal może być sprzedana za godne sumy (Melikson, Genkow, Jovanovic, Chavez). Przy lepszym trenerze i mądrzejszym dyrektorze sportowym znów też mogliby wygrać ligę, dając klubowi kolejne pieniądze.

westersyl 08.09.2012 17:10

Cytat:

Holendrzy zostawiali Wisłę w następującej sytuacji sportowej (moment odsunięcia Valckxa): Mistrz Polski i uczestnik fazy pucharowej LE, po wyjściu z grupy, ćwierćfinalista Pucharu Polski. Najlepsza sytuacja sportowa od lat. To, że potem Bednarz z Probierzem całkowicie rozwalili drużynę i przegrali wszystko, to już nie ich wina.
Ta drużyna zdechła i skończyła się na Cyprze a jednym jej osiągnięciem była pokonanie Litexu Łowecz, potem dostawaliśmy regularnie wpi od każdego komu się chciało z nami grac. Nie odróżniam naszych porażek z Twente czy Fulham od oklep Sląska z Hanoverem. Nie wypromowaliśmy żadnego zawodnika do europy prócz Bitona, graliśmy starymi ( Ok doświadczonymi zawodnikami których nic te rozgrywki nie nauczą, żaden zawodnik nie nabrał doświadczenia dzięki tym rozgrywką prócz Wilka. Taki był obraz naszych pucharowych potyczek. Jakże inaczej wyglądał w tym wszystkich Standard Liege który grał zupełnie inną, młodą perspektywiczną kadrą, tak samo Legia, która grała zawodnikami stosunkowo młodymi na dłuższych kontraktach dzięki ty meczom w notesy zagranicznych skautów wpadło kilku zawodników tego klubu.

Nam po tej wspaniałemu przygodzie w europie został jedynie jeden wielki bałagan z którego zbierać będziemy się jeszcze długo. Poknaie Litexu Łowecz to nasz realny sukces, podobny lub nawet mniej znaczący niż pokukanie bardzo mocnego Beitaru Jerozlima, tylko że po meczu z Tottehamem ta drużyna nadal istniała i grała w lidze do końca.

Cieszyłem się z naszego sukcesu w europie bo rzadko się zdarza aby nasze drużyna zachodziła tak daleko... jednak oceniając go na chłodnio podsumowanie jest takie jak wyżej.

Cytat:

Co miał Valckx do transferów robionych przed sezonem 2010/11? Jakie wspólne transfery z Kapką? :rotfl:
Doskonale wiem kiedy Valckx robił transfery i kto decydował o nich wcześniej.... nie musisz mnie pouczać. Patrząc na proporcje kto i co kupił śmiało można stwierdzisz że to drużyna Basałaja, Kapki, Valckxa każdy z nich dokładał najczęściej słabego zawodnika do tego wszystkiego.

Cytat:

Genkow, Jovanovic, Chavez
Jak odzyskamy kiedy kol wiek kasę która poszło za Genkova (500 k euro) to będę uradowany...

jaro1985r 08.09.2012 17:16

Popatrzcie sobie na inne kluby i ich właścicieli a poźniej się zastanówcie czy chcecie aby Cupiał odszedł. Kto ma za niego przyjść? Ktoś taki jak Wojciechowski? Cupiał ma decyzje jakie ma ale jest WIERNY i nie traktuje wielkiego klubu jako zabawki. Zobaczcie sobie co było z Pogonią, ŁKS-em(ciągle jest), Widzewem(ciągle jest). Podajcie jednego właściciela klubu,który dał swoim kibicom tyle radości a za razem był tak długo. Szanujcie to co macie bo jak kiedyś Cupiała zabraknie to będziecie za nim tęsknić- zobaczycie. Cupiał dał nam wiele mistrzostw Polski i okres gdzie rozpierdalaliśmy tą ligę w drobny mak. Teraz nie jest juz tak łatwo jak wtedy gdy wchodziła Telefonika. Inne kluby były biedne i kogo chcieliśmy to sobie braliśmy jednocześnie osłabiając rywali na krajowym podwórku. Teraz kluby juz nie oddają tak łatwo piłkarzy a to ile trzeba za nich płacić to śmiech na sali. Za ile poszedł ten Makuszewski? Przecież to jest KPINA. Naprawdę szanujcie to co macie bo jeszcze nadejdą ciężkie lata. Na marginesie co mają powiedzieć w Warszawie skoro od paru lat Legia ma większy budżet od nas a mistrzostwa nie zdobyła od 7 lat

JrQ- 08.09.2012 17:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1275136)
Nie chodzi mi o sytuacje ekonomiczną bo na tym się po prostu nie znam. Chodzi mi o to, że sytuacja sportowa, którą zastaliśmy teraz jest w dużej mierze winą Valvkxca i Basałaja, to oni wspólnie pewnie z Kapką i Maasakntem wydali fatalnie pieniądze.

Z grupy zawodników którą wymieniłeś perspektywę zarobienia pieniędzy i jakość sportową na ten moment dał na jedynie Melikson który i tak swoimi występami nie wypromował się do Europy.

Najbardziej z całego okresu transferowego żałuje że nie udało się zastąpić własnie Genkova Dvalishvilim, Brożkiem czy innym zawodnikiem potrafiącym grać jak napastnik.
Iliev ? Dobry piłkarz jego asysta na Cyprze mogła dam nam milony euro jednak nie jest gwarantem goli czy asyst jak chociażby Andrandina z Pogoni. Strzelam że po sezonie i tak go już nie będzie.

Niestety fatalna polityka kontynuowana jest dalej, na prawą lewą obronę przyszedł facet po 30 na rocznej umowie. W lecie znowu poszukiwania lewego obrońcy itd.

ciężko sprowadzić młodych, zdolnych za darmo - wyluzuj
a podniecanie się Edim to w ogóle paranoja ;-)

Elefant 08.09.2012 17:43

"Normalni" może się i śmieją, ale najwyraźniej nie czytają tego forum i po prostu nie wiedzą, co się tu pisze (pomijam oczywisty dla każdego masowego forum folklor).
A wystarczy przejrzeć temat Nibylandii i znaleźć tam wypowiedzi ludzi sprzed roku czy dwóch mówiące o podstawowych błędach w zarządzaniu Wisłą.

Cupiałowi bez dwóch zdań należy się szacunek za to, co dla Wisły zrobił. Ale szacunek nie może oznaczać, że nie można wskazywać na popełniane błędy.
Słabo widzę jakiegokolwiek innego właściciela, który chciałby przejąć Wisłę. A już takiego, co chciałby zapłacić raczej nie ma.

I tu dochodzimy do drugiej strony medalu. Kto kupi spółkę akcyjną, która jest wirtualnym tworem.
Jakie aktywa ma ta spółka. Ma dwa. Stadion, który daje duże możliwości, ale nad którym nie ma władztwa. Czyli wystarczy, ze przyjdzie jeszcze bardziej niechętny nam prezydent, wywali czynsz z kosmosu i pozamiatane. I drugi, ustabilizowany rynek zbytu zwany w tej branży kibicami.
Żadna z tych rzeczy nie jest zasługą spółki, wręcz przeciwnie zarówno w kwestii stadionu jak kibiców przyjmowała ona bardzo pasywną postawę.

A co jeśli chodzi o negatywy. Jeden podstawowy taki, o który dobija się spora grupa kibiców. Brak jakiegokolwiek fundamentu, na którym można by budować profesjonalny klub.
Brak bazy szkoleniowej, brak wypracowanego systemu szkolenia młodzieży, brak wypracowanego systemu opieki medycznej, brak jakiejkolwiek trwałej struktury administracyjnej klubu.

Wszystkie te braki są wynikłe wprost ze sposobu zarządzania spółką. Oczywiście te rzeczy wymagają mniejszej lub większej kasy, ale bez trudu i całkiem niedaleko można znaleźć przykłady klubów i klubików ze znacznie mniejszymi budżetami i np. kilkoma boiskami treningowymi. Czternaście lat i jedno symboliczne kartoflisko udające boisko treningowe. Przyszły Inwestor musiałby stworzyć wszystko od nowa. I to jest podstawowa wartość dla Inwestora, a nie tradycje i trzynaście tytułów.

Czy cokolwiek obecnie wskazywało by na zmianę, racjonalny sposób zarządzani klubem. Raczej nie. Kto miałby tą zmianę wprowadzać, jeden z twórców wielkiej zapaści 2009 roku ? My nie wciągamy młodych, bo uznano, że taki model klubu jest dobry. Ta ideologia jest dopasowywana do aktualnej sytuacji finansowej. Wystarczy, że wróci koniunktura na rynku transferowym i minie kryzys gospodarczy zaczniemy znowu buszować po Bośniach i innych Czarnogórach.

Ja nie mam żadnych złudzeń, wynik takiej gospodarki jest jeden. Wisła z Cupiałem i wszystkimi jego zaletami i wadami lub kładziemy spółkę i zaczynamy jak Lechia. I to jest cały obraz naszej sytuacji.

AntyMod 08.09.2012 18:35

...prawdziwego mezczyzne ocenia sie nie po tym jak rozpoczyna tylko jak konczy .......

westersyl 08.09.2012 19:04

Cytat:

a podniecanie się Edim to w ogóle paranoja ;-)
Gdyby jakiś mózg z polskich czołowych klubów ściągnął Ediego do siebie 5-6 lat temu to zrobiłby złoty interes. Ale nie bo przecież kibice powiedzieliby, że to "paranoja" na co ściągać piłkarza po 30... lepiej było kontaktować grajków pokroju Łobodzińskiego, Garguły, Matusiaka itd. Przez tyle lat ten człowiek rzucał podania do drewien w Pogoni czy Koronie. Nikt go nie wziął, co najlepsze nie dlatego, że był słaby lecz dlatego, że miał więcej niż 30 lat.

Piłkarz który w polskiej lidze potrafi wykonać rzut wolny jest już zaliczany do wybitnych a on jeszcze grać potrafi.

Pablo84 08.09.2012 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1275151)
"Normalni" może się i śmieją, ale najwyraźniej nie czytają tego forum i po prostu nie wiedzą, co się tu pisze (pomijam oczywisty dla każdego masowego forum folklor).
A wystarczy przejrzeć temat Nibylandii i znaleźć tam wypowiedzi ludzi sprzed roku czy dwóch mówiące o podstawowych błędach w zarządzaniu Wisłą.

Cupiałowi bez dwóch zdań należy się szacunek za to, co dla Wisły zrobił. Ale szacunek nie może oznaczać, że nie można wskazywać na popełniane błędy.
Słabo widzę jakiegokolwiek innego właściciela, który chciałby przejąć Wisłę. A już takiego, co chciałby zapłacić raczej nie ma.

I tu dochodzimy do drugiej strony medalu. Kto kupi spółkę akcyjną, która jest wirtualnym tworem.
Jakie aktywa ma ta spółka. Ma dwa. Stadion, który daje duże możliwości, ale nad którym nie ma władztwa. Czyli wystarczy, ze przyjdzie jeszcze bardziej niechętny nam prezydent, wywali czynsz z kosmosu i pozamiatane. I drugi, ustabilizowany rynek zbytu zwany w tej branży kibicami.
Żadna z tych rzeczy nie jest zasługą spółki, wręcz przeciwnie zarówno w kwestii stadionu jak kibiców przyjmowała ona bardzo pasywną postawę.

A co jeśli chodzi o negatywy. Jeden podstawowy taki, o który dobija się spora grupa kibiców. Brak jakiegokolwiek fundamentu, na którym można by budować profesjonalny klub.
Brak bazy szkoleniowej, brak wypracowanego systemu szkolenia młodzieży, brak wypracowanego systemu opieki medycznej, brak jakiejkolwiek trwałej struktury administracyjnej klubu.

Wszystkie te braki są wynikłe wprost ze sposobu zarządzania spółką. Oczywiście te rzeczy wymagają mniejszej lub większej kasy, ale bez trudu i całkiem niedaleko można znaleźć przykłady klubów i klubików ze znacznie mniejszymi budżetami i np. kilkoma boiskami treningowymi. Czternaście lat i jedno symboliczne kartoflisko udające boisko treningowe. Przyszły Inwestor musiałby stworzyć wszystko od nowa. I to jest podstawowa wartość dla Inwestora, a nie tradycje i trzynaście tytułów.

Czy cokolwiek obecnie wskazywało by na zmianę, racjonalny sposób zarządzani klubem. Raczej nie. Kto miałby tą zmianę wprowadzać, jeden z twórców wielkiej zapaści 2009 roku ? My nie wciągamy młodych, bo uznano, że taki model klubu jest dobry. Ta ideologia jest dopasowywana do aktualnej sytuacji finansowej. Wystarczy, że wróci koniunktura na rynku transferowym i minie kryzys gospodarczy zaczniemy znowu buszować po Bośniach i innych Czarnogórach.

Ja nie mam żadnych złudzeń, wynik takiej gospodarki jest jeden. Wisła z Cupiałem i wszystkimi jego zaletami i wadami lub kładziemy spółkę i zaczynamy jak Lechia. I to jest cały obraz naszej sytuacji.

Nic dodać, nic ująć...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl