![]() |
Cytat:
|
Bonawentura, dlaczego ty widzisz wszystko na zasadzie czarno-białe? Występ w meczu determinuje wiele rzeczy: przygotowanie fizyczne, motoryczne, taktyczne, szybkość, technika, dyspozycja dnia. etc... Wiele rzeczy musi się złożyć na dobry występ. Po twojej wypowiedzi sądzę, że chyba powinienieś złożyć papiery na trenera, albo grać u buka skoro tak to wszystko jesteś w stanie sobie przeanalizować. Sorry, ale trochę się ośmieszasz uważając się za mądrzejszego za gości, którzy siedzą w piłce od lat, zajmują się nią zawodowo i wyszukali tego kolesia. Tą wypowiedzią, że Quioto nie umie grać pojechałeś równo. Quioto może się nie nadawać na pozycję na której dziś grał, ale jestem w stanie stwierdzić, że będzie z niego dobry piłkarz, ba już jest całkiem dobry, jak na te 100 tys. dolców, które za niego daliśmy. Widać, że nie przepracował całego okresu przygotowawczego, że taktycznie jest jeszcze nieoszlifowany, że ma kiepskie dośrodkowania, ale w wielu innych elementach wydaje się być lepszy od reszty naszych ofensywnych grajków.
|
Cytat:
|
Podstawowym kłopotem Wisły jest to ,że nie ma niestety napastników i nie ma trenera.O dyrektorze sportowym nie wspomnę bo wszyscy wiedzą. Przyczyny klęski w zeszłym sezonie są ogólnie znane. Władze klubu nie zrobiły dokładnie nic aby szereg mankamentów usunąć. Ba ... chaos jaki zafundował nam Bednarz swoją niekompetencją i deficytem elementarnej konsekwencji ,patologię pogłębił. Wisła miała i nadal ma taki zasób kadrowy i trenera ,który pozwala na w miarę regularne remisy , incydentalne zwycięstwa przy sporej dozie szczęścia oraz prawdopodobne serie porażek z drużynami teoretycznie "gorzej notowanymi" czy "nie będącymi faworytami". Niestety. Przy takim scenariuszu naprawdę sporym "sukcesem" będzie powtórzenie miejsca z poprzedniego sezonu. Po wielce szczęśliwym zwycięstwie z GKS Bełchatów napisałem na chacie ,że jestem zadowolony bo zdobyliśmy ważne trzy punkty ,które później mogą pomóc ,w razie ścisku w strefie spadkowej, w utrzymaniu. Część z was się śmiała , część mnie wyklęła od najgorszych pesymistów i wałów. Jak będzie na końcu się przekonacie sami. Co więcej wielu tutaj kibiców racjonalizuje sobie obecną sytuację analogią do beznadziejnego sezonu 2006/2007. Też miejsce ósme , słabo!!! No ale !!! W 2008 roku już Mistrz Polski wraca pod Wawel i 14 punktów przewagi na drugą Legią. To są zupełnie inne epoki. Inne epoki.
|
Goście kompromitowali sie przez caly poprzedni sezon, wiec dlaczego teraz ma byc inaczej? Niektorym brakuje umiejetnosci, niektorym zdrowia, niektorzy maja najlepsze lata za soba, a jeszcze inni nie maja motywacji. Tak, jak pisalem, 30 goli w 30 kolejkach uznam za sukces...nie ma kto podawac, nie ma kto strzelac.
|
dokładnie, mamy 3 ofensywnych piłkarzy, tych samych co w zeslzym seoznie wieci gra i ilosc bramek taka jak w zeszlym sezonie
jeszcze jest tydzien, zeby sie opamietac, bo z tego materiału to nam na puchary nie starczy |
NIE no panowie w Wiśle nic się nie zmieni jak jej właścicielem będzie CUPIAŁ czym wcześniej ten (...) ZOSTAWI WISŁĘ W SPOKOJU TYM LEPIEJ
edit by FraMat: szanuj właściciela klubu swego, możesz mieć gorszego |
.. Ściągnij rodaków postaw na młodych polaków''
Widzieliśmy jednego rodaka dzisiaj(czekaj) oraz innych garguła,głowacki,sobolewski,wilk Jeżeli gra obronna ma sie opierać na Głowackim to takie wyniki nie będą rzadkością. Śmiem twierdzić że na dzień dzisiejszy najlepsi obrońcy w kadrze to Bunoza i Chavez. Probierz ulega mediom itp. którzy cały czas chca polskości w składzie Wisły-ale jaka ta polskość jest widzieliśmy dzisiaj. Jeżeli probierz ma jaja(nie ma) to powinien na ławe dać Czekaja,Gargułe,Sobola,Wilka. i zagrać w końcu chłopakami którzy coś lepszego mają do zaproponowania: Chrapek,Uryga,Szewczyk... Pareiko- Burliga-Bunoza-Chavez-Fredriksen(słaby ale nie ma lepszego)-Chrapek-Melikson-Uryga-Iliev-Genkov-Quioto(ew.Szewczyk) |
Cytat:
Cytat:
... |
Niektórym z Was to chyba źle posłużyło 3 miesiące przerwy między rozgrywkami - zapomnieliście jak wyglądała nasza gra w tamtym sezonie ? Dokładnie tak samo,a przecież skład nie został wzmocniony więc nie rozumiem skąd ten lament tutaj ?
|
heh, graliśmy z dwoma najgorszymi drużynami i wyglądało to mega średnio
gdyby nie Melikson, to byłby dramat |
Dzis napewno gralismy z druzyna, ktora ma najgorszych pilkarzy w lidze, a to, ze Probierz nic nie zrobil z Wisla bylo widac juz tydzien temu.Quito to chyba bedzie kolejny Rios niby technike ma niezla, ale jest zupelnie bezproduktywny dla druzyny.Wiedzialem, ze ten Dunczyk to bedzie pomylka.
|
Dlaczego Probierz nie postawi na Uryge, Szewczyka, Chrapka, Kamińskiego ? Według mnie lepiej sprzedać Kirma do tego Chievo czy jakoś tak i budować od nowa zespół.
|
Cytat:
|
Ciekawe gdzie sa teraz ci, co tu pisali, ze Wisla ma 5 niezlych napastnikow.Dwa mecze za nami, Ja nie moge sie doliczyc dwoch.Ciekawe dlaczego nie gral Sikorski, Probierz juz go ma dosc? a podobno wiazal z nim duze nadzieje,ha.
|
Ktoś tu napisał, że Czekaj zagrał lepiej niż Głowacki.... proponuję przetrzeć okulary i obejrzeć jeszcze raz bramkę dla PBB. Nawinięty jak dziecko. W grze Czekaja nie zmieniło się nic i się nie zmieni. Dalej jest drewniany, dalej fatalnie się ustawia, dalej fauluje bez pomyślunku. To raz.
A dwa to ja chciałbym zapytać co poniektórych, na jakiej podstawie sądzili, że gra Wisły zyska na jakości i będziemy grać ładnie i skutecznie. Czy dokonaliśmy jakiś sensownych transferów? Nie. Czy zakontraktowaliśmy jakiś dobry sztab szkoleniowy? Nie. A może jest jakaś spółdzielnia, której zadaniem jest ułatwić Wiśle zdobycie tytułu? Jak sądzę, też nie. Proszę więc podać mi jakąś przesłankę, dla której mielibyśmy ni stąd ni zowąd zacząć grać mniejszą pytę, niż w zeszłym sezonie... pozdrawiam |
Ktoś mówił, że pierwsze 4, 5 meczów zweryfikuje o co gra Wisła w tym sezonie. Na razie po dwóch meczach wygląda to baaardzo średnio ( delikatnie mówiąc ) i mecz z Polonią będzie moim zdaniem kluczowy. Discopolowcy nieźle zaczęli sezon, może nie będą się liczyć w walce o mistrza, ale o puchary mogą powalczyć, czeka więc nas mecz z drużyną z tzw. górnej półki i on pokaże na co stać naszych grajków w tym sezonie. Jeżeli go przegramy ( a biorąc pod uwagę dwa mecze do tej pory jest to możliwe ) to z czym do ludzi? Z Kirmem? Gargułą? Sikorskim?
Arek Głowacki też swoje lata ma za sobą, podobnie Sobol,Iliev ma niezłe przebłyski, ale nie jest to efektywne Czekaj jest słaby, Frederiksen też na razie nic wielkiego nie pokazał. Jedynie Melikson, czasem Genkow i Parejko spisują się jako tako. Aktualnie to nie jest drużyna na mistrzostwo, ani na puchary... jeżeli ta gra będzie wyglądać jak w dwóch pierwszych meczach ( chociaż ja liczę na jakąś małą poprawę ) to będziemy się pałętać w drugiej połowie tabeli, nawet nie będąc pewnym utrzymania. Większość z naszych piłkarzy jest bez formy, swoje lata ma za sobą albo jest za słaba nawet na polską ekstraklasę. To smutne, ale prawdziwe. Składa się na to wiele przyczyn, ale to temat na inną rozmowę. Na razie zapowiada się, że czeka nas bardzo trudny i nerwowy sezon... Nie mówię, że na pewno spadniemy, ale zapomnijcie o mistrzostwie i pucharach...przynajmniej na obecną chwilę! |
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków 1:1 (Robert Demjan 17 – Łukasz Burliga 45)
(Oceniał Andrzej Iwan) Podbeskidzie: Richard Zajac 7 - Marek Sokołowski 6, Damian Byrtek 7, Michal Piter-Bučko 5, Krzysztof Król 5 - Mariusz Sacha 4 (64, Damian Szczęsny 4), Dariusz Łatka 6, Matej Náther 6, Kamil Adamek 6 (64, Piotr Malinowski 5), Sebastian Ziajka 3 (85, Liran Cohen) - Róbert Demjan 6. Wisła: Sergei Pareiko 6 - Łukasz Burliga 6, Michał Czekaj 4, Arkadiusz Głowacki 4, Jan Frederiksen 5 - Ivica Iliev 5, Radosław Sobolewski 5, Łukasz Garguła 6 (73, Cezary Wilk 5), Romell Quioto 2 (72, Andraž Kirm 4), Maor Melikson 6 - Cwetan Genkow 5. |
Zeby bola jak sie to oglada :(
|
Jak pisałem po meczu z Bełchatowem, że nic się nie zmieniło to był lament na forum. Powtarzam, nie zmieniło się nic. Gramy na stojąco. Nie ma drużyny. Na to się nie da patrzeć bo aż mdli.Jeden biega, ten co ma piłkę, reszta czeka. I nic się nie zmienia. A jak odbieramy piłkę to w taki sposób, że faul, inaczej nie potrfią. To jest strasznie słaba drużyna.
|
Od meczu minelo kilka godzin czas na spokojne podsumowanie.
# Wielu forumowy trenerów, znawców od wszystkiego i w mig diagnozujący bolaczki Wisły znowu w natarciu. Czasem az mnie mdli jak czytam co poniektorych. W koncowce tamtego sezonu lament skierowany do Probierza: "graj Polakami, lepszy Polak popelniajacy bledy niz Jaliens". Gra wiec Czekaj, dzisiaj nie zagral rewelacyjnie ale macie to czego chcieliscie wiec nie wieszajcie na nim psow - troche konsekwencji. # Niektorzy z kolei na tyle maja zle z glowa ze juz pomstują na Probierza. Wiadomo Wisla nie gra jeszcze tego czego wszycy od niej oczekujemy, ale w porownaniu do tamtego sezonu potrafimy grac kombinacyjnie i konstruujemy jako takie akcje. Jeszcze jedna wazna rzecz w tamtym sezonie jak pierwsi tracilismy bramke juz sie nie podnosilismy. W tym sezonie Probierz wpoil naszym walke do konca - to sie ceni. Wiec jak na razie wara od Probierza dajcie mu spokojnie pracowac!!! # Co do samego meczu. Jest nad czym jeszcze pracowac ale sa pozytywy na ktorych bardziej wole sie skupiac. O nie poddawaniu sie gdy mecz sie nie uklada juz pisalem. Kolejnym jest postawa Burligi wiadomo pierwsze koty za ploty ale klaruje sie nam naprawde fajna prawa strona. Postawa Sobola - nie tylko dobry w destrukcji ale wystawil dzisiak kolegom dwie patelnie - w obliczu kiepskiej postawy Wilka to cieszy. # Za tydzien mecz z Polonia zapowiada sie arcyciekawie |
Z obecnej Wisly chleba nie bedzie. Znaczy; do pucharow pewnie wejdziemy, ale... w pucharach bedzie drugi Karabach.
W klubie nie ma wizji, pomyslu, checi.... no nie ma nic. Przykro to mowic, ale Legia i Lech nam sportowo i organizacyjnie uciekaja. A sama druzyna nie dosc ze slaba, to jeszcze stara, czyli bez zadnych perspektyw do ogarniecia. Nie widze zadnych perspektyw na poprawe. Zadnych. B.Cupial po 15 latach juz sie nie zmieni... |
Cytat:
Za wcześnie jest, żeby wyrokować opinie, czy będzie chleb czy zakalec z tego zespołu. Może upiecze się porządne pieczywko w bólach? Kto wie. Póki co jest chujnia. Pierwsza połowa tragiczna i do tego ten stadion, masakra. Druga już optymistyczniejsza w naszym wykonaniu. Mój cichy plan, skompletowania 18 pkt w pierwszych 6. kolejkach legł w gruzach, ale 16 też jest fajną liczbą, co nie :neutral: |
FraMat:
A ZA CO KIBIC Wisły a za niego się uwarzam ma szanować Cupiała za ten dług mityczne 100 milionów . Kiedyś napisałeś mi ze to taki mityczny wujek co kupił ci mieszkanie i dał prace , może to TY DOSTAŁEŚ TO WSZYSTKO od CUPIAŁA prawda jest okrutna jesteśmy sportowo i organizacyjnie na dnie , może okazać się ze za rok będziesz moderował stronę pierwszoligowca z długiem 100.000.000.za parę mistrzostw i jeden dobry sezon w europie .A NA SZACUNEK TRZEBA ZAPRACOWAĆ . |
W uzupełnieniu do mojego postu wcześniejszego. Starą śpiewkę pod tytułem "grać młodymi Polakami " , z którymi rzekomo "mają się kibice" na stadionie utożsamiać to ja słyszę od jakichś 8 lat na tym forum przy okazji każdego kryzysu. Dopiero później jak się z bliska tym "młodym ,zdolnym ,Polakom" z rodzimego chowu przyjrzeć to nastroje się radykalnie zmieniają.
Przede wszystkim kryzys jest zawsze dobrą okazją do radykalnego przeorientowania dotychczasowej strategii. Jeżeli klub ,ustami Jacka Bednarza , informuje nas kibiców ,że "jest spora dziura budżetowa" i trzeba się przygotować na obniżenie oczekiwań to OK. Bednarz powiedział ,że "klub musi być właścicielem swojej drużyny" (czyli koniec z drogimi wypożyczeniami na rok) , że będzie szukał "zawodników głodnych", że trzeba postawić na młodzież. I to mówi człowiek ,który jednoznacznie opowiada się za tym ,że szkolenie to strata czasu i pieniędzy. Kiedy nawet najbogatsze kluby na świecie i te mniej bogate też hurmem szkolą młodzież. Od razu ,na starcie , Bednarz strzela Wiśle w stopę i daje czytelny sygnał ,że bagno jak było tak będzie ,a sportowa próżnia będzie dalej pieczołowicie podtrzymywana. A propos "młodych , głodnych " kogo otrzymujemy Sobolewskiego , Głowackiego ( zdemobilizowanych piłkarzy ,którzy dawną świetność mają daleko za plecami ) , Jana Frederiksena - Duńczyka z łapanki. Do tego Jaliens jest cały czas na etacie. Kolejny "majstersztyk" to Sikorski!!! Co tym transferem chciał udowodnić duet Bednarz-Probierz to nie wiem? Chyba tylko to ,że "mogą"? Tak to będziemy oglądać każdego złotego. A teraz lekką rączką kasa na dziwne kontrakty jest. Gdzie ci "młodzi ,głodni"? Nie ma takich. Bo takich nie wychowano sobie wcześniej. Dalej. Wielu pisze o skautingu. OK. Tylko skaut to jest gość ,który pisząc metaforycznie ,chodzi po lesie i szuka ładnego kawałka drewna ,z którego dopiero potem sztab szkoleniowy rezerw latami pracy rzeźbi. Co nam po skautingu jak poziom trenerów rezerw może tylko przyprawić o ból głowy. Tyle lat minęło i ci ludzie nadal jak gdyby nigdy nic pracują. Żadnego rozliczania z efektów. Potrzeba lewego obrońcy. Pytanie ile lewych obrońców przez lata swojej pracy ,Kulawik and co. wyszkoliła w rezerwach. Ilu napastników? No to może skrzydłowych ? Nie ma. Ilu takich wypożyczono ,żeby się ogrywali do upadłego? Co do samych Polaków. Wielu tutaj pisze ,że Polacy ,Polacy z Wisłą w sercu. OK. Tylko zróbmy eksperyment myślowy. Ćwiczenie na wyobraźnie. Załóżmy ,że nagle pod Wawel trafia młody Koreańczyk z Południa i strzela dla Wisły 25 bramek w sezonie. Jestem pewny ,że wielu młodych kibiców bardzo szybko zacznie się z nim utożsamiać. I nie będzie ważne ,że nie potrafi nawet powiedzieć Chrabąszczkowice czy Szczebrzeszyn. |
Cytat:
|
Ale biadolenie na forum ..... Jęki starych bab ...
Nie mogłem oglądać pierwszej połowy więc wierzę że nasi grali piach ... ale wg mnie w drugiej połowie przynajmniej 1 bramka powinna wpaść dla Wisły i nie było by tego płaczu. Nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie mamy rozwalać w pył Podbeskidzie na wyjeździe ... bo rok temu się udało ? . Ja tam wolę 3 punkty w Krakowie a nie jak rok temu .... P.S. Nawet trener Kasperczyk przyznał że Wisła miała więcej klarownych sytuacji |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Pomijając brak skautingu Wisły na dalekim wschodzie zapytam dlaczego taka perełka miałaby grać za kasę jaką proponuje się aktualnie w Wiśle ? Ale jeśli już mamy ćwiczyć wyobraźnie to wyobraźmy sobie drużynę złożoną z samych obcokrajowców i z zagranicznym trenerem .... Sponsor główny Abramowicz ..... itd I ok drużyna będzie lepsza. Dla mnie to byłaby jednak porażka Polski, Krakowa , moja. To będzie tylko dowód że my Polacy nic nie potrafimy .... A ja jeszcze wierzę że potrafimy. |
Byłem dziś w Bielsku. Nie wiem jak wyglądała gra w C+. Mam tylko kilka spostrzeżeń z boku boiska.
Burliga. Zachwalany, choć wg mnie powinien dostać w pierwszej połowie kartkę za uporczywe trzymanie przeciwnika. To było tak wyraźne, że dziwiło mnie pobłażanie ze strony sędziego, który swoją drogą był tragiczny i nie panował nad meczem. Burliga nie ma szybkości. I nie szedł za akcją, człapiąc sobie gdy piłka byłą dalej niż 30 metrów od niego. To wrażenie z pierwszej połowy. W drugiej nie oglądałem go tak dokładnie. Fredriksen- krył na radar. Nie czuje się pewnie i każdy idzie jego stroną jak autostradą. W drugiej połowie lepiej. Podłączał się do ataku. Przypominam sobie akcję w której poszedł na obieg i Kirm powinien do niego zagrać. Z drugiej strony słabe dośrodkowania. Czekaj - nie przeskoczy pewnego poziomu jeśli nie poprawi zwrotności. Podbeskiedzie mogło grać prostopadłe piłki a Michał by nie przeszkadzał. Głowacki dziś słabo, ale nie przypomnę sobie konkretnej sytuacji. Sobol - walczy, ale często nic z tego nie wynika. Może zagrał dwie dobre piłki, ale dużo posłał do przeciwnika. Szkoda że nie będzie młodszy. Zdziwiło mnie żę wytrwał do końca. Wilk- gdybyśmy bronili wyniku, albo chcieli grać z kontry dobry do destrukcji. W ataku pozycyjnym nieprzydatny, ale to oczywistość. Wszedł i od razu dwa faule, może uspokoiło to trochę Podbeskidzie. Łukasz G.- chyba tylko z powodu krótkiej ławki nie rozwiązaliśmy kontraktu z nim. Dopóki nie wszedł Kirm najlepiej pozorował grę. Oglądanie go na boisku powinno być karą. Kirm miał setkę- zepsuł. Przypomina mi się kontra PBB gdy mimo że miał najbliżej nawet nie ruszył by odebrać piłkę. Nie wiem, może zmęczył się. Sprzedać go i nie będę płakać. Quioto - nie wiem jak w C+. w drugiej połowie wyglądał dobrze w grze kombinacyjnej. Co do początku meczu, nie miał chyba jak się pokazać kiedy Podbeskiedzie atakowało i nie dało nam nic zrobić. Melikson i Iliev - Gdyby nie oni nie byłoby czego oglądać w naszej grze. wielki minus dla Ilieva za ostatnią akcję, choć może ktoś mi powie czy nie byłoby lepiej gdyby grał do Genkova? Genkov- w pierwszej nie miał nic do zrobienia, w drugiej walczył, ale bez fajerwerków. Ogólnie o meczu. PBB mocny początek, weszli w nas jak w masło. Nieruchawa obrona. W drugiej połowie nie przypominam sobie poważnego zagrożenia. Nasi chcą wygrać mecze chodząc. Dopiero po przerwie wychodzili na pozycje i było z kim grać. Dobrze wytrzymali kondycyjnie, ale to nie maraton. Nie wiem czy zarzuty względem Probierza są uzasadnione. Nie zrobił 3 zmiany jak dla mnie to znak, że nie mamy ławki i to jest smutne. Łukasz G. będzie grał. Wg. mnie niezgrana obrona, nie dająca pewności drugiej linii i Łukasz G. to przyczyny słabych wyników. Jak mają iść do ataku skoro nie mają pewności że ktoś ich zaasekuruje. Z tego materiału ładnej sukni nie będzie. |
Cytat:
Oglądałem spory fragment rywalizacji w "małych derbach Wielkopolski" i byłem pod wrażeniem gry jednych, jak i drugich. Może nawet nie tego, jak składne akcje przeprowadzali, bo tego aż tak dużo nie było, ale tego jak biegali i walczyli. Naprawdę w tej buraczanej lidze nie trzeba więcej. Czasem trochę szczęścia jeszcze, co pokazała dobitnie 2.połowa naszego dzisiejszego męczenia buły. |
Cytat:
haha to ja z nudow kawalek meczu sasiadki -ze Stomilem,i niektore akcje Olszytnian zwlaszcza krotkie wymiany i do przodku pilka,naprawde dobre.Potem przypomnialem sobie jak wygladaly akcje WIsly dzis w Bielsku i przeszedl mnie jakis taki zimny dreszcz.To przez to ze wyciagnalem wnioski,i nie sa dla nas one optymistyczne. |
Cytat:
:haha::pala: |
Ciekawe, że teraz sporo osób narzeka na kiepską grę Wisły, ale jak za Maaskanta było bardzo podobnie, to mniej ludzi narzekało, a niektórzy nawet uważali, że jest coraz bliżej przeskoczenia poziomu szczytowego okresu ery Cupiała, czyli czasów Parmy, Schalke i Lazio.
Skoro Wisła od dość dawna nie potrafi zdominować w naszej lidze rywala, to tym bardziej dziwią mnie negatywne komentarze po każdym kolejnym niepowodzeniu, czy słabiutkim spotkaniu. Myślicie, że nagle przy tych zawodnikach, którzy nie raz, nie dwa, tylko przez kilkadziesiąt gier wykazywali się brakiem ambicji, determinacji, zaangażowania coś się zmieni? Adamek grał do niedawna w lidze okręgowej (jest to szósty poziom rozgrywkowy) i ograł bez problemu Głowackiego przy bramce. Tak samo było z Lubońskim, dopóki tamci amatorzy nie opadli z sił, Wisła do 60. minuty nie oddała strzału celnego. Zawsze było mówione, że Wisła powinna być przystankiem dla piłkarzy, którzy w przyszłości pójdą do lepszych lig. Oprócz Meliksona nie ma nikogo do realizacji tej zasady. Od czasów pamiętnego meczu z Cracovią na Hutniku minęło tylko ponad dwa lata, a przewinęło się mnóstwo zawodników. Przez ten czas przewinęło się tyle koncepcji, że szok. Finał jest taki, że młodych i dobrych z zagranicy nie mamy, starzy są wypaleni i pozbawieni ambicji, a z dobrych graczy w sile wieku mamy tylko Meliksona. Średnia wieku jest stanowczo za wysoka. Wielu piłkarzy za niedługo przestanie grać, godnych następców nie widać, a kasy brak. Jak ta kasa ostatnio była i to dość spora jak na nasze warunki, to została kiepsko wydana. Valckx mógł poszukać kilku młodych, ambitnych zawodników. Oni byliby drożsi, ale mniej by zarabiali, a w przyszłości by się zwrócili i to z nawiązką. Co za bzdurny argument, że do LM mogliśmy wejść tylko emerytami. Ta idea będzie jeszcze długo odbijała się czkawką. Ci weterani albo już poszli albo pójdą za rok. Za rok, jak zdobędziemy Mistrzostwo Polski (w naszej buraczanej lidze i tak to jest realne), to będzie wstyd jak w tym roku ze Śląskiem. No chyba, że znowu będzie kolejna ofensywa transferowa (po lecie 2010 r., zimie 2010/2011 r. i lecie 2011 r.) - tylko skąd wezmą pieniądze? Decyzja Cupiała - musimy awansować do LM w 2011 r. była zbyt pochopna, ale z drugiej strony dlaczego V&B&M od razu skupili się na sprowadzaniu emerytów o których było wiadomo, że nie zostaną sprzedani i realnie mogą się nie zwrócić. Teraz okazało się, że ta zasada była zła (choć już wówczas wydała się mocno ryzykowna - dobrze to Hajto powiedział). Czy na prawdę oni nie zdawali sobie sprawy, że nie musi być LM, a sprowadzanie wypalonych grajków może przynieść dużo więcej skutków negatywnych? Skoro od wiosny 2011 r. dobrych momentów w grze było niewiele. No i oczywiście bezsensowne sprowadzanie na potęgę graczy wypożyczonych - często stanowczo za wysoką kwotę wykupu. Oprócz Chaveza nikt nie został kupiony. Co to spowodowało? Cikos, Diaz, Biton, czy Nunez grali sporo, byli podstawowymi zawodnikami, ale potem z ich rezygnowano (nie chodzi o ich poziom sportowy - tylko o sam fakt). Ogrywaliśmy dla Brugge Diaza, dla Quilmes Nuneza, czy dla Charleroi Bitona. Dwóch z nich zostało sprzedanych. Wisła nie zarobiła ani grosza za ich sprzedaż. Nie dość, że kasy nie zarobiliśmy, to jeszcze zrobiła się dziura w składzie. Czyli pozwoliliśmy, aby Charleroi za nic zarobiło ponad mln euro (liczę dodatkowo to, że Wisła pokryła w połowie pensje podczas wypożyczenia), bo Standard go kupił przez grę u Nas, a nie w belgijskim zespole. Po co było wypożyczać Bitona, skoro od początku było bardzo prawdopodobne, że go nie wykupimy, a tylko go ogrywamy dla nowego nabywcy? |
Spokojnie, takie dłużyzny kiepskiej gry w Wiśle nie trwają długo. Jeszcze dwa takie mecze Probierza i zmiana taktyki: nowy trener, nowi zawodnicy. Albo Cupiał weźmie zabawki.
Tak czy inaczej: będzie wesoło. |
Meczu nie dało sie ogladac, totalna padaka. Jesli, ktoś sie łudzi, ze jeszcze o coś gramy to już chyba powinien spojrzeć realnie.
Mamy półtorej piłkarza na miarę Mistrzostwa Polski, reszta to piłkarze, którzy mogą, ale nie muszą zapewnić nam środek tabeli, a jak dojdą kartki, kontuzje, pech to możemy znacznie zbliżyć sie do strefy spadkowej. Oczywiście, zwalanie tego tylko na Probierza to naiwne uproszczenie problemu. Probierz ma to co dostał od łaskawie nam panującego, a dostał prawie nic. Sytuacja jest przed-zawalowa. Pamietam jak na meczu z Lechia na jesieni 2010 wygranym ostatecznie, przy stanie 0-1 dla Lechii trybuny sie darły "Wisla nigdy nie spadnie". Myśle, ze jesli zdarzy sie splot niekorzystnych sytuacji to możemy w tym roku tez to słyszeć z trybun. |
KOALIK . to nie do końca tak , ci własnie piłkarze zarabiali w LE .Po takim meczu budzą się demony i tak powiano być , jeśli prawdą jest ze dochód Wisły za poprzedni sezon to 55 milionów PO CO WIĘC WEZWANO GRABARZA Z WARSZAWY .Jeszcze jedno większości pisze środek tabeli ,ja myślę że to by był niezły wynik na koniec sezonu ,ale to ze został MELIKSON TO TYLKO ODROCZENIE WYROKU .
|
Szkoda Meliksona po tym meczu, jedyny który coś potrafią, jeśli teraz nie odejdzie to już nigdy nie pogra na wysokim poziomie. Z drugiej strony kiedy jego nie będzie to się można pożegnać z MP a nawet z Europejskimi Pucharami.
|
Cytat:
10 znaków |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl