![]() |
Jestem mega w....iony - na brak zmian i trójkę obrońców. Żewłakow z Głową tych naszych śmiesznych defensorów wciągają nosem. Nawet jeśli awansujemy to nie zmieni faktu że Smuda to półdebil, a nasza repra mogła być zdecydowanie lepszym zespołem.
|
Naszych stoperów to by Czekaj z Komorowskim nosem wciągnęli to taka parodia była
|
O drużynie PZPN-u nie będę się wypowiadał bo mnie wcale nie obchodzi. Z tą pożal się Boże "reprezentacją" w ogóle się nie utożsamiam. Dziwię się komukolwiek ,kto potrafi wykrzesać z siebie choćby minimum emocji do kibicowania tej zbieraninie patałachów. Ogólnie obstawiłem remis i tak było. Obstawiłem ,że Czesi zbiorą solidny w p i e r do l od rucholi i tak było. Jedno trzeba powiedzieć , pierwszym podstawowym nieporozumieniem PZPN-u był Dyzma. Nominacja tego jegomościa na trenera "kadry" od razu pachniała wielką porażką. Reszta to już konsekwencja tej decyzji. Najpierw kompromitacja w grupie eliminacyjnej MŚ2010. Nic to decydentów z PZPN-u nie nauczyło. Zatrudniono Dyzmę. No i Dyzma tak "trenuje" jak potrafi. A że gówno umie to tak to wychodzi.
|
Szczerze? Nie widzę szans. Od Ruskich wp**rdol w zasadzie wliczony, gorzej że Czesi też sprawiają wrażenie, że mają jakiś pomysł na grę, w przeciwieństwie do PZPN-u. Dla PZPN-u jedyna szansa jest taka, że Kuba z Piszczkiem w dwójkę poklepią na prawej stronie i dośrodkują do Lewandowskiego. Ot, nasz cały pomysł. Na początku funkcjonował, ale chyba po 30 minutach się Grecy ogarnęli i już nie udało się rozegrać w zasadzie jednej składnej akcji. Zamiast Obraniaka z Rybusem można było wystawić jakichś defensywnych pomocników, obrońców albo dodatkowych bramkarzy. Pożytek ofensywny byłby podobny, a może pomogliby bronić i Grecy by nic nie wcisnęli po tym jak pezetpeenowcy siedli?
Szczęsny kozaczył, kozaczył i w końcu nie pokozaczył. Chociaż pewnie w meczu z Czechami wróci do bramki, choćby Tytoń zagrał mecz życia. Trochę poirytowany jestem. Z kadrą mimo wszystko jakiś związek czuję, bo jednak trochę Polaków tam jest, więcej niż gdziekolwiek indziej. hubert.fan - Nie chodzi o to, że grają dobrze czy źle. Chodzi o to, że to przestała być kadra Polski. Serio, nie widzisz różnicy? Wcześniej też zdarzały się farbowane lisy, ale jednak to były incydenty, a nie sposób na budowę drużyny. Jakaś masa krytyczna tutaj została przekroczona. |
....a niby to kadra PZPN, niby farbowane lisy, niby mózg chce w.......u dla oczyszczenia polskiej piłki z tego całego gówna, ale nie mogę powiedzieć, że oglądałem ten mecz bez emocji i bez chęci, żeby wygrali.
I pewnie by wygrali gdyby nie trener idiota, który odziany w ortalion nie reaguje na wydarzenia boiskowe. Mecz jest ustawiony, 1:0 tamci w 10, a ten zamiast zmodyfikować taktykę to nic. Remis, ale dalej w przewadze- też nic!! Jak można nie zdjąć, Francuza Obraniaka, który grał tragicznie... Delikatnie rzecz ujmując fanem warzywniaka nie jestem, ale boenischgra chyba tylko dlatego, że ma niemieckie nazwisko.. Reasumując, z grupy nie wyjdziemy, szkoda straconej szansy, bo materiał ludzki jest (oprócz lisków), tylko trener imbecyl.. |
Klapa!! Od Ruskich bezsprzeczne w......., z Czechami jak się uda to wygrana (wcale nie pewna!). To co zobaczyłem w drugiej połowie, widziałem u Beenhakkera i Janasa. Co z tego, że mamy C Z T E R E C H graczy na niezłym poziomie, jak reszta to dno. Jeszcze gdyby trener to był geniusz, a tu Frans, baran nie z tej ziemi który myśli, że gra Lechem z Zagłębiem. Można pisać i pisać, ale po co skoro mnie nie płacą 150 tyś miesięcznie. Jaki kraj taka piłka...
|
Po tym jak zobaczylem Kacapów to oni sa widac w gazie,to 3;0 z Wlochami to przypadek nie byl.
Nasi zagrali dzis poprawnie w pierwszej i wrecz załosnie w drugiej.Brak slow jak mozna tak zj**ac mecz,a trener (??) choc to okreslenie watpliwe ,pokazal jak nie nalezy robic zmian i roszad w meczu. Generalnie mialo byc tak pieknie,a jak widze tych wszytskich Gmochow i Borków,to ten mecz wylał troche zimnej wody na ich gorace glowy. |
Tak juz reasumujac to lepszy remis niz przegrana. Zawaliła cała obrona puszczajac tak Greka - zwalanie wszystkiego na Wojtka to czysta glupota. Dzieki temu, ze wylecial a przez to Tyton obronił karnego jeszcze nic straconego i szansa na awans zostaje. Przegrana na 100 pogrzebalaby wszystko.
|
A wracając do tematu nie chciałbym aby ruscy nas zlali na trybunach (dopingiem :-D) i na boisku w swoje święto narodowe. Do tego paradując po naszej stolicy, dlatego we wtorek z całych sił kibicuję reprezentacji Polski/( PZPNu dla niektórych) i trzymam kciuki, może chociaż na mieście wygramy :pala: ale przydałoby się też na boisku :D.
|
Tak sobie myślę jeszcze, co ten Smuda zrobił: jaki Obraniak, Rybus, Benish. Po co nam te niemiecko- francuskie wymysły z którymi nawet nie idzie się dogadać. Tak sobie myślę, co by było gdyby za Obraniaka grał Melikson. Prawdopodobnie było by 3ptk dla nas. Ja wiem, że zamiana jednego lisa na drugiego to zło, ale na Boga, to już bierzmy tych lepszych. Sami pomyślcie jak wzrosła by siła ofensywna gdyby do trójki BvB dołożyć Meleksa.
"Dlaczego mym udziałem jest taka paranoja..." |
Cytat:
A co do meczu - najbardziej żal mi Szczęsnego...jest z małolata 'kozak' i nie do końca mi to pasuje ale jak 1 bramę w 1/3 zawalił ,to to sam na sam...jak dla mnie prawidłowo zareagował.Co prawda koleś by pewnie po tym minięciu nie strzelił ale Szczęsny nie mógł tego wiedzieć.To jest kompletny paradoks ale dzięki tej interwencji(+obrona Tytonia) ,możemy się łudzić że wyjdziemy z grupy Cytat:
Jest ich 4, gdyby nie przypadek to większość stanowiła by z dupy wzięta banda. A z Wisłą to nawet nie wyjeżdżaj...chyba że nie widzisz różnicy między reprą a piłką klubową. |
Dziwie się zawiedzionym,bo czym są zawiedzeni ? grą ? wynikiem? Ani gry ani tym bardziej wyniku być nie może gdy drużyna nie ma trenera. Rzeczywiście to jest rurniej dla idiotów poubieranych w kapelusze i wywieszających flagi narodowe z reklamą piwa w szybach samochodów.
To co dziś pokazali piłkarze PZPN-u to kpina. Nie mają wypracowanej nawet jednej akcji, jednego schamatu. (zaskoczyło to kumatego kogoś? ) Wszystko to improwizacja, jak na Pucharze Narodów Afryki. Mam na myśli te najbardziej egoztyczne reprezentajce oczywiście. Razi to i jest niezłym obciachem na cały świat. Nie drogi czy inne tam gówna, nie, wstydem i koszmarem jest drużyna gospodarza turnieju, która nie umie skonstruować ataku. O obronie szkoda mówić. Europa ogląda i widzi futlbol z lat 80! Jaka miazga,do tego Grecy krzyczący głośniej od "kibiców" miejscowych. Kpina i olewka imprezy od tej najwiażniejszej strony, sportowej. Nie wiem komu na tym zależało aby się tak smompromitowali, ale nie mogło być innego rezultatu, dając Smudzie reprezentajce. Trener reprezentacji to musi być gość, człowiek z niesamowita wiedzą, know how, bo ME to nie popierdółka ale gry i szachy taktyczne. Wszyscy zatrudniją gości z łbem....a my mamy Smudę, któy nawet nie wygląda. PZPN zdobył punkt,co dla mnie jest zdobyczą ponad stan. Ale paradokslanie z Ruskimi może być remisowo, ale nie ze względu wzrostu formy tej zbieraniny pod szyldem PZPN-u ale z tej prostej przyczyny,że Ruskie rzadko kiedy grają dwa dobre mecze pod rząd. Typowałem ich jako czwartych do półfinału, i mimo,że ograli Czechów to nie wiem tak naprawdę co potrafią do końca. Niemniej jak Ruskie będą zmotywowane i zagrają na 100 procent swoich możliwości to może bardzo ale to bardzo mizernie. P.S. Każdy mecz Polski oglądałem z wypiekami na twarzy, nawet jak grali ostatni mecz przegrany eliminacjii, dla mnie to było święto. Gdzie by nie grali, o której to zawsze to oglądałem. Teraz po nominacji Smudy, wcześniej wyborze Laty, skutek jest taki, że końcówkę drugiej polowy spędziłem na mieście, załatwiając rzeczy które ze względy na kolejki zajęłyby mi godziny.,a tak cicho, pusto:) Dzięki w sumie PZPN-ie. |
Jeszcze jedno. Oglądałem studio po meczu na TVP i wieczorny dwugodzinny program na Polsacie Sport. Niebo, a ziemia. Na TVP wszyscy cieszą się z remisu, praktycznie zero krytyki, w dalszym ciągu coś bajdurzą o półfinale, czarnym koniu, itp. Nie dostrzegają błędów. Eksperci pokroju Hołdysa, czy Zielińskiego mówią takie bajki, że szok. Zero pokrycia z rzeczywistością. Na Polsacie prawdziwa analiza, czyli fachowa krytyka Smudy, Boenischa, błędów, itp. W dwóch stacjach dwie odmienne oceny tego samego spotkania.
|
Cytat:
|
Cytat:
Zgadzam się z Tobą ,że kluczowa dla powodzenia tego EURO była postać trenera. PZPN wybrał sobie najgorzej jak mógł. Przecież Smuda jako trener nic sobą nie prezentuje. Zresztą nie mogli wybrać kogoś kto choćby o krztę przewyższał w czymkolwiek Latę , Piechniczka i resztę. Dobry trener z marką mógłby przez te dwa lata bez eliminacji , bez presji spokojnie coś skonstruować. Celnie napisałeś ,że dzisiejszy mecz pokazał ,że PZPN-owcy grają jak dzieci we mgle . Jeżeli Smuda myślał,że samymi Lewandowskim, Piszczkiem i Błaszczykowskim coś zwojuje to się grubo pomylił. Nie wiem na co on liczył ,że nagle cała ta jego zbierania ni stąd ni zowąd zacznie grać jak mistrz Niemiec? PS. Wydaje mi się ,że po tym meczu Rosja-Czechy musi być we Wrocławiu dość grubo ,bo w sumie cały czas słyszę za oknem syreny. |
Dla mnie bohaterem meczu jest Szczęsny. Uratował nam - na spółkę z Tytoniem - remis.
Wiedział, że dostanie czerwoną kartkę. Wiedział, że ignoranci będą go za to krytykować. Wiedział, że będą mu to pamiętać do końca kariery, może dłużej. Wziął to na klatę jak mężczyzna i zrobił co trzeba, żeby uratować wynik. Karny dawał szansę, puszczenie Greka to była pewna strata bramki. Ten remis daje nadzieję (gra nie bardzo), przegrana stawiałaby nas w tragicznej sytuacji. Szczęsny ma jaja. W odróżnieniu od Smudy. Zmiana w 90 minucie? Przy takiej drugiej połowie? Co on, na czas chciał grać? Smuda nawet wśród krajowych trenerów ma status wiejskiego głupka. Chciał go naród, no ale mówimy tu o tych samych ludziach którzy wybrali Komorowskiego na prezydenta. To jest właśnie nasz największy "bul". Cytat:
Nie zdradzam się z tym, bo każdy co poczuł nagle "atmosferę" by mnie objechał, ale czuję ten sam konflikt. Od dawna. A kibicuję przecież Reprezentacji od dziecka. Cytat:
|
Meczu nie oglądałem, widziałem urywki i bramkę. I patrząc na stronę czysto sportową to żal mi Kuby, Lewego i Szczęsnego - że mają taki chujowy zespół i trenera. Przez szwabów, francuzów i tumana na ławce zaraz skończą występy. A tak to by mogli dużo osiągnąć.
Wolfy zgadzam się - Szczęsnemu się fartneło i dobrze się stało. Ale nie dorabiaj do tego filozofii i nie rób z chłopa na siłe bohatera. Na pewno myślał o tym ze "pieprzyc krytyków" itp podczas sekundowej reakcji. Jakby Tytoń nie obronił, Szczęsnego by już dzisiaj zjedli. |
Cytat:
|
To co juz pisałem wczesniej, mecz zawalil: a)Smuda b)Szczęsny(kuriozalna interwencja przy bramce dla Greków) d)fatalne przygotowanie fizyczne. Patrzac na całokształt, to nie bedziemy w stanie przecwstawic sie Rosjanom, ktorzy powinni miec latwy i przyjemny mecz. Chyba, ze stanie sie cud i Smuda zareaguje juz po pierwszym spotkaniu(czego nie robili poprzedni selekcjonerzy), tzn. Beonisch, Obraniak i Rybus na lawke...wchodza Wawrzyniak, Wolski i Grosicki. Bedziemy juz madrzejsi, bo gramy o 20.45, czyli bedzie znany wynik z pierwszego meczu.
A jutro Holendrzy i Niemcy powinni sobie bez problemu poradzic ze swoimi rywalami, wiekszych emocji nie przewiduje ;). |
hahhaah pfffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff - i tak balonik pękł!!!!
Już widzę ten wysyp anty-Eurofili jutro rano!! Coś a'la Zieńczuk i pewien grecki zespół :D ja dodałbym jeszcze barszczyk z uszkami ("za tvn") na kolację.... (j/w) Dobrze, że dziś w porównaniu do "farbowanych lisów" niemcy i portugalczycy nie "poradzili" sobie pod adaśkiem... |
Przegrywamy z Rosja, Wygrywamy z Czechami i wsio.
Fuck Euro i farbowane lisy, ale jednak Reprezentacja to Reprezentacja. Mecz od strony kibicowskiej byl... ciekawy :) Kociol w kilku miejscach konkretny i za to pochwala jednak. Trudno ogarnac piknikow, ale dzisiaj momentami w wielu miejscach bylo zajebiscie. PS: Srac na farbowanych to jedno, srac na cala reszte to drugie. Wole kibicowac czesci niz wypinac sie na calosc - teraz mozecie mnie zjesc. |
Cytat:
|
Co do przygotowania fizycznego - sytuacja ta bliźniaczo podobno do tej - drużyn prowadzonych przez Smudę w Ekstraklasie po obozach przygotowawczych, widać w drugiej połowie było, że im odcięło prąd. Mamy najgorszą formację obronną na tym turnieju aż dziw bierze, że Grecy do końca tego nie-wykorzystali. Lini pomocy również zawiódł na całej linii - Murawski zagrał moim zdaniem poniżej krytyki podobnie jak Rybus tyle, że ten ostatni nawet piłek nie dostawał.
To byl jedyny punkt zdobyty na tych Mistrzostwa Europy teraz przyjdą dwa szybkie strzały i z wyczekiwanym Euro to będzie tyle jeśli idzie o naszych. Ruscy urządzą sobie w spotkaniu z nami pokaz strzelania do kaczek. Nikoś Dyzma mam nadzieję, nie znajdzie już zatrudnienia gdziekolwiek bo to po prostu cienki trener i widać było że mu pampers ciąży. W ogóle po tym spotkaniu powinniśmy go wszyscy nazywać pampersem bo ilość razy w których popuszczał w tym meczu była zatrważająca - stary dziad. |
Na mecz z Rosja potrzebne sa nastepujace zmiany abysmy nie przegrali meczu.
Tyton - Piszczek, Wojtkowiak, Perquis, Wawrzyniak - Blaszczykowski, Murawski, Polanski, Mierzejewski, Grosicki - Lewandowski Natomiast ja bym juz teraz wywalil Smude na zbity pysk dopoki jest jeszcze cien szansy na wysjcie z grupy. |
Cytat:
Mimo remisu na w calym centrum Warszawy od Nowego Swiatu az po palac Kultury byla jedna wielka impreza do poznych godzin nocnych. Fajnie. Ciekwe co by sie dzialo jakbysmy wygrali ? Co do meczu to szkoda szans w pierwszej polowie, druga zdecydowanie dla Greków i po tym karnym to jednak trzeba się cieszyć, żde euro nie skonczylo sie dla nas pierwszego dnia. Zabrakło zmian ale w sumie nie wiem kto miałby wejść za kogo. Szkoda bo patrząc na to się działo wczoraj na ulicach i te tłumy w strefie kibica myślę sobie, że ten naród potrzebuje i zasłużył na jakiś pozytywny moment do świętowania :) Co do meczu z Rosją to mecz meczowi nierówny. |
Dla mnie nieporozumieniem był Obraniak. W takim meczu taki zawodnik to powinien cały czas być pod grą i kreować nasze akcje, a on praktycznie całe spotkanie był niewidoczny...
Smuda się ośmieszył grając na remis. Pewnie stwierdził, że teraz przynajmniej ma najlepszy start w wielkiej imprezie wśród trenerów reprezentacji w ostatnich 10 latach. |
Cytat:
A co do kibiców, mieli płakać? Po kim? Przecież to nie kadra tylko zbieranina menagerskich inwestycji. Gwiazda Lewandowski strzelił bramkę i reszte meczu przestał. Podobno umie utrzymać sie przy piłce ? Ja tego wczoraj nie widziałem, a to byli Grecy. |
|
Cytat:
|
Mimo wszystko jedyne co z tego meczu zapamiętam to "Hellas" niosące się przez cały stadion śpiewane przez 1000 Greków na 55 tys stadionie. I tak przez min 40% meczu. Sam mecz srał pies. Kto nie interesuje się piłką od wczoraj nie jest zaskoczony. Teraz dopiero będzie z górki. Łatwy w....... od kacapów i na boisku i na trybunach i pod stadionem, później mecz o honor z Czechami i wreszcie święty spokój bo już rzygam tym jełro. Łosie, które nie odróżniają spalonego od autu tłumaczące mi zawiłości taktyki Smudy. Niestety nie tylko w TV bo to można ściszyć ale o zgrozo również w realu. Prosty przykład - człowiek, który na stadion nie pójdzie bo tam biją ciągnący mnie do strefy kibica. WTF? Jeszcze sobie mam ryj pomalować?
|
Cytat:
|
Cytat:
Ale masz racje - nikogo to i tak nie zbulwersowaloby - poza nielicznymi bohaterami z Reymonta my wszyscy pozwolilibysmy sie lac Ruskom,gwalcic nasze zony i ulubione pluszaki,bo jestesmy tymi glupimi Europejczykami. |
Ofensywa ruskich plus defensywa pzpnu musi się skończyć tęgim wpier..lem. Naszą jedyną nadzieją są Czesi.
|
Cytat:
Co do wyników to szczerze ale nie zdziwiłbym się gdyby Grecy zremisowali z kacapami ( oni nie będą szli na hura jak Czesi a bronić się potrafią) i ograli Czechów po jakimś jedynym strzale w meczu. Czesi mają taki atak, że np nasz słynny "golmachine" mógłby aktualnie zostać u nich gwiazdą ataku. Zresztą 3 x remis może dać Grekom wyjście z drugiego miejsca w grupie a nie jest to jakieś specjalnie abstrakcyjne. My: w....... od kacapów i remis z pepikami, Czesi - remis z nami i z Grekami i co mamy ?? Nie brzmi to jak dla mnie jak science fiction. |
Powiem tak: niby kładę lagę na tę Franz-owatą armię zaciężną - na czele z Boenischem, Perquisem i Obraniakiem. Ale z drugiej strony oglądając to spotkanie, przeżywałem je jak cholera... I aż żal mi dupę ściska, że w czasie takiego święta, jakim niewątpliwie jest EURO (abstrahując przy tym od całej tej pieprzonej pozasportowej otoczki), szkoleniowcem odpowiedzialnym za drużynę jest tak niesamowity patałach.
Toż to chyba każdy średnio rozgarnięty "janusz" zrobiłby zaraz na początku drugiej połowy ze dwie zmiany, bo gra siadła wówczas niesamowicie. Ktoś tu wcześniej pytał: kogo niby Smuda miał wpuścić...? Bez jaj! Spokojnie można było wzmocnić skład Mierzejewskim i Grosickim, którzy z pewnością rozruszaliby naszą grę. Ale nie, k@#$%^ - nie ma kto wejść! Ten półgłówek twierdzi zresztą, że już szykował Brożka (sic!), którego liczba występów była w ubiegłym sezonie na poziomie połamanego Boenischa - tyle że plany pokrzyżowała mu czerwona kartka. Widzisz i nie grzmisz! Nie wiem, czy też to zauważyliście, ale mam wrażenie, że od pewnego czasu Smudzie niesamowicie wyostrzył się dowcip. Choćby na konferencjach prasowych stara się odgryzać dziennikarzom. Niestety, jego żenujące i zwyczajnie chybione poczucie humoru nikogo raczej nie bawi. Chociaż od spotkania minęło już sporo godzin, wciąż nie potrafię ogarnąć, jakim cudem reprezentacja nie była w stanie ograć tak bezpłciowej Grecji. Ktoś mi pewnie zaraz powie, że sami wcale nie jesteśmy lepsi. No i w sumie będzie miał rację. Niemniej trzeba też pamiętać, że Smudeiro w swoim stylu klasycznie biegnie pod prąd i robi wszystko, by tylko pokazać jaki to on nowoczesny i zabójczo oryginalny zarazem. Zarżnął chłopaków fizycznie, zmian nie zrobi - bo nie (w Amice jeszcze dopisywał mu fart i zespół nawet pomimo nie wprowadzenia zmienników, był w stanie czasem odwrócić w końcówce losy meczu), a w wywiadzie pitoli, że nadal jesteśmy w grze (trzeba biedakowi jednak wybaczyć, bo wszak nie widział jeszcze wtedy, jak wyglądają pozostali rywale na turnieju...). DRAMAT! *Cieszę się, że na ławce mamy jednak Probierza... |
Wczoraj prawdopodobnie pogrzebaliśmy szansę na wyjście z grupy. To co wczoraj się stało trudno nazwać inaczej niż frajerstwem. 1-0 do przerwy, gra w przewadze, żaden klasowy zespół nie pozwoliłby sobie na wypuszczenie takiej okazji, tym bardziej z tak słabiutkim zespołem jak Grecja. To był pierwszy mesz euro, ale obawiam się, że słabszych zespołów już nie zobaczymy.
Rosjanie zagrali wczoraj naprawdę dobrze, Dżagojev jest świetny. Jeśli z Polską od pierwszej minuty zagra Pawliuczenko zamiast dramatycznie nieskutecznego Kerżakowa to może być naprawdę kiepsko. Widać u nich indywidualności, a przy okazji są zespołem. No i mają trenera, który nie ekscytuje się przebiegiem meczu, ale cały czas analizuje i w odpowiednim momencie reaguje na to co się dzieje na boisku. A Czechów też nie ma co lekceważyć. Dostali baty, ale po naprawdę dobrym i otwartym meczu. Jak tak zagrają z Polską, to nie mam złudzeń co do wyniku meczu. Mój balonik wcale nie pękł. Mamy słaby zespół. To znaczy nie zespół, bo z zespołem to oni nie mają wiele wspólnego. To słaba reprezentacja. Tyle w temacie. |
wszystko jest mozliwe dopoki pilka jest w grze ....a mac
|
Faktycznie wszystko jest możliwe.
Nawet to, że Smuda w końcu dokona jakiejś zmiany :alleluja: |
Przepraszam. W dalszym ciągu kasuję w tym wątku posty nie pasujące do tematu, ktory z zalozenia ma byc sportowy.
W dalszej kolejności będę edytował posty i pozostawiał tylko rozkminy sportowe, a wszelkie inne (kibice, organizacja, prasa, itd...) usuwał |
Stracone 2p. i to na własne życzenie. Prowadzimy 1:0 i gramy w przewadadze. Kopacze zamiast uspokoić gre i kontrolować wynik to oddają inicjatywe. Ku**a na co poszło te 2,5 roku? 0 taktyki, 0 wypracowanych akcji, 0 przewidywania. Piłkarze po I połowie praktycznie chodzą po boisku. Czy ku**A znowu w 4 kolejnej imprezie w XXI wieku mamy zjebaną motorykę zespołu? Piłkarze nie mają siły na bieganie w 60 minucie. Szlag człowieka trafia.
A Smuda widząc to wszystko nawet zmian nie robi. Wprowadzenie Grosickiego i Wolskiego wprowadziłoby świeżą energie na boisku. Po skrzydle Grosicki mógłby wyprzedzic rywala na sprincie. Zrobić jakąs akcje. Wolski mógłby w środku kiwnąć jednego zawodnika i zrobić przewage. A tak to ... aaa pie**olić to. WYPIE***LIĆ SMUDE! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:32. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl