Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [25 kolejka]Jagiellonia Białystok-Wisła Kraków,7 kwietnia 2012,18.00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8675)

gigant 07.04.2012 19:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1238601)
Skoro i tak płacimy Maaskantowi, to może by tak wrócił? :lol:

I znów nie widział problemu po (tfu) przegranych Derbach? Nie, wystarczy już tych jego Baśni 1000 i jednej nocy.

willow 07.04.2012 19:51

Przestalibyście już pierd...ć o tej Wiśle w sercu. Na chwilę obecną nie ma w tym klubie piłkarza o takich wartościach i trzeba się z tym pogodzić.

willow 07.04.2012 19:52

Przestalibyście już pierd...ć o tej Wiśle w sercu. Na chwilę obecną nie ma w tym klubie piłkarza o takich wartościach i trzeba się z tym pogodzić.

gigant 07.04.2012 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1238606)
Przestalibyście już pierd...ć o tej Wiśle w sercu. Na chwilę obecną nie ma w tym klubie piłkarza o takich wartościach i trzeba się z tym pogodzić.

Jest. Co prawda jeszcze lekko drewniany, ale na 100% ma Wisłę w sercu. Czekaj się nazywa.

abidal 07.04.2012 19:53

Wydaje mi sie ze troche niektorzy przesadzają mówiąc ze piłkarze nie walcza, ze im sie nie chce itp. Myślę ze im sie chce i to bardzo ale nie mogą , są nie przygotowani do sezonu przez Moskala. Jesteśmy bezradni w ofensywie bo brakuje szybkosci kazdemu z zawodników ofensywnych. Na wisłe obecnie to nie trzeba wybitnych obroncow w druzynie przeciwnej, wystarczy czterech szybkich chlopa i tyle.

Gercu 07.04.2012 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1238576)
Znowu napiszę, żebyście sie nie załamywali. Dostaniecie to, po czym rozpieprzyliście ten klub jesienią. Usuwani piłkarze zagraniczni, wygraja Wam dla nich ostatni a dla Was jedyny mecz, na którym Wam w życiu zależy i sezon będzie uratowany. Wydaje się, że Pasy nie wygrają wszystkich meczów do końca ligi i raczej spadną, a Wisła mimo prawdopodobnie przegrania wszystkich meczów do końca sezonu, za wyjątkiem tego, na którym tak bardzo zależało i zależeć będzie zawsze, Cupiałowi i kibicom kumatym, raczej nie zdoła spaść razem z Cracovią. Wszystkiemu winien jest Maaskant, który nagromadził tak dużo punktów, zanim go wywalono za Cracovię, że Moskal razem z Probierzem, mimo rekordu w przegrywaniu meczów, nie są w stanie spaść razem z Cracovią. Cały przyszły sezon, Wisła będzie grać bez derbów, ku rozpaczy Wisły i Anty Wisły i to przez Maaskanta oraz jego ekipę. Tak więc, mam wrażenie, że na ostatnich póki co derbach, stadion osiągnie rekord frekwencji i po raz pierwszy w swej nowej historii, wypełni się po brzegi. Albo Filipiak awansuje za rok ponownie do Ekstraklasy, albo Cupiał uczyni wszystko, aby młodzi zdolni Polacy, doprowadzili do derbów w 1 lidze już za rok i zmazali plamę holenderską. Tak więc, głowa do góry. Prędzej czy później jesteśmy na derby skazani, bo bez nich nie ma sensu grać w piłke w Krakowie i tym bardziej, robić jakiekolwiek rewolucje. :haha:

:haha::haha:

Może to i lepiej, że cracovia prawdopodobnie leci w tym sezonie. Trener będzie dzięki temu mógł dłużej popracować.

fialo 07.04.2012 19:56

Bardzo dobry mecz Alana, chłopak rocznik 94 warto przypomnieć, a zagrał dziś naprawdę elegancko.

O reszcie szkoda mówić, cel jest wiadomy i jedyny na ten sezon - 30 kwietnia 2011. Niech to wygrają a później krzyż na drogę. Ja już przyjmuję te porażki na chłodno, poczekamy do lata, zobaczymy co da "rewolucja", ja osobiście jestem jakoś dziwnie spokojny o jakość "nowej" Wisły - wspomnicie moje słowa, nie będzie tak źle :) Tacy zawodnicy jak Uryga mają przyszłość. Nie można zapominać o Chrapku (r92) i Nalepie (r93), którzy z powodzeniem grają w pierwszysch składach swoich zespołów w I lidze. A Chrapek to jest megatalent i mam nadzieję, że dostanie szansę. Spokojnie, jeszcze będzie dobrze :)

ociec Ciemka 07.04.2012 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez markowywislak (Post 1238597)
Cieszy występ Urygi.Probierz musi mu dać szanse z Ruchem zagrać.

Łapały chlopaka skurcze. Poziom fizyczny ME jest o parę klas niższy. Czekaj jest tego najlepszym przykładem: dwa mecze - kontuzja! Trzeba chłopakowi dać grać, ale nie można go zarżnąć!

W ogóle przygotowanie fizyczne w Wiśle to wielka tragedia od dluższego czasu - z przerwą na Maaskanta, który jakoś na poszczególne mecze potrafił trafiać z formą fizyczną.

abidal 07.04.2012 20:02

co do przygotowania fizycznego wydaje mi się że odsunięcie od zespołu Bahra nie jest przypadkiem.

John1906 07.04.2012 20:06

Mam nadzieję że Sobol się wykuruje do derbów, zawsze to jeden walczący zawodnik więcej.

milosz 07.04.2012 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kkbm (Post 1238563)
Wypada złożyć naszemu dyrektorowi sportowemu gratulacje za pasmo sukcesów. Za świetne transfery, dobre wypożyczenia, zrównoważony budżet, dobrze wynegocjowane kontrakty.

W ostatnich latach do Wisły trafiło 3 przyzwoitych piłkarzy: Pareiko, Meliskon i może Genkow. Reszta to piłkarski szrot, który wygenerował nam 8 mln deficytu, niewiele dając w zamian.
Oczywiście można opowiadać o mistrzostwie i o 3 min brakujących do LM. Ale to jest tylko złudzenie. Mistrzostwo zdobyliśmy w kiepskim stylu, po kiepskiej grze w jeszcze gorszej lidze.
W kwalifikacjach do LM przyzwoicie zagraliśmy 2 mecze: z Litexem u siebie i Apoelem również u siebie.
LE to była kompromitacja w połowie spotkań, a w szczególności w pierwszym meczu z Odense.
Popisów z Belgami nie ma nawet co komentować.

Problem w tym że sam sobie przeczysz :lol:.
Transfery Valkx'a dały nam właśnie MP i udaną grę w pucharach i dodatkowo zarobione środki z gry właśnie w tych pucharach.

Teza o tym że pensje piłkarzy zniszczyły budżet Wisły to bajka dla dzieci. Przychody z gry w pucharach to jedno, a wpływy z transferów od Marcelo do Brożków to dwa, ale to inny temat.

A miłośnikom Bednarza i i Probierza polecam popatrzyć na bilans Maaskanta i analogiczny aktualnego trenera.

Mario Nh 07.04.2012 20:18

Przyjdzie komplet, albo ponad 25 tysięcy. Dla tej atmosfery którą sami tworzymy, nie dla kopaczy.

Filippo 07.04.2012 20:23

Mecz bez karnego przeciwko Wiśle to mecz stracony. Przepis na karnego podczas meczu z Białą Gwiazdą? Kopnąć Wiślaka i się przewrócić (mozna tez krzyknąć auuuuu..lepiej działa na sędziów), przewrócić się o własne nogi po czym podnieść ręce do góry i wykrzywić twarz w gescie zdziwienia (zwlaszcza to drugie jest warunkiem koniecznym, pierwsze tylko wystarczającym), nabić z 2 metrów kogos w reke, 50 na 50 ze sedzia gwiznie, zwlaszcza jak mecz jest rozgrywany u siebie.

Taki OT, bo o grze nie ma co za duzo napisać..

PeterSett 07.04.2012 20:24

Przyjdzie 200 osób

Elefant 07.04.2012 20:27

Mecz jakich wiele w ostatnich tygodniach. Braki w grze ofensywnej nie są od dzisiaj. Najlepiej gra ofensywna to wygladała za Moskala. Za Maaskanta była równie tragiczna co teraz, ale drużyna była w lepszej formie, lepiej ją umiał ustawić, poza tym nie była tak rozbita jak teraz.

Uryga zadebiutował poprawnie, ale mówiąc prawdę, nie miał on zbyt wielu okazji do wykazania się. Gra Jagielloni momentami gorsza nawet niż koleżanki zza łąki.

Mecz mógł zostać rozstrzygnięty w pierwszych pięciu minutach, ale jeden piłkarz wolał tradycyjnie nie podać do kolegi.

Poza Meliksonem, który jest już gdzie indziej reszta zagrała w miarę ambitnie. A, że są w kiepskiej formie, albo sa kiepskimi piłkarzami i mają kiepskiego trenera to inna para kaloszy. Najlepiej jednak pojojczyć na brak ambicji i Kirma (który był dzisiaj akurat jednym z bardzije aktywnych). Czekam cierpliwie na pęknięcie balonika pt. nowa ambitna Wisła. Tak gdzieś za rok o tej porze.

Sędzia dziś nie miał dnia. Dobrze, że w meczu o pietruszkę.

I na koniec. Skąd tyle optymizmu w sprawie świętej wojny. Szansę na wygraną oceniam na czterdzieści procent.

yoda79 07.04.2012 20:40

Najbardziej tragiczne jest to, że trener odsądzany od czci, wiary i umiejętności trenerskich rzeczywiście zrobił z tymi łamagami wynik ponad ich możliwości. Jak to leciało "... stawiaj na młodych Polaków" ;)

ociec Ciemka 07.04.2012 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1238632)
Mecz jakich wiele w ostatnich tygodniach. Braki w grze ofensywnej nie są od dzisiaj. Najlepiej gra ofensywna to wygladała za Moskala.

no tak, bramka za bramką, bramka za bramką :)
i średnia poniżej bramki na mecz

Dariook 07.04.2012 20:42

Wszelka dyskusja I ocena naszej druzyny jest pozbawiona sensu...

... Po oswiadczeniu Bednarza.

marek2a 07.04.2012 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1238632)
Najlepiej jednak pojojczyć na brak ambicji i Kirma (który był dzisiaj akurat jednym z bardzije aktywnych)

Słuszna uwaga.Kirm był dzisiaj akurat zawodnikiem po akcjach którego było jakiekolwiek zagrożenie pod bramką rywala:D

Ogryzek 07.04.2012 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1238588)
Znasz definicję strajku włoskiego? Chyba nie, bo byś bzdur nie pisał. Odsyłam do wikipedii.
Reszty nie skomentuję. Nie chcę mi się.

Jak ci się nie chce to po co piszesz?

Wg mnie nie uczciwym jest porównywanie popisów gwiazdorów typu Biton czy Iliev zarabiających krocie do kopaczy z ME, którzy jak wiadomo u nas to tylko zapchajdziury (bo przepisy nakazują mieć grupy juniorski to mamy byle co). Uważam to za chwyt poniżej pasa, wręcz chamsko sofistyczny. I nie dziwie się że nie komentujesz. Bo nie ma czego.

BTW
Nie odwracaj uwagi od porównania gry stranierosów do strajku włoskiego - bo nawet jak strzeliłem babola to nie ma to nic do rzeczy że stosujesz porównania nie fair. Grubo opłacone gwiazdory - kontra bida z nędzą (nasi byle jacy juniorzy) jako synonim przyszłych polskich kopaczy. Dla mnie żenada.

OpEnTaNy 07.04.2012 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1238638)
Wszelka dyskusja I ocena naszej druzyny jest pozbawiona sensu...

... Po oswiadczeniu Bednarza.

Święte słowa po co sie denerwowac nad komentowaniem tego co graja ludzi ktorzy w przyszlym sezonie juz tu nie beda grac oni maja wyniki w dupie... a sezon i tak jest stracony.

bonawentura 07.04.2012 21:02

Niech wreszcie ktoś przyjdzie do nich na trening i pokaże palcem dla kogo się gra, a nie dla "czego".

gigant 07.04.2012 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1238638)
Wszelka dyskusja I ocena naszej druzyny jest pozbawiona sensu...

... Po oswiadczeniu Bednarza.

Prawda. W zasadzie łysy .....c zakonczył w sumie i tak przegrany sezon swoim oswiadczeniem. Na pewno nie pomógł Probierzowi w walce o PP.

martin_6 07.04.2012 21:07

Jak oceniacie Urygę. Bo ja niestety (na szczęście?) nie mogłem obejrzeć meczu, a jestem ciekaw, jak jedyny, obok Czekaja i wypożyczonych, interesujący zawodnik z ME się zaprezentował.

snyrting 07.04.2012 21:17

Przez większość czasu grał solidnie. Niestety, pod koniec meczu zaczął popełniać błędy, szczególnie utkwiła mi w pamięci jego niedokładna crossowa piłka, którą Jagiellonia przejęła 30 metrów od naszej bramki i skurcze, które go zaczęły łapać w 90 minucie.

Brud to taka Polska wersja Jirsaka. ość podobno gra, ale nikt nie ma pojęcia gdzie się podziewa przez większość meczu.

jerry.lii.lewis 07.04.2012 21:22

Smutny mecz.
Słusznie Wieszczycki powiedział, że nawet nie bardzo jest się co zawodników czepiać - próbowali, tyle, że nie umieją wykrzesać z siebie więcej.
Sytuacja w klubie, oświadczenie Bednarza, eksperymenty kadrowe Probierza i sam Probierz jako trener - wszystko moim zdaniem składa się na to, że nie umieją więcej dziś pokazać.
Smutny mecz.

arti 07.04.2012 21:23

Żaden blamaż już mnie nie zdziwi w tym sezonie... ŁKS, Pejsy czy kto tam jeszcze:(
Wesołych Świąt!

!!IRIVER!! 07.04.2012 21:33

Ja nie wiem dlaczego akurat w dniu dzisiejszym dowalacie się do Kirma? Na tle reszty prezentował się naprawdę super, choć to marne pocieszenie. Zwłaszcza na tle POLAKA Małeckiego.

rw88 07.04.2012 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1238616)
Łapały chlopaka skurcze. Poziom fizyczny ME jest o parę klas niższy.

Warto przypomnieć, że chłopak ma dopiero 18 lat i grał pierwszy mecz w seniorskiej karierze, od razu na poziomie Ekstraklasy. Nawet od takiego Czekaja jest młodszy o dwa lata. Trudno żeby był fizycznie gotowy, bo nie przepracował odpowiednio okresu przygotowawczego z ekstraklasową drużyną. Oceniać go należy raczej pod względem umiejętności piłkarskich, a tutaj wypadł bardzo obiecująco.

Nie wiem o co Wam chodzi z tym czepianiem się do stawiania na młodych Polaków, teksty że "widzicie jakie są tego efekty". Dziś JEDYNYM młodym Polakiem w Wiśle był właśnie Uryga i należał do najlepszych w swojej drużynie. Owszem, nie była to sztuka, ale zagrał solidniej niż jego zagraniczni koledzy, zarabiający krocie.

Uprzedzając kontrargument - Brud jest starym, 23-letnim koniem, nie młodym Polakiem.

Worcester 07.04.2012 21:54

Od dwóch lat olewałem młyn, bo twierdziłem...nie ważne co.
Ale na Ruch przyjdę na C3 i pojadę ostro.
Kurde. Jest Uryga, niech bedzie Czekaj.
Nie ma .......enia,wychodzimy z cienia!
Wisła!

Enek 07.04.2012 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1238665)
Ja nie wiem dlaczego akurat w dniu dzisiejszym dowalacie się do Kirma? Na tle reszty prezentował się naprawdę super, choć to marne pocieszenie. Zwłaszcza na tle POLAKA Małeckiego.

Chłopie, gdyby Kirm był Kirmem z przed 2 sezonów to zapakował by dwie bramy na początku i do widzenia. A tak to kiszka, kolejny słaby mecz w jego wykonaniu, zero dośrodkowań, niecelne strzały.
Małecki jest jeszcze słabszy oczywiście. Jego strzały miażdżą system i nikt nie powiedział, że Kirm zagrał słabiej od Małeckiego, bo tak się najzwyczajniej w świecie zagrać nie da.

kkbm 07.04.2012 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1238625)
Problem w tym że sam sobie przeczysz :lol:.
Transfery Valkx'a dały nam właśnie MP i udaną grę w pucharach i dodatkowo zarobione środki z gry właśnie w tych pucharach.

Teza o tym że pensje piłkarzy zniszczyły budżet Wisły to bajka dla dzieci. Przychody z gry w pucharach to jedno, a wpływy z transferów od Marcelo do Brożków to dwa, ale to inny temat.

A miłośnikom Bednarza i i Probierza polecam popatrzyć na bilans Maaskanta i analogiczny aktualnego trenera.

W którym momencie sobie przeczę? W tym, że graliśmy beznadziejną piłkę i że mistrzostwo zdobyliśmy tylko dzięki temu, że nikt go nie chciał zdobyć? Czy w tym, w którym twierdzę, że dobre transfery to było sprowadzenie Genkowa, Pareiko i Meliskona?

Proste pytanie: ilu zawodników przyszło za kadencji Valckxa? Ilu coś wniosło do gry drużyny? Ile nas kosztowali? I ile może nam się zwrócić?

Nie, nie jestem miłośnikiem ani Bednarza, ani Probierza. Zdaję sobie sprawę, że szczęściem Wisły i jednocześnie jej nieszczęściem jest właściciel, który w ogóle nie czuje i nie ma serca do piłki, który nie zainwestuje nawet grosza w jedno choćby boisko treningowe, a wpływy z transferów weźmie dla siebie w ramach odzyskiwania mitycznego długu.

Ale nie zwalniajmy Valckxa od odpowiedzialności - zostawia za sobą spaloną ziemię. A sukcesy? Jakie sukcesy? Mistrzostwo w buraczanej zdobyte w fartowny sposób i 3 przyzwoite mecze w rozgrywkach europejskich na kilkanaście rozegranych? Z jakimi tuzami graliśmy? Bułgarami, Belgami, Duńczykami, Łotyszami.

Owszem to jakiś postęp po blamażach Skorży, ale niewielki i jakoś w pamięć bardziej zapadły mi mecze z Parmą i Schalke niż tegoroczny "sukces". I pamiętajmy też, że niewiele brakowało, by Bułgarzy wygrali pierwszy mecz, a wtedy rewanż to byłby zupełnie inna rozmowa. Gdyby nie Odense w ostatniej sekundzie, to pucharów na wiosnę by nie było.

kkbm 07.04.2012 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez markowywislak (Post 1238589)
a np Błaszczykowski to nie jest przyzwoity piłkarz??
wyjdź!

Ok, w ostatnich dwóch latach.

Daja`n 07.04.2012 22:24

Tu nie ma nad czym się rozwodzić sezon ligowy już dawno jest przegrany.Teraz trzeba wszystko zrobić żeby we wtorek wyeliminować Ruch!Jest tylko jedno ale już nie pamiętam kiedy ostatnio zdobyliśmy dwie bramki na R22.

vote-for-mikey 07.04.2012 22:33

Trzy jedyne pozytywy tego meczu to Uryga, Pareiko i Kirm. Ten ostatni, w przeciwieństwie do pierwszego, jest w zajebistej formie fizycznej. Wiele można mu zarzucić, ale odjeżdżał Jagiellończykom regularnie i zasuwał cały czas.
Mam nadzieję, że zaraz za formą fizyczną przyjdzie piłkarska, bo dzisiaj tylko on ciągnął grę do przodu.

Tak w ogóle - mecz zajebał Małecki w pierwszej minucie moim zdaniem. Nie podać w takiej sytuacji do Bitona do kryminał.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 1238685)
Tu nie ma nad czym się rozwodzić sezon ligowy już dawno jest przegrany.Teraz trzeba wszystko zrobić żeby we wtorek wyeliminować Ruch!Jest tylko jedno ale już nie pamiętam kiedy ostatnio zdobyliśmy dwie bramki na R22.

14.12.2011 Wisła v. Twente 2-1
15.10.2011 Wisła v. Jagiellonia 3-1

Don Donson 07.04.2012 22:37

Szkoda, że wódeczki nie można sobie z kielonkami na mecz przynieść.
Na Ruchu by polał, stuknął się...."i za bezpieczny weekend" :lol:

Kurz 07.04.2012 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kkbm (Post 1238681)
W którym momencie sobie przeczę? W tym, że graliśmy beznadziejną piłkę i że mistrzostwo zdobyliśmy tylko dzięki temu, że nikt go nie chciał zdobyć? Czy w tym, w którym twierdzę, że dobre transfery to było sprowadzenie Genkowa, Pareiko i Meliskona?

Proste pytanie: ilu zawodników przyszło za kadencji Valckxa? Ilu coś wniosło do gry drużyny? Ile nas kosztowali? I ile może nam się zwrócić?

Nie, nie jestem miłośnikiem ani Bednarza, ani Probierza. Zdaję sobie sprawę, że szczęściem Wisły i jednocześnie jej nieszczęściem jest właściciel, który w ogóle nie czuje i nie ma serca do piłki, który nie zainwestuje nawet grosza w jedno choćby boisko treningowe, a wpływy z transferów weźmie dla siebie w ramach odzyskiwania mitycznego długu.

Ale nie zwalniajmy Valckxa od odpowiedzialności - zostawia za sobą spaloną ziemię. A sukcesy? Jakie sukcesy? Mistrzostwo w buraczanej zdobyte w fartowny sposób i 3 przyzwoite mecze w rozgrywkach europejskich na kilkanaście rozegranych? Z jakimi tuzami graliśmy? Bułgarami, Belgami, Duńczykami, Łotyszami.

Owszem to jakiś postęp po blamażach Skorży, ale niewielki i jakoś w pamięć bardziej zapadły mi mecze z Parmą i Schalke niż tegoroczny "sukces". I pamiętajmy też, że niewiele brakowało, by Bułgarzy wygrali pierwszy mecz, a wtedy rewanż to byłby zupełnie inna rozmowa. Gdyby nie Odense w ostatniej sekundzie, to pucharów na wiosnę by nie było.

Ten niewielki postęp, to jeden z 2 największych sukcesów klubu w europejskich pucharach w ciągu ostatnich kilkunastu lat, szanuj go, bo prędko się taki nie powtórzy. Nie staraj się taż naginać rzeczywistości do swoich tez i nie baw się w "Polactwo". Zamiast się cieszyć z sukcesów swojego klubu, starasz się za wszelką cenę zdyskredytować to, co osiągnął. Jakież to kur....sko Polskie.

kkbm 07.04.2012 22:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1238693)
Ten niewielki postęp, to jeden z 2 największych sukcesów klubu w europejskich pucharach w ciągu ostatnich kilkunastu lat, szanuj go, bo prędko się taki nie powtórzy. Nie staraj się taż naginać rzeczywistości do swoich tez i nie baw się w "Polactwo". Zamiast się cieszyć z sukcesów swojego klubu, starasz się za wszelką cenę zdyskredytować to, co osiągnął. Jakież to kur....sko Polskie.

Owszem, cieszyłem się jak głupi, kiedy Odense zdobyło bramkę w ostatniej minucie doliczonego czasu gry w Londynie. Owszem, wcześniej cieszyłem się z mistrzostwa i byłem na Rynku.

Tylko rzecz w tym, że te "sukcesy" tylko zaciemniają obraz. Podam analogiczny przykład. To trochę tak jakby ktoś po "sezonie konia" Matusiaka, Grzelaka czy naszego Zieńczuka twierdził, że to są świetni zawodnicy. No właśnie nie są... Tak samo te nasze tegoroczne puchary, to było "więcej szczęścia niż rozumu", a odpadnięcie ze Standardem nie przynosi nam chluby.

Zohan 07.04.2012 22:59

Plusy meczu:
-Uryga (udany debiut, będą z niego ludzie. solidny w defensywie, włącza się w atak. super para z Czekajem będzie)
-Pareiko (szkoda tylko bramki z ponad 30 metrów, obroniony karny + pewny punkt drużyny + główka po rzucie rożnym dla Wisły - dobry zawodnik ofensywny :P )
-Kirm (nie było idealnie ale widać dużą poprawę w formie)

Reszta:
Lamey w sumie do pewnego momentu grał przyzwoicie. Potem chyba mu kondycha siadła.
Daniel Brud - nie było źle.
Małecki - chyba zbyt wiele od niego oczekuję, czekam na powrót do formy

Melikson - cały mecz niewidoczny (przez te piętnaście minut był niewiele bardziej widoczny niż przed wejściem na boisko)
Biton - no zawiodłem się
Genkov - nie mam zdania
Paljic - dużo latał, jego zagrania nie były wybitne. ale walczył. jak lew
Diaz - niby dobrze, ale zawsze ma jakieś takie momenty, że nie jestem przekonany do niego. taki solidny, ale nie solidny
Jirsak - występ na miarę jego formy. oczywiście może zagrać lepiej, ale tylko z Ruchem
Wilk - jak zawsze nigdy nie odstawia nogi
Iliev - nie był jego najlepszy występ

ogółem drużyna:
Jeżeli mielibyśmy budować drużynę na trzech osobach grających średnio ale dobrze (czyli takie 6-7/10), w tym bramkarz, to wszyscy grają słabo.

Ajax 07.04.2012 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 1238685)
Tu nie ma nad czym się rozwodzić sezon ligowy już dawno jest przegrany.Teraz trzeba wszystko zrobić żeby we wtorek wyeliminować Ruch!Jest tylko jedno ale już nie pamiętam kiedy ostatnio zdobyliśmy dwie bramki na R22.

15.12.2011 z Twente kiedy naszym stranieri się chciało grać.

Ludzie czy Wy naprawdę sądzicie że to wina trenera że z tych łąmag tylko Maskant był w stanie coś wykrzesać Probierz zdobył więcej punktów z ŁKS


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl