Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [22 kolejka] PGE GKS Bełchatów - Wisła Kraków 17.03.12r. godz. 15:45. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8636)

rozan 17.03.2012 18:46

Tak, bramki są już na: http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/0,91670.html

kriswisla 17.03.2012 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1231563)
Można już gdzieś obejrzeć bramki?

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/0,0.html

Blaszczu16 17.03.2012 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zohan (Post 1231564)
Moim zdaniem potrzebny jest Małecki, choćby właśnie w takich chwilach, gdy nie ma połowy zespołu, bo mają kontuzję. Jest zdrowy Mały, który by (myślę) coś pokazał i grę pociągnął do przodu, ale nie, on ma karę. Mamy dwóch skrzydłowych: Kirma, który ostatnio gra bardzo słabo (dzisiaj było już dobrze) i Ilieva, który ma słabą kondychę, słabo strzela ale przeważnie robi magię i ciągnie grę (dzisiaj grał do dupy). Nie mają z kim się "bić" o miejsce w składzie i to nie wychodzi na dobre (tak było z Jaliensem za Maaskanta). Melikson, Guła to nie skrzydłowi, oni powinni grać na środku. Potrzebujemy Małeckiego!

Nie rozumiesz, do ....y nędzy, że zasłużył swoim zachowaniem na karę i nie widzę powodu dla, którego Wisła miałaby mu ją skrócić. Za niesubordynację powinni mu w.......ić jeszcze konkretną karę finansową.

Heero 17.03.2012 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zohan (Post 1231564)
Moim zdaniem potrzebny jest Małecki, choćby właśnie w takich chwilach, gdy nie ma połowy zespołu, bo mają kontuzję. Jest zdrowy Mały, który by (myślę) coś pokazał i grę pociągnął do przodu, ale nie, on ma karę. Mamy dwóch skrzydłowych: Kirma, który ostatnio gra bardzo słabo (dzisiaj było już dobrze) i Ilieva, który ma słabą kondychę, słabo strzela ale przeważnie robi magię i ciągnie grę (dzisiaj grał do dupy). Nie mają z kim się "bić" o miejsce w składzie i to nie wychodzi na dobre (tak było z Jaliensem za Maaskanta). Melikson, Guła to nie skrzydłowi, oni powinni grać na środku. Potrzebujemy Małeckiego!

Ta, pociągnąłby... dwa razy nie udałby mu się drybling, to od razu machanie łapkami, pretensje do Kirma/Bitona/Genkova/Jirsaka/Nuneza (niepotrzebne skreślić). Wolę wypróbować w ofensywie Szewczyka czy Karłowicza, a nie wiecznie obrażonego Patryka... NIE potrzebujemy Małeckiego!

iwan149 17.03.2012 19:12

Mecz meczem, ale to co się dzieje u nas w zespole jest nie do pojęcia. Jesteśmy liderem wśród całej ligi pod względem kontuzji. Nie rozumie jak można mieć takiego pecha, że co mecz to kolejni piłkarze są kontuzjowani
i wypadają z gry, a Ci co się leczą ciągle nie dochodzą do zdrowia. Nie wiem czy to jest kwestia jakiegoś wyjątkowego pecha w tym sezonie, czy przygotowań i treningów drużyny. Już od rundy jesiennej aż do dnia dzisiejszego to się za nami ciągnie, żaden inny zespół nie ma tylu kontuzjowanych graczy co my. Byle dostać się jakoś do pucharów i wierze, że w przyszłych rozgrywkach karta się odwróci i nasz trener będzie miał do dyspozycji najlepszych zawodników.

River 17.03.2012 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zohan (Post 1231564)
Moim zdaniem potrzebny jest Małecki, choćby właśnie w takich chwilach, gdy nie ma połowy zespołu, bo mają kontuzję. Jest zdrowy Mały, który by (myślę) coś pokazał i grę pociągnął do przodu, ale nie, on ma karę. Mamy dwóch skrzydłowych: Kirma, który ostatnio gra bardzo słabo (dzisiaj było już dobrze) i Ilieva, który ma słabą kondychę, słabo strzela ale przeważnie robi magię i ciągnie grę (dzisiaj grał do dupy). Nie mają z kim się "bić" o miejsce w składzie i to nie wychodzi na dobre (tak było z Jaliensem za Maaskanta). Melikson, Guła to nie skrzydłowi, oni powinni grać na środku. Potrzebujemy Małeckiego!

Co do akcji, w której straciliśmy pierwszą bramkę to duże zjebki też dla Jaliensa. Piłka leciała mu koło nogi, wystarczyło troszeczkę wystawić tą nogę, a strzał byłby zablokowany. Katastrofa. Przecież nie był on tak już wyciągnięty, żeby nie mógł tej nogi wyciągnąć. On sobie tam szedł.

Mam wrazenie, ze Malecki niektorych tutaj oplaca by stali po jego stronie...


W normalnie funkcjonujacym klubie po takiej ilosci wybrykow Malecki bylby juz dawno WYPIIERDOLONY z klubu. A gdyby trafil na zyczliwe szefostwo to moze pozwolonoby mu kopac w druzynie rezerw. Niemniej, dla pierwszej druzyny bylby skreslony i nikt by w klubie na niego nie liczyl.
Problem Wisly z Maleckim jest taki, ze jest to jej czolowa postac na ktorej mozna jeszcze cos zarobic i chyba tylko ten fakt sprawia, ze Malecki wciaz jest w Wisle. Jednak widze, ze skala problemu jaki sprawia ten zawodnik sprawia, ze Cupial juz nie bardzo liczy na jakies wielkie pieniadze z transferu Maleckiego i jest gotow go sprzedac za znacznie mniej.
I na to licze, ze w koncu znajdzie sie frajer, ktory go kupi i gowniarstwo sie skonczy.

Co Malecki by dzis w Belchatowie zrobil? To jest jakis nasz bohater czy lider? A moze zbawiciel? Byloby tradycyjnie. Druzynie by nie szlo to showman Malecki holowalby pilke i krecil te swoje koleczka, wypierdalalby pilke z 30 metrow w trybuny i darlby ryja na wszystkich dookola.


Dzisiejszy mecz pokazal jakie Wisla ma alternatywy w skladzie. Nie ma Meliksona to gra pozorant Gargula. Nie ma podstarzalego Ilieva to gra Kirm (dzis odziwo niezle) albo kaleka Paljic. Nie ma surowego technicznie Wilka czy podstarzalego Sobolewskiego to mamy glupka Nuneza czy stopera na defensywnym. Nie a Pareiki to jest Milan Galareta Jovanic w bramce.
Nasze zaplecze, lawka to jest dramat. Takie sa skutki polityki transferowej.
I patrzac na to jak Cupial wyciska ostatnie grosze ze skladu Wisly to mam wrazenie, ze nawet jakby Wisla przeszla APOEL i zagrala w LM to cala kasa z LM poszlaby do Cupiala, do tego ktos by w zimie z Wisly odszedl po wypromowaniu sie w LM (np. Melikson) i kasa z transferu tez poszlaby do kieszeni Cupiala.
Cupial juz od jakiegos czasu jasno okresla dokad zmierza Wisla a bajki wczesniej Basalaja czy teraz Bednarza o silnej Wisle i LM to zwyczajne mydlenie oczu.

Przyznawyczajajmy sie do takiej Wisly i takich meczow jak ten w Belchatowie bo bedzie ich juz tylko coraz wiecej chyba, ze znajdzie sie ktos z gruba forsa kto wykupi od Cupiala zabawke jaka jest Wisla i sprobuje zbudowac tu cos profesjonalnego nie opartego na patologii i amatorszczyznie.

arrosmay 17.03.2012 19:25

Oglądnąłem bramkę Chaveza - nie ma mowy o spalonym! Nawet Diaz nie jest na spalonym w momencie podania
Tutaj proszę screen, jakość co prawda fatalna, ale mimo wszystko widać wszystko co potrzeba. Chavez zaznaczony w kółku:
http://oi39.tinypic.com/23suss3.jpg

Boruc 17.03.2012 19:26

Na pewno dziś zabrakło tej zadziorności i zaangażowania, które Wisła pokazała w Gdańsku, czy też w meczach z Lechem.
Pierwsza bramka zawalona przez Chaveza, ale też przez starego ,,samo się obroni" Jaliensa. Jak już miał kilka dobrych meczów, to znów wrócił stary Q, który nie zrobi wślizgu, bo przecież wystarczy że zagrał kilka meczów w reprezentacji Holandii. Mam nadzieję, że od przyszłego sezonu w środku defensywy trener postawi na parę być może na lata: Czekaj - Bunoza. Zespół zdecydowanie trzeba odmłodzić i trzeba zacząć od tyłów. Tym bardziej mi z tego powodu żal odpuszczenia Maków, którzy (dziś Mateusz) pokazują wielki potencjał.
Najeżdżanie na naszych zawodników (szczególnie obcokrajowców), że mają w dupie ten klub, jest w stosunku do niektórych z nich niesprawiedliwe. Tacy zawodnicy jak Pareiko, Jovanovic, Diaz, Wilk, czy nawet Kirm walczą w każdym meczu na 100%.

River 17.03.2012 19:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arrosmay (Post 1231576)

:lol:

Piłeś - nie maluj linii:D

GonzoNS 17.03.2012 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Boruc (Post 1231577)
Na pewno dziś zabrakło tej zadziorności i zaangażowania, które Wisła pokazała w Gdańsku, czy też w meczach z Lechem.
Pierwsza bramka zawalona przez Chaveza, ale też przez starego ,,samo się obroni" Jaliensa. Jak już miał kilka dobrych meczów, to znów wrócił stary Q, który nie zrobi wślizgu, bo przecież wystarczy że zagrał kilka meczów w reprezentacji Holandii. Mam nadzieję, że od przyszłego sezonu w środku defensywy trener postawi na parę być może na lata: Czekaj - Bunoza. Zespół zdecydowanie trzeba odmłodzić i trzeba zacząć od tyłów. Tym bardziej mi z tego powodu żal odpuszczenia Maków, którzy (dziś Mateusz) pokazują wielki potencjał.
Najeżdżanie na naszych zawodników (szczególnie obcokrajowców), że mają w dupie ten klub, jest w stosunku do niektórych z nich niesprawiedliwe. Tacy zawodnicy jak Pareiko, Jovanovic, Diaz, Wilk, czy nawet Kirm walczą w każdym meczu na 100%.


Czekaj swoją szansę na początku tej rundy dostał, Bunoza też jest taki super stoper że tylko czekać aż ten duet "wygra" nam wiele meczy.

La Furia Dell' Est 17.03.2012 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Boruc (Post 1231577)
Na pewno dziś zabrakło tej zadziorności i zaangażowania, które Wisła pokazała w Gdańsku, czy też w meczach z Lechem.
Pierwsza bramka zawalona przez Chaveza, ale też przez starego ,,samo się obroni" Jaliensa. Jak już miał kilka dobrych meczów, to znów wrócił stary Q, który nie zrobi wślizgu, bo przecież wystarczy że zagrał kilka meczów w reprezentacji Holandii. Mam nadzieję, że od przyszłego sezonu w środku defensywy trener postawi na parę być może na lata: Czekaj - Bunoza. Zespół zdecydowanie trzeba odmłodzić i trzeba zacząć od tyłów. Tym bardziej mi z tego powodu żal odpuszczenia Maków, którzy (dziś Mateusz) pokazują wielki potencjał.
Najeżdżanie na naszych zawodników (szczególnie obcokrajowców), że mają w dupie ten klub, jest w stosunku do niektórych z nich niesprawiedliwe. Tacy zawodnicy jak Pareiko, Jovanovic, Diaz, Wilk, czy nawet Kirm walczą w każdym meczu na 100%.

Sorry, ale piszesz jak Boruc.............
Popatrzmy bez emocji...60% podstawowego składu poza grą...przegrywamy 0-2....nie wygrywamy przez.....no właśnie........
Nie pamiętam, kiedy ostatnio przy 0-2 wierzyłem, że damy radę ......Odwalcie sie od Probierza;)

arrosmay 17.03.2012 19:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1231578)
:lol:

Piłeś - nie maluj linii:D

Mniejsza o to, linia wyszła trochę prowizorycznie, ale spalonego nie było, to widać xD

saklak1906 17.03.2012 20:05

A Amika wpierd.l w Bialymstoku

krzywy 17.03.2012 20:19

tu niepotrzebny jest Małecki jak niektórzy sugerują tylko nowy właściciel, który ma równo pod kopułą. Wiele zawdzięczamy panu Cupiałowi ale niestety zmarnował te kilkanaście lat a mogliśmy być zupełnie w innym miejscu...

Kandzior 17.03.2012 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy (Post 1231589)
tu niepotrzebny jest Małecki jak niektórzy sugerują tylko nowy właściciel, który ma równo pod kopułą. Wiele zawdzięczamy panu Cupiałowi ale niestety zmarnował te kilkanaście lat a mogliśmy być zupełnie w innym miejscu...

Wskaż konkretne nazwisko kto mógłby przejąć Wisłę od Cupiała i prowadzić ją na co najmniej takim poziomie jak obecny właściciel przez ostatnie 14 lat.

koniak 17.03.2012 20:27

To nie Cupiał zawalił tylko ci, którzy rządzili za jego pieniądze

19sebawro06 17.03.2012 20:29

gdybysm wygrali weekend był by zajebisty a tak trzeba się cieszyć z naszego remisu i z tego że amica dostała w........ gdybyśmy dzisiaj wygrali myślę że wrócilibyśmy do walki o mistrza. legia jest słaba i jeszcze punkty pogubi ale niestety my robimy to samo. wygląda to tak jak byśmy tego mistrzostwa nie chcieli. od początku tej rundy wszystko układa się pod nas a my nie umiemy tego wykorzystać. trzeba walczyć o puchary

BBudowniczy 17.03.2012 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1231532)
ten międzynarodowy szrot pod wodzą Maaskanta i Moskala grał bardzo dobrą piłkę, natomiast miał po prostu wiele pecha przegywając po przypadkowych bramkach przeciwnika.

:haha:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1231532)
Dobrze,że mieliśmy na boisku jedenastu obcokrajowców. Przynajmniej przypomnieli sobie o jakiś resztkach profesjonalizmu. Zaoszczędzono nam machania rękami, bezsensownych rajdów i opieprzania innych po własnym nieprawidłowym zagraniu.

Wolałem machanie rękoma, bezsensowne rajdy i opieprzanie innych przez Brożków, Małeckiego, Błaszcza, Baszcza, Głowę, Sobola i walkę o mistrzostwo kraju, zamiast "profesjonalizmu" tej przepłaconej zbieraniny z całego świata dzięki której już nie liczymy się w walce o MP, by nie powiedzieć o puchary.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1231532)
Mecz dwóch średniaków ligowych - tabela nie kłamie.

Bolesna prawda, ale prawda.

tofik 17.03.2012 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kandzior (Post 1231590)
Wskaż konkretne nazwisko kto mógłby przejąć Wisłę od Cupiała i prowadzić ją na co najmniej takim poziomie jak obecny właściciel przez ostatnie 14 lat.

Cupiał nie szuka kupca na klub, więc nie ma takiego nazwiska. Inwestor sam nie przyjdzie, tym bardziej nie będzie się pakował komuś z butami jeśli Cupiał nie jest zainteresowany sprzedażą.

Kandzior 17.03.2012 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1231597)
Cupiał nie szuka kupca na klub, więc nie ma takiego nazwiska. Inwestor sam nie przyjdzie, tym bardziej nie będzie się pakował komuś z butami jeśli Cupiał nie jest zainteresowany sprzedażą.

No jeśli kolega wyżej pisze, że Wisła marnuje się z Cupiałem to może ma dla forumowiczów jakieś personalne propozycje, może wie coś więcej od nas nt. zmiany właściciela.

krzywy 17.03.2012 20:53

nie znam żadnych nazwisk potencjalnego następcy pana Cupiała ale wiem że z Nim już nic nie osiągniemy. Trzeba wykorzystać Naszą obecną markę i wyhaczyć jakiegoś dętego frajera bo za kilka lat nazwa Wisła zginie w gąszczu t-mobilowych średniaków

mihaq 17.03.2012 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arrosmay (Post 1231576)
Oglądnąłem bramkę Chaveza - nie ma mowy o spalonym! Nawet Diaz nie jest na spalonym w momencie podania
Tutaj proszę screen, jakość co prawda fatalna, ale mimo wszystko widać wszystko co potrzeba. Chavez zaznaczony w kółku:
http://oi39.tinypic.com/23suss3.jpg

Już abstrahując od zupełnie nie pasującej do tej perspektywy linii, to da się zauważyć, że Diaz zasłonił liniowemu tego obrońce Bełchatowa, który wyznaczał linie spalonego. Stąd, nie widząc co się dzieje na drugim planie zdecydował, że Chavez jest na spalonym. Oczywiście nieprawidłowa decyzja sędziego.

A co do nieuznanej bramki Genkova, no to niestety tak to już jest, że obrońcy są już nauczeni, że wystarczy sie przewrócić przy byle jakim kontakcie we własnym polu karnym i 90% że będzie faul. Jedna z patologii współczesnego sędziowania.

Kandzior 17.03.2012 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy (Post 1231603)
nie znam żadnych nazwisk potencjalnego następcy pana Cupiała ale wiem że z Nim już nic nie osiągniemy. Trzeba wykorzystać Naszą obecną markę i wyhaczyć jakiegoś dętego frajera bo za kilka lat nazwa Wisła zginie w gąszczu t-mobilowych średniaków

Prawdą jest, że żeby teraz coś osiągnąć nawet w tej lidze to trzeba dawać kasę w przypadku właściciela i to trzeba głośno mówić. Problem jest tu, że rok w rok jest ten sam scenariusz w naszym klubie, prawdziwych wzmocnień praktycznie jak na lekarstwo, a jeśli walczymy o mistrza co rok to automatycznie wymagania względem piłkarzy są o wiele większe niż w przeciętnym ligowcu i progresu nie w ogóle przez to nawet w postaci awansu do LM.

Dziś brakło trzeciej bramki do wygranej, szkoda, że 0:2 dopiero nas przebudziło.

Ogryzek 17.03.2012 21:16

Szkoda wyniku.

Gra wyglądała tak jak myślałem - walka. Niestety 1 błąd Chaveza i Jaliensa w obronie, + niewykorzystane nasze sytuacje w I połowie (Garguła, Paljić) i gonienie wyniku. Tutaj przynajmniej walczyli do końca. I gdyby nie źle nastawiony sędzia to wygralibyśmy tą kopaninę. W każdym razie odrobienie 2 bramek - coś nieosiągalnego za późnego Maaskanta czy też Moskala. Za to trzeba pochwalić naszych piłkarzy. Szkoda ze tak nie grali w derbach.... przynajmniej byłby remis a nie porażka.

Cóż - teraz ważny mecz z Lechem w PP.

dynek.pl 17.03.2012 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1231540)
:haha:
Probierz to dyletant i bufon nie mający pojęcia o piłce.
No, ale za to świetnie motywuje. To, że nowoczesna piłka to dla niego czarna magia nie ma znaczenia

Buahaha, Ty oczywiscie mowisz to na podstawie obserwacji wszystkich treningow pod wodzą Maaskanta
i teraz Probierza.
Maaskant to też jest mega bufon więc widzisz niewiele się różnią :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1231532)
ten międzynarodowy szrot pod wodzą Maaskanta i Moskala grał bardzo dobrą piłkę, natomiast miał po prostu wiele pecha przegywając po przypadkowych bramkach przeciwnika.
Jak na razie to za Probierza cofamy się w konstruowaniu nowoczesnej gry i to o lata

Obejrzyj sobie jeszcze raz jeśli zdzierżysz jesienne mecze z Litexem (na wyjezdzie), Zaglebiem, Jagą czy ŁKS-em - nasi przeciwnicy mieli wielkiego pecha przegrywając po przypadkowych bramkach Wisly.

milosz 17.03.2012 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1231594)
Wolałem machanie rękoma, bezsensowne rajdy i opieprzanie innych przez Brożków, Małeckiego, Błaszcza, Baszcza, Głowę, Sobola i walkę o mistrzostwo kraju, zamiast "profesjonalizmu" tej przepłaconej zbieraniny z całego świata dzięki której już nie liczymy się w walce o MP, by nie powiedzieć o puchary.

A Ja tam wolę LE i grę wiosna w pucharach niż jak za czasów Brożków kompromitacje z Levadia i Krabachem.
Wole też mieć w zespole Błaszczykowskiego niż go nie mieć, rzecz w tym że na takiego zawodnika dziś nas nie stać, a pojawienie się jego w Wiśle to prezent od Brzęczka, ot zrządzenie losu, na kolejne bym nie liczył. Aktualnego więc Błaszcza sprowadzić nie możemy, ale skauting, szkolenie młodzieży , a tak to robić trzeba...

Jeśli mamy sie rozwijać to dzięki Pareice, Meliksonowi i Genkowowi, czy Bitonowi, choć pewnie też dzięki Czarkowi Wilkowi, ale nie dzięki ... Łobodzińskiemu, Jopowi, czy Matusiakowi. Jakościowe dobre transfery z zachodu i opcja prozachodnia, jedynie uzupełniona piłkarzami rodzimymi to jedyna droga rozwoju dla Wisły, pytanie tylko czy do niej wrócimy.

PS. No a kiedyś może jak urośniemy w siłę to stać nas będzie na sprowadzanie najlepszych polskich piłkarzy do Wisły, ale to przyszłość niezbyt bliska.

ślimak 17.03.2012 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1231532)
ten międzynarodowy szrot pod wodzą Maaskanta i Moskala grał bardzo dobrą piłkę, natomiast miał po prostu wiele pecha przegywając po przypadkowych bramkach przeciwnika.
Jak na razie to za Probierza cofamy się w konstruowaniu nowoczesnej gry i to o lata

to prowokacja, prawda?

FraMat 17.03.2012 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ślimak (Post 1231625)
to prowokacja, prawda?

Nie.
Ale nie podejmę się wyjaśniania. Czyniłem to już wielokrotnie (szukać w archiwum) i nic nie poradzę na ślepotę niektórych (a raczej większości) kibiców.
Podobnie broniłem Petrescu gdy 90% tego forum jechało po nim jak po burej suce i chciało zwolnienia a potem cieszyło sie, gdy go wylano.
Teraz 90% z nich chciałoby Rumuna w Krakowie.
Za późno.
Nie porównuję w tym miejscu Petrescu z Maaskantem. Każdy z nich miał inną wizję Wisły.
Ale miał i wiedział co robi i wiedział, że trzeba na efekty poczekać.
I że z polskiego, leniwego g... nic się nie ukręci.

Pod wodzą dyletanta Probierza i innych produktów PMŚ nie ma wizji, chyba że wizja szybkich pieniędzy od wujka Cupiała.
Nadal pozostaję w żałobnych barwach w awatarze i w podpisie.

ślimak 17.03.2012 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1231628)
Nie.
Ale nie podejmę się wyjaśniania. Czyniłem to już wielokrotnie (szukać w archiwum) i nic nie poradzę na ślepotę niektórych (a raczej większości) kibiców.
Podobnie broniłem Petrescu gdy 90% tego forum jechało po nim jak po burej suce i chciało zwolnienia a potem cieszyło sie, gdy go wylano.
Teraz 90% z nich chciałoby Rumuna w Krakowie.
Za późno.
Nie porównuję w tym miejscu Petrescu z Maaskantem. Każdy z nich miał inną wizję Wisły.
Ale miał i wiedział co robi i wiedział, że trzeba na efekty poczekać.
I że z polskiego, leniwego g... nic się nie ukręci.

Pod wodzą dyletanta Probierza i innych produktów PMŚ nie ma wizji, chyba że wizja szybkich pieniędzy od wujka Cupiała.
Nadal pozostaję w żałobnych barwach w awatarze i w podpisie.

Może Maaskant miał wizję Wisły. Tak mówił, twierdząc, że będzie ją wpajał zawodnikom do momentu, w którym oni to skumają i zaczną grać piękną europejską piłkę. Nie zdążyli zrozumieć. I nic nie zwiastowało tego, że to pojmą. Większości meczy pod wodzą Maaskanta jesienią nie dało się oglądać. 'To nic ze pół drużyny gra chujnie, poczekam ze zmianami do 80 min, wszak jest 0-0'.

A co do ukręcenia czegokolwiek z g... to każde g... jest takie samo. Czy z Bałkanów, Ameryki Środkowej czy Południowej.

OK, może Probierz jest bufonem, dyletantem etc. Ale jakos jednak piłka jest 4 razy w siatce rywali w meczu wyjazdowym.

Devonisch 17.03.2012 22:30

FraMat ja rozumiem, że masz rozwolnienie na każdego innego niż Petrescu ale no k...a mać. Dajmy Probierzowi czas. Vide Fornalik w Ruchu...... Sezon stracony - walczymy tylko o PP, żeby chłopaki grały w Pucharach a nie w sparingach...

MłodyAleByku 17.03.2012 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1231594)

Wolałem machanie rękoma, bezsensowne rajdy i opieprzanie innych przez Brożków, Małeckiego, Błaszcza, Baszcza, Głowę, Sobola i walkę o mistrzostwo kraju, zamiast "profesjonalizmu" tej przepłaconej zbieraniny z całego świata dzięki której już nie liczymy się w walce o MP, by nie powiedzieć o puchary.

11 obcokrajowców na boisku, to jest dramat. Pamiętacie te mecze na starym stadionie. Niech każdy sobie odpowie na pytanie. Co zrobiłby 3 lata temu, gdyby usłyszał, że w Wiśle nie będą grać Polacy.

1q2 17.03.2012 22:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1231628)

Pod wodzą dyletanta Probierza i innych produktów PMŚ nie ma wizji, chyba że wizja szybkich pieniędzy od wujka Cupiała.
Nadal pozostaję w żałobnych barwach w awatarze i w podpisie.

Myślałem że ktoś bliski Ci umarł a tu taka sprawa;)
Nie zgodzę się jedynie że przegrywaliśmy przypadkowo.Staraliśmy się kreować grę ale z tymi ludźmi to raz lepiej, raz(zazwyczaj) gorzej wychodziło a że drużyna broniąca się przed nieudolnym atakiem pozycyjnym, ma łatwiej to często nas karcono.

Natomiast co do Probierza -nie powinno się tak szybko oceniać trenera ale jak byk widać że to zmiana na gorsze, czy to do Maaskanta czy nawet do Moskala.
Tyle że nadal podtrzymuje że trener to najmniejszy nasz problem.Oprócz kilku którzy robią różnice, to nasz skład w zasadzie nie różni się od składu...Łksu - bo w czym Kirm jest lepszy od Łoba , Garguła/Jirsak , od pączka , Genkov od Sagana itp itd

Nie chcę dramatyzować ale patrząc co się dzieje w klubie, przyszły sezon to może być walka o utrzymanie, no ale może taki zimny prysznic, spowoduje zmiany na plus w klubie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MłodyAleByku (Post 1231638)
Co zrobiłby 3 lata temu, gdyby usłyszał, że w Wiśle nie będą grać Polacy.

Co niby by zrobił:)?
Mnie to w ogóle nie rusza - czuje taki sam 'związek emocjonalny' z nieudacznikiem z 'Inowrocławia' co z nieudacznikiem z Liubliany - czyli żaden.
Co innego wychowankowie ale wiadomo jak się sprawy mają w tej kwestii.

krzywy 17.03.2012 22:59

ajkiudwa czyli jebie cie wszystko?? robisz z siebie guru ruchu kibicowskiego a jesteś jedynie marnym zasranym internetowym napinaczem

1q2 17.03.2012 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy (Post 1231645)
ajkiudwa czyli jebie cie wszystko?? robisz z siebie guru ruchu kibicowskiego a jesteś jedynie marnym zasranym internetowym napinaczem

nie robię z siebie guru ruchu kibicowskiego -JA NIM JESTEM. :D

I nic mnie nie jebie- Polacy powinni grać w reprezentacji.W Wiśle powinni grać kolesie którzy i na boisku i po za nim, nie przynoszą klubowi wstydu - literki w paszporcie nie mają tu żadnego znaczenia, oprócz jak pisałem wychowanków, z którymi można się identyfikować

ps nie pisz jak pijesz;)

krzywy 17.03.2012 23:11

trafna uwaga dzięki, że nie dałeś sie sprowokować dopijam piwo i spadam ja .......e ....a mać co za dzień jak co dzień

KOALIK 17.03.2012 23:39

Nie narzekajcie już tak na sędziego. Po prostu takie rzeczy zdarzały się, zdarzają się i będą zdarzać się dopóki nie będzie analiz video w czasie spotkań. Tak poza tym, czym różni się błąd sędziego od błędów piłkarzy, którzy nie strzelają gola w sytuacji sam na sam, popełniają złe interwencje w obronie, itp. Skoro zawodnik może się pomylić, to arbiter tym bardziej, bo nie ma możliwości w tym momencie, aby podejmowali tylko dobre decyzje - sytuacje jak z golem Chaveza na prawdę są trudne do właściwego zdiagnozowania (a gdyby była odwrotna sytuacja? sędzia uznaje gola po spalonym). Zobaczcie jakie wpadki mają sędziowie w dużo lepszych ligach niż nasza. Takie sytuacje jedynie można zlikwidować poprzez pomoc nowoczesnych urządzeń.

Co do meczu, to jedyna uwaga. Dla mnie jest skandalem, że w Polskim klubie w czasie oficjalnego meczu ligowego, a nie podczas towarzyskiej zabawy na wiejskim festynie nie ma Polaka. Mnie to obraziło jako Polaka i nawet nie ma znaczenia, czy to byłoby jedenastu świetnych obcokrajowców, czy jedenastu jak było w Bełchatowie co najwyżej przeciętniaków, którzy niczym dobrym nie wyróżniają się, by nie powiedzieć o pewnych graczach mocniej. To jest po prostu pośmiewisko i kpina z Klubu, którzy za niedługo będzie obchodził sto szóste urodziny.

GonzoNS 17.03.2012 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1231656)
Nie narzekajcie już tak na sędziego. Po prostu takie rzeczy zdarzały się, zdarzają się i będą zdarzać się dopóki nie będzie analiz video w czasie spotkań. Tak poza tym, czym różni się błąd sędziego od błędów piłkarzy, którzy nie strzelają gola w sytuacji sam na sam, popełniają złe interwencje w obronie, itp. Skoro zawodnik może się pomylić, to arbiter tym bardziej, bo nie ma możliwości w tym momencie, aby podejmowali tylko dobre decyzje - sytuacje jak z golem Chaveza na prawdę są trudne do właściwego zdiagnozowania (a gdyby była odwrotna sytuacja? sędzia uznaje gola po spalonym). Zobaczcie jakie wpadki mają sędziowie w dużo lepszych ligach niż nasza. Takie sytuacje jedynie można zlikwidować poprzez pomoc nowoczesnych urządzeń.

Co do meczu, to jedyna uwaga. Dla mnie jest skandalem, że w Polskim klubie w czasie oficjalnego meczu ligowego, a nie podczas towarzyskiej zabawy na wiejskim festynie nie ma Polaka. Mnie to obraziło jako Polaka i nawet nie ma znaczenia, czy to byłoby jedenastu świetnych obcokrajowców, czy jedenastu jak było w Bełchatowie co najwyżej przeciętniaków, którzy niczym dobrym nie wyróżniają się, by nie powiedzieć o pewnych graczach mocniej. To jest po prostu pośmiewisko.

przez 57 minut biegał, tfuuuu źle, znajdował się na boisku jeden Polak

KOALIK 17.03.2012 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GonzoNS (Post 1231657)
przez 57 minut biegał, tfuuuu źle, znajdował się na boisku jeden Polak

Który grał taką samą padaczkę jak inni, ale to nie zmienia faktu, że przez ponad pół godziny nie było zawodnika z którym mógłbym porozmawiać w rodzimym języku.

GonzoNS 17.03.2012 23:54

Wybacz, chyba inne mecze oglądaliśmy, Bełchatów - Wisła 17.03.2012?

jova 17.03.2012 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1231628)
Ale nie podejmę się wyjaśniania. Czyniłem to już wielokrotnie (szukać w archiwum) i nic nie poradzę na ślepotę niektórych (a raczej większości) kibiców.
Podobnie broniłem Petrescu gdy 90% tego forum jechało po nim jak po burej suce i chciało zwolnienia a potem cieszyło sie, gdy go wylano.

"Podobnie broniłeś"? Raczej odwrotnie broniłeś. W przypadku Petrescu broniłeś jego kopaniny mówiąc, że taka piłka da nam sukces w Europie, bo ładna krakowska piłka to jest dobra na ligę. Od jesieni coś przestawiło Ci się w głowie i teraz bronisz nieefektywną ładną piłkę, a atakujesz agresywny, efektywny, ale brzydki styl gry. Byś się chłopie zdecydował.
FraMat z sierpnia o Wiśle Maaskanta:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1149497)
Chodzi jednak o to, jak mają grać polskie drużyny na arenie europejskiej?
Przede wszystkim musza zapomniec o taktyce jaka jest dobra w Ekstraklasie, gdzie czesto wystarcza proste i nawet ładne środki plus wybieganie, aby stworzyc ciekawe widowisko.
W Europie musimy na poczatek opanować taktykę defensywnej, brzydkiej gry całej druzyny, by wolno uczyc się ładnej ofensywy kiedy już zabezpieczymy tyły.
(...)
Na razie trzeba grać brzydko, ale konskwentnie schematami defensywnymi. Za jakiś czas, po zgraniu drużyny, można bedzie wprowadzac schematy ofensywne nazujące na skutecznej obronie i ... zacząć grac ładnie. Ładnie i konsekwentnie w obronie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1149579)
Jednak istnieją takie schematy gry ofensywnej, kóre buduje się na już wypracowanych (a nie będących w trakcie wypracowywania) schematach defensywnych. Dopiero one sa na dłuższą metę skuteczne.
Bo mozna nauczyc się grac kombinacyjnie w ofensywie i dostawac w d... jak dzisiaj Śląsk osmieszony przez Rapid czy Lego osmieszona przez Spartaka.
Podałem przykład Bordeaux. Jesli chcesz możesz prześledzic, jeśli nie styl gry, to przynajmniej ich wyniki na przestrzeni kilku lat i zauwazysz tę prawidlowość - grali defensywnie majac w ataku jedynie Chamakha (jak my Genkowa czy Bitona), grali tak nudną piłkę, ze komentatorzy Canal+ niemal zasypiali w czasie transmisji meczu na szczycie z OL, a schematy ofensywne wprowadzili gdy już weszli na pewien wysoki poziom.
(...)
Maaskant nie przewiduje gry ultraofensywnej nawet przeciw Widzewowi czy Zagłębiu. Wdraża uparcie w meczach ligowych taktyke jaką mamy grac w Europie, żeby piłkarze znali ja na pamięć i nie ryzykowali nawet ze słabszym przeciwnikiem przyzwyczajeń do zbyt odsłonietej gry.

O Wiśle Probierza:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1227174)
Może małe trzy grosze między zadowolonych z wyniku a niezadowolonych ze stylu/
1 fakt: pozytywny wynik i z tego należy się cieszyć
2 fakt: tragicznie piłkarsko widowisko i z tego powodu należy się martwić
3 fakt: Probierz z pewnością dostał zadanie gonienia czołowki i zakwalifikowania się do pucharow, a może nawet odzyskania Mistrzostwa, co skutkuje brakiem stylu, a gonieniem wyniku (przysłowiowe wieśniaki z widłami)
4 fakt: Grając jak wczoraj (wieśniaki z widłami) mamy szanse na sporo punktów w ekstraklasie, bo potencjał ofensywny jest, a czajenie się za gardą (tfu... za widłami) dość dobrze nam wychodzi, ale jednocześnie cofamy się w rozwoju piłkarskim, a w Europie i w Kazachstanie maja już sposoby na wieśniaków z widłami więc dużo nie pogramy tam o ile coś sie nie zmieni
5 fakt: Probierz ma duże szanse na dogonienie czołowki taką taktyką, ale że jest to taktyka tylko na polską ligę to będziemy obserwowali postępującą degrengoladę piłkarską kosztem wyniku za wszelką cene, co w przyszłości przełoży sie na kolejne Karabachy i Levadie...

To jak to w końcu jest? Sukces w lidze osiąga się ładną, ofensywną grą, czy efektywną, defensywną kopaniną? Na puchary trzeba dobierać taktykę defensywną i konsekwentną, czy liczy się styl i ładna, kombinacyjna gra?
Ciekawi mnie co tym razem wymyślisz, by nie przyznać, że Twoje postrzeganie tego, co da nam sukces, co jest dobrą piłką zmienia się w zależności od narodowości trenera. Gdyby teraz prowadził nas Michau Probieru pisałbyś, że trzeba docenić konsekwentną, efektywną, ale brzydką grę, a czas na ładną i skuteczną piłkę przyjdzie na pewno, ale za jakieś dwa lata. Wtedy będziemy jak Bordeaux!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl