![]() |
Gordan Bunoza, ten zawodnik stanowi zagrożenie sam dla siebie, która to już kontuzja którą wyrządził sobie sam ? Na pewno raz na treningu, raz na flocie, oraz dzisiaj.... tak wiem był pod presją co nie zmienia faktu że powonienie postawić te swoje nogi w taki sposób, że nic by się nie stało.
Garguła nie w swoim stylu dał dzisiaj stosunkowo dobrą zmianę. Maaskant niech ktoś z nim na litość boską porozmawia bo on nie potrafi bądź nie chce ocenić obiektywnie przebiegu meczu. |
Można wiedzieć co poleciało w stronę Roberta ?
|
Cytat:
Ja natomiast uważam , że dysponując kadrą , jaką dysponujemy to właśnie stare sprawdzone 4:4:2 daje nam nadzieję , na więcej niż 1 bramkę w meczu. Zarówno Bitton jak i Genkov mają swoje atuty i sadzanie jednego z tych zawodników na ławce to niestety osłabianie siły ofensywnej Wisły. |
Cytat:
"Jaleins, Lamey dziękujemy, was oglądać już nie chcemy" Jakoś tak.. |
Cytat:
|
Cytat:
"Ściągnij rodaków, wybierz młodych Polaków" "Jaliens, Lamey - dziękujemy. Ich oglądać już nie chcemy" jeśli chodzi o to. |
To forum sięgnęło dna. Dna przez DUŻE " D " .
Dziękuję dobranoc ! WISŁA PANY !!!!!!! (...nie gaście jeszcze odbiorników... nie długo zapewne ukarze się złota myśl wolfiego...:rotfl: ) |
Do czego to już doszło?
Zwycięstwa nas nie cieszą. Ciekaw jestem wpisów, po przegranej.
Kibice? Nie sami znawcy, trenerzy światowej klasy i stratedzy ze sztabu Barcelony... |
Uczciwego kibica, który znalazł po meczu na końcu Błoń szal "Czy trzeźwy czy pijany..." - proszę o wiadomość na prw. - post grzecznościowy.
Co do meczu: Nie wiedziałem, że padlina może tak dobrze smakować... |
Jagiellonia byla 3 razy lepsza od Wisły w tym meczu . Jak dla mnie karnego na Kupiszu nie bylo , ale gol na 1-1 juz wydrukował nam Lyczmański . Co do Jirsaka to tak tragicznie nie zagral bo obie 100% sytuacje z pierwszej polowy meczu czyli strzal po ktorym Biton dobijal nad poprzeczke i asysta do Nuneza ktory mial patelnie a nie trafil w bramke. Fatalny byl Paljic ,80% podan przy wyprowadzaniu pilki niecelnych + akcja z 30 sekundy gdzie podal na sam na sam Jadze. Jaliens stracil pilke i padl gol dla Jagi to juz szkoda slow..Lamey jest tak wolny ,że oddanie Cikosa i wziecie jego to totalne nieporozumienie. Bunoza gral poprawnie ,ale szkoda ze sie polamal znow. Kirm byl tragiczny przez 89 minut meczu :lol: Dobre wejscie Genkova i Garguly ,ktory zagral najlepsze..15 minut w swojej karierze w Wiśle :lol:
Trenera mamy marnego ,dzis Michniewicz go zjadl taktycznie jak świeżaka. Niech jak najszybciej wracaja Jovanovic, Sobol ,Małecki i szczególnie Melikson ,bo chwilami jest tragedia |
Cytat:
I atakować cały mecz, bawić się piłką, bez kompleksów, ofensywnie. Do jest do ch*** polska liga nie Champions Lique. Co to za gra i taktyka grając z Ruchem czekając co zrobi przeciwnik i licząc na jakieś kontry, czy indywidualne przebłyski? Jesteśmy Wisła, mamy taką siłę w ofensywie, że powinniśmy to wykorzystywać, a nie tłamsić nasze atuty w zarodku i czekać na skaranie Boskie i najmniejszy wymiar kary. W następnym okienku kupić solidnych obrońców i można myśleć o żelaznej obronie i grać defensywnie niczym Inter z Barcą..jak taka wizja trenera na futbol.. ale dziś? Z kim do ludu? -----------Biton--------------- ---------Genkov-------------- ---Iliev - Melikson - Mały--- ------Nunez-Sobol----------- --Paljić-??-Chavez-Jova-- Cytat:
Pewnie..od razu Kulawika na trenera. |
Cytat:
Cytat:
|
No, ale RM miał rację na konferencji - Czekaj jest świeżo po kontuzji i to zbyt duże ryzyko, poza tym niewielu by tu postawiło na zestaw Czekaj-Bonanza. Myślę, że będzie miał swoje szanse w obliczu kontuzji Bunozy. Na prawej obronie pewnie grałby Jovanović, ale nie może - kogo więc wystawić? Być może też Kew jest naprawdę jest dowódcą, chociaż sam nie gra na poziomie - mówił o tym RM, pisał Chavez na weszło. Moim zdaniem nasza bramka (duża zasługa Jaliensa, jak i Lyczmańskiego) jest 'rewanżem' za bramkę na 1:2 z Odense... Na pewno na plus Garguła, chociaż zdecydowanie wolałem wcześniej widzieć Boguskiego za Kirma. No i Kirm też swoje strzelił, mimo że wynikło to ewidentnie z podłamania (braku doświadczenia?) bramkarza Jagi. Raczej niezasłużone zwycięstwo, ale ktoś wyliczył że 6 z bramek Rudniewa było nieprawidłowych... Musimy się niestety dostosować do ligi - nie mamy już potencjału na wygrywanie przeciwko sędziom. Co do trzeźwej oceny meczu przez Roberta - ja cały czas wierzę, że on co innego mówi dziennikarzom na konferencjach, co innego zawodnikom w szatni (podkreślał, że jest 'angry'). Nie wydaje mi się, żeby publiczne jeżdzenie po drużynie przynosiło dobry efekt.
|
Cieszą tylko 3 punkty. Szkoda że z małą pomocą sędziego. Ale tak to bywa. Teraz szybko i bezboleśnie rozegrać mecz z Fulham a potem znowu ciułać punkty z ŁKS i Podbeskidziem. Gramy słabo, do tego mnóstwo kontuzji. Stąd nie płaczę nad stylem. Ważne 3 punkty i byle dotrwać do zimy:)
|
Cytat:
Nie oszukujmy się, że Jirsak może zastąpić Meliksona, Nunez Sobolewskiego, Kirm Małeckiego a Lamey Jovanovica. Do tego ten beznadziejny środek obrony :/ Gramy bez serca, bez płuc i bez głowy więc miejsce w tabeli i wyniki które osiągamy trzeba nazwać po imieniu: CUD! Na pocieszenie - już gorzej być nie może, a mimo to jesteśmy w czubie. A jak w końcu złapiemy formę, to mam nadzieje, że będą wióry lecieć. |
video okołomeczowe + wciagnięcie koszulki Reymana:
http://kiks.tv/2011/10/biala-gwiazda...atniej-chwili/ gole i najlepsze akcje: http://kiks.tv/2011/10/wisla-krakow-...alystok-31-00/ doping kibiców na trybunach: http://kiks.tv/2011/10/wisla-krakow-...-na-trybunach/ |
Cytat:
|
Cytat:
Ciekaw jestem jak Maaskant traktuje LE i czy przypadkiem nie oszczędza Sobola i Jovanovica na Fulham? jeśli tak to błąd. Ten sam, który popełniła Amika rok temu. Priorytetem powinna być liga i mistrzostwo. Kosztem nawet sześciu porazek w LE. Niestety nie mamy na tyle szerokiego składu + kontuzje, by tracić siły na LE, by później niczym warchlaki zbierać baty w lidze i skończyć ją na czwartym czy ósmym miejscu. |
Opinia z trybun wiec moze troszke nieobiektywna...I polowa nawet nawet fajne akcje Wisla grala do przodu, wygladalo to jakos tylko szkoda nie wykorzystanych sytuacji a bylo ich pare. Natomiast II polowa i gra do pierwszej odrobionej bramki wola o pomste do nieba. Wisla grala tfu! stala, podawali sobie tylko pomoc-obrona i tak w kolko, lekcewazace zagrania Jaliensa Dretwota-wolnota Lameya bije po oczach ! Ci zawodnicy to jest zwykly sabotaz. Pierwsza bramka strzelona w sumie przy duzej dozie szczescia, natomiast cieszy ze poszli za ciosem i strzelili kolejne bramki.
|
Cytat:
W dalszej, zimowej perspektywie wzmocnić obronę, bo to co wyrabiają nasi obrońcy woła o pomstę do Nieba. Ale myślę, że nasi Niderlandczycy już o tym też wiedzą i postarają się o jakieś ciekawe "strzały". Przynajmniej tego bym sobie życzył. |
Dawno się nie wypowiadałem na forum z racji niesłusznie otrzymanego bana na shoutbox'ie podczas meczu Wisły w Myślenicach, gdzie napisałem tylko "że idę załatwić potrzebę fizjologiczną", a gdy już wróciłem czekała na mnie prywatna wiadomość od jednego z administratorów z tytułem "niespodzianka".
No ale do rzeczy, czyli do meczu. Mógłbym w tym miejscu napisać to co wszyscy już napisali, ale chciałbym odnieść się do innej przykrej sytuacji. Otóż martwi mnie bardzo frekwencja na meczach na R22, gdzie są Ci kibice? Ilu nas dziś było? Oglądając w TV było widać straszne pustki, nie wspominając o prawie 100% pustych krzesełkach na głównej trybunie. Według mnie piłkarze swoją grą dostosowali się do poziomu kibicowania na stadionie. Smutne, ale prawdziwe. Oceny graczy: (nazwisko - (punkty/maksymalna ilość punktów) - okazany charakter w meczu) Pareiko - (7/10) - :> Pajlic - (5/10) - :P Jaliens - (3/10) - :-/ Bunoza - (6/10) - :pobity: Lamey - (2/10) - :-/ Kirm - (6/10) - :ulga: Wilk - (7/10) - :) Nunez - (6/10) - :-P Jirsak - (6/10) - :foch: Iliev - (6/10) - :evil: Biton - (8/10) - :-p zmiennicy: Chavez - (6/10) - :rotfl: Garguła - (9/10) - :hura: Genkov - (8/10) - :D |
Cytat:
|
3 punkty zostały w Krakowie i to jest najważniejsze ,plusem emocje w końcówce meczu, takie zwycięstwo może psychicznie ich ustawić do końca sezonu.
|
Cytat:
Dlaczego Wisła zawsze jak stoi pod ścianą, przegryw lub musi gonić wynik to zaczyna grać lepiej? Bo zaczyna sie otwierać i grać swoja piłkę. Zaczyna wykorzystywać swój potencjał ofensywny, piłkarze grają to co lubią. Nie męczą się. Mają zgodę trenera na grę ofensywną...i wtedy to jest prawdziwa Wisła w swoim żywiole, a nie stłamszony niewolnik w pętlach defensywy. Jeszcze kilka meczy w których Maaskant ustawi ich jak na ścięcie (defensywnie) to przyłączam się do zwolenników zwolnienia Maaskanta. |
Dawno nie miałem tak mieszanych uczuć po meczu. Bo z jednej strony było kilka ciekawych akcji w ofensywie. Gdyby była lepsza skuteczność do przerwy mogło być 2:0. Z drugiej strony marazm poczatku drugiej połowy i momentami ogromna bezradność wobec siłowo i brutalnie grających piłkarzy przyjezdnych.
Chyba muszę obejrzeć powtórkę. Maaskant nie miał specjalnie wyjścia i skład który zaproponował w świetle naszej sytuacji kadrowo zdrowotnej był w zasadzie optymalny. Jedna uwaga. Dlaczego tak długo zwlekał z wejściem Chaveza.Czekał aż karetka odjedzie ? Jeszcze o sędziach. Jeżeli polskie sędziowanie pod pozorem dopuszczania do angielskiego stylu gry będzie szło w tym kierunku, który dzisiaj oglądaliśmy to nasz dystans do Europy bedzie sie dramatycznie powiększał. Sędziowie promują gre siłową pozbawioną jakiejkolwiek finezji. Po prostu grę faul. W angielskiej piłce na ile ja oglądam gra sie twardo, ale zgodnie z zasadami i duchem piłki. U nas w ramach tego dopuszcza sie do sytuacji gdy jeden piłkarz trzyma drugiego przez 10 sekund za rękę a potem przewraca. Bez faulu. I to się nazywa niby walka o piłkę. A potem jedziemy do takiego Enschede czy przyjeżdza Odense próbujemy tego samego i jest zdziwienie, że gwizdają faul za faulem. I jeszcze ten niezrozumiały zachwyt komentatorów nad tym. |
Cytat:
|
Cytat:
Oldpara miał chyba na myśli nasze braki kadrowe...i brak serca, to tak jakby brak ważnego ogniwa w drużynie. Jak tak to rozumiem. Najlepiej niech Oldpara sam wyjaśni o co chodziło:-) |
Cud nad Wisła
Lyczmański bohaterem |
Eh jakby tak Garguła prezentowal się w każdym meczu jak dzisiaj po wejściu....
Ile lepiej wyglądałaby nasza gra jakby w środku pola grał zawodnik, który potrafi się uwolnić od przeciwnika i zostawić go w tyle jak to dzisiaj udało się RAZ Gargule ? Dlatego tak jak piszę od dawna, kupić 2 pomocników do środka zamiast Sobolewskiego i Nuneza/Jirsaka i nawet przy brakach w obronie byśmy miażdżyli. Dosyć tego drewna. Skrzydła są ok, atak też. |
Obejrzyj sobie Ligę Europejską. Tylko nie mecz z Irtyszem.
Tam jakoś bramkarza można dotknąć. |
Cytat:
|
Cytat:
Co do meczu, cieszy wynik i dobre zmiany. Cala reszta to jedno wielkie dno. Maaskant z kazdym meczem pokazuje, ze nie jest zadnym fachowcem tylko zwyklym przecietnym trenerem. Brnie ciagle w to samo ustawienie, w te same nazwiska i nie wyciaga zadnych wnioskow. Gra jak kuleje tak kuleje. Jezeli dzisiejsze ostatnie 10-15 minut nie da mu do myslenia to ja juz nie bede mial pytan. Wszedl drugi napastnik i w badziej ofensywnym ustawieniu zaczelismy stwarzac zagrozenie i strzelac bramki. Ale jak sadze, w kolejnym meczu ligowym znow bedzie dwoch defensywnych pomocnikow i wielkie meczenie sie na boisku bo trener chyba boi sie grac ofensywnie w polskiej slabiutkiej lidze. Wreszcie dobre zmiany. Gienek juz po kontuzji i odrazu strzela bramke. Na pewno da mu to troche pewnosci. Gargula wreszcie zagral na poziomie ktorego zyczylibysmy sobie widziec czesciej. Rozkrecil troche nasza gre. Chcialbym, zeby nie byl to pojedynczy wyskok. Dzisiejszy mecz byl kolejnym w ktory weszlismy drramatycznie. Juz sie przyzwyczailem, ze na Reymonta moze przyjechac ktokolwiek i na dzien dobry ma setke. Nie wiem czemu my mentalnie mecze zaczynamy w 30 minucie? Przeciez to jest karygodne. Ogolnie uwazam, ze zasluzylismy na porazke bo tak naprawde to niezle to my zagralismy moze przez kilkanascie minut. Caly pozostaly czas to bylo to co gra Wisla Maaskanta czyli pilkarska tragedia. Jiuz sie pogodzilem, ze z Maaskantem na lawce nie zobacze Wisly grajacej dobra pilke. Zawsze sie zastanawiam czy w tym skladzie z innym trenerem moglibysmy grac lepiej i ladniej... Moze nie, moze z tych zawodniow nie da sie wycisnac wiecej. W kazdym razie Maaskant nawet nie probuje tego sprawdzic. |
Cytat:
|
Ciężko o obiektywizm po takim meczu.
Z jednej strony radość po zwycięstwie, z drugiej ogromny niesmak... Na temat bramki Bitona nie będę się wypowiadał, bo z mojego miejsca ciężko było cokolwiek dostrzec. Ale styl gry Wisły to po po prostu żenada. Przez większość część meczu klasyczny "chodzony", zero pokazywania się na pozycje, zero gry kombinacyjnej i większość kiepskich wyborów co niestety świadczy o marnej inteligencji piłkarskiej naszych zawodników. Do tego kaszana na obronie, brak zrozumienia, dziura w środku pola i masa strat. Pewnie zaraz mnie ktoś obcyndoli, że narzekam, ale to nie jest narzekanie, to po prostu nic innego jak niepewność, czy to wszystko zmierza w dobrym kierunku. I chyba nie zmierza, niestety. I to nie jest kwestia li tylko takich a nie innych zawodników. To także kwestia przeciętnego trenera, który chyba sam się pogubił i stracił pomysł na ten zespół. |
Cytat:
|
Aleks, rozumiem Twoje zdenerwowanie. Masz rację, że pierwsza bramka dla nas po błędzie sędziego, chociaż z drugiej strony to skakać w piątce nie wolno?;)
Ale wygraliśmy z Wami 3-1, karny na Kupiszu (po powtórkach w Canal+ twierdzę, że Bunoza musnął piłkę, co widać w jednej z powtórek) równoważy karny na Gargule, dlatego daj sobie trochę luzu. Najlepiej walnij coś na smutek i przeczekaj rozgoryczenie, żebyś nie napisał za dużo złego. Taka moja rada, zechcesz to przemyślisz i dasz sobie dzisiaj siana, nie zechcesz nic nie poradzę. Też byłbym wk.u.rwiony... |
Mam poważny problem. Po raz kolejny stwierdzam, że meczu Wisły na trzeźwo nie da się oglądać. Dziś z powodów rodzinnych mecz oglądnęliśmy w TV. Po wypiciu ok. litra wina stwierdziłem, że mecz jest całkiem-całkiem, Garguła to niezły playmaker a Bunoza jest klasowym stoperem. Jeszcze kolejny litr, a zacząłbym porównywać Maaskanta do Guardioli, a Jirsaka do Xaviego.
Wcześniej na trzeźwo wydawało mi się (o zgrozo), że mecz poziomem dorównuje piątkowemu spotkaniu Pasów z Podbeskidziem. Problem polega na tym, że na R22 mogę tylko przyjechać autem. Panie premierze: jak żyć? Na poważnie: zagraliśmy tradycyjną mega-pytę. Gdyby nie skandaliczna decyzja sędziego (Jaliens staranował bramkarza Jagi, jak to nie jest faul to nie wiem co jest faulem w polu bramkowym), to ten mecz byśmy przegrali, a jutro Cupiał szukałby nowego trenera. Maaskant jest w czepku urodzony, ale może wreszcie weźmie się do roboty. Niebiosa nie będą go ratować w nieskończoność. Na plus należy zaliczyć przyzwoitą grę Pajlica i przełamanie Genkowa po kontuzji. Co prawda każdy z nas strzeliłby z takiej sytuacji, ale do tego trzeba mieć nosa, by znaleźć się w odpowiednim czasie. On tego nosa miał, co się chwali. PS. Aleks: tylko ze względu na dawne zasługi i sensowne wcześniejsze wpisy na tym forum nie zostałeś jeszcze wywalony. Chłopie - ochłoń, otrzeźwij i przestań się wypowiadać do jutra. Wszyscy normalnie myślący się zgadzają, że sędzia się pomylił przy bramce Bitona. Ale doszukiwanie się spisku jest śmieszne. Wszystkie posty dotyczące tej kretyńskiej awantury (btw: awantury o nic) zostały wykasowane. A wchodzenie w polemikę z gościem, który jest normalnie wkurzony po porażce swojego zespołu też nie jest poważne! |
Mecz taki ze moje wk****nie po pierwszej polowie wyładowałem na polowie zakupionej Pepsi :D ,bo tego nie dalo sie ogladac.Dobrze ze czlowiek dopingiem zajety.
Potem wydawalo sie ze wtopimy a tu w 10 minut 3 brameczki :) i love this game :) P.S Moze do Maaskanta cos dotrze,i jego swiete krowy juz na boisku nie dane nam bedzie ogladac.A on ma takiego farta,bo jakby dzis przegral? wujek Cupial moglby pogrozic palcem,a noz cos wiecej.... |
nie ma co owijać, sędzia przekrecił Jage az miło (nieuznany karny i gol Bitona)
|
Cytat:
Jakie taranowanie, oglądnij sobie tą ostatnią powtórkę z ekstraklasa.tv - kontakt był w końcowej fazie - zaryzykował bym stwierdzenie że w fazie gdzie już było posprzątane.Tak więc po pierwsze błąd bramkarza - faul też był ale dajmy spokój z jakimś taranowaniem;) Ten drugi a właściwie pierwszy błąd sędziego - To jest niestety cały Bunoza, wygląda nieźle ale niektóre decyzje(jak właśnie ta) to kosmos.On jeśli nie był przed to przynajmniej na równi z przeciwnikiem a wślizg zrobił taki jak by to miała być jedyna szansa na niedopuszczenie do gola.To było takie kuriozum że nawet się sędzia dał nabrać. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl