![]() |
Cytat:
|
No to pokusze sie o kilka slow i cenzurki indywidualne.
Pareiko - b.przyzwoicie. Raptem 2-3 grozne sytuacje w meczu, ale zachowal sie tak jak powinien. Jaliens - bardzo przecietnie. Nawet na tle nijakiego Belchatowa popelnial bledy w ustawieniu, brakowalo tez agresji i szybkosci ale to juz dla niego klasyk. Chavez - jak wyzej. Gorszy okres Osmana. Bunoza - bardzo przyzwoita postawa. Nie boi sie operowac pilka, zdecydowany, agresywny. Te 50 metrowe rajdy to lekka przesada, ale w sumie z kim jak nie z Belchatowem... Lepszy niz Osman (to brzmi bardzo dziwacznie). Powinien dostawac wiecej szans. Diaz - chaos, zle ustawianie sie, dezorientacja. Moim zdaniem bezuzyteczny. Lamey - dla niego mecz bez historii. Nijaki w obronie i ataku a dzis w zasadzie nie mial przeciwnika. Wilk - przyzwoicie. Lubie pilkarzy, ktorzy mysla na boisku. Kilka waznych przechwytow, szkoda, ze nie angazowal sie dzis bardziej w defensywe, ale moze dlatego, ze robil to dzis jego starszy kolega. Sobol - gracz meczu. Walory te same co zawsze, dzis dodatkowo usposobiony bardzo ofensywnie. Podanie do Bitona to miod. Kirm - przecietnie. Duzo walki, ruchu bez pilki, pozyteczny.Klasycznie juz zmarnowana sytuacja pod koniec spotkania. Melikson - wiekszosc zespolow go podwaja, niektore potrajaja. I obijaja przez caly mecz.Traci wtedy wiekszosc walorow. Przecietne spotkanie. Małecki - piłkarsko daje druzynie, tyle co intelektualnie. Dzis sabotowal zespol. Biton - wreszcie przyzwoicie tylem do bramki, wreszcie skuteczny w walce o gorne pilki, wreszcie uzyteczny w grze kombinacyjnej. I probowal biegac do defensywy. Chyba zaczyna lapac czego oczekuje od niego druzyna. Garguła - slabo. Czasami sprawial wrazenie, ze nie chce byc za bardzo pod gra, za szybko pozbywal sie pilki. Nie tego oczekujemy po srodkowym pomocniku. |
Biton.Rolą napastnika jest strzelać,a on to robi. Przynajmniej w lidze, więc w czym rzecz? Dziś ładna bramka i ok. Inzaghiego to byście dopiero jechali,bo on taki dziwny i bramki na farcie strzela. Napadzior ma ładować i Biton to robi. Wszystko przemawia za nim. Więc dajcie na luz,bo się kompromitujecie.
Gra taka sobie,ogólnie spodziewałem się takiego meczu. Nudnego,bez pomysłu. Biton otworzył mecz,bo gdyby nie jego indywidualny popis, to mielibyśmy kopanine do końca. Chyba,że GKS by wcześniej coś trafił,a miał okazje ku temu,bo obrona jak zwykle zagrała byle jak. Gdybysmy mieli odrabiać straty to za bardzo nie wiem jak by to miało wyglądać. Nasza gra w skrócie wyglądała tak,że każdy coś tam kombinował, piłkę dostawał Kirm i robił klasycznego Cwielonga. Zamiast podać strzelał,zamiast uderzyć to podawał. Nie dość,że średnio gra to do tego głupio. Jak cały zespół w sumie. A Sapela widzę jakaś nowa świecka tradycja. Co strzał Izraelczyka to musi mu ręce "wyłamać".W zeszłym sezonie Maor teraz Biton:) |
ach, właśnie Garguła... dostał już tysiąc szans, za każdym razem jak wchodzi na podmęczonego przeciwnika, to Wisła zaczyna grac gorzej. Jak gra od początku, to Wisła gra źle od początku. Opchnąć go choćby za czapkę gruszek w zimie. Dlaczego choćby małej szansy nie dostanie Jirsak? Wiadomo jak jest z Czechem, wychodzą mu dwa mecze na rundę, więc trzeba go w tych dwóch meczach wpuścić. Co jak co, ale akurat Jirsak nie marnuje tak sytuacji jak Kirm czy Małecki, na dodatek mógłby trochę poklepać z Meliksonem.
|
Mecz taki sobie, ale dla mnie (co nie raz pisałem) w takich meczach ze "słabiakami" najważniejszy jest wynik. Jest zwycięstwo, są 3 punkty:)
Bo najgorszą rzeczą jest zgubić punkty z takimi łosiami jak Bełchatów pomimo tego że się np. grało ładnie. Ładna gra i zwycięstwo to niech będzie za 2 tygodnie z Legią. |
Po dzisiejszym meczu mam pewność co do jednego - chujowe te kołnierzyki. Wyglądają jak jakieś podskakujące kryzy.
|
A wiadamo dlaczego tak duzo atencji poswiecano dzis sasiadce zza Blon? Niedlugo bedzie juz zestaw obowiazkowy - Maly z nami, kibicami, potem troche o Tusku, obalaniu rzadu, na koniec Arka i pasiasta dama. Jesli sedzia cos przedluzy, starczy tez czasu na wspieranie wlasnej druzyny.
|
Cytat:
|
|
Cytat:
E: A przyśpiewki na anty w większości przypadków nie wychodziły od gniazdowego. |
Bunoza ogromna poprawa gry od momentu przyjścia na Reymonta
Szybkość i siła były dziś z nim,szkoda tylko czasem takiej głupiej starty gdy przeszedł prawie całe boisko sam by podać do przeciwnika ale ogólnie widać poprawę. Co do Garguły,to chyba sobie ktoś jaja robi że on wchodząc z ławki pogarsza grę.Chłopak haruje jak wół na boisku! Według mnie Jirsak musi już odejść super z niego gość ale ja wolę Gargułę Polaka,który umiejętnościami jest moim zdaniem lepszy od Czecha a nie sądzę że jest miejsce dla tylu piłkarzy z tej pozycji,co prawda Garguła chyba sporo zarabia jak się nie mylę ale ja tam w niego wierzę jeszcze. |
Cytat:
Moim zdaniem klubik profesora na taka uwage zupelnie nie zasluguje. Kompleksy lecza na Kaluzy, ot co. |
Cytat:
|
Co za sfrustrowany przygłup kopnął piłką w Bunozę?
|
Cytat:
Może Maor zawiesił za wysoko poprzeczkę i wszyscy patrzą przez pryzmat Melikson vs Garguła a tutaj nie mamy czego porównywać bo Melikson to chłopak z innej ligi |
Cytat:
Patryk Małecki uprawia sport indywidualny? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ktos chcial zebym wrzucil statystyki Maleckiego. Made by me :D
ROZEGRANYCH MINUT:90 ZOLTE/CZERWONE KARTKI: (0/0) DRYBLINGI: UDANE/NIEUDANE (2/5) STRZALY: CELNE/NIECELNE (0/3) FAULOWAL/FAULOWANY (1/1) LICZBA STRAT : 6 LICZBA ODBIOROW: 2 DOSRODKOWANIA: UDANE/NIEUDANE (4/3) PODANIA: UDANE/DO TYLU (21/10) PODANIA: NIEUDANE/DO TYLU (10/1) Tylko bez chamskich komentarzy :D Ktos chcial widziec mecz Maleckiego w liczbach to zrobilem :) |
Cytat:
Przez lata zaniedbań "ta nie zasługująca na uwagę sąsiadka" przejęła sporą część Krakowa. Nie popieram przekleństw na trybunach, ale trzeba przypominać wielu "wynalazkom" na naszych trybunach kto jest naszym wrogiem. (I sobie nawzajem) |
Cytat:
ten nic nie znaczący śmieszny klubik na ostatnim miejscu ma (niestety)podobną frekwencje do nas |
Cytat:
Stadion to nie teatr. |
Plan minimum wykonany. Bełchatów to obecnie jedna z najsłabszych ekip ekstraklasy i mieliśmy obowiązek z nimi wygrać. Goście zagrali tragicznie, zupełnie bez woli walki i wiary w sukces. My strzeliliśmy 2 gole i stworzyliśmy kilka innych okazji. To cieszy, szczególnie kilka sytuacji ze stałych fragmentów.
Co martwi? Przede wszystkim fatalna gra przy wyprowadzaniu piłki, co przekłada się na całą grę ofensywną. To było widoczne szczególnie w 1 połowie. Ale o tym na koniec. Oceny piłkarzy (0-10): Pareiko - czujnie na linii, wybronił jeden strzał "za kołnierz". Ale słabo na przedpolu, czyżby po serii nieudanych wyjść zaczął się obawiać takich interwencji? - poprawnie, ale bez rewelacji. 6. Lamey - ogrywał go nawet narzekający na kontuzję Kosowski. Michael nie miał praktycznie jednego udanego zagrania w pierwszej połowie, w drugiej niewiele lepiej. Najsłabszy w Wiśle. 3. Jaliens - dziś nie miał trudnego przeciwnika, nie musiał sobie radzić z pressingiem. Mimo wszystko bardzo wolny, również w wyprowadzaniu piłki. Przeciętnie - 5. Chavez - do kontuzji bardzo słaby mecz. Strasznie wolny, wręcz ospały - 4. Diaz - jego stroną praktycznie nie było ataków. Więc mało do roboty w defensywie. W ofensywie - szedł do przodu, ale przy 2 dobrych piłkach zachował się głupio. Poczekał na obrońców GKS, ściął do środka i próbował podawać - za każdym razem bez sukcesu. Przeciętnie - 5. Bunoza - odkrycie meczu. Wszedł dobrze w spotkanie, wyraźnie głodny gry. Skuteczny w obronie, świetny przy wyprowadzaniu piłki. Uczestniczył z powodzeniem w wielu akcjach ofensywnych. Na euforię za wcześnie, ale powinien dostawać więcej szans. Dobrze - 7,5. Małecki - starał się i to bardzo, ale nic mu nie wychodziło. Widać jest bez formy, do tego za bardzo chce. Przeciętnie - 5. Sobolewski - niesłychana ambicja i waleczność, do tego dziś aktywny w ofensywie. Dobry mecz - 8. Wilk - mniej produktywny w ofensywie, czasem mało ruchliwy przy wyprowadzaniu piłki. Ale dobrze czyścił. Niezły występ - 7. Melikson - dzisiaj mało produktywny, niewiele mu wychodziło. Owszem, szarpał jak zawsze ale przegrał kilka pojedynków 1 na 1, do tego mało udane strzały z wolnych i z akcji. Jak na niego przeciętnie, no ale na tle drużyny i tak nieźle - 6,5. Kirm - no dziś bardzo słabo. Miał okazje, które zmarnował. Dość egoistyczny na boisku, do tego masa strat. Przeciętnie - 5. Biton - na polską ligę dobry napastnik, ale chyba jeszcze nie na europejskie puchary. Dziś zrobił, co do niego należało. Bardzo dobry występ - 8,5. Iliew - mógł dać z siebie więcej, ale i tak się przydał na boisku przy paru kontrach. Niemniej za krótko grał, by oceniać. Garguła - też nie daję oceny, ale po Łukaszu widać ogromną chęć gry i walki. Jeszcze nie idzie za tym dobra gra, ale trzeba mu dawać więcej minut. Przynajmniej już nie boi się walczyć o piłkę, nie ma blokady psychicznej po kontuzji. Moim zdaniem w tym meczu można było wyraźnie zobaczyć przyczyny porażki z Odense i źródło naszej fatalnej gry. Wszystko zaczyna się od dwójki stoperów. Owszem, jest mało ruchu z przodu. Ale para Chavez-Jaliens jest za wolna, w dodatku tylko Kew podejmuje się wyprowadzania. Osman za każdym razem oddaje mu piłkę. Bełchatowianie w ogóle nie próbowali pressingu, bo są za słabi. Ale silniejszy zespół typu Odense wykorzystuje taką słabość bezwzględnie. Wejście Bunozy sporo zmieniło. Mankamenty Gordana znamy, ale on nie boi się grać do przodu. W efekcie było już 2 stoperów, którzy wyprowadzają piłkę - a więc większa swoboda w kreowaniu ataku pozycyjnego. Wniosek: koniecznie trzeba zrezygnować z pary Kew-Chavez. Ja bym dał szansę Bunozie, najlepiej w parze z Jaliensem. |
Cytat:
Garguła wchodzi w każdym meczu z ławki i za każdym razei nie pokazuje NIC co go predysponowało do gry w Wiśle . Są piłkarze ktorzy zagrają raz lepiej raz gorzej , Garguła gra zawsze źle . Totalnie na alibi , notując przy tym niemiłosierną ilość strat . momentami pierwszej połowy można się było załamać , w drugiej klieło się jako tako . Ogólnie mieliśmy ogromna przewagę w strzałach , w posiadaniu piłki . Inny wynik nie mógł dzisiaj paśc . Pomimo tego większość ocen piłkarzy Wisły będzie bardzo krytycznych Pareiko - 7 - jak "prawie" zawsze na posterunku Diaz - 4 - przyprawia o paliptacje przy kazdym dotknięciu piłki Jaliens - 5 - poprawnie , poza tym że 3-4 straty/ złe wyjścia/ odpuszczenie skutkują mierną oceną Chavez - 4 - powlony i niedokłady Bunoza - 7 - bardzo solidne wejście . Powinien wskoczyc na 2 spotkania do składu i zobaczymy co dalej . Lamey - 4 - mniejszy chaos niż Diaz , jednak gra tylko dlatego że niedysponowany jest Marko . Gra na alibi . Zero wyjść do przodu z jakimś dobrym skutkiem Sobolewski - 8 - o wiele lepszy występ niż z Odense . Rządził i dzielił w środku Wilk - 7 - solidnie , ale bez szaleństw , powinien strzelic gola po prezencie GKSu. Środek wyglądał dzisiaj naprawde dobrze. Melikson - 5 - jeden z jego najsłabszych wystepów w Wiśle Kirm - 5 - asysta i nic więcej , jak zawsze powalczył jednak spartaczyc swoje musiał Małecki - 4 - holowanie + gorąca głowa , nic mu dzisiaj nie wychodziło Biton - 8 - ocena pewnie zawyżona , ale nie ma co ukrywać . Jego gole dały nam w tym sezonie juz tyle punktów , że nie można już niedoceniac jego wkładu w spotkania . Żurawskim nigdy nie będzie , ale typem Brożka czy typowego egzekutora może zostać . Garguła - pisałem o nim wyżej |
Cytat:
|
|
Cytat:
|
Mnie irytuje w grze Wisły jedno , ze bez produktywny Chavez podaje do Q , ten do niego i tak sobie pykają , w środku pola dziura , stoi dwóch na środku i zero ruchu bez piłki , mało biegania , pykają sobie obrońcy między sobą , i nic z tego nie ma , dopiero jak Q ruszy dupę i postara się podać piłkę gdzieś do przodu.
Następna sprawa , podania do boku , Kirm ma piłke idzie z piłką i co ? nic , czemu nikt go nie obiega żeby Kirm mógł piłke zagrać do przodu , on musi podać do tyłu bo nikt ....a dupy nie ruszy , albo biegnie sobie Kirm z piłka i kaplica bo nikogo nie ma w przodzie.Bunozie dobrze zrobiła ławka , szukał gry , szedł z piłką , oby tak dalej. - Mało ruchu bez piłki. - Dziura pomiędzy obroną a pomocą. - Brak pomysłu na rozegranie piłki przez skrzydłowych , a co za tym idzie bezsensowna gra do tyłu. - Kontry , co to ....a ma być ? Jest kontra ok , ale nie ma komu piłki podać , bo za daleko piłkarze Wisły stoją od siebie , a dokładności to nasi nie mają zajebistej. Nie oszukujmy się , Wisła gra lipę , na stojąco bez zapierdalania od bramki do bramki się nic nie osiągnie , Wisła takie pietruszki jak GKS powinna ogrywać 5:0. |
Żenujące, co wyprawiają ludzie na tych trybunach. Po co w meczy Wisła Kraków - GKS Bełchatów tyle wulgarności i przyśpiewek o pasiastych? Nie tak dawno śmialiśmy się że nie ma Cracovii tylko jest AW. A teraz to My robimy to samo. To jest krok w tył dla kibicowskiej Wisły. Skandowanie Małeckiego, podczas gdy sektor E gwiżdże? Po co to? Znowu robić podziały? Lepiej temat przemilczeć. Nie mówię już o ludziach którzy różne rzeczy palą na sektorze. Żenua.
PS. Ciekawe na kogo będą głosować ci wszyscy co krzyczą "twój rząd obalą kibole" :) |
Nie potrafię zrozumieć dlaczego Jaliens gra w pierwszym składzie??? Bunoza wyglądał przy nim jak profesor, popełnił chyba 1 błąd, który był raczej wynikiem braku ogrania. Rajdy Diaza - z lewej obrony na prawe skrzydło to jakiś kosmos, gość chcę przebić Daniego Alvesa który zapierdala tylko po jednej stronie :D A jeśli chodzi o doping to nie podoba mi się leczenie kompleksów w ten sposób. Przez całe lata tego nie było i dlatego jesteśmy lepsza częścią Krakowa. A frekwencja rzeczywiście dramat ale bluzgi na parchow jej nie powiększą.
|
Cytat:
|
To byli prawdziwi kibice. Jeszcze powinni skroić parę szalików i porzucać czymś w zawodników Bełchatowa. Wisła potrzebuje takich fanów, a nie pikników.
|
Cytat:
To może zastanawiajmy się co będzie mówił Pareiko jak wpuści dwa farfocle, albo Sobol, jak przejdzie obok meczu, albo Maor jak będzie musiał grac z gorączką? |
Średnia gra, średni doping słowem mecz bez historii. Ale nie ma co wybrzydzać - trzy punkty zaliczone. Trzecia pod rząd porażka na R22 byłaby dramatem. Gdyby nie bramka Dudu za dwa dni nie bardzo mógłbym skojarzyć co to za mecz był.
Najlepszy na boisku wyśmiewany (delikatnie to ujmuje) na forum Bunoza. Jedyny, z czwórki który grał jak obrońca. Dlaczego on jest szybki a inni wolni jak żółwie. Zmęczenie sezonem po siedmiu kolejkach ? Chyba nie bo reszta (poza Meliksonem) była wolna od początku. No i drugi niezbyt poważany Dudu. Na drugim biegunie Kirm (ale przynajmniej zaliczył asystę) i Patryk Małecki. Szczególnie ten drugi w aktualnej formie nie nadaje się nawet do osiemnastki meczowej. Ta drużyna nie żadnego ciągu na bramkę. Zawodnik (obojętnie który) dostaje piłkę, ma wolne pole i zamiast odwrócic sie i biec w kierunku bramki oddaje piłkę do obrońcy. Był taki moment, że Bunoza chyba z pięc razy zagrywał piłke, a ta jak bumerang wracała do niego. Wszystkie nasze zagrania ofensywne są o pół tempa za wolne. |
Cytat:
|
jako że to temat stricte piłkarski, a nie dział ABG zapytam specjalistów.
Powód zmiany Chaveza na Bunoze Waszym zdaniem ? 2 poważne błędy Osmana, czy jakiś drobny uraz ( a może chęć dania mu odpoczynku ? ) ? |
Cytat:
co do Diaza... grał dzisiaj bardzo dobrze, mial kilka dobrych interwencji odcinając napastników Bełchatowa od podań i angażowal się w gre do przodu. Nie rozumiem takiego przyp...ania sie do niego |
Cytat:
Cytat:
|
Panowie koniec dyskusji tu o kibicowaniu jak chcecie to możecie tu
|
Mecz bez historii ale lubię takie mało stresowe wygrane;), natomiast wstyd mi za tych kilkudziesięciu?kilkuset? - zwykłych palantów, gwiżdżących na Małeckiego po każdej jego akcji - aż żałuje że nie mamy starego stadionu z jedną trybuną gdzie loża szyderców była by 'wyprostowana' w kilka minut
Dziś są odseparowani i czują się mocni jak nigdy Przykre to. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl