Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Patriotycznie (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8280)

P.e.c.h 14.02.2012 00:38

Nowy singiel Tadka z Firmy z płyty "Niewygodna prawda" o Rotmistrzu Pileckim.

http://www.youtube.com/watch?v=tz_7-...98FAAAAAAAAAAA

Kocur 14.02.2012 11:37

Cytat:

14 lutego 1942 r. z przekształcenia Związku Walki Zbrojnej powstała Armia Krajowa, podlegająca polskiemu rządowi RP na uchodźstwie. W skład tej największej podziemnej armii w okupowanej Europie weszło ok. 200 organizacji. Jej komendantem głównym został gen. Stefan Rowecki "Grot".

70-ta rocznica !


Ciekawy które "wiodące medium" o tym napisze ...

Squirtle88 14.02.2012 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez P.e.c.h (Post 1217518)
Nowy singiel Tadka z Firmy z płyty "Niewygodna prawda" o Rotmistrzu Pileckim.

http://www.youtube.com/watch?v=tz_7-...98FAAAAAAAAAAA

Chwała mu za to że podjął tą tematykę , może większa ilość osób "otworzy oczy" na prawdę i stan rzeczywisty naszego kraju i tego co się w nim dzieje.

kreseq 21.02.2012 16:32

Pamiętajmy, że pierwszy marca to Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych:
http://www.youtube.com/watch?v=kHVRb...layer_embedded

Cześc i Chwała Bohaterom !!!

Arapaho 21.02.2012 18:06

Discovery Historia dzisiaj godz.19 - program o Żołnierzach Wyklętych

Lacrima 21.02.2012 18:12

Wspomniany był wyżej Rotmistrz Pilecki.
Polecicie jakiś artykuł, książkę, film przybliżające jego postać?

Arapaho 21.02.2012 21:03

Książka : Jacek Pawłowicz : "Rotmistrz Witold Pilecki". Film : Śmierć Rotmistrza http://www.youtube.com/watch?v=hAI3K61mS70. Innych filmów chyba nie ma -jakby był żydem to Spielberg,Holland czy Wajda by już nakręcili- a to "tylko" Polak a że jeden z 5 najodważniejszych ludzi II wojny....to tylko pewnie gorzej dla jego historii

Kocur 21.02.2012 21:35

"Dywizjon 303" - taki tytuł będzie nosił film powstający na podstawie powieści Arkadego Fiedlera o polskich lotnikach biorących udział w Bitwie o Anglię. Scenariusz tworzy Jerzy Skolimowski. Na razie jednak możemy zazdrościć Czechom ich udanej produkcji "Ciemnoniebieski świat", która opowiada o ich lotnikach w Anglii w czasie II wojny światowej.

Kocur 21.02.2012 21:47

W tym temacie też warto wspomnieć:
Cytat:


W nocy z poniedziałku na wtorek w Zakopanem zmarł Józef Uznański, legendarny kurier tatrzański Armii Krajowej, narciarz, ratownik TOPR i przewodnik tatrzański. Wsławił się on brawurową ucieczką przed Niemcami, skacząc z wagonika kolejki linowej na Kasprowy Wierch.


W czasie II wojny światowej walczył w oddziałach partyzanckich w Gorcach. Jadąc kolejką na Kasprowy, dowiedział się od kolejarza, że na górnym peronie czekają na niego Niemcy. Dojeżdżając do pośredniej stacji kolejki na Myślenickich Turniach, postanowił wyskoczyć z wagonika. Kiedy wagonik dojeżdżał do stacji przesiadkowej, Uznański zapiął narty i wyskoczył do stromego żlebu, uciekając przed Niemcami.

Od dziecka mi o nim opowiadano ile razy chodziłem po Tatrach

Lacrima 21.02.2012 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1221624)
Książka : Jacek Pawłowicz : "Rotmistrz Witold Pilecki". Film : Śmierć Rotmistrza http://www.youtube.com/watch?v=hAI3K61mS70. Innych filmów chyba nie ma -jakby był żydem to Spielberg,Holland czy Wajda by już nakręcili- a to "tylko" Polak a że jeden z 5 najodważniejszych ludzi II wojny....to tylko pewnie gorzej dla jego historii

Dzięki, od czegoś trzeba zacząć...

Arapaho 22.02.2012 10:30

Wołyńskie Westerplatte http://niezalezna.pl/23934-wolynskie-westerplatte




Cytat:

Wydarzenia na Kresach mogłyby być scenariuszami wielu filmów i seriali, ale starsi twórcy boją się tej tematyki. Na szczęście nadchodzą młodzi.

W ubiegłym tygodniu spotkałem się z trójką młodych filmowców. Podjęli realizację dokumentu o bohaterskiej samoobronie w Przebrażu na Wołyniu. W czasie II wojny światowej uratowano w ten sposób od zagłady tysiące Polaków z okolicznych wiosek oraz ukrywających się w nich Żydów. Planowane przedsięwzięcie jest cenne, ponieważ twórcy filmowi, będący pupilami obozu władzy, panicznie boją się wszystkiego, co jest związane z Kresami Wschodnimi. Ta tematyka praktycznie jest nieobecna również w nauczaniu szkolnym. Młode pokolenie choć uczy się o bohaterach Westerplatte czy Powstania Warszawskiego, to ze szkolnych podręczników nie dowie się niczego o polskich chłopcach i dziewczętach, którzy heroicznie bronili swoich miejscowości przed zbrodniarzami UPA i Bandery. Gdy wspomniany film będzie już gotowy, to napiszę jego recenzję i zajmę się jego promocją. Dziś natomiast przypomnę wydarzenia, które stały się jego kanwą.

Przede wszystkim polecam wspomnienia Henryka Cybulskiego pt. „Czerwone noce”. Ich autor był postacią niezwykłą – podoficer rezerwy WP, z zawodu leśnik, z zamiłowania sportowiec. W lutym 1940 r. został zesłany na Sybir, skąd uciekł i po dwóch miesiącach – uwaga! – pieszej wędrówki powrócił do rodzinnego Przebraża. Była to duża polska wieś, liczącą prawie tysiąc mieszkańców. Leżała 25 km od Łucka, który w okresie międzywojennym pełnił funkcję stolicy województwa i diecezji rzymskokatolickiej. Było to więc dokładnie centrum rozległej i ludnej krainy. Wokół były liczne osady, zamieszkałe także przez Polaków.

W maju 1943 r. zaczęły docierać tutaj pierwsze przerażające informacje o masowych mordach dokonywanych przez dopiero co powstałą UPA, która zamiast walczyć z Niemcami, zajęła się wyrzynaniem polskiej ludności. W miastach i miasteczkach stacjonowali Niemcy lub Węgrzy, co powstrzymywało banderowców przed atakami na nie. Natomiast wsie pozostały całkowicie bezbronne, bo AK na tym terenie była w powijakach. Brakowało nie tylko oddziałów partyzanckich, ale i struktur organizacyjnych. Wyjątek stanowiły tylko niektóre wsie, których mieszkańcy potrafili się zorganizować. Do nich należało Przebraże.

Komendantem wojskowym został wspomniany Henryk Cybulski, który przyjął ps. Harry, a komendantem cywilnym Ludwik Malinowski, też barwna postać: ułan ochotnik spod Piotrkowa Trybunalskiego. Wraz z innymi zorganizowali oni zbrojne pododdziały. Broń kupowali od okupanta za bimber bądź zbierali ją w lesie po Rosjanach, którzy uciekali stąd w 1941 r. Założyli także własną rusznikarnię. Część obrońców była uzbrojona w kosy i pałki. Zbudowali też prowizoryczne fortyfikacje, co nie było łatwe, bo w skład systemu samoobrony wchodziły także okoliczne wioski i kolonie. Wszyscy byli zorganizowani na wzór wojskowy.

Już 5 lipca 1943 r. samoobrona odparła pierwszy szturm UPA. Niestety, napastnicy zmasakrowali inne miejscowości, mordując w sumie 550 osób. To spowodowało, że do Przebraża napłynęło kilkanaście tysięcy uciekinierów. Ogromnym problemem był brak żywości. Aprowizacja, nazywana „bitwą o zboże”, była bardzo trudna, bo zmuszała do wysyłania żniwiarzy na dalekie pola. Wsparcie z zewnątrz było niewielkie. Pomimo tego, obrońcy nigdy nie dali się zaskoczyć. Odparli kilka kolejnych szturmów, w tym ten największy, rozpoczęty 31 sierpnia 1943 r., kiedy to kilka tysięcy banderowców zaatakowało z użyciem artylerii. Oddziały samoobrony przeprowadziły też wiele kontrataków. Podobnych punktów oporu było na Wołyniu ponad sto, choć nie wszystkie ocalały. Niektóre z nich organizowali też duchowni. Dla przykładu – o. Remigiusz Kranz, kapucyn, zorganizował kilka tysięcy osób w Ostrogu nad Horyniem. Podobnie uczynił o. Gabriel Banaś w Ożeninie i o. Honorat Jedliński w Mizoczy.

Przebraże obroniło się. Po wojnie mieszkańców wywieziono na Śląsk. Dziś wsi o tej nazwie już nie ma, bo strona ukraińska zadbała, aby nazwę przypominającą o porażce UPA raz na zawsze wymazać z mapy. Na tym miejscu jest więc tylko mała osada Hajowe. Okoliczne kolonie polskie zostały zrównane z ziemią. Zburzono też kościoły, aby zatrzeć wszelkie ślady po Polakach. O bohaterstwie obrońców mówi jedynie niewielki cmentarz położony w szczerym polu. Z kolei w Niemodlinie na Opolszczyźnie znajduje się w kościele tablica pamiątkowa oraz obelisk i pomnik Ludwika Malinowskiego na cmentarzu.

W tym kontekście pragnę zaprosić na spotkania, które mają upamiętnić wydarzenia na Kresach Wschodnich. 23 bm. o g. 19 moja prelekcja w auli przy ul. Piłsudskiego 96 w Markach k. Warszawy. 24 bm. o g. 9L30 w Bibliotece UJ przy ul. Oleandry w Krakowie sesja naukowa pt. „Niedokończone msze wołyńskie”, poświęcona męczeństwu księży rzymskokatolickich. Z kolei na Dolnym Śląsku będą trwały Dni Pamięci o Polakach pomordowanych w Korościatynie i Hucie Pieniackiej. W każdej miejscowości ten sam program – o g. 18 msza św. w intencji ofiar, a po niej moja prelekcja. 28 bm. Lubań (Uniegoszcz) – kościół przy ul. Różanej. 29 bm – Lwówek Śląski,
1 marca – Borów k. Strzelina.

Na koniec jeszcze jedna dobra wiadomość, 14 lutego br., w dniu św. Walentego Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję Sądu Rejonowego i odrzucił odwołanie esbeka Edwarda Kotowskiego, b. szpiega w Watykanie. Tym samym sprawa karna wytoczona mi przez niego z art. 212 została ostatecznie umorzona.

kreseq 29.02.2012 15:11

http://www.youtube.com/watch?v=UcMAPavZ3ac Mocne.... Zeby te sk**** nigdy nie zaznaly spokoju.

Kocur 02.03.2012 15:35

Cytat:

Sejm uczcił minutą ciszy pamięć żołnierzy wyklętych. Część posłów lewicy zbojkotował to wydarzenie. SLD woli mówić o wojnie domowej w latach 1944-47




- Ich męstwo, patriotyczna postawa i przywiązanie do najwyższych wartości zasługuje na nasz podziw i szacunek - podkreśliła marszałek Ewa Kopacz.


Według TVN24 w tym momencie salę opuścili posłowie Ruchu Palikota i SLD. Dyrektor biura prasowego Ruchu w rozmowie z rp.pl stwierdziła, że w telewizji widziała wszystkich polityków jej partii na sali. Przemysław Wipler z PiS napisał na twitterze, że posłowie SLD spóźnili się na obrady specjalnie.


Poseł Sojuszu Tadeusz Iwiński w rozmowie z portalem gazeta.pl przyznaje, że jest krytyczne nastawiony do "1 marca jako państwowego święta Żołnierzy Wyklętych". - Reprezentowałem SLD w negocjacjach związanych z tym projektem i powiedziałem, że go nie poprzemy. Mamy natomiast własny projekt upamiętniający ofiary, które zginęły w okresie polskiej wojny domowej 1944-47. Mowa o 30 tys. ludzi - powiedział. Rp.pl nie udało się ustalić co polityk Sojuszu miał na myśli, mówiąc o wojnie domowej.


Jak powiedziano nam w biurze prasowym partii, Iwiński jest w drodze do Rosji. Będzie obserwatorem w czasie wyborów prezydenckich w tym kraju. Stanowisko SLD potwierdził wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich.
- Nie ma takiej idei, dla której jedni mogą zadawać śmierć innym i później przez to zapisywać się do jakiegoś panteonu. Była to wojna domowa, gdzie w bardzo pokomplikowanej sytuacji politycznej i geopolitycznej ginęły również osoby, które inaczej patrzyły na to jak mają wyglądać losy Polski - stwierdził.
Nie chciał powiedzieć czy był na sali w momencie odczytywania uchwały. - To były bardzo indywidualne decyzje. My złożyliśmy projekt uchwały, w którym chcieliśmy upamiętnić wszystkie ofiary tamtego niedobrego czasu wojny domowej - stwierdził.


- Tego rodzaju zakłamywanie historii jest rzeczą oczywistą dla partii, która wywodzi się wprost z systemu komunistycznego. Twierdzenie o wojnie domowej jest nieprawdziwe. Żołnierze wyklęci nie walczyli ze swoimi rodakami, a z obcym aparatem bezpieczeństwa zamontowanym przez Sowietów - komentuje w rozmowie z rp.pl historyk Piotr Gontarczyk, który badał tamten okres dziejów. Jego zdaniem żaden szanujący się historyk nie przychyli się do twierdzeń głoszonych przez SLD. Wskazuje, że tego typu sformułowania wywodzą się z PRL-owskiej propagandy.


Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony w 2011 r. przez parlament "w hołdzie żołnierzom wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".

czerwone świnie

ręce opadają jak się takich słucha/czyta.

wojna domowa:

"Demokratyczny niezawistny aparat władzy ludowej współpracujący z NKWD był w bestialski sposób atakowany przez zwyrodnialców z AK oraz NSZ".


za ile miesięcy / lat przeczytamy taki nagłówek ... ? :/

darksun 02.03.2012 15:46

tak półżartem powtórzę pewne spostrzeżenie a'propos tej sytuacji: gdyby zostali byłoby to zhańbienie czci Żołnierzy Niezłomnych... Półserio...

Zakilles 03.03.2012 17:40

Nowy "Polski Szaniec" już w sprzedaży!
 
http://i39.tinypic.com/11jowzp.jpg

„Polski Szaniec” nr 1/2012

Spis treści:

Podjacki Wojciech, Ministerstwo narodowego wstydu
Rybarski Roman, O pojmowaniu idei narodowej
Podjacki Wojciech, Zagadnienie suwerenności państwowej
Dziadul Piotr, Brak strategii czyli równia pochyła
Żak Rafał, Nie dla federacji europejskiej
Szczepkowska Liliana M., Zdolność do refleksji racz darować, Panie
Michalkiewicz Stanisław, Mróz od Wschodu
Kobierzyński Arkadiusz, Zapaść w „służbie zdrowia
Kobierzyński Arkadiusz, 166 rocznica Powstania Krakowskiego
Żak Rafał, Lwowskie „Campo Santo
Kopaczyk Marek, Prawdziwi twórcy bolszewizmu
Kancerek Dariusz, Stosunek sanacji do Obozu Narodowo-Radykalnego
Oświadczenie w sprawie skandalicznej wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego
Oświadczenie w sprawie projektu likwidacji Instytutu Pamięci Narodowej
Oświadczenie w sprawie kłamliwych treści głoszonych przez Ruch Autonomii Śląska
Balcer Marcin, Opolska akcja przeciw separatyzmowi
Kownacki Robert, Rocznica zaślubin Polski z morzem
Obuchowicz Krystian, Pamiętnik Paryski 1918-1919 Eugeniusza Romera, recenzja

Życzymy miłej lektury!

www.lospolski.pl
www.suwerennapolska.forumpolish.com
www.facebook.com/lospolski

Wsciekly Pies 04.03.2012 22:10

http://www.youtube.com/watch?v=N0KCyy_LYiY

Oglądnijcie obie części...

Arapaho 05.03.2012 11:47

Ciekawi mnie jak się ma na Lechii grupa z flagą Rudolfa Hessa do ich opraw z żołnierzami wyklętymi

Kocur 05.03.2012 14:40

Cytat:

Nie żyje Michał Issajewicz ps. Miś - jeden z ostatnich żyjących uczestników zamachu na Franza Kutscherę. Miał 91 lat




W pamiętnej akcji Armii Krajowej z 1 lutego 1944 r. Issajewicz był tym, który strzałem z pistoletu dobił znienawidzonego przez Polaków szefa SS.




O śmierci Issajewicza poinformowała rodzina zmarłego. Bohater zamachu na Kutscherę zmarł wczoraj w Warszawie po długiej i ciężkiej chorobie. Był więźniem obozu w Stutthofie, kawalerem Orderu Virtuti Militari, a także wielu innych odznaczeń wojennych i państwowych.


Wyrok na znienawidzonego przez mieszkańców Warszawy szefa SS i policji na okręg warszawski Franza Kutscherę wydał szef Kedywu KG AK płk August Emil Fieldorf "Nil". Przeprowadzenie akcji powierzono zgrupowaniu "Agat" (późniejszy "Parasol").


Franz Kutschera (zwany katem Warszawy) objął funkcję dowódcy SS i policji na okręg warszawski 25 września 1943 roku i od razu zaostrzył represje wobec Polaków. Nastąpiły liczne egzekucje uliczne, którymi Kutschera chciał złamać warszawiaków. Wzrosła także liczba łapanek.


Kierownictwo Walki Podziemnej wprowadziło Kutscherę na listę osób do likwidacji. Pierwszą, nieudaną próbę przeprowadzenia akcji podjęto 28 stycznia 1944 r. Oddział "Lota", rozstawiony na stanowiskach w Alejach Ujazdowskich, nie doczekał się jednak przejazdu Kutschery.


Następną akcję zaplanowano na 1 lutego 1944 r. rano. Uczestniczyło w niej 12 osób: Bronisław Pietraszewicz "Lot" - dowódca akcji, Stanisław Huskowski "Ali", Zdzisław Poradzki "Kruszynka", Michał Issajewicz "Miś", Marian Senger "Cichy", Henryk Humięcki "Olbrzym", Zbigniew Gęsicki "Juno", Bronisław Hellwig "Bruno", Kazimierz Sott "Sokół", Maria Stypułkowska-Chojecka "Kama", Elżbieta Dziębowska "Dewajtis", Anna Szarzyńska-Rewska "Hanka".


Znak do rozpoczęcia akcji, sygnalizujący wyjście Kutschery z domu w Alei Róż, dała Maria Stypułkowska-Chojecka "Kama".
Kutschera miał do przejechania zaledwie 140 m - tyle dzieliło jego dom od dowództwa SS. Gdy dojeżdżał do bramy pałacu, drogę zajechał mu samochód kierowany przez "Misia". Kierowca Kutschery zwolnił, chcąc przepuścić intruza. Zwolnił również "Miś" i zatrzymał wóz. W chwili, gdy Niemiec usiłował go wyminąć, ruszył ponownie, blokując auto dowódcy SS. Do zatrzymanego wozu podbiegli "Lot" i "Kruszynka". Z odległości metra otworzyli ogień w kierunku Kutschery i ranili go.


Równocześnie na stanowiska wybiegł zespół ubezpieczający, a stojące na ul. Chopina samochody "Sokoła" i "Bruna" cofnęły się do rogu al. Ujazdowskich i al. Róż. Kutscherę dobił "Miś", który wyskoczył z wozu i strzałami z pistoletów wspierał osłonę akcji.


Niemcy otworzyli ogień z siedziby dowództwa SS i wszystkich okolicznych budynków. Ich kule raniły w brzuch "Lota" i "Cichego", a także "Olbrzyma". Niegroźny postrzał w głowę dostał "Miś", który wraz z "Kruszynką" wyciągnął ciało Kutschery z wozu i w pośpiechu szukał przy zabitym dokumentów. Kiedy nic nie znalazł, zabrał jego teczkę.


Pod silnym ostrzałem Niemców, uczestnicy akcji wycofali się do samochodów i uciekli wcześniej wyznaczonymi trasami.
W wyniku akcji na Kutscherę śmierć poniosło czterech jej uczestników. Gęsicki "Juno" i Sott "Sokół", otoczeni przez Niemców na Moście Kierbedzia, w czasie odprowadzania samochodu do garażu, skoczyli do Wisły, ginąc w jej nurtach. Ciężko ranni Pietraszewicz "Lot" i Senger "Cichy" zmarli kilka dni po zamachu.
Straty niemieckie wyniosły 5 zabitych i 9 rannych.


Niemcy w odwecie za zabicie Kutschery nałożyli na Warszawę 100 mln zł kontrybucji, a dzień po zamachu, 2 lutego 1944 roku w alejach Ujazdowskich 21, w pobliżu miejsca przeprowadzenia akcji, rozstrzelali 100 zakładników. Była to jedna z ostatnich publicznych egzekucji przed wybuchem Powstania Warszawskiego.

Pamięć i chwała !

Gwiaździsty 05.03.2012 19:14

20 marca rocznica urodzin gen. Augusta Fieldorfa "Nila". Na kamienicy, w której się urodził i mieszkał przy ul. Lubicz wisi tablica pamiątkowa na jego cześć. Piękny życiorys. Do "Strzelca" wstąpił już w wieku 15 lat. A 4 lata później zgłosił się na ochotnika do Legionów Polskich i wyruszył na front. Co było potem chyba każdy wie (a jak nie to niech poszuka).

Zakilles 05.03.2012 19:59

Nowy numer "Głosu Sumienia" już dostępny!
 
http://i44.tinypic.com/34dr6o7.jpg

Zachęcamy do czytania najnowszego numeru biuletynu Ligi Obrony Suwerenności „Głos Sumienia”, który jest dostępny na naszej stronie internetowej. Życzymy miłej lektury!

http://www.lospolski.pl
http://www.suwerennapolska.forumpolish.com
http://www.facebook.com/lospolski

Kocur 05.03.2012 21:05

Bolesław Pawłowski były żołnierz AK z okazji Dnia Żołnierzy Wyklętych

http://www.youtube.com/watch?v=yUqM1_qHXnQ&

Jak słucham jego słów, w tle słychać łopoczące flagi - aż mnie dreszcze przechodzą.

Sto lat dla takich jak on !!

darksun 06.03.2012 11:11

Był ktoś więcej na wczorajszym pokazie "Historii Roja"?

Chętnych znalazło się wielu, mniej więcej 3/4 dużej sali Kina Kijów. Jak to było na koncercie w Filharmonii dużo rozpiętość wiekowa i pewna prawidłowość: osoby młode (powiedzmy do 30 lat) i osoby starsze, pokolenia pomiędzy szczątkowa ilość...

Sam film (kopia robocza - generalnie takiego czegoś się nie ogląda) jeśli chodzi o scenariusz, przynajmniej moim zdaniem, wydawał się długo co najmniej niespójny aż do pewnego momentu... Nie zdradzam szczegółów, bo mam nadzieję, że trafi do normalnej dystrybucji :) Niemniej omówiony "moment" i w rezultacie cały film wywarł wrażenie. SUma sumarum: mocno polecam. Oczywiście tło historyczne i sama prawda o tamtych czasach to oczywiste zalety ale aż głupio o tym więcej pisać...

Po seansie odbyła się mała rozmowa z reżyserem. Z mojej strony, abstrahując od części pytań, Pan Jerzy Zalewski to osoba na odpowiednim miejscu, szkoda, że bez wsparcia jakiegoś większego kapitału... Jednak jeśli zabiera się za odkłamywanie historii to chyba nie ma się co dziwić... Z resztą na tym forum już gruba książka powstała o różnych układach i układzikach związanych w prostej linii z UB itd. itp. Można poczytać na stronach o filmie z resztą... Wspomnę tylko, że wg pana reżysera kilka kolejnych scenariuszy filmów o Żołnierzach Niezłomnych jest gotowych ale kiedy mogą zostać wykorzystane ciężko orzec...

Arapaho 07.03.2012 09:12

Byłem na filmie. Większośc opisałeś tak jak było. Też miałem wrażenie że czegoś nie łapie co wyjaśniło się później.
Kapitalna gra i dialogi UB-ków- akcja z pijaństwem w knajpie i Wyszomirskim jadącym na akcję złapania Roja rządziła:)
Trochę denerwujące początkowo było - jak dla mnie - dziecinne zachowania Roja - potem się wyjasniło że to młody chłopak był tak trochę z przymusu siedział w lesie (śmierć brata).Pewnie każdy się będzie spodziewał jakiegoś Kmicica czy Skrzetuskiego. Osobiście nie lubię scen z jakimiś snami a tu na końcu się taka pojawia. No i ten dzwięk nieobrobiony - ale ogólnie to wina takiej a nie innej kopii.
ps. no i trzeba wspomniec o brawach na sali jak była scena rozstrzalania NKWDzistów i UB-ków z pociagu. Miałem wrażenie ze nie jeden na sali by sobie też do nich strzelił,hehe

Zakilles 11.03.2012 09:41

Nadchodzi czas patriotów!
 
http://i41.tinypic.com/klsif.png
Obecne partie polityczne to nie mające oparcia w społeczeństwie grupy ludzi luźno powiązanych z powodu łączących ich interesów. Zdając sobie sprawę z tego faktu można popaść w przygnębienie. Ci ludzie kompletnie nie dbają o interes swoich wyborców, nawet nie próbują! "Ciemny lud" ma jedynie oddać "dobry" głos, a potem już tylko zamilknąć i znosić kolejne upokorzenia. Wychodząc z założenia, że jednak panowie posłowie i panie posłanki nie powinny być mitycznymi stworami z telewizji okopanymi na ul. Wiejskiej w Warszawie pragniemy stworzyć partię o bardzo silnym fundamencie w społeczeństwie. Dlatego ogłaszamy rekrutację i zachęcamy wszystkich patriotów do wstąpienia w nasze szeregi. NADCHODZI CZAS PATRIOTÓW - PRZYŁĄCZ SIĘ DO NAS!

Błaszczu_WIŚLAK 16.03.2012 23:57

25 marca -- przemarsz ulicami miasta --rocznica insurekcji kościuszkowskiej !!!
 
25 MARCA -- PRZEMARSZ ULICAMI MIASTA -- ROCZNICA INSUREKCJI KOŚCIUSZKOWSKIEJ !!!


Przed wyjazdowym meczem z Ruchem Chorzów odbędzie się coś, co można uznać za dość duże wyzwanie, zarówno dla organizatorów całego przedsięwzięcia jak i zapewne dla jego uczestników.

Wszystko to, o czym w dalszej części artykułu będzie mowa, wymagać będzie od nas ogromnej dyscypiny, a przede wszystkim świadomości, jaki jest cel tego, czego będziemy świadkiem.

Do Chorzowa jedziemy w niedzielę, 25 marca. Nie wszyscy pewnie wiedzą, że dzień wcześniej obchodzona jest natomiast rocznica czegoś, o czym powinien pamiętać każdy Polak. 24 marca 1794 roku, na rynku w Krakowie, Tadeusz Kościuszko ogłosił Akt Powstania, odtąd zwanego Kościuszkowskim. Na płycie Krakowskiego Rynku Tadeusz Kościuszko ślubował wierność swojemu narodowi, a także zobowiązał się do walki przeciwko zaborcom. Nie godził się z tym, że naród Polski traci tożsamość i jest marionetką w rękach swoich stręczycieli.

Chcąc upamiętnić to wydarzenie historyczne, Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków, na dzień 25 marca 2012 roku zaplanowało przemarsz ulicami Krakowa, zwieńczony złożeniem trzystu, trójkolorowych kwiatów na głównej płycie Krakowskiego Rynku, w miejscu, gdzie odbyła się Insurekcja Kościuszkowska.


Wszyscy spotkamy się pod stadionem, skąd wyruszymy do samego centrum miasta. Tam odbędą się krótkie uroczystości związane z obchodzoną rocznicą. Już teraz prosimy każdego, kto będzie brał udział w tym wydarzeniu, o odpowiednie zachowanie i tym samym okazanie szacunku dla osób, które zajmują szczególne miejsce w naszej narodowej historii.


Na stronie pojawi się jeszcze kilka komunikatów dotyczących tego wydarzenia. Przybliżona zostanie także sama Insurekcja Kościuszkowska, tak, aby każdy idący tego dnia wraz z nami na rynek, miał świadomość tego, jak ważny jest to dzień dla Polskiego Narodu. W czasach, w których pamięć o wybitnych postaciach zanika, powinniśmy stać na straży pamięci o nich i ich czynach.


Po uroczystościach, które odbędą się na rynku osoby, które jadą na wyjazd do Chorzowa, zorganizowaną grupą przejdą na Dworzec Główny, gdzie podstawione będą pociągi. Przemarsz nie jest jednak organizowany tylko i wyłącznie dla tych, którzy tego dnia zjawią się w Chorzowie. Zachęcamy do udziału w nim każdego, kto czuje, że powinien brać w tej uroczystości udział.


S K W K

Kocur 26.03.2012 12:30

Dzisiaj w Dzienniku info o sobotnim marszu:

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...2c095209,1,3,5

Cytat:

W sobotę fani Wisły Kraków oddali cześć powstańcom z okresu Insurekcji Kościuszkowskiej. Kibice „Białej Gwiazdy" przemaszerowali z Reymonta na Rynek Główny. Już na miejscu uroczyście odczytano tekst przysięgi Tadeusza Kościuszki. Potem fani odjechali na mecz do Chorzowa. To kolejna akcja Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków związana z działalnością "Wiślackich Patriotów".

Eternit 01.04.2012 21:36

Chyba pasuje do tematu. Info z zakazanej.
Cytat:

Nie każdy z Was pewnie wie o tym, że 11 kwietnia 1963 roku, w Krakowie, zmarł Henryk Reyman. Jest to postać, której nie trzeba przedstawiać żadnemu Wiślakowi. Postać, która dzięki swojej postawie na boisku jak i poza nim stała się wzorem dla wielu Wiślackich pokoleń.

Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków chcąc upamiętnić rocznicę śmierci legendarnego zawodnika Wisły podjęło działania, by dokładnie w dniu, w którym odszedł od nas ten wybitny sportowiec, a przede wszystkim człowiek, odprawiona została uroczysta Msza Święta.

Odbędzie się ona w środę, 11 kwietnia o godzinie 18, w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła, położonym przy ulicy Grodzkiej 52a w Krakowie. Co oczywiste będzie ona poświęcona w całości Henrykowi Reymanowi. Kazanie natomiast dotyczyć będzie zarówno kwestii kibicowsko-sportowych jak i tych patriotycznych. Henryk Reyman to przecież nie tylko zawodnik Wisły Kraków, ale i wybitny żołnierz- patriota.

Mamy nadzieję, że 11 kwietnia w kościele św. Piotra i Pawła zjawi się wielu Wiślaków. Naszym obowiązkiem jest pamiętać o osobie, dla której Wisła Kraków była czymś więcej niż tylko sportowym klubem, a Polska czymś więcej niż miejscem zamieszkania. O osobie, która swoją postawą wielokrotnie pokazywała, jakimi wartościami w życiu powinien kierować się każdy z nas.

Będziemy jeszcze informować o tym wydarzeniu. Już teraz prosimy jednak każdego, kto uważa, że powinien brać w tej Uroczystości udział o zarezerwowanie sobie wolnego czasu w środowe popołudnie 11 kwietnia.

"Bo Reyman to nie tylko piłkarz - legenda, ale także bohaterski żołnierz, który z bronią w ręku wykuwał zręby Rzeczypospolitej w latach 1918-1921 (w wojnie polsko-ukraińskiej, polsko-bolszewickiej i powstaniach śląskich), a potem bronił jej niepodległości w Kampanii Wrześniowej 1939 r.
Reyman to uosobienie Wiślackich cnót. Piłkarz od dzieciństwa związany z Wisłą. Współczesnych zadziwia swym oddaniem i poświęceniem dla "Białej Gwiazdy". Wisła i Reyman to było jedno i nie wyobrażano Wisły bez niego, a on nie wyobrażał sobie życia bez Wisły."

Arapaho 04.04.2012 08:08

Za wpolityce.pl

Cytat:

W piątek, 30 marca zmarła Barbara Szendzielarz córka legendarnego mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszko. Apelujemy o pomoc w organizacji pochówku.

Jak nas poinformowano Dom Pomocy Społecznej „Kombatant” w którym mieszkała Barbara Szendzielarz nie jest w stanie sfinansować pochówku w symbolicznej mogile swojego ojca na Cmentarzu Powązkowskim (wojskowym) gdzie Śp. Barbara Szendzielarz chciała być pochowana.

W związku z tym w imieniu znajomych oraz przyjaciół zwracamy się z prośbą o pomoc.
Nie może bowiem tak być, że ludzie, którzy cierpieli w czasach komuny niedolę zostają zapomniani również po śmierci. Nie pozwólmy, by ten los spotkał zmarłą córkę wielkiego bohatera, który dla Polski poświęcił swoje życie oraz rodzinę.
Kochani APELUJEMY pomóżcie w organizacji pochówku.
Cześć jej Pamięci!

Wszystkich zainteresowanych pomocą prosimy o kontakt z pracownikami biura poselskiego Małgorzaty Gosiewskiej w Warszawie na ul. Żelaznej 75.
Kontakt telefoniczny pod nr tel. (22) 620 28 58
E-mail: [email protected]

Hamas_kr 04.04.2012 09:06

Zapraszamy na marsz:

http://i43.tinypic.com/33pfs5c.jpg

Wydarzenie na FB:

https://www.facebook.com/events/216714401761843/

Kocur 04.04.2012 18:19

Cytat:

Dziennikarze TVN24 zajmujący się zmianami w nauczaniu historii w szkołach postanowili sprawdzić wiedzę posłów w tym zakresie. Odpowiedzi na krótki test odmówiła większość z nich. Paweł Olszewski z PO tłumaczył, że napisał maturę i skończył studia i, choć testu się nie boi, nie będzie odpowiadał na pytania. - Mam po prostu swoje zasady - przekonywał. Na krótki test zdecydował się za to poseł SLD Dariusz Joński. Choć przekonywał, że politycy powinni znać historię, a podstawowe daty na pewno się przydadzą, sam popełnił kilka błędów. - Powstanie Warszawskie rozpoczęło się w... 1988 roku. Stan wojenny w Polsce? 1989 rok - ocenił.
Tacy ludzie reprezentują nasz kraj k.rwa jego mać ...:[

A swoją drogą - wsi24 kopie dołki pod swoimi ... ?

Jaroo1 04.04.2012 18:46

Cytat:

Cytat:
Dziennikarze TVN24 zajmujący się zmianami w nauczaniu historii w szkołach postanowili sprawdzić wiedzę posłów w tym zakresie. Odpowiedzi na krótki test odmówiła większość z nich. Paweł Olszewski z PO tłumaczył, że napisał maturę i skończył studia i, choć testu się nie boi, nie będzie odpowiadał na pytania. - Mam po prostu swoje zasady - przekonywał. Na krótki test zdecydował się za to poseł SLD Dariusz Joński. Choć przekonywał, że politycy powinni znać historię, a podstawowe daty na pewno się przydadzą, sam popełnił kilka błędów. - Powstanie Warszawskie rozpoczęło się w... 1988 roku. Stan wojenny w Polsce? 1989 rok - ocenił.
Tacy ludzie reprezentują nasz kraj k.rwa jego mać ...:[

A swoją drogą - wsi24 kopie dołki pod swoimi ... ?
Moze cos dodam zeby bylo smieszniej. Ten test polegal na zadniu pytania z 4 POMOCNICZYMI ODPOWIEDZIAMI!!!i...

Puchatek 04.04.2012 20:00

Ale jak by go zapytać w której fazie mitozy następuje podział chromosomów czy do której małpy człowiekowi jest najbliżej to by wiedział :) Jednym słowem w szkole uczą pierdół bo 80% nie umie obliczyć procentu z danej liczby, doliczyć VATu czy obliczyć ile muszą kupić farby aby pokój pomalować. To nie tylko on jest ułomny tylko jakieś 60-70% społeczeństwa jeśli chodzi o podstawową wiedzę.

Hamas_kr 05.04.2012 12:31

W planach odwiedzenie kilku grobów Wiślaków:

https://www.facebook.com/events/1123...2300368902263/

Kocur 16.04.2012 13:12

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,...l?ticaid=1e486

Cytat:

16 kwietnia 1952 roku - równo 60 lat temu - wydano wyrok skazujący na śmierć przez powieszenie generała Augusta Fieldorfa ps. „Nil” - legendę akowskiego podziemia. Do dziś nie jest znane miejsce jego pochówku.
Cytat:

Proces „za zamkniętymi drzwiami” rozpoczął się 16 kwietnia 1952 roku o godzinie 12.30 i zakończył się po blisko ośmiu godzinach o 20.30. Na sali byli tylko: oskarżony – gen. August Fieldorf, jego obrońca z urzędu – Jerzy Mering, wiceprokurator Prokuratory Generalnej – Benjamin Wajsblech (autor aktu oskarżenia), przewodnicząca składu sędziowskiego – sędzia Maria Gurowska (później zmieni pisownię swego nazwiska na: Górowska), protokolantka H. Grądzka oraz dwóch ławników: Bolesław Malinowski (tramwajarz warszawski) i Michał Szymański (urzędnik partyjnej administracji). Tylko osiem godzin wystarczyło sędzinie i ławnikom na skazanie na śmierć niewinnego człowieka

Mam nadzieję że o takich ludziach jeszcze uczą w szkołach. Żeby pamięć nie przeminęła!

LanceTS 16.04.2012 14:09

Za 2 tygodnie kończe liceum, a nazwisko tego pana słyszę pierwszy raz w życiu. Dobrze, że istnieje internet bo przynajmniej z niego można czerpać wiedze. W szkole lepiej uczyć o mezopotamii i starożynym Rzymie, a nie o polskich bohaterach.

_ukoL 16.04.2012 14:36

O tym okresie to nawet na studiach historii nie uczą, a co dopiero w szkole.

madenn 16.04.2012 16:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LanceTS (Post 1241188)
Za 2 tygodnie kończe liceum, a nazwisko tego pana słyszę pierwszy raz w życiu. Dobrze, że istnieje internet bo przynajmniej z niego można czerpać wiedze. W szkole lepiej uczyć o mezopotamii i starożynym Rzymie, a nie o polskich bohaterach.

Mnie też nie uczyli o wielu rzeczach ale pewne nazwiska się zna , jeśli się chce.

dgr 16.04.2012 17:00

dlatego ważnym jest aby pojawić się na czwartkowym spotkaniu organizowanym przez SKWK ! Szczególnie młodzi, to ważne. W TV i szkołach o tym nie powiedzą

kubamusial 16.04.2012 17:32

http://www.filmweb.pl/film/Generał+Nil-2009-470442

Polecam, byłem w kinie. Po seansie cała sala biła brawo.

Kocur 25.04.2012 14:14

Znalezione na sieci:


Cytat:

W związku z bezpardonowym atakiem Gazety Wyborczej na obchody Dni Księstwa Brzeskiego i nasz zespół – jako mieszkańcy tego miasta i muzycy grający patriotycznego rocka zmuszeni jesteśmy do wydania oświadczenia.

Redaktorzy Wyborczej uzurpują sobie prawo do zakazywania promocji rodzimej, patriotycznej twórczości J. Słowackiego, W. Broniewskiego czy K. Klenczona. Ich zdaniem nie mamy prawa zagrać utworów tych autorów na koncercie we własnym mieście.
Otóż, jako muzycy i jako brzeżanie jesteśmy szczerze zdziwieni postawą, która wyznacza nowe standardy autkompromitacji gazety Adama Michnika. Ponieważ jednak żaden z wymienionych autorów nie żyje, ergo: nie może się bronić – dlatego też i TYLKO DLATEGO postanowiliśmy, że ten JEDEN RAZ dla wszystkich nieprzekonanych i specjalnie dla Gazety Wyborczej ODETNIEMY SIĘ od imputowanych nam treści:


Niniejszym więc, ZMUSZENI przez okoliczności i sytuację jednoznacznie i kategorycznie ODCINAMY SIĘ od….


- moralnych bankrutów ze Stwowarzyszenia NIGDY WIĘCEJ mających na swym sumieniu promocję komunistycznych bandytów w rodzaju Ernesta “Che” Gevary czy kryminalisty Simona Mola – człowieka, który celowo zaraził wirusem HIV 16 polskich kobiet. Właśnie zaczynają umierać pierwsze PRAWDZIWE OFIARY „antyfaszyzmu” w ich wydaniu,


- żałosnej manipulacji w wydaniu kilku redaktorów Gazety Wyborczej, którzy chcą być cenzorami wyznaczającym co jest dobre – a co nie, wywoływania psychozy strachu oraz prób szantażu emocjonalnego ludzi, dających się wciągnąć w ich grę,


- znanego „wybiórczego” stylu pisania recenzji z koncertów na których nigdy nie byli, od „pożyczania” sobie cudzych zdjęć, od pisania o nas – bez nas i prób maskowania braku argumentów za pomocą fałszywych zarzutów.


A co, myśleliście, że klękniemy? Że nas złamiecie? Trzeba być wyjątkową świnią lub zarabiać na tym bardzo duże pieniądze, by w kraju tak doświadczonym przez czerwony i brunatny totalitaryzm tak beztrosko częstować adwersarzy epitetami: „faszysta”. W tym wypadku zapewne nakładają się obie te zmienne.


IRYDION NIGDY nie odetnie się od swoich Przyjaciół i ludzi, którzy nas wspierają. Od ludzi otwartych i nie bojących się myśleć samodzielnie. Zawsze będziemy grać dla Was tradycyjnego, staropolskiego rockandrolla z jasnym przekazem odwołującym się do rodzimej polskiej: tradycji, kultury i tożsamości.


Nie interesuje nas opinia mediów zarabiających na atakowaniu przejawów zdrowego, polskiego patriotyzmu. Od ponad 10 lat robimy swoje, więc następne 10 wciąż będzie tylko preludium do szczęśliwego grand finale, który kiedyś musi nastąpić – jest przecież jeszcze tyle remiz i stodół do ogrania w całej Polsce!


Głowa do góry i do zobaczenia na kolejnych koncertach!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl