![]() |
Cytat:
|
Jak Genkov coś takiego zrobi w eliminacjach LM to się pochlastam.
Mogło być 2:2 przy lepszej skuteczności. |
Według mnie za dużo podań , i za dużo zawodników Wisły którzy spowalniają grę , jak by więcej grali z pierwszej piłki to by na pewno nie było 0:2 , sędziowie to jakieś jaja są.
Gienek dziś dnia nie ma |
cisna nasi, Gienek cos dzisiaj dnia nie ma
|
Wedlug mnie Garguła i Sivakow to kolejni do odejscia zreszta chyba nie od dzis
|
Genkov to godny następca Pawła Brożka - kolejny 'chybił-trafił...'
|
Może zwolnimy Maaskanta i Stana po tej porażce? I tak dodatkowo wywalmy Meliksona i Genkova, co?
|
Cytat:
|
A czy Paweł nie strzelał bramek? Strzelał zwykle w ilościach hurtowych. Kwestia ile sytuacji w meczu musieli mieć obaj, żeby w końcu tego gola wbić przeciwnikom (Gienek ma zwykle mnóstwo klarownych sytuacji strzeleckich a wykorzystuje jedną)
|
wszyscy strzelaja bramki nawet bramkarz tylko nie my!
|
Wisła skończyła ten sezon 2 tygodnie temu, więc nie ma co rozpaczać. Dzieki temu będzie można wznowić treningi już 10 czerwca, czyli za 2 tygodnie.
|
Pilkarze w szatni tez sie nie przejmuja wynikiem, szampan sie leje do gardeł - i to jest najpiekniejsze. Wisła Mistrzem Polski i na tym zakonczmy
haha jeszcze pizze wpierdzielaja :rotfl: |
a z jaką flagą miał być? Brazyli?
|
Ale Chavez rozgaduje się przy wywiadzie, ciężka robota dla tłumacza :D
|
Maaskant z Maleckim z rowerze - to byl przepiekny obrazek. I bardzo symboliczny. :D
Trzeba powiedziec, ze stadion wypelniony kibicami wyglada kapitalnie:) |
Wypowiedzi piłkarzy:
http://www.naszaliga.pl/news/wypowie...ligowym,.html? |
Fajne pożegnanie Żurawia :) Wynik bez komentarza :P
|
A My swoje! Patryk Małecki!
|
Właśnie wróciłem z meczu i z fety.
Co do gry Wisły... My nie gramy prawie w ogóle zespołowo! Nasze akcje tworzą się dzięki indywidualnym zrywom a nie długiej i przemyślanej wymianie podań. Jeśli tego nie zmienimy to w Europie szans nie mamy. |
Poszukiwane piękne dziewczyny z pierwszego rzędu na c3 !!!!
|
Mecz nam się wybitnie nie ułożył. Dostajemy pierwszą bramkę po ewidentnym błędzie sędziów (spalony), drugą podobnie. Tracimy Meliksona. Do tego w głowach zawodników tkwi, że mecz o pietruchę bo i tak chłodzi się szampan.
Do tego w drugiej połowie zmarnowane mnóstwo okazji - wystarczyło w okolicach 70 minuty strzelić kontaktową bramkę i byśmy tego meczu nie przegrali. Na pewno należy to potraktować jak zimny prysznic. Nie mamy zespołu na europejskie puchary, ba - nie mamy zespołu na obronę tytułu w przyszłym sezonie. Wzmocnienia są konieczne. W dzisiejszym meczu szansę dostali dwaj zawodnicy, którym warto poświęcić trochę uwagi: - Burliga - niestety zupełnie brakuje mu doświadczenia, ale i pod względem szybkościowym źle to wyglądało. Do tego nie widziałem u niego zadziorności, a przecież powinien dać z siebie 120%, to była jego życiowa szansa. Zagrał bardzo przeciętnie. - Garguła - dostał pełne 45 minut. Po tym, co dzisiaj zagrał muszę napisać - coś we mnie pękło. Ostatecznie upadła nadzieja, że Łukasz się u nas odbuduje. Trzeba powiedzieć jasno: to cień zawodnika z Bełchatowa. Garguła gra zachowawczo, boi się podjąć ryzyko, unika kontaktowej gry, jest wolny. I utracił swoje atuty - prostopadłe podania do napastników oraz strzały z dystansu. Moim zdaniem z tej mąki chleba nie będzie. PS. Panie Maćku - dziękuję za wszystko i jednak życzliwie radzę zakończenie kariery. Nie ma sensu tego ciągnąć. |
Ogólnie to kiepsko to wyglądało. W całym sezonie większość meczów wygrywamy po akcjach indywidualnych: Malecki, Melikson.
|
ktoś wie czy uraz Maora jest poważny ?
|
nie jest poważny
|
8 porazek w sezonie chyba wszystko mowi. Z takim podejsciem do zawodu nie wroze nic dobrego, bo jaka jest gwarancja, ze pilkarzom bedzie sie chcialo grac, kiedy przyjedzie jakis zespol z Estonii czy Azerbejdzanu? Pochwalamy niezdrowe klimaty.
|
jest pewna różnica, gdy gra się o coś i gdy gra się o nic, mając mistrza w kieszeni i zabawę mistrzowską przed oczami.
i gdy gra się o coś - nie ma różnicy czy to zespół z Hiszpanii czy z San Marino. (tak przynajmniej powinno być) |
Materiały VIDEO z ostatniego meczu z Polonią Warszawa:
relacja + wywiady http://kiks.tv/2011/05/piekna-przygo...czona-tytulem/ pożegnanie Żurawia: http://kiks.tv/2011/05/zuraw-wladca-muraw/ doping kibiców na meczu: http://kiks.tv/2011/05/bez-komentarz...-na-trybunach/ feta na stadionie: http://kiks.tv/2011/05/bez-komentarz...adionie-wisly/ Maaskant na rowerze: http://kiks.tv/2011/05/robert-maaska...je-na-rowerze/ feta na Rynku: http://kiks.tv/2011/05/bez-komentarz...rynku-glownym/ + GALERIE: http://kiks.tv/2011/05/mistrzowskie-...-wisly-krakow/ |
Mecz bez historii, nie ma co komentować. Temat do zamknięcia moim zdaniem.
|
Może i mecz bez historii ale z pięknym akcentem czyli pożegnaniem Macieja Żurawskiego.Myślę że każdy piłkarz marzy o takim pożegnaniu.To było piękne jak 24 tys.ludzi skanduje "Żuraw,Żuraw Władca Muraw"!!!Dzięki Maciek za te wszystkie lata w Wiśle!
|
Cytat:
Na pewno na dzień dzisiejszy nie jest to zespół, który powalczy w LM!!! Z obroną tytułu mistrza też może być różnie... Czas do Ligii Mistrzów i czas do rozgrywek Ekstraklasy jest na prawdę bardzo krótki i wymaga bardzo intensywnej pracy przygotowawczej... To czas szybkich i trafnych decyzji tak samego Pana Cupiała ( no i jego kasy ) a także tych, którzy widzą kto miałby na Reymonta reprezentować Wisełkę na arenie międzynarodowej i krajowej!!! Świętowanie szybko się skończy...radość 13-stego tytułu będzie jeszcze jakiś trwać...ale proza następnych dni i tygodni i przyszłych miesięcy to jest nasza przyszłość!!! Jest pięknie ale oczekujemy aby jeszcze było bardziej pięknie!! |
Mierzejewski nieźle zagrał
|
Mecz był przegrany już w szatni, kiedy zawodnicy czekali na szampana i kiedy na boisko weszlismy w 10, bo Żuraw nie grał jak napastnik. Do tego szybka utrata napędu druzyny czyli Meliksona i gra Siwakowa na nietypowej pozycji.
Polonia zagrała podobnie jak Górnik nie dając rozwinąc się naszemu atakowi pozycyjnemu. Wystarczyło. Szkoda wyniku, zawsze radość z fety byłaby większa |
Sam mecz to był jawny piknik. Widać, że naszym się nic nie chciało, jedynie Maor coś próbował szarpać, ale szybko został wyeliminowany. Małecki grał... A On coś grał? Kirm zupełnie niewidoczny. Najbardziej we wczorajszym meczu podobał mi się Czarek Wilk.
Jeszcze parę słów poświęcę sektorowi C, chociaż wiem, że to nie ten temat. "Gniazdowi" - najpierw każą czekać co zacznie G śpiewać, a po chwili sami zaczynają prowadzić doping. A już o buractwie niektórych na G3 nie będę pisał, bo aż szkoda klawiatury... |
Nic nowego pod słońcem - parę lat temu przynajmniej miło było oglądać jak Wiślacy mieli jakąś koncepcję gry. W chwili obecnej nie ma ani koncepcji ani antykoncepcji. To mistrzostwo niestety nie jest wypracowane ale jest nagrodą za beznadziejny poziom i stale się obniżajacy polskiej piłki. Nie da rady nie tylko na traktorzystów z Valarengi ale nawet na szwaczki z Koziej Wólki. Obiecywane wzmocnienia też mogą wywoływać uśmiech jedynie. Drużynę sie buduje a nie kupuje. NIestety.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl