Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [15 kolejka] Odra Wodzisław Śląski - Wisła Kraków, 29 listopada niedziela, godz.14:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6658)

7 kotów 27.11.2009 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez joshi (Post 822472)
7 kotów, może źle się wyraźiłem, nie chodziło mi o ambicję, ale charyzmę.
Po wypadnięciu Sobola ( Głowy trochę mniej) nie ma w tej drużynie osoby która zmobilizowałaby resztę, która w trudnej sytuacji pociągnęłaby zespół. Przez to mamy obecnie taką sytuację że na boisku nie ma drużyny a jedynie 11 biegających bez ładu i składu kopaczy.

czyli brak kapitana. I tu sie zgadzam.


A c do Avlareza. Ja nie pisalem ze on jest beznadziejny. Jest mocno przecietnym pilkarzem. Zwlaszcza w obronie, a jest - o zgrozo - obronca.

Proud 27.11.2009 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 822476)
A c do Avlareza. Ja nie pisalem ze on jest beznadziejny. Jest mocno przecietnym pilkarzem. Zwlaszcza w obronie, a jest - o zgrozo - obronca.

może jest przeciętny...(ale tak jak pisałeś, my mamy może 4 piłkarzy ponad przeciętnych: Głowackiego, Sobolewskiego, Brożka w formie i Marcelo. Reszta w niczym nie jest lepsza od Alvareza)

ale czy w lidze jest lepszy prawy obrońca?

ja takiego nie widzę.

dodam, że Marcin Baszczyński był chyba najlepszym prawym obrońcą w Polskiej Lidze ostatniej dekady...dlatego ciężko aby Alvarez po jednej rundzie mu dorównywał. Proponuję dać mu czas.

joshi 27.11.2009 14:53

co do Łobodzińskiego to sprawa jest prosta, przychodził jako gwiazda, reprezentant i wiązano z nim wielkie nadzieje, poprzeczke ma zawieszoną dużo wyżej niż jakiś przeciętny gracz również przez to że ma WIELKI kontrakt, więc jeśli w ciągu jego całego pobytu na Reymonta można wymienić jego 2 dobre to coś jest nie tak.
Wszyscy nasi piłkarze mają obecnie regres formy a mimo to i tak Łobo jest najsłabszy,
zresztą nie ma co rozmywać Łobodzińskim, jaki jest koń każdy widzi..

Hives4 27.11.2009 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez joshi (Post 822481)
co do Łobodzińskiego to sprawa jest prosta, przychodził jako gwiazda, reprezentant i wiązano z nim wielkie nadzieje, poprzeczke ma zawieszoną dużo wyżej niż jakiś przeciętny gracz również przez to że ma WIELKI kontrakt

Moim zdaniem Łobodziński jest graczem przeciętnym (jak na Wisłę) i należy oceniać jego występy w tej skali. Wymaganie od niego wielkiej piłki jest niepoważne, gdyż nie jest graczem tego formatu. Winę za jego kontrakt ponoszą inni, a nie sam piłkarz, który musi walczyć o jak najlepszą pensję.

Łobodziński jest w Wiśle przeciętnym najemnikiem z (podobno) gwiazdorskim kontraktem (czego nie powinniśmy brać pod uwagę przy ocenie jego występów).

Jako przeciętny piłkarz gra na miarę swych możliwości, a nawet z przebłyskami (np. z Lechią, Beitarem). Ma precyzyjne dośrodkowania i gra na tyle ambitnie na ile pozwala mu jego charakter.

Wg. mnie nie powinno się proponować mu renegocjacji kontraktu (to nieprofesjonalne), ale wystawić na listę transferową w zimowym okienku.

Co do samego meczu:
Pawełek -- Diaz - Marcelo - Czekaj - Alvarez -- Kirm - Jirsak - Chrapek - Ćwielong (zmiana Łobodzińskiego) -- Leszczak - Boguski (45 Małecki)

1q2 27.11.2009 15:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 822488)
Winę za jego kontrakt ponoszą inni, a nie sam piłkarz, który musi walczyć o jak najlepszą pensję.

Pełna zgoda.Co śmieszniejsze to z tego co pamiętam to jak zazwyczaj negocjujemy znacznie niższe kontrakty tygodniami to tu wszystko poszło migiem.
A co jeszcze ciekawsze to mimo to że on tam w Lubinie coś wtedy jednak grał to na forum uważano go za zdecydowanie przereklamowanego i nikt nie płakał po transferze - nie żebym sądził że forum to wyrocznia ale zawsze wole posilić się zdaniem kogoś kto ogląda co tydzień daną drużynę niż kogoś kto jedynie skrót raczy zobaczyć, albo wcale nie ogląda a zdanie ma wyrobione - patrz np. ostatni tekst Bońka.

Wojtas 28.11.2009 01:13

Z tej druzyny ostatnimi czasy ubyli 3 zawodnicy odgrywajacy w niej role przywodcow

Sobolewski,Kosowski ,Baszczynski,mozna by tez dorzucic tu Marka Zienczuka

to byli 3(4) wojownicy i z nimi w skladzie z Cracovia bysmy nie przegrali,nie ma h**ja


niestety teraz porobilo sie tak ze wobec trenera bez charakteru i wiiekszej "chemii " w zespole nawet z taka Odrą moze byc roznie.
Jedyna radą jest to zeby caly zespoł wreszcie pojął ze graja w klubie gdzie 103 letnia tradycja zobowiazuje do czegos wiecej niz 90 minut pobiegania za piłką.reprezentują nasze trojkolorowe barwy i czy to sie im podoba czy nie mają za nie zap*****lac chocby mieli płuca powypluwac.

Wisła to Wisła.

royalmichael 28.11.2009 01:38

Ehh pech chciał, że akurat mecz Wisły z Odrą będzie w niedziele.
Po tym spotkaniu odbędą się dwa mecze których nie sposób przegapić - pierw derby Londynu a potem Real-Barcelona... jak tak będę miał bezpośrednio obraz tych gwiazdeczek bez ambicji którzy hańbią Białą Gwiazdą z Anglia czy Hiszpanią... oczywiście nie chodzi mi tu o umiejętności bo to nawet nie ma sensu sie porównywać ale nasi kopacze powinni się od nich uczyć jak się zapierdala na boisku...

martin_6 28.11.2009 10:54

No proszę, do czego to doszło, żeby Zieńczuka, nazywanego "mistrzem kamuflażu", podawać za wzór waleczności :)
Ja tam akurat zawsze miałem o nim pozytywne zdanie, ale walczakiem to on raczej nigdy nie był. Nie był też piłkarzem, który mógłby pociągnąć drużynę, jak jej nie idzie.

kosaTS 28.11.2009 11:09

Akurat w meczu z Odrą w Wodzisławiu asystował i strzelał za Skorży :) W pamiętnym meczu jak wrzucił na główke Pawłowi w 91 min na 0:1 :D

IncognitoTSW 28.11.2009 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kao (Post 822475)

Gołoś to melodia przeszłości i przyszłości, chociaż nigdy jeszcze nie było z niego pożytku, jest chłopcem Wujka Engela, który jakoś ostał się do dzisiaj w kadrze Wisły (na wiosnę pogra w ME i papa).

A kojarzysz ile on ma lat już? :)

Kao 28.11.2009 11:51

no właśnie. z tą melodią przyszłości chodziło mi o jego zdrowie.

a nie o "talent".

szprotson 28.11.2009 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 822473)
A Chiacu strzelil gola Sevilli. tez sie cieszylem.

Ja sie bardziej cieszylem z tego jak pieteczka Thwaite minal przeciwnika. Wyrokowalismy,jaki to super ofensywny obronca.

A Alvarez, jak na bocznego.Biega, cos tam odbierze, ale on nie wrzuca.
On podcina pisze smsa i czeka czy ktos trafi czy nie.

Peroslaw88 28.11.2009 12:11

Mnie dziwi jedno. Dopiero fatalne wyniki zmusiły Skorżę do organizowania dwóch treningów dziennie. Tym zachowaniem sam trener przyznał się, że piłkarze mieli luz na treningach. Godzinka kopania dziennie i wolne... Nagle Skorża przypomniał sobie, że jest taki piłkarz jak Leszczak, a Łobodziński nadaje się do pchania karuzeli

Kibic_1906 28.11.2009 13:51

Pawełek - Alvarez Marcelo Diaz Pietia - Ćwielong Cantoro Jirsak Małecki - Boguski Leszczak
Mecz na ławce dobrze zrobi Brożkowi , może się wreszcie otrząśnie. A Jopa to pasuje wozić po szkółkach piłkarskich jako przykład ANTYpiłkarza!

Marszałek 28.11.2009 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez T-michal-S (Post 822471)
Czytając wasze posty można wywnioskować że Łobodziński jest zawodnikiem przekroju 4 ligi i nie ma prawa bytu...

No bo jest zawodnikiem na poziomie IV ligi,przecież to widać gołym okiem,że w marnej ekstraklasie sobie nie radzi. Lekko mówiąc.

sayek89 28.11.2009 18:19

Przed momentem Legia wygrała i jest obecnie liderem ekstraklasy, coś czuje że jutro Wisła nie tylko powalczy z Odrą o to by powrócić na fotel lidera.

Wisła miała taką przewagę po za tym, z której nic nie zostało.

qchar90 28.11.2009 18:21

na własne życzenie straciła tą przewagę.
Legia nic nie grała dzisiaj z GKS, gdyby nie świetna postawa Jana Muchy to by Legia to przegrała.
Sędzia też w tym meczu się nie popisał.

Jutro 3 pkt muszą być.

wilis 28.11.2009 18:30

jednym slowem - Trzeba jutro wygrac
najlepiej jak najwiecej zeby wrocila Pewnosc no i...Zapomnieli o tym co trzeba ;/;/;/
ale nawet to 0-1 skromne wystarczy
zeby tylko wygrali ;/

Peroslaw88 28.11.2009 18:45

na oficjalnej stronie Wisły czytamy: W bramce z pewnością zobaczymy Michała Buchalika. Młody bramkarz zastępuje kontuzjowanego Adama Stachowiaka, który doznał urazu barku. Buchalik stoi przed arcyważnym zadaniem – zatrzymaniem napastników Wisły. To będzie dla niego prawdziwy test – mecz bramkarskich umiejętności.

Ps. Ostatnie poczynania naszych napastników to zatrzymałby niewidomy w bramce. Ile my ostatnio oddajemy celnych strzałów w meczu ... 1-2?

thechris 28.11.2009 18:48

Myślę, że Pan Maciej jest usatysfakcjonowany wynikami bo przecież "liga będzie ciekawsza" :D

Z Lechem skończyłem oglądać mecz w 60 minucie. Z Legią oglądałem tylko pierwszą połowę. z Cracovią wytrzymałem do 40 minuty. Nie da się na to patrzyć. Jutro nie zamierzam oglądac traktorzystów i pójdę sobie na spacer lub rower - ma być ładna pogada więc zachęcam żeby inni rozważyli taki pomysł na spędzenie jutrzejszego popołudnia. Nie oszukujmy się, będzie znowu tak żenujący poziom poparty zwykłym niechlujstwem i brakiem ambicji, że i tak będziecie zirytowani lub po prostu wku..rzeni. Jutro meczu traktorzystów nie oglądam. Za to obejrzę mecz piłkarzy czyli gran derby :)

pikey 28.11.2009 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Peroslaw88 (Post 823005)
na oficjalnej stronie Wisły czytamy: W bramce z pewnością zobaczymy Michała Buchalika. Młody bramkarz zastępuje kontuzjowanego Adama Stachowiaka, który doznał urazu barku. Buchalik stoi przed arcyważnym zadaniem – zatrzymaniem napastników Wisły. To będzie dla niego prawdziwy test – mecz bramkarskich umiejętności.

Ps. Ostatnie poczynania naszych napastników to zatrzymałby niewidomy w bramce. Ile my ostatnio oddajemy celnych strzałów w meczu ... 1-2?

No to wróży niezbyt dobrze na jutro... Czyli zabawa naszych napastników w ,,promowanie utalentowanego, młodego bramkarza przeciwnika" po raz kolejny:(

el Nuero 28.11.2009 19:11

Mówiąc całkowicie poważnie - jak jutro będę w kościele, to się pomodlę o zdrowie dla Boguskiego i Marcelo, bo jak nie oni, to kto bramkę strzeli? Boguski ma patent na Odrę, kiedyś strzelił im hattricka, jutro nawet gdyby na 20 minut wszedł i coś wbił, to już nasza sytuacja byłaby lepsza. A Marcelo? Gdybyśmy mieli takich ze 6, to pewnie dziś mielibyśmy z 8-10 pkt. przewagi w lidze i spokojną grupę LE.

Nie wiem, czy Skorża znajdzie jakiś sposób na Pawła "boli mnie od lata" Brożka i Patryka "pięć metrów nad Muchą" Małeckiego. Na chwilę obecną tracimy lidera i choć jutro gra pierwsza drużyna z ostatnią, to trudno byc spokojnym, widząc ostatnie "wyczyny" naszych przepłacanych kopaczy. Właśnie teraz przydałby się ktoś taki jak Sobol, czy kiedyś Kosowski. Jeśli jutro nie zdobędą 3 pkt., to inni kibice będą się z naszych śmiać dup..mi, że taką przewagę dało się roztrwonić.

wilis 28.11.2009 19:12

trzeba panowie wyjsc z kryzysu!!
wygrac jutro...zagrac dobrze
i zapomniec o tym...
na Ruch wyjsc juz w pełni zmobilizowani i zagrac tak jak z zaglebiem
bylbym wdzieczny ;D heheh

moglo byc juz ponad 10 pkt nad Legia
a ..wyszlo na to ze jestesmy na 2 miejscu (majac jeszcze jutrzejszy mecz)

Marszałek 28.11.2009 19:27

Marne tłumaczenie,że jutro pewnie znów będziemy liderem. Gdybyśmy cokolwiek grali to bylibyśmy ale zdecydowanym liderem.Groza polega na tym,że ta nic nie grająca Legia zrównała się z nami punktami. Ale gra fantastycznie poukładany futbol na naszym tle. Nie wiem co gorsze.

A jutro pewnie będzie remis. Roztrwonić taką przewagę przy tak marnych rywalach. Skorża odejdź i weź ze sobą swoich orełów, których nie masz odwagi posadzić na ławie. No ale liga jest ciekawsza.

Grzadq 28.11.2009 19:29

Z nieukrywaną przyjemnością sięgam do meczu z Lechem i Legią oraz komentarzy co po niektórych. Tak, żeby wiedzieli na przyszłość czemu część "radykałów" tak krytykuje Wisłę po przegranych meczach, szczególnie tych BEZ STYLU:

Cytat:

Nie rozumiem, jak mozna juz krytkowac, ze druzyna przegrala mecz ligowy.
A kto z Was nie wzialby takiego bilansu po 10 kolejkach???
8-1-1..
A jak druzyna bedzie przegrywac raz na 10 kolejek to mysle, ze konca swiata nie bedzie, bo po prostu to w pilce sie zdarza.
Cytat:

odezwalo sie po tym meczu kilku kibicow sukcesu;/ jeden mecz przegrywamy i juz sie zaczyna;/
Cytat:

A idźcie się powiesić bo Wisła przegrała w słabym stylu.
Cytat:

Czytając te komentarze można by dojść do wniosku, żeśmy już MP w tym roku przegrali :shock:
Cytat:

I jacy oni są żalośni... wystarczyłoby żeby po tej kopaninie w 94 minucie ktoś od nas strzelił i przywiózł 1 pkt i nie byłoby mowy o złym przygotowaniu, krzykaczach typu Małecki, drewna typu Brożek, zajebanego ciągle Łobodzińskiego i platfusa Pawełka.
Cytat:

Kazałem babci spojrzeć na tabelę i powiedziała że nie.
Cytat:

Ech , widzę że zaklinanie rzeczywistości i festiwal frustracji trwa w najlepsze . Loża szyderców i expertów pracuje pełną parą (...) Widać jak wielu dziś jest kibiców sukcesu.
Cytat:

Ludzie- otrząśnijcie się! Dajcie kasę na nowe transfery. Siądźcie na ławce trenerskiej. Ciśnijcie piłkarzy na treningach. W dupach Wam się przewraca!
Cytat:

Od nowego sezonu dajmy do zrozumienia trenerowi i piłkarzom że mają wygrać z Legią i Poznaniakami. I tylko z nimi. W końcu sramy na wygrane z Odrą i Piastami.
Cytat:

Cytując twój post: Dlaczego wygrał z nami Lech? Dlaczego wygrała z nami Legia? "Bo ja uważam po prostu że miała więcej szczęścia"
Cytat:

Jestesmy liderem, wygrywamy i jeszcze zle.
I tak dalej. Od razu mówię, że nie pisze tego żeby siać napinki czy atakować forumowiczów (dla tego nota bene nie dałem nickow). Chodzi mi tu o podejście. Ktoś kto krytykuje grę Wisły, STYL w jakim przegrała czy zremisowała, od razu jest wrzucany do worka "kibice sukcesu", przypominane są mu czasy unimilu i hasła "ciesz się z tego co masz", albo również "no przecież i tak jesteśmy pierwsi w tabeli".
Niestety, ten "brak szczęścia" (sic!) spowodował, że z 7 punktami przewagi nad Legią pozwoliliśmy się wyprzedzić, Lech nas goni (z 11 punktów już tylko 3 straty) a my drżymy o mecz z Odrą Wodzisław O_o
Piszę tak tylko na przyszłość, żeby może co po niektórzy zamiast jechać po tych krytykujących grę, ambicję i styl popatrzyli na to z innej strony. Jesteśmy liderem tabeli, zabrakło nam szczęścia, cieszmy się tym co mamy ale ... wymagajmy. Wymagajmy ambicji, walki, charakteru.

Co do meczu z Odrą - chciałbym żeby w końcu wygrali, obstawiam remis.

Gwiaździsty 28.11.2009 20:26

W dodatku zdaniem tych Skorżomaniaków byliśmy/jesteśmy zespołem znacznie "wyrastajacym ponad tą ligę" trenowanym przez "najlepszego w Polsce" trenera. Jeszcze nie tak dawno zastanawiali się z kim mozemy przegrać pierwszy mecz. I nie byli w stanie powiedzieć z kim.

3rider 28.11.2009 20:39

Legia liderem??? Czy ja snie? Mam pytanie, to co my w ostatnich 4 meczach porabialismy...

Pokonac Piasta kazdy potrafi, a jutro herosi pykna Odre 1:0 i bedzie "po burzy", zacznie sie glaskanie Skorzy. Nawiazujac do slow Grzdaqa, zgadzam sie i dodam, ze nie widzialem NIGDY Wisly , ktora odpuscilaby derby. Za Skorzy bylo to juz drugi raz, a mlodszym fanom przypomne, ze byly czasy kiedy Wisla potega bynajmniej nie byla. Szmelcu w derbach nam nie serwowali.

qchar90 28.11.2009 20:58

ja nie rozumiem Skorży i Brożka
dlaczego go wystawai mimo że od paru tygodni gra na srodkach przeciwbolowych?nie lepiej sie wyleczyc
tak samo nie rozumiem zachowania Pawla Brozka ze zgadza sie na ryzkowanie swoim zdrowiem

Cetnik 28.11.2009 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 823091)
ja nie rozumiem Skorży i Brożka
dlaczego go wystawai mimo że od paru tygodni gra na srodkach przeciwbolowych?nie lepiej sie wyleczyc
tak samo nie rozumiem zachowania Pawla Brozka ze zgadza sie na ryzkowanie swoim zdrowiem

Pewnie Pan Skorża po prostu wychodzi z założenia że nie w pełni dysponowany Brożek i tak jest lepszy od zdrowych Ćwielongów i Leszczaków. :)
A Brożek może myśli że 'samo' wszystkie minie z czasem i grą..i że przy okazji się odrodzi jakoś będąc cały czas w rytmie meczowym.

willow 28.11.2009 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cetnik (Post 823101)
Pewnie Pan Skorża po prostu wychodzi z założenia że nie w pełni dysponowany Brożek i tak jest lepszy od zdrowych Ćwielongów i Leszczaków. :)
A Brożek może myśli że 'samo' wszystkie minie z czasem i grą..i że przy okazji się odrodzi jakoś będąc cały czas w rytmie meczowym.

Niestety, ale Brożek myśli to samo, co Skorża. "Nawet kontuzjowany jestem lepszy od Ćwielągów i Leszczaków". I pewnie dlatego gra takich piach od jakiegoś czasu.

przemek1902 28.11.2009 22:24

Jutro będą 3 punkty i basta!
Chłopaki muszą spiąć pośladki i zacząć coś w końcu grać.
Jutro nie spodziewam się zbytniego przesiewu w składzie. Jopa po prostu musi zastąpić jakiś inny zawiodnik - najprawdopodobniej bedzie to Diaz. Defensywnego zagra Cantoro, poza tym Łobodziński zrobi sobie przerwę na wypad do jakiegoś klubu i po raz pierwszy w tym sezonie do podstawowej 11 wskoczy Boguski. Jak nie wytrzyma obciążeń to zmiana po pierwszej połowie.

Pawełek - Pietia, Diaz, Marcelo, Alvarez - Cantoro - Małecki, Jirsak , Ćwielong - Boguski, Brożek

Wojtas 29.11.2009 01:11

Legia jest liderem i niech podziekuje za to Brozkowi,Jopowi i Maleckiemu

prawdziwi "ojcowie" tego ze jakaklowiek przewaga punktowa poszla sie je***ac

Szlag czlowieka trafia zeby zamarnowac przez 4 kolejki taka roznice.

P.S kto sie jutro spodziewa jakiesjc "metamorfozy" to moze sie zdziwic.troche wiecej pobiegają ,mzoe cos powalczą.Fakty sa takie ze sa w wiekszosci bez formy i trzeba sie modlic zeby te 3 mecze do konca jakos wygladały.

Peroslaw88 29.11.2009 06:40

Jeśli na środku obrony wyjdzie Jop, a na środku pomocy Diaz to sam pójdę na najbliższy trening i zrobię awanturę

Daja`n 29.11.2009 11:06

Może dzisiaj obudzą w sobie instynkt wojownika bo juz nie są liderami.I jeżeli mają jaja to dzisiaj w Wodzisławiu będą atakować od 1 do 90 minuty oby tylko skutecznie.Przegrali prawie wszystko co istotne dla kibica został tylko lider więc grają o wszystko.

willow 29.11.2009 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 823229)
Może dzisiaj obudzą w sobie instynkt wojownika bo juz nie są liderami.I jeżeli mają jaja to dzisiaj w Wodzisławiu będą atakować od 1 do 90 minuty oby tylko skutecznie.Przegrali prawie wszystko co istotne dla kibica został tylko lider więc grają o wszystko.

Tym bardziej, że Lech i Legia znowu zaczynają mieć fuksa.
Jeśli w meczu z megasłabą Odrą Skorża nie zaryzykuje zmian w składzie i ustawieniu, to znaczy, że niczego się nie nauczył...

Wichar87 29.11.2009 11:15

Ja jako wieczny optymista mam przeczucie na 3:0 dla nas :D Nic tylko czekać na mecz teraz :)

anthony09 29.11.2009 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Peroslaw88 (Post 823198)
Jeśli na środku obrony wyjdzie Jop, a na środku pomocy Diaz to sam pójdę na najbliższy trening i zrobię awanturę

Jeśli zagramy z nimi to będzie jak dla mnie szczęśliwe zwycięstwo. Dla Jopa to nie ta liga ( moze se pograć co najwyżej w I, II lidze), a Diaz jest zupełnie bez formy co odbiło się też na jego Kostaryce. Jeżeli dałoby się Diaza sprzedać w zimie to ja bym go z chęcią oddał, bo nic nie gra na środku pomocy. Jeżeli z Gargułą będzie wszystko w porządku i wróci do formy z przed kontuzji to naszczęście będziemy mieli dobrą pomoc, bo z Diazem to co najwyżej mozemy ogrywać Podbeskidzie B-B.

Pan Jotka 29.11.2009 11:49

Powiem szczerze, ze wisi mi ten mecz już zupełnie. Liczę na wygraną i nie obchodzi mnie jak i co. Zeby ogladnąc piłkę nożną w normalnym wykoniu o 17.00 wlącze Chelsea -Arsenal, a o 19 Barcelone z Realem. O meczu Wisły wole nie myslęć bo mnie nerwy wytłuką , a na kacu to wręcz niewskazane.

Wasiu 29.11.2009 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Peroslaw88 (Post 823198)
Jeśli na środku obrony wyjdzie Jop, a na środku pomocy Diaz to sam pójdę na najbliższy trening i zrobię awanturę

No to Perosław szykuj się. Mam nadzieję, że uslyszymy o Tobie w poniedziałek :D

brylant17 29.11.2009 14:33

Drewno Jop w składzie :/ to czuje remis albo w dupe


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl