Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [27. kolejka] WISŁA Kraków - LEGIA Warszawa, niedziela 10.05.2009 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5719)

ciacho 04.05.2009 11:05

Wg mnie nie ma żadnych niewiadomych w składzie. Skorża boi się dokonywać drastycznych zmian więc wyjdziemy: Pawełek- Piotr Brożek, Marcelo, Głowa, Singlar- Zieńczuk, Diaz, Sobol, Mały- Boguski, Brożek. Po przerwie wejdą Ćwielong, Łobo, Jirsak/Cantoro (w zależności od wyniku)

thechris 04.05.2009 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vabanq (Post 719856)
Mistrzostwo jest z palcem w dupie w zasiegu Wisly. Jersli tylko kopacze nasi beda grac od poczatku tak jak potrafia,a nie od 2 polowy(do czego nas juz przyzwyczail) to jestem spokojny.Szkoda ze z lekka olewaja walke o to mistrzostwo.

Dokładnie. Tak popier*** sezonu nie pamiętam. Z jednej strony gdyby Lech grał normalnie już miałby mistrza. Z drugiej strony gdyby Wisła grała normalnie to miałaby 10 pkt przewagi nad partaczami z Poznania. Liga jest tak słaba, że faktycznie jeszcze Bełchatów może pogodzić wszystkich.

Przed łatwym dopisywaniem Wiśle 3. punktów nad L dwie uwagi...
- w trzech meczach w tym sezonie na głównymi rywalami czyli Legią i Lechem zdobyliśmy 1 punkt...
- Bilans Wisły za Skorży z Legią chyba jest deczko średni... Można tu mówić o małym kompleksie... Z pamięci wychodzi mi że 1 zwycięstwo 1 remis i 4 porażki... (mam tu na myśli wszystkie fronty) Jeśli się mylę to mnie poprawcie.

cola 04.05.2009 14:30

Wygrac z Legią to mus. Potem możemy raz zremisować przy wpadce Legii we Wrocławiu. Ale najlepiej wygrac mistrza bez liczenia na innych.

1q2 04.05.2009 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cola (Post 720319)
Wygrac z Legią to mus..

Tyle że nie zawsze chcieć to móc.
Po piątkowym remisie jesteśmy pod ścianą.Przegrana to koniec jakichkolwiek marzeń o mistrzostwie bo nie czarujmy się że mimo dużej nieprzewidywalności tegorocznej ligi, Legia straci w następnych 3 meczach 6 punktów.

Remis tez jest na rękę Warszawiakom więc można przypuszczać że zagrają z kontry a nam pozostanie atak pozycyjny(przynajmniej do pierwszego gola).

wislak.xxlecia 04.05.2009 15:24

moze nie o meczu ale o ŁKSie,

http://www.90minut.pl/news/91/news91...alkowerem.html

ten wyjazd do Łodzi może byc łatwiejszy niż nam się zdaje :D

cola 04.05.2009 15:54

stało sie to czego sie bałem. Koncentrowałem sie na Lechu a Legia bedzie grozniejsza w walce o tytuł.

Dubi 04.05.2009 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cola (Post 720430)
stało sie to czego sie bałem. Koncentrowałem sie na Lechu a Legia bedzie grozniejsza w walce o tytuł.

moim zdaniem było to jak najbardziej do przewidzenia.Ile juz razy Legia miała fatlane poczatki sezonu?rundy?niemal wszyscy ich skreslali

-Goral- 04.05.2009 16:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak.xxlecia (Post 720394)
moze nie o meczu ale o ŁKSie,

http://www.90minut.pl/news/91/news91...alkowerem.html

ten wyjazd do Łodzi może byc łatwiejszy niż nam się zdaje :D

I tak pewnie tuż przed meczem dojdą do porozumienia. A brak treningów tylko im wyjdzie na plus, na świeżaku pewnie rozjadą Górnika.

prawnik25 04.05.2009 17:30

Nie ulega wątpliwości, że to najważniejsze spotkanie w tym sezonie, które na dobrą sprawę może rozstrzygnąć o mistrzostwie polski - może się tak stać że Lech przegra we Wrocławiu co przy naszej wygranej oznacza c będzie że jedną ręką obejmujemy paterę za mistrzostwo a co ważniejsze z tytułu praw telewizyjnych i bonusów będziemy bogatsi o ponad 10 mln zł...

Jest jedno Ale- my w tym sezonie nie wygraliśmy żadnego ważnego spotkania o coś!

licoo 04.05.2009 17:39

Zapewne będzie więcej takich "niedzielnych" kibiców, którzy to kupili bilet tylko ze względu na rywala, a niestety braknie biletów dla tych, którzy zawsze chodzą na mecze Wisły a nie mają karnetu i mega głośno dopingują. Wydaje mi się, że z tego powodu doping będzie słabszy niż na Górniku:(

Eustachy 04.05.2009 17:43

Mam nadzieje, ze nasi pilkarze wystarczajaco sie juz wyspali w pierwszej polowie meczu z Piastem jak i w kilku poprzednich meczach i teraz w koncu zagraja dwie rowne polowy z pelnym zaangazowaniem.

Odnosnie Legii, warto przytoczyc slowa zwolnionego niedawno z Polonii Jacka Zielinskiego. Na pytanie co bylo glowna przyczyna tego, ze w tym sezonie dwukrotnie z Legia nie przegral samemu bedac blizszym zwyciestw, odparl ze powod jest banalny. Udalo im sie dwa razy wylaczyc z gry Chinyame i Legia po prostu stracila swoj najwiekszy atut. Nic tylko skopiowac te zalozenia i oczywiscie koniecznie cos strzelic.

Tylko_Wisła! 04.05.2009 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 720532)
Zapewne będzie więcej takich "niedzielnych" kibiców, którzy to kupili bilet tylko ze względu na rywala, a niestety braknie biletów dla tych, którzy zawsze chodzą na mecze Wisły a nie mają karnetu i mega głośno dopingują. Wydaje mi się, że z tego powodu doping będzie słabszy niż na Górniku:(

Mam dokładnie to samo zdanie...

prober 04.05.2009 17:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 720530)
Jest jedno Ale- my w tym sezonie nie wygraliśmy żadnego ważnego spotkania o coś!

Więc przypomnij sobie mecz rewanżowy z Beitarem :)

prawnik25 04.05.2009 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 720536)
Więc przypomnij sobie mecz rewanżowy z Beitarem :)

A co ta wygrana nam dała wymiernego - z Legią wygrana przybliży nas do mistrzostwa o rzut beretem...

Na puchary mamy za słabą kadrę- brak klasowych zawodników, rozmawiajmy o lidze- Europa to temat zamknięty przynajmniej na kilka lat!

Jazda 04.05.2009 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 720532)
Zapewne będzie więcej takich "niedzielnych" kibiców, którzy to kupili bilet tylko ze względu na rywala, a niestety braknie biletów dla tych, którzy zawsze chodzą na mecze Wisły a nie mają karnetu i mega głośno dopingują. Wydaje mi się, że z tego powodu doping będzie słabszy niż na Górniku:(

Zgadzam się. Ci co dopingują na każdym spotkaniu będą rozsiani po a,b i e, reszta w ogóle nie dostała biletu. Ciekawe też ile biletów zostanie w kieszeniach u koni,bo jak zarobią swoje to taniej pewnie po złości nie sprzedadzą jak im zostaną. Dobrze że przynajmniej mam na e :>.

Pan Jotka 04.05.2009 17:54

Ale ja nie rozumiem tego placzu. Mecze z Legia to NAJWAZNIEJSZE mecze dla kibica Wisły,. I co roku nie ma na nie biletow, i co roku po forum przetacza sie lament i płacz oraz wylewanie zali na konikow. A wystarczylo sobie karnet kupic. I prosze juz o nietlumaczenie , ze nie bylo Was stac.
Mecz ma olbrzymie znaczenie i uważam, ze bedzie KLUCZOWY dla losow mistrzostwa. Nie oszczedzajcie tylko gardeł.Jedziemy na pełnej ****ie!!!!!

Jazda 04.05.2009 18:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 720545)
Ale ja nie rozumiem tego placzu. Mecze z Legia to NAJWAZNIEJSZE mecze dla kibica Wisły,. I co roku nie ma na nie biletow, i co roku po forum przetacza sie lament i płacz oraz wylewanie zali na konikow. A wystarczylo sobie karnet kupic. I prosze juz o nietlumaczenie , ze nie bylo Was stac.
Mecz ma olbrzymie znaczenie i uważam, ze bedzie KLUCZOWY dla losow mistrzostwa. Nie oszczedzajcie tylko gardeł.Jedziemy na pełnej ****ie!!!!!

Wszystko to prawda.Tylko zrozum że gdyby właśnie ten mecz nie był kluczowy jak napisałeś to bilety by były. Zostały 4 kolejki mamy 2 pozycję w tabeli i w 6 godzin nie ma biletów , a na Górniku ile było wolnych krzesełek????? Nie mówię już o innych meczach.

Wojtas 04.05.2009 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 720534)

Odnosnie Legii, warto przytoczyc slowa zwolnionego niedawno z Polonii Jacka Zielinskiego. Na pytanie co bylo glowna przyczyna tego, ze w tym sezonie dwukrotnie z Legia nie przegral samemu bedac blizszym zwyciestw, odparl ze powod jest banalny. Udalo im sie dwa razy wylaczyc z gry Chinyame i Legia po prostu stracila swoj najwiekszy atut. Nic tylko skopiowac te zalozenia i oczywiscie koniecznie cos strzelic.





Zgadzam sie.Wszystcy jak katarynki bębnią ze Wisla bez Brozka kuleje.

Wiec jak bardzo musi kulec Legia ,i co by zrobila gdyby nie bylo u nich Chinjamy.?
Zwyczjnie nie mial by kto strzelac ,i slusznie oni szukali napastnika przed runda ale nie znalezli.
Wiedza gdzie ich slaby punkt.

P.S Wczoraj byl w 1 na 1 ,i nawet sympatyczny koles :)

Pablo84 04.05.2009 18:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 720545)
Ale ja nie rozumiem tego placzu. Mecze z Legia to NAJWAZNIEJSZE mecze dla kibica Wisły,. I co roku nie ma na nie biletow, i co roku po forum przetacza sie lament i płacz oraz wylewanie zali na konikow. A wystarczylo sobie karnet kupic. I prosze juz o nietlumaczenie , ze nie bylo Was stac.
Mecz ma olbrzymie znaczenie i uważam, ze bedzie KLUCZOWY dla losow mistrzostwa. Nie oszczedzajcie tylko gardeł.Jedziemy na pełnej ****ie!!!!!

Mecze z Legią są najważniejsze, ale w większości dla kibiców okazjonalnych, "fetujących Kake", bądź zakompleksionych, dla których mecz jest miejscem, gdzie mogą dać opust swoim złym emocjom.
Dla wielu z nas. mecz z pasiastymi damami jest najważniejszym meczem w rundzie, tak że każdy ma swoje podejście do sprawy.Nie pisz tu za wszystkich.

Mam nadzieje, że nie będzie wiochy na trybunach i wielu zakompleksionych krzykaczy.

killzone 04.05.2009 18:05

Eustachy, no i tu jest w tym co powiedzial Zielinski, pies pogrzebany jesli chodzi o Legie, pokryc Chiniego i ewentualnie jakiegos pomocnika, najlepiej Iwanskiego(który i tak jest w beznadziejnej formie, ale zawsze jakims podaniem blysnac może) i zaczna sie wrzutki z obrony do ataku, które doprowadza nasz do klęski.

Brakuje ewidentnie drugiego napastnika na poziomie(Nie mowie tu o Paluchowskim, ktorego 2000 widzów zakrzyczalo i sie zaciał :lol:) chocby takiego Saganowskiego(wierze bardzo ze od przyszlego sezonu bedzie u nas grał) ktory mogl choc troche odciagnac uwage obronców. Urban chcial nauczyc Legie grac po hiszpanku, ale ta gra teraz prezentuje jest blizej niestety 3 ligi niż chociazby Ekstraklasy. Licze na dzien konia Muchy i na remis choc bedzie bardzo cieżko.

Jazda 04.05.2009 18:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 720564)
Eustachy, no i tu jest w tym co powiedzial Zielinski, pies pogrzebany jesli chodzi o Legie, pokryc Chiniego i ewentualnie jakiegos pomocnika, najlepiej Iwanskiego(który i tak jest w beznadziejnej formie, ale zawsze jakims podaniem blysnac może) i zaczna sie wrzutki z obrony do ataku, które doprowadza nasz do klęski.

Brakuje ewidentnie drugiego napastnika na poziomie(Nie mowie tu o Paluchowskim, ktorego 2000 widzów zakrzyczalo i sie zaciał :lol:) chocby takiego Saganowskiego(wierze bardzo ze od przyszlego sezonu bedzie u nas grał) ktory mogl choc troche odciagnac uwage obronców. Urban chcial nauczyc Legie grac po hiszpanku, ale ta gra teraz prezentuje jest blizej niestety 3 ligi niż chociazby Ekstraklasy. Licze na dzien konia Muchy i na remis choc bedzie bardzo cieżko.

Dzień konia to Mucha już miał nie jeden w tym sezonie :>

Eustachy 04.05.2009 18:18

Ja juz tak gdzies od pol roku czekalem na to, az Mucha w koncu zawali Legii jakis mecz, bo to ze koles niemal zawsze byl najlepszy na placu w barwach wojskowych, stalo sie nie do zniesienia, szczegolnie w obliczu popisow Pawelka albo takiego Kotora :P

Niestety ktos chyba to wszystko zle obliczyl i Mucha wycial numer nie tam gdzie trzeba - na Ruchu. Teraz ciezko uwierzyc, aby bramkarz tej klasy, w krotkim odstepie czasu znowu nawalil, tym razem w meczu ligowym, a szkoda :)

killzone 04.05.2009 18:18

No wiec na to licze, ze znów blysnie geniuszem, a ze akurat ponownie z Wami :D

Swoja droga jestem ciekaw jak sie zaprezentuje sie Descarga. Zawsze go uwazalem za lepszego(choćby z tego powodu ze paredziesiat meczy zagral w La Liga) niż Rzeznika, wiec bedzie mial sie okazje pokazać. Mysle ze dla niego to bedzie mecz o być albo nie być w Legii. Jak da dupy to pewnie skonczy jak Tito albo Arru(który ostatnio strzelil bramke.... samobojczą :lol:)

Pablo84 04.05.2009 18:24

Ciekawy jestem, czy po raz kolejny " man of the match"... będzie bramkarz Legii...
Do tej pory nie potrafie uwierzyć w to co on wyprawiał w Warszawie...

westersyl 04.05.2009 18:51

Cytat:

Ciekawy jestem, czy po raz kolejny " man of the match"... będzie bramkarz Legii...
Do tej pory nie potrafie uwierzyć w to co on wyprawiał w Warszawie...
Nie przesadzajmy jeśli nasi zawodnicy, nie będą w niego kopać to nie będzie bohaterem. W ostatnim meczu w Wawie, Niedzielan z Brożkiem kopali w niego i został bohaterem. Zgodzę się z tym że bronił naprawdę dobrze ale to, że został bohaterem to zasługa złych strzałów.

han_solo 04.05.2009 18:54

Casillasa jednak chwalili po meczu z Barcą, jakby nie on mogło być naewt 2:12.

Życze Musze tego samego:D

LAB 04.05.2009 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez han_solo (Post 720622)
Casillasa jednak chwalili po meczu z Barcą, jakby nie on mogło być naewt 2:12.

Życze Musze tego samego:D

2:12 w Krakowie?:D

Stavanger 04.05.2009 19:02

Ten mecz będzie w dużej części zależeć od dyspozycji zawodników. Jeśli w Wiśle i w Legii każdy zawodnik zmobilizuje się na to spotkanie, to możemy się spodziewać meczu na wysokim poziomie! Co do Descargii to ma szansę się pokazać w ważnym meczu, choć myślę, że to my będziemy w lepszych nastrojach niż pan Inaki:-p

tommiyacht 04.05.2009 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 720581)
Swoja droga jestem ciekaw jak sie zaprezentuje sie Descarga. Zawsze go uwazalem za lepszego(choćby z tego powodu ze paredziesiat meczy zagral w La Liga) niż Rzeznika,

Pewnie orientujesz lepiej, ale ja uwazam Rzeźniczaka za bardzo solidnego zawodnika na swojej pozycji, przynajmniej tak to wygląda w C+, i mozecie tylko załować że nie zagra. To wielki walczak przede wszystkim, strata porównywalna z naszą w postaci Baszcza, o ile nie wieksza.

Krissu 04.05.2009 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LAB (Post 720627)
2:12 w Krakowie?:D

Jeśli istnieje elementarna sprawiedliwość dziejowa to będzie 0:22. Dla Wisły oczywiście ;-)

:rotfl:

prober 04.05.2009 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 720539)
A co ta wygrana nam dała wymiernego - z Legią wygrana przybliży nas do mistrzostwa o rzut beretem...

Wygrana z Beitarem dała Wiśle bardzo bardzo dużo. Były dwumecze z FCB i z Tottenhamem, przychody z transmisji telewizyjnych, reklama w mediach, podbudowywanie marki klubu, prestiż.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 720539)
Na puchary mamy za słabą kadrę- brak klasowych zawodników, rozmawiajmy o lidze- Europa to temat zamknięty przynajmniej na kilka lat!

Bzdura. I to taka bzdura, że nawet nie trzeba argumentować dlaczego.

JrQ- 04.05.2009 19:48

Rzeźniczak? Dobry? Wielka strata?
To raczej jest dla nich plus, ten zawodnik jest słaby fizycznie, niepewny w obronie, oglądam ekstraklasę, jak była 'garstka' kibiców w Gliwicach to podawał tak do bramkarza Legii, że sprokurował ze dwie sytuacje praktycznie sam na sam. Śmiem twierdzić, że na naszym stadionie by się zgubił.

killzone 04.05.2009 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 720671)
Pewnie orientujesz lepiej, ale ja uwazam Rzeźniczaka za bardzo solidnego zawodnika na swojej pozycji, przynajmniej tak to wygląda w C+, i mozecie tylko załować że nie zagra. To wielki walczak przede wszystkim, strata porównywalna z naszą w postaci Baszcza, o ile nie wieksza.

Zgadzam sie ze jest walczakiem i ostatnimi czasy nie popelnia jakis tam razacych błedów(nie licze meczu w Gliwicach gdyz nie gral na swojej pozycji do której chyba jest na stale przypisany). Bałbym sie tego ze Rzezniczak moglby sie juz, widzac sam stadion Wisly, obsrac do tego stopnia ze raczej bylby pacholkiem stojacym na boisku niz zawodnikiem broniacym bramki.

A od Descargi raczej wypadaloby tego wymagac (patrzac na liczbe spotkan w La Liga), zeby trzymal nerwy na wodzy. Jednak jest troche bardziej doswiadczony niz Rzeznik i nie wierze w to ze ma mniejsze umiejetnosci niż Kuba. Dlatego mimo wszytsko spokojniejszy jestem Descargi(mimo ze przez dlugi czas nie grał - i tutaj jest jeden minus.) w tym meczu niż Rzezniczaka. Zreszta tak czy tak Urban nie ma innego wyjscia.

WhiteStarDvisionTheBest 04.05.2009 20:59

dziś gdzieś widziałem w TV historie spotkań Wisły z Legią na Reymonta ostatni raz Legia wygrała z Wisłą na wyjezdzie w sezonie 1996/97 jak to powiedzieli komentatorzy jeszcze przed erą Cupiała natomiast na ostatnie 6 meczy wisła wygrała 5 jedno remisując 0-0 w sezonie 05/06 tracac we wszystkich szesciu meczach tylko dwie bramki..:)

Eustachy 04.05.2009 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WhiteStarDvisionTheBest (Post 720759)
dziś gdzieś widziałem w TV historie spotkań Wisły z Legią na Reymonta ostatni raz Legia wygrała z Wisłą na wyjezdzie w sezonie 1996/97 jak to powiedzieli komentatorzy jeszcze przed erą Cupiała natomiast na ostatnie 6 meczy wisła wygrała 5 jedno remisując 0-0 w sezonie 05/06 tracac we wszystkich szesciu meczach tylko dwie bramki..:)

Niewatpliwie jest to jakis atut. Nasz pan trener i jego zaloga, nie tak dawno zaprzepascili juz jedno calkiem fajne osiagniecie, polegajace na nieprzegraniu u siebie z Lechem od bodaj siedemnastu lat, wiec chyba nie osmiela sie zniweczyc rownie fajnej serii z Legia w tym samym sezonie ? :)

sandbender 04.05.2009 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prawnik25 (Post 720539)
A co ta wygrana nam dała wymiernego

A nic oprócz tego, że:
- nie zaczęliśmy sezonu od katastrofy sportowej jaką byłoby odpadnięcie na tym etapie rozgrywek europejskich co pewnie pociągnęłoby za sobą spore konsekwencje i byłoby powodem do niezłych zawirowań w klubie
- jakieśtam punkciki dzięki temu moglismy uciułać w rundach późniejszych do rankingu
- oraz pośrednio dalo nam mozliwość zlania FC Barcelona do zera :lol: , co w tym sezonie udało się tylko dwóm klubom na świecie. Wiadomo, że fuksem, ale poprosze jakikolwiek inny polski klub w najbliższym czasie może nawet nie o wygraną, a o remis. Chętni? Nie widzę, nawet jakby grali ci co zwykle strzelają w doliczonym czasie gry :foch:


Żeby nie było OT. Ten mecz trzeba wygrać - to jasne. Kluczem, moim zdaniem, będzie opanowanie środka pola, wysoki pressing i dobra gra skrzydeł. W jakiejkolwiek formie znajdują się Giza, Iwański i Roger, to jednak każdy z nich ma wystarczające umiejetności, żeby jednym podaniem zgubić całą naszą obronę i uruchomić Chinyame, który jak wiadomo raz na jakiś czas trafia.
Musimy być jak Tommy Lee Jones w ściganym...

Wojtas 04.05.2009 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 720778)

Żeby nie było OT. Ten mecz trzeba wygrać - to jasne. Kluczem, moim zdaniem, będzie opanowanie środka pola, wysoki pressing i dobra gra skrzydeł. W jakiejkolwiek formie znajdują się Giza, Iwański i Roger, to jednak każdy z nich ma wystarczające umiejetności, żeby jednym podaniem zgubić całą naszą obronę i uruchomić Chinyame, który jak wiadomo raz na jakiś czas trafia.
Musimy być jak Tommy Lee Jones w ściganym..
.





Czyli jak wściekły byk,i bulterier :lol:


Wg mnie kluczem bedzie odciecie i wyłaczenie z gry Chinyamy a wtedy Iwanski ,Roger czy ktokolwiek inny bedzie mogł sobi zagrywac prostopadle piły co najwyżej w powietrze.

Tylko_Wisła! 04.05.2009 22:23

Tak przeglądam sobie forum Legii to widze , że oni tam srają na samą myśl o meczu z nami...;]

El'kabat 04.05.2009 22:42

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,w...l?ticaid=17f7f

Byla wczoraj dyskusja tutaj na temat Kotorowskiego i jego "celowego" puszczenia gola z Ruchem...jak widac inni tez to zauwazyli i sytuacja sie zaogniła ....

leszekm 05.05.2009 06:41

Ciekawy komentarz:

Paweł Zarzeczny: Krótko i na temat
http://polskatimes.pl/sport/pilkanoz...emat,id,t.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl