Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Kiedy spadnie śnieg? Czyli z serii- wyciągnąć narty z piwnicy (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1719)

wiertar 27.12.2009 18:13

w dzień temp w okolicach 0 stopni.. ludzi napewno bedzie masa bop to okres sylwestrowy... a warunki na stokach dobre

Kaan 04.01.2010 10:48

Byłem wczoraj w Kasince, warunki bardzo trudne. Muldowisko jak zwykle ale i bardzo duzo lodu, praktycznie na całej trasie. Do sypiącego sniegu włączone było cały czas naśnieżanie. Sypany śnieg był cały czas zdzierany, głównie przez snołbordzistów do żywego lodu.Ale mimo tego duzo ludzi w tym uczacych sie (oby im nie przeszło).
Mimo tego przyjemnośc z jazdy była, dobrze jest spróbowac sił i techniki w takich warunkach (tępy śnieg i lód). Niestety był to mój pierwszy wyjazd tego sezonu i nogi mi wysiadały...

Zastanawiam czy kiedykolwiek dozyje dobrze przygotowanej trasy w Kasinie...

macyo 04.01.2010 22:56

Myślę, że nigdy bo na jednym stoku w jednej chwili chce jeździć za dużo ludzi. Sytuacja analogiczna do góry Chełm w Myślenicach. Jazda tylko we wczesnych godzinach porannych (i to w tygodniu) gwarantuje dobre warunki.

LuKaS TSW 04.01.2010 22:59

Byłem dziś w Rzykach k.Andrychowa.Warunki super,ludzi dużo co mnie trochę zdziwiło.Ogólnie polecam ludziom z okolicy :)

Arkas 05.01.2010 17:41

Co do stoku w Jaworkach - byłem tam przez weekend i warunki niezbyt, tzn. mułdy się robią, miejscami jest sam lód albo bryłki lodu więc niefajnie trochę. Może jak będzie dłużej sypac i będą to ubijac to będzie lepiej.
Na plus jedynie ilosc ludzi - 0 kolejek, pojedynczo na wyciągu się jeździło.

Edit: wiertar na Palenicę nie pojechałem bo rozmawiałem z jakimiś przypadkowymi narciarzami którzy powiedzieli mi że byli na Palenicy i warunki też niebogate.

wiertar 06.01.2010 00:50

to jak kiepsko było na jaworkach to czemu nie podjechałeś na palenice?? warunki napewno lepsze były i to w sumie po drodze???:)

DYRU 08.01.2010 09:02

NA Mosornym w Zawoi był ktoś?? jakie ceny w tym roku?? i jakie warunki

mcovalski 08.01.2010 09:30

jutro chyba Jaworzyna :) pierwsze ślizgi w tym sezonie :D

panew 08.01.2010 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mcovalski (Post 838909)
jutro chyba Jaworzyna :) pierwsze ślizgi w tym sezonie :D

Jeśli masz czas, ochotę i oczywiście umiejętności to polecam przejazd starą "7". trasa nieczynna od kilku lat i zarośnięta drzewkami takimi do 40 cm
jednak jak nasypie śnieg to jest rewelacyjna do freeride'u
jest troche podobna do "5" tylko odrobine mniej stroma i krótsza
ale jazda marzenie
drzewka jak sie je tnie krawedziami to odlatuja po pare metrów
potem tylko trzeba przejść kawałek do dolnej stacji "5" i juz jestes w domu

Ela 08.01.2010 10:28

Wspomniano tu Palenicę.
Słyszałam, że otwarto tam nową trasę.
Może mi ktoś ją przybliżyć ? Chyba raczej rekreacyjna ?
Dawno nie byłam w Szczawnicy na nartach niestety :(

marlyd 08.01.2010 10:37

W godzinnach porannych i wczesno popołudniowych naprawdę fajne warunki można zastać w Myślenicach na Chełmie, byłem we wtorek i bardzo przyjemnie się jeździało. Śniegu całkiem sporo, ludzi niewiele nic tylko jeździć. Wieczorami już trzeba nastawić się na jazdę po muldach, czasami też przyjemną.

wislak_92 09.01.2010 12:09

http://podstolice-ski.pl/ Był ktos?
Jakie warunki w Sieprawiu?

Cytat:

Jak na moje, to nie warto jechać do Sieprawia, bo jest to strata czasu...
Dlaczego?
A polecil bys cos niedaleko Krakowa? Zalezy mi na tym aby byla wypozyczalnia w przyzwoitej cenie no i stoki niezatrudne:)

DeadOrAlive 09.01.2010 12:30

Jak na moje, to nie warto jechać do Sieprawia, bo jest to strata czasu...

Mateuusz 09.01.2010 12:52

Siepraw jest krótkim stokiem. małe nachylenie. można zawsze jechac na Chełm do Myślenic albo z takich już lepszych to Kasinka albo troszkę dalej Laskowa:)

wiertar 09.01.2010 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 838927)
Wspomniano tu Palenicę.
Słyszałam, że otwarto tam nową trasę.
Może mi ktoś ją przybliżyć ? Chyba raczej rekreacyjna ?
Dawno nie byłam w Szczawnicy na nartach niestety :(

hmm nową jak nową palenica II(rodzinna) została otwarta jakieś 6 lat temu:) ale skoro dawno nie byłaś to rzeczywiscie nowa:) Trasa jest czerwono-niebieska, dwa trudniejsze miejsca z wiekszym nachyleniem. a tak to ciekawa długa trasa(1800m) z pięknymi widokami, oświetlona.

to zapraszam do Szczawnicy, bo warunki naprawde bardzo dobre. pozdrawiam

panew 09.01.2010 14:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateuusz (Post 839285)
Siepraw jest krótkim stokiem. małe nachylenie. można zawsze jechac na Chełm do Myślenic albo z takich już lepszych to Kasinka albo troszkę dalej Laskowa:)

Kasinka - nie spotkałem sie tam z przyzwoicie przygotowanym stokiem, ja sobie dosc radze na nartach więc nie był to problem dla mnie , ale juz ci z którymi byłem czasem walczyli o życie + nie zwracają hajsu za niewykożystane punkty na stoku a to ich psi obowiązek

Laskowa - w tygodniu znośna, ale w weekend luda od zarąbania. Dość czesto koło niej przejeżdżałem jadąc do Sącza i wyglądała z drogi na stromą a w rzeczywistości b łatwa i płaska

Chełm - nie byłem w zimie tylko raz w lecie na piechote i wygląda zachęcająco. W zeszłym sezonie była taka promocja w Carrefourze na Witosa że za zakupy powyżej 150 pln dostawało sie 4 h karnet za darmo właśnie na ten stok

ostatnio dośc często jezdziłem na Łysej górze w Limanowej - mało ludzi nawet w weekend - ci z Sącza jeżdżą do Krynicy a Kraków zatrzymuje sie w Laskowej, ceny znośne, trasa krótka ale dość ostra no i można pod wyciągiem po świeżym śniegu pojezdzić a dalej jest od laskowej o 10-15 km. jedyna wada to dojazd- droga wąska kręta i miejscami stroma. ale z tak miłą obsługą sie nie spotkałem się jeszcze nigdzie
http://limanowa-ski.pl/

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ela
Wspomniano tu Palenicę.
Słyszałam, że otwarto tam nową trasę.
Może mi ktoś ją przybliżyć ? Chyba raczej rekreacyjna ?
Dawno nie byłam w Szczawnicy na nartach niestety :(

polecam to forum
http://www.skiforum.pl/showthread.ph...light=palenica

carpenter 09.01.2010 15:22

Podstolice - stok zdecydowanie na plus.Widać gołym okiem, że ten ośrodek dopiero rusza, ale przygotowanie i nachylenie trasy + niewielka ilość narciarzy w godzinach porannych + 20 minut jazdy z Krakowa to naprawdę mocne atuty. Minusy to na pewno długość i szerokość trasy, aczkolwiek te 450 m to i tak całkiem sporo jak na wielkość "gór" w pobliżu Krakowa, a szerokość ma się znacznie zwiększyć, jak tylko warunki pozwolą na zaśnieżenie większej ilości terenu.

Marcin_fan 09.01.2010 15:28

pytanko mam: Był ktoś ostatnio ( wczoraj, przedwczoraj ) w Rabce na Maciejowej ???? Jakie warunki ??

Prezydentowa 09.01.2010 15:33

Dziś inicjacja sezonu na Długiej Polanie w nowym Targu. I tak - pełno dzieciarni ze szkółek na dość małej trasie i wolny śnieg z racji dodatniej temperatury - czyli ogólnie na minus. Ale jak na pierwszy raz w tym sezonie da radę - na rozgrzewkę.

wiertar 09.01.2010 17:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez panew (Post 839340)

a ja polecam pytać mnie:) bo w sumie wszystkie informacje i odpowiedzi na zadawane pytania o Szczawnice i Palenice pochodzą odemnie:) także jak ktoś ma jakieś pytanko to śmiało:)

mcovalski 09.01.2010 18:17

Dzisiaj inauguracja na Jaworzynie. Od 9 do 10.30 stały napływ ludzi, kolejka na 20 min czekania, większość wymiękła lub wybrała Słotwiny. Warunki trudne, lecz PIERWSZY raz mi się tak dobrze jeździło. Oprócz dodatniej temperatury oraz 2 miejsc (niewielkich) z prześwitami na trasie mało osób. Jeżeli taka temp. się utrzyma to śnieg max na 5 dni.
Pozdrawiam

Marcin_fan 09.01.2010 18:23

i jak był ktoś ostatnio na Maciejowej w Rabce ???

macyo 09.01.2010 23:59

Dziś inauguracja sezonu w Rochaczach na Słowacji.

Na plus:

-Minimalna ilość ludzi-wyciągi dostępne bez kolejki a często na dłuższym odcinku trasy nie było widać nikogo.

-Bardzo dobre przygotowanie tras-zero muld, przetarć.

-Wreszcie wprowadzili karty chipowe w miejsce tych problematycznych, papierowych listków

-Darmowe toalety

Na minus:

-Pogoda. Na wysokości 1000-1500 metrów temperatura +3 stopnie i przez 6 godzin jeżdżenia 2.5h to ulewa-bardzo konkretna.

-Knajpy (wiem, że nie jest to minus czysto narciarski ale wyjazd na narty to dla mnie nie tylko szusowanie). Niby są jakieś dwa bufety, gdzie serwują kiełbasy i frytki ale trzeba jeść na polu. Przy złej pogodzie (jak dziś) żywcem nie ma się gdzie schować. Jedyny "lokal" do którego możemy wejść to totalna speluna i kontenerami na śmieci w środku (serio). Szkoda strasznie bo ośrodek fajny ale otoczka do nart w porównaniu z ośrodkami u nas mocno średnia.

Ela 11.01.2010 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiertar (Post 839322)
hmm nową jak nową palenica II(rodzinna) została otwarta jakieś 6 lat temu:) ale skoro dawno nie byłaś to rzeczywiscie nowa:) Trasa jest czerwono-niebieska, dwa trudniejsze miejsca z wiekszym nachyleniem. a tak to ciekawa długa trasa(1800m) z pięknymi widokami, oświetlona.

to zapraszam do Szczawnicy, bo warunki naprawde bardzo dobre. pozdrawiam

Dziękuję za odpowiedź.
Hmm.. to faktycznie aż tak długo nie byłam w Szczawnicy ? Jak ten czas leci ;)
Koniecznie muszę to nadrobić, bo bardzo lubię ten stok. Infrastruktura też mi się podoba.

To przy okazji mam jeszcze jedno pytanie.
Czy to prawda , że władze Szczawnicy, jako jedno z niewielu miast w Polsce, zakazały posypywania ulic solą?

To byłby dodatkowy atut.
Mam nadzieję, że w innych miastach też na to wpadną.

wiertar 11.01.2010 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 839995)
Dziękuję za odpowiedź.
Hmm.. to faktycznie aż tak długo nie byłam w Szczawnicy ? Jak ten czas leci ;)
Koniecznie muszę to nadrobić, bo bardzo lubię ten stok. Infrastruktura też mi się podoba.

To przy okazji mam jeszcze jedno pytanie.
Czy to prawda , że władze Szczawnicy, jako jedno z niewielu miast w Polsce, zakazały posypywania ulic solą?

To byłby dodatkowy atut.
Mam nadzieję, że w innych miastach też na to wpadną.

nie ma sprawy:) serdecznie zapraqszam do Szczawnicy, jeżeli w czymś mogę jeszcze pomóc to smiało pytaj:)

tak, podczas zimy na terenie Szczawnicy obowiązuje tzw "biała szata" czyli drogi nie są posypywane solą. i szczerze powiedziawszy wole białą droge niż to pieprzone błoto pośniegowe.

szczebrzeszcz 11.01.2010 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez macyo (Post 839613)

-Knajpy (wiem, że nie jest to minus czysto narciarski ale wyjazd na narty to dla mnie nie tylko szusowanie). Niby są jakieś dwa bufety, gdzie serwują kiełbasy i frytki ale trzeba jeść na polu. Przy złej pogodzie (jak dziś) żywcem nie ma się gdzie schować. Jedyny "lokal" do którego możemy wejść to totalna speluna i kontenerami na śmieci w środku (serio). Szkoda strasznie bo ośrodek fajny ale otoczka do nart w porównaniu z ośrodkami u nas mocno średnia.

niestety ale na Słowacji to chyba norma, infrastruktura "około zjazdowa" leży, bo jak nie speluna, to żarcie śmieciowe lub gorący kubek :/ (w Polsce na jedzenie z kolei narzekać nie mogę ;) )... poza dojazdy do stoków są czasem w fatalnym stanie... oczywiście są też wyjątki ale to dotyczy nowo wybudowanych obiektów
w większych ośrodkach ceny podobne jak w Polsce

Ela 11.01.2010 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 840013)
niestety ale na Słowacji to chyba norma, infrastruktura "około zjazdowa" leży, bo jak nie speluna, to żarcie śmieciowe lub gorący kubek :/ (w Polsce na jedzenie z kolei narzekać nie mogę ;) )... poza dojazdy do stoków są czasem w fatalnym stanie... oczywiście są też wyjątki ale to dotyczy nowo wybudowanych obiektów
w większych ośrodkach ceny podobne jak w Polsce

To w takim razie polecam Terchovą w małej Fatrze i restauracje przy stoku Stary Majer :

http://www.starymajer.sk/menu/pl/page.php?article=19

Dania bardzo smaczne i niedrogie w sumie.
Lokal ten uchodzi za najlepszą regionalną knajpę na Słowacji.

W tej samej miejscowości - ponad stacją górną wyciągu Paseky - jest też schronisko - Chata na Gruni gdzie podają fantastyczny " Madziarski gulasz "

szczebrzeszcz 11.01.2010 15:19

a przystępne ceny są :) ?

w sumie będę jechał w tamte rejony więc może zajrzę

ja byłem w zeszłym roku na:
http://www.velkaraca.sk/
trasy ok, ale żarcie kiepskie, oczywiście jest też lepsza knajpa, ale kilkukrotnie droższa
też tamta część Słowacji z tym że bliżej granicy :)

Jachcik 11.01.2010 15:31

Polecicie jakiś stok, blisko krakowa, dobry dla początkującego na desce?
Jakie ceny sa za godzine nauki jazdy na desce z instruktorem?

Kocur 11.01.2010 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez macyo (Post 839613)
Dziś inauguracja sezonu w Rochaczach na Słowacji.

Na plus:

-Minimalna ilość ludzi-wyciągi dostępne bez kolejki a często na dłuższym odcinku trasy nie było widać nikogo.

-Bardzo dobre przygotowanie tras-zero muld, przetarć.

-Wreszcie wprowadzili karty chipowe w miejsce tych problematycznych, papierowych listków

-Darmowe toalety

Na minus:

-Pogoda. Na wysokości 1000-1500 metrów temperatura +3 stopnie i przez 6 godzin jeżdżenia 2.5h to ulewa-bardzo konkretna.

-Knajpy (wiem, że nie jest to minus czysto narciarski ale wyjazd na narty to dla mnie nie tylko szusowanie). Niby są jakieś dwa bufety, gdzie serwują kiełbasy i frytki ale trzeba jeść na polu. Przy złej pogodzie (jak dziś) żywcem nie ma się gdzie schować. Jedyny "lokal" do którego możemy wejść to totalna speluna i kontenerami na śmieci w środku (serio). Szkoda strasznie bo ośrodek fajny ale otoczka do nart w porównaniu z ośrodkami u nas mocno średnia.


Są jakieś promocje czy niestety 30 ojro dziennie obowiązuje ?

macyo 11.01.2010 17:39

Karnet na cały dzień 20 euro. Jechałem z Antałkiem to miałem 10% zniżki. Płaciłem w sumie 18 euro.

kuba181819 11.01.2010 18:13

Jako że nigdy nie próbowałem jezdzic na nartach, a wybieram sie w ferie mam do was takie pytanie:
Czy lepiej probowac nauczyc sie jezdzic samemu, czy moze lepiej wziac kilka lekcji z instruktorem?
(dodam ze nigdy nie mialem problemow z zadnym sportem)

StelmiOriginal 11.01.2010 18:20

Jak nie masz problemow z zadnym sportem, to weź 1 lekcje z instruktorem, nauczy Cię zjeżdżac, hamować, skręcać itp.

Po tym pojeżdzij sobie na oślej łączce, jak zjedziesz pare razy bez wywrotki to weź 2 raz intruktora, najlepiej tego samego i niech nauczy Cię jakiś innych technik.

Ja bylem samoukiem, 1h z instruktorem a reszte sam sie uczylem :)

wiertar 11.01.2010 19:51

jako instruktor pozwole sie wypowiedzieć:) jak kolega wspomniał na początek przyda się chociaż jedna lekcja z instruktorem.. pozwoli nam to w przyszłości nie robić prostych błedów i wogole pomoże zobaczyć jak te narty się "je" i o co wogole w tym chodzi:)... później popróbuj samemu pojeździć i udoskonalić te rzeczy o któych wspominał instruktor i ewentualnie eliminować błędy wskazane przez wyżej wymienionego. po jakimś czasie znów możesz wybrać się na lekcje. lekcja to spory wydatek ale warto przynajmniej jedną lekcje wsiąść żeby sobie krzywdy nie zrobić i nie zrazić się do nart.

StelmiOriginal 11.01.2010 20:05

Dodając ja ze sportem mam tyle wspolnego co z baletem, ale cale szczescie ze wzialem 1h instruktora. Narty jednak mi 'siadły' :) Mój kumpel nie wzial nauczyciela i po 30min zlamal noge na stoku. Warto te 60zl wydac!

A tak poza tym, to byliscie w Podstolicach? Jak ceny, jak warunki, knajpy itp.?

kuba181819 11.01.2010 20:57

A co myslicie o snowboardzie? Trudniej czy latwiej sie jezdzi niz na nartach i od czego lepiej zaczac?

PS: Prawdopodobnie wlasnie do Podstolic pojade stawiac pierwsze kroki na nartach/snowboardzie:P . Słyszalem ze jest calkiem fajnie tylko trasy troche waskie. http://www.podstolice-ski.pl/

szczebrzeszcz 11.01.2010 21:46

na desce łatwiej, choć dobrze by było żeby ktoś Cię poinstruował np znajomy....


z nartami jest ten problem, że poza tym że są dwie to jeszcze kijki dochodzą, chodź bez nich też można jeździć, to odpowiednia jazda z nimi ułatwia zjazd, odciąża i pozwala uniknąć kontuzji

odradzam naukę samemu na nartach zwłaszcza tym którzy mają do dyspozycji jeden dzień na jakiś czas....
sam się uczyłem nie jeden a dwa lub trzy sezony :)

a na desce sam :)
przy czym 3-4 dni na oślej łączce spędziłem

PS. poza tym ogólnie do jeżdżących, doradzam kupić ubezpieczenie, w zależności od ilości dni to jest wydatek od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, i nie będzie kłopotów jeżeli coś się stanie, no i wziąć kartę chipową, choć w innym województwie to wam za bardzo nie pomoże, poza tym gogle i kask(zwłaszcza przy ostrzejszej jeździe).... to nie jest nadopiekuńczość ;P ... jestem jedną z tych osób które poważnie uderzyły głową :P i nie jest to przyjemne, gogle z kolei obowiązkowe przy ostrym słońcu i dużej warstwie śniegu, bo można oślepnąć (też znam przypadek, na szczęście wzrok wrócił)

nie żebym straszył, ale jak ktoś ma jechać nieprzygotowany , to może lepiej żeby został w domu

panew 12.01.2010 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba181819 (Post 840233)
A co myslicie o snowboardzie? Trudniej czy latwiej sie jezdzi niz na nartach i od czego lepiej zaczac?

PS: Prawdopodobnie wlasnie do Podstolic pojade stawiac pierwsze kroki na nartach/snowboardzie:P . Słyszalem ze jest calkiem fajnie tylko trasy troche waskie. http://www.podstolice-ski.pl/

Na desce napewno pierwsze kroki łatwiej postawić niż na nartach, ale z moich obserwacji potem dużo trudniej na desce "przeskoczyć" kolejny poziom umiejętności
na stokach widzi się sporo narciarzy dających sobie rade praktycznie w każdych warunkach z pełną swobodą, natomiast jeśli chodzi o deskarzy to już gorzej
z mojej niekrótkiej kariery narciarza widziałem JEDNEGO snowboardziste radzącego sobie na pełnym luzie ze zmuldzonym stokiem

poza tym moim, zdaniem deska odchodzi powoli w nisze, zwłaszcza po pojawieniu się freeride'owego sprzetu narciarskiego

na zachodzie zresztą deskarzy jest kilkukrotnie mniej niż u nas na stokach

zresztą: :D

http://media.nscdn.com/uploads/cache...15boarders.jpg

:D

Ela 12.01.2010 08:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 840093)
a przystępne ceny są :) ?

w sumie będę jechał w tamte rejony więc może zajrzę

ja byłem w zeszłym roku na:
http://www.velkaraca.sk/
trasy ok, ale żarcie kiepskie, oczywiście jest też lepsza knajpa, ale kilkukrotnie droższa
też tamta część Słowacji z tym że bliżej granicy :)

Jak najbardziej przystępne :-)

W Wielkiej Raczy byłam 3 lata temu.
Świetny ośrodek i znakomite trasy.

A knajpa dobra jest - ale niestety daleko od stoku - przy wyjeździe z Oszczadnicy - przy drodze do Czadcy.
Jedzenie znakomite, choć nie tak tanio jak w Majerze .

panew 12.01.2010 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 840363)
Jak najbardziej przystępne :-)

W Wielkiej Raczy byłam 3 lata temu.
Świetny ośrodek i znakomite trasy.

A knajpa dobra jest - ale niestety daleko od stoku - przy wyjeździe z Oszczadnicy - przy drodze do Czadcy.
Jedzenie znakomite, choć nie tak tanio jak w Majerze .

z tego co piszesz to ceny były przystępne 3 lata temu
tam weszło euro i ceny poszły w góre nawet kilkakrotnie od tego czasu
to zabija im turystyke


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl