Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   28. kolejka, Polonia Bytom - Wisła Kraków, 12.04.2026, godz. 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11177)

forthy 12.04.2026 21:27

Strasznie tu ludzie (w większości oczywiście) jesteście zafiksowani na swoich wzajemnych długoterminowych walkach i ustalonych tygodnie/miesiące temu tezach, do których regularnie dopasowujecie wszystkie wydarzenia.

Tak trudno czasem napisać, że się myślało kilka miesięcy temu, czy nawet kilka gier temu coś błędnie?
Albo, że ani Jop nie jest bezbłędnym geniuszem, ani fatalną niedorajdą?
Że Bozić nam obecnie ratuje skórę, że Lelieveld naprawdę źle broni w tej rundzie, że Duda i Kuziemka grają ogólnie piach w 2026, że Carbo i Igbekeme są dramatyczni w runfzie wiosennej?

Mi bliżej do ogólnie bronienia (jak powstają dziwaczne historie o świetnej, szerokiej kadry Wisły, czy pomysły zwolnienia po awansie) Jopa, bo:
1. Dalej jest duża szansa, że spokojnie dociągnie (99,8% szans na awans?) mimo wszystkich problemów
2. On cały czas chciał mieć oprócz Rodado napastnika, a miał go niezbyt gotowego (jeszcze ogrywanego) przez chwilę, a obecnie nie ma napadziora żadnego.

I rozumiem, że preferuje system 'wolniej reagujący' pod kątem zmian składu (każdego zawsze palce swędzą do zmian, ale to trzeba zaufanie ważyć w szatni, by gracze nie bali się grać, wiadomo, szerszy temat i w mojej opinii Jop za mało reaguje).

Niemniej dzisiejszego uporczywego trzymania Igbekeme na boisku zrozumieć nie potrafię. Totalnie sabotował Wisłę, nawet jak Carbo/Omić wyglądają na treningach dramatycznych, to dziś był ten moment, by stwierdzić, że gorzej niż Igbekeme naprawdę być nie może.

Karherop 12.04.2026 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy (Post 1661507)

Niemniej dzisiejszego uporczywego trzymania Igbekeme na boisku zrozumieć nie potrafię. Totalnie sabotował Wisłę, nawet jak Carbo/Omić wyglądają na treningach dramatycznych, to dziś był ten moment, by stwierdzić, że gorzej niż Igbekeme naprawdę być nie może.

Po tym jak Carbo w meczu ze Zniczem powinien za 2 żółte kartki wylecieć juz w 7 minucie stwierdzam że tak, można sie gorzej prezentować.

Choc fakt, to będzie wyzwanie...

Mecze tej rundy pozbawia resztki złudzeń co do mitycznie "szerokiej" i gotowej na esa kadry.

Mecz kończyliśmy 5 zawodników under 21 na placu gry. U nas naprawdę nie ma juz kto grać.

Ktoś tam pisal ze z taka gra Śląsk nas wyprzedzi. I ja sie pytam: co z tego?

Gdybysmy otrzymali 45 mln złotych z miasta od grudnia to byśmy awans świętowali 4 kolejki temu.

FraMat 12.04.2026 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1661504)
Znakomita riposta i podsumowanie FraMata, który gdyby był trenerem, wystawiałby Bozica na 10 lub 8 i nawet szarż z lewego skrzydła pewnie by przez to nie było. :evil: Oczywiście wystawiałby go tam nie dlatego, by robić Baniowskiemu miejsce na skrzydle, no skąd... :-D Baniowskiego tydzień temu udawał, że nawet nie zauważa. :evil:

Nie jest taki sprytny, jak myśli i jakim próbuje być.

Komentarz do twojego posta? Czytaj mój podpis.

wolfy 12.04.2026 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1661509)
Komentarz do twojego posta? Czytaj mój podpis.

Urzekła mnie Twoja argumentacja.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1661508)
Po tym jak Carbo w meczu ze Zniczem powinien za 2 żółte kartki wylecieć juz w 7 minucie stwierdzam że tak, można sie gorzej prezentować.

To jest tak głupia argumentacja że aż się odniosę.

Otóż taki Biedrzycki miał takich sytuacji całkiem sporo że wpierdziela się komuś w nogi, nawet jak ma żółtą kartkę. Podobnie Igbekeme miał ze dwa takie mecze. Podobnie Grujcić, który mając żółtą kartkę kopnął rywala w przeponę na skraju pola karnego. Krzyżanowski, Duda, Lelieveld - każdemu się czasem upiekło. Ich rywalom też.

Generalnie - grając na pozycjach defensywnych nie możesz całkiem odpuścić gry fizycznej, trzeba ryzykować. Ale nagonka jest tylko na Carbo.

Ciekawe czy byłaby taka sama ze strony ludzi zaczadzonych "młodymi Polakami" gdyby nie Duda?

Pytanie retoryczne.

grogoriogreg 12.04.2026 22:57

Gość, który od lat prowadzi nagonkę na Krzyżanowskiego czy Dudę twierdzi, że nagonka jest tylko na Carbo? :haha: :help:

Gościu, Ty dziś słowem nie zająknąłeś się by skomentować wyczyny Igbekeme i Colleya, którzy odstawiali kryminał od 1 do 90 minuty i grali gorzej od Kutwy czy Dudy, których nie omieszkałeś się obrzucić błotem (mam nadzieję, że to było błoto :shock: )

Nie napisałeś nigdy ani jednego negatywnego komentarza nt. słabych występów Lelevielda, Carbo, Igbekeme czy Duarte, gdy rozgrywali słabe mecze, a nawet broniłeś ich przed rozhisteryzowanymi fanami młodych piłkarzy, no bo przecież niemożliwe jest, by starszy zagraniczny piłkarz zagrał gorzej od polskiego młodzieżowca ;)

A z Nikaja tygodniami robiłeś najbardziej poszkodowanego zawodnika w klubie, ofiarę betonowego Jopa. Klasa piłkarz.

Akurat tak się dziś złożyło, że dwie najjaśniejsze postacie w naszym składzie to młody polski bramkarz i doświadczony zagraniczny Bozić.

Jeśli takie melepety jak gość powyżej nie będą w stanie odstawić na bok swoich chorych uprzedzeń w ocenie zawodników i zamiast faktycznie oceniać ich boiskowe występy skupią się na manipulowaniu rzeczywistości, by zgadzało się z przyklejonymi łatkami to później jest taka dyskusja z dupy (w sumie to jest konik autora powyższego postu)

azor 12.04.2026 23:02

W dużym skrócie, nawet nie po tym meczu, a po rundzie:

Bezpośredni awans mamy praktycznie klepnięty, w związku z czym:

- owszem, irytujące jest rozgrywanie od bramkarza jednak przy odpowiednich wykonawcach, którzy nie panikują z piłką przy nodze, to o wiele efektywniejsze niż dzida z piątki (gdzie do takiego grania również nie mamy wykonawców z przodu). Że nie wychodzi, że są babole i palpitacje serca w każdym meczu? Mamy ten komfort, że możemy sobie na tego typu treningi w meczach pozwolić. Niech Letkiewicz się uczy gry z piłką, boki jako tako przy tym funkcjonują, największy problem mamy kiedy wchodzi pressing na środkowych obrońców, którzy niestety techniką u nas nie grzeszą. Grujcić jak ma dzień daje radę, Biedrzycki(pomimo bardzo dobrego sezonu) jest zwrotny jak wóz z węglem, Colley powinien mieć już spakowane walizki, Uryga się znów połamał, choć to też casus zwrotności Biedrzyckiego. Z Kutwa mam problem i nie rozumiem kompletnie odsunięcia go od składu. Jeżeli we wcześniejszym etapie rozgrywek Jop stawiał na doświadczenie, to ok - ale te ostatnie kolejki Kutwa powinien grać od deski do deski, nawet kosztem błędów. To, że Colley jest wyżej w hierarchii to absurd.

- Duda - może pora przestać na niego jako na zbawcę w rozgrywaniu na miarę Szymkowiaka, a upatrywać roli zbliżonej do Cantoro? Odbiór i kółeczka ma dobre, od czasu do czasu może puścić coś niekonwencjonalnego, ale nie róbmy z niego motoru napędowego zespołu. Nie sprawdził się w roli 10, na klasyczną 6 jest za słaby fizycznie, 8 łącząca formacje - to według mnie powinna być jego rola. A mam wrażenie, że od jakiegoś czasu nie ma na niego pomysłu.

- Bozić - wyzdrowiał, pokazał ile może wnieść technika, kiwką, zastawieniem i przede wszystkim strzałem (Bozić pokazał, że ma strzał, w przeciwieństwie do opłakiwanego tu Omnicia, który ładuje w hektary podobnie jak Igbe czy Duda). Nie wiem czy to ze względu na wąską kadrę czy wizję Jopa - on nie nadaje się na skrzydło. Nie w pełnym wymiarze czasowym, jako 10 schodząca czasami do boków - jak najbardziej. Niemniej pozytywne zaskoczenie ostatnich tygodni.

Tu mały apeł, który już wiele osób podnosiło i też się pod nim podpisuje - spróbujmy Krzyżanowskiego na lewym skrzydle! Wyraźnie poprawił się w obronie, co jest dodatkowym aututem skrzydłowego, ale biorąc pod uwage jego ciąg na bramkę i całkiem niezłe dośrodkowania - nie rozumiem czemu nie dostał tam szansy, biorać pod uwagę obecną nędze w składzie na tych pozycjach. Czy przypadkiem Kosowskiego nie przekwalifikowano z obrońcy na pomocnika?

Kuziemka - do niego mam słabość przez młodzieńczą fantazję z poprzedniej rundy. Absolutnie mnie nie dziwi, że przygasł w tej rundzie. Wbrew temu co wygaduje Dr. Ozd - wcale nie gra od deski do deski, wydaje mi się że Jop całkiem sensownie zarządza jego minutami. Nie pali go oraniem po 90 minut, nie zrzuca w czeluści ławki po nieudanych meczach. Przypominam, że to nie Yamal, tylko 19 chłopak z drugiego poziomu ligowego w Polsce. Ma szybkość, 2-3 zwody, których obrońcy się nauczyli, jednak ma najważniejszą cechę - nie boi się kiwać, atakować, iśc do przodu. i niech się ogrywa - bo tak on wciąż się ogrywa.

Duarte - stety niestety ma przyzwoite liczby i niestety brak alternatyw. Niemniej jego gra jest cholernie irytująca, nierówna, niepewna. Ciężko o gościa do którego bardziej pasuje "zaraz to spier.doli" niż "nie wiesz co zrobić, podaj do Freda".

Giger, Lelieveld - pewniaki na bokach, ze swoimi oczywiście mankamentami. O ile Mikulec powinien być alternatywną/konkurencją dla Juliana, o tyle Jaroch już nie powinien się pojawić w naszej koszulce.

Jop - czy podobała mi się nasza gra w zeszłej rundzie? Tak. Czy podoba mi się teraz - absolutnie nie. Czy powinien zostać - tak. Czy się to komuś podoba czy nie, bronią go po prostu wyniki: na 6 kolejek przed końcem mamy praktycznie zapewniony bezpośredni awans, mamy najwięcej strzelonych bramek, jesteśmy drudzy w liczbie straconych, przegraliśmy tylko 3 spotkania. Jop jest już tutaj 1,5 roku, stworzył ten zespól ze wszystkimi zaletami i wadami, ma poparcie piłkarzy. Czego Wy chcecie więcej?

gizmowisla 13.04.2026 00:10

jesli nie zmienimy trenera i 80 % obecnego skladu to bedziemy Niecieczą z tego sezonu

pepe72 13.04.2026 00:35

Konferencja prasowa po meczu:
https://youtu.be/udSIrugN12g?si=bWvmp6h7Lv2NUGgq

Karherop 13.04.2026 06:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661510)
Urzekła mnie Twoja argumentacja.
(...)
To jest tak głupia argumentacja że aż się odniosę.
.

Glupsza jest to ze wg Was trener świadomie wystawia słabszych zawodników i sabotuje świadomie nasza gre.

A nie takie rzeczy tu czytam.

leszekpw 13.04.2026 06:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1661515)
jesli nie zmienimy trenera i 80 % obecnego skladu to bedziemy Niecieczą z tego sezonu

Amen. Brawo.
Trener i tak poleci w ekstraklasie. Jest po prostu zbyt słaby. Oby transfery były wartościowe.

Karherop 13.04.2026 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1661501)
Jeżeli jest się potentatem ligi, głównym kandydatem do awansu i ma się budżet, o którym marzy 90% drużyn, to zasranym ku*wa obowiązkiem trenera jest mieć średnią 2+. To nie jest osiągnięcie samo w sobie, tylko progres względem poprzednich trenerów-nieudaczników.

To jakby być fanem jakiegoś Ferencvarosu albo innego Dinama Mińsk i trzepać sobie konia, bo treneiro nastukał 1,98. Absurd.

Poza tym, tę średnią nabili mu piłkarze-indywidualności, kiedy byli w gazie na świeżo, a im dalej w sezon, to Jop i drużyna zostali przeczytani jak gazetka promocyjna z Kauflandu. Jak przez 1,5 roku można doprowadzić silną drużynę z ogromnym potencjałem ludzkim do poziomu absolutnej bryndzy? Jak? Już nawet nie mówię o czymś takim, jak pomysł na grę. 1,5 roku! Średnia 1,98 i od razu ręka w gaciach u niektórych.

Dojdzie latem paru piłkarzy, Jop będzie pieprzył o zgraniu, braku gotowości i ostatecznie mam jakieś dziwne wrażenie, że w E-klasie w pierwszym składzie wyjdzie MOŻE max trzech debiutantów. Max. I jeżeli nagle Jop nie wymyśli czegoś, na co nie wpadł przez ostatnie 17 miesięcy, to będziemy pięknie świecącą czerwoną latarnią

Czy ten post nie dotyczy czasem Slaska Wrocław?

Drużyny potrafią się z sezonu na sezon tak zmienic, że kompletnie nie ma zadnego znaczenia dla przyszelgo sezonu w esa nasza obecna postawa w 1 lidze.

Wiecej, ile to razy widzielismy zespoly ktore ledwo obronily sie przed spadkiem, a w kolejnym sezonie byly na podium esa?
A w druga stronę? A w ciągu sezonu? Tułacz byl juz zwalniany z Puszczy, Gorak z Gieksy czy Stolarski z Motoru.

Będę sie powtarzał: im gorsza obecnie postawa w 1 lidze tym LEPIEJ dla nas, bo nikt w gabinetach nie pomyśli ze Wisła jest gotowa kadrowo i sportowo na esa. Oczywiście że nie jest i potrzebuję dużych wzmocnien.

To co zawsze gubiło "mistrzów" 1 ligi to przeświadczenie o gotowości na esa.

ŁKS, Arka, Miedź Legnica - 3 z 4 ostatnich mistrzów leciało z esa (Arka sądzę ze poleci).

sandomingo 13.04.2026 08:22

Nikt nie pomyśli?
Hmm.....

Przypomnę tylko, że zdaniem Właściciela Wisły i Young Global Leadera w jednej osobie, Kacper Duda to jest drugi Piotr Zieliński, którym każdym zagraniem dopieszcza piłkę.

FraMat 13.04.2026 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661510)
Urzekła mnie Twoja argumentacja.

Dla wyjaśnienia: jaka argumentacja trafi do kogoś, kto na wszystko stosuje głównie wycieczki osobiste?
Żadna.
Więc moje milczenie jest całkowicie zasadne.
I wymowne.

Matejas_ 13.04.2026 08:45

Mówicie tu o naszym zjeździe na wiosnę, to patrzcie na Bytom, Grodzisk Mazowiecki czy też Rzeszów. Pomijając walkower we Wrocławiu zdobyliśmy mniej więcej tyle punktów co wychwalany przez wszystkich Śląsk, który okrzyknięty jest już pierwszym e-klapowiczem. Pozostała czołówka zdobyła mniej więcej 13-14 pkt na wiosnę, czyli dokładnie tyle samo co my. Ich seria też się zaraz skończy, bo wystarczy patrzeć na ich mecze z Siedlcami czy w Niepołomicach. Większość meczy 1 ligowych to piach i kopanina, więc nie ma się co dziwić, że dojechaliśmy do ich poziomu. Wiosna nie wygląda kolorowo, może im sodówa po jesieni siadła na dekle, może zbytnia pewność siebie. Najważniejsze by na koniec sezonu, gdy będzie nóż na gardle pozbierać się i nie dać dupy jak w ostatnich latach.

Karherop 13.04.2026 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1661527)
Nikt nie pomyśli?
Hmm.....

Przypomnę tylko, że zdaniem Właściciela Wisły i Young Global Leadera w jednej osobie, Kacper Duda to jest drugi Piotr Zieliński, którym każdym zagraniem dopieszcza piłkę.

I opinia o samym Dudzie ma cos zmienic?

Duda to tylko 1 z 30 jednostek

As 13.04.2026 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1661527)
Nikt nie pomyśli?
Hmm.....

Przypomnę tylko, że zdaniem Właściciela Wisły i Young Global Leadera w jednej osobie, Kacper Duda to jest drugi Piotr Zieliński, którym każdym zagraniem dopieszcza piłkę.

No ale badzmy jednak dokladni.

Chlop nie powiedzial, ze Duda jest drugim Zielinskim, ktory za kazdym zagraniem dopieszcza pilke tylko, ze charakterystyka gry jest podobny do Zielinskiego.

No nie jest to wielce kontrowersyjna teza. No bo co? Do Grosickiego jest stylem gry podobny? Do Jodlowca?

sandomingo 13.04.2026 09:22

Dlaczego od razu iść ad absurdum? Porównywać Dudę do Grosickiego czy Jodłowca?

Co ma Duda wspólnego z Zielińskiem, oprócz podobnej pozycji na boisku? To może równie dobrze wziąć chłopa z okręgówki, który gra na tej pozycji.

Tak sztucznym pompowaniem Dudy Królewski robi mu ogromna krzywdę a siebie ośmiesza.

Jednym z atrybutów Zielińskiego jest jednak niebagatelna umiejętność strzałów z dystansu, podczas gdy Duda w tym elemencie....

Karherop 13.04.2026 09:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1661536)
Dlaczego od razu iść ad absurdum? Porównywać Dudę do Grosickiego czy Jodłowca?

Co ma Duda wspólnego z Zielińskiem, oprócz podobnej pozycji na boisku? To może równie dobrze wziąć chłopa z okręgówki, który gra na tej pozycji.

Tak sztucznym pompowaniem Dudy Królewski robi mu ogromna krzywdę a siebie ośmiesza.

Jednym z atrybutów Zielińskiego jest jednak niebagatelna umiejętność strzałów z dystansu, podczas gdy Duda w tym elemencie....

Tutaj sie zgodzę. Mniej pompowania Dudy bo z tego nic nie wynika, a na tego chopaka nie dziala to pozytywnie.

Zamiast naszego Zielinskiego to wolalbym aby byl naszym Tomasiewiczem ktory przy podobnych parametrach dobija do 200 wystepow w esa. Tylko jego nie pompowano na kadrowicza (choc tez gral w młodzieżówkach) i nie wróżono mu wielkiej kariery zagranicznej

As 13.04.2026 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1661536)
Dlaczego od razu iść ad absurdum? Porównywać Dudę do Grosickiego czy Jodłowca?

Co ma Duda wspólnego z Zielińskiem, oprócz podobnej pozycji na boisku? To może równie dobrze wziąć chłopa z okręgówki, który gra na tej pozycji.

Tak sztucznym pompowaniem Dudy Królewski robi mu ogromna krzywdę a siebie ośmiesza.

Jednym z atrybutów Zielińskiego jest jednak niebagatelna umiejętność strzałów z dystansu, podczas gdy Duda w tym elemencie....

Mysle, ze sie nie rozumiemy.

Kiedy ty mowisz o umiejetnosciach, (wspominasz np o tym ze Zielinski ma dobry strzal a Duda nie), Krolewski mowi o charakterystyce zawodnika. Jestem przekonany, ze w okregowce, A,B klsie, 3, 4, lidze jest fhuj zawodnikow o charakterystyce gry Zielinskiego.

Oczywiscie zaden polski zawodnik nie ma podjazdu do umiejetnosci Zielinskiego ale Zielinski nie jest jedynym ktory reprezentuje taki typ pomocnika.

Wiec to nie jest absurd co napisalem. Skoro ludziom nie pasuje stwierdzenie Krolewskiego to nalezy zapytac do kogo w takim razie jest podobny Duda? Skoro nie do Zielinksiego to nalezaloby powiedziec, przykladowo "eee nie, Duda nie jest podobny do Zielinskiego, bardziej podpada pod Kaluznego albo Mariusza Kukielke" a nie, ze sie Krolewski skompromitowal. Bo sie mozna nie zgodzic z jego ocena ale wtedy nalezaloby podac zawodnika o innej charakterystyce, ktory bardziej pasuje.

sandomingo 13.04.2026 10:06

Królewskiemu chodzi o coś zupełnie innego i on dawał temu wyraz już niejednokrotnie.
Jego zdaniem Duda to wyjątkowy talent i przyszłość reprezentacji. W domyśle: następca Zielińskiego.

As 13.04.2026 10:22

Rozmowa o talencie i o jego ewentulanym istnieniu lub nie przypomniala mi o tej zabawnej wypowiedzi Koltonia https://youtu.be/YbjkI9wFhvU?si=qPNYjoqxFbLhAVCX :-D


W ogole to Lewandowski jak mial 20 lat to gral w Pruszkowie a Smuda o nim powiedzial, ze nie umie grac w pilke i chcial zeby mu oddali za benzyne jak go pojechal ogladac do Pruszkowa.

Z drugiej strony Kownacki mial byc lepszy od Lewandowskiego a kopie sie po czole w sredniaku 2 Bundesligi.

wolfy 13.04.2026 10:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1661520)
Glupsza jest to ze wg Was trener świadomie wystawia słabszych zawodników i sabotuje świadomie nasza gre.

A nie takie rzeczy tu czytam.

Nie odniosłeś się w ogóle do zarzutów odnośnie nagonki, znamienne.

I nie wiem czy Jop świadomie wpuszcza ałabszych kosztem lepszych piłkarzy, ale to robi. Bozić pewnie do teraz dostawałby po 5 minut w doliczonym czasie gry gdyby nie kontuzja Kuziemki...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1661528)
Dla wyjaśnienia: jaka argumentacja trafi do kogoś, kto na wszystko stosuje głównie wycieczki osobiste?

Zaryzykuję - taka która ma sens?

Pomijam że nazywasz przypominanie swoich wypowiedzi - choćby tej sprzed tygodnia o Boziciu - atakami personalnymi.

@azor - Dudę jest ciężko gdziekolwiek wpasować z uwagi na jego drastyczne braki ofensywne i w warunkach fizycznych. Ani to przecinak, ani rozgrywający, głównie spowalnia grę i podaje do najbliższego. Od czasu do czasu rzuci dobrą piłkę, ale o wiele za rzadko żeby na tym opierać grę.
Przykładowy Carbo ma warunki fizyczne, gra głową, ma świetny odbiór i potrafi zaraz po nim rzucić cross na pół boiska, ale pod polem karnym przydaje się tylko do zbierania piłek. Wiadomo jaka jest jego pozycja, jego umiejętności i braki składają się w spójną całość. Nie wystawisz go na 10-tce.
Duda - na żadnej pozycji się nie sprawdza, na każdej ma kluczowe braki, dlatego pewnie Jop foruje wariant z Igbekeme, żeby gdzieś go upchnąć i żeby James tuszował jego ograniczenia. Tyle że on też ma słabą formę i o wiele lepiej czuje się mając z tyłu Carbo.

Mam wrażenie że Duda jest na siłę wpychany do składu kosztem gry całego zespołu. Próbujemy budować całą grę wokół ograniczonego piłkarsko i bardzo chimerycznego zawodnika...

Karherop 13.04.2026 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661548)
Nie odniosłeś się w ogóle do zarzutów odnośnie nagonki, znamienne.

I nie wiem czy Jop świadomie wpuszcza ałabszych kosztem lepszych piłkarzy, ale to robi. Bozić pewnie do teraz dostawałby po 5 minut w doliczonym czasie gry gdyby nie kontuzja Kuziemki...
i.

Pominales fakt ze Bozic juz na jesień zaczął grać, podczas gdy Kuziemka nie mial żadnej kontuzji.

Znamienne.

wolfy 13.04.2026 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1661550)
Pominales fakt ze Bozic juz na jesień zaczął grać, podczas gdy Kuziemka nie mial żadnej kontuzji.

Znamienne.

Tak, dostawał jakieś ogony aż forma Duarte mocno spadła. I co z tego wynika, poza tym że hierarchia Jopa jest ważniejsza od umiejętności? Bo trzeba gdzieś upchać i Dudę, i Kuziemkę, i Krzyżanowskiego...

A w tym momencie w formie jest jedynie ten ostatni.

I znowu nie odniosłeś się do podwójnych standardów stosowanych przez Ciebie wobec Carbo. Jesteś bardzo słabym erystą.

stary dziad 13.04.2026 11:28

Ten Kołton to klasyczny przykład kogoś, kto na siłę chce pokazać swoją oryginalność i "zdolność prorokowania".

Oczywiście takie prorokowanie jest generalnie skuteczne.
Bo statystycznie liczba tych co się wybiją jest zdecydowanie niższa od tych co się nie wybiją.
Więc Romuś chciał zabłysnąć i zdobyć mołojecka sławę by za jakiś czas zabłysnąć " no ja już dwa lata temu mówiłem..."

Choć tu na forum jest jedna osoba, która w każdej prognozie wskazuje że dostaniemy "w czajnik" lub "w papę".
Od 11 kolejek te prognozy są (coś) tam warte, ale nie można nie zauważyć, że z każdą następną kolejką prawdopodobieństwo spełnienia się tej przepowiedni jest w naturalny sposób coraz większe:D.
No i wreszcie będzie można powiedzieć- a nie mówiłem...

Realnie to na rozwój danej sytuacji ( tu: czy ktoś się wybije jako piłkarz) decyduje tak wiele czynników, że jest to wręcz nie do ogarnięcia. Talent, chęć do pracy, sensowni (lub nie) trenerzy, środowisko, wydolność organizmu, psychika, dobre wybory na rozstajach dróg, kontuzje lub ich brak, sportowy tryb życia, odżywianie, coś tam jeszcze, i oczywiście szczęście.

krysztal 13.04.2026 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661552)
Tak, dostawał jakieś ogony aż forma Duarte mocno spadła. I co z tego wynika, poza tym że hierarchia Jopa jest ważniejsza od umiejętności? Bo trzeba gdzieś upchać i Dudę, i Kuziemkę, i Krzyżanowskiego...

A w tym momencie w formie jest jedynie ten ostatni.

I znowu nie odniosłeś się do podwójnych standardów stosowanych przez Ciebie wobec Carbo. Jesteś bardzo słabym erystą.

Przestań pleść te bzdury.Bozić po tygodniu w Wiśle zagrał w Legnicy pół godziny po czym wypadł przez kontuzję na 6 spotkań.Potem w 4 meczach wchodził z ławki w coraz większym wymiarze czasowym by w ostatnich dwóch meczach ze Stalą i ŁKS-em rozpocząć wyjść w podstawowej 11.
Na obozie w zimie znowu złapał uraz a po nim wszedł z ławki z Miedzią,zmienił Kuziemkę po kwadransie w Opolu a ostatnie dwa mecze zagrał po 90 minut

Karherop 13.04.2026 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661552)
Tak, dostawał jakieś ogony aż forma Duarte mocno spadła. I co z tego wynika, poza tym że hierarchia Jopa jest ważniejsza od umiejętności? Bo trzeba gdzieś upchać i Dudę, i Kuziemkę, i Krzyżanowskiego...

A w tym momencie w formie jest jedynie ten ostatni.

I znowu nie odniosłeś się do podwójnych standardów stosowanych przez Ciebie wobec Carbo. Jesteś bardzo słabym erystą.

Padlo zdanie ze od Igbekeme kazdy bylby lepszy w tym Carbo.

Po tym co pokazuje Carbo od listopada, a juz na pewno wiosna śmiem wątpić. I tyle. Skończ filozofować.

Bozic wskoczyl do skladu za Kuziemke, nie za Duarte.

Jak chcesz poczuc sie zadowolony to proszę: Kuziemka gra obecnie taka pytę że tęsknię za Baena. A tak poważnie to tęsknię za jakąkolwiek rywalizacja na skrzydlach i ataku. Kadra od pasa w górę zostala fatalnie skonstruowana.

FraMat 13.04.2026 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661548)
Zaryzykuję - taka która ma sens?

Pomijam że nazywasz przypominanie swoich wypowiedzi - choćby tej sprzed tygodnia o Boziciu - atakami personalnymi.

Przypomnę więc w całością swoją wypowiedź o Bozicu po meczy z Łęczną:

Cytat:

Ciężko idzie bo nie mamy lewego skrzydła.
Bozic na tej pozycji to nieporozumienie.
On chyba jednak jest bardziej dziesiątką.
Choc i do tego brakuje mu szybkości.
Za to zrobił, co trzeba w polu karnym

Jak widać, nie czepiam się personalnie żadnego z dyskutantów.
W odpowiedzi dostaję od Markusa:

Cytat:

Widzę, że FraMat zaczyna swoje tradycyjne filozofowanie. Nie było Carbo, którego mógłby przyatakować, to zastępuje go Bozicem. Jakiegoś zagranicznego kozła ofiarnego (za wyjątkiem Rumunów) do pognębiania go musi sobie znaleźć.
Nie zapomnij napisać, że Sukiennicki jest od niego lepszy, bo bardziej dynamiczny

Czyli ZERO merytoryki, ale wycieczki ad personam

Potem odpowiedź wolfy'ego na moją sprzeczkę z ad personam Markusa:

Cytat:

I dlatego właśnie podniecałeś się Sukiennickim.
Merytoryczny argument jak cholera.

Podsumowując: z tobą i z Markusem nie ma dyskusji, bo od razu wyjeżdżacie z argumentami ad personam.

Podsumowując drugi raz: nie mam ochoty dyskutować w takim stylu, więc będę ignorował Twoje i Markusa wycieczki osobiste, a na wasze posty będę odpowiadał jedynie wtedy, gdy będą one merytoryczne. bez uwag osobistych.
Sądzisz, że jesteś w stanie, ty i Markus, takie posty zamieszczać?

wolfy 13.04.2026 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1661555)
Padlo zdanie ze od Igbekeme kazdy bylby lepszy w tym Carbo.

Po tym co pokazuje Carbo od listopada, a juz na pewno wiosna śmiem wątpić. I tyle. Skończ filozofować.

Bozic wskoczyl do skladu za Kuziemke, nie za Duarte.

Jak chcesz poczuc sie zadowolony to proszę: Kuziemka gra obecnie taka pytę że tęsknię za Baena. A tak poważnie to tęsknię za jakąkolwiek rywalizacja na skrzydlach i ataku. Kadra od pasa w górę zostala fatalnie skonstruowana.

Uważam że Carbo spokojnie powinien zastąpić Dudę lub Igbekeme (raczej Dudę) i nie są to żadne bzdury.

Poza tym nie wiem czemu mam czuć satysfakcję z tego, że zrobiłeś jakieś ustępstwo wobec rzeczywistości i przyznałeś, że Kuziemka jest w złej dyspozycji? Chociaż, biorąc pod uwagę że mamy tutaj dyskusję o tym ile Zielińskiego jest w Dudzie (nie ma nic), to pewnie powiniemem z szoku zaniemówić.
Kuziemka mierzy się z tym że obrońcy nie zostawiają mu miejsca a on sam nie dostaje piłek na wolne pole (brak Carbo) o wiele bardziej niż wahaniami formy. Ile wczoraj dostał dobrych podań na dobieg? Żadnego? To jest wina środka pola. Żeby móc zaistnieć w wolnej Wiśle z Dudą na kierownicy to musi zdecydowanie poprawić grę 1 na 1 na małej przestrzeni.
Bozić to umie i szczerze mówiąc nie ma sensu żeby biegał skoro zanim Duda sobie przetruchta kilkanaście metrów z piłką to rywal ma ustawione trzy linie obrony.

Ale rozmowa dotyczy wyborów Jopa, forowania słabych zawodników kosztem lepszych z uwagi na metrykę i wpływ takich decyzji na grę. U naszego trenera Kuziemka w aktualnej formie wygrywał z Boziciem, a Krzyżanowski z Lelieveldem.

Czy Duda faktycznie musi grać, skoro gra słabo? Czy faktycznie jest lepszy od Carbo i Omicia, czy jest jak z Boziciem i Kuziemką?

grogoriogreg 13.04.2026 14:48

Jop pojawił się dzisiaj w Studio Reymonta i wypowiedział się na wiele kwestii poruszanych tu w ostatnich godzinach/dniach/tygodniach. Nie będę się bawił w skrybę, można odsłuchać pod linkiem:
https://www.youtube.com/watch?v=jKGNFc76Wrg


Co do Marca Carbo to Jop wskazał dwa powody jego słabszej formy (obecnie przed nim do gry jest nawet Omić):
- narodziny pierwszego dziecka i wywrócenie życia do góry nogami - kto ma dzieci, ten zrozumie, Marc i jego narzeczona nie mają pod ręką "dziadków" do pomocy
- drugim powodem jest wygasająca umowa i tu jest ciekawy wątek - można odnieść wrażenie, że wg Trenera niekoniecznie działa to na Marca mobilizująco - czyżby Hiszpan, stylem gry przypominający Sergio Busqetsa, szykował się latem do powrotu do Ojczyzny?

Karherop 13.04.2026 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1661565)
Jop pojawił się dzisiaj w Studio Reymonta i wypowiedział się na wiele kwestii poruszanych tu w ostatnich godzinach/dniach/tygodniach. Nie będę się bawił w skrybę, można odsłuchać pod linkiem:
https://www.youtube.com/watch?v=jKGNFc76Wrg


Co do Marca Carbo to Jop wskazał dwa powody jego słabszej formy (obecnie przed nim do gry jest nawet Omić):
- narodziny pierwszego dziecka i wywrócenie życia do góry nogami - kto ma dzieci, ten zrozumie, Marc i jego narzeczona nie mają pod ręką "dziadków" do pomocy
- drugim powodem jest wygasająca umowa i tu jest ciekawy wątek - można odnieść wrażenie, że wg Trenera niekoniecznie działa to na Marca mobilizująco - czyżby Hiszpan, stylem gry przypominający Sergio Busqetsa, szykował się latem do powrotu do Ojczyzny?

Jak dla mnie te wypowiedzi trenera sa jednoznaczne - i Omic i Carbo żegnają sie z klubem po sezonie (Omic sobie musi znaleźć klub ale watpie zeby chciał zostać i tylko ciagnac kasę).

Poza tym Jop udzielił bardzo dobrej wypowiedzi nt sytuacji w zespole w SR.

As 13.04.2026 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1661565)
Jop pojawił się dzisiaj w Studio Reymonta i wypowiedział się na wiele kwestii poruszanych tu w ostatnich godzinach/dniach/tygodniach. Nie będę się bawił w skrybę, można odsłuchać pod linkiem:
https://www.youtube.com/watch?v=jKGNFc76Wrg


Co do Marca Carbo to Jop wskazał dwa powody jego słabszej formy (obecnie przed nim do gry jest nawet Omić):
- narodziny pierwszego dziecka i wywrócenie życia do góry nogami - kto ma dzieci, ten zrozumie, Marc i jego narzeczona nie mają pod ręką "dziadków" do pomocy
- drugim powodem jest wygasająca umowa i tu jest ciekawy wątek - można odnieść wrażenie, że wg Trenera niekoniecznie działa to na Marca mobilizująco - czyżby Hiszpan, stylem gry przypominający Sergio Busqetsa, szykował się latem do powrotu do Ojczyzny?

Moze byc tak, ze Carbo po ludzku wolalby wrocic do ojczyzny kiedy teraz urodzilo mu sie dziecko. Blizej domu zeby dziadkowie mogli pomoc. On chyba nie bardzo zzyl sie z Krakowem jak Rodado, chyba nawet nie umie nic po polsku powiedziec wiec tez go zbytnio nic tutaj nie trzyma.

Omic chyba myslal, ze Wisla to jakis wiejski klubik a on tutaj bedzie mial miejsce za darmo. Chlop chyba nie ma glowy do profesjonalnego grania jak strzela fochami kiedy mu jest proponowana gra w rezerwach zeby byl w rytmie meczowym.

krysztal 13.04.2026 16:24

Trzeba też zauważyć jak wyglądała gra Omicia w poprzednim klubie.Z sezonu na sezon liczba minut spadała.
22/23 1780 minut w 26 meczach (68 minut/mecz)
23/24 1434 minuty w 25 meczach(57 minut/mecz)
24/25 1069 minut w 24 meczach(44 minuty/mecz)


Taki trend to zazwyczaj mają 30-35 latkowie a my mówimy o gościu który teraz ma 23 lata.
Tym transferem jestem szczególnie rozczarowany bo myślałem że on naturalnie będzie wypychał Carbo z podstawowego składu.

Markus 13.04.2026 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661548)
Zaryzykuję - taka która ma sens?

Pomijam że nazywasz przypominanie swoich wypowiedzi - choćby tej sprzed tygodnia o Boziciu - atakami personalnymi.

Słuszna uwaga. FraMat zmienia taktykę i próbuje teraz sprowadzić krytykę kolejnej głupoty, którą napisał, tym razem w odniesieniu do Bozicia, do ataków personalnych na niego samego. :rotfl:

Czy przed tygodniem widział go bardziej na ósemce i dziesiątce niż na skrzydle? I powątpiewał w jakość lewego skrzydła, gdy on tam jest? Oczywiście.

Czy udawał i pisał, że nie ma na tamtej pozycji młodego Polaka, z którym Austriak mógłby rywalizować? Oczywiście.

Czy w przeszłości wielokrotnie, tendencyjnie czepiał się Carbo? I uważał go za zawodnika nawet mniej wartościowego od Sukiennickiego, bo tamten jest dynamiczniejszy? Wszyscy znamy odpowiedź. Wszyscy pamiętamy.:-)

Czy jest osobą, która w przeszłości próbowała atakować zagranicznych zawodników grających w Wiśle, nawet piłkarsko wyraźnie lepszych od konkurencji w kadrze do gry, tylko po to, by w ich miejsce wciskać do składu młodych krajowych zawodników? I która w tym celu wielokrotnie umniejszała ich wartość i jakość? Tu też odpowiedź jest oczywista.

On po prostu nie jest fair i nie traktuje wszystkich tak samo. Nigdy nie był. Zawsze trzyma się tej swojej linii. Sprowadzanie tego do ataków ad personam ma tyle wspólnego z sensem i rzeczywistością, ile jego niegdysiejsze sprowadzanie jednego ujęcia kamery do sugerowania rzekomego konfliktu czy ignorowania się w sztabie trenerskim Wisły :evil:

forthy 13.04.2026 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661562)

Ale rozmowa dotyczy wyborów Jopa, forowania słabych zawodników kosztem lepszych z uwagi na metrykę i wpływ takich decyzji na grę. U naszego trenera Kuziemka w aktualnej formie wygrywał z Boziciem, a Krzyżanowski z Lelieveldem.

Czy Duda faktycznie musi grać, skoro gra słabo? Czy faktycznie jest lepszy od Carbo i Omicia, czy jest jak z Boziciem i Kuziemką?

Oj mijasz się tu z prawdą. Bozić regularnie łapał urazy, gdy tylko był doprowadzony do odpowiedniej formy fizycznej to natychmiast wskakiwał do 11ki.

O co chodzi z Lelieveldem? Przy tym jak dużo zawala w obronie na wiosnę, mnie bardziej dziwi, że gra on, a nie Krzyżanowski obecnie, który całkiem nieźle zaczął wiosnę w 11ce przed urazem.

A z środka pola to pierwszy do wypieprzenia z 11ki jest teraz ewidentnie Igbekeme, a nie Duda jak coś. I tak - Carbo był dramatyczny od końcówki rundy jesiennej (wymusił swą formą odejście od żelaznego w pewnym momencie zestawienia Carbo-Igbekeme-Duda z Juliusem na skrzydle), wiosną jeszcze gorszy jak wchodził.

Za Colleyem też ktoś tu optował, a typ co gra to zawala koszmarnie.

FraMat 13.04.2026 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1661572)
Słuszna uwaga. FraMat...

Zwracam uwagę że to forum poświęcone Wiśle a nie FraMatowi

Karherop 14.04.2026 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy (Post 1661573)
Oj mijasz się tu z prawdą. Bozić regularnie łapał urazy, gdy tylko był doprowadzony do odpowiedniej formy fizycznej to natychmiast wskakiwał do 11ki.

O co chodzi z Lelieveldem? Przy tym jak dużo zawala w obronie na wiosnę, mnie bardziej dziwi, że gra on, a nie Krzyżanowski obecnie, który całkiem nieźle zaczął wiosnę w 11ce przed urazem.

A z środka pola to pierwszy do wypieprzenia z 11ki jest teraz ewidentnie Igbekeme, a nie Duda jak coś. I tak - Carbo był dramatyczny od końcówki rundy jesiennej (wymusił swą formą odejście od żelaznego w pewnym momencie zestawienia Carbo-Igbekeme-Duda z Juliusem na skrzydle), wiosną jeszcze gorszy jak wchodził.

Za Colleyem też ktoś tu optował, a typ co gra to zawala koszmarnie.

Po wyborach Jopa widac że graja czesto ci ktorzy musza lub są akurat pod ręką.

Jedynymi "kontrowersjami" sa wg mnie stawianie na Lelivelda kosztem Krzyżanowskiego oraz wyższe notowania Colleya od Kutwy (moze teraz to sie zmieni).

Dla Colleya to może byc w ogóle ostatni występ w barwach Wisły, pod warunkiem że Grujcic i Biedrzycki się wyleczą. Dawno nie widziałem tak fatalnego wystepu stopera u nas jak właśnie Colleya z Bytomiem.

Jaroo1 14.04.2026 09:42

Z Kutwą to musi być jakaś kwestia pokłócenia się itp bo nie wierzę, że Jop woli stawiać na Colleya, który już wczesniej miał występy, które wydawałoby się, że zdyskwalifikowały go ostatecznie w Wiśle.
Kutwa od dawien dawna, ciągle nie gra bo coś tam, b chory, bo sraczkę miał, bo kontuzję miał, bo niby sportowo jest słabszy. Także tu za często są jakieś wymówki i problemy, a każdy interesujący się Wisłą chyba może z czystym sumieniem stwierdzić, że jak na jego oko to Kutwa na to bycie przynajmniej stoperem nr 3-4 w Wiśle, powinien się łapać.

wolfy 14.04.2026 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1661597)
Po wyborach Jopa widac że graja czesto ci ktorzy musza lub są akurat pod ręką.

Jedynymi "kontrowersjami" sa wg mnie stawianie na Lelivelda kosztem Krzyżanowskiego oraz wyższe notowania Colleya od Kutwy (moze teraz to sie zmieni).

Dla Colleya to może byc w ogóle ostatni występ w barwach Wisły, pod warunkiem że Grujcic i Biedrzycki się wyleczą. Dawno nie widziałem tak fatalnego wystepu stopera u nas jak właśnie Colleya z Bytomiem.

No nie wiem, z Bytomiem Krzyżanowski w krótkim czasie jaki miał zawalił krycie i pozwolił dośrodkować. Na szczęście nie padł z tego gol.

Zieniu17 14.04.2026 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1661604)
Z Kutwą to musi być jakaś kwestia pokłócenia się itp bo nie wierzę, że Jop woli stawiać na Colleya, który już wczesniej miał występy, które wydawałoby się, że zdyskwalifikowały go ostatecznie w Wiśle.
Kutwa od dawien dawna, ciągle nie gra bo coś tam, b chory, bo sraczkę miał, bo kontuzję miał, bo niby sportowo jest słabszy. Także tu za często są jakieś wymówki i problemy, a każdy interesujący się Wisłą chyba może z czystym sumieniem stwierdzić, że jak na jego oko to Kutwa na to bycie przynajmniej stoperem nr 3-4 w Wiśle, powinien się łapać.

My tak z boku możemy na to patrzeć, ale trzeba pamiętać, że to trener wraz ze swoim sztabem ma pełny ogląd tych zawodników na codzień, widzi jak prezentują się na treningu, jakie mają braki taktyczne, techniczne czy realizują zalecenia w konstruowaniu akcji, bronieniu i tak dalej, czy i jakie mają mikrourazy, być może są jakieś problemy w życiu osobistym i tak dalej. Te wszystkie elementy mają wpływ na decyzje trenera i sztabu jesli chodzi o wyjściowy skład. Zwrócę też uwagę na kolejny element - wyjazdy zawodników na kadry młodzieżowe - zarówno Kutwa, Kuziemka, Letkiewicz, Krzyżanowski i Duda co okienko jadą na zgrupowania przez co ich zmęczenie się nawarstwia, nie są w stanie trenować z zespołem i wypracowywać odpowiednich zachowań, przez co mają i mogą mieć trudniej z formą i walką o wyjściowy skład.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl