Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   27. kolejka, Wisła Kraków - Górnik Łęczna, 02.04.2026, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11175)

Karherop 07.04.2026 07:43

To jak wygladaja mecze drużyn walczących o życie pokazywał każdy jeden sezon w 1 lidze, nie wiem skad zdziwienie ze mieliśmy takie ciężary z Łęczna która nas cisnęła do końca.

Meczem o nic dla nikogo będzie co najwyzej ostatni mecz sezonu.

W sytuacji gdy musimy kolanem przepchnąć awans jestem zadowolony z 3 pkt z Górnikiem. Jak nam puści presja awansu to jeszcze zobaczymy w tym sezonie przekonujące zwycięstwo kilkoma bramkami.

sandomingo 07.04.2026 08:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1661201)
Jak nam puści presja awansu to jeszcze zobaczymy w tym sezonie przekonujące zwycięstwo kilkoma bramkami.

Nie sądzę. Przede wszystkim sporej części zawodników nie będzie się już chciało nadstawiać nogi. Wizja kolejnego księcia (tym razem nie kambodżańskiego) krąży coraz wyraźniej nad R22, więc praktycznie wszyscy, którym kończą się kontrakty wraz z zakończeniem sezonu wiedzą, że tutaj nie zostaną. Tzw. Villaroza będzie postępowała.
Niech zdobędą jeszcze te 5 punktów w tym remis z Chrobrym i kończmy sezon. Na więcej nie ma co liczyć. I na szczęście nie ma potrzeby.

Jaroo1 07.04.2026 08:38

Drozd, szkoda że tak s.......ino umysłowa nie pisałeś jak Rude był trenerem. Wtedy jak Omrani strzelał gole grupa w waszych majakach to było super i zasługa Rudego.

Markus 07.04.2026 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat
(...).

FraMat - to jest mocne. Tadeusz Olewicz i jego niszowy artykuł na blogu STS jako punkt odniesienia i ostateczny autorytet w tej sprawie. :rotfl: Serio, linkujesz mi poradnik dla gimnazjalistów pt. "jaka jest rola skrzydłowego w piłce nożnej" żeby udowodnić, że Bozić nie może grać na skrzydle? No to ja Ci zaraz zlinkuję artykuł "czym jest piłka nożna" z Wikipedii, żebyś miał pełen obraz.:evil::lol:

Cytujesz stamtąd, że "dobrego skrzydłowego cechują szybkość i technika na wysokim poziomie" - i na tej podstawie budujesz cały swój argument. Problem w tym, że to jest definicja z podręcznika dla początkujących, a nie analiza współczesnej piłki. Wiesz kto nie jest szybki? Bernardo Silva. lkay Gündogan kiedy grał szerzej. Mata przez pół kariery w Chelsea. Santi Cazorla. Iniesta kiedy Guardiola stawiał go na skrzydle. Riquelme grał nawet na skrzydle w Barcelonie i miał dynamikę lodówki. I jakoś nikt im nie machał artykułem z bukmacherskiego bloga przed nosem.:evil:

Współczesna piłka - szczególnie na poziomie pierwszej ligi polskiej, gdzie rywale siedzą w głębokim bloku i bronią się całym zespołem - nie wymaga od skrzydłowego żeby był Usain Boltem. Wymaga żeby umiał coś zrobić z piłką w ciasnej przestrzeni. Bozić to ma. Technikę, drybling, strzał z dystansu, inteligencję pozycyjną. Ty sam to przyznajesz - "taki sobie drybling, dośrodkowanie ma" - no to czego jeszcze potrzebujesz? Że nie robi tego w sprincie tylko "w truchcie"?:rotfl: Już nie pamiętasz, że nie przepracował spokojnie całego okresu przygotowawczego i w związku z tym nadal na pewno nie jest jeszcze w swojej najwyższej dyspozycji fizycznej? I przepraszam, przed kim on ma uciekać zawsze na pełnym gazie? Przed prawym obrońcą takiego Znicza, który sam biega jak przyczepka kempingowa i którego zwykle można oszukać na tysiąc innych różnych sposobów?

I teraz mój ulubiony fragment - "w pierwszej połowie Bozić nie potrafił stworzyć przewagi na skrzydle, nie dochodził do dalszych podań, nie miał szans na wchodzenie w drybling bo zanim dotarł do piłki był już kasowany i blokowany."

No pięknie. A kto w pierwszej połowie stworzył przewagę gdziekolwiek? Komu żarło i kto grał niczym Yamal? Kto dochodził do podań? Kto wyglądał rewelacyjnie? Nikt. Cały zespół miał problemy i nie zawsze potrafił utrzymać sensowną intensywność. Również dlatego, że kolejny raz Duda nie istniał w rozgrywaniu. Gole strzelaliśmy po indywidualnych zrywach. Ale Ty znowu wyciągasz selektywnie Bozicia, mimo iż w tej pierwszej połowie strzelił bramkę, bo pasuje Ci do tezy, którą sobie z góry założyłeś. To nie jest analiza, to szukanie potwierdzenia własnych uprzedzeń.

A potem sam piszesz - i to jest absolutnie cudowne - "druga połowa to co innego". No właśnie. Druga połowa to co innego. Ten sam Bozić, to samo skrzydło, ten sam Lelieveld obok. I nagle działało, lewa strona tworzyła zagrożenie dla rywali. Więc może - tylko może - problem w pierwszej połowie nie leżał w "warunkach" Bozicia na skrzydło, tylko w tym jak cały zespół funkcjonował wobec taktyki Szatałowa? Ale nie, to by wymagało niuansu, a Ty masz artykuł z STS i tezę do obrony.:evil:

"Sorry, to się nie broni" - piszesz. Wiesz, co się nie broni? Argumentowanie pozycji piłkarza artykułem z bloga bukmachera, ignorowanie drugiej połowy, która przeczy Twojej własnej tezie i udawanie, że szybkość to jedyny warunek gry na skrzydle w 2026 roku.

P.S. Następnym razem jak będziesz chciał mnie pouczyć o taktyce, to może zamiast linkować STS, obejrzyj sobie jak grają skrzydłowi w Atalancie albo Brighton. Tam też bywają "wolni" - a jakoś nikt nie płacze.:evil:

manson777 07.04.2026 08:52

Jesteśmy w fatalnym położeniu.
Nie dość że wygrywamy i prowadzimy w lidze
pchamy się bez sensu do ekstraklapy zamiast gnić nadal w I lidze
to jeszcze przez zupełny przypadek trenerem jest totalny nieudacznik, który nie słucha podpowiedzi wybitnych asów trenerskich jak niektórzy z tego foruma


ale...
NIE LĘKAJCIE SIĘ
jest nadzieja
wystarczy zwolnić nieudacznika, który po 27 kolejek zmusił kopaczy do zapunktowania na poziomie 1,98 pkt na mecz
który zabetonował pierwszą jedenastkę i nie poznał się na talentach Nikaja, Olejarki, Szywacza, Brody, Cziczkana, Jarocha, Kutwy i kilku innych asów
który zmusił naszych kopaczy do strzelenia rywalom 61 goli


jest NADZIEJA NA ZMIANY


wystarczy zwolnić tego nieudacznika, którego nazwiska nie można wymówić
i zatrudnić CZARODZIEJA
ALBERTA RUDE, który mordą na pysk poleciał z Kolding


natychmiast jak za pyknięciem czarodziejskiej różdżki
zaczniemy przegrywać wszystko
strzelać samobóje
i dostawać co najmniej jedną czerwoną na mecz
WSZYSTKO WRÓCI DO NORMY
bo kopacze na szczęście nie będą wiedzieć ocb


i na koniec sezona wylądujemy na zaszczytnym i spektakularnym 10 miejscu
a już za rok
pod światłym przywództwem pana CZARODZIEJA
z Albertów RUDE
wylądujemy w II lidze
o czym marzą niektórzy na tej ziemi
TEJ ZIEMI


CBDU
KMWTW
itp. itd
czego sobie i wam (a szczególnie tym najbardziej zapiekłym życzę)


:haha::haha::haha::haha:

Jaroo1 07.04.2026 09:00

To jest niepojęte, że najwięcej na Jopa szczekają ....y, które chwaliły Rudego, który nie umiał 2 meczów pod rząd wygrać i finalnie zrobił gorszą średnią niż Sobol i zmarnował miejsce w barażach, na którym Sobol Wisłę zostawił xd Ojkofoby, sprzedawczyki jebane

pepe72 07.04.2026 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez manson777 (Post 1661211)
Jesteśmy w fatalnym położeniu.
Nie dość że wygrywamy i prowadzimy w lidze
pchamy się bez sensu do ekstraklapy zamiast gnić nadal w I lidze
to jeszcze przez zupełny przypadek trenerem jest totalny nieudacznik, który nie słucha podpowiedzi wybitnych asów trenerskich jak niektórzy z tego foruma

Dramat panie, dramat.
Zamiast pisać o meczu połowa tematu to personalne napierdalanki

:lol: :lol: :lol:

luke1906 07.04.2026 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1661196)

Wystarczy porównać wczorajszą reakcję trenerów. W Łęcznej dwie zmiany były zaraz po przerwie w tym napastnika, który zagrał do przerwy bardzo dobrze. Mielcarski pitolił coś o kontuzji, ale zapytali i nie po prostu szansę dostał kolejny decyzją trenera. Jaki to daje efekt? Ano wszystkich 20 jest pod prądem bo mogą wejść w każdym meczu w każdej chwili, nawet jeżeli konkurent gra dobrze. To jest zarządzanie składem które może wyzwolić potencjał.

No i jaki efekt dała ta mistrzowska reakcja i zmiany w Łęcznej? O ile w pierwszej połowie byli groźni i próbowali ukłuć to co zrobili w drugiej? Ze dwie wrzutki na aferę w końcówce? Punktów zero, no ale może rzeczywiście kiedyś to wyzwoli ten zajebisty potencjał.

Ale dorzucę jeszcze wypowiedź Szatałowa, żeby każdy zobaczył jakie głupoty pier.dolisz. Ta jego super reakcja to zwykła zmiana, bo kolesie się wypruli w 45min i sił nie mieli, żeby więcej biegać.
Cytat:

Trenera Górnika zapytano o zmiany, bo w przerwie zeszli obydwaj zdobywcy bramek dla ekipy z Łęcznej. - Zmiany zrobiliśmy taktycznie. Ta strona nam trochę siadała i trzeba było wprowadzić świeżych zawodników - powiedział.
Co do meczu. Nie było idealnie, ale są 3 punkty. Nie raz i nie dwa w poprzednich latach żeśmy się w podobnych meczach zesrali. Brawo drużyna i trener. Wygrać w Bytomiu i jest pozamiatane :)

stary dziad 07.04.2026 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez manson777 (Post 1661211)
...który zabetonował pierwszą jedenastkę i nie poznał się na talentach Nikaja, Olejarki, Szywacza, Brody, Cziczkana, Jarocha, ...

... i jeszcze Omicia, tego genialnego OMICIA !!!

wolfy 07.04.2026 10:02

Jeszcze taki szczegół odnośnie szybkości - nasze kontry są zwykle kasowane przez faul i bez kartki. To także wina sędziów, że na to pozwalają.

Także wbrew wizjom FraMata - szybkość ma dla nas mniejsze znaczenie niż umiejętności czysto piłkarskie. Skrzydłowy musi umieć minąć piłkarza i na małej przestrzeni dośrodkować/strzelić. Bozić to umie, poza tym potrafi pocelować z dystansu i nie łatwo go wywrócić. Jest wręcz idealnie stworzony pod nasze potrzeby.

@FraMat - doskonale wiemy że dla Ciebie Bozić ma ten sam problem co znienawidzony przez Ciebie Carbo czy też Lelieveld (który podobno nie umie bronić) - rywalizuje z młodym Polakiem i jest od niego lepszy.

Przy okazji - po wejściu Carbo miał kto wreszcie pomóc obrońcom, zablokować piłkę czy ją odebrać. M.in. świetnie nas uchronił przed atakiem zawodnika Łęcznej w polu karnym blokując mu w fizycznej walce dojście do piłki. Gdybyśmy mieli normalnego trenera to Duda już siedziałby na ławce po kolejnym słabym meczu.

pepe72 07.04.2026 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661222)
(...)
Przy okazji - po wejściu Carbo miał kto wreszcie pomóc obrońcom, zablokować piłkę czy ją odebrać. M.in. świetnie nas uchronił przed atakiem zawodnika Łęcznej w polu karnym blokując mu w fizycznej walce dojście do piłki. Gdybyśmy mieli normalnego trenera to Duda już siedziałby na ławce po kolejnym słabym meczu.

Bez przesady.
Na końcówkę meczu potrzeba było wzmocnić obronę więc wszedł Carbo. Ale na cały mecz to Carbo NIE jest lepszy od Dudy.

Przy okazji, oglądaliśmy rodzinnie mecz przed TV (daleko od Kraka) i przy każdym dalekim wykopie Letkiewicza błogosławiliśmy p. Grzegorza Wójtowicza i jego słynną "k...ę" w Studio Reymonta.

stary dziad 07.04.2026 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1661218)
Dramat panie, dramat.
Zamiast pisać o meczu połowa tematu to personalne napierdalanki

:lol: :lol: :lol:

No cóż, to są ostatnie podrygi pewnych typków.
My w maju na Rynku będziemy świętować awans, natomiast oni w swych izdebkach będą zgrzytać zębami i szlochać rozpaczliwie.

Dlatego teraz jest finalny moment na wylanie hektolitrów swojej frustracji na dzieło trenera Jopa.

Przypomnę, STRATEGICZNYM ZADANIEM NA TEN SEZON BYŁ AWANS.
Bez względu na styl, bez względu na to czy graliśmy ładnie czy brzydko.
To nie ma żadnego znaczenia, szczególnie po czterech latach kiblowania.
Liczy się tylko AWANS.

Tak na marginesie, kadra Urbana ze Szwecją grała "ładnie".
A kadra Czesia grała "brzydko".
Problem w tym, że Urban się nie zakwalifikował a Czesio nawet z grupy wyszedł.

Drozd 07.04.2026 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1661208)
Drozd, szkoda że tak s.......ino umysłowa nie pisałeś jak Rude był trenerem. Wtedy jak Omrani strzelał gole grupa w waszych majakach to było super i zasługa Rudego.

Zasługą Rudego było to, że potrafił otwarcie powiedzieć, że na boisku można popełniać błędy, ale nikt nie ma prawa się opie...alać. To dzięki niemu pierwszy raz piłkarze po meczu przyznawali że były problemy z zaangażowaniem. Wcześniej także tutaj na forum dominowała bujda że nasi zawsze grają na 110 % bo zawsze chcą wygrać :). A jak się smęcą to znaczy że trener ich zajechał. Zapytaj S1mone ;).

Dlatego Rude odszedł bo nie miał zamiaru tracić czasu na przekonywanie bandy nierobów, że trzeba biegać i walczyć w każdym meczu, a nie tylko w wybranych.

Jednym ze sposobów znanym z zachodu jest mieć szeroką równą kadrę, żeby żaden nie był pewny gry. Teraz taką kadrę mamy, początek sezonu pokazał jak potrafili grać. Ale do tego potrzeba trenera który z tej szerokiej kadry potrafi korzystać i jest obiektywny, czas na boisku dzieli sprawiedliwie w zależności od postawy na tym boisku W MECZU !!! Nie na podstwie swojej idiotycznej Hierarchii czy gówno znaczącej mitycznej postawy na treningu. Co komu po postawie na treningu skoro delikwent w meczu spaceruje i nic drużynie nie daje.

Więc przestań hejterku bredzić...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez luke1906 (Post 1661220)
No i jaki efekt dała ta mistrzowska reakcja i zmiany w Łęcznej? O ile w pierwszej połowie byli groźni i próbowali ukłuć to co zrobili w drugiej? Ze dwie wrzutki na aferę w końcówce? Punktów zero, no ale może rzeczywiście kiedyś to wyzwoli ten zajebisty potencjał.

Ale dorzucę jeszcze wypowiedź Szatałowa, żeby każdy zobaczył jakie głupoty pier.dolisz. Ta jego super reakcja to zwykła zmiana, bo kolesie się wypruli w 45min i sił nie mieli, żeby więcej biegać.


Co do meczu. Nie było idealnie, ale są 3 punkty. Nie raz i nie dwa w poprzednich latach żeśmy się w podobnych meczach zesrali. Brawo drużyna i trener. Wygrać w Bytomiu i jest pozamiatane :)

Zmiany dały to, że o ile pierwszą połowę przegrali to drugą zremisowali i do ostatnich minut mogli wygrać. Nie wygrali bo szczęście było po naszej stronie i tyle.


No i o czym ta wypowiedź mówi? Kto pisał o super reakcji? Problem jest taki że Szatałow robi zwykłe zmiany, a Jop nawet takich zrobić nie potrafi. U nas są tacy co od początku grają jakby sił nie mieli, a Jop trzyma ich na placu do 80 minuty. Prawdziwy mistrz.


A co do wyniku, rozumiem że wygramy jeszcze dwa mecze i co jedziemy na wakacje? Z Miedzią i wczoraj wygraliśmy tylko dlatego, że piłkarze są drużyną, walczą. No i mieliśmy kupę szczęścia. Niestety zasługa trenera od kilku miesięcy jest żadna takie jest moje zdanie. Możecie sobie wymyślać Rudego i innych, ale to niczego nie zmienia.

Patryko 07.04.2026 10:37

Szeroka, równa kadra :lol:

Drozd - co Ty ćpasz?

sandomingo 07.04.2026 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661222)
Gdybyśmy mieli normalnego trenera to Duda już siedziałby na ławce po kolejnym słabym meczu.

Trenera? To tylko połowa problemu w kwestii "młodego" Dudy. Przecież YGL odpalił się w internetach na krytykę ze strony Borka.
Łapy precz od "cały czas młodego i rozwijającego się Dudy".

Drozd 07.04.2026 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1661226)
Szeroka, równa kadra :lol:

Drozd - co Ty ćpasz?

Już Ci raz wypisałem dwie równe 11 to uciekłeś.

Wypisz tą najlepszą i się nie ośmieszaj :).

Zobaczymy jaka zostanie :).

Patryko 07.04.2026 11:03

Tak - wypisałeś dwie równe, ch***e jedenastki. Z graczami z rezerw można byłoby rozpisać i ze trzy. Nie lubię się kopać z koniem.

Na wielu pozycjach nie mamy realnej rywalizacji, jest gracz podstawowy i zmiennik, który jest o klasę lub dwie gorszy.

FraMat 07.04.2026 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661222)
@FraMat - doskonale wiemy że dla Ciebie Bozić ma ten sam problem co znienawidzony przez Ciebie Carbo czy też Lelieveld (który podobno nie umie bronić) - rywalizuje z młodym Polakiem i jest od niego lepszy.

Śmiałe tezy, ale przede wszystkim wskazujące na brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, lub bardziej trzymania mózgu we własnej okrężnicy.

Znienawidzony Carbo? :haha:
W którym to momencie napisałem, że nienawidzę Carbo?
Zawsze uważałem i dawałem temu wielokrotnie wyraz, że Carbo to świetny jak na nasze warunki zawodnik środka pola. Owszem, krytykowałem jego brak dynamiki, co przy słabszej formie zawsze skutkowało stratą piłki czy niepotrzebnymi faulami wynikającymi właśnie ze spóźnienia.
No i poza tym krytykowałem raczej bezmyślny zachwyt Markusa, który jak raz uznał, że Carbo jest świetny, nie pozwalał na najmniejsze słowa krytyki wobec niego.

Znienawidzony Lelieveld?:haha:
Lelieveld jest (co zresztą ostatnio wykazywały analizy Cymesa) obrońcą, przez którego najczęściej idą ataki rywala. Dodam: skuteczne ataki.
Tak było kiedy Lelieveld grał na prawej stronie, tak jest kiedy gra na lewej.
Owszem, Lelieveld jest jak słusznie pisze Markus niezastąpiony jeśli chodzi o czytanie gry, spokój w rozegraniu, grę na małej przestrzeni, wyjście spod pressingu i normalność przy piłce, ma wybitne rozegranie piłki ze strefy obrony, wyprowadza ją pod presją. W drugiej i trzeciej tercji potrafi nieszablonowym ruchem bez piłki otworzyć przestrzeń, przyspieszyć akcję, znaleźć podanie którego inni nie widzą, szczególnie prostopadłe.
Jednak w grze czysto obronnej, między innymi przez mniejszą szybkość popełnia błędy i jest doskonałym celem dla szybkich skrzydłowych rywali.

Bozić rywalizuje z młodym Polakiem? Na lewym skrzydle? Niby z kim? Według ciebie mam problem z Bozicem,, bo ten rywalizuje z kimś, kogo na tym skrzydle nie ma?
Fajna teza. Taka troche z okrężnicy. :-/
Poza tym przecież wyraźnie napisałem (gdybyś nie trzymał mózgu w okrężnicy to doczytałbyś), że uważam Bozica za wartościowego piłkarza, ale na trochę innej pozycji (ósemka, albo dziesiątka, a teraz nawet przy absencji Rodado może okazać się, że i dziewiątka). Pokazał to wczoraj, kiedy schodził do środka, w pole karne, zwłaszcza przy bramce.

No i przede wszystkim: patrz mój podpis.

stary dziad 07.04.2026 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1661196)
Jesteśmy Wisła Kraków w 1 lidze, mamy top 2 budżet płacowy, każdy z naszych zawodników grałby w pierwszym składzie większości drużyn. Jakiej średniej się spodziewałeś? .

No to się pogorszyło...
Za supertrenejro Rude mieliśmy top 1 budżet płacowy.
I dlatego wtedy zrobiliśmy spodziewaną średnią i zajęliśmy spodziewane dziesiąte miejsce.
I komu to przeszkadzało?

azor 07.04.2026 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1661176)
Ta ekipa pokazała jak potrafi grać i teraz brednie jacy to oni słabi są żenujące. Nagle drużyna która ma 36 punktów mniej napędza nam stracha na naszym stadionie.

To że grają słabo wynika z czegoś, a nie jest to brak zaangażowania, przyczyną jest zły pomysł na grę i brak reakcji na sytuację na boisku, a za to odpowiada trener.

Trenerem jest Jop.

Tak tylko dla uporządkowania Twojego toku myślenia:

Przy Rude, to piłkarze byli winni/nie chciało im się/grali na zwolnienie/cokolwiek innego, trener nie miał wpływu.

Przy Jopie, piłkarze nie są winni, winny jest trener który nie potrafi ich poprowadzić (czytaj zła rotacja, złe przygotowania, betonoza etc).

Dobrze rozumiem?

stary dziad 07.04.2026 11:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1661225)

Dlatego Rude odszedł bo nie miał zamiaru tracić czasu na przekonywanie bandy nierobów, że trzeba biegać i walczyć w każdym meczu, a nie tylko w wybranych.

To zupełnie inaczej niż teraz.
Bo teraz mamy grupę pracusiów, wykonujących 170 % normy i tylko ten niedobry i leniwy Jop hamuje świetlane sukcesy.
:haha::haha:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1661225)
Jednym ze sposobów znanym z zachodu jest mieć szeroką równą kadrę, żeby żaden nie był pewny gry

Problem w tym, że aby mieć mocną kadrę to trzeba mieć pieniążki.
Na dziś to nasza realna kadra, gwarantująca jakiś poziom (pierwszoligowy) to 14-tu, góra 15-tu zawodnikow.
Cała reszta to albo głęboka rezerwa (pierwszoligowa) , albo zawodnicy z sufitem na poziomie drugiej albo trzeciej ligi, albo młodzi-utalentowani, z których może Kutwa coś ogarnie ( dlatego regularnie gra w rezerwach) a Baniowski raczej nie.

Trzeba jasno powiedzieć, że jak po awansie nie znajdą się konkretne pieniądze na wzmocnienia to dobrze nie będzie.
Nawet jakby Rude albo inny Klopp usiadł na ławce...

Karherop 07.04.2026 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1661218)
Dramat panie, dramat.
Zamiast pisać o meczu połowa tematu to personalne napierdalanki

:lol: :lol: :lol:

Jakby mi sie kiedyś chciało to odgrzebie jak w listopadzie prorokowalem że jak juz zaklepiemy awans (będziemy blisko) zaczna sie napierdalanki na trenera/pilkarzy/druzyne/cokolwiek

Ludzie bez tego zyc nie mogą. Nie będzie żadnego cieszenia się sukcesem jakim będzie wydobycie sie z tego gówna po 4 latach.

@sandomingo

Czyli u nas będą odstawiac nogi, a w Stali Rzeszów z ktorej odchodzi pół drużyny juz nie?

Z dniem awansu zaczyna sie dla piłkarzy nowy rozdzial, a grać będą ci którzy albo u nas zostaja albo maja szansę zostać i trzeba ich jeszcze zweryfikowac.

Jaroo1 07.04.2026 13:43

Cytat:

Dlatego Rude odszedł bo nie miał zamiaru tracić czasu na przekonywanie bandy nierobów, że trzeba biegać i walczyć w każdym meczu, a nie tylko w wybranych.
Tylko na te jedną głupotę odpowiem. Teraz Rude dlaczego odszedł? Też trafił na zjebanych piłkarzy w Danii? Xd

wolfy 07.04.2026 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1661223)
Bez przesady.
Na końcówkę meczu potrzeba było wzmocnić obronę więc wszedł Carbo. Ale na cały mecz to Carbo NIE jest lepszy od Dudy.

A co nam daje Duda w obecnej dyspozycji?
Nic.

leszekpw 07.04.2026 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1661230)
Śmiałe tezy, ale przede wszystkim wskazujące na brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, lub bardziej trzymania mózgu we własnej okrężnicy.

Znienawidzony Carbo? :haha:
W którym to momencie napisałem, że nienawidzę Carbo?
Zawsze uważałem i dawałem temu wielokrotnie wyraz, że Carbo to świetny jak na nasze warunki zawodnik środka pola. Owszem, krytykowałem jego brak dynamiki, co przy słabszej formie zawsze skutkowało stratą piłki czy niepotrzebnymi faulami wynikającymi właśnie ze spóźnienia.
No i poza tym krytykowałem raczej bezmyślny zachwyt Markusa, który jak raz uznał, że Carbo jest świetny, nie pozwalał na najmniejsze słowa krytyki wobec niego.

Znienawidzony Lelieveld?:haha:
Lelieveld jest (co zresztą ostatnio wykazywały analizy Cymesa) obrońcą, przez którego najczęściej idą ataki rywala. Dodam: skuteczne ataki.
Tak było kiedy Lelieveld grał na prawej stronie, tak jest kiedy gra na lewej.
Owszem, Lelieveld jest jak słusznie pisze Markus niezastąpiony jeśli chodzi o czytanie gry, spokój w rozegraniu, grę na małej przestrzeni, wyjście spod pressingu i normalność przy piłce, ma wybitne rozegranie piłki ze strefy obrony, wyprowadza ją pod presją. W drugiej i trzeciej tercji potrafi nieszablonowym ruchem bez piłki otworzyć przestrzeń, przyspieszyć akcję, znaleźć podanie którego inni nie widzą, szczególnie prostopadłe.
Jednak w grze czysto obronnej, między innymi przez mniejszą szybkość popełnia błędy i jest doskonałym celem dla szybkich skrzydłowych rywali.

Bozić rywalizuje z młodym Polakiem? Na lewym skrzydle? Niby z kim? Według ciebie mam problem z Bozicem,, bo ten rywalizuje z kimś, kogo na tym skrzydle nie ma?
Fajna teza. Taka troche z okrężnicy. :-/
Poza tym przecież wyraźnie napisałem (gdybyś nie trzymał mózgu w okrężnicy to doczytałbyś), że uważam Bozica za wartościowego piłkarza, ale na trochę innej pozycji (ósemka, albo dziesiątka, a teraz nawet przy absencji Rodado może okazać się, że i dziewiątka). Pokazał to wczoraj, kiedy schodził do środka, w pole karne, zwłaszcza przy bramce.

No i przede wszystkim: patrz mój podpis.

Nie no znafffca do kwadratu. Następca Jopa, bezapelacyjnie.

forthy 07.04.2026 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1661241)
A co nam daje Duda w obecnej dyspozycji?
Nic.

Dał asystę przy zwycięskiej bramce?

Carbo wygląda dramatycznie na wiosnę jak gra, ale ja tam daleki jestem od rzucania kto koniecznie powinien grać, bo cały team wygląda słabo

Letkiewicz swoje w tej rundzie zawalił, chyba tracąc tym szansę na bycie top wyborem na #1 bramkarza Wisły w Ekstraklasie.

Giger w ofensywie nie daje zupełnie nic, za to Lelieveld słabo broni, zawalać zaczął bramki.
Biedrzycki obniżył loty w obronie z bycia najlepszym stoperem ligi, a z SFG przestało wpadać. Ale to nic w porównaniu z Grujciciem, który jest bardzo niepewny. Z tym, że Colley był jeszcze o wiele gorszy.

Duda mało konkretów, Igbekeme sporo fatalnych strat, Carbo wolniejszy od każdego w 1 lidze i już sobie nie radzi.

Kuziemka skończył błyszczeć, Duarte niezmiennie kiepski z przebłyskiem raz na 5 spotkań. Bozić bez szału.
Nawet Rodado i Julius chimeryczni.

Nie bardzo jest kogo chwalić i na Ekstraklasa sporo wzmocnień jest koniecznych, ciekawe na ile starczy kasy.

Markus 07.04.2026 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy

@FraMat - doskonale wiemy że dla Ciebie Bozić ma ten sam problem co znienawidzony przez Ciebie Carbo czy też Lelieveld (który podobno nie umie bronić) - rywalizuje z młodym Polakiem i jest od niego lepszy.

I to jest clou sprawy. Meritum doskonale podsumowujące cały ten problem i podejście ludzi tego pokroju.

Podsumowanie w punkt, wbrew temu, co FraMat próbuje wymyślać i konfabulować odnośnie swojego stosunku do tych zawodników. Szczególnie do Carbo, którego krytykował niemal od zawsze i przy każdej możliwej okazji. W przeciwieństwie na przykład do Sukiennickiego. A kto dawał do tego regularnie więcej powodów?:evil:

Najbardziej mnie rozbawił, gdy sprytnie próbował teraz pominąć młodego Baniowskiego, twierdząc, że Bozić nie ma potencjalnej konkurencji na lewej stronie w postaci młodego, oczywiście w teorii zdolnego krajowego zawodnika. :rotfl: Na dziesiątce, po słusznym pozbyciu się z drużyny Sukiennickiego, polskiej konkurencji już rzeczywiście by nie miał, bo Duda ostatnio regularnie jest wystawiany głębiej, więc oczywiście natychmiast chętnie, by go tam przesunął.:evil:

Tylko ktoś bardzo naiwny może kupić jego tłumaczenia w tej sprawie. Zbyt długo i zbyt dobrze go tu znamy.:evil:

Jeszcze próbuje teraz robić z Lelievelda słabego zawodnika lub marnie broniącego, bo jego stroną idzie większość ataków rywali, procentowo skuteczniejszych niż prawą stroną zabezpieczoną przez Gigera.:evil:

Oczywiście nie zauważa już, że w dużej mierze wynika to z taktyki Wisły, która stosuje cały czas "asymetryczne" ustawienie w fazie ataku wprowadzone jeszcze przez Rude (dlatego bardzo nie lubi tego słowa:-D ), co sprawia, że skrajny lewy obrońca ma mnóstwo zadań ofensywnych i często wychodzi bardzo wysoko, odsłaniając nasz lewy sektor boiska w tyłach.

Dzieje się tak bez względu na to, czy gra tam Lelieveld, czy Krzyżanowski.

Więc naturalną koleją rzeczy rywale częściej wykorzystują tę stronę niż prawą. Wygląda to tak także dlatego, że tamtą pięknie zabezpiecza Giger, który głównie na tym się koncentruje, zgodnie z taktyką Jopa.

s1mone 07.04.2026 17:47

Drozdzik jak zwykle z logiką na bakier.

Tak, decyzje Jopa wpłynęły na wynik. Gdyby były inne - mógłby być wynik inny.
To nie żaden simonizm tylko fakt.

My płaciliśmy lepiej w poprzednich sezonach i gralismy gorzej w lidze za trzech różnych trenerów. Jop nie jest jakimś cudotwórcą to tylko trener, który realizuje postawione przez nim cele. Patrząc, że ostatnim trenerem, który realizował postawione przez klub cele był Carillo, czyli gość który był trenerem u nas prawie 10 lat temu - to Jopa trzeba zwyczajnie szanować!!

Nie widzisz jak płaci Sląsk i jakie robi wyniki?? Jak płaci Wieczysta i gdzie jest w tabeli?? Kzwa jakim trzeba być nadętym osłem, zeby nie potrafić docenić tego, że wreszcie nie musimy liczyć na trzy wygrane z rzędu, żeby zająć miejsce premiowane awansem???????

To skoro Jop taki tragiczny trener to Rude, Sobol czy Moskal to wogole w tej skali by nie dostali zgody na pracę z juniorami w Konstancinie Wielkim!!!!

Najważniejsze są wyniki, a jakimi sposobami osiągane to już inna sprawa, SP Franciszek Smuda tyrał każdy mecz po 90 minut tym samym składem często bez żadnych zmian i też robil wyniki (i nie, nie mówię o czasach gdy został trenerem reprezentacji, wtedy to on już był mentalnie emerytem). Swojego czasu był to najskuteczniejszy trener w Polsce.

Drozd 07.04.2026 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1661229)
Tak - wypisałeś dwie równe, ch***e jedenastki. Z graczami z rezerw można byłoby rozpisać i ze trzy. Nie lubię się kopać z koniem.

Na wielu pozycjach nie mamy realnej rywalizacji, jest gracz podstawowy i zmiennik, który jest o klasę lub dwie gorszy.

W Twoim przypadku tym koniem jest rzeczywistość, naprawdę mi przykro. :)

Co ćpasz, że nie potrafisz wskazać tej świetnej jedenastki? Najlepszej. Skoro reszta to rezerwy to jaki masz problem?

Skoro prostej rzeczy nie potrafisz, albo się boisz, to o czym tu dyskutować ;)

Karherop 08.04.2026 07:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy (Post 1661244)
Dał asystę przy zwycięskiej bramce?

Carbo wygląda dramatycznie na wiosnę jak gra, ale ja tam daleki jestem od rzucania kto koniecznie powinien grać, bo cały team wygląda słabo

Letkiewicz swoje w tej rundzie zawalił, chyba tracąc tym szansę na bycie top wyborem na #1 bramkarza Wisły w Ekstraklasie.

Giger w ofensywie nie daje zupełnie nic, za to Lelieveld słabo broni, zawalać zaczął bramki.
Biedrzycki obniżył loty w obronie z bycia najlepszym stoperem ligi, a z SFG przestało wpadać. Ale to nic w porównaniu z Grujciciem, który jest bardzo niepewny. Z tym, że Colley był jeszcze o wiele gorszy.

Duda mało konkretów, Igbekeme sporo fatalnych strat, Carbo wolniejszy od każdego w 1 lidze i już sobie nie radzi.

Kuziemka skończył błyszczeć, Duarte niezmiennie kiepski z przebłyskiem raz na 5 spotkań. Bozić bez szału.
Nawet Rodado i Julius chimeryczni.

Nie bardzo jest kogo chwalić i na Ekstraklasa sporo wzmocnień jest koniecznych, ciekawe na ile starczy kasy.

Wszyscy ktorych tu wymieniłeś mieli problemy zdrowotne albo na przed startem rundy, albo w jej trakcie. W zasadzie tylko o Carbo, Igbekeme i Kuziemce nie bylo slychac o większych problemach (z czego Kuzieme tez mozna dodac do listy).

Obniżka formy przed awansem do esa to najlepsze co mogło sie zdarzyć w tym momencie procesu budowy druzyny. Tylko tego brakowało żeby w gabinetach wymyślono że tym składem damy sobie rade w ekstraklasie. A w sierpniu 2025 bylo przekonanie praktycznie we wszystkich.

A jak teraz słyszę ze Jop tymi pilkarzami mial obowiązek awansowac... Juz nawet nie chce mi się wchodzić w polemikę.

Patryko 08.04.2026 08:08

@Drozd

Bramka: Letkiewicz i długo nic. Mimo że on sam ma sporo za uszami, to wejście na bramkę któregokolwiek z jego zmienników kończy się palpitacjami serca u kibiców.

Prawa obrona: Giger i długo nic. Na upartego może tu grać Lelieveld, ale wtedy na lewej obronie ląduje Krzyżanowski, który jest w tym momencie gorszy od obu.

Lewa obrona: to, co powyżej. Można powiedzieć, że na te dwie pozycje jest dwóch solidnych graczy i w miarę solidny zmiennik. Nie liczę tutaj Mikulca, bo jego forma to w tym momencie jedna, wielka niewiadoma.

Środek obrony: trzech solidnych graczy (Biedrzycki, Grujcić, Uryga??), z czego Grujcić zaczyna pokazywać czemu wylądował w I lidze w Polsce. Colley dostał szansę na początku rundy i dobitnie pokazał, dlaczego w lecie pożegna się z Wisłą. Kutwa przegrywa rywalizację sportową i gra w rezerwach.

Środek pomocy: tutaj wydaje się, że mamy kłopot bogactwa: Duda, Igbekeme, Carbo, Omić. Problem w tym, że na ten moment Carbo to gracz do odstrzału (kompletny zjazd fizyczny), Duda i Igbekeme są w kiepskiej formie, a Omić nie pokazał absolutnie nic, co by mogło wskazywać, że to gracz na I ligę, o Ekstraklasie nie wspominając. Czyli dwóch graczy bez formy na dwie pozycje i dwóch słabszych zmienników.

Skrzydła: czterech graczy na dwie pozycje, z czego poziom sportowy Nikaja to III, w porywach II liga. Kuziemka zaliczył spory zjazd, co w jego wieku nie powinno dziwić. Jest Duarte, który gra w kratkę i Bozić, który zaczyna coś pokazywać. Może tu od biedy grać Ertlthaler, więc jakaś iluzja rotacji jest.

Dziesiątka: tutaj może grać ze trzech-czterech zawodników (Julek, Bozić, Duda, Rodado w duecie z Sanchezem na 9-tce), ale jak nie gra tu Ertlthaler, to po prostu cała drużyna obniża loty i inne pozycje trzeba łatać graczami rezerwowymi.

Napad: Rodado i teoretycznie od zimy Sanchez. Na ten moment obaj wyeliminowani, czyli ktoś ze skrzydeł będzie musiał grać na 9-tce.

To by było na tyle jeśli chodzi o "głębię składu". Nawet nie wspominaj mi tutaj o wynalazkach typu Kawała, bo po prostu pęknę ze śmiechu. Wystawienie z tych graczy dwóch równorzędnych, silnych jedenastek to urojenia.

forthy 08.04.2026 08:31

Też nie mam pojęcia skąd idea dwóch rownych jedenastek.
Najlepsze, że to było już X razy Drozdowi udowadniane - Jop rotuje jak może, tylko skład jest kiepski.

Bramka - tylko Letkiewicz
Boczni obrońcy- Giger, Lelieveld, Krzyżanowski- z czego dwóch ostatnich z problemami z urazami na wiosnę. Z całą sympatią do Mikulca, dopóki nie gra to ciężko go liczyć.
Środek obrony- jedyna pozycja, gdzie na sztukę graczy jest sporo, ale przy grze co tydzień akurat na środku obrony zawsze mają grać najlepsi. A Colley pokazał czemu nie gra.
Skrzydła- po powrocie do zdrowia Bozicia jest 3 - Bozic, Duarte I Kuziemka. Maciej z zjazdem formy i niedawnym urazem. Na siłę liczyć można Baniowskiego, ale on poza 1 akcją z Wieczystą nie pokazał nic dobrego i nawet w rezerwach nie wymiata.
Środek pomocy- na sztukę 4 graczy, tylko Carbo stał się emerytem pod względem fizycznym, a Omić i tak jest z nim w kolejce do składu.
9/10 - kontuzjowany już Rodado, kontuzjowany Sanchez, Ertlthaler i na sztukę harpagon Nikaj czy Kawala.

Poza obrońcami (tu jest ogólnie ok) nawet w pełnym zdrowiu na ławce byliby:
Emeryt Carbo, Omić, Duarte, Kuziemka.

Ale pełnego zdrowia nie ma, więc ławką jest koszmarna. W Bytomiu to będzie zestaw rodzaju Nikaj, Carbo, Kawala, Baniowski, Omić. Trochę dramat.

Gdzie tu dwie równe jedenastki? Nie licząc mitycznego Omicia (nie grał dobrze jak dostał jesienią szanse) nie ma kto wchodzić z ławki. Obecny Carbo, Nikaj, Kawala, Baniowski... no z czym do ludzi.

Patryko 08.04.2026 09:21

Da się wystawić dwie równe jedenastki, tylko problem jest taki, że będą one dużo słabsze od optymalnej, wyjściowej jedenastki, złożonej z najlepszych graczy na poszczególnych pozycjach.

To staram się przetłumaczyć Drozdowi, który z uporem maniaka twierdzi, że Wisła ma dwie silne, wyrównane jedenastki, tylko potwór Jop nie chce nimi rotować.

Optymalna jedenastka nie uwzględniająca ostatnich kontuzji

https://i.gyazo.com/565efb6301cdabc8...c9c78d87f4.png

Druga jedenastka z graczy, których nie ma w optymalnej, nie uwzględniająca ostatnich kontuzji

https://i.gyazo.com/00ffce5452f41611...68b2e301e9.png

swiety37 08.04.2026 10:31

Pytajniki 5 i 10 to Mikulec i Kawała.

stary dziad 08.04.2026 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez patryko (Post 1661277)

środek pomocy: Tutaj wydaje się, że mamy kłopot bogactwa: Duda, igbekeme, carbo, omić. Problem w tym, że na ten moment carbo to gracz do odstrzału (kompletny zjazd fizyczny), duda i igbekeme są w kiepskiej formie, a omić nie pokazał absolutnie nic, co by mogło wskazywać, że to gracz na i ligę, o ekstraklasie nie wspominając. Czyli dwóch graczy bez formy na dwie pozycje i dwóch słabszych zmienników.

Ocena w punkt, pokazująca naszą "głębię" składu.
Dodam, że Omic to zawodnik klasy Fazlagicza.

pepe72 08.04.2026 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1661281)

Zamiast Colleya raczej Kutwa.
Pan Trener Mariusz Jop pytany o Kutwika powiedział, że lepiej by pograł w rezerwach niż siedział na ławce w pierwszej drużynie.

WildDog 08.04.2026 16:05

Oczywiście, że Jop z przyslowiowym palcem w doopie zmontuje dwie równorzędne jedenastki. Wystarczy pomieszać chwalonyh przez Was zawodników z resztą przecietniakow (używam zwrotu grzecznosciowego, bo jakby nie było to sa nasi zawodnicy i nie wypada określać ich "po imieniu").........Tylko mały problem, te równorzędne jedenastki raczej powyżej 10-12 miejsca w tej lidze nie podskoczylyby........a o liderowaniu i to z taka przewaga "czabeloby " zapomnieć.

krysztal 10.04.2026 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1661170)
Jeżeli ocenianie wszystkiego przez pryzmat miejsca w tabeli jest miarą inteligencji to wszyscy Jopofile powinni zasilić Mense :). Przyjmą was bez egzaminu :rotfl:

To oczywiście żart...


Miejsce w tabeli wynika z poziomu gry drużyny, zanim Jop zaczął wprowadzać swoje metody. Hierarchia, cierpliwość i betonoza.

Teraz ciułamy punkty siłą woli zawodników, pomimo obecności Jopa i jego posunięć. Czy dzisiaj do 75 minuty nikt nie nadawał się do zmiany? Nie ma to jak wpuścić kogoś na ostatnie 5 minut kiedy sraczka jest od pół godziny.

Czyli to nie Jop przygotowywał tą drużynę do sezonu?Wyjmij głowę z okrężnicy bo ci gdzieś kilkanaście miesięcy s.......iło...

Karherop 10.04.2026 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1661372)
Czyli to nie Jop przygotowywał tą drużynę do sezonu?Wyjmij głowę z okrężnicy bo ci gdzieś kilkanaście miesięcy s.......iło...

Rude stworzyl maszyne, 4 miesiące pozniej Jop tylko zaczal spijać śmietankę.

Przecież to oczywiste

Drozd 10.04.2026 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1661277)
@Drozd

Bramka: Letkiewicz i długo nic. Mimo że on sam ma sporo za uszami, to wejście na bramkę któregokolwiek z jego zmienników kończy się palpitacjami serca u kibiców.

Prawa obrona: Giger i długo nic. Na upartego może tu grać Lelieveld, ale wtedy na lewej obronie ląduje Krzyżanowski, który jest w tym momencie gorszy od obu.

Lewa obrona: to, co powyżej. Można powiedzieć, że na te dwie pozycje jest dwóch solidnych graczy i w miarę solidny zmiennik. Nie liczę tutaj Mikulca, bo jego forma to w tym momencie jedna, wielka niewiadoma.

Środek obrony: trzech solidnych graczy (Biedrzycki, Grujcić, Uryga??), z czego Grujcić zaczyna pokazywać czemu wylądował w I lidze w Polsce. Colley dostał szansę na początku rundy i dobitnie pokazał, dlaczego w lecie pożegna się z Wisłą. Kutwa przegrywa rywalizację sportową i gra w rezerwach.

Środek pomocy: tutaj wydaje się, że mamy kłopot bogactwa: Duda, Igbekeme, Carbo, Omić. Problem w tym, że na ten moment Carbo to gracz do odstrzału (kompletny zjazd fizyczny), Duda i Igbekeme są w kiepskiej formie, a Omić nie pokazał absolutnie nic, co by mogło wskazywać, że to gracz na I ligę, o Ekstraklasie nie wspominając. Czyli dwóch graczy bez formy na dwie pozycje i dwóch słabszych zmienników.

Skrzydła: czterech graczy na dwie pozycje, z czego poziom sportowy Nikaja to III, w porywach II liga. Kuziemka zaliczył spory zjazd, co w jego wieku nie powinno dziwić. Jest Duarte, który gra w kratkę i Bozić, który zaczyna coś pokazywać. Może tu od biedy grać Ertlthaler, więc jakaś iluzja rotacji jest.

Dziesiątka: tutaj może grać ze trzech-czterech zawodników (Julek, Bozić, Duda, Rodado w duecie z Sanchezem na 9-tce), ale jak nie gra tu Ertlthaler, to po prostu cała drużyna obniża loty i inne pozycje trzeba łatać graczami rezerwowymi.

Napad: Rodado i teoretycznie od zimy Sanchez. Na ten moment obaj wyeliminowani, czyli ktoś ze skrzydeł będzie musiał grać na 9-tce.

To by było na tyle jeśli chodzi o "głębię składu". Nawet nie wspominaj mi tutaj o wynalazkach typu Kawała, bo po prostu pęknę ze śmiechu. Wystawienie z tych graczy dwóch równorzędnych, silnych jedenastek to urojenia.

To teraz mi odpowiedz dlaczego przy połowie nazwisk, dodajesz "w tym momencie"? A co to za moment?

Ja pisząc o wyrównanym składzie mam na myśli potencjał, to że jest on marnowany przez trenera to nie moja wina.

Kutwa, Kuziemka Krzyżanowski, Duda, Carbo, Coley to są gracze którzy spokojnie trzymają poziom 1 ligi. Pod warunkiem że są w formie. Ktoś odpowiada za to że nie są.

Od lat było tak że u nas piłkarz kopie się po czole odchodzi i nagle zaczyna grać. Wydawało się że Jop z tą prawidłowością zerwał. W zeszłym roku w miarę trzymaliśmy poziom, ale w tym po pierwszych super meczach nastąpił ponowny zjazd. Coś zostało spieprzone. Co to było i jest moim zdaniem już napisałem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1661281)
Da się wystawić dwie równe jedenastki, tylko problem jest taki, że będą one dużo słabsze od optymalnej, wyjściowej jedenastki, złożonej z najlepszych graczy na poszczególnych pozycjach.

To staram się przetłumaczyć Drozdowi, który z uporem maniaka twierdzi, że Wisła ma dwie silne, wyrównane jedenastki, tylko potwór Jop nie chce nimi rotować.


Druga jedenastka z graczy, których nie ma w optymalnej, nie uwzględniająca ostatnich kontuzji

https://i.gyazo.com/00ffce5452f41611...68b2e301e9.png

I niby ta 11 jest dużo słabsza niż "optymalna"? A pamiętasz że w tych pierwszych wygrywanych meczach grał Kutwa i Krzyżanowski a nie Giurcic i Giger? Pamiętasz że Igbekeme też nie grał? To jak to niby mogło działać? Jak to możliwe że wygraliśmy6 razy z rzędu?


Cały problem w tym że nagle Jop się zabetonował, skończyła się realna rywalizacja i poziom gry zaczął pikować tak zespołowo jak indywidualnie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl