Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   23 kolejka 1 ligi, Wisla Kraków - Znicz Pruszków - 1.03.2026, godz 14.30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11168)

As 02.03.2026 15:24

Pany dzieje sie!!! Wojtowicz sie nawet w....il. :-D

https://youtu.be/TD2FfJMOWoE?si=3XQJtrYWnwsSJgAC&t=904

s1mone 02.03.2026 16:18

Generalnie nic nie gramy, ciężko wskazać w tym momencie u nas piłkarza w gazie. W tej rundzie jeszcze nie przegraliśmy i gdybyśmy grali mądrzej to by był z 10 punktów zamiast 6 - ale tak czy siak widać w tej drużynie niepewność, brak błysku.


Ciężki jest ten początek rundy, liczę na zmiany w kolejnym meczu. Na pewno pomoże powrót Dudy, jeśli Cziczkan jest w treningu powinien zluzować młodego bo mu się znowu styki przypaliły. Duarte jest pierwszy do zmiany, bo nic nie gra, podobnie z resztą Kuzi, którego ratują dwie bramki zdobyte głową w pierwszym meczu, bo poza nimi to on na boisku w tej rundzie pokazał bardzo niewiele. Nie obraziłbym się na Nikaja i Baniowskiego na skrzydłach od 1 minuty w następnym meczu. Wolę też Lelievelda na prawej zamiast Gigera - Giger jest bardzo dobry w obronie, ale w budowaniu akcji to chłopa praktycznie nie ma. Tak samo duet Carbo Igbekeme wygląda apodyktycznie, oni sobie bardziej przeszkadzają niż pomagają. Najlepiej chyba wygląda na tą chwilę środek Carbo z Dudą.


Tak czy siak liczę, że trener to ogarnie, bo kryzys jest bez wątpienia.

Patryko 02.03.2026 16:40

Czemu na początku sezonu nasi latali do pressingu jak do pożaru, a teraz snują się po boisku?

Chętnie zobaczyłbym statystyki np. biegów powyżej 20 km/h, przebiegniętych kilometrów ze spotkania z początku sezonu vs. wczorajszy Znicz.

wolfy 02.03.2026 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1659910)
Czemu na początku sezonu nasi latali do pressingu jak do pożaru, a teraz snują się po boisku?

Chętnie zobaczyłbym statystyki np. biegów powyżej 20 km/h, przebiegniętych kilometrów ze spotkania z początku sezonu vs. wczorajszy Znicz.

Oni biegają, tylko w jednostajnym tempie. Jakby brakowało im przyśpieszenia.
Nie wygrywamy pojedynków biegowych, a na tym bazowali w ofensywie m.in Kuziemka i Krzyżanowski.
Fizycznie najlepiej wyglądał Giger, mimo postury klocka kilka razy się urwał obrońcom rywali. Z rezerwowych Omić i Nikaj też wbiegali, po faulu na Ardicie był rzut wolny i czerwona kartka (za drugą żółtą). No ale oni weszli na zmęczonych rywali, a Nikaj dostał całe 13 minut...

WildDog 02.03.2026 19:20

oby Polonia dowiozla z kvietniovia

Markus 02.03.2026 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adfurle (Post 1659884)
Skończcie z tym peselem Carbo. Chłop ma 31 lat, a robicie z niego 40-letniego emeryta piłkarskiego. To nie lata 70-te, czy 80-te, gdy w takim wieku wielu kończyło karierę.

Dokładnie. Dodam że problemy ze zwrotnością i dynamiką ma tej wiosny niemal każdy piłkarz Wisły. Nawet Kuziemka biega tak jakby miał przywiązane odważniki, a jego PESEL jest o wiele młodszy niż PESEL Carbo.

Zwalanie tego na wiek jest kolejnym strzałem kulą w płot. Klu problemu tkwi gdzie indziej.

wolfy 02.03.2026 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1659914)
Dokładnie. Dodam że problemy ze zwrotnością i dynamiką ma tej wiosny niemal każdy piłkarz Wisły. Nawet Kuziemka biega tak jakby miał przywiązane odważniki, a jego PESEL jest o wiele młodszy niż PESEL Carbo.

Zwalanie tego na wiek jest kolejnym strzałem kulą w płot. Klu problemu tkwi gdzie indziej.

Już napisałem, że gdyby tylko Carbo odstawał motorycznie od rywali to by nie było problemu. Jest Igbekeme, jest Omić, po kartkach wraca Duda.

Raczej należy zadać pytanie - kto wygląda dobrze? Kuziemka w czterdziestej minucie łapał oddech, w czwartej kolejce rundy?

Piłkarze Znicza zjedli nas wybieganiem, momentami wyglądało jakby mieli przewagę dwóch zawodników na boisku. Są ciency, to przez większość meczu nic z tego nie wynikało, ale ile sytuacji miał przedłużający sobie karierę Majewski? Chłop kilka razy wbiegał w pole karne jak gdyby nigdy nic, miał setkę na nodze kiedy źle opanował piłkę.

krysztal 02.03.2026 21:15

Widać,że skończyło się słodkie pierdzenie.


Ten fragment też dobry https://youtu.be/TD2FfJMOWoE?t=3014

As 02.03.2026 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1659919)
Widać,że skończyło się słodkie pierdzenie.


Ten fragment też dobry https://youtu.be/TD2FfJMOWoE?t=3014

Troche Wojtowicza tutaj ponioslo bo on wlasciwie stwierdzil, ze zremisowalismy z PGM, Wieczysta i Pruszkowem bo nas Slask nie chce wpuscic i im sie Krolewski odwinal oraz ze na kopcu byly jakies obchody.

Jopowi sie druzyna rozlazi w rekach ale trzeba miec spora wyobraznie zeby to skorelowac z tym, ze Wisla sklada pozew do KE.

Jestem stanie dac sobie reke uciac, ze ze zniczem gralibysmy tak samo niezaleznie od tego czy by nas Slask wpuscil czy nie.

marek2a 02.03.2026 22:17

w sylwestra mieliśmy 10pkt przewagi nad 3cią PGM. teraz mamy 10 pkt przwagi nad 3cią PGM .Różnica jest taka ,że zostało o 4 kolejki mniej do końca.Kropka

gizmowisla 02.03.2026 22:48

moze wielu zawodnikow wkoncu zdalo sobie sprawe ze awans do extraklasy to dla nich koniec kariery w Krakowie ( osobiscie twierdze ze na extraklase to moze ze 4-5 zawodnikow mamy ) , i nie kazdemu taki awans pasuje ??? moze znow Jaro nie placi na czas i stad ta olewka ??? swoja droga ze mamy tylko jeden schemat gry ktorego juz sie wszyscy nauczyli - ...za remis w tym meczu bukmacherzy slono placili ....a niestety ta liga polega tylko na bieganiu i zameczaniu rywala- nie na zadnych taktykach - pomyslach - technikach i asirstwie - po prostu na bieganiu i wykorzystywaniu bledow u slabszych kondycyjnie pilkarzy - tak jak w tym meczu

Karherop 02.03.2026 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marek2a (Post 1659923)
w sylwestra mieliśmy 10pkt przewagi nad 3cią PGM. teraz mamy 10 pkt przwagi nad 3cią PGM .Różnica jest taka ,że zostało o 4 kolejki mniej do końca.Kropka

Dla ludzi to za mało. Tzn rozczarowanie jesli powinno byc to nasza grą i to z kim tracimy punkty, ale nie tym że mamy "mała przewagę"

W sylwestra do rozdania było jeszcze 45 pkt, dzis jest juz tylko 33. A w tabeli status quo.

Biorę w ciemno spadek przewagi do 7 punktow nad 3 miejscem po 32 kolejce :>

wolfy 03.03.2026 00:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1659927)
Dla ludzi to za mało. Tzn rozczarowanie jesli powinno byc to nasza grą i to z kim tracimy punkty, ale nie tym że mamy "mała przewagę"

W sylwestra do rozdania było jeszcze 45 pkt, dzis jest juz tylko 33. A w tabeli status quo.

Biorę w ciemno spadek przewagi do 7 punktow nad 3 miejscem po 32 kolejce :>

Nie no, jest super, Jop doskonale panuje nad drużyną, z taką grą awans mamy już w garści.

Jaroo1 03.03.2026 07:34

Po prostu ojkofoby robią wszystko żeby tylko zaczernić obecny obraz drużyny Jopa. Wiadomo, nie jest ta kolorowo jak na początku sezonu ale patrząc na wynik całościowo, nadal jest przezajebiście. Jeśli my mamy kryzys bo remisujemy 3 razy pod rząd, w tym z zespołąmi co się kręcą na miejscu 2-3 + ze Zniczem, który w tym roku podejmuje całą czołówkę ligi mecz po meczu Znicz - Wieczysta 2:3, Polonia - Znicz 0:0, Znicz - PGM 0:0 to ja takich kryzysów chcę. Aby tylko tak te złe momenty wyglądały. Teraz wystarczy się lekko przebudzić i awans będzie za kilka kolejek pewny.

Ani ta drużyna nie jest taka dobra jak na początku sezonu. Wtedy wypaliło wszystko i do bramki też wchodziło wszystko, ani aż tak słaba jak obecna gra. Mówię gra, bo wyniki gdzie remisujesz z PGM, Wieczystą i Zniczem, to nie są jakieś tragiczne informacje. Myślę, że taki prawdziwy potencjał tej drużyny to jest coś po środku obecnych wyników i gry a wynikami i grą z początku sezonu. Na awans ok, na ekstraklasę o wiele za mało. W ekstraklasie nie będzie zmiłuj, tam za krótka ławka, czy taki słabszy okres (z tą kadrą) to będą porażki.

Niewiele pracy przed nami do awansu ale ogrom pracy i konieczna rewolucja jeśli ta drużyna ma w ekstraklasie się utrzymywać. Generalnie po kilku latach akcji ratunkowej, rozgryzania enigmy przez Zaskrońca itd ciągle jesteśmy w dupie, dług większy, a z wynikami dopiero wracamy do punktu wyjścia, może będzie dół ekstraklasy dla nas i znowu konieczność praktycznie całkowitej przebudowy drużyny.

Nie pomaga na pewno pycha Zaskrońca. Myślał, że złapał pana Boga za nogi bo ma Kuziemkę, Dudę i Krzyżanowskiego itp I myślał, że na nich zrobi wszystko a może za 10 lat ich sprzeda do Barcelony za 100 mln euro jako młode talenty.
Nie mamy jakiegoś mega pewnego młodego gracza. Przed chłopakami masa pracy żeby się rozwijać. I pytanie czy będą umieli regularnie grać dobrze, utrzymywać formę, rozwijać się oraz co robić, sprzedawać ich, zarabiać, czy trzymać. Z puchą Zaskrońca może Bóg nas pokarać i ani nie będzie transferów i kasy, ani rozwoju tych graczy...

Karherop 03.03.2026 08:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1659929)
Nie no, jest super, Jop doskonale panuje nad drużyną, z taką grą awans mamy już w garści.

Wk.urw na mecz ze Zniczem minal, wlacza sie racjonalizm.

Wyobraźmy sobie że Jop wygrywa teraz ze Slaskiem i Miedzią - jest wynoszony
Pozniej przegrywa z Odra - znowu gnój i wuefista.

Nigdy nie jest tak dobrze, ani tak źle jak podpowiadaja emocje.

Robimy w tym sezonie to samo co Bruk bet sezon temu gdzie wzdychalismy i mlaskalismy jaka to Brosz zrobil maszynke do awansu.

Uważam że z Jopem zrobimy awans i to akurat w sezonie w ktorym zdecydowanie 2 drużyny wydaja wiecej kasy na 1 drużynę niz my, a kolejnych 3-4 wydaje porównywalnie.

stary dziad 03.03.2026 09:59

W Studio Reymonta omówiono różne aspekty słabej formy.
Poważne i mniej poważne.
"Wielcy dziennikarze" rozmawiali też o wpływie/braku wystawy na Kopcu Kościuszki.

Jednak żaden z nich nie poruszył kwestii zaległości w wypłatach.
Więc zapytam- wie ktoś ile miesięcy zalegamy na dzień dzisiejszy.
Ja wiem, że to na pewno nie ma żadnego wpływu na formę:-/
Ale chciałbym wiedzieć...

Stelio 03.03.2026 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1659927)
Dla ludzi to za mało. Tzn rozczarowanie jesli powinno byc to nasza grą i to z kim tracimy punkty, ale nie tym że mamy "mała przewagę"

W sylwestra do rozdania było jeszcze 45 pkt, dzis jest juz tylko 33. A w tabeli status quo.

Biorę w ciemno spadek przewagi do 7 punktow nad 3 miejscem po 32 kolejce :>

Ludziom się zapala czerwona lampka i się im kompletnie nie dziwię (sam do nich należę). Ostatnie 4 lata to było pasmo upokorzeń i zawodzonych oczekiwań, mogę wymienić:

2021/22 - ludzie którzy otwarcie mowili o tym, że możemy się s.......ić z ligi byli wyzywani od ojkofobów i defetystów. A widać bylo wyraźnie na boisku, że jest problem. Punktów było mało, terminarz był cięzki, mecze z potencjalnie slabymi druzynami przegrane albo zremisowane. No i co się okazało? Nie było cudownej serii 5 wygranych meczów na koniec i spektakularnego utrzymania. Było zjebanie się do 1 ligi z przedostatniego miejsca.

2022/23 - chujowa jesień, świetna wiosna. Ruch przegrywa z GKS Katowice w derbach otwierając nam przy okazji furtkę do wskoczenia na miejsce nr 2 w przedostatniej kolejce sezonu. Na rozkładzie? Zagłębie Sosnowiec które nie wygrało meczu na wyjeździe od sierpnia. 3 minuta meczu, prowadzimy 1:0. No i jak się ta historia skonczyla? Od 2023 jestesmy w ESIe? Bo na pewno nasza ukochana drużyna nie zjebała czegoś co mieli na wyciągnięcie ręki? A no tak...
Ale nie ma tego złego! Są baraże, w nich do ojebania w pierwsyzm meczu u siebie toporna Puszcza z podmiejskich Niepołomic. To ich juz na luzie jebniemy, zamknijcie mordy ojkofoby wracamy do ekstr... O boże, o ....a.

2023/24 - Tak, wygraliśmy puchar Polski. I to jest jedyny plusik. Ale co to zmienia? O sile klubu decyduje liga w której gra. Zamieniłbym 5 pucharów na awans w tamtym sezonie. A jak sie skonczylo? 5 ostanich spotkań, 4 porażki i jeden remis. Zjebanie się z barażowego na 10. NAJGORSZY WYNIK W 120 LETNIEJ HISTORII KLUBU.

2024/25 - analog do 22/23, świetna wiosna, dramatyczna jesień. Na bezpośredni awans sobie nie ostrzyliśmy zębów. Ale dobra, jesteśmy w gazie, w barażu tym razem na pewno się uda. Przecież los nie zadrwi z nas poraz drugi, co nie? Dodatkowo na rozkładzie Miedź mająca beznadziejną wiosnę i będąca wyraźnie pod formą. I jak to się skonczylo? 30k ludzi wychodzi ze stadionu w milczeniu. Już nawet nie są w....ieni czy rozczarowani. Jak zbite psy, upokorzeni i odczłowieczeni na niwie piłkarskiej w ciszy akceptują swój los.

I wy się dziwicie, czemu się tutaj zapala czerwona lampka? Skoro widzieliśmy tyle historii w przeszłości w których dochodziło do przysłowiowego zesrania się metr przed kiblem?

Tutaj to nie byloby zesranie się metr, a mikrometr przed kiblem. Zesranie się w majty w zasadzie już podczas ich ściągania z dupy na nanosekundę przed zasiąściem na tron.

Ale historia pokazuje, że jedyne co ten klub ma w DNA pod batutą Królewskiego to właśnie ta umiejętność. Doskonalona z sezonu na sezon. Umiejetność marnowania okazji na sukces i zawodzenia + upokarzania swoich fanów.

wolfy 03.03.2026 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1659936)
Wk.urw na mecz ze Zniczem minal, wlacza sie racjonalizm.

Wyobraźmy sobie że Jop wygrywa teraz ze Slaskiem i Miedzią - jest wynoszony
Pozniej przegrywa z Odra - znowu gnój i wuefista.

Nigdy nie jest tak dobrze, ani tak źle jak podpowiadaja emocje.

Robimy w tym sezonie to samo co Bruk bet sezon temu gdzie wzdychalismy i mlaskalismy jaka to Brosz zrobil maszynke do awansu.

Uważam że z Jopem zrobimy awans i to akurat w sezonie w ktorym zdecydowanie 2 drużyny wydaja wiecej kasy na 1 drużynę niz my, a kolejnych 3-4 wydaje porównywalnie.

Ja nie muszę sobie niczego wyobrażać, bo mam wystarczający materiał poglądowy z poprzednich sezonów.
Przestań też traktować kibiców jak debili i histeryków, bo co prawda zdarzają się i tacy, i tacy, większość ma jednak racjonalne podstawy do niepokoju. Nikt normalny nie będzie wynosił Jopa po wygranym meczu ze Śląskiem w pierwszej lidze, to raczej Ty i kilka innych osób mieliście odklejkę po świetnym początku sezonu, już chyba zaleczoną. Posty nadal są na tym forum jak to awans jest już pewny i będziemy sobie ogrywać juniorów w połowie rundy rewanżowej.

No więc awans nie jest pewny i Jop niech lepiej skupi się na wystawieniu najlepszego składu POD PRZECIWNIKA, zamiast skupiać się tylko na sobie.

Gramy źle, popełniamy mnóstwo niewymuszonych błędów, piłkarze wydają się wolni i ociężali.

Więc daruj sobie opowieści o przesadnych oczekiwaniach kibiców, bo końcówka poprzedniego i początek tego sezonu to festiwal nieporadności w naszym wykonaniu. Każda drużyna ma wahania formy w trakcie sezonu, ale to trwa już za długo żeby podchodzić z całkowitym spokojem i pewnością że zaraz zacznie żreć.

Nikt nie domaga się cudów, wystarczyło dowieźć 1:0 u siebie z czerwoną latarnią ligi po słabym meczu. Mówi się, że po tym poznaje się klasowe zespoły że umieją takie mecze zamknąć. My zrobiliśmy coś zupełnie odwrotnego i jest to wina Jopa, jego filozofii, późnych zmian i braku realizmu.
Lepiej żeby nam tych dwóch punktów do awansu nie zabrakło...

Patryko 03.03.2026 11:42

Podpisuję się pod tym, co powiedział wczoraj Wojtowicz w Studio Reymonta.

Należy jak najszybciej zapomnieć o Ekstraklasie i skupić się na robocie tu i teraz. Przewagę, którą mamy, można rozpieprzyć w przeciągu 3 kolejek, a już dwie następne rysują się jako konkretne ciężary.

Najpierw napakowany jak kabanos Śląsk na wyjeździe, potem Miedź, z którą ostatnio mamy same problemy. 0 punktów w tych meczach to całkiem realny scenariusz, który praktycznie zresetuje nam przewagę nad trzecim zespołem w tabeli.

To nie jest histeria, tylko ocena aktualnej formy drużyny, która jest słaba.

Karherop 03.03.2026 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1659944)
Przestań też traktować kibiców jak debili i histeryków, bo co prawda zdarzają się i tacy, i tacy, większość ma jednak racjonalne podstawy do niepokoju. (...)

I jak tu nie traktować jak histerykow? Post niżej:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1659943)
(..)
I wy się dziwicie, czemu się tutaj zapala czerwona lampka? Skoro widzieliśmy tyle historii w przeszłości w których dochodziło do przysłowiowego zesrania się metr przed kiblem?

Tutaj to nie byloby zesranie się metr, a mikrometr przed kiblem. Zesranie się w majty w zasadzie już podczas ich ściągania z dupy na nanosekundę przed zasiąściem na tron.(...)

Jak świat światem jedziemy od ściany do ściany z emocjami i samo sobie tym robimy roller caster z mózgu.

I nie powiem, jesteśmy ostatnimi laty "doświadczeni" przez los, ale po to mielismy tak świetna jesień, żeby na tym korzystać i spokojnie ciułać punkty. Teraz potrzeba aby troche piłkarzy wstrząsnąć, ale bez popadania w samobiczowanie bo to do niczego nie prowadził. Jedynie do jeszcze wiekszej presji i przemotywowania.

Czy Letkieiwcz/Biedrzycki/Jop zajebali mecz ze Zniczem? A i owszem.

Czy to przekreśla całą ich pracę w tym sezonie? Czy w przeszłości pokazywali ze potrafia sie ogarnąć?

Jop w szczególności. Dokładnie rok temu o tej porze.

s1mone 03.03.2026 13:06

Nie no, mały kryzys jest - bez dwóch zdań, ale na to składa się wiele czynników.

Czy przy wykorzystaniu swoich sytuacji mogliśmy spokojnie zapisać komplet punktów w 4 wiosennych meczach? Tak.

Czy byliśmy od kogoś zdecydowanie gorsi w 4 poprzednich meczach. Nie.

Czy ktoś dyszy nam nad karkiem spektakularnie punktując w tej rundzie? Nie.

Czy jesteśmy bliżej awansu niż w przerwie zimowej? O dziwo tak.

Jop jest dobrym trenerem, wierzę że on to poukłada i niedługo wrócimy na zwycięską ścieżkę. Co nie zmienia faktu, że gramy dużo gorzej niz jesienią, brakuje tego błysku, polotu. Nie wiem czy to kwestia mentalna, stricte formy piłkarskiej, braku szczęścia czy gorsze przygotowanie do rundy. Pewnie każdego po trochu - a każdy kolejny niewygrany mecz to dodatkowe obciążenie psychiczne dla drużyny - umówmy się - u nas jest olbrzymia presja i parcie zarówno na wynik, jak i na ładną grę. Powody do niepokoju są, do paniki - nie. Ja wierzę w tą drużynę i trenera.

krysztal 03.03.2026 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1659922)
Troche Wojtowicza tutaj ponioslo bo on wlasciwie stwierdzil, ze zremisowalismy z PGM, Wieczysta i Pruszkowem bo nas Slask nie chce wpuscic i im sie Krolewski odwinal oraz ze na kopcu byly jakies obchody.

Jopowi sie druzyna rozlazi w rekach ale trzeba miec spora wyobraznie zeby to skorelowac z tym, ze Wisla sklada pozew do KE.

Jestem stanie dac sobie reke uciac, ze ze zniczem gralibysmy tak samo niezaleznie od tego czy by nas Slask wpuscil czy nie.

Poniosło ich w tym studio wszystkich tylko,że Wójtowicz został żle zrozumiany.Nie chodzi o to aby olewać te wszystkie inne rzeczy które dzieją się wokół klubu czy w ogóle ich zaprzestać.Należy po prostu skupić się na najważniejszym czyli na awansie.Bo właśnie my tego awansu jeszcze nie mamy i jak wszyscy dopatrują się jakichś braków w przygotowaniu fizycznym,słabej formie tak ja uważam,że w zespół wkradło się rozprężenie.
A Królewski nie zaczął wojenek ze Śląskiem po tym jak zakomunikowali,że nie wpuszczą kibiców Wisły na mecz tylko znacznie wcześniej.Już co najmniej od stycznia włączył mu się tryb pouczania wszystkich.Przypomnę o gównoburzy z Obidżińskim,kolejnych twiterowych wojenkach czy właśnie walki z samorządami i miastami finansującymi kluby piłkarskie.

grogoriogreg 03.03.2026 13:47

Akurat w Studio Reymonta Wójtowicz był bardzo mocny (raz nawet mu się wymsknęło słowo na k) i nawet kilkakrotnie kierował słowa do trenera Jopa, by ten podał mu twarde dane, ile bramek zdobyła Wisła dzięki wyprowadzaniu piłki od tyłu w sposób, jaki widzimy, a ile goli już przez to straciliśmy.


I tak samo punktował trenera, że pomiędzy naszym sposobem wyprowadzania piłki od tyłu a lagowaniem (przywołanym przez Jopa na konferencji) jest "tysiąc innych możliwych wariantów" i nie należy Letkiewiczowi kazać rozgrywać, skoro odcina mu przy tym myślenie.


Mile mnie to zaskoczyło, bo bałem się, że dostanie się tylko Letkiewiczowi i ew. Biedrzyckiemu, a jednak cała krytyka przekierowała się w stronę trenera. Nawet Karcz, znany z patrzenia na wiślacki świat przez "różowe okulary" był wyjątkowo zdroworozsądkowy - wspomniał również o tym, że "góra" weszła po meczu do szatni i nie było zbyt wesoło.

krysztal 03.03.2026 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1659944)
Ja nie muszę sobie niczego wyobrażać, bo mam wystarczający materiał poglądowy z poprzednich sezonów.
Przestań też traktować kibiców jak debili i histeryków, bo co prawda zdarzają się i tacy, i tacy, większość ma jednak racjonalne podstawy do niepokoju. Nikt normalny nie będzie wynosił Jopa po wygranym meczu ze Śląskiem w pierwszej lidze, to raczej Ty i kilka innych osób mieliście odklejkę po świetnym początku sezonu, już chyba zaleczoną. Posty nadal są o tym jak to na początku rundy wiosennej awans będzie już pewny i będziemy sobie ogrywać juniorów.

No więc awans nie jest pewny i Jop niech lepiej skupi się na wysyawieniu najlepszego składu POD PRZECIWNIKA, zamiast skupiać się tylko na sobie.

Gramy źle, popełniamy mnóstwo niewymuszonych błędów, piłkarze wydają się wolni i ociężali.

Więc daruj sobie opowieści o przesadnych oczekiwaniach kibiców, bo końcówka poprzedniego i początek tego sezonu to festiwal nieporadności w naszym wykonaniu. Każda drużyna ma wahania formy w trakcie sezonu, ale to trwa już za długo żeby podchodzić do niego ze spokojem.

Nikt nie domaga się cudów, wysrarczyło dowieźć 1:0 u siebie z czerwoną latarnią ligi po słabym meczu. Mówi się że po tym poznaje się klasowe zespoły że umieją takie mecze zamknąć. My zrobiliśmy coś zupełnie odwrotnego i jest to wina Jopa, jego filozofii, późnych zmian i bralu realizmu.
Lepiej żeby nam tych dwóch punktów do awansu nie zabrakło...

Też mi przez myśl przeszło jakie by to były jaja gdyby tych dwóch punktów zabrakło do awansu.
Ten mecz należało za wszelką cenę doczołgać to 1:0.Idiotyczne rozgrywanie we własnym polu karnym już nie raz nas pokarało i nikt dalej nie wyciąga wniosków.
Proponuję odtworzyć sobie materiał z ligowego magazynu po pierwszej kolejce i meczu z Tychami gdzie chyba gościem był Majewski i zdalnie Biedrzycki.No kur.wa aż szlak człowieka trafia



Z resztą co tu dużo pisać.Oto fragment z Biedrzyckim i Majewskim o tym straconym golu z Tychami

https://youtu.be/sljKNOQEU4s?t=1315

Karherop 03.03.2026 13:55

Cytat:

(...)
Czy ktoś dyszy nam nad karkiem spektakularnie punktując w tej rundzie? Nie.

Czy jesteśmy bliżej awansu niż w przerwie zimowej? O dziwo tak.
(..).
To sie nie mieści w glowie rozgrzanych głów.

I niech odniesieniem będzie ekstraklasa.

Czy ktos sobie wyobraża ze liderująca Jagiellonia (będąca w kryzysie bo zremisowała 3 mecze z rzędu) da sie do konca sezonu wyprzedzić 15. Arce Gdynia?

A taka jest przewaga Wisły nad Wieczysta czy Śląskiem (glownymi faworytami do awansu). Różni nas jeszcze to że pomiędzy nimi jest 13 ekip, a u nas 4.

No chyba że jak sie damy wyprzedzić Polonii Warszawa to mamy sie zrzec honorowo awansu, bo z 2 miejsca to juz jest ujma.

Revolver 03.03.2026 16:05

Ale to wszystko jest naprawdę wyjątkowo proste. Każdy trener w 1 Lidze już dokładnie wie, jak zagra Wisła i jak się pod nią przygotować, w przeciwieństwie do Jopa, który wydaje się być zainteresowany tylko i wyłącznie "jedynym słusznym" składem i sposobem gry. Więc to nie tyle "kryzys", co zwykła wypadkowa tych rzeczy. Tak zupełnie na poważnie - kiedy ostatnio widzieliście jakąś zaskakującą składną akcję, która byłaby w miarę powtarzalna i NIE była wynikiem jednego zrywu indywidualności? Coś takiego "pod przeciwnika"? Przecież taktyka Jopa polega na klepaniu aż któryś z piłkarzy sam czegoś nagle nie wymyśli. Jeżeli akurat Duda, Rodado i/lub Kuziemka mają gorszy mecz, to od razu wszystko leży. Gramy do bólu to samo i albo w danym meczu wyjdzie, albo nie, a zwykle wychodzi(ło), bo po prostu mamy piłkarzy przerastających tę ligę. A będzie wychodziło coraz mniej, bo trenerzy nauczyli się tę różnicę klas, jeżeli nie neutralizować, to niwelować.

tommiyacht 03.03.2026 16:11

w takiej sytuacji zawsze pytanie - na ile druzyna wypełnia na boisku założenia trenera

Smuga 03.03.2026 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver
Każdy trener w 1 Lidze już dokładnie wie, jak zagra Wisła i jak się pod nią przygotować, w przeciwieństwie do Jopa, który wydaje się być zainteresowany tylko i wyłącznie "jedynym słusznym" składem i sposobem gry.

Podpisuję się pod tym, jednak dla uczciwości trzeba dodać, że to jest akurat znak firmowy praktycznie każdego trenera, który się w ostatnich latach przewinął przez Wisłę. Brak jakiejkolwiek elastyczności taktycznej i do porzygania gra na jedno kopyto. Jopa jeszcze broni całkiem niezłe punktowanie, ale pytanie, na jak długo i czy to wystarczy do awansu.

wolfy 03.03.2026 17:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1659957)
w takiej sytuacji zawsze pytanie - na ile druzyna wypełnia na boisku założenia trenera

Jak nie wypełnia to też wina trenera. Powody mogą być dwa: drużyna lekceważy szkoleniowca albo on sam ma głupi, nierealizowalny z danym materiałem ludzkim przeciwko konkretnej drużynie pomysł.
Najcześciej chodzi o to drugie.

Patryko 03.03.2026 17:17

Ale przecież Jop wielokrotnie mówił, że drużyna będzie grać swoje, bez względu na przeciwnika.

Raz się udo, raz się nie udo.

W ten sposób to sobie mogą grać ze 2-3 drużyny na świecie, które miażdżą praktycznie każdego przeciwnika jakością piłkarską i z góry wiedzą, że 80% czasu będą grać w ataku pozycyjnym, waląc głową w mur.

leszekpw 03.03.2026 17:50

Po awansie potrzeba lepszego taktycznie trenera. Jopowi podziękować i bye. Jak nie to i tak szybko poleci. On albo my z ekstraklasy

Drozd 03.03.2026 18:56

Kiedy mówiłem po jesieni że Jop nie ma pojęcia o zarządzaniu składem, że marnuje potencjał i że skutki będą nieprzyjemne to było wielkie oburzenie. :)

Bo przecież Jop widzi treningi i wie najlepiej...

A okazuje się że jest coraz bardziej bez pojęcia, jeżeli po 1 połowie ze Zniczem on jest zadowolony i mówi że graliśmy dobrze ale brakowało cierpliwości to znaczy że odkleił się całkiem.

Duarte i Kiziemka choćby się położyli do góry jajami dalej będą leżeć od początku meczu. Oczywiście zmiennicy dostaną po 10 minut i będą musieli strzelić po dwa gole żeby "wygrać rywalizację" z leżącymi. Bo tak orzeka Jop.

Tabela niczego nie usprawiedliwia, a zwłaszcza ignorancji trenera.

leszekpw 03.03.2026 22:56

Niestety Moskal, Sobol, Jop, to jeden i ten sam marny sort. Zrobiliśmy na początku wynik na świeżości, Jop nie przeszkadzał, ale taktyki w tym pod rywala nigdy nie było.

s1mone 04.03.2026 09:46

No tak tabela niczego nie usprawiedliwia, co tam jakieś żałosne 2,13 punkta na mecz, podczas gdy maestro Rude wykręcił całe 1,56 punkta na mecz.


Jop oczywiście nie miał pojęcia o zarządzaniu składem i marnuje potencjał, nie to co Rude.


Jakby był inny trener to oczywiście byłoby dużo lepiej jak w poprzednich sezonach, to takie oczywiste. Przecież w przeszłości praktycznie każdy trener punktował lepiej.... a nie, czekaj....


Fakty są takie, że Jop to najlepszy trener z jakim mieliśmy do czynienia od dłuższego czasu. Jedyny, który dostał cel i go konsekwentnie realizuje, czego nie można powiedzieć o poprzednikach. Dla mnie to jest powiew świeżości nie musieć analizować, że jak wygramy teraz z 5 razy z rzędu to możemy powalczyć o awans bezpośredni. To co my teraz mamy to efekt pracy Jopa, posiadamy komfort, że możemy pozwolić sobie na kryzys bez dygotania łydkami. Jak Rudemu się zrobił kryzys to wylądowaliśmy na 10 miejscu!! W poprzednich sezonach mogliśmy jedynie marzyć o takich kryzysach jaki mamy teraz, więc stul ten ptasi pyszczek bo się kompromitujesz.

leszekpw 04.03.2026 09:52

O..pojawił aię nareszcie ten którego d...będzie wiecznie piekla o Rude i puchar. Zaraz pojawi się następny jarus001. Jopizna a raczej drużyna zapunktowała na jesień tylko dlatego, że były solidne wzmocnienia. Jak efekt świeżosci minął, widać brak jakiegokolwiek stylu i zarządzania składem pod przeciwnika przez odklejonego już Jopa.

Ekstraklasa pięknie zweryfikuje naszego trenera. Ale wtedy nie będzie trener zły tylko będa pitolić odklejency tacy jak s1mone czy jaroo1, że slabu skład, brak wzmocnień o bla bla, fikołki pasujące pod ich retorykę.

Jaroo1 04.03.2026 10:12

Lesiu nie posmarkaj się. Daleko jesteś od pisania za chwilę że to Królewski też jest wszystkiemu winien i musi wypierdalać?

s1mone 04.03.2026 10:35

Jak Jop zjedzie poniżej dwóch punktów za mecz to go będę oceniał za rezultaty, a nie za bliżej nieokreślone wrażenia artystyczne.

Jak ktoś robi wynik to robi wynik. Przypomnij mi na którym miejscu zostawili Wisłę poprzedni 'trenerzy'?

Po owocach ich poznacie.


Ja każdemu trenerowi dałem szansę, nawet Rudemu Rydzowi. Jak przychodził i popierdział słodko na konferencji to mnie też kupił. A że potem nie potrafił swojego słodkiego pierdzenia przełożyć na rezultaty - to stracił to zaufanie. Oceniam trenerów po efektach ich pracy, nie po nazwisku czy narodowości. Poprzednim dobrym trenerem w Wiśle był Carillo - też realizował postawione przed nim przedsezonowe założenia. Od tamtego czasu do czasów Jopa nie mieliśmy dobrego trenera i takie są suche fakty. Można Jopowi wiele zarzucić, ale na tle poprzedników jawi się nam niczym zbawca i nie ma tu z czym dyskutować. Wystarczy popatrzeć w tabelę.

leszekpw 04.03.2026 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1659972)
Lesiu nie posmarkaj się. Daleko jesteś od pisania za chwilę że to Królewski też jest wszystkiemu winien i musi wypierdalać?

I pojawił się Pan napierdalacz po prezesie, który wszechobecnym swoim hejtem nie ma prawa moralnego upominać innych

Jaroo1 04.03.2026 13:16

Lesiu, czy już zapomniałeś jak Zaskrońca tu jebales? :D
Lesiu, jak go tak jebales to może ty nie masz prawa kogoś umoralniac?

stary dziad 04.03.2026 13:59

Śledzenie waszej dyskusji z trollem bolek pw ( czy jakoś tak) jest rozkoszne i rozwijające :haha:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl